rozwiń zwiń

Hamish Macbeth i śmierć nudziarza

Okładka książki Hamish Macbeth i śmierć nudziarza
M.C. Beaton Wydawnictwo: Skinnbok Cykl: Hamish Macbeth (tom 21) kryminał, sensacja, thriller
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
audiobook
Cykl:
Hamish Macbeth (tom 21)
Tytuł oryginału:
Death of a Bore, A Hamish Macbeth Mystery
Data wydania:
2025-11-05
Data 1. wyd. pol.:
2025-11-05
Język:
polski
ISBN:
9789979647157
Tłumacz:
Joanna Żywina
Długość:
7 godzin 47 minut
Lektor:
Krzysztof Gosztyła
Średnia ocen

                7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Hamish Macbeth i śmierć nudziarza w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Hamish Macbeth i śmierć nudziarza

Średnia ocen
7,3 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
193
37

Na półkach:

Czasem nie mam już ochoty na nic. Nie wiem, co czytać. I wtedy sięgam ostatnio do Hamisha Macbetha. To gwarantowana rozrywka - kryminał na wesoło, ale równocześnie inteligentnie (co nie znaczy, że momentami nie naiwnie),a przede wszystkim z dawką szkockiego humoru. Do tego kojący głos p. Gosztyły! Na gorsze dni jak znalazł

Czasem nie mam już ochoty na nic. Nie wiem, co czytać. I wtedy sięgam ostatnio do Hamisha Macbetha. To gwarantowana rozrywka - kryminał na wesoło, ale równocześnie inteligentnie (co nie znaczy, że momentami nie naiwnie),a przede wszystkim z dawką szkockiego humoru. Do tego kojący głos p. Gosztyły! Na gorsze dni jak znalazł

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

213 użytkowników ma tytuł Hamish Macbeth i śmierć nudziarza na półkach głównych
  • 143
  • 67
  • 3
48 użytkowników ma tytuł Hamish Macbeth i śmierć nudziarza na półkach dodatkowych
  • 22
  • 8
  • 6
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3

Tagi i tematy do książki Hamish Macbeth i śmierć nudziarza

Inne książki autora

M.C. Beaton
M.C. Beaton
Właściwe Marion Chesney (Marion McChesney) - szkocka pisarka, autorka licznych romansów wydanych pod własnym nazwiskiem. Pod pseudonimem M. C. Beaton, wydała powieści kryminalne i sensacyjne, głównie serie "Agatha Raisin" i "Hamish Macbeth". Tworzy również pod pseudonimami Sarah Chester, Helen Crampton, Ann Fairfax, Marion Gibbons, Jennie Tremaine i Charlotte Ward. Cykl powieści z Agathą Raisin został wydany po polsku nakładem wydawnictwa Edipresse. Marion Chesney urodziła się w Glasgow w Szkocji, pracowała w księgarni w Glasgow oraz jako krytyk teatralny, reporter gazety i redaktor.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Śmierć między stronami Alek Rogoziński
Śmierć między stronami
Alek Rogoziński
"Wiesz jak to mówią, przyjaźń jest na zawsze, ale a związek nie koniecznie." 7 ⭐/10⭐ (Współpraca reklamowa z @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona) Dzień dobry w nowym tygodniu. Piękne słonko za oknem, a mi w galerii zawieruszyło się jeszcze zdjęcie w świątecznym klimacie. Totalnie nie wiem jak to się stało 🤣 Książki #alekrogoziński są dość specyficzne, komedie kryminalne z dużą dawką czarnego humoru. #śmierćmiędzystronami to przykład jednej z takich powieści. I mimo, że lubię kryminały, thrillery to ciężko mi zawsze wczytać się w historie autora. "Śmierć między stronami" to opowieść o właścicielce księgarni-antykwariatu, która ma zostać zamknięta. Jednak w piwnicy swojego swojego lokalu znajduje zwłoki mężczyzny, który jakiś czas temu dał jej pamiętniki gwiazdy lokalnego teatru, która zaginęła kilka lat wcześniej. Policja informuje w międzyczasie kobietę, że mężczyzna nie żyje już kilka lat... Lokalna społeczność zaczyna prowadzić swoje własne śledztwo by dowiedzieć jak najszybciej, kto jest mordercą. Doborowe towarzystwo, które lubi sobie popić, para wścibskich nastolatków i lokalny dziennikarz... Co tu może pójść nie tak, a jednak... Alek Rogoziński jest chyba jednym z niewielu autorów, który idealnie łączy kryminał z komedia i jeszcze do tego tworzy fajne postacie, takie trochę satyrystyczne. I chodź wolę typowe kryminały i thrillery to przy książce autora zawsze się świetnie bawię. Z pewnością przeczytam inne powieści autora, bo już dawno go nie czytałam. wydawnictwofilia#filiamrocznastrona#bookstagrampl#bookstagrampoland
Katarzyna Murawa - awatar Katarzyna Murawa
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Ostatni gasi światło Richard Osman
Ostatni gasi światło
Richard Osman
Gdy antykwariusz i zarazem stary przyjaciel zostaje zamordowany a tajemnicza paczka zostaje skradziona, czwartkowy klub zbrodni wie, że musi coś z tym zrobić. Wkraczają do świata pełnego handlarzy narkotyków, oszustów i fałszerzy. To seria, która zachwyciła mnie już od pierwszego tomu właściwie to zachwyciła mnie w momencie gdy obejrzałam ekranizacje na netflixie, a ona tak mnie zafascynowała, że uznałam, że książki to będzie coś idealnego dla mnie. Główni bohaterowie coraz bardziej kroczą na granicy tego co moralne, a tego co konieczne ,co szczerze mówiąc uwielbiam a w tej serii przez to ,że główni bohaterowie mają już swoje lata wypada to jeszcze lepiej. Uwielbiam relacje tych bohaterów, są takie prawdziwe widać ich oddanie, lojalność, ale i szczerą przyjaźń, która ich łączy. Bohaterowie poboczni też są świetnie wykreowani. Każdy z nich jest inny ale jednocześnie razem działają jak dobrze naoliwiona maszyna i są nie do powstrzymania. To połączenie kryminałów z humorem i szczerze mówiąc jest to moje nowe ulubione combo. Autor ma niezwykle lekkie pióro a dzięki dynamicznej fabule, w której cały czas coś się dzieje i której nie da się przewidzieć przez te książki się leci jak błyskawica. Już się nie mogę doczekać aż przeczytam piąty tom i mam szczerą nadzieję, że to nie jest koniec bo bardzo się zżyłam z tymi bohaterami i nie chciałabym kończyć jeszcze z nimi tej przygody. Szczerze mówiąc zazwyczaj nie jestem tego zwolenniczką ale polecam obejrzeć najpierw ekranizacji na netflixie bo dzięki temu możemy poznać tych bohaterów z innej strony co jest fajnym punktem do dyskusji i przemyśleń na ich temat.
_nati_book_ - awatar _nati_book_
ocenił na 8 14 dni temu
Śmierć w posiadłości Wentwaterów Carola Dunn
Śmierć w posiadłości Wentwaterów
Carola Dunn
Czy wracacie do książek, które czytaliście już raz, a potem... jeszcze raz i jeszcze raz? „Śmierć w posiadłości Wentwaterów” Caroli Dunn to właśnie jedna z tych powieści, do których wracam od lat. Kupiłam ją dawno temu, przy okazji, dołączoną do czasopisma i od tamtej pory przeczytałam ją wiele razy. To jedna z moich sprawdzonych literackich przystani. Jeśli lubicie kryminały osadzone na styku epok, z jednej strony flirtujące z nowoczesnością, z drugiej wciąż zanurzone w świecie tytułów, konwenansów i szlacheckich rezydencji, to Wentwaterowie od razu trafią w Wasz gust. Wiktoriańska posiadłość, rodzinne napięcia, plotki, niedopowiedzenia i trup znaleziony w najmniej odpowiednim momencie — wszystko tu gra już od pierwszych stron. Ogromnym atutem tej powieści jest język. Nie jest przesadnie archaiczny, ale daleko mu też do współczesnej potoczności. Carola Dunn bardzo trafnie wyczuła ton epoki i znalazła złoty środek, dzięki czemu książkę czyta się płynnie, a jednocześnie z poczuciem obcowania z „innymi czasami”. Na uwagę zasługują również bohaterowie — liczni, różnorodni i na tyle wyraziści, że długo nie wiadomo, komu można zaufać. Daisy, choć formalnie nie prowadzi śledztwa, okazuje się kluczową postacią całej intrygi. Jej intuicja, uważność i umiejętność łączenia pozornie nieistotnych faktów sprawiają, że to właśnie ona — nie Scotland Yard — dociera do prawdy. Tempo akcji jest bardzo dobrze wyważone. Na niespełna trzystu stronach autorka zmieściła wszystko, co potrzebne do solidnego kryminału: klimat, zagadkę, napięcie i satysfakcjonujące rozwiązanie. Choć kilka wątków mogłoby zostać rozwiniętych nieco szerzej, po lekturze zawsze czuję przyjemne „nasycenie” historią. To kryminał z duszą klasyki, idealny dla fanów Sherlocka Holmesa, Agathy Christie i wszystkich tych, którzy cenią zagadki osadzone w eleganckiej, nieco staroświeckiej scenerii. Jeśli lubicie takie historie, przy tej książce będziecie się bawić naprawdę świetnie.
Agusiowaredakcja - awatar Agusiowaredakcja
oceniła na 7 3 miesiące temu
Oklaski zbierze morderca Carola Dunn
Oklaski zbierze morderca
Carola Dunn
Daisy D. po raz trzeci na tropie zbrodni. Lekki kryminał w stylu retro, z gatunku cozy mystery, to dla mnie doskonała odskocznia od szaroburej rzeczywistości za oknem. Autorka bardzo dobrze się w tej konwencji odnajduje, o czym przekonałam się już wcześniej, ponieważ zaznajomiłam się już ze wszędobylską panną Dalrymple w dwóch poprzednich tomach. Tym razem Daisy jest bezpośrednim świadkiem morderstwa. W trakcie przedstawienia operowego, na które wybrała się wspólnie z inspektorem Fletcherem, główna diwa i gwiazda opery, nagle pada martwa, bezpośrednio po wypiciu wody z karafki, którą miała przy sobie na scenie. Szybko okazuje się, że podejrzanych jest mnóstwo, ponieważ ofiara miała koszmarnie trudny charakter. Oczywiście Daisy czuje się zobowiązana dopomóc w śledztwie, nie tylko jako świadek, ale też z racji tego, że ofiara i jej siostra to jej najbliższe sąsiadki. Zgodnie z prawidłami tego gatunku nie znajdziemy tutaj brutalnych scen, czy krwawych opisów. Jest za to dobrze oddany klimat epoki (lata dwudzieste XX wieku), sympatyczna, choć w tym wypadku również dość oryginalna bohaterka, która podejmuje się rozwiązania sprawy morderstwa. Wszystko okraszone jest też sporą dawką humoru, co nadaje całości lekkości i tym przyjemniej się czyta. Sama zagadka kryminalna, może i nie jest zbyt skomplikowana, ale nie mogę też powiedzieć, że łatwo było odkryć kto zamordował niesympatyczną śpiewaczkę. Podejrzani byli w zasadzie wszyscy😉 Z przyjemnością przeczytam, za jakiś czas, o kolejnych śledztwach Daisy D., bo jak na razie ta seria mnie nie zawodzi.
Kasiag - awatar Kasiag
ocenił na 8 2 lata temu
Cztery trupy w barszcz Milena Wójtowicz
Cztery trupy w barszcz
Milena Wójtowicz Marta Kisiel Magdalena Kubasiewicz Aneta Jadowska
Czy słuchałam audiobooka książki świąteczno-wigilijnej w czasie Wielkanocy? Bardzo możliwe. Czy mimo wszystko czułam tę atmosferę i rozkoszowałam się lekturą? Jak najbardziej. Cztery dobrze znane mi autorki, cztery fajne opowiadania, mnóstwo wciągających postaci ale i małe... rozczarowanie? "Jak długo mieszać bigos?" - Marta Kisiel Zaczynamy z grubej rury. Bo jak inaczej nazwać Krampusa, którego przywołał... bigos? Oczywiście taki mieszany tylko w lewą stronę, bo tak robi się najlepszy bigos. Po raz kolejny spotykamy się z Kira, Tomirą i Filomeną, a także ich lubymi. Tym razem czekają ich święta w stylu cukierkowo-dickensowskim i mroczno-duszny domek z nieoczekiwanym gościem. Jednak tym razem to panowie mogą się wykazać i na chwilę przejąć stery - dobrze się czyta o tej zróżnicowanej ekipie. Ogółem mocne 8/10 "Kołtun zimowy" - Milena Wójtowicz Kto choć raz w życiu miał na głowie wielki kołtun, ten się na wsi nie śmieje, szczególnie, gdy słynie ona z turystyki, a ostatnio ktoś zaginął... Moje serce oczywiście skradł Zuse! No kto by się nie zachwycił kokieteryjnym kłobukiem? Inni bohaterowie też są barwni i ciekawi, a to opowiadanie ma nie tylko atmosferę świąteczną, ale także tą wiejską. Mimo że moim zdaniem akcja jest tutaj najspokojniejsza, to absolutnie nie nudzi - mamy kołtun, zaginionego chłopaka, warkocz w wodzie i różę na policzku panny młodej... Mocne 7/10 "Morderstwo i białe święta" - Aneta Jadowska To był mój jedyny zawód w tym zbiorze opowiadań. Uwielbiam twórczość Anety Jadowskiej, ale tutaj, w porównaniu do pozostałych opowiadań “Morderstwo i białe święta” jest mało magiczne. Mamy zbrodnię, mamy śledztwo, nawet jest magia świąt, ale nie czułam tej zwykłej charakterystycznej dla autorki magii. Mamy tu ale... No nie tego się spodziewałam. To opowiadanie nie jest złe, ale zwyczajnie nie spełniło moich oczekiwań - dostałam ciekawą historię ze śledztwem, ale nie mamy tu magii samej w sobie, a jedynie magię świąt i świąteczną atmosferę. Takie 6/10 "Wymarzone święta domowika" - Magdalena Kubasiewicz Moje ulubione opowiadanie z tego zbioru. Znów możemy odwiedzić Jagodę Wilczek, tym razem kiedy śledzi rozwój pewnej morderczej klątwy, jednocześnie mając w domu małe... przemeblowanie. Kto by pomyślał, że duch opiekuńczy domu z dostępem do internetu może stać się nie lada problemem? Uwielbiam sposób, w jaki Magdalena Kubasiewicz przedstawia domowika - jak lubię wszystkie postacie opowiadania, tak domowik skradł moje serce zupełnie! Mamy tu zagadkę, mamy tu magię, mamy też święta, troszkę problemów prywatnych, a przede wszystkim - klimat świąt. Ogółem 9/10
Fantastyczka - awatar Fantastyczka
oceniła na 8 4 dni temu
Zaleca się kolejnego kota Shō Ishida
Zaleca się kolejnego kota
Shō Ishida
Co jeśli kot, który jest najlepszym lekarstwem na wszystko, nie pomaga w stu procentach? W takim przypadku zaleca się kolejnego kota (nie zapominając o tym pierwszym) i trzeba „zażywać” je oba na raz. Taką terapię zaleca pewna fikcyjna poradnia w Kioto i ja, jako miłośniczka kotów, w pełni się z nią zgadzam. Jeśli ciekawi Was terapia z udziałem kotów, których pojawienie się ma być lekarstwem na wszelkiego rodzaju problemy, to zapraszam Was na recenzję książki „Zaleca się kolejnego kota” Shō Ishida!  W Kioto znajduje się poradnia Kokoro, w której na życiowe troski zaleca się koty. Metody leczenia z pomocą kotów bywają różne, w zależności od problemu. Czasami pomaga dłuższe leczenie z pomocą kilku kotów bengalskich, czasami pomaga tylko tydzień leczenia z pomocą małego dwumiesięcznego kotka munchkina, a czasami też pomaga okład z wielkiego i miękkiego kota maine coona. W tej części ze swoimi problemami musi się zmierzyć przytłoczona swoimi problemami z chłopakiem Moe, owdowiały Tatsue i jego wycofany wnuk oraz przepracowany wicedyrektor schroniska dla kotów. W jaki sposób koty wpłyną na rozwiązanie ich problemów? Czego nowego dowiemy się o ekscentrycznym doktorze poradni Kokoro i jego szorstkiej asystentce Chitose?  Książka ta dzieli się na cztery rozdziały, które opisują cztery różne historie. W każdej z tych części są obecni oczywiście ci sami gospodarze poradni Kokoro. Każda z opisanych historii była dla mnie zupełnie inna, ale i też bardzo ciekawa. W pierwszej kot, a w zasadzie koty pomogły w kryzysie w związku, powstałym w wyniku braku komunikacji. W drugiej kot przyczynił się do częstszego wychodzenia z domu i znalezieniu celu w nudnym, smutnym życiu. W trzeciej historii kot pomógł w relacjach rodzinnych, a ostatnia historia była inna od wszystkich, trochę smutna, nostalgiczna, ale również pełna kocich mądrości życiowych. Ta część była bardzo podobna do poprzedniej, czyli „Zaleca się kota”. Różniła się tylko tym, że w problemach pomagało kilka kotów i były to koty rasowe. Po przeczytaniu tej książki bardzo spodobała mi się, nieznana wcześniej dla mnie rasa munchkin, charakteryzująca się zwyczajnym wyglądem kota, który jest słodki jak wszystkie inne koty, ma tylko króciutkie łapki. Aż zamarzył mi się taki kot, jednak wiadomo, że w moim przypadku najważniejszy jest mój kot Maciek, który nie znosi innych kotów, dlatego u mnie terapia drugim kotem, nie sprawdziłaby się. Spodobało mi się w tej książce też to, że w każdym problemie kot okazał się najlepszym lekarstwem na wszystko, nawet wtedy, kiedy nie pomagał bezpośrednio, a jego samo pojawienie się układało tak cały bieg zdarzeń, że problemy rozwiązywały się same. Uważam, że ta książka, jest bardzo interesująca, terapie kotami bardzo wciągają i z pewnością każdy miłośnik kotów zrozumie ich działanie. Szkoda, że taka poradnia, jak w tej książce nie istnieje naprawdę, bo z chęcią bym się do niej udała! „Zaleca się kolejnego kota” jest piękną powieścią azjatycką, która pokazuje to, jak koty mogą odmienić nasze życie na lepsze. Najważniejsze jest to, że ta mogącą się wydawać absurdalna terapia kotami naprawdę działa. Tak więc jeśli uwielbiacie koty tak jak ja, lub po prostu je tylko lubicie, to bardzo polecam Wam tę książkę, z pewnością będziecie nią zachwyceni! Jeśli też koty są Wam obojętne lub wydaje Wam się, że ich nie lubicie, to również polecam Wam tę książkę, jestem tego pewna, że po przeczytaniu opisanych w niej historii z pewnością polubicie te słodkie stworzenia. Mnie nie pozostaje już teraz nic innego, jak tylko sięgnąć po kolejną część tej wspaniałej serii „Kot pierwszego kontaktu".
Martyna G - awatar Martyna G
ocenił na 10 2 dni temu
Polowanie Tomasz Wandzel
Polowanie
Tomasz Wandzel
Cykl „Komisarz Oczko” jest wyjątkową propozycją czytelniczą na rynku wydawniczym. Składa się on (w tej chwili) z 30 części - opowiadań kryminalno – sensacyjnych, dostępnych w formacie audiobooka lub ebooka. Pierwszych siedem opowiadań dostępnych jest także w formie papierowej. Kolejne opowiadania (audiobook i ebook) ukazują się co miesiąc. Długość każdego audiobooka to około 2 godziny przyjemnego słuchania - lektorem we wszystkich jest Filip Kosior, w niektórych pojawia się również Leszek Filipowicz. O popularności cyklu o śledztwach komisarza Oczko, może świadczyć fakt, że na platformach z audiobookami osiągnęła już ponad 100000 odsłuchań, a większość z odcinków, w krótkim czasie, docierała do pierwszych miejsc w rankingach popularności. Każda część cyklu przedstawia odrębną sprawę kryminalną, choć wątki osobiste jej bohaterów rozwijają się na przestrzeni całego cyklu. Ze względu, że są to krótkie formy literackie, wszystkie części charakteryzuje treściwość i szybka akcja. Przedstawiane przez Pana Tomasza sprawy są interesujące, opowiedziane z pomysłem, zaskakują zwrotami akcji w prowadzonym śledztwie. Nie brakuje tu humoru, zabawnych dialogów, czy ciętych ripost. Poszczególne części łączy postać komisarza Krzysztofa Oczko, jak również wplecione mamy w całość serii skrawki z życia osobistego rodziny komisarza i jego współpracowników. Jednak pamiętać należy, że poszczególne części serii to tylko krótkie opowiadania, a więc nie znajdziemy tu drobiazgowych opisów, przemyśleń bohaterów, wielu postaci drugoplanowych, czy zawiłego śledztwa. Autor jednak doskonale radzi sobie z zawarciem w tak krótkiej formie literackiej wszystkich niezbędnych elementów dobrej prozy kryminalnej. Dynamiczna akcja w opowiedzianej historii - jest, napięcie – jest, intensywnie toczące się śledztwo – jest, zaskakujące zakończenia - są, komisarz i jego współpracownicy również nie zawodzą. Pióro autora jest niezwykle lekkie, chwile spędzone z audiobookiem (jak i zapewne z ebookiem) są przyjemnością, krótkim przerywnikiem codzienności. „Polowanie” (tom 27) W październikową noc, podczas polowania na jelenie zostaje zastrzelony Hubert Jarosz, zapalony myśliwy i wójt jednej z miejscowości na Kaszubach. Początkowo śledczy uznają zdarzenie za wypadek. Wszystko ulega zmianie, gdy okazuje się, że pocisk, który zabił Jarosza, nie pasuje do broni używanej przez pozostałych uczestników polowania. Komisarz Oczko już wie, że w polowaniu brał udział ktoś jeszcze, kto nie polował na zwierzynę, ale na człowieka. (Opis wydawcy) Tomasz Wandzel to autor, który ma na swoim koncie powieści sensacyjne, kryminalne, obyczajowe oraz historyczne. Popularnością cieszą się również inne jego cykle - o komisarzu Andrzeju Papaju i cykl o detektywce Róży Wielopolskiej. Moją ulubiona powieścią tego autora jest „Sopockie tango”.
jousna - awatar jousna
oceniła na 7 3 miesiące temu

Cytaty z książki Hamish Macbeth i śmierć nudziarza

Więcej
M.C. Beaton Hamish Macbeth i śmierć nudziarza Zobacz więcej
Więcej