Włócznia

302 str. 5 godz. 2 min.
- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Seria:
- Horror [Amber]
- Tytuł oryginału:
- The spear
- Data wydania:
- 1992-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1992-01-01
- Liczba stron:
- 302
- Czas czytania
- 5 godz. 2 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8385423745
- Tłumacz:
- Marek Mastalerz
Fragment książki: Zgarbiony, siwowłosy mężczyzna począł się prostować. Jego głowa podniosła się powoli. Minęła chwila, która wydawała się wiecznością. Kiedy w końcu starzec spojrzał w oczy detektywa, Steadmanowi wydawało się, że krew przestała krążyć w jego żyłach i włosy zjeżyły mu się na głowie. Ujrzał bowiem znienawidzone oblicze Reichsfuhrera SS Heinricha Himmiera.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Włócznia w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Włócznia
Poznaj innych czytelników
293 użytkowników ma tytuł Włócznia na półkach głównych- Przeczytane 197
- Chcę przeczytać 94
- Teraz czytam 2
- Posiadam 85
- Horror 13
- Ulubione 5
- James Herbert 3
- Horrory 2
- Książki 2
- 💀 Horror, mrok 1




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Włócznia
Bardzo dobra
Bardzo dobra
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ włócznią lub bez
Napis na okładce zobowiązuje. Jeśli brzmi "HORROR" jest również ostrzeżeniem. Tylko nie przed snem, tylko nie na noc! Czytaj w dzień!
Z takim właśnie nastawieniem zabrałam się skoro świat za książkę Jamesa Herberta „Włócznia”. Początek robi wrażenie - cytaty z Wagnera, Hitlera i Himmlera. Znaczy się będzie najpopularniejszy historyczny motyw w pop kulturze - II wojna światowa. W sumie może być. Marvel już odesłał Kapitana Amerykę na emeryturę, literatury tzw. obozowej wokół nas sporo, jedna książka mniej, jedna więcej różnicy nie robi. Zwłaszcza kiedy czytelnik wie, że autor tej, którą zaczyna czytać, uznawany jest za pisarza utworów klasy B. Nie szkodzi. Czasami taka właśnie pozycja literacka jest spoko i w porzo.
Po cytatach ze zbrodniarzy wojennych czas na prolog. Jest nawet data - 23 maja 1945. Trzy strony drobnym maczkiem o Himmlerze, który pod koniec trzeciej połyka truciznę i umiera. Skoro horror, to zapewne pojawi się jeszcze. Może jako zombi? Może jako towarzysz złego pana, tego z mickiewiczowskich "Dziadów"?
Czytajmy więc dalej. Aha, będzie afera szpiegowska. Przeciętna agencja detektywistyczna i Mossad. Ktoś kogoś prosi, ktoś nie chce. O, jest jakiś trup. Tyle wokół niego krwi, iż można porównać to do wylewu zawartości głównego zbiornika keczupu w przetwórni pomidorów. A to dopiero drugi rozdział. I tak sobie później brniemy przez kolejne szpiegowsko-kryminalno-seksualne treści. I czekamy, i wypatrujemy. Gdzie ten zbrodniarz wojenny? Jeszcze nie teraz, jeszcze nie. Trzeba najpierw dotrzeć do handlarza bronią, oczywiście jako potencjalny klient. Taki handlarz oczywiście głupi nie jest i od razu wie kto, co i po co inwigiluje jego dom. Ale gdzie ten Himmler? Oczywiście trzeba wpaść w ręce oprawców. Co oczywiście wytoczą kolejne hektolitry krwi. Rety, gdzie ta włócznia? Ktoś o nią pytał w rozdziale czwartym, teraz już piętnasty. A tu pobity wstaje, kogoś znowu mordują, ktoś ponownie skrada się w krzakach. Tamtego znowu łapią. Kogo łapią? Gdzie to SS? Jaka włócznia? Co tu robi hermafrodyta? Może ma włócznię?
O, już koniec. Komandosi z piechoty morskiej uśmiechają się. A główny bohater cały i zdrowy, bo „ból przywracał go do rzeczywistości”, zabiera się za równie całą i zdrową towarzyszkę swej doli i niedoli...
O co więc tu chodzi? Może przeczytać jeszcze raz? Po co....
Z włócznią lub bez
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapis na okładce zobowiązuje. Jeśli brzmi "HORROR" jest również ostrzeżeniem. Tylko nie przed snem, tylko nie na noc! Czytaj w dzień!
Z takim właśnie nastawieniem zabrałam się skoro świat za książkę Jamesa Herberta „Włócznia”. Początek robi wrażenie - cytaty z Wagnera, Hitlera i Himmlera. Znaczy się będzie najpopularniejszy historyczny motyw w pop...
Z początku kryminał, może powieść szpiegowska, ale mniej więcej od 1/3 objętości zgodnie z napisem na okładce robi się z tego horror, całkiem solidny zresztą. Herbert umie zbudować scenę grozy tak, by rzeczywiście podnosiła ciśnienie i/lub wywoływała niesmak i większość nastawionych na to fragmentów działa jak należy. Sama historia niezła, choć na tyle zagmatwana, że autor z braku innego pomysłu na jej wyłuszczenie każe głównym złym postaciom robić wykład bohaterowi o tym co, jak i dlaczego - trochę jak w kreskówkach (pamiętacie Scooby-Doo?),co wypada momentami komicznie. Ale to przecież horror klasy B, tak do niego podchodziłem i dostałem dokładnie to, czego oczekiwałem - solidnej i wciągającej rozrywki podlanej seksem i krwawą posoką.
Z początku kryminał, może powieść szpiegowska, ale mniej więcej od 1/3 objętości zgodnie z napisem na okładce robi się z tego horror, całkiem solidny zresztą. Herbert umie zbudować scenę grozy tak, by rzeczywiście podnosiła ciśnienie i/lub wywoływała niesmak i większość nastawionych na to fragmentów działa jak należy. Sama historia niezła, choć na tyle zagmatwana, że autor...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMało co tak się przesączyło do popkultury jak naziści. Książka powstała jednak w latach '70, jakieś pięć tysięcy książek i filmów o nazistach temu, więc temat nie był podówczas aż tak wtórny.
Co do zasady, twórczość Herberta stoi o parę klas wyżej od wydawanych wraz z nim jednym rzutem latach dziewięćdziesiątych innych twórców, przynajmniej pod względem technicznym. To jednak pierwsza książka, która zwyczajnie mnie zmęczyła. Nie pomaga jej ani przygodowo-jamesobondowo-indianajonesowy klimat, bo taka to właśnie historia, jak z takich filmów. Dużo infodropów, rozwlekła fabuła zagęszczająca się pod koniec bardziej niż powinna, zamiast być sensowniej rozłożona, większość objętości zwyczajnie nudna.
Nie jest to jednak zła historia per se i jako taka sensacyjna powieść sprzed pół wieku jest w miarę.
Mało co tak się przesączyło do popkultury jak naziści. Książka powstała jednak w latach '70, jakieś pięć tysięcy książek i filmów o nazistach temu, więc temat nie był podówczas aż tak wtórny.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo do zasady, twórczość Herberta stoi o parę klas wyżej od wydawanych wraz z nim jednym rzutem latach dziewięćdziesiątych innych twórców, przynajmniej pod względem technicznym. To...
Dałem się zwieść okładce, na której wydawnictwo Amber umieściło czerwony niczym krew napis "horror". Nic bardziej mylnego, "Włócznię" określiłbym mianem szpiegowskiego thrillera, w którym dopiero pod koniec pojawiają się pewne elementy nadnaturalne. Całość prezentuje się niczym tandetny film akcji rodem z lat '80 usiłujący w pewnym stopniu naśladować przygody Jamesa Bonda. Bohater książki z każdej opresji wychodzi cało, obowiązkowo podczas swoich przygód poznaje atrakcyjną kobietę i z szybkością światła wybucha między nimi płomienny romans. Główny zaś antagonista to zdemoralizowany superbogacz, który już po schwytaniu, a jeszcze przed unicestwieniem swego głównego wroga, wyjawia mu cały swój nikczemny plan. A ów plan związany jest z hitlerowcami, ideologią nazizmu i oczywiście panowaniem nad światem (jakżeby inaczej). Niesamowicie to wszystko tandetne, ale w sumie w tych latach wychodziło również mnóstwo tandetnych filmów, więc może to był swoisty znak tamtych czasów. Spokojnie można sobie odpuścić, chyba że ktoś się lubuje w tego typu kiczu.
Dałem się zwieść okładce, na której wydawnictwo Amber umieściło czerwony niczym krew napis "horror". Nic bardziej mylnego, "Włócznię" określiłbym mianem szpiegowskiego thrillera, w którym dopiero pod koniec pojawiają się pewne elementy nadnaturalne. Całość prezentuje się niczym tandetny film akcji rodem z lat '80 usiłujący w pewnym stopniu naśladować przygody Jamesa Bonda....
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobry pomysł na książkę, ciekawa koncepcja i tyle dobrego . Pierwsza połowa malospojna , chaotyczna , wręcz nudna. Dopiero w połowie akcja się rozkręca i trochę ratuje całość . Lubię Jamesa Herberta, ale tym razem nie za bardzo wyszło . Jak na horror to wręcz słaba.
Dobry pomysł na książkę, ciekawa koncepcja i tyle dobrego . Pierwsza połowa malospojna , chaotyczna , wręcz nudna. Dopiero w połowie akcja się rozkręca i trochę ratuje całość . Lubię Jamesa Herberta, ale tym razem nie za bardzo wyszło . Jak na horror to wręcz słaba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZastanawia mnie dlaczego książka jest przedstawiana jako horror. Przez 90 % treści cały czas była to sensacja z elementem kryminalnym. Koniec , który miał zbliżać do tematyki horroru okazał się słaby. Pomysł bardzo fajny i można by go opowiedzieć ciekawiej.
Zastanawia mnie dlaczego książka jest przedstawiana jako horror. Przez 90 % treści cały czas była to sensacja z elementem kryminalnym. Koniec , który miał zbliżać do tematyki horroru okazał się słaby. Pomysł bardzo fajny i można by go opowiedzieć ciekawiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększa słabość tej książki to chyba fakt, że jest sprzedawana jako horror takowym nie będąc. OK, jest tu odrobina przemocy, ale grozy właściwie się nie uświadczy, bo tak naprawdę to historia kryminalno-obyczajowa. Bardzo słaba zresztą.
Największa słabość tej książki to chyba fakt, że jest sprzedawana jako horror takowym nie będąc. OK, jest tu odrobina przemocy, ale grozy właściwie się nie uświadczy, bo tak naprawdę to historia kryminalno-obyczajowa. Bardzo słaba zresztą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeciętna opowieść grozy, w której brakowało mi krwi, gęsiej skórki, porządnej intrygi/spisku. Wydaje się napisana pod czytelnika, który dopiero co poznaje literaturę grozy i nie wypada od razu rzucać go na głęboką wodę.
Przeciętna opowieść grozy, w której brakowało mi krwi, gęsiej skórki, porządnej intrygi/spisku. Wydaje się napisana pod czytelnika, który dopiero co poznaje literaturę grozy i nie wypada od razu rzucać go na głęboką wodę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest to dzieło na miare "nawiedzonego" czy też "duchy ze sleath" jednakże jest to dość przyjemna rozrywka na wieczór,historia może nie jest wysokich lotów ale myślę ze warto przeczytać.
Nie jest to dzieło na miare "nawiedzonego" czy też "duchy ze sleath" jednakże jest to dość przyjemna rozrywka na wieczór,historia może nie jest wysokich lotów ale myślę ze warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to