Profil użytkownika: TaniaRozrywka
miasta Kobieta
Biblioteczka
Opinie
Książka Natalii de Barbaro obiecuje rzetelną podróż do wnętrza kobiecej duszy, jednak zachwyca jedynie na początku. Analiza archetypów Potulnej, Męczennicy i Królowej Śniegu w pierwszej części jest trafna i niezwykle interesująca. Niestety, dalej autorska mądrość ustępuje miejsca chaotycznym zapiskom.
Największym mankamentem jest forma: zamiast głębokiej wiedzy...
Powrót do tej historii po latach był sentymentalną podróżą – to od niej zaczęła się moja przygoda z autorką. Choć kiedyś nie mogłam się od tej książki oderwać, czytałam ją nawet na spacerze z psem i spóźniałam się przez nią do pracy, tym razem nie wciągnęła mnie aż tak. Trochę mi się przypominały istotne dla fabuły wątki i zmiana moich czytelniczych preferencji na rzecz...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
„Echo kłamstw” broni się przede wszystkim solidnym warsztatem – autorka pisze sprawnie, narracja jest płynna, a dialogi dynamiczne, co sprawia, że technicznie to po prostu dobra powieść.
Niestety świetny punkt wyjścia i potencjał głównych bohaterek rozmyły się w chaosie zbyt wielu wątków i zbędnych postaci, które niepotrzebnie „pompowały” objętość. Przez nadmiar...
Aktywność użytkownika TaniaRozrywka
Książka Natalii de Barbaro obiecuje rzetelną podróż do wnętrza kobiecej duszy, jednak zachwyca jedynie na początku. Analiza archetypów Potulnej, Męczennicy i Królowej Śniegu w pierwszej części jest trafna i niezwykle interesująca. Niestety, dalej autorska mądrość ustępuje miejsca chaotyczn...
RozwińPowrót do tej historii po latach był sentymentalną podróżą – to od niej zaczęła się moja przygoda z autorką. Choć kiedyś nie mogłam się od tej książki oderwać, czytałam ją nawet na spacerze z psem i spóźniałam się przez nią do pracy, tym razem nie wciągnęła mnie aż tak. Trochę mi się przyp...
Rozwiń
„Echo kłamstw” broni się przede wszystkim solidnym warsztatem – autorka pisze sprawnie, narracja jest płynna, a dialogi dynamiczne, co sprawia, że technicznie to po prostu dobra powieść.
Niestety świetny punkt wyjścia i potencjał głównych bohaterek rozmyły się w chaosie zbyt wielu wątków...
Choć rozumiem zamysł autorki, by uczynić z ofiary reżyserkę własnego losu i wywrócić schemat thrillera do góry nogami, to samo wykonanie okazało się dla mnie klasycznym przerostem formy nad treścią. Lektura była nużącym doświadczeniem, przypominającym bardziej rozwiązywanie chłodnej, intel...
RozwińDoceniam autorkę, że porusza tematu przemocy, ale ta lektura okazała się dla mnie ogromnym rozczarowaniem. Książka nuży rozwlekłymi opisami i sztucznymi dialogami, a wszechobecny lukier oraz irytujące zdrobnienia odbierają powagę trudnej tematyce. Zamiast na wewnętrznej przemianie bohaterk...
Rozwińulubieni autorzy [8]
statystyki
przeczytano
przeczytane
pomocne
wystawione
na czytaniu
na czytanie