W obronie wolności: krucjata hakera na rzecz wolnego oprogramowania.

292 str. 4 godz. 52 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Free as in Freedom
- Data wydania:
- 2003-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2003-01-01
- Liczba stron:
- 292
- Czas czytania
- 4 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-7361-247-5
- Tłumacz:
- Krzysztof Masłowski
Biografia Richarda Stallmana - hakera, programisty, prekursora ruchu na rzecz wolnego oprogramowania, założyciela Free Software Foundation.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup W obronie wolności: krucjata hakera na rzecz wolnego oprogramowania. w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki W obronie wolności: krucjata hakera na rzecz wolnego oprogramowania.
Poznaj innych czytelników
99 użytkowników ma tytuł W obronie wolności: krucjata hakera na rzecz wolnego oprogramowania. na półkach głównych- Przeczytane 57
- Chcę przeczytać 42
- Posiadam 18
- Ebook 1
- Warto 1
- 2018 1
- 2013 1
- Nie_mam 1
- _Ebook 1
- Kategoria biografie 1
Tagi i tematy do książki W obronie wolności: krucjata hakera na rzecz wolnego oprogramowania.
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki W obronie wolności: krucjata hakera na rzecz wolnego oprogramowania.
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki W obronie wolności: krucjata hakera na rzecz wolnego oprogramowania.
Dodaj cytat




























OPINIE i DYSKUSJE o książce W obronie wolności: krucjata hakera na rzecz wolnego oprogramowania.
Niezbyt byłem zaskoczony, co sprawiło, że Stallman stał się tym, czym dzisiaj jest. Mowa o drukarce, która się zacinała oraz NDA byłego inżyniera Xeroxa. Dalej jest o dzieciństwie, podejrzeniu autyzmu, uwielbienie do tańca i rodzinne historie, które dość twardo odcisnęły swoje piętno na Stallmanie. Oczywiście jest też historia GNU/Linux, bo tak to powinno być według niego poprawnie zapisywane. Dowiedziałem się też, że Stallman niezbyt lubił się z Linusem Torvaldsem. Chociaż u Linusa ceni za zrobienie "tego, co trzeba zrobić". Inaczej mówiąc, jeśli chcesz jeden z drugim zrozumieć, dlaczego Stallman jest, jaki jest to taka na pół biografia jest warta poświecenia czasu.
Niezbyt byłem zaskoczony, co sprawiło, że Stallman stał się tym, czym dzisiaj jest. Mowa o drukarce, która się zacinała oraz NDA byłego inżyniera Xeroxa. Dalej jest o dzieciństwie, podejrzeniu autyzmu, uwielbienie do tańca i rodzinne historie, które dość twardo odcisnęły swoje piętno na Stallmanie. Oczywiście jest też historia GNU/Linux, bo tak to powinno być według niego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStyl autora nie powala, ale chociaż
tłumaczenie pozostawia wiele do życzenia. Jednak warto przeczytać aby poznać historię Stallmana.
Styl autora nie powala, ale chociaż
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo totłumaczenie pozostawia wiele do życzenia. Jednak warto przeczytać aby poznać historię Stallmana.
Bardzo fajna biografia. Znałam projekt GNU i ideę wolnego oprogramowania, ale wcześniej nie wzbudził we mnie jakiegoś głębokiego zainteresowania. Dzięki lekturze zrozumiałam, co kierowało Stallmanem i że nie chodziło tu wcale o otwarte źródła kodu, ale o coś więcej - ideę wolności. Książka ciekawie opisuje kulturę hakerską, jej genezę i przemiany.
Nie zgadzam się z krytyką Stallmana, jakoby był tylko "autystycznym dzieciakiem tupiącym nóżką", jak zostało to opisane gdzieś w komentarzach niżej. Książka mocno akcentuje bunt, ale sam sprzeciw to za mało. Stallman zbudował struktury ogólnoświatowego ruchu. Czy programowanie wyglądałoby dziś tak, jak wygląda? Z setkami wolnych bibliotek? Czy mielibyśmy StackOverflow? Czy powstałby ruch Open Source, równoległy do Free Software? Czy wymienialibyśmy się wiedzą, czy kitrali ją wewnątrz firm, chroniąc prawem patentowym? Pytanie pozostawiam otwarte, a do lektury zachęcam.
Bardzo fajna biografia. Znałam projekt GNU i ideę wolnego oprogramowania, ale wcześniej nie wzbudził we mnie jakiegoś głębokiego zainteresowania. Dzięki lekturze zrozumiałam, co kierowało Stallmanem i że nie chodziło tu wcale o otwarte źródła kodu, ale o coś więcej - ideę wolności. Książka ciekawie opisuje kulturę hakerską, jej genezę i przemiany.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie zgadzam się z krytyką...
Warto przeczytać w dobie wszelakich ograniczeń i obwarowań
Warto przeczytać w dobie wszelakich ograniczeń i obwarowań
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodstawowe elementy tej książki, rozprowadzanej zresztą na zasadach wolnego oprogramowania, to:
1. Literatura biograficzna.
2. Open source, GNU, free software, itd.
3. Richard M. Stallman.
Ad. 1
Biografia - nieźle udokumentowana, dość ciekawie napisana. Mam wątpliwości co do obiektywizmu autora i wydaje mi się, że pomimo takich czy innych drobnych uwag krytycznych, pisał z pozycji jednak raczej „za”. Pewnie nic w tym złego, większość biografii nie jest zupełnie obiektywna, ale po prostu stwierdzam fakt. Nie jest to też pełna biografia, bo maksimum wysiłku Williams włożył w opisanie działań Stallmana w związku z propagowanym przez niego projektem GNU.
Ad.2
Całkiem niezły przewodnik po tematyce wolnego oprogramowania, licencjach typu GNU itp. Cenny zwłaszcza dla ludzi, którzy przysłuchują się i przypatrują wojnom między zwolennikami Microsoftu i Linuxa, albo nawet biorą w nich udział, a jednak wreszcie chcieliby dowiedzieć się, o co w tym wszystkim chodzi i na czym tak naprawdę polega różnica zdań.
Ad.3
Niedzielny, rodzinny spacer. Przed wystawą zamkniętego sklepu z zabawkami chłopczyk mniej więcej pięcioletni tupie nóżkami i domaga się autka. Przekonywanie i wyjaśnienia, że sklep jest nieczynny odbijają się od niego jak groch o ścianę – on chce teraz i już!
Przypomina mi to Stallmana. Raz czy drugi odmówiono mu prawa do grzebania w cudzym kodzie i to spowodowało u niego taki wstrząs, że do swojej roszczeniowej postawy dorobił wielką ideologię i teraz toczy krucjatę na rzecz usankcjonowania swojej zachcianki jako prawa.
Czy Stallman był dzieckiem autystycznym, czy cierpi lub cierpiał na zespół Aspargera? Być może. Ale nawet jeśli tak, to co w związku z tym?
Bez oporów wierzę w to, że przyzwyczaił się on w latach pięćdziesiątych do zupełnie innego stylu pracy programistów i „komputerowców” niż obecnie powszechny. Ale co z tego?
Świat się zmienia. Nie zawsze zgodnie z naszymi zachciankami, marzeniami, planami i oczekiwaniami. Tak po prostu jest i dorośli, dojrzali ludzie się z tym godzą. Kiedyś wreszcie trzeba przestać tupać przed sklepem z zabawkami…
Oczywiście w punkcie trzecim bardzo spłycam zagadnienie i nieco przesadzam (albo odwrotnie),ale Richard Stallman opisany przez Williamsa wkurza mnie niepomiernie. Jeśli interesuje Cię człowiek lub tematyka, to skup się na punktach jeden i dwa, bo trzeci to moje spojrzenie prywatne i bardzo, bardzo osobiste.
Podstawowe elementy tej książki, rozprowadzanej zresztą na zasadach wolnego oprogramowania, to:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to1. Literatura biograficzna.
2. Open source, GNU, free software, itd.
3. Richard M. Stallman.
Ad. 1
Biografia - nieźle udokumentowana, dość ciekawie napisana. Mam wątpliwości co do obiektywizmu autora i wydaje mi się, że pomimo takich czy innych drobnych uwag...