Kwartet aleksandryjski. Mountolive
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kwartet aleksandryjski (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- The Alexandria Quartet. Mountolive
- Data wydania:
- 2020-02-04
- Data 1. wyd. pol.:
- 1974-06-01
- Liczba stron:
- 390
- Czas czytania
- 6 godz. 30 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381168298
- Tłumacz:
- Maria Skibniewska
Osadzona w magicznej atmosferze Egiptu opowieść o niespodziewanych sojuszach, w której zdrajca i zdradzony czasem zamieniają się miejscami, a gorące bliskowschodnie romanse bywają zaczynem społecznych przewrotów.
Cztery powieści składające się na Kwartet aleksandryjski, opowiadają zasadniczo z różnych punktów widzenia tę samą historię wielkich namiętności i politycznych intryg w scenerii fascynującej bliskowschodniej Aleksandrii i Egiptu w przededniu, w trakcie i tuż po II wojnie światowej. Trzecia odsłona, Mountolive, to jedyna w cyklu powieść napisana w trzeciej osobie, a także ta z najbardziej rozbudowaną fabułą dotyczącą wydarzeń politycznych.
Sam Lawrence Durrell uważał Mountolive’a za clou całej opowieści, spoiwo nadające całemu Kwartetowi misterną strukturę, i wyposażył bohatera, Davida Mountolive’a, w szereg szczegółów z własnego życia.
Powieść prowadzi nas przez lata dojrzewania i kariery bohatera, od młodego Davida romansującego w posiadłości Hosnanich z Leilą, matką Nessima i Naruza, aż do rozpoczęcia przez niego kariery dyplomaty i powrotu do Egiptu, z radykalizującymi się ruchami koptyjskimi i arabskimi w tle, łącząc wątki fabularne z tymi znanymi już z poprzednich tomów, Justyny i Balthazara.
Kup Kwartet aleksandryjski. Mountolive w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Kwartet aleksandryjski. Mountolive
Podobno, kiedy przychodzi jesień owoce zapominają o wszystkim. co było i dojrzewają odtąd jak w ekstazie. Skurczyły się dni, światło nabrało barwy miodu. Ze szpaleru co pewien czas odrywa się liść i spada, rozchybotany. Motyle, co dotąd polatywały cicho wokół nas, poczuły, jak sztywnieją im skrzydła. Poprzywierały do murów, nadeszła godzina ich końca. W zagłębieniach, gdzie zgromadziła się woda pierwszych deszczy, zażywa kąpieli czereda wróbli. Niebo śmieje się ponad nimi, chmury wymiótł północny wiatr. Ukryty pod bukami w ociężałym jesiennym wieczorze zamykam książkę i marzę. Ogromne czerwone drzewa sklepiają się nade mną tworząc tunele wypełnione rdzawą ciemnością... Samolot zszedł niżej i zaczął łagodnie, skosem opadać ku ziemi w liliowym zmierzchu. Brunatna pustynia, monotonia rzeźbionych przez wiatr wydm, ustąpiła teraz miejsca znanej na pamięć plastycznej mapie delty. Wprost pod samolotem wiły się luźne pętle i odgałęzienia brązowej rzeki, a kursujące po niej małe statki wyglądały jak unoszące się na wodzie ziarenka. Opuszczone ujście i ławice piasku tworzyły puste, bezludne zaplecze, gdzie ryby i ptaki gromadziły się na tajne zebrania. Tu i ówdzie rzeka rozszczepiała się jak bambus, by łukiem wyminąć wysepkę, na której sterczał minaret, drzewa figowe i kilka umierających palm, a ich miękkie pióropusze żłobiły piaski, jałowy krajobraz, migoczący od upału, miraży i milczących rozlewisk. Prostokąty uprawnych pól niby deseń starego, spłowiałego pledu, łatały pracowicie dziury smolistych bagien zamknięte obwódką leniwej, brunatnej wody. Gdzieniegdzie przeświecały też różowe kości wapieni. Znów w Aleksandrii.
Oceny książki Kwartet aleksandryjski. Mountolive
Poznaj innych czytelników
441 użytkowników ma tytuł Kwartet aleksandryjski. Mountolive na półkach głównych- Chcę przeczytać 277
- Przeczytane 164
- Posiadam 39
- Ulubione 9
- Chcę w prezencie 6
- Literatura brytyjska 4
- Literatura piękna 3
- Do kupienia 3
- Literatura 2
- Ebook 2
Tagi i tematy do książki Kwartet aleksandryjski. Mountolive
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Kwartet aleksandryjski. Mountolive
... trudzić się warto jedynie dla przyjemności.
Prawda jest naga i bezwstydna. Wspaniałe wyrażenie. Ale my zawsze widzimy tylko jej pozory, a nie ją samą, taka, jaką jest w rzeczywistości....
Rozwiń
Opinia
Trzeci tom cyklu Lawrence’a Durrella wyraźnie różni się od dwóch poprzednich, a kluczową zmianą jest wybór narratora. W Mountolive głos przejmuje narrator wszechwiedzący, trzecioosobowy, prowadzący opowieść w sposób tradycyjny. Zamiast subiektywnej perspektywy poprzednich części dostajemy szeroki, panoramiczny obraz wydarzeń.
Początkowo śledzimy rozwój kariery tytułowego bohatera, by mniej więcej w połowie wraz z nim trafić do Aleksandrii — w sam środek dobrze znanych nam już wydarzeń. Jednak zanim tam dotrzemy, tempo akcji nie należy do porywających; momentami pierwsza część powieści jest wręcz nużąca. Styl także ulega zmianie: znika poetycka, zmysłowa gęstość języka, zastąpiona przez realizm i stonowaną narrację, chwilami przypominającą prozę Bolesława Prusa. Jest poprawnie i klarownie, ale to już nie ten sam literacki rozmach, który ożywiał wcześniejsze tomy.
Zabieg zmiany narratora daje autorowi nowe możliwości — optyka staje się szersza, miejsca i sceny zmieniają się swobodnie, a czytelnik ma dostęp do myśli i motywacji wielu postaci. Wszechwiedząca narracja pozwala wyrwać się z labiryntu subiektywnych wersji wydarzeń, z jakim mieliśmy do czynienia wcześniej.
O czym zatem jest Mountolive? To opowieść o relacji człowieka z losem: o ograniczeniach, jakie narzuca nam świat, i o rolach, w które wchodzimy — często wbrew własnej woli.
Durrell serwuje tu także solidną dawkę orientalizmu. Rdzenni mieszkańcy Aleksandrii pozostają w tle, a sama metropolia wydaje się raczej wyśnioną wizją niż wiernym portretem miejsca. Nie jest to książka, która mogłaby służyć jako przewodnik, bo i nie taka była jej intencja. To raczej literacka fantazja, w której prawdziwa Aleksandria miesza się z jej mitem.
Trzeci tom cyklu Lawrence’a Durrella wyraźnie różni się od dwóch poprzednich, a kluczową zmianą jest wybór narratora. W Mountolive głos przejmuje narrator wszechwiedzący, trzecioosobowy, prowadzący opowieść w sposób tradycyjny. Zamiast subiektywnej perspektywy poprzednich części dostajemy szeroki, panoramiczny obraz wydarzeń.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątkowo śledzimy rozwój kariery tytułowego...