Chłopak z pianinem. O sztuce i wojnie na Ukrainie
- Kategoria:
- sztuka
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2018-08-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-08-20
- Język:
- polski
Od listopada 2013 do lutego 2014 roku na Ukrainie trwały protesty, które przerodziły się w rewolucję zwaną Euromajdanem, a następnie w trwającą do dziś wojnę hybrydową w Donbasie. Protestom od początku towarzyszyły działania artystyczne, które z czasem ewoluowały w estetyczny, polityczny, społeczny oraz osobisty przekaz. Sztuka stała się jednostkowym wyrazem oporu wobec Rosji, inteligentnie wykorzystywanym medium budującym obraz rewolucji i samych protestujących, próbą odnalezienia tożsamości oraz sposobem na walkę z ogarniającym pesymizmem. Ewa Sułek z sukcesem przybliża polskiemu czytelnikowi sztukę ukraińską, która nadal jest Polakom właściwie nieznana, mimo bliskości geograficznej i związków kulturowych i historycznych między Polską a Ukrainą. Poprzez sztukę pokazuje zjawiska i prądy myślowe, które są dziś ważne dla Ukraińców, a które pozwalają zrozumieć nastroje społeczne i polityczne panujące w tym społeczeństwie.
Do tej pory rewolucja i wojna na Ukrainie przedstawiane były z punktu widzenia działań zbrojnych i ruchów politycznych. Tymczasem każdy konflikt niesie ze sobą nie tylko zmiany polityczne, lecz także kulturowe, wyrażające się w działalności artystycznej. Sztuka i kultura stanowią odzwierciedlenie postaw społecznych. Dlatego, obserwując działania artystyczne, możemy dowiedzieć się wiele na temat świadomości społeczeństwa ukraińskiego w czasach ogromnych przemian dotyczących istoty człowieka sowieckiego. Wielu komentatorów rewolucji podkreślało właśnie tę przemianę, będącą pierwszym sygnałem, że na Ukrainie rodzi się społeczeństwo obywatelskie.
Tekst, będący połączeniem literatury popularnonaukowej z reportażem, zwraca uwagę dojrzałością oglądu, sprawnością warsztatową i odważnym spojrzeniem na rzeczywistość towarzyszącą pracy i życiu artystów. Na oryginalną i zróżnicowaną formę literacką składają się również: połączenie przekazu ustnego z pisanym, przekazu wrażeniowego z merytorycznym, oraz użycie więcej niż jednego rodzaju narracji. Umiejętność uchwycenia drobnych gestów czy momentów wynika ze zmysłu i postawy wnikliwego obserwatora. Tekst Ewy Sułek cechuje również wiedza z zakresu kultury, przede wszystkim na polu sztuk wizualnych – autorka jest historykiem sztuki (studia na University of Cambridge oraz na Uniwersytecie Warszawskim), osobą wrażliwą, gotową do zgłębiania niewygodnych zagadnień i drążenia ich znaczeń. Co nie mniej też ważne, Ewa ma tak dziś w polskiej prozie rzadkie, wyrafinowane poczucie humoru, które świetnie amortyzuje powagę poruszanych przez nią spraw.
Kup Chłopak z pianinem. O sztuce i wojnie na Ukrainie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Chłopak z pianinem. O sztuce i wojnie na Ukrainie
Poznaj innych czytelników
24 użytkowników ma tytuł Chłopak z pianinem. O sztuce i wojnie na Ukrainie na półkach głównych- Chcę przeczytać 14
- Przeczytane 10
- 2019 2
- Literatura faktu 1
- » wojny 1
- Posiadam 1
- 2026~ 1
Opinia
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że sztuka ma z wojną niewiele wspólnego. Doskonale pamiętamy pytania artystów o to, czy sztuka po drugiej wojnie światowej w ogóle jest możliwa. Wydaje nam się bowiem, iż akcje zbrojne zabijają w ludziach poczucie estetyki oraz wrażliwość. Tymczasem okazuje się, że malarstwo, literatura, rzeźba czy muzyka są ogromnym oparciem w trudnych chwilach i to właśnie świat sztuki może zapewnić ukojenie.
Książka Ewy Sułek pokazuje, jak ważną funkcję sztuka pełni w naszym społeczeństwie. Autorka skupia się na Ukrainie, biorąc pod lupę rewolucję na Majdanie z 2013/2014 roku oraz wydarzenia późniejsze - między innymi przecięcie Krymu przez Rosję.
W "Chłopaku z pianinem" znajdziemy historię współczesnej Ukrainy, opowiedzianą jednocześnie wraz z historią ukraińskiej sztuki współczesnej. Sułek pokazuje również mentalność Ukraińców, ich problemy oraz to, w jaki sposób próbują sobie z nimi radzić. Ciągła manipulacja, korupcja, cenzura czy wymazywanie niewygodnych faktów historycznych to jedynie kilka z mnóstwa problemów współczesnej Ukrainy. Trudno w to uwierzyć, ale ogrom mieszkańców tego kraju albo nie zdaje sobie z nich sprawy, albo - co gorsza - uznają je za standardowy porządek świata. W ich oczach władza na całym świecie zachowuje się właśnie w ten sposób - kłamie, wykorzystuje i manipuluje, zamiast dbać o bezpieczeństwo i dobro społeczeństwa.
Ewa Sułek przedstawia w swojej książce szereg sylwetek artystów - począwszy od mężczyzny, który w czasie zamieszek na Majdanie ustawił swoje pianino tuż przed barykadą policjantów i zaczął grać Chopina, przez fotografów, którzy w swoich pracach ukazują surrealizm ukraińskiego dnia codziennego, aż po twórców murali czy pomników.
Artyści chcieli pokazać, że protestujący na Majdanie to nie jedynie zamaskowani agresorzy, ale także niezwykle wrażliwi i twórczy ludzie. Że to zwykli ludzie.
Autorka często oddaje głos swoim rozmówcom, niejednokrotnie pozostawiając ich wypowiedzi bez żadnego komentarza. Sprawia to niekiedy, że czytelnik czuje niedosyt, chciałby dowiedzieć się więcej na dany temat, lecz po paru sekundach refleksji dociera do niego, że w zasadzie nic więcej nie jest konieczne. Bo czasami mówiąc o wojnie wystarczy jedynie kilka zdań, a nie ogromne epopeje.
Sztuka bez wątpienia dodaje współczesnym mieszkańcom Ukrainy otuchy. Pokazuje, że da się żyć lepiej, że można wyrwać się z kręgu korupcji oraz zakłamania. I choć problemy z władzą na Ukrainie są olbrzymie, artyści nie tracą wiary w to, że Ukraina - tak młode przecież państwo - w końcu zrozumie, że związki z Rosją i uzależnienie od niej nie przyniesie im nic dobrego. Starają się też przekonać do tego prostych obywateli - tych, którzy wobec władzy są bezkrytyczni i przyjmują absolutnie wszystko, co ta im podsuwa.
Pierwsza połowa książki jest rewelacyjna. Mówi dokładnie tyle, ile trzeba, opowiadając dokładnie o tym, o czym trzeba. Niestety, odnoszę wrażenie, że druga połowa trochę się rozpada - autorka obiera bowiem nieco inną formę opowiadania historii Ukrainy oraz sztuki współczesnej w tym kraju. Nie znaczy to jednak, iż druga część jest zła. Jest po prostu inna, lecz niestety burzy to integralność całości.
Przyznam, że historia Ukrainy nie była mi dobrze znana, nigdy się tym nie interesowałam i nie czułam takiej potrzeby. Dzięki książce "Chłopak z pianinem" nie tylko poznałam jej część (lecz nie w sposób akademicki, a poprzez ukazanie jej w kontekście sztuki), ale także zrobiłam pierwszy krok, by zrozumieć mentalność ukraińską oraz problemy, z jakimi zmaga się ten kraj. Uważam, że pozycja Ewy Sułek jest niezwykle wartościowa i warto po nią sięgnąć - by zrozumieć naszych sąsiadów, ale także po to, by docenić to, co mamy.
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że sztuka ma z wojną niewiele wspólnego. Doskonale pamiętamy pytania artystów o to, czy sztuka po drugiej wojnie światowej w ogóle jest możliwa. Wydaje nam się bowiem, iż akcje zbrojne zabijają w ludziach poczucie estetyki oraz wrażliwość. Tymczasem okazuje się, że malarstwo, literatura, rzeźba czy muzyka są ogromnym oparciem w...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to