Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką. Niezły kryminał, gdzie głównym wątkiem jest życie we wspólnotach religijnych, trącących sektą. Zawsze zastanawia mnie, jak można być tak okrutnym, by "w imię Najwyższego "tak omamić, skołować, uzależnić ludzi, którzy są na zakrętach swojego życia. Pod płaszczykiem pomocy (stworzenie farmy, gdzie znajdują przysłowiowy wikt i opierunek) wykorzystuje się ich czasami nawet do dosłownej śmierci, nawet z tej czerpiąc korzyści. Jak dla mnie refleksyjne i smutne.
Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką. Niezły kryminał, gdzie głównym wątkiem jest życie we wspólnotach religijnych, trącących sektą. Zawsze zastanawia mnie, jak można być tak okrutnym, by "w imię Najwyższego "tak omamić, skołować, uzależnić ludzi, którzy są na zakrętach swojego życia. Pod płaszczykiem pomocy (stworzenie farmy, gdzie znajdują przysłowiowy wikt i...
Dlaczego tak cos okropnego spotyka naszych najbliższych,osoby nie zasługujące na takie traktowanie? Czy można czerpać przyjemność z czyjegoś nieszczęścia? O tuż tak.🙁
Dlaczego tak cos okropnego spotyka naszych najbliższych,osoby nie zasługujące na takie traktowanie? Czy można czerpać przyjemność z czyjegoś nieszczęścia? O tuż tak.🙁
Piąty tom przygód bohaterów Hrabstwa Grant i kolejna odsłona niesamowitej fabuły, którą autorka prowadzi bezbłędnie.
Tym razem mieliśmy do czynienia z zawiłościami życia we wspólnocie religijnej, co dodało smaczku całej powieści.
Niebawem zakończę cykl i już nie mogę się doczekać, co będzie dalej.
Piąty tom przygód bohaterów Hrabstwa Grant i kolejna odsłona niesamowitej fabuły, którą autorka prowadzi bezbłędnie.
Tym razem mieliśmy do czynienia z zawiłościami życia we wspólnocie religijnej, co dodało smaczku całej powieści.
Niebawem zakończę cykl i już nie mogę się doczekać, co będzie dalej.
Nie jestem obiektywna w ocenie książek mojej ulubionej autorki. Bardzo lubię szerokie tło społeczne jakie nam zazwyczaj przy okazji zagadki kryminalnej funduje Karin Slaughter.
Nie jestem obiektywna w ocenie książek mojej ulubionej autorki. Bardzo lubię szerokie tło społeczne jakie nam zazwyczaj przy okazji zagadki kryminalnej funduje Karin Slaughter.
Poziom serii utrzymany. Ale zaczyna mnie denerwować Lena. Jakby przez większość serii akcja toczyła się wokół jej osoby. A przede mną część Przywilej skóry też o .....Lenie. Ale dokończę, nie ma co!
Poziom serii utrzymany. Ale zaczyna mnie denerwować Lena. Jakby przez większość serii akcja toczyła się wokół jej osoby. A przede mną część Przywilej skóry też o .....Lenie. Ale dokończę, nie ma co!
Zaskakująco dobre kryminalne story, przeplatane wątkami obyczajowymi, które jednak nieco studzą pęd policyjnego śledztwa. Jako rekompensatę dostałem lepszy zarys głównych bohaterów ubabranych w różne życiowe odmęty, choć również zyskuje emocjonalna warstwa opowieści. Autorka wyszła z tej koncepcji obronną ręką, ale jak dla mnie największe wrażenie zrobił finał historii, który czyta się już zdecydowanie na szpilach.
Zaskakująco dobre kryminalne story, przeplatane wątkami obyczajowymi, które jednak nieco studzą pęd policyjnego śledztwa. Jako rekompensatę dostałem lepszy zarys głównych bohaterów ubabranych w różne życiowe odmęty, choć również zyskuje emocjonalna warstwa opowieści. Autorka wyszła z tej koncepcji obronną ręką, ale jak dla mnie największe wrażenie zrobił finał historii,...
To było rewelacyjne i to co fabuła robiła z moją psychiką, to klękajcie narody.
Podczas czytania dopadał mnie bezdech, tak mocno ta pozycja trzymała w napięciu.
Jedna z lepszych książek tej autorki
To było rewelacyjne i to co fabuła robiła z moją psychiką, to klękajcie narody.
Podczas czytania dopadał mnie bezdech, tak mocno ta pozycja trzymała w napięciu.
Jedna z lepszych książek tej autorki
Kolejna dobra książka autorki, nic dodać, nic ująć. Oprócz wątku kryminalnego, dobrze prowadzony wątek powiedzmy obyczajowy, żeby nie nazwać tego romansowym. Biorę się za ostatnią część tej serii.
Kolejna dobra książka autorki, nic dodać, nic ująć. Oprócz wątku kryminalnego, dobrze prowadzony wątek powiedzmy obyczajowy, żeby nie nazwać tego romansowym. Biorę się za ostatnią część tej serii.
Drugi raz czytam cykl Hrabstwo Grant i aż mnie mdli, gdy czytam o przesłodzonych relacjach Sary Linton z rodzinką. Matka Cathy jest bardzo denerwująca, czepia się dosłownie wszystkiego, traktuje Sarę jak nastolatkę, a ta ma już prawie czterdzieści lat. Nie wiem, czy dobrnę do końca :(
Drugi raz czytam cykl Hrabstwo Grant i aż mnie mdli, gdy czytam o przesłodzonych relacjach Sary Linton z rodzinką. Matka Cathy jest bardzo denerwująca, czepia się dosłownie wszystkiego, traktuje Sarę jak nastolatkę, a ta ma już prawie czterdzieści lat. Nie wiem, czy dobrnę do końca :(
Próba połączenia obyczajówki (zejdą się, czy nie zejdą?) i thrillera na dość makabryczny temat, niezbyt udana. Dla miłośników kryminału, wątki obyczajowe zbyt zwalniają akcję, dla miłośników lżejszej literatury niektóre opisy mogą być zbyt hardkorowe.
Próba połączenia obyczajówki (zejdą się, czy nie zejdą?) i thrillera na dość makabryczny temat, niezbyt udana. Dla miłośników kryminału, wątki obyczajowe zbyt zwalniają akcję, dla miłośników lżejszej literatury niektóre opisy mogą być zbyt hardkorowe.
Kolejna książka autorki, przy której mam mieszane odczucia. Tym razem wiem, co mnie wkurza w jej stylu - każda postać musi koniecznie mieć traumatyczną przeszłość albo chociaż trwać w trudnej sytuacji. Musi i koniec. Przez to jakoś mniej poważnie traktuję problemy, które autorka opisuje, a które to faktycznie są poważne i warte przemyślenia. Doceniam, że je porusza, zresztą w sposób dość brutalny i pewnie otwierający oczy wielu czytelnikom. Druga sprawa to talent do tworzenia postaci antypatycznych - ciężko rzeczywiście polubić kogoś z tego podstawowego zestawu, bo co bohater to jakieś egoistyczne odloty. Ponownie najciekawszą postacią była dla mnie...ofiara. Nawet ofiary. Głównych bohaterów zwyczajnie nie lubię, więc są mi raczej obojętni.
Sama książka jest niezła, w dużym stopniu przewidywalna. Napisana nieźle, wciągająco (mimo wad wymienionych wcześniej), ale tłumaczenie mocno utyka i w wielu miejscach można było wprowadzić poprawki. Autorka powoli wyrasta na taki pewniak, do którego nie mogę się za bardzo przyczepić, zawsze mogę przeczytać, ale nigdy nie pozbędę się pewnych negatywnych wrażeń, więc się nie zachwycę.
Kolejna książka autorki, przy której mam mieszane odczucia. Tym razem wiem, co mnie wkurza w jej stylu - każda postać musi koniecznie mieć traumatyczną przeszłość albo chociaż trwać w trudnej sytuacji. Musi i koniec. Przez to jakoś mniej poważnie traktuję problemy, które autorka opisuje, a które to faktycznie są poważne i warte przemyślenia. Doceniam, że je porusza, zresztą...
Książka ma prostą, trochę przewidywalną fabułę. Dla osób, które często czytają kryminały i thrillery będzie to wywoływało skrzywienie się z niesmakiem. Akcja jest trochę dziwaczna: pojawiają się zdarzenia bez wcześniejszego wprowdzenia, albo z bardzo mizernym wprowadzeniem, pojawiają się nazwiska, przy których trzeba się zastanowić do której z postaci mogą należeć. W innych miejscach wszystko się wlecze, dłuży, nudzi i męczy. Tak samo jest z rzetelnością. Są prawie encyklopedyczne opisy, z których niby można się wiele nauczyć, gdyby nie to, że nie wiadomo, czy nie zostały wyssane z palca, ponieważ w innych miejscach autorka mieszka podstawowe fakty. Dlatego są tu fragmenty, a nawet całe rozdziały, które dobrze się czyta. Niestety ta książka zawiera też fragmenty potwornie męczące.
Książka ma prostą, trochę przewidywalną fabułę. Dla osób, które często czytają kryminały i thrillery będzie to wywoływało skrzywienie się z niesmakiem. Akcja jest trochę dziwaczna: pojawiają się zdarzenia bez wcześniejszego wprowdzenia, albo z bardzo mizernym wprowadzeniem, pojawiają się nazwiska, przy których trzeba się zastanowić do której z postaci mogą należeć. W innych...
Zwykły kryminał bez jakiejś zaskakującej fabuły, którego akcja dzieje się wśród wspólnoty wyznaniowej, więc temat oklepany. Książka ma też mocno rozbudowany wątek obyczajowy.
Zwykły kryminał bez jakiejś zaskakującej fabuły, którego akcja dzieje się wśród wspólnoty wyznaniowej, więc temat oklepany. Książka ma też mocno rozbudowany wątek obyczajowy.
Moja ulubiona seria kryminalna (plus tocząca się po wydarzeniach opisanych w serii, kolejna o Willu Trentcie). Świetnie narysowani bohaterowie, mistrzowski wątek obyczajowy etc. Książki K.S. są niezwykle brutalne, nie każdemu może to odpowiadać.
Moja ulubiona seria kryminalna (plus tocząca się po wydarzeniach opisanych w serii, kolejna o Willu Trentcie). Świetnie narysowani bohaterowie, mistrzowski wątek obyczajowy etc. Książki K.S. są niezwykle brutalne, nie każdemu może to odpowiadać.
Kolejna odsłona z cyklu "zakopmy kogoś żywcem ". Chyba już trochę zbyt oklepany pomysł na książkę bo w co drugim serialu kogoś tak zakopuja. Dorzucamy do tego jakaś nawiedzona gromade żyjąca dla odmiany w polu soi i niby straszliwy horror gotowy. Lektura która poszła tak na prawdę w 2 dni ponieważ autorka pisać potrafi. Ale jakby nic zaskakującego w tym nie było. Nie można powiedzieć że całkowita nuda ....Ale jakoś tak bez ikry. Może po prostu już za dużo tych serii które są pisane w nieskończoność albo autorka już powoli wysypuje się z pomysłów na kolejne tomy i odpinane od nich kupony. Takie czytadełko bez większych emocji.
Kolejna odsłona z cyklu "zakopmy kogoś żywcem ". Chyba już trochę zbyt oklepany pomysł na książkę bo w co drugim serialu kogoś tak zakopuja. Dorzucamy do tego jakaś nawiedzona gromade żyjąca dla odmiany w polu soi i niby straszliwy horror gotowy. Lektura która poszła tak na prawdę w 2 dni ponieważ autorka pisać potrafi. Ale jakby nic zaskakującego w tym nie było. Nie można...
Nie porwała mnie. Ja rozumiem, że to część serii, więc bohaterowie pewnie zostali bogato przedstawieni na początku cyklu, ale to nie jest wytłumaczenie faktu, że w tej części są płytcy i bez wyrazu. Bardzo się zawiodłam, bo kilka innych książek Karin Slaughter czytałam z zapartym tchem, a tutaj dostałam tylko 500 stron dialogów pomiędzy miałkimi bohaterami.
Nie porwała mnie. Ja rozumiem, że to część serii, więc bohaterowie pewnie zostali bogato przedstawieni na początku cyklu, ale to nie jest wytłumaczenie faktu, że w tej części są płytcy i bez wyrazu. Bardzo się zawiodłam, bo kilka innych książek Karin Slaughter czytałam z zapartym tchem, a tutaj dostałam tylko 500 stron dialogów pomiędzy miałkimi bohaterami.
Niestety nie dosłuchałam do końca. Historia w ogóle nie jest wciągająca, postaci jest za dużo i nie są na tyle charakterystyczne, by z powodzeniem je rozróżniać. Niektórzy bohaterowie są tak przerysowani, że aż śmieszni. Głównych bohaterów nie polubiłam, nie intryguje mnie rozwiązanie zagadki. Nie polecam.
Niestety nie dosłuchałam do końca. Historia w ogóle nie jest wciągająca, postaci jest za dużo i nie są na tyle charakterystyczne, by z powodzeniem je rozróżniać. Niektórzy bohaterowie są tak przerysowani, że aż śmieszni. Głównych bohaterów nie polubiłam, nie intryguje mnie rozwiązanie zagadki. Nie polecam.
Choć uwielbiam książki Slaughter, to tutaj obyczajowy początek nieco mnie odstręczył. Niepotrzebnie, bo akcja się potem rozwinęła, a finał był jak zawsze miażdżący. Niemniej, to jedna z tych książek z cyklu, które czytało mi się nieco gorzej.
Choć uwielbiam książki Slaughter, to tutaj obyczajowy początek nieco mnie odstręczył. Niepotrzebnie, bo akcja się potem rozwinęła, a finał był jak zawsze miażdżący. Niemniej, to jedna z tych książek z cyklu, które czytało mi się nieco gorzej.
Straszna książka. Straszni ludzie. Pieniądze .Religia. Władza. Poniżenie kobiety. Okrutne metody trzymania w ryzach ludzi i równie nieludzkie metody zarabiania pieniędzy. Slaughter ma lekkie pióro. Czytanie jej prozy jest łatwe. Natomiast przyswojenie tego całego okrucieństwa jest znacznie trudniejsze. Historia Sary i Jeffrey’a osładza trochę treść i daje wytchnienie.
Straszna książka. Straszni ludzie. Pieniądze .Religia. Władza. Poniżenie kobiety. Okrutne metody trzymania w ryzach ludzi i równie nieludzkie metody zarabiania pieniędzy. Slaughter ma lekkie pióro. Czytanie jej prozy jest łatwe. Natomiast przyswojenie tego całego okrucieństwa jest znacznie trudniejsze. Historia Sary i Jeffrey’a osładza trochę treść i daje wytchnienie.
Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką. Niezły kryminał, gdzie głównym wątkiem jest życie we wspólnotach religijnych, trącących sektą. Zawsze zastanawia mnie, jak można być tak okrutnym, by "w imię Najwyższego "tak omamić, skołować, uzależnić ludzi, którzy są na zakrętach swojego życia. Pod płaszczykiem pomocy (stworzenie farmy, gdzie znajdują przysłowiowy wikt i opierunek) wykorzystuje się ich czasami nawet do dosłownej śmierci, nawet z tej czerpiąc korzyści. Jak dla mnie refleksyjne i smutne.
Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką. Niezły kryminał, gdzie głównym wątkiem jest życie we wspólnotach religijnych, trącących sektą. Zawsze zastanawia mnie, jak można być tak okrutnym, by "w imię Najwyższego "tak omamić, skołować, uzależnić ludzi, którzy są na zakrętach swojego życia. Pod płaszczykiem pomocy (stworzenie farmy, gdzie znajdują przysłowiowy wikt i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to4 miesiące zajęło mi przeczytanie tej książki 🤣
Ale w końcu się udało...
Typowa pozycja w dorobku autorki.... Taki średniak
4 miesiące zajęło mi przeczytanie tej książki 🤣
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle w końcu się udało...
Typowa pozycja w dorobku autorki.... Taki średniak
Dlaczego tak cos okropnego spotyka naszych najbliższych,osoby nie zasługujące na takie traktowanie? Czy można czerpać przyjemność z czyjegoś nieszczęścia? O tuż tak.🙁
Dlaczego tak cos okropnego spotyka naszych najbliższych,osoby nie zasługujące na takie traktowanie? Czy można czerpać przyjemność z czyjegoś nieszczęścia? O tuż tak.🙁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiąty tom przygód bohaterów Hrabstwa Grant i kolejna odsłona niesamowitej fabuły, którą autorka prowadzi bezbłędnie.
Tym razem mieliśmy do czynienia z zawiłościami życia we wspólnocie religijnej, co dodało smaczku całej powieści.
Niebawem zakończę cykl i już nie mogę się doczekać, co będzie dalej.
Piąty tom przygód bohaterów Hrabstwa Grant i kolejna odsłona niesamowitej fabuły, którą autorka prowadzi bezbłędnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem mieliśmy do czynienia z zawiłościami życia we wspólnocie religijnej, co dodało smaczku całej powieści.
Niebawem zakończę cykl i już nie mogę się doczekać, co będzie dalej.
Nie jestem obiektywna w ocenie książek mojej ulubionej autorki. Bardzo lubię szerokie tło społeczne jakie nam zazwyczaj przy okazji zagadki kryminalnej funduje Karin Slaughter.
Nie jestem obiektywna w ocenie książek mojej ulubionej autorki. Bardzo lubię szerokie tło społeczne jakie nam zazwyczaj przy okazji zagadki kryminalnej funduje Karin Slaughter.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoziom serii utrzymany. Ale zaczyna mnie denerwować Lena. Jakby przez większość serii akcja toczyła się wokół jej osoby. A przede mną część Przywilej skóry też o .....Lenie. Ale dokończę, nie ma co!
Poziom serii utrzymany. Ale zaczyna mnie denerwować Lena. Jakby przez większość serii akcja toczyła się wokół jej osoby. A przede mną część Przywilej skóry też o .....Lenie. Ale dokończę, nie ma co!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakująco dobre kryminalne story, przeplatane wątkami obyczajowymi, które jednak nieco studzą pęd policyjnego śledztwa. Jako rekompensatę dostałem lepszy zarys głównych bohaterów ubabranych w różne życiowe odmęty, choć również zyskuje emocjonalna warstwa opowieści. Autorka wyszła z tej koncepcji obronną ręką, ale jak dla mnie największe wrażenie zrobił finał historii, który czyta się już zdecydowanie na szpilach.
Zaskakująco dobre kryminalne story, przeplatane wątkami obyczajowymi, które jednak nieco studzą pęd policyjnego śledztwa. Jako rekompensatę dostałem lepszy zarys głównych bohaterów ubabranych w różne życiowe odmęty, choć również zyskuje emocjonalna warstwa opowieści. Autorka wyszła z tej koncepcji obronną ręką, ale jak dla mnie największe wrażenie zrobił finał historii,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo było rewelacyjne i to co fabuła robiła z moją psychiką, to klękajcie narody.
Podczas czytania dopadał mnie bezdech, tak mocno ta pozycja trzymała w napięciu.
Jedna z lepszych książek tej autorki
To było rewelacyjne i to co fabuła robiła z moją psychiką, to klękajcie narody.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodczas czytania dopadał mnie bezdech, tak mocno ta pozycja trzymała w napięciu.
Jedna z lepszych książek tej autorki
Kolejna dobra książka autorki, nic dodać, nic ująć. Oprócz wątku kryminalnego, dobrze prowadzony wątek powiedzmy obyczajowy, żeby nie nazwać tego romansowym. Biorę się za ostatnią część tej serii.
Kolejna dobra książka autorki, nic dodać, nic ująć. Oprócz wątku kryminalnego, dobrze prowadzony wątek powiedzmy obyczajowy, żeby nie nazwać tego romansowym. Biorę się za ostatnią część tej serii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo fajnie się czytało, wartka akcja, dużo lepsza niz Fatum
Bardzo fajnie się czytało, wartka akcja, dużo lepsza niz Fatum
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDrugi raz czytam cykl Hrabstwo Grant i aż mnie mdli, gdy czytam o przesłodzonych relacjach Sary Linton z rodzinką. Matka Cathy jest bardzo denerwująca, czepia się dosłownie wszystkiego, traktuje Sarę jak nastolatkę, a ta ma już prawie czterdzieści lat. Nie wiem, czy dobrnę do końca :(
Drugi raz czytam cykl Hrabstwo Grant i aż mnie mdli, gdy czytam o przesłodzonych relacjach Sary Linton z rodzinką. Matka Cathy jest bardzo denerwująca, czepia się dosłownie wszystkiego, traktuje Sarę jak nastolatkę, a ta ma już prawie czterdzieści lat. Nie wiem, czy dobrnę do końca :(
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPróba połączenia obyczajówki (zejdą się, czy nie zejdą?) i thrillera na dość makabryczny temat, niezbyt udana. Dla miłośników kryminału, wątki obyczajowe zbyt zwalniają akcję, dla miłośników lżejszej literatury niektóre opisy mogą być zbyt hardkorowe.
Próba połączenia obyczajówki (zejdą się, czy nie zejdą?) i thrillera na dość makabryczny temat, niezbyt udana. Dla miłośników kryminału, wątki obyczajowe zbyt zwalniają akcję, dla miłośników lżejszej literatury niektóre opisy mogą być zbyt hardkorowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka autorki, przy której mam mieszane odczucia. Tym razem wiem, co mnie wkurza w jej stylu - każda postać musi koniecznie mieć traumatyczną przeszłość albo chociaż trwać w trudnej sytuacji. Musi i koniec. Przez to jakoś mniej poważnie traktuję problemy, które autorka opisuje, a które to faktycznie są poważne i warte przemyślenia. Doceniam, że je porusza, zresztą w sposób dość brutalny i pewnie otwierający oczy wielu czytelnikom. Druga sprawa to talent do tworzenia postaci antypatycznych - ciężko rzeczywiście polubić kogoś z tego podstawowego zestawu, bo co bohater to jakieś egoistyczne odloty. Ponownie najciekawszą postacią była dla mnie...ofiara. Nawet ofiary. Głównych bohaterów zwyczajnie nie lubię, więc są mi raczej obojętni.
Sama książka jest niezła, w dużym stopniu przewidywalna. Napisana nieźle, wciągająco (mimo wad wymienionych wcześniej), ale tłumaczenie mocno utyka i w wielu miejscach można było wprowadzić poprawki. Autorka powoli wyrasta na taki pewniak, do którego nie mogę się za bardzo przyczepić, zawsze mogę przeczytać, ale nigdy nie pozbędę się pewnych negatywnych wrażeń, więc się nie zachwycę.
Kolejna książka autorki, przy której mam mieszane odczucia. Tym razem wiem, co mnie wkurza w jej stylu - każda postać musi koniecznie mieć traumatyczną przeszłość albo chociaż trwać w trudnej sytuacji. Musi i koniec. Przez to jakoś mniej poważnie traktuję problemy, które autorka opisuje, a które to faktycznie są poważne i warte przemyślenia. Doceniam, że je porusza, zresztą...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNostalgiczna...
Nostalgiczna...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ma prostą, trochę przewidywalną fabułę. Dla osób, które często czytają kryminały i thrillery będzie to wywoływało skrzywienie się z niesmakiem. Akcja jest trochę dziwaczna: pojawiają się zdarzenia bez wcześniejszego wprowdzenia, albo z bardzo mizernym wprowadzeniem, pojawiają się nazwiska, przy których trzeba się zastanowić do której z postaci mogą należeć. W innych miejscach wszystko się wlecze, dłuży, nudzi i męczy. Tak samo jest z rzetelnością. Są prawie encyklopedyczne opisy, z których niby można się wiele nauczyć, gdyby nie to, że nie wiadomo, czy nie zostały wyssane z palca, ponieważ w innych miejscach autorka mieszka podstawowe fakty. Dlatego są tu fragmenty, a nawet całe rozdziały, które dobrze się czyta. Niestety ta książka zawiera też fragmenty potwornie męczące.
Książka ma prostą, trochę przewidywalną fabułę. Dla osób, które często czytają kryminały i thrillery będzie to wywoływało skrzywienie się z niesmakiem. Akcja jest trochę dziwaczna: pojawiają się zdarzenia bez wcześniejszego wprowdzenia, albo z bardzo mizernym wprowadzeniem, pojawiają się nazwiska, przy których trzeba się zastanowić do której z postaci mogą należeć. W innych...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd cyklu 'Hrabstwo Grant' wolę serię z Willem Trentem, ale ten tom jest naprawdę wart przeczytania.
Od cyklu 'Hrabstwo Grant' wolę serię z Willem Trentem, ale ten tom jest naprawdę wart przeczytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tozawiodłam się, ciągnęła się strasznie, mozolnie mi się czytało, bez zainteresowania
zawiodłam się, ciągnęła się strasznie, mozolnie mi się czytało, bez zainteresowania
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwykły kryminał bez jakiejś zaskakującej fabuły, którego akcja dzieje się wśród wspólnoty wyznaniowej, więc temat oklepany. Książka ma też mocno rozbudowany wątek obyczajowy.
Zwykły kryminał bez jakiejś zaskakującej fabuły, którego akcja dzieje się wśród wspólnoty wyznaniowej, więc temat oklepany. Książka ma też mocno rozbudowany wątek obyczajowy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMęczyłam się przy tej książce okropnie.
Męczyłam się przy tej książce okropnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja ulubiona seria kryminalna (plus tocząca się po wydarzeniach opisanych w serii, kolejna o Willu Trentcie). Świetnie narysowani bohaterowie, mistrzowski wątek obyczajowy etc. Książki K.S. są niezwykle brutalne, nie każdemu może to odpowiadać.
Moja ulubiona seria kryminalna (plus tocząca się po wydarzeniach opisanych w serii, kolejna o Willu Trentcie). Świetnie narysowani bohaterowie, mistrzowski wątek obyczajowy etc. Książki K.S. są niezwykle brutalne, nie każdemu może to odpowiadać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna odsłona z cyklu "zakopmy kogoś żywcem ". Chyba już trochę zbyt oklepany pomysł na książkę bo w co drugim serialu kogoś tak zakopuja. Dorzucamy do tego jakaś nawiedzona gromade żyjąca dla odmiany w polu soi i niby straszliwy horror gotowy. Lektura która poszła tak na prawdę w 2 dni ponieważ autorka pisać potrafi. Ale jakby nic zaskakującego w tym nie było. Nie można powiedzieć że całkowita nuda ....Ale jakoś tak bez ikry. Może po prostu już za dużo tych serii które są pisane w nieskończoność albo autorka już powoli wysypuje się z pomysłów na kolejne tomy i odpinane od nich kupony. Takie czytadełko bez większych emocji.
Kolejna odsłona z cyklu "zakopmy kogoś żywcem ". Chyba już trochę zbyt oklepany pomysł na książkę bo w co drugim serialu kogoś tak zakopuja. Dorzucamy do tego jakaś nawiedzona gromade żyjąca dla odmiany w polu soi i niby straszliwy horror gotowy. Lektura która poszła tak na prawdę w 2 dni ponieważ autorka pisać potrafi. Ale jakby nic zaskakującego w tym nie było. Nie można...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie porwała mnie. Ja rozumiem, że to część serii, więc bohaterowie pewnie zostali bogato przedstawieni na początku cyklu, ale to nie jest wytłumaczenie faktu, że w tej części są płytcy i bez wyrazu. Bardzo się zawiodłam, bo kilka innych książek Karin Slaughter czytałam z zapartym tchem, a tutaj dostałam tylko 500 stron dialogów pomiędzy miałkimi bohaterami.
Nie porwała mnie. Ja rozumiem, że to część serii, więc bohaterowie pewnie zostali bogato przedstawieni na początku cyklu, ale to nie jest wytłumaczenie faktu, że w tej części są płytcy i bez wyrazu. Bardzo się zawiodłam, bo kilka innych książek Karin Slaughter czytałam z zapartym tchem, a tutaj dostałam tylko 500 stron dialogów pomiędzy miałkimi bohaterami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety nie dosłuchałam do końca. Historia w ogóle nie jest wciągająca, postaci jest za dużo i nie są na tyle charakterystyczne, by z powodzeniem je rozróżniać. Niektórzy bohaterowie są tak przerysowani, że aż śmieszni. Głównych bohaterów nie polubiłam, nie intryguje mnie rozwiązanie zagadki. Nie polecam.
Niestety nie dosłuchałam do końca. Historia w ogóle nie jest wciągająca, postaci jest za dużo i nie są na tyle charakterystyczne, by z powodzeniem je rozróżniać. Niektórzy bohaterowie są tak przerysowani, że aż śmieszni. Głównych bohaterów nie polubiłam, nie intryguje mnie rozwiązanie zagadki. Nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobre dzieło gatunku. Trzyma w napięciu i ciągle zastanawiasz się kto i dlaczego.
Bardzo dobre dzieło gatunku. Trzyma w napięciu i ciągle zastanawiasz się kto i dlaczego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toczasami nie warto sięgać po wcześniejsze "dzieła" autora, bo można się srodze zawieść
czasami nie warto sięgać po wcześniejsze "dzieła" autora, bo można się srodze zawieść
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie była zła, ale także żadna
rewelacja
Nie była zła, ale także żadna
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo torewelacja
Choć uwielbiam książki Slaughter, to tutaj obyczajowy początek nieco mnie odstręczył. Niepotrzebnie, bo akcja się potem rozwinęła, a finał był jak zawsze miażdżący. Niemniej, to jedna z tych książek z cyklu, które czytało mi się nieco gorzej.
Choć uwielbiam książki Slaughter, to tutaj obyczajowy początek nieco mnie odstręczył. Niepotrzebnie, bo akcja się potem rozwinęła, a finał był jak zawsze miażdżący. Niemniej, to jedna z tych książek z cyklu, które czytało mi się nieco gorzej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to14/2018
14/2018
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStraszna książka. Straszni ludzie. Pieniądze .Religia. Władza. Poniżenie kobiety. Okrutne metody trzymania w ryzach ludzi i równie nieludzkie metody zarabiania pieniędzy. Slaughter ma lekkie pióro. Czytanie jej prozy jest łatwe. Natomiast przyswojenie tego całego okrucieństwa jest znacznie trudniejsze. Historia Sary i Jeffrey’a osładza trochę treść i daje wytchnienie.
Straszna książka. Straszni ludzie. Pieniądze .Religia. Władza. Poniżenie kobiety. Okrutne metody trzymania w ryzach ludzi i równie nieludzkie metody zarabiania pieniędzy. Slaughter ma lekkie pióro. Czytanie jej prozy jest łatwe. Natomiast przyswojenie tego całego okrucieństwa jest znacznie trudniejsze. Historia Sary i Jeffrey’a osładza trochę treść i daje wytchnienie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaintrygowała mnie od pierwszych stron, ciągle nic nie jest jasne, ciągle pojawiają się nowe wątki i nowi podejrzani, a rozwiązanie zaskakujące.
Zaintrygowała mnie od pierwszych stron, ciągle nic nie jest jasne, ciągle pojawiają się nowe wątki i nowi podejrzani, a rozwiązanie zaskakujące.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to