rozwiń zwiń

Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera

Okładka książki Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera
Jacek Hołub Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
232 str. 3 godz. 52 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Reportaż
Data wydania:
2019-01-22
Data 1. wyd. pol.:
2019-01-22
Liczba stron:
232
Czas czytania
3 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380499621

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera



książek na półce przeczytane 1073 napisanych opinii 859

Oceny książki Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera

Średnia ocen
7,7 / 10
2368 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
222
181

Na półkach: , ,

Reportaż, który naprawdę daje do myślenia. „Niegrzeczne” to zbiór historii dzieci z ADHD i spektrum autyzmu oraz ich rodzin - momentami trudnych, czasem bolesnych, ale bardzo prawdziwych. Pokazuje, jak łatwo oceniamy zachowania, których nie rozumiemy, i jak bardzo brakuje nam empatii. To szczere spojrzenie na codzienność rodzin, które często zostają same z problemami.

Dla mnie była to też książka podnosząca na duchu - mimo trudnych tematów daje poczucie, że nie jest się z tym wszystkim samemu. Krótka, ale mocna i zostająca w głowie. Warto przeczytać.

Reportaż, który naprawdę daje do myślenia. „Niegrzeczne” to zbiór historii dzieci z ADHD i spektrum autyzmu oraz ich rodzin - momentami trudnych, czasem bolesnych, ale bardzo prawdziwych. Pokazuje, jak łatwo oceniamy zachowania, których nie rozumiemy, i jak bardzo brakuje nam empatii. To szczere spojrzenie na codzienność rodzin, które często zostają same z problemami.

Dla...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

5003 użytkowników ma tytuł Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera na półkach głównych
  • 2 959
  • 2 044
890 użytkowników ma tytuł Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera na półkach dodatkowych
  • 353
  • 112
  • 83
  • 79
  • 78
  • 76
  • 59
  • 50

Tagi i tematy do książki Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera

Inne książki autora

Okładka książki Armia Radziecka z tobą od dziecka Jacek Hołub, Józef Krzyk, Artur Łukasiewicz, Beata Maciejewska, Mirosław Maciorowski, Piotr Nehring, Piotr Osęka, Magda Podsiadły, Marek Wąs, Adam Zadworny
Ocena 5,5
Armia Radziecka z tobą od dziecka Jacek Hołub, Józef Krzyk, Artur Łukasiewicz, Beata Maciejewska, Mirosław Maciorowski, Piotr Nehring, Piotr Osęka, Magda Podsiadły, Marek Wąs, Adam Zadworny
Okładka książki Imperator. Sekrety Ojca Rydzyka Piotr Głuchowski, Jacek Hołub
Ocena 7,0
Imperator. Sekrety Ojca Rydzyka Piotr Głuchowski, Jacek Hołub
Jacek Hołub
Jacek Hołub
Jacek Hołub (ur. 1972) – dziennikarz, autor książek "Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci", "Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera", "Beze mnie jesteś nikim. Przemoc w polskich domach" oraz współautor reporterskiej biografii dyrektora Radia Maryja "Imperator. Sekrety ojca Rydzyka". Przez kilkanaście lat był dziennikarzem „Gazety Wyborczej”. Książka "Beze mnie jesteś nikim" zajęła trzecie miejsce w plebiscycie Lubimyczytać.pl na najlepsze książki 2021 roku w kategorii Literatura faktu, publicystyka i zdobyła Kryształową Kartę Polskiego Reportażu. Natomiast "Żeby umarło przede mną" znalazła się w finale Nagrody „Newsweeka” im. Teresy Torańskiej, zdobyła nominacje do Kryształowej Karty Polskiego Reportażu, nagrody MediaTory w kategorii ObserwaTOR oraz w plebiscycie serwisu Lubimyczytać.pl na najlepsze książki 2018 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci Jacek Hołub
Żeby umarło przede mną. Opowieści matek niepełnosprawnych dzieci
Jacek Hołub
Nie umiem napisać o tej książce lekko. I chyba nawet nie chcę. To nie jest historia, którą się czyta dla przyjemności. To historia, która zostaje w głowie na długo… i trochę boli. To opowieści o matkach, które każdego dnia walczą. Nie o marzenia. O podstawy. O zdrowie swoich dzieci, o dostęp do lekarzy, rehabilitację, o pieniądze, które i tak nigdy nie wystarczają. O zwykłe „jakoś przetrwać”. Czytając, miałam wrażenie, że ktoś na chwilę pozwolił mi wejść do ich świata. Świata, w którym nie ma wolnego, urlopu ani odpoczynku. Jest za to ciągłe napięcie, strach i zmęczenie, które nigdy tak naprawdę nie znika. Najbardziej uderzyła mnie samotność. Bo kiedy pojawia się choroba, bardzo często znikają ludzie. Relacje się rozluźniają, telefony milkną, a one zostają same – z odpowiedzialnością, która przerasta wszystko. Ta książka nie wzbudza litości. Ona otwiera oczy. Pokazuje, jak niewiele wiemy i jak łatwo oceniamy z boku, nie mając pojęcia, jak wygląda ich codzienność. I jeszcze jedno.... to nie jest tylko opowieść o dzieciach. To też historia kobiet, które gdzieś po drodze często przestają być „sobą”, bo całe ich życie podporządkowane jest opiece. To trudna lektura. Momentami przytłaczająca. Ale bardzo potrzebna. Taka, która zatrzymuje i zmusza do myślenia. Warto przeczytać. Chociażby po to, żeby zacząć widzieć więcej.
Monika - awatar Monika
oceniła na 9 18 dni temu
Nie róbcie mu krzywdy Filip Skrońc
Nie róbcie mu krzywdy
Filip Skrońc
Ta książka towarzyszyła mi i nie mogę tym razem powiedzieć, że uprzyjemniała mi powroty komunikacją miejską. To opowieść, zbiór rozmów, obraz cierpienia, życia w strachu, bycia niewolnikiem własnego państwa. Opis tego, jak niewykształcone społeczeństwo jest w stanie pozbawić nawet własnych członków rodziny życia, bądź części ciała, tylko dlatego, że te nie posiadają pigmentu „melaniny” — co w wielu mieszkańcach znad Jeziora Wiktorii wzbudza strach, jak i chęć zysku, bo ci zdali się zaufać uzdrowicielom, szamanom, którzy zapewniają o magicznych właściwościach ciał albinosów. Ten strach często wynika z przekonania, że albinosi to ludzie z zaświatów — jakby nie do końca przynależący do świata żywych, ale też nie całkiem martwi. I choć brzmi to jak coś odstraszającego, to w wielu przypadkach działa wręcz odwrotnie — bardziej przyciąga, budzi ciekawość, potrzebę „wykorzystania” tej inności. Szczególnie tam, gdzie wiara w siły nadprzyrodzone potrafi przesłonić człowieczeństwo. Zanim sięgnąłem po książkę, zetknąłem się z historią Kabuli w programie prowadzonym przez Martynę Wojciechowską— jako 12-latka została pozbawiona ręki. Obecnie studiuje prawo, aby móc pomagać ofiarom, ponieważ w Tanzanii, mimo wielu prób demonstracji — nawet z jednym z ostatnich prezydentów, Kikwete — jak widać, w dalszym ciągu sprawiedliwość pozostawia wiele do życzenia. Warto dodać, że wspomniana demonstracja była częścią działalności Josephata Tornera — człowieka, którego nazywam lwem w ciele albinosa. Gość, który całe swoje życie poświęcił walce o prawa osób z albinizmem. Wszedł na Kilimandżaro, nie po to, żeby zrobić sobie selfie na tle chmur, tylko żeby krzyczeć o ich prawie do życia. I ja go za to ogromnie cenię. Walczył do końca. Filip Skrońc wyrusza do Dar es Salaam, Geity, aby być częścią rozmów, przeżywać emocje ludzi, którzy albo pod pretekstem bezpieczeństwa dzieci, albo w ramach pozbycia się problemu, porzucają własne dzieci, zostawiając je w ośrodku, gdzie na 400 dzieci przypada deficytowe 4 opiekunów. To nie jest tylko reportaż — dla mnie to obraz tego, za co mogę być wdzięczny, bo wyobraźcie sobie urodzić się i albo zostać zaakceptowanym, albo nie, a w późniejszych latach bać się, że w nocy lub w biały dzień w każdej chwili mogą pojawić się chętni oprawcy, którzy dla zysku byliby w stanie dopuścić się najgorszego. Takich scenariuszy jest pełno — od odrąbywania rąk, nóg czy penisów, po gwałty w przekonaniu, że seks z albinoską jest w stanie wyleczyć z AIDS. Czytając książkę, przypomniałem sobie, jak bliska mi koleżanka rokrocznie, marudząc, wręcz zachęca mnie do wyjazdu nad Zegrze. Ona jest wielką entuzjastką opalania. Słońce i jego promienie mogłyby otulać jej twarz całymi dniami, a ona byłaby najszczęśliwszą osobą na planecie Ziemia. I fakt — ona byłaby, ale przeciętny albinos już nie do końca, a często jest do tego mimowolnie zobligowany bądź sam nie do końca świadomy tego, że spędzanie czasu na słońcu to na pewno nie coś, do czego powinien być zachęcany. Słońce to na ogół śmiercionośna gwiazda Układu Słonecznego, gwiazda, która rokrocznie uśmierca ogromne liczby ludzi cierpiących na albinizm, ponieważ to w przypadku tej grupy zachorowalność na raka skóry sięga nawet 90% przed 40. rokiem życia, a bez odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej średnia długość życia wynosi około 30 lat. Nie lubię określenia „cierpiących”, ale tak faktycznie jest — cierpiących nie tylko ze względu na częste owrzodzenia, niedobory czy choroby nowotworowe, cierpiących z powodu rozłąki z najbliższymi, z oceny, z odrzucenia przez własnych bliskich. Ograniczenia — myślę, że to również odpowiednie słowo. My, przeważnie jako Europejczycy, odczuwamy wolność. To szerokie pojęcie, ale na ogół daje nam ono wiele swobód. Mogę wyjść z domu bez strachu, mogę zamknąć oczy, mogę zjeść to, na co mam ochotę. Po prostu mogę być wolnym. Jednak ludzie z albinizmem często nie mogą podejmować się tych aktywności, a jeśli już to robią, to wiąże się to z ogromnym ryzykiem. O tej książce mógłbym napisać bardzo wiele, myślę, że druga — nieco mniejsza — mogłaby powstać na spokojnie. Mam dużo refleksji…
zaczytaniec Koncman - awatar zaczytaniec Koncman
ocenił na 7 5 miesięcy temu

Cytaty z książki Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera

Więcej
Jacek Hołub Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera Zobacz więcej
Jacek Hołub Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera Zobacz więcej
Jacek Hołub Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera Zobacz więcej
Więcej