Oblicza magii
- Kategoria:
- reportaż
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-04-13
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-04-13
- Liczba stron:
- 368
- Czas czytania
- 6 godz. 8 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367093477
Podróżniczka i blogerka – Katarzyna Maniszewska – zabiera nas w fascynującą podróż szlakiem wierzeń i przesądów.
Od voodoo na Karaibach i czarnej magii na kontynencie afrykańskim, przez magiczne sposoby na znalezienie miłości i ślubne przesądy z różnych zakątków świata, do zagadek Wyspy Wielkanocnej.
Przekonamy się, co zwiastuje gekon na Sri Lance, dlaczego z Birmy warto przywieźć jadeitową biżuterię, czemu na wyspie Jawa obcina się kotom ogony, kiedy właściwie ma nastąpić koniec świata według kalendarza Majów, dlaczego cyfra 4 uznana jest w Chinach za zwiastun zła i kim byli tajemniczy przybysze z nieba na Vanuatu.
Wspólnie poszukamy odpowiedzi na pytania, czy polowania na czarownice należą do przeszłości, jak pomóc szczęściu i czy horoskopy z Azji są bardziej trafne niż europejskie? I czy tak naprawdę czarny kot zawsze przynosi pecha?
W świecie pełnym różnorodności, zawsze znajdzie się coś niespodziewanego…
Kup Oblicza magii w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Oblicza magii
Poznaj innych czytelników
143 użytkowników ma tytuł Oblicza magii na półkach głównych- Przeczytane 69
- Chcę przeczytać 69
- Teraz czytam 5
- Posiadam 21
- 2022 9
- Literatura faktu 3
- Ezoteryka 2
- E-book 2
- 2023 2
- Reportaż 2
Opinia
Jeśli na okładce widnieje tekst "Podróż przez świat magii, wierzeń i rytuałów", to oczekuję reportażu na temat magii, wierzeń i rytuałów. Czyli spodziewam się, że autorka - podróżniczka, która popełniła już kilka książek - opisze magiczne rytuały, które obserwowała bądź w nich uczestniczyła, a zrobi to w sposób pogłębiony, osadzi w kontekście wierzeniowym danej społeczności i powstrzyma się od oceniania.
Książka ta jest co najwyżej kpiną z reportażu; to zwykły groch z kapustą, miszmasz, copywriterskie nabijanie objętości tekstu przez kilkukrotne pisanie tego samego, wyrażanie własnych sądów o kwestiach niedostatecznie zgłębionych.
Pierwszy rozdział poświęcony został magicznym przedmiotom. Jak to w praktyce wygląda? "Na Bali amuletem jest to, a na Borneo tamto, w Boliwii siamto" - taka wyliczanka, okraszona co chwila lamentem, że ludzie skłonni są bardziej wierzyć w zabobony i przesądy niż naukę. Co więcej, autorka nie jest konsekwentna i tematyczny rozdział zawiera sporo tekstu na inne tematy, które można by wydzielić, np. czarownice. Przy okazji dowiadujemy się, że istniały jakieś średniowieczne polowania na czarownice, co przecież jest wierutną bzdurą, bo to dopiero proceder nowożytny, a średniowieczu obcy. Wisienką na torcie jest przejście do wiary w moc kamieni, która polega głównie na tym, że autorka przepisuje teksty o działaniu danego minerału z ulotek przy talizmanach kupionych na krakowskim Kazimierzu.
Ranyboskie. Przyznaję, że czytałam dalej tylko po to, aby zobaczyć, jak bardzo zła jest ta książka dalej. I była bardzo zła. Największą żenadą jest chyba przepisanie charakterystyki znaków zodiaku zarówno "zachodniego", jak i chińskiego, w rozdziale o horoskopach. Kilkanaście stron kompilacji innych książek. A zresztą, całe to "dzieło" jest kompilacją, bo własnych doświadczeń autorki wiele tu nie ma (a przyznam, że jedno z nich - opis rytuału pogrzebowego Toradżów - to był najlepszy fragment tej książeczki), są za to co chwila przez nią powtarzane lamenty nad wiarą w zabobony oraz autorytarne sądy wobec zachowań, których nie rozumie i nawet nie starała się zgłębić. Hitem jest dla mnie obrażenie profesora religioznawstwa Rezy Aslana za to, że - w przeciwieństwie do autorki - brał udział w rytuałach rdzennych mieszkańców, aby zgłębić ich spojrzenie na świat; to dla autorki niepojęte i niewyobrażalne. Tak samo zresztą stwierdzi, że neoszamaniści to po prostu ćpuni, bo ona najlepiej wie, że całej tej grupie zależy na ćpaniu narkotyków, a nie na jakichś przeżyciach mistycznych. Innym hitem jest parokrotne dziwienie się, że w społeczeństwach, do których dotarło już chrześcijaństwo, nadal występują magiczne rytuały. I to mimo tego, że co i rusz przytacza nam autorka również zabobony i wierzenia z terenów Polski, które jakoś nie wyparowały mimo obecności chrześcijaństwa. Autorka pisze po prostu o czymś, na czym zupełnie się nie zna, robi to maksymalnie powierzchownie, dyletancko, ale ex cathedra. Kolejnym hitem była dla mnie chwilowa zmiana narracji, kiedy rozpisywała się o terroryzmie (tak, spory fragment w reportażu o magii dotyczy terroryzmu), w stylu "autorka niniejszej książki naukowo bada terroryzm..." i po chwili "ja sama stworzyłam następującą definicję terroryzmu".
Oczywiście książka nie widziała czegoś takiego jak redakcja, bo wiele zdań wołało o stylistyczny ratunek; niektóre nabrały wręcz wydźwięku przeciwnego do zamierzonego przez autorkę. Parokrotne powtarzanie wcześniej wyrażonej myśli to też chleb powszechni; widzę w tym typowy nawyk copywritera, który musi nabić określoną objętość tekstu. I co w książce o magii robi rozdział o starożytnych kosmitach...?
Niestety, w takim kształcie ta książka nie powinna nigdy była zostać wydana. Jest nieprzemyślana pod niemal każdym względem, a na poziomie narracji pokazuje, że autorka, która teoretycznie pisać powinna potrafić, zupełnie pisać nie umie.
Jeśli na okładce widnieje tekst "Podróż przez świat magii, wierzeń i rytuałów", to oczekuję reportażu na temat magii, wierzeń i rytuałów. Czyli spodziewam się, że autorka - podróżniczka, która popełniła już kilka książek - opisze magiczne rytuały, które obserwowała bądź w nich uczestniczyła, a zrobi to w sposób pogłębiony, osadzi w kontekście wierzeniowym danej społeczności...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to