rozwiń zwiń

Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej

Okładka książki Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej
M.C. Beaton Wydawnictwo: Edipresse Cykl: Hamish Macbeth (tom 4) kryminał, sensacja, thriller
221 str. 3 godz. 41 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Hamish Macbeth (tom 4)
Tytuł oryginału:
Death of a Perfect Wife, A Hamish Macbeth Mystery
Data wydania:
2013-03-29
Data 1. wyd. pol.:
2013-03-29
Liczba stron:
221
Czas czytania
3 godz. 41 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377696453
Tłumacz:
Joanna Żywina
Średnia ocen

                6,7 6,7 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej



książek na półce przeczytane 1166 napisanych opinii 862

Oceny książki Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej

Średnia ocen
6,7 / 10
176 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
863
862

Na półkach: , , , , , ,

Bardzo lubię takie klasyczne angielskie (choć w tym wypadku raczej szkockie 😀) kryminały. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo dopiero odkryłam M.C. Beaton! Mała miejscowość, w której trudno o sekrety, inteligentny policjant zakochany w dziewczynie z wyższej sfery i zamęt jaki wprowadza pojawienie się nowego małżeństwa z perfekcyjną panią domu. Czyta się błyskawicznie, bo pisarka ma lekkie pióro I świetnie opisuje ludzkie charaktery.

Bardzo lubię takie klasyczne angielskie (choć w tym wypadku raczej szkockie 😀) kryminały. Jestem pozytywnie zaskoczona, bo dopiero odkryłam M.C. Beaton! Mała miejscowość, w której trudno o sekrety, inteligentny policjant zakochany w dziewczynie z wyższej sfery i zamęt jaki wprowadza pojawienie się nowego małżeństwa z perfekcyjną panią domu. Czyta się błyskawicznie, bo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

390 użytkowników ma tytuł Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej na półkach głównych
  • 311
  • 79
100 użytkowników ma tytuł Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej na półkach dodatkowych
  • 44
  • 13
  • 11
  • 10
  • 7
  • 6
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej

Inne książki autora

M.C. Beaton
M.C. Beaton
Właściwe Marion Chesney (Marion McChesney) - szkocka pisarka, autorka licznych romansów wydanych pod własnym nazwiskiem. Pod pseudonimem M. C. Beaton, wydała powieści kryminalne i sensacyjne, głównie serie "Agatha Raisin" i "Hamish Macbeth". Tworzy również pod pseudonimami Sarah Chester, Helen Crampton, Ann Fairfax, Marion Gibbons, Jennie Tremaine i Charlotte Ward. Cykl powieści z Agathą Raisin został wydany po polsku nakładem wydawnictwa Edipresse. Marion Chesney urodziła się w Glasgow w Szkocji, pracowała w księgarni w Glasgow oraz jako krytyk teatralny, reporter gazety i redaktor.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kto zamawiał denata? Małgorzata Starosta
Kto zamawiał denata?
Małgorzata Starosta
Jeśli Spokojna Przystań miała być miejscem ciszy, herbatki i godnego starzenia się, to ktoś tu ewidentnie nie doczytał regulaminu. W Kto zamawiał denata? Małgorzata Starosta po raz kolejny pokazuje, że pod szyldem „cozy” potrafi czaić się chaos, trup ściele się gęsto, a staruszkowie mają więcej sekretów niż niejeden gangster z noir. Jeremi Organek i Linda Miller wracają – i jak zwykle nie do końca z własnej woli. On wpada w kłopoty przypadkiem. Ona… cóż, Linda nigdy nie była fanką przypadków. Gdy domniemane morderstwo zaczyna pachnieć czymś znacznie grubszym, a wokół pojawia się podwójny eksdenat, tajemniczy prawnik, skrzynia ze skarbem i scena rodem z komedii omyłek (tak, pantalony też są), robi się jasne, że to nie będzie spokojny pobyt w sanatorium. Największą siłą tej odsłony znów jest chemia między bohaterami. Linda wchodzi w każdą sytuację z energią torpedy i absolutnym brakiem instynktu samozachowawczego, Jeremi zaś – stoicki, wyrozumiały, zmęczony życiem patolog – próbuje ratować resztki rozsądku, swoje nerwy i relacje z policją. Bezskutecznie. I właśnie za to ich uwielbiam. Starosta balansuje na cienkiej linii między kryminałem a komedią kryminalną, ani na moment nie gubiąc tempa. Humor sytuacyjny działa, dialogi są żywe, a intryga – choć celowo podszyta groteską – trzyma się zaskakująco solidnie. Kto zamawiał denata? to książka, która udowadnia, że seria nie tylko się nie wypala, ale wręcz nabiera rozpędu. Jest lekko, inteligentnie, bezpretensjonalnie i bardzo w stylu „jeszcze jeden rozdział”. Jeśli to miała być „ostatnia” sprawa Organka i Lindy – to ja oficjalnie nie wierzę. I bardzo liczę na to, że ktoś jednak jeszcze jakiegoś denata u Małgosi Starosty zamówi…
OczamiMatkiWiedźmy - awatar OczamiMatkiWiedźmy
ocenił na 8 2 miesiące temu
Poradnik prawdziwej damy. Przewodnik po plotkach i zbrodni Dianne Freeman
Poradnik prawdziwej damy. Przewodnik po plotkach i zbrodni
Dianne Freeman
Po pierwszym tomie z ciekawością sięgnęłam po kontynuację, czyli „Poradnik prawdziwej damy. Przewodnik po plotkach i zbrodni". Bardzo lubię wracać do bohaterów, których już zdążyłam polubić, więc ponowne spotkanie z hrabiną Harleigh było dla mnie samą przyjemnością. Kolejny raz Frances zostaje wplątana w sprawę, która ma dla niej bardzo osobisty wymiar. Zamordowana zostaje dobra znajoma hrabiny - Mary Archer. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy jednym z podejrzanych okazuje się jej kuzyn Charles. Kobieta nie wierzy w jego winę i razem z Georgem postanawia spróbować odkryć, co tak naprawdę się wydarzyło. W trakcie śledztwa wychodzą na jaw różne sekrety londyńskiej socjety, a ważną rolę odgrywają notatki Mary pełne plotek o osobach z wyższych sfer. Motyw notatek bardzo mi się podobał, bo sprawiał, że podejrzenia padały właściwie na każdego z society. Z kolejno podawanymi informacjami pojawiały się u mnie nowe pytania – czy Mary tylko zbierała plotki, czy może wykorzystywała je w inny sposób? Dzięki temu historia była ciekawa i naprawdę wciągała. W tym tomie relacja Frances i Georga rozwijała się coraz bardziej. Nadal nie był to dominujący wątek, ale widać między nimi coraz więcej chemii i ich wspólne sceny czytało się naprawdę przyjemnie Jeśli chodzi o samą zagadkę kryminalną, również bardzo mnie zainteresowała. Momentami miałam swoje typy, ale autorka dorzucała kolejne tropy i sprawa robiła się coraz bardziej zawiła. Tak jak przy pierwszej części, czytałam tę pozycję częściowo jako e-book, a częściowo w formie audiobooka i znowu bardzo dobrze mi się to sprawdziło. Kolejny taz szybko przez nią „przepłynęłam” :D Powrót do przygód Frances był naprawdę miły i znów z zainteresowaniem śledziłam, w jakie kolejne kłopoty się wplącze. Jeśli ktoś polubił klimat pierwszego tomu, to tutaj dostanie bardzo podobną dawkę rozrywki. Ja na pewno nie kończę jeszcze tej przygody i z chęcią sięgnę po kolejne części.
obszyte_slowami - awatar obszyte_slowami
ocenił na 8 13 dni temu
Śmierć w posiadłości Wentwaterów Carola Dunn
Śmierć w posiadłości Wentwaterów
Carola Dunn
Czy wracacie do książek, które czytaliście już raz, a potem... jeszcze raz i jeszcze raz? „Śmierć w posiadłości Wentwaterów” Caroli Dunn to właśnie jedna z tych powieści, do których wracam od lat. Kupiłam ją dawno temu, przy okazji, dołączoną do czasopisma i od tamtej pory przeczytałam ją wiele razy. To jedna z moich sprawdzonych literackich przystani. Jeśli lubicie kryminały osadzone na styku epok, z jednej strony flirtujące z nowoczesnością, z drugiej wciąż zanurzone w świecie tytułów, konwenansów i szlacheckich rezydencji, to Wentwaterowie od razu trafią w Wasz gust. Wiktoriańska posiadłość, rodzinne napięcia, plotki, niedopowiedzenia i trup znaleziony w najmniej odpowiednim momencie — wszystko tu gra już od pierwszych stron. Ogromnym atutem tej powieści jest język. Nie jest przesadnie archaiczny, ale daleko mu też do współczesnej potoczności. Carola Dunn bardzo trafnie wyczuła ton epoki i znalazła złoty środek, dzięki czemu książkę czyta się płynnie, a jednocześnie z poczuciem obcowania z „innymi czasami”. Na uwagę zasługują również bohaterowie — liczni, różnorodni i na tyle wyraziści, że długo nie wiadomo, komu można zaufać. Daisy, choć formalnie nie prowadzi śledztwa, okazuje się kluczową postacią całej intrygi. Jej intuicja, uważność i umiejętność łączenia pozornie nieistotnych faktów sprawiają, że to właśnie ona — nie Scotland Yard — dociera do prawdy. Tempo akcji jest bardzo dobrze wyważone. Na niespełna trzystu stronach autorka zmieściła wszystko, co potrzebne do solidnego kryminału: klimat, zagadkę, napięcie i satysfakcjonujące rozwiązanie. Choć kilka wątków mogłoby zostać rozwiniętych nieco szerzej, po lekturze zawsze czuję przyjemne „nasycenie” historią. To kryminał z duszą klasyki, idealny dla fanów Sherlocka Holmesa, Agathy Christie i wszystkich tych, którzy cenią zagadki osadzone w eleganckiej, nieco staroświeckiej scenerii. Jeśli lubicie takie historie, przy tej książce będziecie się bawić naprawdę świetnie.
Agusiowaredakcja - awatar Agusiowaredakcja
oceniła na 7 3 miesiące temu
Oklaski zbierze morderca Carola Dunn
Oklaski zbierze morderca
Carola Dunn
Daisy D. po raz trzeci na tropie zbrodni. Lekki kryminał w stylu retro, z gatunku cozy mystery, to dla mnie doskonała odskocznia od szaroburej rzeczywistości za oknem. Autorka bardzo dobrze się w tej konwencji odnajduje, o czym przekonałam się już wcześniej, ponieważ zaznajomiłam się już ze wszędobylską panną Dalrymple w dwóch poprzednich tomach. Tym razem Daisy jest bezpośrednim świadkiem morderstwa. W trakcie przedstawienia operowego, na które wybrała się wspólnie z inspektorem Fletcherem, główna diwa i gwiazda opery, nagle pada martwa, bezpośrednio po wypiciu wody z karafki, którą miała przy sobie na scenie. Szybko okazuje się, że podejrzanych jest mnóstwo, ponieważ ofiara miała koszmarnie trudny charakter. Oczywiście Daisy czuje się zobowiązana dopomóc w śledztwie, nie tylko jako świadek, ale też z racji tego, że ofiara i jej siostra to jej najbliższe sąsiadki. Zgodnie z prawidłami tego gatunku nie znajdziemy tutaj brutalnych scen, czy krwawych opisów. Jest za to dobrze oddany klimat epoki (lata dwudzieste XX wieku), sympatyczna, choć w tym wypadku również dość oryginalna bohaterka, która podejmuje się rozwiązania sprawy morderstwa. Wszystko okraszone jest też sporą dawką humoru, co nadaje całości lekkości i tym przyjemniej się czyta. Sama zagadka kryminalna, może i nie jest zbyt skomplikowana, ale nie mogę też powiedzieć, że łatwo było odkryć kto zamordował niesympatyczną śpiewaczkę. Podejrzani byli w zasadzie wszyscy😉 Z przyjemnością przeczytam, za jakiś czas, o kolejnych śledztwach Daisy D., bo jak na razie ta seria mnie nie zawodzi.
Kasiag - awatar Kasiag
ocenił na 8 2 lata temu
Kłopoty ze spadkiem Antoni Marczyński
Kłopoty ze spadkiem
Antoni Marczyński
Bardzo sympatyczna komedia kryminalna. Co z tego, zapytacie - przecież dużo jest takich w Polsce. Ale niekoniecznie z lat 50., a to z tego właśnie okresu są "Kłopoty ze spadkiem", więc mamy tutaj Milicję Obywatelską. A do tego klimatu starego domu i walkę o spadek. Klasyka, jakby tak pomyśleć. Ale jaka pożądana! Jak w każdej książce z tego nurtu, mamy tutaj szybkie dialogi, żarty słowne (lub narracyjne, ale tutaj akurat ukryte są w dialogach) dość czarno-białych bohaterów, prędki rozwój wypadków i zagadkę bardziej niż śledztwo. I z tego ta ksiażka wywiązuje się bardzo dobrze - rzeczywiście aż do końca nie wiadomo, jakie będzie rozwiązanie, a śmiechu też trochę jest. To przede wszystkim powieść oparta na dialogach, do tego nierzadko pisanych w starym stylu (w końcu ta książka nie powstała dzisiaj). Piszę o tym, bo wiem, że niektórzy oczekują dowcipów już u narratora - tutaj tego nie ma. I jest jeszcze jedna rzecz, która może przytłoczyć - nawał bohaterów już od początku. To jeden z tych tytułów, w których autor na początku daje słowniczek bohaterów, przez co czuje się usprawiedliwiony tym, że dosłownie od pierwszego rozdziału dostajemy prawie wszystkie imiona i koligacje rodzinne do zapamiętania, co trochę odstrasza. Bywają też nielogiczne wnioski, ale tu akurat może być mojego braku nadążania. Tym niemniej, ta książka ma klimat i dobrze się ją czyta. A nawet powiedzmy, że dam nieco wyższą ocenę niż zwykle, przez wzgląd na to, że wówczas ten nurt nie był aż tak popularny.
SceNtriC - awatar SceNtriC
ocenił na 8 7 miesięcy temu
Zagadka martwego wydawcy Aneta Jadowska
Zagadka martwego wydawcy
Aneta Jadowska
Czytasz komedie kryminalne? Czy to totalnie nie dla ciebie?  Ja uwielbiam! Czytam dużo, a tę serię turbo polecam!  Recenzja 3 tomu - mogą pojawić się spojlery.  Finałowy tom o Gracjach to czysta przyjemność, choć nie godzę się, z tym że to już koniec.. Tym razem trup trafia się Zuzę  i to nie byle jaki. Krzysio Zdzisio dead. No i szczerze trudno znaleźć kogoś, kto by za nim tęsknił. Toksyczny szef,  szantażysta nie tylko emocjonalny. Tyran.  Niestety zostaje znaleziony martwy na plaży w Ustce, a wcześniej mieli tam burzliwą sesję zdjęciową. Dowody wskazują na Zuzę, w sumie nikt jakoś tym zdziwiony nie był. Dużo dowodów. Bardzo dużo. W tym DNA. I krew. I lista pomysłów na morderstwo idealne. Przypadek? Oczywiście, że tak.   Okej, każdy, kto poznał tego sadystę, sam o tym marzył.  Jadowska nie tylko pisze dobrą fantastykę, ale i genialnie humorystyczne kryminału. Humor miesza się z mrokiem, co jest genialne i według mnie nienaciągane. Finał spina wszystkie wątki, każda z Gracji dostaje swoje wielkie zamknięcie i zostawia czytelnika z potężnym kacem.  Na końcu mamy też  bonusowe opowiadanie i dobija nas ono emocjonalnie. Bo czemu nie dołożyć jeszcze jednego ciosu na pożegnanie.  Mam tylko jeden zarzut odnoście liczby tomów. TYLKO TRZY TOMY?! Serio?! Byłam gotowa na nową serię jak Rizzoli i Ishles, trochę mnie to zawiodło. Ale i tak, 5/5⭐️!  Reklama @wydawnictwosqn @jadowska4sure
emciaczyta - awatar emciaczyta
oceniła na 8 1 dzień temu
Śmierć i Kowalski Maciej Słomczyński
Śmierć i Kowalski
Maciej Słomczyński
Dzień dobry, moje kochane Moliki! 🧡 Niekiedy mówi się, że przed przeznaczeniem nie da się uciec. Zgadzacie się z tym stwierdzeniem? W publikacji „Śmierć i Kowalski" przeznaczenie rzeczywiście odgrywa istotną rolę i skłania do refleksji. To właśnie ono przejmuje kontrolę nad fabułą – sięgnijcie po tę książkę, a przekonacie się sami. Gdyby to on, Kowalski, zdążył na kurs taksówki… gdyby nie zlekceważył karteczki znalezionej na tylnej kanapie w samochodzie… gdyby wtedy zdążył… gdyby nie chorobliwa zazdrość Marleny…, etc. „(…) Ale taki już los widać był mu pisany. Od losu człowiek nie ucieknie. (…) Los zawsze człowieka prędzej czy później dogoni. Nas wszystkich dogoni”. Tytuł: „Śmierć i Kowalski" Autor: Maciej Słomczyński Joe Alex Wydawnictwo: @wydawnictwobukowylas Moja ocena: 8/10 Ta z pozoru niepozorna książka snuje kryminalną opowieść rodem z PRL-u, z taksówkarzami w roli głównej. Akcja rozgrywa się w Trójmieście, gdzie od pewnego czasu dochodzi do tajemniczych morderstw wśród kierowców. Szczególne napięcie budzi fakt, że każda z ofiar była po raz ostatni widziana w okolicach dworca w Gdyni. Śmierć Kazika wydaje się najbardziej wstrząsająca – w końcu to przyjaciel głównego bohatera, Henryka Kowalskiego. Gdy na liście podejrzanych pojawia się sam Kowalski, historia nabiera tempa. Czy organom ścigania uda się rozwiązać zagadkę, zanim dojdzie do kolejnej tragedii? Zdradzę Wam, że z jednej strony Henryk i Marlena potrafili działać mi na nerwy swoim infantylnym i niezdecydowanym zachowaniem, a jednak to właśnie dzięki ich kreacji fabuła zyskuje głębię i wyrazistość. Myślę, że to książka idealna dla tych, którzy tęsknią za duszną atmosferą peerelowskiej rzeczywistości. Maciej Słomczyński świetnie „czuje” tamte czasy – język, realia, tempo narracji. Wiecie, co jest najlepsze? To, że sama fabuła trzyma w napięciu aż do ostatnich stron. Warto też wspomnieć o pięknym wydaniu – twarda oprawa i dopracowana szata graficzna sprawiają, że książka cieszy nie tylko umysł, ale i oko. Klasyka PRL-owskiego kryminału – zdecydowanie warto! #współpracareklamowa #współpracabarterowa
Inspiracyjnymkrokiem Ciepielak-Kantorowicz - awatar Inspiracyjnymkrokiem Ciepielak-Kantorowicz
ocenił na 8 8 miesięcy temu
Zawsze coś Marta Kisiel
Zawsze coś
Marta Kisiel
Tereska i Mira po przejściach z trupem w dywanie wiedzą, że potrzebują odpoczynku. Z tym przychodzi matka kobiety i oznajmia im, że jadą do spa w gronie dziewczyn aby się zrelaksować. Oczywiście kobieta nie ma pojęcia o przejściach swojej córki oraz jej teściowej. Niestety ich relaks zostaje zakłócony, bo ich sąsiad okazuje się wielkim bucem ,a jego żona przepada w tajemniczych okolicznościach. Kobiety mają przypuszczenie ,że mężczyzna skrzywdził ją i rozpoczynają własne śledztwo. Co tu dużo mówić ja dla tej serii przepadłam. Dynamika między synową a teściową jest wybitna. Nieraz doprowadzała mnie do śmiechu a przez to, że te kobiety są tak bardzo różne jak tylko się da, jeszcze bardziej potęguje zarówno komizm sytuacji jak i moją sympatię względem nich bo są przy tym rozczulające. Wątek kryminalny świetny, naprawdę ostatnią rzeczą jaką bym się spodziewała było to zakończenie. Autorka świetnie przemyślała całą sprawę ,ja ani przez moment nie pomyślałam ,że takie może być rozwiązanie tej sprawy. W trzecim tomie zabrakło mi mojej ulubionej teściowej bo szczerze ją uwielbiam za jej charakter i jej podejście do Tereski ,ale muszę przyznać ,że mimo ,że jej zabrakło to książka była naprawdę rewelacyjna i świetnie się ją czytało. Mam wielką nadzieję że to nie jest zakończenie serii i ,że autorka napiszę coś jeszcze o tych bohaterkach bo naprawdę świetnie się o nich czyta, bo są rewelacyjne i bardzo się z nimi zżyłam.
_nati_book_ - awatar _nati_book_
ocenił na 10 3 dni temu

Cytaty z książki Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej

Więcej
M.C. Beaton Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej Zobacz więcej
M.C. Beaton Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej Zobacz więcej
M.C. Beaton Hamish Macbeth i śmierć żony idealnej Zobacz więcej
Więcej