Oświadczyny

Okładka książki Oświadczyny
Tasmina Perry Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece literatura obyczajowa, romans
432 str. 7 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The Proposal
Data wydania:
2017-11-17
Data 1. wyd. pol.:
2017-11-17
Liczba stron:
432
Czas czytania
7 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365740434
Tłumacz:
Małgorzata Bortnowska
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Oświadczyny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Oświadczyny



książek na półce przeczytane 647 napisanych opinii 229

Oceny książki Oświadczyny

Średnia ocen
7,2 / 10
191 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
470
229

Na półkach: , , , ,

Piękna historia miłosna. I piękna i straszna. Poprowadzona w dwóch ramach czasowych.
Lubię książki tej autorki, bo pisze pięknie, bardzo emocjonalnie, ale lekko.
Opowieść o tym, jak zazdrość, zawiść, pragnienie bogactwa i cudzego szczęścia mogą doprowadzić do prawdziwej tragedii. I w tym wypadku dobro wcale nie zwycięża, więc po tej książce ma się dużo przemyśleń i niezgody w sobie na coś takiego.

Piękna historia miłosna. I piękna i straszna. Poprowadzona w dwóch ramach czasowych.
Lubię książki tej autorki, bo pisze pięknie, bardzo emocjonalnie, ale lekko.
Opowieść o tym, jak zazdrość, zawiść, pragnienie bogactwa i cudzego szczęścia mogą doprowadzić do prawdziwej tragedii. I w tym wypadku dobro wcale nie zwycięża, więc po tej książce ma się dużo przemyśleń i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

488 użytkowników ma tytuł Oświadczyny na półkach głównych
  • 264
  • 224
120 użytkowników ma tytuł Oświadczyny na półkach dodatkowych
  • 77
  • 14
  • 7
  • 7
  • 4
  • 4
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Hotel pod jemiołą Richard Paul Evans
Hotel pod jemiołą
Richard Paul Evans
Kolejna książka, już mogę powiedzieć jednego z moich ulubionych pisarzy obyczajowo-romantycznej literatury, która wprowadziła mnie w fantastyczny klimat świąteczny. Spodobało mi się, że znów pojawia się wątek pisarzy. Co więcej wiele z tej opowieści koncentruje się na zjeździe zorganizowanym dla osób, które są pisarzami, bądź chcą nimi zostać, wydać swoją książkę, wejść w piękny świat magii literatury. Między tematem pisarskim znalazło się oczywiście miejsce na miłość. Ach, cóż to był za wspaniały wątek doświadczania zakochania, poszukiwanie bratniej duszy, bliskości drugiego człowieka i przyjaźni. Każdy z bohaterów pojawia się w tej książce z konkretnym przekazem,. Oni mają swój cel, ale też dają nam mądre wskazówki, z których możemy skorzystać w naszym życiu. Mocno dla mnie wybrzmiała także determinacja głównej bohaterki Kimberly, która już od dziecka nie miała łatwego życia, bo w tragicznych okolicznościach straciła mamę. Wychowana przez uroczego tatę, nauczyła się nie poddawać i walczyć o swoje marzenia. To właśnie ta umiejętność motywacji i szukania inspiracji, pozwoliła jej przezwyciężyć wszystkie przeszkody. I w końcu jak zaczęła słuchać serca, odzyskała prawdziwą siebie. Zapamiętam emocje każdej z tych postaci. Niebywale urokliwy hotelik, mam do dziś w wyobraźni. Jestem oczarowana historią i miejscem.
Hania - awatar Hania
oceniła na 8 1 rok temu
Jutro będziemy szczęśliwi Anna Dąbrowska
Jutro będziemy szczęśliwi
Anna Dąbrowska
Zuza z dnia na dzień można powiedzieć, że została porzucona przez miłość swojego życia. Co prawda nie znali się zbyt długo ale obydwoje czuli, że to odpowiednia osoba. Dziewczyna bardzo to przeżyła i właściwie zatraciła się w pracę. Nie robiła nic dla siebie. Zamiast żyć tak jakby wegetowała. Nie mogła zrozumieć czemu tak nagle chłopak ja opuścił i to bez słowa wyjaśnienia. Po prostu się rozpłynął. Zuza robiła wszystko by zapomnieć. Plany które kiedyś miała, porzuciła ale teraz po 3 latach w końcu zapragnęła coś zmienić. Poszła za radą rodziców, którzy chcieli by zaczęła żyć i szukała perspektyw w większym mieście. Jednak w Mikołajki pojawiają się paczki, które zmieniają wszystko. Zuza nie chce wracać do tego co było bo boi się, że znów zostanie ze złamanym sercem. Postanawia czym prędzej uciec do Szczecina. Nie czeka na żadne wyjaśnienia. Adam wstydził się tego jak wygląda teraz jego życie. Po wypadku wyjechał z rodzicami do Niemiec i tam można powiedzieć zniknął. Zdecydowanie poddał się gdyż nie widział wielkich efektów. Zaniedbał wszystko co mógł. W końcu postanowił wrócić i zawalczyć o miłość, która nie dawała mu spokoju. Nie chciał litości dlatego nie powiadomił Zuzy o tym co się stało. Zabronił również mówić komukolwiek. Zdawał sobie sprawę, że ona mogła już o nim zapomnieć i ułożyć sobie życie. Jednak nic nie stało na przeszkodzie by samemu się o tym przekonać. W końcu nadszedł ten dzień w którym zaczął doceniać to, że udało mu się przeżyć i jest szansa, że będzie jeszcze chodził. Zaczął walczyć. Kiedyś czytałam jakąś pozycję od tej autorki jednak nie przypadła mi do gustu. Biorąc tą do ręki obawiałam się tego samego. Jednak już od pierwszych stron wiedziałam, że to będzie coś innego. Może wszystko trochę zbyt szybko się działo ale nie przeszkadzało mi to zatracić się w tej historii. Wiele emocji, które można przeżyć razem z bohaterami. Może nie jest to typowo letnia pozycja bo akcja dzieje się w okresie grudnia ale idealna na ochłodzenie w upalne dni. Książka podzielona na rozdziały z perspektywy Zuzanny oraz Adama. Nie są jakieś długie więc czytało się przyjemnie. Wydaje mi się jednak, że jest to pozycja taka na raz. Nie sądzę bym wróciła do niej drugi raz. Mimo wszystko podobała mi się ta walka mimo wszystkich przeciwności o tę miłość. Adam w końcu również zaczął walczyć nie tylko o siebie co również o miłość. W końcu zrozumiał, że w ich przypadku nie ma miłości z litości czego się tak strasznie bał. Była po prostu miłość.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na 7 1 rok temu
Wyśnione życie Cynthia Swanson
Wyśnione życie
Cynthia Swanson
Kto zaliczył tę książkę do powieści historycznych?! A nawet nominował ją w 2016 roku w tej kategorii w plebiscycie na książkę roku? Na pewno nie był to ktoś, kto ją przeczytał, bo w żaden sposób nie da się jej nawet położyć obok powieści historycznych. Niemniej jest to całkiem dobra powieść obyczajowa z motywem przeniesienia się bohaterki do alternatywnej wersji swojego życia. Motyw to już nieco zgrany, ale wciąż atrakcyjny i dający możliwość postawienia pytania: czy moje życie mogło potoczyć się inaczej? A jeśli tak, to jak wyglądałoby w innej wersji? Która z podjętych decyzji zadecydowała o obecnym kształcie mojego losu? Bohaterka to Kitty Miller, która pewnego dnia budzi się w obcej sypialni jako żona Larsa i matka trójki dzieci. Jest to o tyle zadziwiające, że Kitty nie zna ani tego domu, ani rodziny. W dodatku nikt nie nazywa ją Kitty, tu jest Katharyn Andersson. W tej rzeczywistości bohaterka czuje się znakomicie. Wydaje się, że trafiła do idealnej wersji swojego życia: ma kochającego męża, wspaniałe dzieci, piękny dom, garderobę pełną eleganckich ubrań i dobry samochód w garażu. Szkoda, że to tylko sen. Kiedy jednak przenosi się do tego świata po raz kolejny i kolejny, zaczyna się zastanawiać, które życie jest prawdziwe? Okazuje się bowiem, że w żadnej wersji nie jest idealnie. Różnie układają się relacje z najlepszą przyjaciółką, inaczej przebiega ścieżka kariery zawodowej, nawet historia rodziców Kitty jest zupełnie inna. Czy lepiej jest być samotną 38-latką, bez problemów z dziećmi, ale za to z upadającą firmą, czy też mężatką zmagającą się z trudnym dzieckiem i przeżywającą rodzinną tragedię? A przede wszystkim- które życie jest prawdziwe? Cynthia Swanson wraca do motywu alternatywnego życia, jak zrobiło to przed nią wielu twórców, by przedstawić tezę jasną i oczywistą: nigdy nie wiemy, jak ułoży się nasze życie i czy wersja, która się nam dostała jest najlepszą z możliwych. Nie ma bowiem życia idealnego. W każdej ludzkiej historii są wydarzenia trudne, z którymi musimy się zmierzyć. Kitty w pierwszej wersji swojego życia żyje połowicznie: ma tylko kota, nie odpowiada za żadnego człowieka, a jej jedynym zmartwieniem są kłopoty w biznesie. Nie może się to równać z wyzwaniami, jakie stawia przed nią los w wersji drugiej. I choć bohaterka stale jest świadoma tego, co wydarzy się w obu wersjach jej historii to jednak emocje towarzyszące tym przeżyciom pozostają prawdziwe. „Wyśnione życie” to przyjemna lektura na dwa wieczory, którą mogę polecić tym, którzy lubią dobre powieści obyczajowe zmuszające do zastanowienia się.
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na 7 1 rok temu
Okruch Anna Ficner-Ogonowska
Okruch
Anna Ficner-Ogonowska
„Okruch” to poruszająca powieść o miłości, tajemnicach i mierzeniu się z własnymi lękami. Autorka przedstawia historię dwojga ludzi, których życie zmienia się nagle po jednym spotkaniu. Główna bohaterka, Sara, to osoba zamknięta w sobie, zmagająca się ze strachem przed bliskością i trudnymi doświadczeniami z przeszłości. Jej droga pokazuje, jak trudno jest zaufać drugiemu człowiekowi, ale też jak ważne jest zmierzenie się z własnymi emocjami. Bohater Maks, również przechodzi dużą przemianę. Wraz z rozwojem akcji odkrywa prawdę o sobie i swojej rodzinie, co nie jest dla niego łatwe. Relacja między Sarą a Maksem rozwija się stopniowo i pełna jest napięcia oraz silnych uczuć. W pewnym momencie można było spodziewać się zakończenia historii, jednak mimo to finał okazał się dla mnie zaskakujący. Książka pokazuje, jak ważna jest odpowiedzialna miłość i siła dobra w życiu człowieka. Styl Anny Ficner-Ogonowskiej jest ciepły, emocjonalny i przystępny, a jednocześnie skupiony na uczuciach bohaterów. „Okruch” pokazuje, jak ważne są wzajemne zaufanie, odpowiedzialna miłość i siła dobra w życiu człowieka. Po skończeniu książki czułam lekki niedosyt, a jednocześnie ciekawość, co będzie dalej z Sarą i Maksem. Mimo że w pewnym momencie można było przewidzieć zakończenie, finał okazał się zaskakujący i pozostawił silne wrażenie. Uważam, że historia bohaterów daje do myślenia o relacjach międzyludzkich i o tym, jak radzić sobie z własnymi emocjami. To powieść, która długo zostaje w pamięci i zdecydowanie warto po nią sięgnąć, nawet jeśli jest dość obszerna.
Zaczytanaola90 - awatar Zaczytanaola90
ocenił na 10 2 miesiące temu
Panny młode. Zima Denise Hunter
Panny młode. Zima
Denise Hunter Deborah Raney Betsy St. Amant
Panny młode to seria 4 tomów, podzielonych na pory roku, a w każdym z nich zamieszczone są 3 opowiadania, odpowiadające miesiącom. Na pierwszy rzut poszły "Panny młode. Zima", który jest nie tylko pierwszym tomem serii, ale i odpowiadał porze roku, w jakiej miałam plan go czytać. Troszeczkę zabrakło mi czasu, i wzięłam się za nią wczesną wiosną, ale uznałam że właśnie teraz jest najlepszy czas, ponieważ na jesień to ja sama będę panną młodą i chciałam przeżyć każdą porę roku z tymi historiami. A więc zaczęłam od zimy... Pierwsze opowiadanie - czyli grudniowa panna młoda - podobało mi się najbardziej, było w nim coś, co kazało mi się nad nim wręcz rozpływać, w tle połyskiwał klimat świąt, a relacja dwójki głównych bohaterów wydała mi się namacalna. Akcja posuwała się dość szybko i nie miałam ochoty przerywać. Drugie opowiadanie - styczniowa panna młoda - jest na tym samym miejscu co trzecie opowiadanie, ponieważ nie wiem, które z nich podobało mi się mniej - tutaj akcja toczyła się powoli, bardzo sielankowo, i zaryzykowała tym stwierdzenie, że historia była nudna, gdyby nie ten cudowny klimat i komizm jaki w sobie zawierała. Myśląc o niej czuję relaks i spokój. Motyw pisarstwa w powieści spodobał mi się tak bardzo, że aż sama zapragnęłam pisać i to najlepiej już teraz! Trzecie opowiadanie - lutowa panna młoda - pozostawiło moje uczucia w lekkiej sprzeczności. Ogólnie bardzo mi się podobało, ale traciło trochę brakiem realizmu, że główna bohaterka może być aż tak lekkomyślna i.. mieć takie powody jakie miała, do podjęcia swoich decyzji. Wszystko tak czy owak zmierzało w dobrą stronę, co dało się odczuć i dlatego lektura była tak przyjemna, ale końcówka była dla mnie bardzo niesatysfakcjonująca. Bardzo ucięta, nie przekazująca niczego, która nie zawierała "ślubu" głównych bohaterów. Trochę bez sensu. Poczułam się jakby wylano na mnie szklankę zimnej wody i po akcji budowanej przez całe opowiadanie, historia zakończyła się od tak, właściwie wszystkie kluczowe momenty zawierając na jednej stronie... Podsumowując - idealnie nie było, ale było bardzo dobrze. Lektura dostarczyła mi wiele relaksu i odpoczynku, spędziłam miło przy niej czas. Oceną całości jest średnia wyciągnięta z trzech opowiadań, w kolejności: 10, 7, 6 - co razem daje 7.6, zaokrąglając do 8. Uważam że jest to rozsądna i właściwa dla niej ocena. Podobała mi się, jestem zadowolona i na pewno sięgnę po następne tomy. No i polecam ją każdej przyszłej pannie młodej, by mogła powoli przygotowywać się do klimatu, który już niebawem ją czeka. :)
JotMajka - awatar JotMajka
oceniła na 7 6 lat temu

Cytaty z książki Oświadczyny

Więcej
Tasmina Perry Oświadczyny Zobacz więcej
Tasmina Perry Oświadczyny Zobacz więcej
Tasmina Perry Oświadczyny Zobacz więcej
Więcej