Osaczona

Okładka książki Osaczona
Tess Gerritsen Wydawnictwo: HarperCollins Polska kryminał, sensacja, thriller
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Presumed Guilty
Data wydania:
2022-11-09
Data 1. wyd. pol.:
2012-03-07
Data 1. wydania:
2019-11-11
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327693624
Tłumacz:
Elżbieta Smoleńska

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Osaczona w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Osaczona

Średnia ocen
6,5 / 10
2547 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
133
121

Na półkach:

Kto mnie zna wie, że Gerritsen to jedna z moich ulubionych autorek. Za sprawą odnalezienia książki w biblioteczce hotelowej na urlopie postanowiłam spędzić z nią trochę czasu.😊
----------------------
Tess Gerritsen, znana mistrzyni thrillera medycznego, w „Osaczonej” po raz kolejny udowadnia, że potrafi trzymać czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Tym razem jednak nie serwuje skalpela i sekcji zwłok, ale psychologiczną grę o życie, w której każdy krok może być ostatnim...

Główna bohaterka, Miranda Wood, to kobieta z charakterem — niezależna, uparta i... wplątana w koszmar, który mógłby spotkać każdego z nas. Pewnego dnia znajduje w swoim łóżku ciało kochanka – i wszystkie podejrzenia wskazują właśnie na nią. Od tej chwili jej życie zamienia się w ucieczkę przed policją, opinią publiczną i prawdziwym zabójcą, który nie zamierza odpuścić.

Gerritsen w „Osaczonej” łączy to, co najlepsze w thrillerze: tempo, napięcie i grę pozorów. Każdy rozdział kończy się tak, że trudno odłożyć książkę – a autorka z typową dla siebie finezją myli tropy, sprawiając, że do końca nie wiadomo, komu można ufać. To powieść o winie i niewinności, o zaufaniu, które łatwo zniszczyć, i o lęku, który potrafi sparaliżować nawet najsilniejszego człowieka.

To książka, którą czyta się jednym tchem, idealna na długie, jesienne wieczory – gdy chcesz, by serce biło trochę szybciej. Gerritsen po raz kolejny pokazuje, że w świecie zbrodni i ludzkich emocji czuje się jak ryba w wodzie. Jeśli szukasz historii, która wciągnie cię bez reszty i sprawi, że do ostatniej strony będziesz zgadywać - sięgnij po tę książkę bez wahania.

Kto mnie zna wie, że Gerritsen to jedna z moich ulubionych autorek. Za sprawą odnalezienia książki w biblioteczce hotelowej na urlopie postanowiłam spędzić z nią trochę czasu.😊
----------------------
Tess Gerritsen, znana mistrzyni thrillera medycznego, w „Osaczonej” po raz kolejny udowadnia, że potrafi trzymać czytelnika w napięciu do ostatniej strony. Tym razem jednak nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5044 użytkowników ma tytuł Osaczona na półkach głównych
  • 3 556
  • 1 488
888 użytkowników ma tytuł Osaczona na półkach dodatkowych
  • 636
  • 70
  • 47
  • 29
  • 29
  • 27
  • 26
  • 24

Inne książki autora

Tess Gerritsen
Tess Gerritsen
Amerykańska pisarka, z zawodu lekarz internista. Po studiach praktykowała w Honolulu na Hawajach. W 1987 roku opublikowała debiutancką powieść, ale kariera pisarska Gerritsen nabrała rozpędu w roku 1996, gdy ukazał się jej pierwszy thriller medyczny Dawca (prawa filmowe zakupił Paramount). Dzięki odniesionemu sukcesowi mogła zrezygnować z praktyki lekarskiej. W kolejnych latach ukazały się: Nosiciel, Grawitacja (milion dolarów za prawa filmowe!), Grzesznik, Sobowtór, Autopsja, Klub Mefista, Ogród kości, Mumia, Dolina umarłych i Milcząca dziewczyna. Stephen King uznał ją za najciekawszą autorkę thrillerów medycznych – „Lepszą od Cooka, Palmera, a nawet Michaela Crichtona”. Przekłady książek Gerritsen publikowane są w 35 językach i regularnie pojawiają się na listach bestsellerów w USA i Europie, a sprzedaż na całym świecie przekroczyła już 30 milionów egzemplarzy. Na podstawie jej powieści powstał serial telewizyjny Partnerki z kobiecym duetem śledczym – Rizzoli & Isles.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mroczna kolekcja Ted Dekker
Mroczna kolekcja
Ted Dekker
Nieznany mi dotąd autor sprawił,że książkę,którą trzymałam w ręku pochłonęłam jak żadną inną.Od dziś zapewne Ted Dekker będzie należał do moich ulubionych autorów.To jest ten rodzaj literatury ,który kocham najbardziej.Ted Dekker powoli wprowadza w historię,dokładnie opisuje sylwetki głównych bohaterów,tak rozwija akcję,że mogłam w łatwy sposób wyobrazić sobie to co dzieje się w książce.Oprócz policjantów, psychologów policyjnych i patologów poznajemy również samego mordercę. Jego również poznajemy bardzo dobrze. Znamy jego zachowanie, umysł, skłonności, plan dnia, podążamy z nim krok w krok, a mimo to w dalszym ciągu jest dla nas zagadką. Zaskakuje nas z minuty na minutę. Im bardziej zaznajamiamy się z jego pokrętnym umysłem tym bardziej wprowadza nas w tak zwane maliny. Trudno zorientować się gdzie jest, gdzie uderzy, kogo zaatakuje. Równie sprytnie wyślizguje się wymiarom ścigania jak i czytelnikowi. Bardzo chciałam rozwikłać zagadkę przed Bradem Rainesem, ale było to niezwykle trudne.Moje serce zdobyli pensjonariusze ośrodka dla umysłowo chorych. Zmieniają oni nasze wyobrażenia o ludziach borykających się z różnymi chorobami psychicznymi. Często są to jednostki wybitnie uzdolnione, ale zaszufladkowane przez swoją chorobę. Paradise, Roudy, Allison są dużą atrakcją „Mrocznej kolekcji”. Bawią, rozśmieszają, uczą tolerancji, zmieniają nasz sposób myślenia, zaczynamy ich szanować i podziwiać. Ich szalone pomysły wnoszą więcej do śledztwa niż burze mózgów urządzane przez agentów FBI.
Jolka - awatar Jolka
oceniła na 9 9 lat temu
Prawo krwi Tess Gerritsen
Prawo krwi
Tess Gerritsen
Prawo krwi to książka, którą naprawdę dobrze wspominam. Wciągnęła mnie od pierwszych stron i czytałam ją z takim poczuciem, że wreszcie mam w rękach historię, która mnie zaciekawiła i nie pozwalała tak po prostu odłożyć się na półkę. To była przyjemna lektura, pełna emocji i napięcia, a jednocześnie napisana lekko - idealna na wieczór, kiedy chce się oderwać od codzienności. Książka opowiada o Willy, która nigdy nie uwierzyła w śmierć swojego taty - pilota wojskowego. I w sumie trudno się dziwić, skoro jego ciała nigdy nie odnaleziono. Czy na prawdę zginął? A może ktoś celowo ukrył prawdę o tej tragedii? Willy aby to odkryć postanawia wyruszyć w podróż do Azji, by odkryć co na prawdę wydarzyło się kilka lat temu. Brzmi jak początek filmu sensacyjnego? No właśnie! Do tego dochodzi jeszcze tajemniczy antropolog współpracujący z armią, który szybko staje się jej partnerem w tym prywatnym śledztwie. Tylko że - i tu zaczyna się najlepsze - nie wiadomo, czy facet okaże się jej sprzymierzeńcem, czy raczej zagrożeniem… Największe wrażenie zrobiła na mnie główna bohaterka, Willy. Bardzo szybko poczułam, że jej kibicuję. Byłam z nią w jej strachu, złości i odwadze, a to sprawiło, że historia nie była mi obojętna. Nieraz miałam wrażenie, że jestem razem z nią w tej azjatyckiej podróży, że odkrywam kolejne tajemnice i czuję na plecach to zagrożenie, które niemal cały czas unosiło się nad bohaterami. Z drugiej strony, muszę przyznać, że miałam też mały niedosyt. Historia była świetna, ale… za krótka. Tak się wkręciłam w klimat, że nagle - bach - koniec. I zostałam z takim poczuciem, że chciałabym więcej: więcej rozwiniętych wątków, więcej szczegółów, więcej czasu spędzonego z bohaterami. Trochę jakby ktoś podał mi pyszne danie, ale w wersji degustacyjnej - smakuje świetnie, ale chciałoby się dokładkę. Może też dlatego, że rzadko sięgam po thrillery i sensacje, ta książka tak bardzo mnie poruszyła. Wiem, że dla fanów gatunku niektóre schematy będą znajome, ale dla mnie to było coś świeżego, nowego i ekscytującego. To też wpłynęło na mój odbiór - poczułam się zaskoczona, wciągnięta i naprawdę usatysfakcjonowana, choć z lekkim „apetytem na więcej”. Podsumowując – Prawo krwi oceniam na 7/10. To nie jest arcydzieło literatury sensacyjnej, ale to książka, która dała mi emocje, rozrywkę i poczucie przygody. A to w czytaniu liczy się dla mnie najbardziej.
LiterackiRaj - awatar LiterackiRaj
ocenił na 7 6 miesięcy temu
Ostatni dyżur Paul Carson
Ostatni dyżur
Paul Carson
Ponieważ lubię thrillery medyczne, więc nie mogłem odpuścić sobie Paula Carsona. Na pierwszy ogień poszedł "Ostatni dyżur" i mogę napisać, że schemat powieści niemal całkowicie podobny jest do wielu thrillerów medycznych największego mistrza tego gatunku - Robina Cooka czy niektórych powieści Michaela Palmera. Tutaj też mamy młodego, niezwykle zdolnego i ambitnego lekarza, który kosztem wielu wyrzeczeń osiąga lukratywne stanowisko w renomowanym szpitalu. Jednak awans okupiony jest niezwykle ciężką pracą, brakiem czasu na cokolwiek, przez co najwięcej cierpi rodzina i ogromnym stresem. No i intryga. Potężny koncern farmaceutyczny chcąc wypromować swój nowy lek zabiega o pozytywne opinie największych kardiochirurgów. Nasz bohater - Jack Hunt - jest jednak wrogiem wszelkich tego typu działań i nie zgadza się na spotkania z ludźmi koncernu. Ci jednak nie dają za wygraną i rujnują życie naszego bohatera. Zniesławiony i pozbawiony pracy Jack rozpoczyna samotną walkę o przywrócenie dobrego imienia... Klasyka jak u Cooka, jednak styl i sposób konstrukcji tej powieści nieco odbiega od mistrza. Nie mniej jednak Carsonowi udało się napisać naprawdę dobry thriller, który trzyma w napięciu, z wartką akcją nie pozbawioną zaskakujących zwrotów i niezwykle dramatycznych momentów. Zakończenie i rozwiązanie intrygi to kompletne zaskoczenie, które w moim odczuciu nie do końca pasowało do całości powieści. Kilka zdań wyjaśnienia na koniec nie do końca mnie przekonało. Ale co tam - powieść naprawdę dobra! Polecam gorąco!
spectator_zm - awatar spectator_zm
ocenił na 7 7 lat temu
Naśladowca Erica Spindler
Naśladowca
Erica Spindler
Pięć lat temu w małym miasteczku w Illinois doszło do serii makabrycznych morderstw. Ofiarami były małe dziewczynki, a sprawca, nazwany przez media Mordercą Śpiących Aniołków, nigdy nie został schwytany. Sprawa ta stała się obsesją dla detektyw Kitt Lundgren, która zaangażowała się w nią całym sercem i umysłem. Niestety, jej wysiłki okazały się bezskuteczne, a ona sama zapłaciła za to wysoką cenę - załamaniem nerwowym i problemami osobistymi. Teraz, po pięciu latach, morderca powraca, a wraz z nim powracają koszmary z przeszłości. Śledztwo prowadzi młoda i ambitna detektyw M.C. Riggio, która niechętnie zgadza się na pomoc Kitt. Jednak to właśnie Kitt, jako jedyna, zna szczegóły zbrodni sprzed lat i potrafi dostrzec niuanse, które umykają innym. "Naśladowca" Erici Spindler to trzymający w napięciu kryminał, który wciąga czytelnika niemalże od pierwszej strony i nie puszcza aż do finału. Spindler zręcznie buduje napięcie, stopniowo odkrywając kolejne elementy układanki. Czytelnik z zapartym tchem śledzi rozwój wydarzeń, próbując odgadnąć tożsamość mordercy i motywy jego działania. Autorka potrafi zaskoczyć, serwując nieoczekiwane zwroty akcji i trzymając w niepewności aż do samego końca. "Naśladowca" to również studium psychologiczne, które porusza trudne tematy, takie jak trauma, obsesja i zemsta. Spindler analizuje psychikę zarówno mordercy, jak i śledczych, pokazując, jak przeszłość wpływa na ich teraźniejszość i jak radzą sobie z własnymi demonami. Powieść Erici to lektura dla czytelników, którzy cenią sobie dobrze skonstruowaną intrygę, niebanalne postacie. Zmusza do refleksji nad naturą zła i granicami ludzkiej wytrzymałości.
ladyforesty - awatar ladyforesty
ocenił na 7 1 rok temu
Polisa śmierci Robin Cook
Polisa śmierci
Robin Cook
Robin Cook od lat jest dla mnie niekwestionowanym mistrzem thrillera medycznego i „Polisa śmierci” tylko utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Autor po raz kolejny sięga po aktualną wiedzę medyczną, wzbogaconą własnym doświadczeniem lekarskim, i buduje historię, która brzmi niepokojąco realistycznie. Osią powieści są eksperymenty z zakresu medycyny regeneracyjnej prowadzone w laboratorium genetycznym przez wybitnego noblistę, doktora Rothamana, oraz jego współpracownika doktora Yamamoto. Naukowcy pracują nad możliwością hodowania ludzkich organów z komórek macierzystych pobranych od przyszłych biorców. Jeśli badania zakończą się sukcesem, mogą zrewolucjonizować współczesną medycynę i zapewnić tanie, dostępne narządy do przeszczepów dla śmiertelnie chorych pacjentów. Czytelnik poznaje ten świat oczami głównej bohaterki - dwudziestosześcioletniej studentki medycyny, Pii Grazdoni. Jej postać została bardzo wiarygodnie nakreślona. Pia ma za sobą trudne dzieciństwo: pochodzi z rozbitej, dysfunkcyjnej rodziny, wychowywała się w domach dziecka i rodzinach zastępczych. Jest Amerykanką o albańsko-włoskich korzeniach, a jej przeszłość wielokrotnie wpływa na podejmowane decyzje i sposób postrzegania świata. Jeden z cytatów szczególnie zapadł mi w pamięć: „Zasada w naszym fachu jest taka, że żaden Albańczyk nie może zabić rodaka, chyba że sam chce zginąć.” Równolegle Cook prowadzi drugi wątek - historię bezwzględnych finansistów Edmunda i Russella, którzy skupują polisy na życie od ciężko chorych, zdesperowanych ludzi. Po ich śmierci przejmują ogromne wypłaty, budując fortuny na cudzym nieszczęściu. Ten misternie zaplanowany proceder zaczyna się jednak chwiać, gdy pojawia się realna szansa na przedłużenie życia pacjentów dzięki nowo wyhodowanym organom. Rozpoczyna się brutalna gra, w której stawką są nie tylko pieniądze, ale i ludzkie życie w tym życie Pii oraz naukowców. Szczególnie spodobało mi się to, jak wiarygodnie autor pokazuje świat finansów żerujący na chorych i starszych ludziach. „Trzustka szwankuje? Wyhodujemy panu nową i po sprawie.” Ten cytat doskonale oddaje moment, w którym cały nielegalny biznes polis na życie traci sens, bo nagle okazuje się, że życie można przedłużyć. Duże wrażenie zrobiło na mnie także nawiązanie do autentycznego przypadku śmierci rosyjskiego emigranta, byłego podpułkownika KGB Aleksandra Litwinienki, otrutego radioaktywnym polonem-210. Ten element dodatkowo podkreśla realizm powieści i jej osadzenie we współczesnych realiach polityczno-naukowych. Ogromnym atutem powieści jest umiejętne przeplatanie wielu wątków: pracy laboratoryjnej, świata wielkich pieniędzy, dynamicznej akcji i psychologicznego portretu bohaterów. Cook prowadzi narrację naprzemiennie z perspektywy Pii, doktora Rothamana oraz cynicznych biznesmenów, dzięki czemu napięcie utrzymuje się od pierwszej do ostatniej strony. Co więcej, skomplikowane zagadnienia medyczne zostały wyjaśnione w sposób przystępny nawet dla laika. Powieść porusza bardzo aktualne problemy: korupcję świata przez pieniądze, możliwość „kupienia wszystkiego” oraz etyczne dylematy związane z hodowlą ludzkich organów. Dodatkowo psychika Pii została ukazana w sposób, który sprawia, że czytelnik jej kibicuje, współczuje jej, a czasem nawet ma ochotę ją skarcić za podejmowane decyzje. Moim skromnym zdaniem książka zasługuje na bardzo dobrą ocenę, zarówno ze względu na treść, jak i styl. To thriller, który wciąga od pierwszych stron, trzyma w napięciu aż do końca i na długo pozostaje w pamięci.
Adam - awatar Adam
ocenił na 7 3 miesiące temu
Śmiertelna terapia Louise Voss
Śmiertelna terapia
Louise Voss Mark Edwards
„Śmiertelna terapia” to połączenie thrillera medycznego z kryminałem z domieszką romansu. Kate Maddox wzięła udział będąc studentką w badaniach w Instytucie Badań nad Przeziębieniem, gdzie była dwukrotnie. Tam też poznała Stephena, w których się zakochała, jednakże w wyniku pożaru on zginął. Kate długo dochodziła do siebie fizycznie po tym wydarzeniu, z racji tego, że była chora w tym czasie. Po wyjściu ze szpitala przeniosła się do innego miasta i rozpoczęła studia, chcąc badać wirusy. Wraz z mężem doczekała się synka, który był dla niej najważniejszy. Z biegiem czasu Kate przestała dogadywać się z mężem i postanowiła z synem przeprowadzić się. Zaplanowała, że z synem wyjedzie pod pretekstem odwiedzin u ciotki, która jest w szpitalu pod stałą opieką. Wyjazd ten rozpętał istny chaos w życiu Kate, która nie pamiętała części swojego pobytu w Instytucie. Przypadkiem spotkała kogoś bardzo podobnego do bliskiej jej osoby i wraz z nią zaczęła dochodzić do prawdy i próbować sobie przypomnieć co tak naprawdę się wydarzyło w przeszłości. Tuż za nią podąża jej mąż, który chce odzyskać syna, ale niestety nie tylko on. Zaczyna się wyścig z czasem, a bohaterowie dążą do celu nawet po trupach. Fabuła dość ciekawa, akcja rozwija się z czasem, a część końcówki jest niespodziewana. Język w miarę prosty i zrozumiały, aczkolwiek bohaterowie dość przerysowani i wyidealizowani, zwłaszcza Ci negatywni. Nie znajdzie się ani krzty sympatii dla nich. Kate mota się z miejsca w miejsce, a niczemu winne jej dziecko 'obrywa' dość mocno, co niekoniecznie przypadło mi do gustu. No, ale w końcu matka dla dziecka zrobi wszystko, co dość dobitnie zostało tu ukazane.
Asia - awatar Asia
oceniła na 7 6 lat temu
Zanim zasnę S.J. Watson
Zanim zasnę
S.J. Watson
Ta książka to prawdziwy emocjonalny rollercoaster, który zostaje w głowie na długo po przewróceniu ostatniej strony. Jako czytelniczka, najbardziej uderzyło mnie to, jak autor potrafił oddać bezwzględną samotność głównej bohaterki, Christine. ​Co najbardziej zapada w pamięć? ​Motyw utraty tożsamości: Pomysł na kobietę, która każdego ranka budzi się jako „czysta karta”, jest przerażający. Czytając, podświadomie stawiasz się na jej miejscu – to uderza w nasze najbardziej podstawowe lęki o bezpieczeństwo i zaufanie do najbliższych. ​Klaustrofobiczny klimat: Akcja toczy się głównie w domu, co potęguje uczucie osaczenia. Czuć to napięcie między Christine a jej mężem, Benem. Z każdą stroną zastanawiałam się: Czy on jest bohaterem, czy potworem? Ta niepewność jest genialnie poprowadzona. ​Forma dziennika: To, że poznajemy historię poprzez zapiski Christine, sprawia, że więź z nią jest bardzo silna. Razem z nią odkrywamy kolejne kłamstwa i razem z nią czujemy ten narastający paraliżujący strach. ​Subiektywne odczucia ​Choć momentami opisy codziennego poranka i powolnego przypominania sobie faktów mogą wydawać się powtarzalne, to właśnie ten zabieg buduje autentyczność jej stanu. To nie jest typowy kryminał z pościgami – to thriller psychologiczny w najczystszej postaci, gdzie największa walka toczy się wewnątrz własnego umysłu. ​Podsumowanie: Książka jest genialna, jeśli szukasz czegoś, co sprawi, że zaczniesz kwestionować własne wspomnienia. To opowieść o tym, jak łatwo nami manipulować, gdy nie mamy przeszłości, do której moglibyśmy się odwołać. ​Moja ocena: 8/10 ⭐
Justikiusti - awatar Justikiusti
ocenił na 8 18 dni temu

Cytaty z książki Osaczona

Więcej
Tess Gerritsen Osaczona Zobacz więcej
Tess Gerritsen Osaczona Zobacz więcej
Tess Gerritsen Osaczona Zobacz więcej
Więcej