Podróż Wędrowca do Świtu

246 str. 4 godz. 6 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Opowieści z Narnii (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- The voyage of the Dawn Treader
- Data wydania:
- 2010-11-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1985-01-01
- Data 1. wydania:
- 2000-11-30
- Liczba stron:
- 246
- Czas czytania
- 4 godz. 6 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788372784858
- Tłumacz:
- Andrzej Polkowski
W trzecim tomie słynnego cyklu Edmund i Łucja w towarzystwie niesympatycznego kuzyna Eustachego trafiają na żaglowiec króla Kaspiana.
Obfitująca w niezwykłe przygody morska wyprawa staje się, dzięki Aslanowi, również podróżą ku własnej tożsamości i dojrzałości.
Wydanie wzbogacone zostało o zdjęcia z najnowszej filmowej ekranizacji.
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Podróż Wędrowca do Świtu w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Podróż Wędrowca do Świtu
Poznaj innych czytelników
20612 użytkowników ma tytuł Podróż Wędrowca do Świtu na półkach głównych- Przeczytane 17 893
- Chcę przeczytać 2 598
- Teraz czytam 121
- Posiadam 4 305
- Ulubione 810
- Fantastyka 335
- Fantasy 210
- Chcę w prezencie 110
- Opowieści z Narnii 75
- Z biblioteki 68







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Podróż Wędrowca do Świtu
Ahoj! Jest nieźle.
Ale...
Słowo ,,ale" mogłoby być najkrótszą z najlepszych opinii dla tej pozycji :)
Minusy:
- Rożne rzeczy w książce sprawiają wrażenie symbolicznych. Z racji tego ma się wrażenie, że ta symbolika jest zawarta w większej ilości miejsc niż ma to miejsce w rzeczywistości. Przykład: trzy dni płynęli i czwartego dnia zobaczyli wyspę. Czy to symbol czy nie - nie wiadomo. Tak czy inaczej ta myśl jest na swój sposób przytłaczająca.
- Znów to wino... a także piwo i rum... I sytuacja gdy dzieci piją wino, okraszona tekstem ,,tego im było trzeba". W tym fragmencie chodziło o rozgrzanie się po zmoknięciu, ale i tak jest to w mojej opinii nie na miejscu. Tym bardziej ze trunki pojawiają się nie raz. To kłuje w oczy i jest nie dobre w książce dla dzieci. Alkohol nie powinien być w żaden sposób ugrzeczniany a co dopiero akceptowany w kontekście dzieci... (?!). Nie uważam tego za przesadę. Będę się trzymał twardo tego zdania ;)
- Nie wiemy co się stało z gubernatorem Samotnych Wysp, jego samowystarczalnością (xD) Gumpasem... autor lubi nie wracać do postaci, które wcześniej konfrontuje z dość mocnymi sytuacjami... (w poprzedniej części podobnie - przykład tych dwóch knujących giermków, zabójców Miraza) Wystarczyłyby 2 zdania i już by człowiek był zaspokojony :P Może autor stwierdził, że to nieistotne? On w ogóle przeciekawie do tej fantastyki podchodzi... z jednej strony taki pomysł przez duże P, a z drugiej często ,,okruszki" informacyjne.
- Niewyraźne charakterologicznie postacie, prócz Eustachego wyraźnego przez pół książki aż do przesady. Autor chyba lubi podejście ,,albo wszystko albo wcale” :P
- Nadal ciężko wejść do tego świata (choć w tej części jedną nogą wszedłem, a momentami nawet i obiema!) I to już był po części plus, więc przejdźmy do nich:
Plusy:
+ Klimaty które lubię, marynistyczna baśń, motyw drogi, mnogość miejsc akcji (po Lśnieniu i po tylu stronach w Panoramie, te nowe miejsca chłonę z podwójnym ukojeniem:) )
+ Motyw dziennika Eustachego przejmującego na jakiś czas rolę narratora. Świetny zabieg. Jak to mówią na Podkarpaciu - podoba się to dla mnie :)
+ Wprowadzenie postaci Eustachego - takiego wyrazistego dziecka było tam trzeba, choć ile się człowiek nad nim (przed jego zmianą) nadenerwował to jego :P Autor poświęca mu dużo czasu. Motyw przemiany w smoka i rozpaczy - przemyślany, dobrze napisany.
+ Na ten moment najlepsza część Narnii. Może jakaś kolejna część ją przebije? :)
Jeszcze jedno (po paru dniach) chcę dodać do tej opinii: Mam wrażenie, że autor pisze na dwa sposoby, w dwóch odmiennych stylach... Pierwszy sposób jest oficjalny, pompatyczny, stara się w nim za bardzo, co daje efekt odwrotny... ale są fragmenty tak przyjemne, gdzie postacie w ogóle w inny sposób do siebie mówią, tak jakoś... naturalnie! I ten drugi sposób jest mi bliższy... czy to tłumacz, czy to autor? Chyba autor... Skąd taka dwojakość stylu i czy tylko ja ją widzę? To również mnie ciekawi :)
Było to miłe ale Baśniobór to to nie jest :>
Choć dopuszczam możliwość, że gdyby nie Narnia, mógłby nie być tym czym jest.
Bardziej szanuję niż się w niej lubuję, o.
7,5/10
Ahoj! Jest nieźle.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle...
Słowo ,,ale" mogłoby być najkrótszą z najlepszych opinii dla tej pozycji :)
Minusy:
- Rożne rzeczy w książce sprawiają wrażenie symbolicznych. Z racji tego ma się wrażenie, że ta symbolika jest zawarta w większej ilości miejsc niż ma to miejsce w rzeczywistości. Przykład: trzy dni płynęli i czwartego dnia zobaczyli wyspę. Czy to symbol czy nie -...
Wędrowiec do Świtu to trzecia cześć z serii Opowieści z Narnii.
Dwoje najmłodszego rodzeństwa jędze do swojego kuzyna Eustachego Klarensa, podczas pobytu w jego domu przenoszą się cała trójka przez stary obraz do Narnii, gdzie trafiają na pokład statku Wędrowca do Świtu, należącego do króla Kaspiana. Dowiadują się, że obecna wyprawa ma na celu odnalezienie siedmiu zaginionych baronów, przyjaciół zmarłego ojca, Kaspiana. Podczas długiej podróży pełnej wielu przygód i niebezpieczeństw znajdują wiele cudów, tajemniczych wysp i stworzeń. Podróż bardzo zmienia naszych bohaterów stają się bardziej dojrzalsi, odpowiedzialni ale największa zamiana zachodzi w Eustachym dzięki przemianie w smoka stał się przyjazny i pomocny.
Podczas podróży bohaterowie byli poddawanie wielu próbom i pokusom oraz musieli się mierzyć z własnymi pragnieniami, słabościami i lękami.
Na wyspie Ramandu, której znaleźli trzech śpiących baronów dowiedzieli się, że aby ich obudzić musza popłynąć na koniec świata i zostawić tam jednego z towarzyszy.
Warto wspomnieć że jeden z narnijskich bohaterów Ryczypisk który brał udział w wyprawie spełnił swoje marzenie o odnalezieniu wyspy Aslana i go samego. Dlatego to on zdecydował się zostać na tej wyspie. Dzieci przeniosły się z powrotem do domu Eustachego, za pomocą Aslana.
Natomiast reszta załogi powróciła na wyspę po trzech baronów, którzy obudzili się ze snu. A Kaspian poślubił piękna dziewczynę z tamtej wyspy.
Wędrowiec do Świtu to trzecia cześć z serii Opowieści z Narnii.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwoje najmłodszego rodzeństwa jędze do swojego kuzyna Eustachego Klarensa, podczas pobytu w jego domu przenoszą się cała trójka przez stary obraz do Narnii, gdzie trafiają na pokład statku Wędrowca do Świtu, należącego do króla Kaspiana. Dowiadują się, że obecna wyprawa ma na celu odnalezienie siedmiu...
To zdecydowanie moja ulubiona część cyklu. Może dlatego, że eksplorujemy zupełnie nową część Narni. Jesteśmy też już bardziej przywiązani do Edmunda, Łucji, Kaspiana czy mojego faworyta - Ryczypiska.
"Podróż Wędrowca do Świtu" to epicka żegluga na koniec świata. Wędrówka która zmienia. Każda wyspa pokazuje wielką wyobraźnię autora i dodaje kolejnych smaczków, do już i tak bogatego uniwersum.
Końcówka łamie serce, ale cóż. To również jest część tej morskiej podróży i baśniowej przygody.
To zdecydowanie moja ulubiona część cyklu. Może dlatego, że eksplorujemy zupełnie nową część Narni. Jesteśmy też już bardziej przywiązani do Edmunda, Łucji, Kaspiana czy mojego faworyta - Ryczypiska.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Podróż Wędrowca do Świtu" to epicka żegluga na koniec świata. Wędrówka która zmienia. Każda wyspa pokazuje wielką wyobraźnię autora i dodaje kolejnych smaczków, do już i tak...
Jedna z bardzo ciekawych części i o wiele lepsza od poprzednich. Polecam😆
Jedna z bardzo ciekawych części i o wiele lepsza od poprzednich. Polecam😆
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMomentami czułam się jakbym czytała „Piratów z Karaibów”. 😂 Czasami też zastanawiałam się, czy autor pisząc tę część nie brał jakiś prochów. Ja też chcę. Anyway, klimat trochę inny niż 1-sze tomy, ale świetnie poprowadzona fabuła oraz bohaterowie. Moim idolem był Ryczypisk, który dawał mi vibe kota w butach. XD Jedyne do czego mam zastrzeżenia to to, że bywały momenty, podczas których akcja toczyła się aż za szybko, zbyt szybko zmieniały się klatki ze tak to ujmę na chłopski rozum. Wiem, że to książka dla dzieci więc nie grę się tego aż tak czepiać, ale momentami dało się to bardzo odczuć. :// Jako przykład podam tu odczarowanie Eustachego z postaci smoka. Jego stan zaklęcia nie potrwał zbyt długo a Ja właśnie liczyłam na to, że ten wątek zostanie bardziej rozbudowany. Szkoda, bo miał potencjał. No ale poza tym sam wątek podróży w celu odnalezienia zaginionych, dawnych towarzyszy ojca Kaspiana był bardzo intrygujący. Oceniam na 5 gwiazdek, bo pomimo „ale” była to świetna książka. Nie czepiajmy się szczegółów, to w dalszym ciągu książka dla dzieci. 😅 A, no i jebać Eustachego. Mały, wredny gnojek.
Momentami czułam się jakbym czytała „Piratów z Karaibów”. 😂 Czasami też zastanawiałam się, czy autor pisząc tę część nie brał jakiś prochów. Ja też chcę. Anyway, klimat trochę inny niż 1-sze tomy, ale świetnie poprowadzona fabuła oraz bohaterowie. Moim idolem był Ryczypisk, który dawał mi vibe kota w butach. XD Jedyne do czego mam zastrzeżenia to to, że bywały momenty,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo jedna z najbardziej magicznych i przygodowych części z całego cyklu. Łucja, Edmund i ich kuzyn Eustachy trafiają do Narni. Wita ich król kaspian na statku, celem wyprawy jest odnalezione siedmiu baronów. Po drodze odwiedzają kolejne wyspy pełne magii, pokus, prób charakteru oraz tajemnic.
Książka zachwyca wyjątkowym klimatem, przygodą i emocjami, ma wyjątkowy klimat łączy fantastykę morską, baśniowy nastrój i tajemnice kolejnych wysp. Ta część jest najbardziej magiczna zachwyca klimatem, przygoda i emocjami oraz zostaje na długo w pamięci.
Idealna propozycja dla fanów fantastyki z baśniowym klimatem, dla młodszych czytelników ale nie tylko, oraz dla osób, które lubią przygodę i odkrywanie nowych światów.
To jedna z najbardziej magicznych i przygodowych części z całego cyklu. Łucja, Edmund i ich kuzyn Eustachy trafiają do Narni. Wita ich król kaspian na statku, celem wyprawy jest odnalezione siedmiu baronów. Po drodze odwiedzają kolejne wyspy pełne magii, pokus, prób charakteru oraz tajemnic.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zachwyca wyjątkowym klimatem, przygodą i emocjami, ma wyjątkowy klimat...
Kolejna część Opowieści z Narnii (jedyna której ekranizacji nie oglądałam). Do Narni wyruszają tym razem troje dzieci: Edmund, Łucja i ich kuzyn Eustachy ( na końcu dowiadujemy się że jak dzieci dorastają to już więcej do narni nie mogą trafić). Ogólnie cała książka kest napisana w formie podróży bohaterów podczas której mają różne przygody (praktycznie ze sobą nie związane). Ogólnie jest to piękna bajka dla dzieci (ale przez sposob napisania jak dla mnie można wyrwać z kontestu pojedyncze wyspy a dzieci mogą tego nie zauważyć.) Zwróciłam uwagę że w książce wyłania się główny bohater - i jest nim Łucja. Wielka szkoda że autor nie zamierzał kontynuować przygód z bohaterami których lubimy i szkoda że książki nie dojrzewają wraz z czytelnikami (zawsze pozostają bajkami dla dzieci w wieku kilku do kilkunastu lat). Mimo to książki są ładnie napisane, poruszają ważne kwestie wyhowawcze i warto je czytać dzieciom do snu.
Kolejna część Opowieści z Narnii (jedyna której ekranizacji nie oglądałam). Do Narni wyruszają tym razem troje dzieci: Edmund, Łucja i ich kuzyn Eustachy ( na końcu dowiadujemy się że jak dzieci dorastają to już więcej do narni nie mogą trafić). Ogólnie cała książka kest napisana w formie podróży bohaterów podczas której mają różne przygody (praktycznie ze sobą nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodział jednej przygody na kilka epizodów wyszedł naprawdę dobrze. Nowa postać może niektórych irytować, ale proponuję zobaczyć, co się z nim później dzieje. Eustachy jest bardzo precyzyjnie zaprojektowaną postacią. Książka lepsza niż tom drugi.
Podział jednej przygody na kilka epizodów wyszedł naprawdę dobrze. Nowa postać może niektórych irytować, ale proponuję zobaczyć, co się z nim później dzieje. Eustachy jest bardzo precyzyjnie zaprojektowaną postacią. Książka lepsza niż tom drugi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEdmund i Łucja w towarzystwie niesympatycznego kuzyna Eustachego trafiają na żaglowiec króla Kaspiana, którego Aslan wysłał w daleką podróż, by ten odnalazł zaginionych baronów.
I z racji tego, że w ramach akcji mamy podróż po nieznanych lądach, całość składa się na wiele historii powiązanych z kilkoma miejscami, każda na różnej wyspie.
I, być może was zaskoczę, ale to jest właśnie ta książka, która wpędziła mnie w koszmarny zastój czytelniczy, z którego dotąd nie wyszłam, czytam bardzo mało.
Była to dla mnie męka.
Po pierwsze – nie cierpię Eustachego. Moje wewnętrzne dziecko się skręca jak czyta o tym jaki on jest z charakteru: egoistyczny, wredny, a przy tym chwilami bardzo… niedomyślny. Ja wiem, że to jest celowo przerysowane, ale to nie zmienia tego, że mnie to irytuje.
Dalej – te przygody na tych poszczególnych wyspach w rezultacie potem dają… absolutnie nic poza jednym wielkim misz-maszem.
I wiem, że to jest kwestia wczucia się w dużej mierze, bo jedna osoba popłynie sobie z tym, a inna nie do końca i prędzej będzie się nudzić. Mnie to nudziło i irytowały mnie te wszystkie mistyczne elementy, ta taka powłoczka, którą tutaj Lewis próbował stworzyć w tych historiach. No i te nawiązania do mitologii chrześcijańskiej, ten Aslan jako odpowiednik Chrystusa… Irytował mnie. To miał być lew-opiekun, a chwilami tutaj, jak już się łaskawie pojawiał, to był taką tajemnica postacią, która niewiele wnosi, a chwilami robi się brutalna, co mi się mija w ogóle z wizją jego jako postaci….
No i sama podróż, jak już dochodzimy do tego ostatniego etapu, docieramy na kraniec świata i nadal pojawiają się jeszcze i jeszcze elementy, nowe jakieś ludy, z czego i tak ostatecznie nic nie wynika, bo tam się pojawia lud wodny i ojej, patrzymy sobie na nich i...tyle. Oni odpływają, tyle w temacie. Bardzo, bardzo nudny, nużący, przeciągnięty fragment. Nie sądziłam, że da się przeciągnąć 200-stronicową książkę kierowaną w głównej mierze do dzieci. Ale da się.
Edmund i Łucja w towarzystwie niesympatycznego kuzyna Eustachego trafiają na żaglowiec króla Kaspiana, którego Aslan wysłał w daleką podróż, by ten odnalazł zaginionych baronów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI z racji tego, że w ramach akcji mamy podróż po nieznanych lądach, całość składa się na wiele historii powiązanych z kilkoma miejscami, każda na różnej wyspie.
I, być może was zaskoczę, ale to...
początek słaby ale końcówka mi sie podobała
początek słaby ale końcówka mi sie podobała
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to