Czarne ziarno

Okładka książki Czarne ziarno autora Marta Zaborowska, 9788381436274
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Czarne ziarno
Marta Zaborowska Wydawnictwo: Czarna Owca Cykl: Julia Krawiec (tom 4) kryminał, sensacja, thriller
556 str. 9 godz. 16 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Julia Krawiec (tom 4)
Data wydania:
2020-10-14
Data 1. wyd. pol.:
2020-10-14
Liczba stron:
556
Czas czytania
9 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381436274
Średnia ocen

                7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czarne ziarno w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Czarne ziarno

Średnia ocen
7,5 / 10
277 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
323
223

Na półkach: ,

To moje kolejne podejście do Julii Krawiec po kilkuletniej przerwie od przeczytania poprzedniego tomu. Poprzednie książki podobały mi się, a sposób w jaki Marta Zaborowska prowadziła panią detektyw i jej historia spowodowały, że mimo iż kolejny tom czekał na przeczytanie, nie odmawiałem sobie kupna kolejnych wychodzących na tzw. "później".
No i to "później" w końcu nastąpiło. Powiedzieć, że dzieje się, a wartka akcja nie pozwala oderwać się od książki to zdecydowanie przesadzić. Historia śledztwa płynie wolno, swoim tempem, poprawnie i bez niespodzianek. Całość ma sens, a opowieść o patologicznej rodzinie nawet przeraża. Dla mnie jednak te trochę ponad 500 stron to lekka przesada w treści, rozwleczona. Wydaje mi się, że zupełnie niepotrzebnie. Chyba można było pokusić się o skrócenie całości. Zatem powrót do Pani detektyw ok, ale bez szału i ode mnie 6.

To moje kolejne podejście do Julii Krawiec po kilkuletniej przerwie od przeczytania poprzedniego tomu. Poprzednie książki podobały mi się, a sposób w jaki Marta Zaborowska prowadziła panią detektyw i jej historia spowodowały, że mimo iż kolejny tom czekał na przeczytanie, nie odmawiałem sobie kupna kolejnych wychodzących na tzw. "później".
No i to "później" w końcu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

572 użytkowników ma tytuł Czarne ziarno na półkach głównych
  • 334
  • 238
97 użytkowników ma tytuł Czarne ziarno na półkach dodatkowych
  • 51
  • 13
  • 9
  • 7
  • 5
  • 4
  • 4
  • 4

Tagi i tematy do książki Czarne ziarno

Inne książki autora

Marta Zaborowska
Marta Zaborowska
Z wykształcenia politolog, zawodowo związana z jedną z międzynarodowych instytucji finansowych. „Uśpienie” jest jej debiutancką powieścią. Autorka pracuje obecnie nad kolejną książką z bezkompromisową detektyw Julią Krawiec w roli głównej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Szklane skrzydła motyla Katrine Engberg
Szklane skrzydła motyla
Katrine Engberg
Lubię odkrywać nowych autorów i przynosić w przepastnej torbie z mojej biblioteki, książki pisarzy, z których twórczością nie miałam do tej pory okazji się zetknąć. Z lubością przemierzam półki z kryminałami, których lektura jest dla mnie od zawsze grzeszną przyjemnością (jeśli tak można przetłumaczyć angielski zwrot quilty pleasure). Wybieram, przebieram i po ciężkich i wymagających pozycjach sięgam po książkę, która ma dostarczyć mi rozrywki i oczyścić głowę. Nie oznacza to jednak, że zadawalam się byle jaką literaturą kryminalistyczną. Moje wymagania są naprawdę wysokie. Lubię książki, które nie powielają zgranych schematów, gdzie pierwsze skrzypce gra logika a nie zbiegi okoliczności, a czytelnik może wraz z bohaterami próbować rozwiązać zagadkę i wskazać winnego. Takich niestety jest niewiele ale z pewnością mogę do nich zaliczyć "Szklane skrzydła motyla" autorstwa duńskiej pisarski Katrine Engberg. Historia ta wciągnęła mnie od pierwszych stron, i choć odrobinę wytracała z czasem impet to do końca trzymała mnie w napięciu. Kopenhaga staje się sceną przerażających zbrodni. W różnych punktach miasta przypadkowi przechodnie znajdują zwłoki, które łączy to, iż są pozbawione krwi a na ich nadgarstkach widnieją liczne nacięcia, wykonane nietypowym narzędziem. W trakcie śledztwa okazuje się, że łączy je fakt, że swego czasu pracowały w małym ośrodku terapeutycznym, w którym pacjentami byli młodzi ludzi zmagający się z problemami psychicznymi. Kto stoi za tymi zbrodniami? Czy mają one związek z samobójstwem jednej z młodych pacjentek? Co ukrywa wzięty psychiatra, pod maską profesjonalizmu i obojętności? Czytelnik może próbować sam szukać odpowiedzi na te pytania, choć finał pewnie niejednego zaskoczy. "Szklane skrzydła motyla" to opowieść, która pochyla się nad tematyką zdrowia psychicznego młodzieży. Lubię lektury, które zwracają uwagę na istotne problemy społeczne w sposób pozbawiony dydaktycznego smrodku. Ta sztuka doskonale się autorce udała. Stworzyła nie tylko porywający kryminał ale i opowieść o trudach dojrzewania i wyzwaniach przed którymi stają młodzi ludzie wchodzący dorosłość. Polecam!
Jeżynka - awatar Jeżynka
oceniła na 7 1 rok temu
Rytuał łowcy Przemysław Borkowski
Rytuał łowcy
Przemysław Borkowski
Świat nigdy nie był, nie jest i nie będzie wolny od szaleńców. „Rytuał łowcy” Przemysława Borkowskiego to obraz szaleńca, który w swojej głowie ułożył sobie świat w którym uważa się za uprawnionego do odbierania życia ludziom. Jest brutalny, nieobliczalny i przez dłuższy czas nie daje się złapać. Jego tropem podąża młoda pani prokurator Gabriela Seredyńska i Komisarz Aleksanderski, którzy nie wiedzą, że w pewnym momencie z tropicieli staną się zwierzyną. Początkowo wydawać by się mogło, że motorem do zbrodni jest choroba sprawcy, że ze złości, niemocy i poczucia niesprawideliwości zabija tych, którzy mają szansę na długie szczęśliwe życie. Prawda jednak okaże się inna. „Rytuał łowcy” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Przemysława Borkowskiego, które wpisuje się na listę udanych. Przede wszystkim na plus zasługuje tu postać sprawcy, który relacjonuje swoje uczucia i emocje, z czego wyłania nam się jego obraz psychologiczny. To on jest główną postacią i wokół niego kręci się akcja. Drugorzędną bohaterką jest pani prokurator, będąca od niedawna w stolicy, mająca trudne relacje z ojcem. Często przy tej sprawie martwych poczucie, że nie da rady, że za szybko zajęła się sprawmi kryminalnymi. "Rytuał łowcy" to książka, która momentami trzyma w napięciu, ale momentami też się dłuży. Nie trzymała mnie ta historia w napięciu, jednak zawiera elementy które lubię przede wszystkim tajemnice i portrety psychologiczne bohaterów. Dlatego przymykam oko na te gorsze momenty i polecam.
aska_taka_ja - awatar aska_taka_ja
oceniła na 6 9 miesięcy temu
W zmowie z mordercą Bartłomiej Kowaliński
W zmowie z mordercą
Bartłomiej Kowaliński
To już moje drugie spotkanie z autorem i muszę przyznać, że bardzo udane. Mimo, że jest to debiut a ja czytałam już późniejszą twórczość to uważam, że jest to niezwykle dobry debiut. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i trzymała w napięciu do samego końca. Wyczuwa się w niej gęstą i napiętą atmosferę. Pełno w niej zwrotów akcji co mnie zmyliło i nie przewidziałam zakończenia. Co chwilę wydawało mi się, że podejrzanym jest ktoś inny a na końcu i tak okazało się coś innego. Spodobał mi się główny bohater i bardzo chętnie przechodziłam z nim przez śledztwo i odkrywałam nowe tajemnice i zaniedbania policji. Czasami miałam wrażenie, że jest lekko naiwny i trochę dziecinny ale z drugiej strony został pokazany jako ambitny i rzetelny młody dziennikarz. Na pewno sięgnę po kolejne książki autora. Paweł Wolski, dziennikarz śledczy przypadkiem trafia na sprawę sprzed piętnastu lat. Chociaż sprawa jest zamknięta coś jednak nie daje mu spokoju i postanawia napisać artykuł o brutalnej zbrodni z Zakopanego. Nieznany sprawca uprowadził i zamordował jedenastoletnią dziewczynkę. Jako, że główny podejrzany popełnił samobójstwo śledztwo umorzono a sprawę zamknięto. Jednak nikt nie poznał motywów. Paweł szybko odkrywa nieścisłości w śledztwie i obawia się, że prawdziwy morderca wciąż jest na wolności… 9/10⭐️
Papon_czyta - awatar Papon_czyta
oceniła na 9 2 miesiące temu
Ostatni rozdział Katarzyna Kalista
Ostatni rozdział
Katarzyna Kalista
Jest to książka o pisaniu, które leczy duszę. Katarzyna Kalista w swojej poruszającej debiutanckiej powieści pokazuje, że słowa mają moc – nie tylko by opowiadać historie, ale przede wszystkim by leczyć. Główna bohaterka, Olga, po trudnym rozwodzie odnajduje ukojenie w pisaniu. To właśnie poprzez tworzenie własnej powieści zaczyna rozliczać się z przeszłością, wyciągać bolesne wspomnienia na światło dzienne i na nowo układać swoje życie. Pisanie staje się dla niej rodzajem terapii – sposobem na odzyskanie kontroli i znalezienie siebie na nowo. Poznajemy też Olę – bohaterkę powieści Olgi, prowadzącą księgarnio-kawiarnię, której życie zostaje wywrócone do góry nogami po telefonie od dawnego partnera. W tej podwójnej narracji rzeczywistość miesza się z fikcją, a granice między autorką a jej kreacją zacierają się w fascynujący sposób. Czytając „Ostatni rozdział”, miałam wrażenie, że nie tylko śledzę losy bohaterów, ale naprawdę z nimi jestem i wszystko współodczuwam. Olga i Ola – dwie kobiety, które choć istnieją w różnych wymiarach narracji, łączy jedno: poszukiwanie siebie po doświadczeniach, które odcisnęły na nich piętno. Ich historie są pełne tęsknoty, nadziei, bólu i odwagi, by iść dalej mimo wszystko. Olga, z jej kruchą siłą i niepewnością, pokazuje, jak trudne bywa pogodzenie się z przeszłością i otwarcie się na nową miłość. W jej emocjach można się łatwo odnaleźć – zwłaszcza gdy trzeba stanąć twarzą w twarz z własnymi lękami i zranieniami. Z kolei Ola, bohaterka jej powieści, zmagająca się z własnymi demonami, uświadamia, że życie to nie tylko jasne momenty szczęścia, ale także cienie, które trzeba zaakceptować, by móc ruszyć dalej. A jeśli chodzi o męskich bohaterów – Paweł, narzeczony Oli, to postać, którą trudno nie pokochać. Czuły, wspierający, a przy tym niepozbawiony własnych wad i wątpliwości, dzięki czemu jest wyjątkowo autentyczny. To taki facet, który nie tylko wspiera ukochaną w trudnych momentach, ale też potrafi ją rozbawić i dodać otuchy. Myślę, że każda czytelniczka znajdzie w nim wzór partnera, którego pragnie mieć obok siebie. Styl autorki jest przejrzysty i pełen emocji. Czyta się szybko, ale po odłożeniu książki na bok jej historia zostaje z nami na długo. Muszę jeszcze dodać, że bardzo spodobała mi się ta książka w książce. Z chęcią przeczytam inne książki pisane w taki sposób. „Ostatni rozdział” to lektura dla każdego, kto wierzy, że czasem aby zacząć nowy rozdział życia, trzeba najpierw napisać ostatni. 📖 Polecam z całego serca – to nie tylko powieść, ale prawdziwe emocjonalne doświadczenie.
_bbook_lovers_ DNW - awatar _bbook_lovers_ DNW
ocenił na 10 10 miesięcy temu

Cytaty z książki Czarne ziarno

Więcej
Marta Zaborowska Czarne ziarno Zobacz więcej
Więcej

Video

Video