rozwińzwiń

Pieśni dalekiej Ziemi

Okładka książki Pieśni dalekiej Ziemi autora Arthur C. Clarke, 8385784314
Okładka książki Pieśni dalekiej Ziemi
Arthur C. Clarke Wydawnictwo: Alkazar Seria: Science Fiction (Alkazar) fantasy, science fiction
354 str. 5 godz. 54 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Seria:
Science Fiction (Alkazar)
Tytuł oryginału:
The songs of distant Earth
Data wydania:
1994-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1994-01-01
Liczba stron:
354
Czas czytania
5 godz. 54 min.
Język:
polski
ISBN:
8385784314
Tłumacz:
Jan Kraśko
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pieśni dalekiej Ziemi w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pieśni dalekiej Ziemi

Średnia ocen
7,3 / 10
62 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pieśni dalekiej Ziemi

avatar
20
11

Na półkach:

Całkiem w porządku historia i ciekawe koncepcje związane z podróżami międzygwiezdnymi. Dobra pozycja sci-fi.

Całkiem w porządku historia i ciekawe koncepcje związane z podróżami międzygwiezdnymi. Dobra pozycja sci-fi.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3681
718

Na półkach: ,

Wiek XX. przynosi wiele przełomowych odkryć, jednego z nich ludzie woleliby nigdy nie poznać. Oto niezaprzeczalnym staje się fakt, że Słońce za kilkaset lat odejdzie na emeryturę, a Układ Słoneczny umrze. Pierwszym działaniem ku ocaleniu ludzkości jest budowanie i wysyłanie w kosmos Siewcy - są to statki zautomatyzowane z ludzkimi embrionami. To one mają znaleźć nowe planety i stworzyć od podstaw cywilizację. Niewiele z tych ekspedycji kończy się sukcesem. Opracowanie silnika kwantowego i opracowanie sposobu hibernacji pozwala wysłać pierwszy statek załogowy. Magellan – po 400. latach musi lądować na planecie Thalassa. To niezbędny przystanek, żeby odbudować osłony statku, jego docelowym miejscem podróży jest Sagan II – kolejne 300 lat. Thalassa okazuje się tą planetą, na której Siewcy się udało. Nowe pokolenie Ziemian żyje na kilku wyspach, to społeczeństwo z wypracowanym systemem wartości. 180 osób załogi Magellana spędzi na Thalassie blisko 2. lata. Milion kolejnych będzie nieświadomie nadal spało.
Clarke buduje swą opowieść na apokalipsie – wyjątkowo spowodowanej nie działaniem człowieka, a Natury. To pierwsze odstępstwo od normy, drugim jest Optymizm. Nie ma tutaj żadnej agresji, żadnych konfliktów, nawet nie ma kanalii. Jest wprawdzie niewielki buncik, ale zdławiony w powijakach.
Koncepcja społeczeństwa Talassy jest doskonale pomyślana – pokolenie budowane „od zera” jest tak ukształtowane, żeby nie znało pojęcia jakiejkolwiek wiary, zazdrości, żądzy, chęci dominacji, pozbawia się je możliwości wszelkich skrajnych zachowań. Zadbali o to twórcy Siewcy, którzy oprócz wszelkiej użytecznej techniki dają im wiedzę o kulturze i sztuce, ale ocenzurowaną. Ta uwarunkowana łagodność i neutralność tworzy społeczeństwo wręcz idealne. Wypracowują swój pogląd na stosunki międzyludzkie – od seksu do rozrywki. Struktury społeczne i hierarchiczność jest symboliczna.
Cała fabuła skupia się właściwie na czterech głównych postaciach: Lorenie, Mirissie, Kumarze i – najmądrzejszym Mojżeszu Kaldorze. To opowieść czysto obyczajowa: z uczuciem, delikatnym humorem, nienachalnym morałem i pewną ewolucyjną tajemnicą, którą skrywają podmorskie skorpiony...

Wiek XX. przynosi wiele przełomowych odkryć, jednego z nich ludzie woleliby nigdy nie poznać. Oto niezaprzeczalnym staje się fakt, że Słońce za kilkaset lat odejdzie na emeryturę, a Układ Słoneczny umrze. Pierwszym działaniem ku ocaleniu ludzkości jest budowanie i wysyłanie w kosmos Siewcy - są to statki zautomatyzowane z ludzkimi embrionami. To one mają znaleźć nowe...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
172
161

Na półkach:

Nic wielkiego ta książka,średniak taki. Mało opisów postaci. Wciskanie między wiersze motywów homoseksualnych,spowodowało że nawet jej nie skończyłem. Ja wiem że autor też był dotknięty tą przypadłością,ale mógłby sobie darować takie "lokowanie produktu".

Nic wielkiego ta książka,średniak taki. Mało opisów postaci. Wciskanie między wiersze motywów homoseksualnych,spowodowało że nawet jej nie skończyłem. Ja wiem że autor też był dotknięty tą przypadłością,ale mógłby sobie darować takie "lokowanie produktu".

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

252 użytkowników ma tytuł Pieśni dalekiej Ziemi na półkach głównych
  • 156
  • 91
  • 5
46 użytkowników ma tytuł Pieśni dalekiej Ziemi na półkach dodatkowych
  • 27
  • 6
  • 5
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1

Tagi i tematy do książki Pieśni dalekiej Ziemi

Inne książki autora

Arthur C. Clarke
Arthur C. Clarke
Prozaik, pisarz fantastycznonaukowy, propagator kosmonautyki, futurolog. Autor ponad 60 książek, klasyk literatury SF i wizjoner, który przewidział m.in. powstanie satelitów telekomunikacyjnych i stacji kosmicznych. Publikował od początku lat 50. XX wieku, a już w 1953 r. ukazał się jego bestsellerowy "Koniec dzieciństwa". Jego najbardziej znanym dziełem jest książka "2001: Odyseja kosmiczna" oraz nakręcony przez Stanleya Kubricka film o tym samym tytule, za którego scenariusz Clarke i Kubrick byli nominowani do Oscara. Wraz z Robertem Heinleinem oraz Isaaciem Asimovem byli znani jako "Wielka Trójka" science-fiction. Zdobył wszystkie najważniejsze nagrody w dziedzinie literatury science fiction: Hugo, Nebula, Nagrodę Campbella, Nagrodę Locusa i Nagrodę Jupitera. Szczególnie uhonorowana została powieść "Spotkanie z Ramą", która zebrała wszystkie najważniejsze nagrody w dziedzinie literatury fantastycznej. W 1985 otrzymał Damon Knight Memorial Grand Master Award. Sam od 1997 r. był patronem innej ważnej nagrody w tej dziedzinie – Nagrody im. Arthura C. Clarke’a, przyznawanej za najlepszą powieść science fiction opublikowaną po raz pierwszy w Wielkiej Brytanii. Był dwukrotnie nominowany do Nagrody Nobla: w 1994 do Nagrody Pokojowej, zaś w 1999 do Nagrody Literackiej, a w 1961 r. otrzymał Nagrodę Kalinga za popularyzację nauki. W 1998 r. otrzymał Order Imperium Brytyjskiego i tytuł szlachecki, a w 2005 także Sri Lankabhimanya najwyższe cywilne odznaczenie Sri Lanki.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Światło minionych dni Arthur C. Clarke
Światło minionych dni
Arthur C. Clarke Stephen Baxter
Parę lat temu na HBO pojawił się serial Devs - o superkomputerze mającym odtwarzać przeszłość. Dokładnie ten sam motyw porusza Światło, ale dwie dekady wcześniej. Pomysł jest prosty - wynaleziono podglądarke w czasie i przestrzeni, bez wdawania się w szczegóły oparte na tunelach podsprzestrzennych i jazda, lecimy z historią. Powieść zabiera nas w podróż do sprawdzenia jak wiedza całkowita - no, prawie całkowita, bo dotyczącą jedynie wydarzeń, a nie samej struktury rzeczywistości - wpłynie na ludzkość, nad którą jednocześnie wisi miecz Damoklesa. Obserwujemy zmiany w mentalności, zachowaniach, procedurach. Naszpikowana historia mniej lub bardziej wyeksponowanymi smaczkami. Jednocześnie, co bardzo mi się podobało, autorzy pokusili o uczynienie zadość naturalnie pojawiającej się ciekawości czytelników i zaprezentowali swoje wizje historii. W pewien sposób mogliśmy to przeżywać wraz z bohaterami. Jakieś rejony mózgu miłe mi to połechtało. Momentami autorzy idą na łatwiznę rzucając nas w jakieś miejsce lub czas tłumacząc wszystko co było po drodze akapitem lub dwoma, ale narracyjnie wyszło w porządku i wyszło to na dobre w kontekście całej historii. Ciekawe jest też, że mimo mocno lewicujących poglądów Clarke'a potrafi stworzyć spójną historię, bez uciekania się do prozelityzmu ani zaprzęgania twórczości do ideologicznej walki. Tak samo zdeklarowany komunista Pohl potrafił równoważyć swoje poglądy z dobrym pisarstwem. Oczywiście gdzieniegdzie pojawiają się prztyczki, ale uzasadnione fabularnie i ze smakiem, nawet jeśli się z nimi nie zgadzam. A dzisiaj wielu autorów czyni z twórczości młot na przeciwników politycznych, co nie tylko wychodzi sekciarsko, ale często też sprawia wrażenie tępego walenia młotem po głowach czytelników lub widzów, jak z kronik radzieckich albo szkolnych filmów VHS przestrzegających przed darmowymi narkotykami. Generalnie, kawał dobrej fantastyki.
Krzemien - awatar Krzemien
ocenił na82 lata temu
Człowiek Plus Frederik Pohl
Człowiek Plus
Frederik Pohl
Podbój kosmosu to jedna z tych gałęzi nauki, ekonomii i pokonywania ludzkich słabości, która interesuje chyba w mniejszym lub większym stopniu każdego. W okresie zimnej wojny kosmiczny wyścig był elementem walki – ideologicznej, technologicznej a także światopoglądowej. Rządy głównie USA i ZSRR prześcigały się w tym co kto zrobi pierwszy – co dość ciekawe, do czasu misji Apollo 11 wyścig ten wygrywał Związek Sowiecki. Pierwszy sztuczny satelita? Sputnik-1. Pierwsza żywa istota w kosmosie? Łajka. Pierwsze udane lądowanie na innym niż Ziemia ciele niebieskim? Łuna 9. Obsesja Amerykanów żeby w końcu przegonić Rosjan była ogromna. Podobnie jest w powieści Frederika Pohla. Chociaż brzmi kusząco, Człowiek Plus to nie nazwa nowego programu społecznego wprowadzanego na terenie Rzeczpospolitej. Człowiek Plus to główny bohater książki Pohla – cyborg, ulepszony człowiek, a w zasadzie maszyna z ludzkimi elementami. Główną osią fabuły Człowieka Plus jest wyścig i założenie kolonii na Marsie. Ziemia, przeludniona, zniszczona, targana konfliktami i wciąż będąca w zimnej wojnie, stoi w punkcie zwrotnym. Albo coś się zmieni, ludzie zaczną podbijać kosmos – albo zniszczą się na swojej rodzimej planecie. Amerykanie wymyślają więc program, który ma na celu założenie stałej kolonii na Czerwonej Planecie. Zbiegiem okoliczności w centrum tego programu staje Roger Torraway – krajowy bohater, który z przerażeniem dowiaduje się, że po śmierci swojego przyjaciela musi zostać poddany fizycznym zmianom, żeby przystosować jego ciało do życia na Marsie… Człowiek Plus to ciekawa historia. To opowieść o poświęceniu, o tym jak wiele jesteśmy w stanie oddać, żeby zrealizować wizję i plany swojego państwa. To opowieść o zdradzie, o tym jak bardzo ludzie, którzy nas otaczają nie doceniają tego poświęcenia, któremu się poddaliśmy, jak bardzo chcą nas wykorzystać i zostawić, kiedy cel został już spełniony. To opowieść o niewierności, o ludzkiej głupocie, o fałszywych przyjaciołach. O samotności. Ale to też opowieść o nadziei. O ratunku. O wielkich czynach. O miłości odkrytej i wielkiej. O Bogu. A także o maszynach, które budują świadomość.
StrongSilentType__ - awatar StrongSilentType__
ocenił na77 miesięcy temu
Wędrowiec Fritz Leiber
Wędrowiec
Fritz Leiber
Fritz Leiber, uznany mistrz science fiction i fantasy, w "Wędrowcu" stworzył niezwykłą opowieść, która zachwyca rozmachem i głębią. To nie tylko klasyczna powieść z gatunku science fiction, ale także fascynująca podróż przez filozoficzne rozważania o naturze wszechświata i ludzkiej egzystencji. Akcja książki rozpoczyna się, gdy tajemniczy obiekt - tytułowy Wędrowiec - pojawia się nagle w pobliżu Ziemi, wywołując chaos i panikę. Historia jest opowiadana z perspektywy różnych postaci, zarówno ludzi, jak i istot pozaziemskich, co nadaje jej wielowymiarowości i pozwala czytelnikowi spojrzeć na wydarzenia z różnych perspektyw. Leiber doskonale buduje napięcie, łącząc wątki katastroficzne z intymnymi historiami bohaterów. Jego narracja jest barwna i pełna detali, co sprawia, że świat przedstawiony wydaje się niezwykle realistyczny. Jednocześnie autor zadaje pytania o granice ludzkiej wiedzy, miejsce człowieka we wszechświecie i relacje między różnymi formami życia. "Wędrowiec" to książka, która łączy w sobie wartką akcję, emocje i intelektualne wyzwania. Leiber udowadnia, że literatura science fiction może być czymś więcej niż tylko rozrywką – jest tu przestrzeń na głębokie refleksje i poruszające obrazy. Polecam tę powieść zarówno miłośnikom klasycznej fantastyki naukowej, jak i tym, którzy szukają książki skłaniającej do myślenia. "Wędrowiec" to prawdziwa perełka, która z pewnością zapadnie w pamięć na długo. Nie przegapcie tej niezwykłej przygody!
Lucyferus - awatar Lucyferus
ocenił na71 rok temu
10 w skali Richtera Arthur C. Clarke
10 w skali Richtera
Arthur C. Clarke Mike McQuay
Podeszłam do tej książki bez większych oczekiwań, czy to na plus, czy to na minus, i zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Przede wszystkim, powieść jest napisana bardzo zgrabnym, lekkim piórem, łatwo jest w nią wsiąknąć, i ciężko odłożyć na bok. Ja połknęłam całość w jeden dzień, co jest dla mnie oznaką dobrej lektury. Co do samej treści, żeby nie spojlerować za bardzo, pierwsza połowa powieści skupia się na poszukiwaniu i testowaniu metody na przewidywanie trzęsieniom ziemi, i jest to w moim odczuciu bardziej książka sensacyjna/thriller polityczny - tylko że dziejąca się w alternatywnej rzeczywistości, w której Bliski Wschód został zmieciony przez wojnę atomową, Chiny zza kulis kontrolują polityką Stanów Zjednoczonych, a Afroamerykanie i Latynosi w USA są zamknięci w gettach. Warto zauważyć, że ta część książki dzieje się w roku 2024, a więc roku w którym piszę tę opinię, a zarazem jakieś 20 lat po jej wydaniu. Autorzy więc nie trafili ze swoją wizją przyszłości, ale w nie przeszkadza to w jej odbiorze. Druga część książki to już bardziej sci-fi włącznie z koloniami na Księżycu, ale mamy też dalsze polaryzowanie frakcji na Ziemi, pogłębianie się konfliktów etc. Pomimo tego, że jestem zdecydowanie większą fanką fantastyki niż sensacji, to ta druga część podobała mi się odrobinkę mniej, jakby autor chciał pozakańczać wszystkie rozpoczęte wątki, może trochę niepotrzebnie. Nie miałabym nic przeciwko bardziej otwartemu zakończeniu. A propos autora/-ów, w nocie na końcu książki dowiadujemy się, że Arthur C. Clarke tylko napisał konspekt powieści, a za jej napisanie odpowiada Mike McQuay, który zmarł na zawał serca w parę miesięcy po. Szkoda, bo styl pisania całkiem mi podszedł i poczytałabym coś więcej od tego pisarza. W każdym razie "10 w skali Richtera" z czystym sumieniem polecam, ode mne ocena 7/10 - książka bardzo dobra.
Jola - awatar Jola
oceniła na71 rok temu
Milenium John Varley
Milenium
John Varley
Uwaga bełkotliwy zbiór uwag. Zazwyczaj piszę w punktach co mi się podobało, ale tu nie da rady: Hej Przed dobraniem się do tej książki przeczytałem Porwanie tego samego autora, jeśli po przeczytaniu w/w utworu uważasz, że wiesz o czym będzie ta książka, to prawdopodobnie się mylisz Niemniej początek książki przedstawia sytuację od 3 strony tzn obserwatorów efektu porwania czyli komisji wypadków lotniczych To co uderza, to realizm i szczegółowość opisów. Jednocześnie potrafi wprawić człowieka w dość senny nastrój, ma się wrażenie, że historia Smitha nigdy się nie skończy Niemniej nawet ta część jest napisana realistycznie, po prostu wierzysz w tego bohatera, relacje w zespole... Ot po prostu jego praca jest umiarkowanie nudna ( o prawdziwie nudnej to nawet ciężko coś napisać, ale nie o tym) Drugim tematem jest szefowa zespołu ds. Porwań. I tu drobna uwaga, uwielbiam tę postać, jest krwista, wkur**ona, zestresowana i nieszczęśliwa tak bardzo jak JA. A jednocześniewewnętrzna powinność napędza ją by działać pomimo zmęczenia, bólu i niechęci do tej całej biurokratycznej machiny i pracy które jednocześnie uwielbia. Co do jej zadań to w trakcie porwań wszystko się pieprzy, a ona próbuje wszystko naprostować. Świetnie opisana rola kierownika, skala jego odpowiedzialności i sposób myślenia operacyjnego. Ogromne plusy należą się autorowi za świat przedstawiony Istnieje tu przerażająca, ale interesującą wizja przyszłości gdzie można robić prawie wszystko co się chce i nie trzeba pracować, ale takie życie bez celu prowadzi najczęściej do samobójstwa Mamy okaleczone chore społeczeństwo żyjące krócej niż 30 lat, bez kończyn twarzy etc. Mamy podróże w czasie w celu pozyskania siły żywej dla przyszłości Mamy całe cmentarzysko niepotrzebnych pojazdów porwanych z przyszłości Mamy "gnomy" postaci bez cial, które zarządzają porwaniami, i ponoszą odpowiedzialnośc, czują stres, żartują jak prawdziwi dyrektorzy Mamy wszechwiedzący komputer K, który i tak wykorzystuje ekscentryczną Radę po to by pomagała mu podjąć decyzję i wpadać napomysły na które sam by nie był w stanie wpaść. Mamy też najbardziej spójną teorię podróży w czasie w której nie można oglądać, ani przenosić sié do przeszłości w której zamierza się dopiero być, gdzie można zmieniać rzeczywistość ale tylko trochę, aby wszystko potem wróciło na właściwe tory, a wraca, zazwyczaj wraca, gdzie istotne zmiany zmieniają czas z określoną czasoprędkością, gdzie pojawianie się różnych czasomożliwości jest kwestią płynna, gdzie można dostać paradoksalna wiadomość listem z przyszłości w celu wykonania czynności w przeszłości, bo świat akceptuje niektóre paradoksy I mamy Michaela speca od fluktuacji czasu, który nienawidzi rady bo przypominają mu czym pewnie się stanie, oraz który chciałby być historykiem choć wie że nie ma to sensu w wieku ostatnim Piękna sekwencja ścierania się ludzkości z konsekwencją końca świata plastycznie opisane masowe samobójstwo Pesymistyczne podsumowanie pozornie dobrego związku dwojga ludzi, miłe złego początki, ludzie jednak są hujowi. Tylko ten Bóg na końcu mi nie gra... Choć klimat całości trochę jak z End of Ewangelion. Unikalna powieść Miazga, psychodelia, no super.
Malachit - awatar Malachit
ocenił na105 miesięcy temu

Cytaty z książki Pieśni dalekiej Ziemi

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pieśni dalekiej Ziemi