Feluś i Gucio poznają zawody
- Kategoria:
- opowieści dla młodszych dzieci
- Format:
- papier
- Cykl:
- Feluś i Gucio (tom 4)
- Data wydania:
- 2021-06-16
- Data 1. wyd. pol.:
- 2021-06-16
- Liczba stron:
- 40
- Czas czytania
- 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788310136848
Jak każdy przedszkolak, Feluś jest bardzo ciekawy świata. Fascynują go ludzie wykonujący różne zawody i chętnie ich naśladuje podczas zabaw z kolegami i koleżankami. Raz jest kucharzem, raz odkrywcą kości dinozaurów, a kiedy indziej buduje z klocków niesamowite budowle… Zawsze jednak wspaniale opiekuje się swoim kotem! Feluś ma wiele pasji i próbuje swoich sił w rozmaitych dziedzinach, żeby odkryć, co tak naprawdę lubi robić.
Miś Gucio, towarzysz Felusia, także poznaje zawody – chce być fryzjerem albo kierowcą. A może jednak weterynarzem lub aktorem…? Wszystkie zawody są ciekawe!
Wspólna lektura zachęci małego czytelnika do odkrywania swoich mocnych stron, do zadawania pytań o zawody osób z najbliższego otoczenia, a także do rozmów o tym, czym są wytrwałość i wykorzystywanie swoich atutów.
Ilustracje: Marianna Schoett
Kup Feluś i Gucio poznają zawody w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Feluś i Gucio poznają zawody
Kim będziesz, gdy dorośniesz?
Czy pamiętacie, jak w dzieciństwie marzyliście o zostaniu astronautą, baletnicą czy strażakiem? Może wasz pokój zamieniał się w gabinet lekarski, a wy leczyliście wszystkie misie i lalki? A może piaskownica była wielką kuchnią, w której gotowaliście najsmaczniejsze potrawy? Dziecięca fantazja ma to do siebie, że pozwala być każdym i robić wszystko. Tak więc gdy pojawią się pytania o to „kto to” i „co robi” to warto troszkę o nią zadbać i pomóc w rozszerzeniu tego dziecięcego świata zabaw w zawody. Jeśli więc stoicie przed takim zadaniem, to nieodzownym pomocnikiem może się okazać książka Katarzyny Kozłowskiej „Feluś i Gucio poznają zawody”.
„Feluś i Gucio poznają zawody” to już czwarta część przygód sympatycznego duetu. Felusia, ciekawskiego przedszkolaka i jego uroczego misia Gucia. Po pójściu do przedszkola, nauce dobrego zachowania i poznaniu emocji, przyszła pora, aby nasi bohaterowie odkryli trochę świata dorosłych i poznali zawody. Tak o to, razem z nimi odbędziemy podróż po 18 różnych profesjach. Dowiemy się, kto opiekuje się zwierzętami, gdy chorują, kto sprawia, że nasze włosy ładnie wyglądają i kim jest paleontolog. Odwiedzimy dziadka koleżanki, który jest ogrodnikiem, mama Gucia zabierze nas do biblioteki, a przedszkole odwiedzą prawdziwi aktorzy.
Każdemu zawodowi poświęcona jest para stron. Znajdziemy to sympatyczne ilustracje autorstwa Marianny Schoett. Ich pastelowe barwy i wesoła kreska sprawiają, że książkę przyjemnie się ogląda zagłębiając się w świat Felusia i Gucia. Przy każdym zawodzie znajduje się krótka historyjka, opisująca w prosty sposób daną profesję. Zdania dostosowane do wieku małego słuchacza nie tylko przedstawiają najważniejsze cechy danego zawodu, ale uwypuklają potrzebne do wykonywania jego predyspozycje. Zachęcają także do zabawy i jeszcze lepszego poznawania danej profesji. Nie mogło zabraknąć zadania dla Gucia, w którym oczywiście potrzebna jest pomoc nikogo innego jak małego czytelnika.
Katarzyna Kozłowska w swojej książce poruszyła temat tego „kim będę?”, pytania, które słyszymy od najmłodszych lat i na które bardzo ciężko odpowiedzieć. Bo czy taki mały człowieczek wie, czego chce? Autorka na pierwszych stronach przekazuje nam, rodzicom rady o tym, jak poruszać ten temat przyszłości i zawodu. Jak pomagać odkrywać dziecku mocne strony, jak pobudzać zainteresowania i zachęcać do odkrywania świata. Owa pozycja to idealna zachęta do rozmowy z dzieckiem o tym, co lubi robić i co chciałoby robić. Do lepszego poznania go i budowania jego wartości, zachęcania do rozprostowania skrzydeł i tego, że może być każdym i robić wszystko.
„Feluś i Gucio poznają zawody” to książka, która zachęca dzieci do aktywności, do poznawania zawodów i zabawy. Do odkrywania tego, co sprawia im przyjemność i w czym czują się dobrze. To pozycja, którą powinna znaleźć się w biblioteczce każdego przedszkolaka, bo czy nie przyjemnie jest odkrywać świat w towarzystwie dwójki przyjaciół?
Agnieszka Zwolska-Szydłowska
Oceny książki Feluś i Gucio poznają zawody
Poznaj innych czytelników
56 użytkowników ma tytuł Feluś i Gucio poznają zawody na półkach głównych- Przeczytane 40
- Chcę przeczytać 16
- Posiadam 8
- Dziecięce 2
- Biblioteka 2
- 2021 2
- Z biblioteki 2
- Zawody 1
- BMW 1
- Piękne ilustracje 1
Opinia
Nam książek zawsze mało i, pomimo że mamy w domu dużą kolekcję, chętnie korzystamy z osiedlowej biblioteki. Podczas ostatniej wizyty Junior – zapewne zachęcony strażakiem na okładce – wybrał pokaźną kartonówkę pt. „Feluś i Gucio poznają zawody”. O ile u takiego dwulatka ciężko mówić o jakichkolwiek predyspozycjach, a snucie planów byłoby wręcz niezdrowe, to sama książka sprowokowała nas do fantastycznej dyskusji o różnych profesjach oraz zainspirowała do nowych zabaw.
Przy każdym z zaprezentowanych zawodów znajdziemy krótką historyjkę nawiązującą do życia przedszkolaka np. nasz bohater poszedł na wycieczkę do remizy lub z rodzicami na koncert, zachorował i musiał udać się do lekarza, albo Feluś opowiada, że w jego lub kolegi/koleżanki rodzinie ktoś zajmuje się daną profesją. W tym miejscu poszczególne zawody są zwięźle opisywane. Możemy zastanowić się, jak wygląda praca tych osób, a także porozmawiać o pracy, jaką wykonują nasi bliscy. To wszystko jest pięknie zilustrowane. Junior znalazł na jednym z rysunków swojego tatę. Serio. Zdecydowanie wskazał jednego z panów paluszkiem mówiąc: „To tata!”. Stwierdziliśmy z mężem, że faktycznie jest pewne podobieństwo. Bystry chłopczyk.
W książce znajdziemy jeszcze jeden typ ilustracji. Bohaterowie bawią się na nich naśladując poznany zawód. Jeżeli macie dziecko, które lubi odgrywać scenki (a większość dzieci lubi) to macie tu skarbnicę pomysłów na codzienne aktywności. Otwórzcie restaurację, albo salon piękności. Postawcie doniczki z ziołami na parapecie. Zorganizujcie pokaz talentów. Poszukajcie skarbów ukrytych wśród piasku. Eksperymentujcie, aby pomóc dzieciom znaleźć ich pasje.
Szkoda będzie oddawać książkę „Feluś i Gucio poznają zawody” do biblioteki, ale niestety takie są zasady. Myślę, że jeszcze wiele dzieci będzie się dzięki niej świetnie bawiło, a my poszperamy i postaramy się znaleźć coś równie fajnego.
Nam książek zawsze mało i, pomimo że mamy w domu dużą kolekcję, chętnie korzystamy z osiedlowej biblioteki. Podczas ostatniej wizyty Junior – zapewne zachęcony strażakiem na okładce – wybrał pokaźną kartonówkę pt. „Feluś i Gucio poznają zawody”. O ile u takiego dwulatka ciężko mówić o jakichkolwiek predyspozycjach, a snucie planów byłoby wręcz niezdrowe, to sama książka...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to