Pod prąd
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Pe contrasens
- Data wydania:
- 2023-11-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-11-30
- Liczba stron:
- 580
- Czas czytania
- 9 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788365989161
- Tłumacz:
- Radosława Janowska-Lascar
Pod prąd mołdawskiego pisarza Olega Serebriana to epicka opowieść o samotności, zakazanym uczuciu i pragnieniu bliskości. Łączy w sobie cechy powieści historycznej, społecznej i psychologicznej.
Lata 40. XX wieku. Pochodzący z Bukowiny baron Aleks von Randa to utalentowany matematyk i poliglota z zamożnej rodziny. Pomimo upływu lat żyje bolesnym wspomnieniem młodzieńczej miłości, tocząc ze sobą i ze światem walkę o zachowanie tych uczuć w tajemnicy. Nie pomaga mu w tym duszna atmosfera nazistowskich Niemiec. Zaangażowany w ściśle tajny projekt wojskowy na wyspie Uznam i uwikłany w walkę wywiadów, przeczuwając nadchodzący koniec, spisuje swoje barwne losy.
Czytelnik towarzyszy mu w tej podróży, odwiedzając i sielską Odessę sprzed 1914 roku, i obóz koncentracyjny w Sachsenhausen. W tle przedstawiona jest panorama Europy Środkowej w burzliwych pierwszych dekadach XX wieku, ze wszystkimi jej blaskami i cieniami – wybitnymi intelektualistami, przemianami społecznymi i kulturowymi, okrucieństwami pierwszej i drugiej wojny światowej.
Baron von Randa stopniowo odsłania swoje tajemnice, a wraz z nimi wielką wrażliwość, tłumione emocje i rozczarowania. Początkowo pełen wielkich marzeń i nadziei, stopniowo pogrąża się w głębokiej depresji, a wszystkie jego wybory zdają się prowadzić do tragicznego końca.
Po latach na wyspę Uznam przybywa jego krewny, Woldemar Skawronsky. Kto i dlaczego od półwiecza opiekuje się grobem barona?
Kup Pod prąd w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pod prąd
Poznaj innych czytelników
358 użytkowników ma tytuł Pod prąd na półkach głównych- Chcę przeczytać 233
- Przeczytane 121
- Teraz czytam 4
- Posiadam 25
- 2024 13
- 2025 10
- Legimi 4
- Literatura piękna 3
- Ulubione 3
- Rumunia 2
Opinia
Lobotomia
DDT mnie załatwiło
czuję się kiepsko
wykrzyczę to w końcu
nie mam już żadnego zmysłu
do stracenia
Teenage lobotomy THE RAMONES
Nic wielkiego , nic straconego...czytając coraz bardziej i bardziej , i coraz szybciej traciłem punkty mojej stabilności , mojego jakoś tam kulawo i biednie ale jednak poukładanego świata...w końcu zwątpiłem w całe to Peenemunde i o zgrozo nawet w druga wojnę światową...skoro są opisane w tej książce nie mogły zdarzyć się na serio....poczułem się kiepsko i jakby ciut niespójnie....miotałem się ...i wtedy autor dobił mnie dziennikiem/pamiętnikiem znalezionym gdzieś na strychu...a może to była piwnica?...jeśli macie ochotę to sami to ustalcie....
Lobotomia
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDDT mnie załatwiło
czuję się kiepsko
wykrzyczę to w końcu
nie mam już żadnego zmysłu
do stracenia
Teenage lobotomy THE RAMONES
Nic wielkiego , nic straconego...czytając coraz bardziej i bardziej , i coraz szybciej traciłem punkty mojej stabilności , mojego jakoś tam kulawo i biednie ale jednak poukładanego świata...w końcu zwątpiłem w całe to Peenemunde i o...