Niewierny

Okładka książki Niewierny
Karin Slaughter Wydawnictwo: Buchmann Cykl: Hrabstwo Grant (tom 5) Seria: Fabryka Sensacji kryminał, sensacja, thriller
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Hrabstwo Grant (tom 5)
Seria:
Fabryka Sensacji
Tytuł oryginału:
Faithless
Data wydania:
2013-11-06
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Data 1. wydania:
2008-07-01
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377479810
Tłumacz:
Andrzej Jankowski
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niewierny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Niewierny



książek na półce przeczytane 2014 napisanych opinii 2014

Oceny książki Niewierny

Średnia ocen
7,1 / 10
995 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
419
418

Na półkach:

Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką. Niezły kryminał, gdzie głównym wątkiem jest życie we wspólnotach religijnych, trącących sektą. Zawsze zastanawia mnie, jak można być tak okrutnym, by "w imię Najwyższego "tak omamić, skołować, uzależnić ludzi, którzy są na zakrętach swojego życia. Pod płaszczykiem pomocy (stworzenie farmy, gdzie znajdują przysłowiowy wikt i opierunek) wykorzystuje się ich czasami nawet do dosłownej śmierci, nawet z tej czerpiąc korzyści. Jak dla mnie refleksyjne i smutne.

Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką. Niezły kryminał, gdzie głównym wątkiem jest życie we wspólnotach religijnych, trącących sektą. Zawsze zastanawia mnie, jak można być tak okrutnym, by "w imię Najwyższego "tak omamić, skołować, uzależnić ludzi, którzy są na zakrętach swojego życia. Pod płaszczykiem pomocy (stworzenie farmy, gdzie znajdują przysłowiowy wikt i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2319 użytkowników ma tytuł Niewierny na półkach głównych
  • 1 380
  • 928
  • 11
365 użytkowników ma tytuł Niewierny na półkach dodatkowych
  • 274
  • 31
  • 21
  • 12
  • 10
  • 9
  • 8

Inne książki autora

Karin Slaughter
Karin Slaughter
Książka Karin Slaughter "Moje śliczne" została nominowana w Plebicycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller. Amerykańska pisarka, autorka kryminałów i thrillerów. Zadebiutowała w 2001 roku powieścią "Blindsighted", wydaną w prawie trzydziestu językach, za którą otrzymała The Dagger Award za najlepszy debiut. Urodziła się w małej komunie w Georgii, USA; obecnie mieszka w Atlancie, Georgia, USA. BIBLIOGRAFIA Zaślepienie, Zysk i S-ka, 2003 (Blindsighted, 2001) Płytkie nacięcie, Zysk i S-ka, 2004 (Kisscut, 2002) Zimny strach, 2005, wyd. Zysk i S-ka (A Faint Cold Fear, 2003) Fatum, Świat Książki, 2005 (Indelible, 2004) Niewierny, Rebis, 2007 [Faithless, 2005) Przywilej skóry, Rebis, 2008 (Skin privilege, 2007) Tryptyk, Rebis 2009 (Triptych, 2006) Pęknięcie, Rebis, 2009 {Fractured, 2008) Geneza, Rebis, 2010 (Undone/Genesis, 2009) Broken, 2010 Like a charm - antologia opowiadań kryminalnych
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Bestia Anders Roslund
Bestia
Anders Roslund Börge Hellström
Początek całej historii przykuwa uwagę czytelnika, jest jednym z tych, przy których wstrzymuje się na chwilę oddech, w oczekiwaniu tego, co będzie dalej. Dwie dziewczynki wracające do domu i on – nieznajomy próbujący wciągnąć je w rozmowę. Wydaje się całkiem miły i niegroźny. Czapka z daszkiem, młody wygląd, przyjemny uśmiech. I chce tylko wiedzieć co trenują, a później pokazać im nową hale, która na pewno im się spodoba. Chwilę później zostanie już tylko strach, ból i perwersyjna żądza, którą mężczyzna skieruje ku małym dziewczynkom. Dla niego są dziwkami, które zasłużyły na wszystko, co im zrobił. Brutalność wydarzeń odkryta kilka dni później, stanie się dramatycznym piętnem odciśniętym na zawsze na zwyczajnym szwedzkim miasteczku i jego mieszkańcach. W tym miejscu autorzy pokazali jak za pomocą zdań, często krótkich i mocno sugestywnych, buduje się napięcie i niepokojący klimat powieści. S prawca niemal od razu został ujawniony. Bernta Lunda złapano i skazano za popełnioną zbrodnie. Mamy całą paletę innych postaci. Fredrik Steffansson, trwający w braku natchnienia pisarz, wychowujący swoją pięcioletnią córkę i zmagający się z demonami przeszłości; Lennart Oscarsson sprawujący pieczę nad oddziałem dla więźniów skazanych za przestępstwa seksualne, rozdarty pomiędzy miłością do żony, a uczuciem do kolegi z pracy; Ewert Grens, zgorzkniały i zmęczony życiem policjant, który jednak poza swoją pracą nie ma właściwie nic. Przez karty książki przewija się wielu bohaterów i przyznaję, że każdy jest najczęściej nieszczęśliwy i z problemami osobistymi....niestety,pedofil ucieka z wiezienia i dalej zabija... Po kolejnej odrażającej zbrodni, tym razem na 5-letniej Marie, Bernt Lund po raz kolejny ucieka bezradnej policji, a sprawy w swoje ręce (dosłownie) bierze ojciec zamordowanej dziewczynki – Fredrik Steffansson. Mężczyzna zabija Bestię i tu dochodzimy do głównego problemu, z którym starają się w powieści zmierzyć autorzy – do kwestii winy i wyroku. Na scenę wkracza Lars Agestam – młody prokurator marzący o wielkiej karierze w wykonywanym zawodzie, to właśnie on będzie domagał się dla Steffanssona najwyższej z możliwych kar. Wbrew pozorom, rola naciskanych przez opinię publiczną (uważającą ojca zmarłej dziewczynki za bohatera) prokuratora oraz sędziów wcale nie jest łatwa, a sam problem bardziej złożony. Powiedzmy sobie szczerze – gdyby (odpukać) to co spotkało głównego bohatera powieści, przydarzyło się nam/Wam, śmiem twierdzić, że zdecydowana większość poparłaby morderstwo, którego dopuścił się pogrążony w żałobie człowiek. Ja też jestem ZA, jednak osobną kwestią jest ocena takiego czynu przez wymiar sprawiedliwości. Co by nie mówić – człowiek z zimną krwią zabił drugiego człowieka (dodam, że zrobił to, mimo iż mógł powiadomić o obecności Lunda, funkcjonariuszy znajdujących się kilkanaście metrów dalej), tak więc z jednej strony można go zrozumieć i usprawiedliwić, z drugiej zaś, idąc tokiem rozumowania prokuratora – kto dał temu pierwszemu prawo do bycia katem i sądem w jednej osobie? Czy łagodny wyrok (lub jego brak)nie doprowadzi do sytuacji, w której każdy Szwed będzie mógł wyjść na ulicę i zabić kogoś, kogo oskarża o pedofilię, nie licząc się z konsekwencjami? Bestia to lektura nie bez wad, ma jednak swoje przesłanie i nie da się przejść obok niej obojętnie, dlatego też wszystkim tym, którzy maja ciut grubszą skórę i są gotowi na emocje, jakie może wywołać książka, której tematem przewodnim jest pedofilia, mogę powieść dwójki Szwedów polecić; daje do myślenia.
Malgorzata Zelazna - awatar Malgorzata Zelazna
oceniła na 7 9 miesięcy temu
Mężczyzna, który przestał płakać Ninni Schulman
Mężczyzna, który przestał płakać
Ninni Schulman
Akcja powieści toczy się w niewielkim miasteczku na szwedzkiej prowincji. Tym razem jednak zamiast mroźnej zimy, panuje wyjątkowo gorące lato. Życie toczy się tu leniwie, dodatkowo spowolnione wszechobecną duchotą i skwarem. Aż pewnej nocy płonie willa. W pożarze ginie Mirjam Fransson, jak się niebawem okazuje - lokalna seksbomba, w której kocha się co drugi mężczyzna, włącznie z policjantem prowadzącym śledztwo w jej sprawie. Kilka dni później płonie kolejny dom - tym razem ofiary to małżeństwo, prowadzące cukiernię. Potem w pożarze ginie była nauczycielka, przewodnicząca rady miejskiej. Policja nie ma wątpliwości, że mają do czynienia z podpaleniami. Pozostaje znalezienie związku między tymi zajściami. Okazuje się, że nie jest to wcale takie łatwe ponieważ wszyscy w Hagfors się znają i wiedzą o sobie niemal wszystko. A jednak ktoś się wyłamał i czyha na życie sąsiadów. Trudno jest podejrzewać o cokolwiek sąsiadów i znajomych. Sprawą podpaleń z zawodowej ciekawości interesuje się poznana już w poprzedniej części Magdalena Hansson, dziennikarka lokalnego dziennika "Värmlandsbladet". Wraz z kolejnymi artykułami zbliża się ona coraz bardziej do odnalezienia sprawcy podpaleń. Jako pierwsza odkrywa, że każda z ofiar przed śmiercią otrzymała tajemniczą wiadomość: ,,Nie słyszysz gdy przestaję płakać". Niepokojące zdanie, będące zarazem wyrokiem. Autorka po każdym rozdziale odsłania nam postać od strony psychologicznej podpalacza, możemy się wtopić w jego umysł. Ale nadal pozostaje do końca zagadką, kto kryje się w roli podpalacza. Bohaterowie są różnorodni i każdy borykają się ze swoimi problemami, które skrzętnie ukrywają przed światłem dziennym. Postać Magdaleny budzi sympatię czytelnika, jako dziennikarka nie jest w żaden sposób nachalna, po części z przypadku, a po części z chęci pomocy znajduje się w centrum wydarzeń. Komisarze nie są błyskotliwi, nie rozwiązują śledztwa w 5 minut, tylko toczy się ono swoim rytmem i procedurami. Dzięki temu powieść staje się wiarygodna. Mimo wszystko, nie ma w powieści spodziewanego napięcia i poczucia zagrożenia. Śledztwo toczy się leniwie, przerywane prywatnymi zdarzeniami z życia bohaterów. Są problemy z dziećmi, zakupy, rozmowy przy stole, odwiedziny u rodziny. Życie toczy się swoim torem, pomimo śmiertelnego zagrożenia. Podsumowując jest to kawał porządnej, solidnej prozy, powieść kryminalna w bardzo dobrym, dosyć klasycznym wydaniu. Jestem przekonana, że spodoba się wszystkim miłośnikom gatunku.
Maggie_w_książkach - awatar Maggie_w_książkach
ocenił na 7 4 lata temu
Reżyser śmierci Richard Montanari
Reżyser śmierci
Richard Montanari
CIĘCIE! 7,5 The Skin Gods - to dość enigmatyczny tytuł, bardziej odzwierciedla fabułę rodzime tłumaczenie: Reżyser Śmierci. Powieść z 2006 roku napisał Richard Montanari, przedstawiciel z rodzaju pisarzy-dziennikarzy (podobnie jak mistrzowie gatunku: Thomas Harris, Stieg Larsson, Simon Beckett itd.). + "Reżyser śmierci" to kontynuacja cyklu (zapoczątkowanego przez "Różańcowe dziewczęta"), w którym pojawia się para detektywów z policyjnego wydziału zabójstw w Philadelphi (stan Pensylwania). Autor znakomicie buduje klimat (drobiazgowo opisując miasto Rocky'ego Balboa), tworzy oryginalne postacie (detektyw Jessica Balzano to przechodząca kryzys małżeński matka oraz zawodowa bokserka, a jej partner detektyw Kevin Byrne to gliniarz starej daty, potrafiący na własny sposób interpretować prawo) i ma ciekawy pomysł (zbrodnie zainspirowane kultowymi filmami). - Powieść do złudzenia przypomina hollywoodzką produkcję, która zaczyna się od mocnego uderzenia, dalej akcja pędzi w szaleńczym tempie, a potem... trzeba to jakoś zakończyć. Fabuła "Reżysera śmierci" mniej więcej w połowie traci spójność - pojawia się tak wiele postaci i punktów widzenia, jakby autor nie potrafił się zdecydować czyimi oczami przedstawić następne zdarzenia i które poruszyć wątki (np. detektyw Byrne posiada dar jasnowidzenia, ale ta zdolność zamiast pomagać mu w rozwiązaniu śledztwa, tylko dodaje dramaturgii). Finalizacja też niestety pozostawia wiele do życzenia, sprawiając wrażenie napisanej "na siłę". = "Reżyser śmierci" na pewno spodoba się wielbicielom kina (autor przygotował się do tematu, jak aktor do roli) i czytelnikom lubiącym szybkie tempo akcji. Gdyby jeszcze fabuła nie była tak wielowątkowa, to można by odnieść wrażenie, że oto wpadł w ręce thriller, który naprawdę robi różnicę na tle pozostałych. A teraz ciekawostka: Zabójca z powieści czerpie inspiracje z różnych kultowych filmów, jednym z nich jest "Psychoza", ale to w pierwszej kolejności powieść z 1959 roku napisana przez Roberta Blocha (amerykański twórca kryminałów, horrorów i fantastyki), która doczekała się dwóch ekranizacji. Zaledwie rok później Alfred Hitchcock stworzył na jej podstawie ponadczasowe, kinowe arcydzieło, a w 1999 roku Gus Van Sant postanowił "odświeżyć" temat nakręcając remake... za co zgarnął dwie Złote Maliny w kategoriach: najgorszy reżyser i najgorszy remake lub sequel.
Książkoman_LC - awatar Książkoman_LC
ocenił na 7 10 lat temu
Głębiej niż grób Tami Hoag
Głębiej niż grób
Tami Hoag
Wyobraź sobie, że zostałeś uwięziony we własnym ciele - w ciszy i ciemnościach. Masz przebite bębenki, zaklejone usta i oczy. W panice trudno ci nawet ustalić, w jakiej pozycji się znajdujesz. Kiedy się potkniesz, o upadku powiadomi cię dopiero ból zderzenia z podłogą. Twój oprawca ma nad tobą pełną kontrolę, napawa się twoim strachem. Wiesz, że nic cię nie uratuje. Jesteś bezradny. Tak właśnie czuje się każda ofiara seryjnego zabójcy, którego władze Oak Knoll, niedużego miasteczka w południowej Kalifornii, boją się nazwać seryjnym zabójcą. Tak jakby miało go to powstrzymać. Dzieło Tami Hoag zrobiło na mnie duże wrażenie - i to już od pierwszych stron, na których autorka tłumaczy, skąd wziął się pomysł osadzenia akcji jej powieści w latach 80-tych. Dziś, w dobie seriali o super genialnych grupach dochodzeniowych posługujących się super nowoczesną technologią (od "CSI - kryminalne zagadki" z trzech miast po "Criminal minds") niektórym, zwłaszcza tym młodszym, czytelnikom trudno pojąć, że jeszcze niedawno zabójców szukało się "ręcznie". Diagnostyka DNA raczkowała, odciski palców analizowało ludzkie oko, a nie komputer, bazy danych były w wielkich magazynach, w postaci ton papieru, a telefony komórkowe były drogie i wielkie. W tej (zamierzchłej) rzeczywistości było łatwo nie tylko mordować, ale i umykać sprawiedliwości. Skąd wziął się tajemniczy tytuł? Głębiej niż grób znajduje się labirynt biur i sal konferencyjnych, określany przez agentów FBI Narodową Piwnicą Analizy Brutalnych Zbrodni. Miejsce, w którym - jak sami żartują, ratując się czarnym humorem przed szaleństwem - "żyją i pracują dziesięć razy głębiej niż nieboszczycy w grobach". A nietrudno oszaleć, analizując motywy badanych tutaj morderstw. Nie bez powodu do najczęściej odwiedzanych miejsc w piwnicach Quantico należą toalety. "- Jak wy się do tego możecie przyzwyczaić? - zapytał cicho Mendez. - Dzieciaku! - odparł Vince. - Jak się do tego przyzwyczaisz, to oddaj odznakę i broń, bo nie będziesz już człowiekiem." W Oak Knoll grupka dzieci przypadkiem trafia na zwłoki kobiety, zakopane po szyję w miejskim parku. Tchórzliwy nerdzik z bogatego domu, dziewczynka z idealnej rodziny, syn policjanta oraz jego wierny cień - na każdym z nich makabryczne znalezisko robi ogromne wrażenie. Z tym, że dla trojga z nich jest wstrząsem, zaś dla czwartego staje się punktem zapalnym, który pchnie jego młodą, a już zwichrowaną psychikę w kierunku, z którego nie ma odwrotu... "On jest złamany i nie da się mu pomóc." "Głębiej niż grób" to kryminał bardzo mroczny, pełen scen niezwykle brutalnych, opisów, które poruszą nawet tych, co widzieli czy czytali już niejedno. Jednocześnie obfituje w celne analizy ludzkich zachowań, pokazuje, jak łatwo dać się omamić dobremu wizerunkowi (któż nie zna sytuacji typu "To był taki dobry sąsiad, zawsze mówił dzień dobry..."). Pokazuje gorzką prawdę o rodzinach idealnych tylko na zewnątrz. Ujawnia patologie w tzw. przyzwoitych domach, nie oceniając która jest gorsza - kontrolowanie życia wrzaskiem w bogato urządzonych wnętrzach czy kontrolowanie życia fizyczną przemocą, doprawiane cichym podpijaniem jednej strony i otwartym piciem drugiej. A czy patologią nie jest zamiatanie problemów pod dywan i ciche łzy, kiedy niby nikt nie patrzy? Toksycznych relacji jest tu aż nadto, aż chciałoby się znaleźć choć jedną rodzinę, w której jest miłość i bezpieczeństwo. No i mamy też dzieci, widzące o wiele więcej, niż chcieliby przyznać dorośli. Ktoś, kto czytał masę kryminałów bądź oglądał wiele takich filmów czy seriali, zobaczy w "Głębiej niż grób" szereg znajomych motywów typu policjant-beton, dziecko z problemami, które lekceważone mają tragiczne skutki, obsesję kontroli oraz jej owoce. Nie znaczy to jednak, że powieść Tami Hoag jest tendencyjna. Nic z tych rzeczy. Moim zdaniem to świetna książka - oczywiście, dla kogoś, kto lubi zanurzyć się w zły świat i trochę pobrudzić. http://kotekksiazkowy.blogspot.com/2017/12/gebiej-niz-grob-tami-hoag.html
KenG - awatar KenG
ocenił na 7 7 lat temu

Cytaty z książki Niewierny

Więcej
Karin Slaughter Niewierny Zobacz więcej
Karin Slaughter Niewierny Zobacz więcej
Karin Slaughter Niewierny Zobacz więcej
Więcej