Opiekunka Grobów

Okładka książki Opiekunka Grobów
Melissa Marr Wydawnictwo: Replika Cykl: Graveminder (tom 1) literatura piękna
316 str. 5 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Graveminder (tom 1)
Tytuł oryginału:
Graveminder
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Data 1. wydania:
2011-05-17
Liczba stron:
316
Czas czytania
5 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376742243
Tłumacz:
Monika Orłowska
Średnia ocen

                5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Opiekunka Grobów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Opiekunka Grobów

Średnia ocen
5,9 / 10
247 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
54
51

Na półkach:

Książka bardzo mnie wciągnęła, szkoda, że nie ma kolejnej części.
Ciekawie przedstawiony świat zmarłych jako kraina pod dostatkiem wszystkiego w pięknych kolorach. Bardzo imponujący bohater- cierpliwy, cudnie zakochany i godnie znoszący "chłody" ze strony Rebeki. Sama bohaterka nieco irytująca ale do zniesienia. Trochę przeszkadzało mi ciągnące się napięcie i niewiedza bohaterów co do swojego daru a na ostatnich kartkach książki jednym wdechem rozwiązanie wszystkiego.

Książka bardzo mnie wciągnęła, szkoda, że nie ma kolejnej części.
Ciekawie przedstawiony świat zmarłych jako kraina pod dostatkiem wszystkiego w pięknych kolorach. Bardzo imponujący bohater- cierpliwy, cudnie zakochany i godnie znoszący "chłody" ze strony Rebeki. Sama bohaterka nieco irytująca ale do zniesienia. Trochę przeszkadzało mi ciągnące się napięcie i niewiedza...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

703 użytkowników ma tytuł Opiekunka Grobów na półkach głównych
  • 384
  • 309
  • 10
119 użytkowników ma tytuł Opiekunka Grobów na półkach dodatkowych
  • 70
  • 15
  • 8
  • 8
  • 7
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Opiekunka Grobów

Inne książki autora

Okładka książki The Secret Romantics Book of Magic Katherine Arden, Kelley Armstrong, Olivie Blake, Hannah Nicole Maehrer, Melissa Marr, Tasha Suri
Ocena 6,0
The Secret Romantics Book of Magic Katherine Arden, Kelley Armstrong, Olivie Blake, Hannah Nicole Maehrer, Melissa Marr, Tasha Suri
Okładka książki Kruki Odyna Kelley Armstrong, Melissa Marr
Ocena 7,4
Kruki Odyna Kelley Armstrong, Melissa Marr
Okładka książki Wilki Lokiego Kelley Armstrong, Melissa Marr
Ocena 7,0
Wilki Lokiego Kelley Armstrong, Melissa Marr
Okładka książki Thors Serpents Kelley Armstrong, Melissa Marr
Ocena 6,9
Thors Serpents Kelley Armstrong, Melissa Marr
Melissa Marr
Melissa Marr
Piszę książki. Czytam książki. To wszystko, co musisz wiedzieć. Sprawa książki, nie autora. Autorka Melissa Marr
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Miłość alchemika Avery Williams
Miłość alchemika
Avery Williams
"Miłość alchemika" to kolejna książka niespodzianka po "Ukochanym nieśmiertelnym". Okładka i opis sugerują krótką słabą młodzieżówkę, a tu zaskoczenie. Dostajemy świetnie napisany paranormal romance z nietypowym tematem, ciekawą bohaterką i świetnym studium psychologicznym postaci. Główna bohaterka padła ofiarą tajemniczego czaru alchemika, dzięki czemu uniknęła śmierci ale w zamian za to została zakładnikiem swojej pierwszej miłości - tytułowego alchemika, będąc jego zakładniczką przez wieki. Naiwne uczucie zamieniło się w toksyczną miłość. Toksyczną do tego stopnia, że niegdysiejszy ukochany, wybiera Ci ciała, imiona, a nawet przyjaciół. Jak się z tego wyplątać, kiedy potwór śledzi każdy twój ruch, a ty nie chcesz więcej przedłużać pustej egzystencji okupionej cierpieniem innych? Bardzo mi się podobała ta opowieść. Historia o kobiecie, która jest ofiarą, a stara się nie być więcej kątem dla innych i nie upaść na moralne dno - więc walczy i z każdą podjętą decyzją rośnie w siłę. Pytanie czy zdezerteruje czy stanie przeciw swojemu oprawcy. Lektura dojrzała i zdecydowanie dla czytelników 17+. Największy problem dla mnie to brak kontynuacji na polskim rynku. Oryginalnie jest to trylogia, więc zanęcono mnie historią, której nie rozwinę i nie skończę. Wielka szkoda, bo chętnie przeczytałabym dalsze losy tej bohaterki. Ilość nie pokończonych serii w języku polskim zasługuje na osobną grupę na FB. Bierze mnie wielka złość kiedy myślę o tym, ile mam serii na półkach, których nigdy nie poznam kontynuacji i zakończenia.
czytam_przy_księżycu - awatar czytam_przy_księżycu
ocenił na 7 4 lata temu
Częściowcy Dan Wells
Częściowcy
Dan Wells
Niepokojącą wizję świata maluje nam w młodzieżowej serii Partials amerykański pisarz Dan Wells. Otóż świat uległ zniszczeniu na skutek wojny z Częściowcami. Kim są Częściowcy? Genetycznie zmodyfikowanymi ludźmi, sztucznie wyhodowanymi w laboratoriach naukowych. Superżołnierzami, którzy mieli walczyć zamiast nas. Oczywiście zbuntowali się i wypuścili groźnego wirusa… Przenosimy się na Manhattan, do jednej z ostatnich ludzkich sadyb w zniszczonym świecie. Jego mieszkańcy utworzyli całkiem sprawnie funkcjonującą społeczność, tyle że nie rozwiązali jeszcze największego ze swoich problemów – nie zniwelowali skutków działania wirusa. W efekcie każde nowonarodzone dziecko po kilku godzinach umiera. Najmłodszy obywatel ma kilkanaście lat, a rząd zmusza kobiety do zachodzenia w ciążę. Hurtowo! Główna bohaterka nie ma jeszcze osiemnastu lat i marzy o tym, by wynaleźć lek na wirusa. Pozwoliłby on uratować ludzkość, a także poprawić sytuację kobiet w społeczeństwie. Bo władze rozważają obniżenie wieku „ciążówek” do szesnastu lat, gdyż liczą, że większa ilość dzieci zwiększy szansę na urodzenie choćby jednego zdrowego okazu… Niektórym takie rozwiązanie kompletnie nie odpowiada. Powstał nawet ruch oporu, który coraz skuteczniej walczy z rządem, choć – jak się wydaje – nie ma alternatywnego pomysłu na rozwiązanie problemu… Książka Partials. Częściowcy powoli się rozkręca, ale jak już się rozkręci, to czyta się ją dobrze. Po prostu jest lekko napisana, ma wartką akcję, parę ciekawych pomysłów. Sugestywna wizja świata przyszłości daje do myślenia, bo powiedzmy sobie szczerze – tak mogą wyglądać wojny przyszłości. Genetyczne modyfikacje i zabójcze wirusy. Bo polityków skutecznie manipulujących całymi społeczeństwami mamy już dziś. Więcej recencji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/ Zapraszam do współpracy autorów i wydawców!
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na 7 3 lata temu
Lament. Intryga Królowej Elfów Maggie Stiefvater
Lament. Intryga Królowej Elfów
Maggie Stiefvater
LAMENT, czyli wszechobecna koniczyna! Deirdre jest niezwykle utalentowaną harfistką. Podczas pewnego konkursu, a dokładniej czegoś w rodzaju talent show poznaje Luke'a, chłopaka bardzo tajemniczego, który pomaga jej uwierzyć w siebie. Dzięki niemu udaje jej się bezpiecznie dotrzeć na scenę, z gościnnym udziałem jego osoby. Od tamtego czasu wszystko się zmienia. Dee wszędzie widzi koniczynę, która jest swego rodzaju znakiem. Dowiaduje się także o istnieniu fejów, elfów i innych tego typu postaci. Ponadto jej najlepszy przyjaciel nabył nową umiejętność, po części związaną z tym co się dzieje u Dee. Na dodatek Luke nie jest do końca tym, za kogo się podaje. Jednakże gdy rodzina harfistki zaczyna być zagrożona dziewczyna postanawia działać. Czy wszystko wróci do normy? "Lament" to debiut Maggie Stiefvater. Przeczytałam kiedyś jej książkę i całkiem mi się podobała. Jak jest z tą? Na pierwszy ogień idzie fabuła, która wciągnęła mnie na około 50 stron, po czym ją odłożyłam. Wróciłam do niej około miesiąc później, lecz co nie co pamiętałam. Lecz później było nieco gorzej. Bohaterowie nie przypadli mi do gustu. Pomimo chęci polubienia ich nie udało mi się. Wątek muzyczny mógł być nieco lepiej dopracowany, bo był naprawdę ciekawy i dobrze zapowiadający się. Styl pisania autorki był nieco chaotyczny, przez co czytanie nie sprawiało mi takiej przyjemności jak zwykle. Jedyne co tak naprawdę przypadło mi do gustu to klimat. Koniczyna, harfa, elfy -połączenie idealne! Podsumowując, jest to książka , która mogła być naprawdę dobra, lecz coś się nie udało. Mimo to będę dalej sięgała po twórczość Maggie Stiefvater. Ocena - 6,5/10
majoolcia - awatar majoolcia
oceniła na 6 7 lat temu
Królestwo czarnego łabędzia Lee Carroll
Królestwo czarnego łabędzia
Lee Carroll
Byłam przekonana, że biorę do ręki fantasty dla młodzieży, a okazało się, że otrzymałam baśń dla dużych dziewczynek. Takich około trzydziestki i dla wszystkich tych powyżej, które nie utraciły wiary w świat ukrytej magii pulsującej pod powierzchnią oglądanego na co dzień życia, które zdążyło zszarzeć, spowszednieć, zbrzydnąć i zracjonalizować się do bólu egzystencjalnego istnienia. Margaret, dla najbliższych Garet, była właśnie taką dwudziestosześcioletnią kobietą, skupioną na problemach rodzinnych, przejęta swoim starym ojcem i powodzeniem ekonomicznym prowadzonej przez siebie galerii w Nowym Jorku. Mieście, którego jak się okazało później, zupełnie nie znała. Widziała w nim tylko wieżowce, kanty cegieł i granitu, przecinające się w nieskończoność, zatłoczone przecznice pełne żebraków i bezdomnych oraz chmury zapowiadające deszcz. Właśnie w takie deszczowe popołudnie, przytłoczona problemami i widmem długów, zabłądziła! W mieście, o którym myślała, że dobrze zna! Mało tego. Trafiła do zakątka, który w niczym nie przypominał współczesnych jej czasów. Widok brukowanej ulicy, przy której stały sklepiki, bardziej przypominał czasy dziewiętnastowiecznego Londynu niż jakąkolwiek nowojorską dzielnicę. Witryna jubilerska kusiła antykami, a herbaciarnia zapachem świeżutkich rogalików. Aromat stopionego masła i cukru był tak sugestywny, a rogaliki wszędobylskie na początkowych stronach tej opowieści, jedzone przez bohaterów, podarowywane przez właścicielkę herbaciarni, przynoszone do domu dla przyjaciół i przesyłane kurierem pod drzwi, że nie miałam wyjścia. Też sobie przyniosłam do domu kopiasty talerz tych pyszności z nadzieniem serowym i dżemem i też pachnące stopionym masłem i cukrem. Bez tego załącznika, koniecznego do rozpoczęcia czekającej mnie przygody, dalsze czytanie nabrałoby cech masochizmu. I kiedy tak zaopatrzona mogłam czytać dalej, okazało się, że Garet otworzyła puszkę Pandory, której zawartość i skutki jej działania kazały zapomnieć nie tylko o rogalikach, szarym Nowym Jorku, ale w ogóle o otaczającym mnie realnym świecie. Garet, z duszą naiwnej dziewczynki, chroniąc się przed deszczem, weszła do sklepiku z antykami, a jej właściciel, stary jubiler, poprosił ją o otworzenie zalutowanej, srebrnej szkatułki. Nie winię jej za to, że to zrobiła. Sama postąpiłabym dokładnie tak samo! To, co wydarzyło się później, porwało mnie w wir niebezpiecznej przygody, w sam środek świata ukrytego za fasadami budynków, pod ulicami miasta, nad dachami wieżowców, w nocnym życiu parków pełnych dybuków, goblinów, sylfów, ognistych wróżek, żywiołaków, gnomów i wampirów (tu mi trochę zazgrzytało, ale niech tam!), w którym Garet nie była zwykłą, przeciętną kobietą, ale Strażnicą. Jej pełne imię nie tylko oznaczało perłę, ale w formie skróconej właśnie strażnicę. Kolejną z rodu jej matki strzegącą przejścia pomiędzy światem realnym i tym pełnym magii i alchemii, stojącą "na granicy widzialnego i niewidzialnego, pomiędzy światem naturalnym a nadnaturalnym, pomiędzy złem a dobrem". Otwierając szkatułkę, zaburzyła istniejącą do tej pory równowagę między nimi i odkryła sekret, przed którym chroniła ją matka, pragnąc dla córki innego losu. Musiała więc na własne życzenie stoczyć walkę ze złem, w której stawką był spokój, dobro i dotychczasowe życie Nowego Jorku. Autorzy (pod pseudonimem literackim kryje się małżeństwo – Carol Goodman piszącej dotychczas kryminały i poety Lee Slonimsky’ego) przypomnieli mi, że gdzieś tam we mnie nie umarła dziewczynka o ogromnej chęci czynienia dobra dla świata, że magia i rzeczywistość nakładają się na siebie, a przekroczenie tej granicy zależy tylko od mojej wyobraźni, że magię mogę zobaczyć wszędzie, jeśli tylko tego zapragnę i nie pozwolę życiu przykurzyć je racjonalizmem. Namawiają wręcz – Zajrzyj głębiej, a świat ożyje, stanie się inny, niż go widzisz na co dzień. Pod kurzem wszędobylskiego, szarego, przytłaczającego zła tętni dobro, o które warto powalczyć, by uczynić świat piękniejszym, a siebie lepszym i szczęśliwszym w czerpaniu z radości życia. Zdziwisz się jak wiele pięknych istot, które nie chcą się wyróżniać, przybiera maskę przeciętności i ubiera się w szarość, przemykając niepostrzeżenie po świecie… Skoro mężczyźni mają swojego Piotrusia Pana, to ja mogę mieć swoją Margaret. nostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 7 3 lata temu
Przez ciebie Emily Hainsworth
Przez ciebie
Emily Hainsworth
Wiele emocji dostarczyła mi książka "Przez Ciebie" autorstwa Emily Hainsworth. Opowiada ona o miłości, która przełamuje bariery świata i sięga poza grób. Główny bohater Camden traci ukochaną w tragicznym wypadku samochodowym i czuje się winny. Mimo, że mijają dwa miesiące on nadal nie może się pozbierać. Wszystko przypomina mu Viv. Widzi ją oczami wyobraźni na szkolnym korytarzu, w parku fotografującą przypadkowych ludzi, w samochodzie trzymającą dłoń na jego kolanie, w pokoju malującą paznokcie, w pubie opychającą się frytkami, w swoim łóżku z nagością i przepięknym uśmiechem, ale i spanikowaną uderzającą głową w kierownicę. Cam nie może pozbyć się męczących go wspomnień, aż pewnego dnia tajemnicza dziewczyna Nina pokazuje mu przejście do równoległego świata, w którym żyje ukochana Viv, ale umarł on... Tylko, że to nie jest ta sama Viv. Ta jedyna nigdy nie była zazdrosna, nigdy nie wystawiała go na próbę i w życiu nie zrobiłaby mu krzywdy. Ale w tym świecie jest inaczej, bo tak naprawdę to Viv go zabiła. Mimo, że jest to romans z wątkiem paranormalnym, powieść robi wrażenie realistycznej historii. Książka wciągnęła mnie od pierwszej kartki, tym bardziej, że rzeczywistość widziana jest oczami chłopaka. Razem z głównym bohaterem jesteśmy trzymani w napięciu przez cały czas. Gwarantuję, że emocji nie zabraknie i mimo, że zakończenie nie przypadło mi do gustu serdecznie polecam.
Monia Pe_ - awatar Monia Pe_
ocenił na 7 10 lat temu
Przebudzenie Arkadii Kai Meyer
Przebudzenie Arkadii
Kai Meyer
Jeśli szukasz idealnej książki na wakacje, w której jednak nie brakuje zwrotów akcji i tajemnic, to właśnie ją znalazłeś. 💡 Nawet jeśli z początku można mieć wrażenie, że "coś takiego już gdzieś się widziało" bądź że "taki motyw chyba pojawił się już w którejś książce", to kilka rozdziałów wystarczy, by odrzucić takie przekonania. ✅ Jest mitologia, ale zupełnie nie taka, z jakimi spotykałam się dotychczas. ✅ Jest wątek romantyczny, ale nie zdąży nawet dojść do momentu w relacji, w której powoli zaczyna irytować. ✅ Jest przemiana głównej bohaterki, choć daleko jej od sztampowej metamorfozy z brzydkiego kaczątka w łabędzia. ✅ I w końcu: jest mafia - bez niej ani Sycylia, ani ta powieść, po prostu nie miałyby racji bytu. Sycylia w "Przebudzeniu Arkadii" to wisienka na tym smakowitym, mitologicznym torcie. Otwierasz książkę i czujesz, że tam jesteś: że odwiedzasz gwarne, sycylisjkie miasteczka, że jedziesz krętą drogą okalaną roślinnością i krajobrazami południowych Włoch. To nie jest tylko tło. To jest najlepsze miejsce akcji, dla akcji, której zdecydowanie dorównuje. Uwielbiam, gdy książka zaskakuje. Możliwe, że właśnie spełnienie tego założenia wymazało część zażaleń, które mogłabym skierować do "Arkadii". Zamiast tego wolę skierować się w stronę drugiego tomu, by móc dalej eksplorować intrygujący, mafijny świat Rosy i Alessandra i razem z nimi szukać odpowiedzi na pytania, za jakimi stoi mistyczna Arkadia. 🐍🐅
Yoassia - awatar Yoassia
oceniła na 7 2 lata temu

Cytaty z książki Opiekunka Grobów

Więcej
Melissa Marr Opiekunka Grobów Zobacz więcej
Melissa Marr Opiekunka Grobów Zobacz więcej
Melissa Marr Opiekunka Grobów Zobacz więcej
Więcej