Feluś i Gucio poznają zawody

Okładka książki Feluś i Gucio poznają zawody
Katarzyna KozłowskaMarianna Schoett Wydawnictwo: Nasza Księgarnia Cykl: Feluś i Gucio (tom 4) opowieści dla młodszych dzieci
40 str. 40 min.
Kategoria:
opowieści dla młodszych dzieci
Format:
papier
Cykl:
Feluś i Gucio (tom 4)
Data wydania:
2021-06-16
Data 1. wyd. pol.:
2021-06-16
Liczba stron:
40
Czas czytania
40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788310136848
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Feluś i Gucio poznają zawody w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Feluś i Gucio poznają zawody i

Kim będziesz, gdy dorośniesz?



1175 759 113

Oceny książki Feluś i Gucio poznają zawody

Średnia ocen
7,5 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1279
1171

Na półkach:

Nam książek zawsze mało i, pomimo że mamy w domu dużą kolekcję, chętnie korzystamy z osiedlowej biblioteki. Podczas ostatniej wizyty Junior – zapewne zachęcony strażakiem na okładce – wybrał pokaźną kartonówkę pt. „Feluś i Gucio poznają zawody”. O ile u takiego dwulatka ciężko mówić o jakichkolwiek predyspozycjach, a snucie planów byłoby wręcz niezdrowe, to sama książka sprowokowała nas do fantastycznej dyskusji o różnych profesjach oraz zainspirowała do nowych zabaw.

Przy każdym z zaprezentowanych zawodów znajdziemy krótką historyjkę nawiązującą do życia przedszkolaka np. nasz bohater poszedł na wycieczkę do remizy lub z rodzicami na koncert, zachorował i musiał udać się do lekarza, albo Feluś opowiada, że w jego lub kolegi/koleżanki rodzinie ktoś zajmuje się daną profesją. W tym miejscu poszczególne zawody są zwięźle opisywane. Możemy zastanowić się, jak wygląda praca tych osób, a także porozmawiać o pracy, jaką wykonują nasi bliscy. To wszystko jest pięknie zilustrowane. Junior znalazł na jednym z rysunków swojego tatę. Serio. Zdecydowanie wskazał jednego z panów paluszkiem mówiąc: „To tata!”. Stwierdziliśmy z mężem, że faktycznie jest pewne podobieństwo. Bystry chłopczyk.

W książce znajdziemy jeszcze jeden typ ilustracji. Bohaterowie bawią się na nich naśladując poznany zawód. Jeżeli macie dziecko, które lubi odgrywać scenki (a większość dzieci lubi) to macie tu skarbnicę pomysłów na codzienne aktywności. Otwórzcie restaurację, albo salon piękności. Postawcie doniczki z ziołami na parapecie. Zorganizujcie pokaz talentów. Poszukajcie skarbów ukrytych wśród piasku. Eksperymentujcie, aby pomóc dzieciom znaleźć ich pasje.

Szkoda będzie oddawać książkę „Feluś i Gucio poznają zawody” do biblioteki, ale niestety takie są zasady. Myślę, że jeszcze wiele dzieci będzie się dzięki niej świetnie bawiło, a my poszperamy i postaramy się znaleźć coś równie fajnego.

Nam książek zawsze mało i, pomimo że mamy w domu dużą kolekcję, chętnie korzystamy z osiedlowej biblioteki. Podczas ostatniej wizyty Junior – zapewne zachęcony strażakiem na okładce – wybrał pokaźną kartonówkę pt. „Feluś i Gucio poznają zawody”. O ile u takiego dwulatka ciężko mówić o jakichkolwiek predyspozycjach, a snucie planów byłoby wręcz niezdrowe, to sama książka...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

56 użytkowników ma tytuł Feluś i Gucio poznają zawody na półkach głównych
  • 40
  • 16
19 użytkowników ma tytuł Feluś i Gucio poznają zawody na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Feluś i Gucio poznają zawody

Inne książki autora

Okładka książki Feluś i Gucio odkrywają... Polska Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett
Ocena 0,0
Feluś i Gucio odkrywają... Polska Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett
Okładka książki Feluś i Gucio oswajają strachy Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett
Ocena 9,2
Feluś i Gucio oswajają strachy Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett
Okładka książki Feluś i Gucio odkrywają... Ciało człowieka Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett
Ocena 9,2
Feluś i Gucio odkrywają... Ciało człowieka Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett
Okładka książki Feluś i Gucio się nie nudzą Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett
Ocena 8,4
Feluś i Gucio się nie nudzą Katarzyna Kozłowska, Marianna Schoett
Katarzyna Kozłowska
Katarzyna Kozłowska
Absolwentka Pedagogiki Specjalnej Uniwersytetu Adama Mickiewicza oraz Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Nauczycielka wychowania przedszkolnego. Stara się pomagać maluchom i ich rodzicom w radosnym i bezstresowym rozpoczęciu przygody z przedszkolem. Sama doświadczenie adaptacji synka w przedszkolu ma już za sobą.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Pucio na wsi. Ćwiczenia rozumienia i mówienia dla dzieci Marta Galewska-Kustra
Pucio na wsi. Ćwiczenia rozumienia i mówienia dla dzieci
Marta Galewska-Kustra Joanna Kłos
Najładniejsza część z serii o Puciu. Książka dużego formatu. Twarde tekturowe kartki oraz okładka. Zaokrąglone brzegi. Prześliczne ilustracje, bardzo kolorowe z mnóstwem szczególików. Ta część bardzo różni się od poprzednich, gdzie ilustracje były proste, bez zbędnych ubarwień. Ma ona bowiem inne zadanie dla miłośników książek. Jest podzielona dla odbiorców z dwóch grup wiekowych 2-3 lata i 3-6 lat. Książka ma wspierać rozwój mowy dziecka, umiejętności zrozumienia tekstu, wzbogacać słownictwo, wyrobić biegłość opowiadania i wyrażania myśli. Początek przeznaczony jest dla rodziców i wychowawców. Omówiono budowę książki , jak jej używać w stosunku do dzieci młodszych i starszych, czego unikać podczas zabawy z książką, na co zwrócić szczególną uwagę podczas czytania i ćwiczeń z dzieckiem. Treść poświęcona jest pobytowi na wsi Pucia i Misi u dziadków. Wprowadzone zostały zupełnie nowe osoby, które nie występowały w poprzednich częściach. Dzieci poznają zwierzątka , które mieszkają w wiejskich zagrodach jak kury, indyki, kozy itp., również te żyjące na swobodzie jak bóbr czy bocian. Budują z dziadkiem Pucia domek, odwiedzają panią sołtyskę, smakują tutejsze wiktuały, uczą się wypiekać chleb, pielęgnować ogródek warzywny, poznają życie pszczół w pasiece łącznie z wyrobem miodu, gotują konfitury, obserwują prace polowe zmechanizowane, mają styczność z końmi ze stajni łącznie z czyszczeniem ich zgrzebłem, pomagają przy przygotowaniach do wiejskiego festynu, karmią krowy i świnie, uczą się garncarstwa, obserwują prace strażaków przy zwalonym drzewie i naprawianiu szkód i jeszcze wiele innych interesujących rzeczy. Na każdych dwóch stronach książki są wyróżnione ćwiczenia dla dzieci młodszych skupione na pokazywaniu różnych elementów na obrazku . Polega to na rozpoznawaniu - rzeczowników . Przykładowo: Gdzie jest chleb? Gdzie jest talerz? Gdzie jest stół? - czasowników. Kto podlewa? - wyrazów dźwiękonaśladowczych. Jak mówi pies? Jak robi wąż ogrodowy? Z kolei dla dzieci starszych wygląda to inaczej, nacisk kładziony jest bardziej na dłuższe zdaniowe wypowiedzi. Przykładowo: Jak się robi konfitury? Skąd bierze się mąka? Na końcu jest raj dla dzieci do rozwiązywania zagadek rysunkowych, labiryntów itp. z podziałem na grupy wiekowe. Piękna, mądra książka, bardzo pouczająca i w dodatku na temat wakacyjny bardzo się nadaje. Dzieci z zachwytem same również ją przeglądają. To taki letni powiew , dla tych co jeszcze nie mogą w tej chwili wyjechać na odpoczynek . Polecam! Jest co czytać, oglądać ,ćwiczyć z dziećmi, rozwiązywać zadania i zagadki.
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 2 lata temu
Żółwik z oceanu. Tuli Tuli opowiada, kto gdzie mieszka Zofia Stanecka
Żółwik z oceanu. Tuli Tuli opowiada, kto gdzie mieszka
Zofia Stanecka Magdalena Kozieł-Nowak
Twoje dziecko interesuje świat zwierząt? A może chcesz w nim zaszczepić bakcyla miłośnika przyrody? To mam dla Ciebie super serię o duszku Tuli Tuli. Tym razem przybliża on maluchom świat podwodny. 🌊🪸 ⚜️𝗢 𝗰𝘇𝘆𝗺 𝗷𝗲𝘀𝘁? 👻W tej książce narratorem jest sympatyczny duszek opiekuńczy Tuli Tuli, który zaprasza nas w podróż po oceanie. W tej części opowiada on o żółwiku Pikinie🐢 – przedstawia jego historię od momentu wyklucia, przez bieganie po plaży, aż po pierwsze przygody w oceanie. Opowieść osadzona jest w pięknie zilustrowanym świecie podwodnym, bogatym w zwierzęta, rośliny, ale i zagrożenia – w tym ludzkie śmieci i zanieczyszczenia. 💫𝗗𝗹𝗮𝗰𝘇𝗲𝗴𝗼 𝘄𝗮𝗿𝘁𝗼? 🔹świadomość ekologiczna - historia to doskonały punkt wyjścia do rozmowy o ochronie środowiska wodnego i ograniczaniu plastiku. 🔸Tuli Tuli i żółwik Pikin pobudzają dziecięcą ciekawość świata i chęć jego poznawania 🔹edukacyjna narracja opowieść jest prosta, ale zawiera ważne fakty o życiu i zagrożeniach w oceanie. 📌𝗗𝗹𝗮 𝗸𝗼𝗴𝗼? Publikacja będzie idealna dla dzieci powyżej 3. roku życia. 📔𝗣𝗼𝗱𝘀𝘂𝗺𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗲 "Żółwik z oceanu. Tuli Tuli opowiada, kto gdzie mieszka” Zofii Staneckiej to edukacyjna perełka dla dzieci w wieku od ok. 3 lat. Łącząc atrakcyjną narrację z ekologicznym przesłaniem, książka rozwija wiedzę o życiu oceanu i rozwija empatię wobec środowiska. Seria to skarbnica ciekawostek i przygód dla najmłodszych, a ten tom to doskonały start do rodzicielskich rozmów o naturze i ochronie ziemi 💙
codzisczytamy - awatar codzisczytamy
ocenił na 8 7 miesięcy temu
Zęby Wojciech Grajkowski
Zęby
Wojciech Grajkowski Wojciech Stachyra
Dzień dobry w piątek! Chciałabym Was dzisiaj zaprosić na "Weekend ze Zdrowiem" 💚 Przez najbliższe 3 dni pokażę Wam świetną serię książkę o tematyce dbania o zdrowie, ciało, umysł od @wydawnictwo_dwukropek 📖 Pierwsza książka, jaką chciałabym Wam pokazać to "Zęby" 🦷 Mama Poli jest dentystką, doskonale wie, jak ważne jest dbanie o zęby🦷 Od najmłodszych lat uczy tego swoją córeczkę. Z Polą od początku przyjaźnią się także Lusterko dentystyczne i Zgłębnik 💚 To dzięki nim rodzice Poli zobaczyli u niej pierwszego ząbka 🦷 Z czasem dziewczynce wyrosło aż 20 zębów mlecznych. Po latach zęby mleczne są zastępowane przez zęby stałe, o które trzeba dbać jeszcze bardziej! Nastoletnia Pola miała także założony aparat ortodontyczny 🦷 Książka ta to nie tylko opowieść o Poli i jej zębach, ale przede wszystkim o tym, jak ważne jest dbanie o higienę jamy ustnej. Z pozycji tej młody czytelnik dowie się: - skąd biorą się zęby, - czym jest ząbkowanie, - jak dbać o uzębienie, - z czego zbudowane są zęby, - co może im zaszkodzić, - kim jest dentysta, - kiedy nosimy aparat ortodontyczny. Sami więc widzicie, jak wiele wnosi ta książka! Napisana jest w prosty i zrozumiały dla dzieci sposób, objaśnia ważne tematy. Oprócz walorów treściowych, należy wspomnieć, jak pięknie zilustrowana jest książka! 🎨 Ilustracje są niezwykle estetyczne, zachwycą niejednego czytelnika! Jest to książka warta polecenia! 📖❤️
Iza Winiecka - awatar Iza Winiecka
oceniła na 10 10 miesięcy temu
Szym Pansik ma zły humor Suzanne Lang
Szym Pansik ma zły humor
Suzanne Lang Max Lang
„Szym Pansik ma zły nastrój” to przezabawna i niezwykle urocza książka, która w prosty, ale trafiający do serca sposób porusza temat, który jest bliski każdemu – zarówno dzieciom, jak i dorosłym – czyli złego humoru, który pojawia się czasem bez wyraźnego powodu. Główny bohater, mała małpka o imieniu Szym Pansik, jest postacią, z którą łatwo się utożsamić. Jego zły nastrój, mimo że wydaje się być bez przyczyny, doskonale ilustruje te chwile, które zdarzają się każdemu dziecku, kiedy wszystko wydaje się nie tak, choć nie potrafią tego wyjaśnić. Co sprawia, że książka jest wyjątkowa, to sposób, w jaki inne zwierzątka próbują pomóc Szym Pansikowi w poradzeniu sobie z jego ponurym dniem. Każde z nich ma swój własny pomysł na poprawienie jego humoru – jedne proponują zabawę, inne radzą szukać pozytywów, ale co ciekawe, żadna z tych metod nie wydaje się skuteczna. Dopiero w naturalnym toku wydarzeń, kiedy bohater sam zaczyna się rozluźniać i zmieniać swoje nastawienie, humor Szyma powoli się poprawia. To pokazuje, że czasami najlepszym sposobem na poradzenie sobie ze złym nastrojem jest po prostu przeczekanie go. Autorka w znakomity sposób ukazuje różnorodność emocji i zmienność nastrojów, z którymi maluchy zmagają się na co dzień. Książka pełna jest humoru, co sprawia, że pomimo trudnego tematu, lektura jest lekka i przyjemna. Jednocześnie stanowi ona doskonałe narzędzie edukacyjne, które pomaga dzieciom lepiej zrozumieć swoje emocje. Dzięki tej książce rodzice i opiekunowie mogą łatwiej wytłumaczyć dzieciom, że każdy ma prawo mieć gorszy dzień, a złe samopoczucie nie jest niczym niezwykłym. Wizualnie książka również zachwyca. Ilustracje są kolorowe, dynamiczne i pełne życia, co dodatkowo wzmacnia przekaz historii. Sympatyczne zwierzątka, które próbują rozweselić Szym Pansika, z pewnością skradną serca małych czytelników. Autorka sprawia, że nawet trudne emocje, takie jak frustracja czy smutek, stają się bardziej zrozumiałe i mniej przerażające. „Szym Pansik ma zły nastrój” to książka, która nie tylko bawi, ale i uczy. Przypomina dzieciom, że każdy czasem ma zły dzień i to jest w porządku. To doskonała pozycja, która zachęca do rozmów o emocjach i pokazuje, że nawet gdy jesteśmy smutni, zawsze znajdzie się coś, co może poprawić nam humor – choćby uśmiech bliskich czy zabawna historia.
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na 8 1 rok temu
Ścisk i ciasnota Julia Donaldson
Ścisk i ciasnota
Julia Donaldson Axel Scheffler
Mądra, wartościowa książeczka. Po części można do niej zastosować przysłowie : ,, Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie prosię’’. Pewna staruszka mieszkająca na wsi, narzekała na swoje samotne życie w małej niekomfortowej izdebce. Według niej chatka była taka tyci, tyci, że mieścił się w czterech ścianach tylko stół, krzesła i łóżko. Dla babuni był to za duży ścisk i ciasnota. Kiedyś odwiedził ją prawdziwy mędrzec ,którego nie omieszkała poprosić o pomoc, w związku z powyższym. Stary, doświadczony człowiek doradził jej ,żeby kupiła sobie kurę. Jak jej poradzono, tak zrobiła. Wynikło z tego coś ,czego raczej starsza pani się nie spodziewała, a mędrzec w duchu przewidział. Zrobiło się jeszcze bardziej ciasno, kura fruwała wszędzie. Wnet porcelana staruszki wylądowała w kawałkach na podłodze. Poprosiła kolejny raz uczonego o pomoc. Tym razem według wskazówki filozofa nabyła kozę, która siała spustoszenie w domu ,gdyż żywiła się tym co popadnie. Piękne wykrochmalone firanki z okien zniknęły szybciutko w jej brzuchu . Myśliciel doradzał jej dalej. Dzięki temu w chałupce znalazła się jeszcze świnka, a nawet krowa. Spróbujcie sobie wyobrazić co się działo… Jakie były konsekwencje napływu zwierząt do domu? Czy staruszka w złości wypędziła mistrza z domu, czy też może posłuchała jeszcze jednej ostatniej rady? Czy los się jeszcze do niej uśmiechnął ? Poczytajcie sami kochani ,obejrzyjcie przepiękne obrazki, a znajdziecie odpowiedź na te pytania .Wnioski nasuną się same. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Doceńcie to co macie. Zwierzątek gospodarskich nie polecałabym raczej do domu, ale zapytajcie o wszystko przemiłą starszą panią, to wszystko Wam wytłumaczy.
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 3 lata temu

Cytaty z książki Feluś i Gucio poznają zawody

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Feluś i Gucio poznają zawody