Angelus 2024 dla Moniki Helfer. „Doceniliśmy historię opowiedzianą z perspektywy kobiet”
W sobotę, 19 października, już po raz dziewiętnasty wręczono Literacką Nagrodę Europy Środkowej Angelus. Wśród siedmiorga finalistów znalazło się dwoje autorów z Polski, jednak wyróżnienie trafiło do autorki z Austrii – Moniki Helfer. Tego samego dnia ogłoszono również laureatów Nagrody im. Natalii Gorbaniewskiej oraz Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius.
Monika Helfer odbiera Angelusa, źródło: strona FB Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus
Monika Helfer laureatką Nagrody Angelus 2024
Jak zdecydowało jury w składzie: Martin Pollack (przewodniczący), Wojciech Browarny, Kinga Dunin, Michał Nogaś, Mykoła Riabczuk, Justyna Sobolewska i Andrzej Zawada, tegoroczną laureatką Angelusa została Austriaczka Monika Helfer, którą doceniono za wydaną w 2020 roku powieść „Hałastra”, otwierającą autobiograficzny tryptyk rodzinny. W książce autorka cofa się do roku 1914 i wybuchu pierwszej wojny światowej, która naznaczyła również początek małżeństwa jej dziadków. Bo to głównie na nich skupiona jest ta historia, opowiedziana na podstawie rodzinnych przekazów, domysłów, wątpliwości. „Hałastra” pełna jest niejednoznaczności, tajemnic. Jednak – jak czytamy na stronie Nagrody – utwór opowiada też o tym, że tak naprawdę w tej tajemnicy nic tajemniczego nie ma, bo wszyscy potrzebujemy miłości.
Jak mówi o „Hałastrze” członkini jury Justyna Sobolewska:
Nagrodziliśmy książkę wybitną – intymną, rodzinną, uniwersalną. Doceniliśmy historię opowiedzianą z perspektywy kobiet. To rzecz o ludziach niewygodnych, którzy – choć żyjący na marginesie lokalnej społeczności – budzili respekt. To książka świadectwo – niezgody na przemoc, wykluczenie, pogardę. Ta proza nie oszczędza w zasadzie nikogo.
Monika Helfer otrzymała statuetkę Angelusa i czek na 150 tysięcy złotych, a jako że nagrodzona została książka, która oryginalnie nie ukazała się w języku polskim, 40 tysięcy złotych powędrowało do autora nagrodzonego przekładu – Arkadiusza Żychlińskiego. Żychliński to filolog, tłumacz z języka niemieckiego, komparatysta, profesor w Instytucie Filologii Germańskiej Uniwersytetu im. Adam Mickiewicza w Poznaniu. Jak dodaje Justyna Sobolewska:
Arkadiusz Żychliński, którego nagradzamy za przekład z języka niemieckiego, znakomicie oddał w polszczyźnie rytm i melodię dojmującej prozy Moniki Helfer. Mamy nadzieję, że doczekamy się – w jego przekładzie – kolejnych części historii rodziny Moosbruggerów. Europa Środkowa zasługuje na tę trylogię.
Przypomnijmy, że w finałowej siódemce Angelusa 2024 znaleźli się poniżsi autorzy i autorki oraz ich dzieła:
- Andriej Kurkow, „Szare pszczoły”, tłum. Magdalena Hornung, Ukraina
- Małgorzata Lebda, „Łakome”, Polska
- Tomasz Różycki, „Złodzieje żarówek”, Wydawnictwo Czarne, Polska
- Oleg Serebrian, „Pod prąd”, tłum. Radosława Janowska-Lascar, Mołdawia
- Tatiana Țîbuleac, „Szklany ogród”, tłum. Kazimierz Jurczak, Mołdawia/Rumunia
- Benedek Totth, „Trupi bieg”, tłum. Elżbieta Sobolewska, Węgry
Nagroda im. Tatiany Gorbaniewskiej dla Tatiany Țîbuleac
Równolegle z Nagrodą Angelus przyznawana jest Nagroda im. Tatiany Gorbaniewskiej, upamiętniająca zmarłą w 2013 roku rosyjską poetkę i dziennikarkę, która była też pierwszą w historii przewodniczącą Angelusa. Wyróżnienie to przyznają w głosowaniu internetowym czytelnicy i czytelniczki – w tym roku zdecydowano, że laureatką zostanie Tatiana Țîbuleac, autorka „Szklanego ogrodu”. Utwór, w przekładzie Kazimierza Jurczaka, to opowieść o dorastaniu w trudnych czasach transformacji ustrojowej. Laureatka otrzymała zaproszenie do Wrocławia na trzymiesięczne stypendium literackie ufundowane przez Wrocławski Dom Literatury.
Wrocławska Nagroda Poetycka Silesius dla Dominika Bielickiego
Skoro Angelus, to – tradycyjnie – i Silesius, a Silesiusa w kategorii Książka Roku otrzymał Dominik Bielicki za tom „Wielki ping-pong”. Autor odebrał statuetkę oraz nagrodę pieniężną w wysokości 50 tysięcy złotych. Decyzję o przyznaniu wyróżnienia właśnie temu twórcy podjęło jury w składzie: Piotr Śliwiński (przewodniczący), Monika Glosowitz, Paweł Mackiewicz, Małgorzata Mikołajczak, Krystyna Pietrych, Paweł Próchniak i Alina Świeściak.
Dominik Bielicki urodził się w 1976 roku, debiutował w roku 2008 tomem „Gruba tańczy” – otrzymał za niego wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Złoty Środek Poezji”. W 2018 roku wydał swój drugi zbiór, „Pawilony”, za który przyznano mu Nagrodę Literacką Gdynia oraz nominację do Silesiusa. Jak komentował tegoroczny werdykt przewodniczący jury, Piotr Śliwiński:
«Wielki ping-pong» Dominika Bielickiego jest książką, która jednocześnie wydaje się doskonale znajoma i doskonale obca. Jest znajoma, ponieważ wszyscy mieliśmy dzieciństwo, a niektórzy z nas mieli dzieciństwo w czasach PRL-u. Jest obca, ponieważ (prawie) wszyscy mówimy o dzieciństwie inaczej – z rozrzewnieniem, nostalgicznie, może nawet z rozpaczą, jak mówi się o czymś utraconym, poeta tymczasem filtruje je przez świadomość, że życie toczy się za «drzwiami do wielkiego ping-ponga», bez naszego wpływu na reguły i upływ czasu. I dlatego język jego wierszy niesiony jest raczej przez obrazy, a nie przez emocje, raczej sprawozdaje, niż waloryzuje, zdaje się raczej chłodny i obojętny niż angażujący… Pod tym «raczej» w wierszach kryje się wszystko, co czyni je wartymi czytania.
Czytaliście nagrodzone tytuły? Jesteście zadowoleni z werdyktów jury?
komentarze [3]
Silesius za całokształt twórczości – Marzanna Bogumiła Kielar
Silesius za debiut roku – Opal Ćwikła za Ufoporno
Nagroda Ossolineum za Przekład Poetycki – Philippe Jaccottet, Ostatnia księga...




