Pocałunek na pożegnanie

Okładka książki Pocałunek na pożegnanie autorstwa Tasmina Perry
Okładka książki Pocałunek na pożegnanie autorstwa Tasmina Perry
Tasmina Perry Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece literatura obyczajowa, romans
488 str. 8 godz. 8 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Tytuł oryginału:
The last kiss godbye
Data wydania:
2017-04-14
Data 1. wyd. pol.:
2017-04-14
Liczba stron:
488
Czas czytania
8 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365506979
Tłumacz:
Małgorzata Bortnowska
Daj się porwać fenomenalnej opowieści, która dzieje się jednocześnie w obecnych czasach i ponad 50 lat temu. Fundamentem mostu łączącego obie rzeczywistości jest niezachwiana potęga miłości.

Rok 1961. Dziennikarka Rosamund Bailey czuje się spełniona zawodowo. Brakuje jej już tylko miłości. Gdy poznaje Dominica Blake’a, od samego początku wie, że to ten jeden, jedyny, najukochańszy. Jednak kiedy tylko skosztują odrobiny szczęścia, los wykręci im przykry numer. Czy wizja pięknej przyszłości rozwieje się jak dym?

Rok 2014. Głęboko w podziemiach muzeum, archiwistka Abby Gordon całkowicie przypadkowo natyka się na znalezisko, które zapiera dech w piersiach. Wypłowiała i stara fotografia przedstawia żegnającą się w miłosnym uścisku parę. Choć zdjęcie nie wygląda, jakby stanowiło wysoką wartość materialną, Abby czuje dziwną potrzebę zgłębienia jego historii. Szukając leku na złamane serce, Abby obsesyjnie próbuje dowiedzieć się, jaka romantyczna opowieść kryje się za wizerunkiem zakochanych.
Średnia ocen
7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pocałunek na pożegnanie w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Pocałunek na pożegnanie



652 229

Oceny książki Pocałunek na pożegnanie

Średnia ocen
7,1 / 10
141 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Pocałunek na pożegnanie

avatar
472
229

Na półkach: , , , ,

Historia pewnego zdjęcia.
Książka, która ma w sobie wszystko to, co lubię w tego typu opowieściach.
Tajemnice i sekrety z przeszłości, które powoli są odkrywane by na końcu wiedzieć już wszystko.
Retrospekcje, a tutaj konkretnie dwie równolegle toczące się historie miłosne: jedna z przeszłości, druga teraźniejsza. Obie rzecz jasna powiązane ze sobą.
Zwroty akcji, wielu bohaterów.
Pięknie napisana i wciągająca od pierwszych chwil.
Książkę oceniam na 7 gwiazdek, ale długo po przeczytaniu pozostała we mnie, więc za wartości artystyczne dodaję jedną gwiazdkę.
To moja pierwsza książka tej autorki i na pewno przeczytam następne.

Historia pewnego zdjęcia.
Książka, która ma w sobie wszystko to, co lubię w tego typu opowieściach.
Tajemnice i sekrety z przeszłości, które powoli są odkrywane by na końcu wiedzieć już wszystko.
Retrospekcje, a tutaj konkretnie dwie równolegle toczące się historie miłosne: jedna z przeszłości, druga teraźniejsza. Obie rzecz jasna powiązane ze sobą.
Zwroty akcji, wielu...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
653
74

Na półkach:

Wieje nudą, ale przeczytałam.

Wieje nudą, ale przeczytałam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1070
754

Na półkach:

Mogę tylko powiedzieć tyle, że książka słaba, jest przepełniona masa nazwisk w których człowiek się gubi a glównym motto książki jest , że prawdziwa miłość zwycięży nawet po wielu latach rozłaki

Mogę tylko powiedzieć tyle, że książka słaba, jest przepełniona masa nazwisk w których człowiek się gubi a glównym motto książki jest , że prawdziwa miłość zwycięży nawet po wielu latach rozłaki

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

380 użytkowników ma tytuł Pocałunek na pożegnanie na półkach głównych
  • 217
  • 160
  • 3
78 użytkowników ma tytuł Pocałunek na pożegnanie na półkach dodatkowych
  • 54
  • 8
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Pocałunek na pożegnanie

Inne książki autora

Czytelnicy Pocałunek na pożegnanie przeczytali również

Trzy i pół sekundy Amanda Prowse
Trzy i pół sekundy
Amanda Prowse
Siadając do tej recenzji nie wiem co napisać... Przepełnia mnie tyle emocji, że nie wiem od której zacząć... Nie miałam pojęcia, że lektura tej książki wpędzi mnie w zadumę i przeniesie do innego świata... świata bólu i tęsknoty, ale również nadziei i miłości... Autorka serwuje tą powieścią emocjonalny rollercoaster, do którego radzę Wam się przygotować, bo po lekturze nic nie będzie już takie samo... Grace i Tom mają wszystko co chcieli: dom, szczęśliwe małżeństwo, cudowną córeczkę Chloe... Nie zdają sobie natomiast sprawy, że wszystko bywa ulotne i już niedługo stracą coś, co było fundamentem ich szczęścia i małżeństwa... Zbliża się operacja wycięcia migdałków u trzyletniej Chloe. Rodzice chcą przerwać łańcuch ciągłych infekcji u małej, dlatego zdecydowali się na zabieg mimo wątpliwości i strachu z tyłu głowy. Po operacji cała trójka wraca do domu i wtedy kiedy wydaje się, że już wszystko będzie szło ku dobremu, wydarza się niewyobrażalna tragedia... Sepsa. Śmierć. Pustka. Ból. Żaden rodzic nie chciałby przez to przechodzić. Pochowanie własnego dziecka jest dla mnie czymś co nie powinno mieć w ogóle miejsca. Książka skłania nas ku wielu refleksjom... Nic nie jest dane nam na zawsze. Czy możemy być pewni jutra? Co zrobilibyśmy w podobnej sytuacji? Przeczuwam, że poprawnej odpowiedzi na te pytania nie ma... Grace i Tom w jednej chwili są kochającym się szczęśliwym małżeństwem, a w drugiej stają się obcymi dla siebie osobami. Każdy z nich przeżywa swój koniec świata. I mimo iż może się wydawać, że przeżywają wspólną tragedię i powinni być dla siebie wsparciem, to tak nie jest. Matka Chloe próbuje nie utonąć, próbuje utrzymać się na powierzchni. W samotności... Zapomina o mężu, który przecież też stracił dziecko... Cały dom przypomina jej o tej tragedii.. Korytarz na półpiętrze na którym widziała martwą córeczkę i pochylającego się nad nią męża... Nie mogła znieść tego okropnego uczucia - tej pustki i bólu. Za każdym razem dostawała obuchem w głowę, a łzy mimowolnie znajdywały ujście... Dlatego postanawia wyjechać, aby odnaleźć sens... I znajduje go w Walii, gdzie poznaje mężczyznę o imieniu Huw, dzięki któremu machina emocji znów zacznie działać poprawnie... Każdy przeżywa swój mały koniec świata po swojemu. Nie ma jednego szablonu i jednego poprawnego rozwiązania. Tak naprawdę nigdy nie zrozumiemy co przeżywa drugi człowiek, gdyż każdy posiada swoje unikalne emocje, uczucia i doświadczenia... Ta książka dobitnie to pokazuje i daje nadzieję. Książka jest drogowskazem. Jest przestrogą i radą, na co zwracać uwagę u dorosłego jak i u dziecka, aby nie dopuścić do tragedii jaka przydarzyła się małej Chloe... Do tragedii jaką jest śmierć z powodu sepsy.
book_szpanerka - awatar book_szpanerka
oceniła na91 rok temu
Nie czas na pożegnanie Agnieszka Walczak-Chojecka
Nie czas na pożegnanie
Agnieszka Walczak-Chojecka
„Dobre momenty zbieramy jak cenne skarby, przechowujemy w szkatułce pamięci, by znów się do nich uśmiechnąć. Bo jeśli kiedyś bywaliśmy szczęściarzami, dlaczego nie mielibyśmy zostać nimi ponownie.” I oto w końcu się stało – Jasmina i Dragan spotkali się! Było do przewidzenia? Było! Czy wszystko jednak poszło tak gładko? No, z tym już nieco gorzej, bo intrygi Oliji swoje zrobiły. Ale żeby za dużo nie zdradzać – na tym poprzestańmy. Koniec trylogii „Sagi bałkańskiej” muszę rzec… Nieco mnie rozczarował. Ze względu na zakończenie. Jak ja nie lubię tego typu zakończeń! Ale także nie napiszę nic więcej, bo może tym, którzy jeszcze nie czytali nie będę psuła ‘zabawy’. Poza tym wszystko jest w porządku i cała ta historia to idealny scenariusz na film. Zresztą zawsze takie sagi są idealne do ekranizacji. Zastanawiam się, czy będzie to kiedyś wykorzystane. Wielkim plusem wszystkich trzech części jest atmosfera towarzysząca wojnie na Bałkanach oraz kontrastujący z nią Zachód, gdzie życie toczy się całkiem normalnie. To zawsze w wojnach jest najgorsze – w regionach nią objętych mieszkańcy przeżywają piekło i czują, jakby ich świat się kończył, a reszta świata żyje swoim życiem. Tak to wszystko wygląda. Nie znaczy to, że panuje totalna znieczulica. Absolutnie! Często bowiem bliscy osób mieszkających na bezpiecznych terenach mają kogoś bliskiego tam, gdzie akurat toczy się jakiś konflikt. Tutaj także bardzo smutne było to, że skłócano ze sobą najbliższe osoby. Niejednokrotnie brat zabijał brata, ojciec – syna… Przerażająca wizja. Warto sięgnąć po całą „Sagę bałkańską” i samemu przekonać się, jak potoczyła się historia Jasminy i Dragana na tle tak strasznych wydarzeń.
Antares - awatar Antares
ocenił na71 rok temu
Dziewczyna z nagietkowym szalem Susan Meissner
Dziewczyna z nagietkowym szalem
Susan Meissner
Dwa zdarzenia, które dzieli okres 90 lat, dwa dramaty, dwie osobiste tragedie, o których chce się zapomnieć, z którymi trzeba nauczyć się żyć. Oba zdarzenia łączy nagietkowy szal, który stanowi zagadkowy element powieści. Jest rok 1911; Clara Wood jest pielęgniarką w placówce zdrowia na piątym piętrze dwunastopiętrowego Asch Building w Nowym Jorku, gdzie pewnego dnia na przedostatnim piętrze wybucha pożar; ginie w nim wielu ludzi, niektórzy ratując się przed ogniem, skakali z okien budynku. Tak zginął młody mężczyzna, Edward Brim, którego Clara w skrytości kochała. Minęło 90 lat; jest wczesny ranek 11 września 2001 roku. Taryn Michaels umawia się w World Trade Center z mężem, aby obwieścić mu wspaniałą nowinę o tak utęsknionej ciąży. Jednak jej plany zmienia klientka, która prosi ją o pilne, osobiste spotkanie. Taryn nie ma pojęcia, jak bardzo to niechciane spotkanie zmieni jej cały świat i życie. Bo kiedy podążą na spóźnione śniadanie z mężem, w jedną z wież WTC uderza samolot. Gdy po dekadzie od tego zdarzenia w jednej z gazet ukazuje się nieznane dotąd zdjęcie, będącej świadkiem tamtych zdarzeń, Taryn w nagietkowym szalu, z mężczyzną, który wtedy jej pomógł, wracają bolesne wspomnienia, wraca cały dramat tamtych chwil i przeżyć. Czy będzie ona w stanie uporać się z tym wszystkim, czy odważy się wreszcie opowiedzieć swojej niemal 10-letniej córce prawdę o zdarzeniach sprzed lat? Czy odnalezienie swego wybawcy ze zdjęcia pomoże jej "przepracować" tkwiący w niej ból i wrócić do normalnego życia? Czym w tej historii jest stary, zdobiony kwiatkami nagietka, szal, jaką rolę odegrał on w życiu obu tych kobiet? Piękna opowieść o miłości, stracie, potrzebie nadziei, bliskości, duchowego wsparcia; ciepła, wzruszająca i wciągająca.
Anna Lipińska-Czajkowska - awatar Anna Lipińska-Czajkowska
oceniła na83 lata temu
Konkurs na żonę Beata Majewska
Konkurs na żonę
Beata Majewska
**Recenzja książki "Konkurs na żonę" autorstwa Beaty Majewskiej** "Konkurs na żonę" to pełna uroku i nieoczekiwanych zwrotów akcji opowieść, która wciąga od pierwszych stron. Beata Majewska z niezwykłą lekkością i humorem prowadzi czytelnika przez zawiłe meandry ludzkich emocji, oferując historię, która jest zarówno romantyczna, jak i skomplikowana. Główny bohater, Hugo Hajdukiewicz, młody prawnik z Krakowa, zmuszony jest do podjęcia niecodziennego wyzwania, jakim jest znalezienie żony przed ukończeniem trzydziestu lat. Plan, który wydaje się na początku prosty i przemyślany, szybko zaczyna się komplikować, co dodaje historii dynamizmu i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Postać Huga, choć początkowo wydaje się zimnym i wyrachowanym biznesmenem, w miarę rozwoju fabuły zyskuje głębię, a jego relacja z nieśmiałą studentką jest pełna ciepła i autentycznych emocji. Majewska doskonale kreśli swoich bohaterów, sprawiając, że ich rozterki i decyzje wydają się nam bliskie i zrozumiałe. Relacja między Hugiem a młodziutką studentką, która nieświadomie zostaje wciągnięta w jego plan, rozwija się w sposób subtelny i przekonujący. Autorka zręcznie balansuje między romantyzmem a realizmem, nie pozwalając czytelnikowi zapomnieć, że miłość, choć piękna, bywa również skomplikowana. Podsumowując, "Konkurs na żonę" to lektura, która dostarcza nie tylko rozrywki, ale również refleksji nad tym, jak często życie potrafi zaskakiwać, a plany, choć skrupulatnie przygotowane, mogą się wymknąć spod kontroli. Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom romansów, którzy szukają w literaturze zarówno lekkiej, jak i wciągającej historii z intrygującą fabułą i dobrze wykreowanymi postaciami.
LubiemCzytać - awatar LubiemCzytać
ocenił na101 rok temu

Cytaty z książki Pocałunek na pożegnanie

Więcej

Zawsze fascynowały mnie słowa i to, czego mogą dokonać. Słowa potrafią nas rozbawić, doprowadzić do łez, mogą sprawić, że zmienimy zdanie, dając nam nadzieję, mądrość i wiedzę. Tkwi w nich alchemiczna moc przemiany.

Zawsze fascynowały mnie słowa i to, czego mogą dokonać. Słowa potrafią nas rozbawić, doprowadzić do łez, mogą sprawić, że zmienimy zdanie, d...

Rozwiń
Tasmina Perry Pocałunek na pożegnanie Zobacz więcej

Gdy się kogoś kocha i ten ktoś odejdzie, zrobi się wszystko, by go odzyskać.

Gdy się kogoś kocha i ten ktoś odejdzie, zrobi się wszystko, by go odzyskać.

Tasmina Perry Pocałunek na pożegnanie Zobacz więcej

Mamy całe życie na to, by poznać się nawzajem. Nawet gdy będę miała siedemdziesiąt pięć lat, chcę ciągle rozmawiać, ciągle odkrywać w tobie coś nowego. Ostatnie, czego bym dla nas chciała, to zostać jedną z tych par, które nie mają o czym ze sobą mówić po dwóch latach małżeństwa.

Mamy całe życie na to, by poznać się nawzajem. Nawet gdy będę miała siedemdziesiąt pięć lat, chcę ciągle rozmawiać, ciągle odkrywać w tobie ...

Rozwiń
Tasmina Perry Pocałunek na pożegnanie Zobacz więcej
Więcej