Maska Arlekina

Okładka książki Maska Arlekina
Hanna Kowalewska Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Cykl: Zawrocie (tom 3) literatura obyczajowa, romans
376 str. 6 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Zawrocie (tom 3)
Data wydania:
2017-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Liczba stron:
376
Czas czytania
6 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308063866
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Maska Arlekina w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Maska Arlekina

Średnia ocen
6,7 / 10
625 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1204
904

Na półkach:

Tym razem Matylda odkrywa tajemnice związane z zagadkową śmiercią jej ekscentrycznego męża, a przy okazji osiąga mistrzostwo świata i okolic w dziedzinie cierpliwości wobec uciążliwych nieproszonych gości.
Ta część podobała mi się jak dotąd najmniej. Przede wszystkim brakowało mi tu klimatu poprzednich części, czegokolwiek, co zostawiłoby jakieś milsze wrażenie. Pod dostatkiem było za to alkoholu, wymiotowania na kuchenne szafki, brudzenia rękopisów płynami ustrojowymi i walk psychologicznych. Całość była trochę zbyt rozwleczona, czytało mi się to męcząco i raczej nieprzyjemnie.

Tym razem Matylda odkrywa tajemnice związane z zagadkową śmiercią jej ekscentrycznego męża, a przy okazji osiąga mistrzostwo świata i okolic w dziedzinie cierpliwości wobec uciążliwych nieproszonych gości.
Ta część podobała mi się jak dotąd najmniej. Przede wszystkim brakowało mi tu klimatu poprzednich części, czegokolwiek, co zostawiłoby jakieś milsze wrażenie. Pod...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1208 użytkowników ma tytuł Maska Arlekina na półkach głównych
  • 873
  • 330
  • 5
201 użytkowników ma tytuł Maska Arlekina na półkach dodatkowych
  • 131
  • 38
  • 7
  • 7
  • 6
  • 6
  • 6

Tagi i tematy do książki Maska Arlekina

Inne książki autora

Hanna Kowalewska
Hanna Kowalewska
Poetka i powieściopisarka. Ma w swoim dorobku także dramaty, słuchowiska i scenariusze filmowe. Autorka bestsellerowej serii o Zawrociu: Tego lata, w Zawrociu, Góra śpiących węży, Maska Arlekina, Inna wersja życia, Przelot bocianów. Jej powieść Julita i huśtawki została uznana za Książkę Roku przez Magazyn Literacki KSIĄŻKI. Wydała również kilka tomików wierszy, zbiór opowiadań i dwie powieści dla młodzieży. Mimo iż nieustannie szuka literackich wyzwań i nowych tematów, w jej utworach można też znaleźć stałe motywy: prowincja, samotność, skomplikowane związki i uczucia. Czytelnicy cenią jej książki za piękny i wysmakowany styl oraz poetycki klimat. Prywatnie pisarka jest miłośniczką warszawskiego Kamionka. Odpoczywa, fotografując i malując. Jej marzeniem jest zobaczyć wszystkie morza świata.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Mariola, moje krople... Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Mariola, moje krople...
Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Powieść obyczajowa trochę o innej tematyce niż wszystkie pozostałe z dorobku autorki. Karykaturalna historia, satyra, przypominająca komediowe filmy Barei. Akcja toczy się w PRL-u konkretnie od 17 listopada do 13 grudnia 1981 roku w małej prowincjonalnej mieścinie pod Wrocławiem, w dodatku w teatrze. Pragnę przypomnieć ,że jest to okres tuż przed ogłoszeniem stanu wojennego w Polsce. Jest to czas absurdu i tak został dokładnie w sposób rozdokazywany opisany w krzywym zwierciadle przez autorkę. Postaci przewija się cała masa, każde nazwisko upodobnia świetnie daną osobę, przykładowo dyrektor Zbytek, który od luksusów nie stronił -pojęcie względne jak na tamte czasy, Biegalski -reżyser całościowo zabiegany, przysłany z samej stolicy, który ciągle gdzieś ulatniał się jak kamfora i go nie było tam gdzie powinien się znajdować. Bardzo kolorowo zostały ucharakteryzowane osobowości bufetowej i jej córki, krawca, aktorów, sekretarza komitetu miejskiego PZPR, przedstawicieli Solidarności jak Palęta odnośnik do Lecha Wałęsy, księdza Różańskiego. W teatrze była wystawiana sztuka pt. ,, Romeo i Julia’’, a już trwały przygotowania do następnej ,,Ślubów panieńskich’’ i to w nie byle jakim wydaniu. Premiera ma się odbyć 12 grudnia na zakończenie manewrów Sojuz 81, aby uczcić i przypieczętować sukces. Na przedstawieniu mają się pojawić osobistości radzieckich delegatów związanych z tym niezwykłym wydarzeniem. Nic dziwnego ,że sytuacja okazywała się napięta i tytułowa Mariola co rusz zmuszona była podawać swojemu przełożonemu krople na nerwy. Przecież on nie mógł bez nich obejść się normalnie tak jak i bez Marioli. Przechodząc do drugiej strony medalu, trudne to były czasy. Widać to po pracownikach teatru , którzy na próbach pojawiali się i znikali by utknąć gdzieś na dłużej w kolejce po rajstopy, papier toaletowy i inne. Każdy produkt trzeba było zdobyć. Wszystko figurowało na wagę złota. Często kupowano coś co nie potrzeba, by później z kimś innym wymienić na to co się samemu życzyło. Żywność serwowano na kartki, talony, książeczki zdrowia dziecka. Cóż więc pozostawało pracownikom teatru? Nielegalny handel oczywiście , który kwitł w bufecie. Hodowali świniaka na zapleczach teatru, pędzili bimber w kotłowni na miejscu , za kołnierz go nie wylewając , drukowali ulotki opozycyjne. Trzeba było się kryć ,gdyż podsłuchy nie miały końca. A i wizyty oficerów Urzędu Bezpieczeństwa też miały miejsce nie raz i nie dwa. Liczono się wyłącznie z tymi , co należeli do partii. Sytuacja co najmniej dziwna a przy tym komiczna. Nie bez kozery zaznaczono na okładce ,że powieść lekka , zabawna i przekorna. Do tego dochodziły jeszcze inne bardziej obyczajowe epizody w postaci miłostek, zdrad, intryg , zawirowań wśród aktorów, walki o role nie zawsze uczciwe. Niesamowicie humorystyczna powieść, fantastyczne dialogi. Książkę bardzo lekko się czytało i napięcie wokół teatru cały czas rosło stopniowo. Polecam ,jeśli ktoś nie jest zrażony szczególnie czasami PRL-u i chce się coś o nich dowiedzieć lub tym , którzy przeżywali to na co dzień i chętnie odtworzą sobie ponownie w pamięci.
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 2 lata temu
Zapach rozmarynu Ewa Marcinkowska-Schmidt
Zapach rozmarynu
Ewa Marcinkowska-Schmidt Danuta Marcinkowska
Losy Polaków zamieszkujących tereny Kresów Wschodnich należą do jednego z moich ulubionych tematów książek. Przeczytałam już wiele pozycji o takiej tematyce, jednak wszystkie one przedstawiały życie ludzi przed lub w czasie wojny. W „Zapach rozmarynu” takie wątki również nie zostały pominięte, jednak stanowią one tutaj jedynie niewielką część lektury. W tym przypadku, dominuje opowieść o dziejach kresowiaków na tamtych terenach już po roku 1945 (a kończy się w czasach rozpadu Związku Radzieckiego). Nie zabrakło w tej książce również wątku prześladowań, przesłuchań, aresztowań oraz wywózek na Sybir. Moim zdaniem książka jest rewelacyjna. Historia kilku rodzin, które nie chciały lub którym nie udało się po wojnie wyjechać do Polski, napisana jest prostym językiem, bez zbędnych, długich i nic nie wnoszących opisów. Akcja toczy się bardzo szybko, jednak w żaden sposób nie przeszkadza to w czytaniu. Książka obrazuje przede wszystkim kłopoty życia codziennego, próbę ułożenia sobie życia w nowej i bardzo trudnej rzeczywistości, często wśród wrogo nastawionego lokalnego społeczeństwa, strach przed nieznaną i bardzo niepewną przyszłością. Świetnie opisane zostały również ogromne rozterki bohaterów, dotyczące dalszego życia ich samych oraz ich rodzin. Wyjechać w nieznane, zostawić ukochaną ziemię, na której się człowiek wychował i przeżył kawał życia, zostawić starych, schorowanych rodziców, którzy nie chcą słyszeć o żadnym wyjeździe, rozpoczynać nowe życie w obcym miejscu wśród obcych ludzi aby tym samym szukać lepszej przyszłości czy może mimo wszystko zostać na miejscu i nie wyrzekając się polskości starać się żyć dalej, walczyć i nie dać się zrusyfikować. Niestety życie pokazało, że nie każdy podjął dobrą decyzję…
Dorota - awatar Dorota
oceniła na 9 8 lat temu
Przeznaczeni Katarzyna Grochola
Przeznaczeni
Katarzyna Grochola
Połknięta w 2 wieczory mimo sporej objętości. Zawsze lubiłam Grocholę i jej lekkość w powieściach, do tego mój ogromny podziw do niej zrodziła lektura "Trzepotu skrzydeł". Wydaje się, że autorka znów zaczęła mierzyć się z trudnymi problemami, choć w nieco przyjemniejszy i łatwiejszy w odbiorze sposób, niż we wspomnianym przeze mnie DZIELE. Nowatorski w moim odczuciu i misternie utkany splot wydarzeń wprowadza nas w życie kilku osób, których losy śledzimy dzięki Grocholi z ogromną uwagą. Niepozorny wypadek samochodowy widziany oczami każdej z nich pokazuje jak odmienni jesteśmy, a równocześnie jak podobni. Każdy ma te same potrzeby: miłości, uwagi, sukcesu i szeroko rozumianego szczęścia. Przez desperackie próby ich zaspokojenia często gubimy się i zaczynamy tracić z oczu to, co ważne. Grochola omawia przypadki osób, które w przeszłości zostały skrzywdzone, które mimochodem raniły innych, zapatrzone w swoją karierę, borykające się z chorobą i starością, nałogami. Takie osoby żyją obok nas, a może sami nimi jesteśmy... W pierwszym odruchu po przeczytaniu książki wystawiłam ocenę 4. Denerwowały mnie śmiałe opisy scen erotycznych, które mogłyby pretendować do miana książki z cyklu "50 twarzy" oraz zbyt wiele wątków. Po kilku tygodniach wróciłam tu jednak, by poprawić ocenę. To powieść, nie książka psychologiczna, sensem jest przekazanie nam, że najważniejsze rzeczy dzieją się tuż obok, pod naszym nosem, tylko musimy podnieść wzrok.
Kamila - awatar Kamila
oceniła na 6 27 dni temu

Cytaty z książki Maska Arlekina

Więcej
Hanna Kowalewska Maska Arlekina Zobacz więcej
Hanna Kowalewska Maska Arlekina Zobacz więcej
Hanna Kowalewska Maska Arlekina Zobacz więcej
Więcej