rozwińzwiń

Morderstwo w Wrides Park

Okładka książki Morderstwo w Wrides Park autora Joseph Smith Fletcher,
Okładka książki Morderstwo w Wrides Park
Joseph Smith Fletcher Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie Cykl: Klasyka Angielskiego Kryminału (tom 16) kryminał, sensacja, thriller
177 str. 2 godz. 57 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Klasyka Angielskiego Kryminału (tom 16)
Tytuł oryginału:
Murder at Wrides Park
Data wydania:
1990-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Liczba stron:
177
Czas czytania
2 godz. 57 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Jan Stanisław Zaus
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Morderstwo w Wrides Park w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Morderstwo w Wrides Park

Średnia ocen
6,2 / 10
13 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Morderstwo w Wrides Park

avatar
364
358

Na półkach:

„Morderstwo w Wrides Park” Josepha Smitha Fletchera to klasyczna powieść detektywistyczna, osadzona w klimatycznym, angielskim majątku, pełnym tajemnic i intryg. Fabuła rozpoczyna się, gdy młody mężczyzna, główny bohater, przyjmuje propozycję pracy w posiadłości Wrides Park. Poznaje właściciela, ekscentrycznego pana Nicholasa, oraz jego siostrzenicę, pannę Starr. Początkowo wszystko zdaje się być spokojne, jednak wkrótce w posiadłości pojawia się tajemniczy gość, znany jako Dengo, którego obecność wzbudza niepokój mieszkańców.

Fletcher z dużą dbałością o szczegóły oddaje atmosferę niepokoju i zagrożenia, które narastają wraz z rozwojem akcji. Śmierć Dengo wprowadza fabułę na nowe tory, a kolejne odkrycia zmuszają bohatera do szukania odpowiedzi na pytania o sekrety, jakie skrywa pan Nicholas i jego otoczenie. Historia jest zbudowana na powolnym odsłanianiu szczegółów i umiejętnym budowaniu napięcia. Każda z postaci jest niejednoznaczna, a ich motywy i powiązania stanowią część większej zagadki, którą Fletcher stopniowo układa, prowadząc czytelnika przez kolejne rozdziały pełne zwrotów akcji.

„Morderstwo w Wrides Park” to idealna lektura dla miłośników klasycznych kryminałów, którzy cenią sobie misternie skonstruowane intrygi oraz atmosferę tajemnicy.

„Morderstwo w Wrides Park” Josepha Smitha Fletchera to klasyczna powieść detektywistyczna, osadzona w klimatycznym, angielskim majątku, pełnym tajemnic i intryg. Fabuła rozpoczyna się, gdy młody mężczyzna, główny bohater, przyjmuje propozycję pracy w posiadłości Wrides Park. Poznaje właściciela, ekscentrycznego pana Nicholasa, oraz jego siostrzenicę, pannę Starr. Początkowo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
986
650

Na półkach: , , ,

Czy zwykły obywatel z pomocą prywatnego detektywa może podważyć alibi podejrzanego i odnaleźć prawdziwego mordercę z lasu?
Ronald Camberwell znajduje dobrze płatną pracę na stanowisku sekretarza w wiejskiej posiadłości bogatego pana Nicholasa. Pod jego nieobecność do rezydencji przybywa tajemniczy Dengo, który uzurpuje sobie prawo do zarządzania jego majątkiem. Niedługo potem właściciel posiadłości zostaje oskarżony o jego zabójstwo... Czy coś wspólnego z tą zbrodnią ma szantaż, któremu poddany był Nicholas?
,Morderstwo z Wrides Park" to trzymający w napięciu kryminał z zaskakującym przebiegiem wydarzeń. Będzie idealną lekturą dla miłośników angielskiego suspensu.
#kryminal
#MorderstwozWridesPark
#legimi
#czytambezlimitu
#czytamzlegimi
#lubimyczytac
#angielskikryminal
#zabojstwo

Czy zwykły obywatel z pomocą prywatnego detektywa może podważyć alibi podejrzanego i odnaleźć prawdziwego mordercę z lasu?
Ronald Camberwell znajduje dobrze płatną pracę na stanowisku sekretarza w wiejskiej posiadłości bogatego pana Nicholasa. Pod jego nieobecność do rezydencji przybywa tajemniczy Dengo, który uzurpuje sobie prawo do zarządzania jego majątkiem. Niedługo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
783
202

Na półkach:

Klasyczny angielski kryminał, pisany według stary zasad. Trzyma w napięciu od początku do końca. Coś w stylu Agathy Christie.

Klasyczny angielski kryminał, pisany według stary zasad. Trzyma w napięciu od początku do końca. Coś w stylu Agathy Christie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

65 użytkowników ma tytuł Morderstwo w Wrides Park na półkach głównych
  • 33
  • 30
  • 2
17 użytkowników ma tytuł Morderstwo w Wrides Park na półkach dodatkowych
  • 7
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Morderstwo w Wrides Park

Inne książki autora

Joseph Smith Fletcher
Joseph Smith Fletcher
Pisarz angielski, autor ponad dwustu trzydziestu książek, w tym historycznych i biograficznych, znany jednak przede wszystkim ze swych poczytnych powieści kryminalnych, z których sześć wydano w Polsce w okresie międzywojennym.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Morderstwo w młynie Joseph Smith Fletcher
Morderstwo w młynie
Joseph Smith Fletcher
„Morderstwo w młynie” to ostatnia książka Josepha Smitha Fletchera, a zarazem pierwsza jego autorstwa, po którą sięgnąłem. To tytuł okrzyknięty klasyką angielskiego kryminału, nadający jego definicji jeszcze większej wartości, czyniąc literaturę jeszcze cenniejszą. Bez wątpienia, każdy, kto posiada tę książkę w swej domowej biblioteczce, ubogacił ją kolejnym tytułem, który zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Autor na kartach tegoż kryminału zabiera nas do Todmanhawe Grange. To właśnie tutaj w malowniczych okolicznościach przyrody, rysowanej śnieżnym krajobrazem dochodzi do dramatycznych wydarzeń, które nie oszczędzają rodziny Martenroyde’ów. Pewnego dnia, właściciel młyna James Martenroyde zostaje znaleziony martwy. Wówczas w Yorkshire zjawia się Ronald Camberwell, który podejmuje się próby odpowiedzenia na pytania związane z tajemniczym morderstwem. Jak się okazuje na jaw wychodzą mroczne sekrety ukazujące zawiłość ludzkiej natury, w tej na pozór spokojnej społeczności. Co takiego wydarzyło się w młynie? Dlaczego James musiał zginąć? Kto na tym skorzystał? Czy machina detektywistycznej pracy Camberwella pozwoli poznać personalia mordercy? Odpowiedzi na te pytania zapisane są na kartach książki „Morderstwo w młynie”. Czyt-NIK poznał te odpowiedzi. Teraz kolej na Was. A zapewniam Was, że odkrywanie tajemnic krążących wokół rodziny Martenroyde’ów przyprawi Was o szybsze bicie serca. Zatem jeśli Wasze czytelnicze serce spragnione jest ekstremalnych, kryminalnych doznań, to już dziś sięgnijcie po „Morderstwo w młynie”. Maksymalne napięcie gwarantowane! Joseph Smith Fletcher zaimponował mi wyjątkowym stylem, który przeniósł mnie w czasie. Z teraźniejszości do przeszłości. I choć sama fabuła nie ma określonego umiejscowienia czasowego, to na kartach tegoż kryminału czuć ducha lat, w których autor tworzył. Lecz warto dodać, że Fletcher w opinii wielu krytyków wyprzedzał swoją epokę. A ja po lekturze „Morderstwa w młynie” mogę dodać, że pisarz swym stylem wprowadza czytelnika w trans czytania i odkrywania tajemnicy związanej z morderstwem Jamesa Martenroyde’a. Autor kawałek po kawałku dostarcza nam kolejnych elementów tej układanki, które my sami łączymy w jedną całość. Całość, która sprawia, że w naszej głowie tworzy się obraz kryminalnej intrygi zapisanej z dbałością o każdy jej detal. Jeśli kochacie klasyczne kryminały, to koniecznie sięgnijcie po „Morderstwo w młynie”. Jeżeli intrygujące kryminalne historie są tym, czego pożądacie, to książka Josepha Smitha Fletchera jest właśnie dla Was. Jestem przekonany, że każdy z Was po odkryciu sekretów zapisanych na kartach tej książki, po odłożeniu jej na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek, odrzeknie – to jest to, czego szukałem.
CzytNIKTomaszKosik Kosik - awatar CzytNIKTomaszKosik Kosik
ocenił na101 rok temu
Zbrodniarz i panna Maciej Słomczyński
Zbrodniarz i panna
Maciej Słomczyński
Lubicie czytać kryminały? Ale takie nie za ciężkie, w lekkim, odrobinę humorystycznym stylu? Takie kryminały idealne na lato? Takie w stylu lat 60-tych XX wieku? Jeśli lubicie takie - to mam dla Was coś extra! Dwa tytuły nie za duże objętościowo, ale za to bardzo bogate w treść. Bawiłam się przy nich pierwszorzędnie! ▼ Książka "Zbrodniarz i panna" doczekała się ekranizacji z udziałem genialnych aktorów: Ewy Krzyżewskiej, Zbigniewa Cybulskiego i Adama Pawlikowskiego. Lektura ta oddaje doskonale ducha epoki czasów PRL-u, ukazuje zmiany, jakie zaszły w naszym kraju, zarówno polityczne, jak i światopoglądowe, a także pod względem kulturowym. Gdy go czytałam, przyszedł mi na myśl - "Pan Samochodzik" - czyli morderstwo i szukanie złoczyńcy, szkoda tylko że nie było szukania skarbów... W "Zbrodniarzu i pannie" poczytamy o śledztwie w nadmorskim kurorcie. Małgorzata, jako jedyny świadek napadu, ma rozpoznać mordercę. Prowadzący dochodzenie kapitan Ziętek zabiera ją do popularnego kurortu, w którym prawdopodobnie przebywa zbrodniarz, gdzie udają parę wczasowiczów. Przestępca rozszyfrowuje jednak plany milicji i ucieka... Mimo opieki Ziętka dziewczyna znajduje się śmiertelnym niebezpieczeństwie... Akcja "Śmierci i Kowalskiego" rozgrywa się w Trójmieście, gdzie od pewnego czasu powtarzają się tajemnicze morderstwa taksówkarzy. Sprawa jest tym bardziej niepokojąca, że można mówić już o serii podobnych przypadków. Każda z ofiar była widziana po raz ostatni w tym samym miejscu - w okolicach dworca w Gdyni. Kierujący śledztwem porucznik Szymański podejrzewa, że w zabójstwa zamieszany jest Kowalski, którego zmiennik dopiero co zginął... *** Obydwa tytuły to rozrywka na najwyższym poziomie! Obydwa tytuły okraszone wyjątkowym i niepowtarzalnym klimatem minionej epoki PRL.... Obydwa tytuły cały czas trzymają czytelnika w mocnym napięciu, tak, że trudno odłożyć jest książkę choćby na chwilę... Zdecydowanie polecam! Do wakacyjnego plecaka jak znalazł. Letni must-have
Zaczytana_Charlotta_ - awatar Zaczytana_Charlotta_
ocenił na108 miesięcy temu
Walizka z milionami Jerzy Edigey
Walizka z milionami
Jerzy Edigey
Łowicki Ludowy Bank Spółdzielczy spodziewa się kontroli z Centrali. Jeszcze przed planową godziną otwarcia do budynku wkracza trzech zapowiedzianych mężczyzn. Ani personel, ani ochrona takiej „kontroli” nie mogli się spodziewać. Mężczyźni – terroryzując obsługę bronią - zabierają ze skarbca ponad cztery miliony złotych. Perfekcyjnie przeprowadzony napad stawia łowicką milicję na przegranej pozycji, a sama sprawa pewnie zostałaby umorzona, gdyby nie pewien trup znaleziony nad Wisłą. Doświadczenie śledczych, ale i łut szczęścia pozwala im na ustalenie, że znaleziony mężczyzna był jednym z przestępców. Można zakładać, że był on tym, który ukrył zrabowane pieniądze. Teraz rozpoczyna się wyścig między milicją, a pozostałymi opryszkami, na którego mecie czeka tytułowa walizka z milionami. Póki co śledczy Kaczanowski jest zawsze krok „za”, ale ma tę przewagę nad sprawcami, że jego grupa działa solidarnie, o solidarności między pozostałymi przestępcami nie może być mowy. Pewnie z wrodzonej, bezinteresownej zawiści zaczynają mnie męczyć zachwyty nad twórczością Edigeya, ale cóż zrobić, kiedy to kryminał wybitny. Klasyczny napad, perfekcyjnie zaplanowany i zrealizowany, byłby wielką porażką organów ścigania, gdyby nie pazerność i pech, a właściwie „peszek” ledwie. Burzliwa sprzeczka wszystko przekreśla, a kiedy plan zaczyna się walić przyjaźń między przestępcami umiera pierwsza. I tę oczywistą oczywistość autor ubrał w doskonałą fabułę z wyrazistymi postaciami. Napięcie w tej powieści jest liniowe – po prostu – od początku jest bardzo wysoko i do końca, ani na chwilę, nie słabnie. Stawkę podbija wprowadzenie przez autora tajemniczą „trzecią stronę”, która mnie całkowicie położyła. A przecież prawie zawsze autor buduje fabułę w taki sposób, żeby czytelnik mógł poczuć się niezwykle mądry i przebiegły. Tutaj Edigey w tę grę nie zagrał. I jeszcze jedna konstatacja, która się nasuwa – choć pewnie autor o tym nie myślał. Ten kryminał jest klasycznym przykładem, że myślenie o tym, że kara musi być bardzo sroga jest idiotyczne, a KK z 67. roku taki właśnie był. Kiedy za kradzież czy przestępstwo gospodarcze można otrzymać karę śmierci to co zmienia pozbawienie kogoś życia? Z takiego założenia wychodzą sprawcy napadu i trup ściele się gęsto.
Krzysiek Czyżowski - awatar Krzysiek Czyżowski
ocenił na93 miesiące temu

Cytaty z książki Morderstwo w Wrides Park

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Morderstwo w Wrides Park