Minuty. Reportaże o starości

Okładka książki Minuty. Reportaże o starości autora Iza Klementowska, 9788367262873
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Minuty. Reportaże o starości
Iza Klementowska Wydawnictwo: Marginesy reportaż
340 str. 5 godz. 40 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
2022-09-21
Data 1. wyd. pol.:
2014-11-01
Liczba stron:
340
Czas czytania
5 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367262873
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Minuty. Reportaże o starości w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Wyróżniona opinia i

Minuty. Reportaże o starości



książek na półce przeczytane 2419 napisanych opinii 1438

Oceny książki Minuty. Reportaże o starości

Średnia ocen
7,2 / 10
229 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
227
161

Na półkach:

Genialne reportaże, które również pokazują to, jak zupełnie inaczej może wyglądać starość. Jak różni ludzie różnie ją przeżywają — choć oczywiście są wspólne mianowiniki. Na pewno bywała dla mni trudna i przejmująca, ale zdecydowanie warto było ją przeczytać.

Genialne reportaże, które również pokazują to, jak zupełnie inaczej może wyglądać starość. Jak różni ludzie różnie ją przeżywają — choć oczywiście są wspólne mianowiniki. Na pewno bywała dla mni trudna i przejmująca, ale zdecydowanie warto było ją przeczytać.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

818 użytkowników ma tytuł Minuty. Reportaże o starości na półkach głównych
  • 535
  • 272
  • 11
71 użytkowników ma tytuł Minuty. Reportaże o starości na półkach dodatkowych
  • 25
  • 11
  • 11
  • 7
  • 6
  • 6
  • 5

Tagi i tematy do książki Minuty. Reportaże o starości

Inne książki autora

Okładka książki Azja 3. Opowieści podróżne Max Cegielski, Jerzy Chociłowski, Tomasz Fedor, Artur Gutowski, Iza Klementowska, Jacek Konieczny, Michał Książek, Andrzej Meller, Marek Pernal, Bartek Sabela, Krzysztof Środa, Paulina Wilk
Ocena 6,8
Azja 3. Opowieści podróżne Max Cegielski, Jerzy Chociłowski, Tomasz Fedor, Artur Gutowski, Iza Klementowska, Jacek Konieczny, Michał Książek, Andrzej Meller, Marek Pernal, Bartek Sabela, Krzysztof Środa, Paulina Wilk
Okładka książki Afryka. Opowieści podróżne Anna Alboth, Anna Arno, Artur Gutowski, Szymon Hołownia, Wojciech Jagielski, Marcin Jamkowski, Iza Klementowska, Marcin Kydryński, Piotr Lipiński, Mateusz Marczewski, Arun Milcarz, Marek Pernal, Bartek Sabela, Krzysztof Środa, Paulina Wilk
Ocena 6,6
Afryka. Opowieści podróżne Anna Alboth, Anna Arno, Artur Gutowski, Szymon Hołownia, Wojciech Jagielski, Marcin Jamkowski, Iza Klementowska, Marcin Kydryński, Piotr Lipiński, Mateusz Marczewski, Arun Milcarz, Marek Pernal, Bartek Sabela, Krzysztof Środa, Paulina Wilk
Iza Klementowska
Iza Klementowska
reporterka i dziennikarka, publikowała m.in. w „Dużym Formacie”, „Wysokich Obcasach Extra”, „Newsweeku”, „Kontynentach”, „Machinie”, „Sukcesie”, „Bluszczu” i „Nowym Dzienniku” (Nowy Jork). Jej teksty ukazywały się również w antologiach. Autorka książek „Samotność Portugalczyka” (nominacja do Nagrody im. Teresy Torańskiej), „Szkielet białego słonia” (nominacja do Nagrody Travelery, nominacja do nagrody Emocje Radia Wrocław), „Skóra. Witamy uchodźców” (Nominacja do Nagrody im. Beaty Pawlak), „Zapach trawy. Opowieści o dzieciach hipisów”, „Minuty. Reportaże o starości” (Marginesy 2022) i „Cztery strony drzewa” (Marginesy 2023).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Niewygodni. Mówią prawdę o wojnie Magdalena Rigamonti
Niewygodni. Mówią prawdę o wojnie
Magdalena Rigamonti
Książka Magdaleny Rigamonti, „Niewygodni. Mówią prawdę o wojnie”, to pozycja, która wdziera się w sumienie czytelnika z siłą pocisku. Autorka, znana z bezkompromisowego podejścia do dziennikarstwa śledczego i wywiadu, tym razem oddaje głos osobom, których relacje nie pasują do wygładzonych, podręcznikowych wersji historii. Moja ocena to solidne 7/10 – to rzetelny, bolesny i niezwykle potrzebny zbiór rozmów, który odziera wojnę z patriotycznego patosu, zostawiając jedynie surowy obraz ludzkiego cierpienia i moralnej dwuznaczności. W przypadku tej książki trudno mówić o fabule w sensie beletrystycznym. To raczej precyzyjnie skonstruowana mozaika wspomnień. Rigamonti rozmawia z ostatnimi świadkami historii – tymi, którzy widzieli rzeź wołyńską, przeżyli obozy, czy walczyli w partyzantce, ale ich opowieści przez lata były spychane na margines. Kluczem doboru rozmówców jest ich „niewygodność”. To ludzie, którzy nie boją się mówić o tym, że polscy bohaterowie bywali katami, a ofiary nie zawsze były niewinne. Autorka rzetelnie prowadzi swoich rozmówców przez labirynty pamięci, wyciągając na światło dzienne detale, które wywołują ciarki. Książka nie skupia się na wielkich bitwach, ale na tym, co działo się „pomiędzy” – w piwnicach, na strychach i w lasach, gdzie walka o przetrwanie często wymagała porzucenia człowieczeństwa. To brutalna lekcja historii, która pokazuje, że prawda o wojnie ma wiele odcieni szarości. Największą siłą tej publikacji jest warsztat dziennikarski Rigamonti. Autorka wykazuje się ogromnym profesjonalizmem, zadając pytania trudne, często bolesne, ale zawsze z szacunkiem do rozmówcy. Jej fachowość objawia się w umiejętności słuchania – pozwala świadkom mówić, nie przerywając im zbędnym komentarzem, co buduje intymną i gęstą atmosferę. Kolejnym atutem jest odwaga w dekonstruowaniu narodowych mitów. Rigamonti nie boi się kontrowersji, wierząc, że tylko pełna prawda, nawet ta najgorsza, może przynieść oczyszczenie. Pomimo wysokiego poziomu, książka posiada pewne słabsze punkty: Emocjonalne przeładowanie: Nagromadzenie traum i opisów okrucieństwa jest tak duże, że lektura staje się chwilami nie do zniesienia. Brak „oddechu” między kolejnymi rozmowami może powodować u czytelnika znieczulenie na opisywane tragedie. Nierówność rozmów: Niektóre wywiady są wybitne i odkrywcze, inne zaś wydają się powielać znane już schematy, co nieco osłabia siłę rażenia całej publikacji. Brak szerszego komentarza historycznego: Choć surowość relacji jest zamierzona, momentami brakuje mocniejszego osadzenia faktograficznego, który pomógłby młodszym czytelnikom w pełni zrozumieć kontekst opisywanych wydarzeń. „Niewygodni” to lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce zrozumieć, że wojna to przede wszystkim trauma pokoleń, a nie tylko daty w podręczniku. Magdalena Rigamonti wykonała rzetelną pracę, ratując od zapomnienia głosy, które dla wielu wciąż są zbyt trudne do wysłuchania.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Nadzy nie boją się wody. Reportaż o ucieczce przed wojną Matthieu Aikins
Nadzy nie boją się wody. Reportaż o ucieczce przed wojną
Matthieu Aikins
Powieść reportażowa Matthieu Aikinsa „Nadzy nie boją się wody” to jedna z tych lektur, które bezpowrotnie zmieniają sposób, w jaki patrzymy na nagłówki serwisów informacyjnych dotyczących kryzysu uchodźczego. Przyznaję tej książce ocenę 8/10, ponieważ jest to rzadki przykład reportażu uczestniczącego, w którym autor nie tylko obserwuje tragedię z bezpiecznej odległości, ale decyduje się zanurzyć w niej całkowicie, ryzykując własne życie. Perspektywa, która zmienia wszystko Głównym atutem książki jest jej unikalna perspektywa. Matthieu Aikins, kanadyjski dziennikarz o azjatyckich rysach, podejmuje ryzykowną decyzję: postanawia towarzyszyć swojemu przyjacielowi, Omarowi, w ucieczce z ogarniętego wojną Afganistanu do Europy. Kluczowym elementem tej wyprawy jest fakt, że Aikins porzuca swój paszport, telefon satelitarny i status zachodniego obserwatora. Staje się jednym z tysięcy bezimiennych uchodźców, przemierzając „szlak przemytników”. Dzięki temu zabiegowi otrzymujemy wgląd w mechanizmy ucieczki, które zazwyczaj są niedostępne dla kamer. Widzimy strach, nudę, upokorzenie i brutalność, ale także niezwykłą solidarność ludzi, którzy nie mają już nic do stracenia. Aikins wykonuje tytaniczną pracę na rzecz humanizacji kryzysu. Omar nie jest tu „problemem migracyjnym” – to wykształcony człowiek, kierowca, przyjaciel, osoba z marzeniami i poczuciem humoru. Autor z wielką precyzją opisuje codzienne życie w obozach, nieustanne czekanie na sygnał od przemytników oraz traumatyczne przeprawy przez granice. Reportaż obnaża cynizm systemu: z jednej strony ogromne pieniądze zarabiane przez handlarzy ludźmi, z drugiej bezradność i często okrucieństwo służb granicznych. Tytułowi „nadzy” to ci, którzy zostali odarci z dobytku, tożsamości i praw, a mimo to znajdują w sobie siłę, by rzucić się w niebezpieczne wody Morza Egejskiego. Mocne i słabe strony reportażu Autentyzm: Rezygnacja z przywilejów przez autora sprawia, że opisy są surowe i pozbawione zbędnego patosu. Głęboka analiza polityczna: Aikins nie zapomina o kontekście; wyjaśnia skomplikowaną sytuację w Afganistanie i Europie, co pozwala zrozumieć przyczyny exodusu. Emocjonalna więź: Relacja między Matthieu a Omarem jest sercem tej książki, nadając jej intymny wymiar. Momentami zbyt wolne tempo: Szczegółowe opisy wielotygodniowego oczekiwania w kryjówkach, choć oddają realia życia uchodźcy, mogą być dla niektórych czytelników nużące. Etyczny dylemat: Choć autor stara się być jednym z nich, wciąż pozostaje pytanie, czy „turystyka w cudze cierpienie” – nawet w szczytnym celu – jest w pełni etyczna (choć Aikins sam stawia sobie to pytanie, co zapisuję na plus). „Nadzy nie boją się wody” to lektura bolesna, ale konieczna. To oskarżenie rzucone światu, który buduje coraz wyższe mury, zapominając, że po drugiej stronie zawsze stoi człowiek. Aikins napisał książkę, która nie pozwala na obojętność. To reportaż totalny, który zostaje pod powiekami długo po zakończeniu lektury, zmuszając do refleksji nad tym, ile warte jest ludzkie życie w zależności od koloru paszportu, który trzyma się w dłoni. To solidna, odważna i znakomicie napisana literatura faktu, która zasługuje na szerokie grono odbiorców.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Kobieta, która kochała owady Selja Ahava
Kobieta, która kochała owady
Selja Ahava
Selja Ahava w "Kobiecie, która kochała owady" konstruuje opowieść, w której czas przestaje być linearny, a staje się narzędziem poznania. Nielinearność pozwala obserwować przemianę świata z perspektywy jednej, niezwykle uważnej świadomości — Marii, bohaterki zawieszonej między rytmem natury a rytmem cywilizacji. Owady żyją w cyklach, człowiek w historii, a ona… w przestrzeni pomiędzy, gdzie metamorfoza staje się jedyną stałą. Ahava wykorzystuje tę konstrukcję, by zderzyć trwałość natury z kruchością ludzkiego doświadczenia. Motyw przemiany — biologicznej, duchowej, egzystencjalnej — oplata całą powieść, czyniąc z niej medytację nad wiedzą, ciałem, pasją i sposobami patrzenia na świat. Jednocześnie czas pełni funkcję krytyczną: odsłania, jak konsekwentnie marginalizowano kobiece doświadczenie. Wpisując Marię w nurt herstorii, autorka przywraca głos tym, które patrzyły na świat z naukową wnikliwością, lecz zostały pominięte w oficjalnych dziejach. Inspiracją jest tu życie Marii Sibylli Merian — przyrodniczki, artystki i prekursorki entomologii, etymolożki w renesansowym sensie: badaczki źródeł i przemian natury. Jej los staje się figurą ceny, jaką płaci się za wybór nieoczywistej ścieżki. Ahava pokazuje też, jak pasja potrafi pochłonąć całe istnienie i jaką cenę trzeba czasem za to zapłacić. W jednym z najbardziej wymownych momentów Maria mówi: „Są chwile, w których nie ma we mnie miejsca na nic innego jak obserwowanie i niezbędne do niego skupienie.” (s. 80) To powieść, która nie opowiada o czasie — czasem się posługuje, by odsłonić głębsze prawdy o naturze, wolności i człowieczeństwa. Subtelna, poetycka, a zarazem intelektualnie odważna, staje się laboratorium przemyśleń dla czytelnika, który szuka w literaturze nie tylko historii, lecz także sensu.
Agnieszka Beresińska - awatar Agnieszka Beresińska
oceniła na 7 2 miesiące temu
Czechy. To nevymyslíš Aleksander Kaczorowski
Czechy. To nevymyslíš
Aleksander Kaczorowski
Aleksander Kaczorowski, jeden z najwybitniejszych polskich bohemistów, w swojej książce „Czechy. To nevymyslíš” nie próbuje tworzyć kolejnego przewodnika turystycznego po Pradze. Zamiast tego serwuje nam literacką i historyczną ucztę, która rozbija powierzchowne stereotypy o „wesołym Czechu z piwem w dłoni”. To lektura obowiązkowa dla każdego, kto chce wyjść poza ramy czeskiego humoru i zrozumieć, co kryje się w duszy narodu, który – jak głosi tytuł – „sam by tego nie wymyślił”. Poza maskę Szwejka Autor od pierwszych stron rzuca wyzwanie polskiemu postrzeganiu Czechów. My, Polacy, często patrzymy na nich przez pryzmat Szwejka, Krecika czy lekkich komedii filmowych. Kaczorowski brutalnie, choć z wielką klasą, przypomina, że ta powierzchowna lekkość to często pancerz ochronny. Analizując losy takich postaci jak Bohumil Hrabal, Václav Havel czy Ota Pavel, autor pokazuje, że czeska kultura jest głęboko zakorzeniona w tragizmie, traumach historycznych i trudnych wyborach moralnych. Książka jest zbiorem esejów i szkiców, które układają się w fascynującą opowieść o narodzie, który musiał przetrwać między wielkimi mocarstwami, wybierając drogę przetrwania zamiast straceńczej walki. Kaczorowski z chirurgiczną precyzją analizuje momenty zwrotne w czeskiej historii – od porażki na Białej Górze, przez Monachium, aż po Praską Wiosnę i aksamitną rewolucję. Piwo, literatura i polityka Siłą tej książki jest jej wielowymiarowość. Autor płynnie przechodzi od anegdot o przesiadywaniu w gospoda (które w Czechach są centrami życia intelektualnego) do głębokich analiz literackich. Kaczorowski pokazuje, że czeskość to stan umysłu – specyficzne połączenie plebejskości z wysoką kulturą, ateizmu z głęboką potrzebą sensu oraz ironii, która pozwala oswoić nawet największy mrok. Szczególnie poruszające są fragmenty poświęcone Hrabalowi. Kaczorowski, będąc biografem wielkiego pisarza, potrafi nakreślić jego portret w sposób niemal intymny, pokazując, jak „małe życie” zwykłych ludzi staje się w czeskiej literaturze wielką metafizyką. Dlaczego warto? „Czechy. To nevymyslíš” to książka napisana z ogromną erudycją, ale pozbawiona akademickiego zadęcia. Styl Kaczorowskiego jest lekki, potoczysty i pełen intelektualnej pasji. To nie jest tylko opowieść o sąsiadach; to lustro, w którym my, Polacy, możemy przejrzeć nasze własne kompleksy, mity narodowe i podejście do historii. Autor nie boi się trudnych tematów, takich jak czeski kolaboracjonizm, stosunek do Niemców sudeckich czy specyficzna odmiana cynizmu. Jednocześnie robi to z ogromną empatią, dzięki czemu po lekturze Czechy stają się nam bliższe nie jako pocztówkowy kraj, ale jako naród z krwi i kości, zmagający się z tymi samymi demonami nowoczesności co reszta Europy.Podsumowując, książka Aleksandra Kaczorowskiego to błyskotliwy, wielowarstwowy portret narodu, który warto znać lepiej. To lektura, która bawi, uczy, a przede wszystkim – zmusza do myślenia.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 2 miesiące temu
Jestem dość Magdalena Mikołajczyk
Jestem dość
Magdalena Mikołajczyk
📝 Osobista, współczesna opowieść o kobiecie próbującej odnaleźć siebie w świecie pełnym oczekiwań, presji i nieustannego porównywania się z innymi. Autorka porusza temat zmęczenia byciem „idealną”, potrzeby stawiania granic oraz akceptacji własnych emocji i niedoskonałości. Historia o drodze do momentu, w którym można powiedzieć sobie „jestem wystarczająca” — bez poczucia winy i bez udowadniania czegokolwiek światu. 💭 Moja opinia: Czytam naprawdę dużo i coraz częściej łapię się na tym, że książki już nie ruszają mnie tak, jak kiedyś. Myślałam nawet ostatnio, że chyba już nic nie doprowadzi mnie do łez. I wtedy pojawiła się ona — cała na „wystarczająco”. To książka o niej, o mnie, o Tobie. Napisana językiem wyjątkowo mi bliskim. Poszarpanym, szczerym, momentami jak rozmowa wewnętrzna, którą sama prowadzę w głowie. Trafiła w te najbardziej czułe miejsca, w które zwykle literatura nawet nie próbuje celować. Czytałam i miałam wrażenie, że ktoś wreszcie ubrał w słowa rzeczy, których nie umiałam nazwać. Nie pamiętam, kiedy ostatnio coś tak mnie poruszyło. Nie daję często wysokich ocen — dziesiątki są zarezerwowane dla moich sentymentalnych świętości — ale ta książka naprawdę zasłużyła na więcej niż zwykłe „świetna”. Matko jedyna, jakie to było dobre, potrzebne i… dość 🧡 ⭐ 9/10
Klaudia Śmigielska-Skutecka - awatar Klaudia Śmigielska-Skutecka
oceniła na 9 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Minuty. Reportaże o starości

Więcej
Iza Klementowska Minuty. Reportaże o starości Zobacz więcej
Iza Klementowska Minuty. Reportaże o starości Zobacz więcej
Iza Klementowska Minuty. Reportaże o starości Zobacz więcej
Więcej