Pogłos

- Kategoria:
- poezja
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2010-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2010-01-01
- Liczba stron:
- 49
- Czas czytania
- 49 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-08-04451-3
- Inne
Osiemnaście wierszy, trzy małe poematy prozą. Nowy tom Ewy Lipskiej to dobrze znana, wciąż się odnawiająca, intensywna poezja, zapraszająca do wielokrotnej lektury.
Tytułowy „pogłos” to metafora powracającej uparcie przeszłości. To zachęta do przemyślenia własnego życia, do spojrzenia raz jeszcze na przestrzeń i czas egzystencji, na siebie i na innych. W Pogłosie nie brak też wyjazdów, powrotów i ucieczek, nie brak przeszukiwania czasu i przestrzeni, nie brak myśli o umieraniu. Zarazem jednak na plan pierwszy wysuwa się miłość. Poetka mówi o niej po swojemu - oszczędnie i głęboko.
Są w tym tomie zdania i obrazy zasługujące na bardzo długie trwanie: o życiu pięknym jak pożar, o śmierci, którą można zostawić jak psa przed sklepem, o miłości, która jest jasnowidzem.
Ewa Lipska podarowała nam wszystkim jeszcze jeden, piękny i mocny tom wierszy.
(z recenzji prof. Mariana Stali)
Ewa Lipska jedna z najwybitniejszych poetek współczesnych należąca do generacji Nowej Fali. Zawsze jednak osobna, tak jak osobna i wyrazista jest jej poetycka dykcja, nieufność do „zastanego” języka, błyskotliwa metaforyka, gęstość znaczeń, paradoks. Autorka tekstów piosenek, felietonistka. Współzałożycielka, redaktorka i współpracowniczka kilku pism (m.in. miesięczników „Pismo”, „Kraków”). Przez wiele lat pracownik polskiej dyplomacji w Austrii. Uhonorowana prestiżowymi nagrodami za twórczość literacką. Uczestniczka międzynarodowych festiwali literackich oraz pobytów stypendialnych (USA, Niemcy). Członek Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i wiceprezes polskiego PEN Clubu.
(z opisu na stronie wydawcy)
Kup Pogłos w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pogłos
Poznaj innych czytelników
69 użytkowników ma tytuł Pogłos na półkach głównych- Przeczytane 43
- Chcę przeczytać 26
- Posiadam 5
- Poezja 5
- Chcę w prezencie 2
- Literatura polska 2
- Lit. polska 1
- Przeczytane w 2019 1
- Posiadam, papier szeleści... 1
- Kupię 1
Tagi i tematy do książki Pogłos
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Pogłos
Miłość jest jasnowidzem.
Przewiduje siebie ciebie i mnie.



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pogłos
Jest zwięźle i treściwie ale mało w tym czegoś z arcydzieła. Raczej nie zapada na dłużej niż chwilę w pamięć. Może nie mój styl, mało wvtym humoru i zabawy słowem, choć jest to całkiem przyzwoicie napisane.
Jest zwięźle i treściwie ale mało w tym czegoś z arcydzieła. Raczej nie zapada na dłużej niż chwilę w pamięć. Może nie mój styl, mało wvtym humoru i zabawy słowem, choć jest to całkiem przyzwoicie napisane.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to***
„Historia znowu kiedyś
nie wyłączy żelazka
mówi z nadzieją ogień
zapatrzony w drewno” (s.9.)
Ewa Lipska, pogłos, Wyd. Literackie, Kraków2010.
Jak w trzynastu znakach słownych w wierszu bez tytułu
zmieścić refleksję na temat przyszłości współczesnego świata,
wie tylko Ewa Lipska, poetka światowego formatu.
Stan zapalny - okazuje się być - stanem permanentnym.
„pogłos”-
to zbiór wierszy z nagrodą Silesiusa -
definiowany u Lipskiej
jako „nie leczony i chroniczny”,
to czas z „powracającą przeszłością”
z miejscem na:
Logo, Operę, Balkon, Miłość i Poetę
(tytuły wierszy).
Lipska - mistrzyni
krótkiej formy -
wyzwala wyobraźnię
Czytelnika,
pozwala dostrzec
kondycję świata i człowieka.
Nieprzypadkowo w wierszu
„Przed sklepem”
przeczytamy:
„Śmierć prosimy zostawić przed sklepem,
Uwiązaną na smyczy. Najlepiej w kagańcu.
Zapewne jest szczepiona przeciwko wściekliźnie”
... ( s.41)
„Reszta jest milczeniem”- Szekspir
Litery, znaki, wyrazy, frazy, zdania
w „pogłosie” Lipskiej
mają moc.
Trzeba tylko po nie sięgnąć.
10/10
***
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Historia znowu kiedyś
nie wyłączy żelazka
mówi z nadzieją ogień
zapatrzony w drewno” (s.9.)
Ewa Lipska, pogłos, Wyd. Literackie, Kraków2010.
Jak w trzynastu znakach słownych w wierszu bez tytułu
zmieścić refleksję na temat przyszłości współczesnego świata,
wie tylko Ewa Lipska, poetka światowego formatu.
Stan zapalny - okazuje się być - stanem permanentnym.
...
Ostatnio czytam coraz więcej tomików wierszy polskich poetek i zakochuję się w ich utworach. Wracam raz po raz do Wisławy Szymborskiej, odkryłem też dla siebie Julię Hartwig. Postanowiłem również przeczytać wiersze Ewy Lipskiej, której nazwisko znałem od dawna. Niestety, tylko nazwisko, wierszy nie. Nareszcie przyszła pora aby to zmienić.
Mój pierwszy raz z Ewą Lipską, w jej tomiku "Pogłos" uważam za niezwykle udany. Bardzo spodobały mi się obrazy, które poetka kreuje swoimi metaforami. W ogóle dużo w tych wierszach doznań zmysłowych, bo także dźwięki i zapachy można łatwo sobie przywołać ich lekturą. Spodobały mi się m.in. takie zdania:
"Zbiegły z zaświatów oddech na twarzy kelnera".
"Staliśmy na balkonie. Naftalina wspomnień wietrzyła się na sznurku".
"Zainwestowali w ucho Mozarta aby usłyszeć rwący potok pieśni".
"Patrzy na nich zdumione dziecko
którego piłka wpadła do albumu".
Za bardzo udany pierwszy raz - 10 gwiazdek
Ostatnio czytam coraz więcej tomików wierszy polskich poetek i zakochuję się w ich utworach. Wracam raz po raz do Wisławy Szymborskiej, odkryłem też dla siebie Julię Hartwig. Postanowiłem również przeczytać wiersze Ewy Lipskiej, której nazwisko znałem od dawna. Niestety, tylko nazwisko, wierszy nie. Nareszcie przyszła pora aby to zmienić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMój pierwszy raz z Ewą Lipską, w...
Właśnie zakończyłem leniwą żeglugę po romantycznych falach nostalgii. Wiersze ' Pogłos ' są czasem przeszłym dobrych wspomnień i chwil. Lekko ckliwa i intymna rebelia na teraźniejszość. Nie jest to jeszcze apokaliptyczne pisanie, ale refleksyjny odbiorca wyczuje To napięcie literackie przyprawione solą pesymizmu i pieprzem niemocy wobec nieuchronności...
Zjawiskowe metafory. Polecam.
dziękuję.
Właśnie zakończyłem leniwą żeglugę po romantycznych falach nostalgii. Wiersze ' Pogłos ' są czasem przeszłym dobrych wspomnień i chwil. Lekko ckliwa i intymna rebelia na teraźniejszość. Nie jest to jeszcze apokaliptyczne pisanie, ale refleksyjny odbiorca wyczuje To napięcie literackie przyprawione solą pesymizmu i pieprzem niemocy wobec nieuchronności...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZjawiskowe...
Droga pani Schubert, nie mogę wytłumić
powracającej przeszłości. Hałaśliwych kłótni
języków obcych. Nie mogę wyciszyć głośnej
gorączki naszych rozpalonych głów. Ucieczek
z domu. Przenikliwych zapachów pogrzebów
i mięty. Życia w cudzysłowie. Nie mogę wyizolować
mniejszości z krzyku większej całości. Co mówi na
to lekarz? To tylko nie leczony, chroniczny pogłos.
Powyższy wiersz to tytułowy "Pogłos". Ten pogłos przewija się przez umysł zawzięcie, przypominając o prawdzie zapomnianej przez ludzi. Choćby to "życie w cudzysłowie" wytyka naszej egzystencji sztuczność, powściągliwość, niedosłowność. Życie na niby, udawanie kogoś, kim się nie jest, wtapianie się w role.
Lipska uparcie przypomina o cykliczności życia i śmierci, o sensie w tym kole ukrytym.
Za mało mieliśmy odwagi
aby urodzić się jeszcze raz.
(...)
W ziemskiej siłowni prężą się
jeszcze nasze muskuły.
Jakiż to nadludzki trzeba podjąć wysiłek, aby być człowiekiem na tym świecie? Aby w owo "życie w cudzysłowie" się wpasować. Aby wcisnąć się w ramy tego znaku interpunkcyjnego, w ramy społecznych norm. Poetka ostrzega, aby nie opuścić swej własnej tożsamości na tyle, by przegapić to, co istnieje właśnie dla niej.
Miłość jest jasnowidzem.
Przewiduje siebie ciebie i mnie.
(...)
A kiedy cię dopadnie
staraj się być w domu.
Albo coś w tym rodzaju.
Byleby się spotkać.
Tytułowy pogłos to jakby echo tego, co prawdziwe i godne zapamiętania. Tego, co stanowi sens, a zagłuszane jest przez hałas współczesnych bezsensów.
(...) coraz bardziej dokucza mi
nadmiar ludzkości.
Miłość, życie i śmierć - ogromne hasła się w przez ten tom przewijają. Niby nic nowego, jednak Lipska potrafi zaplątać je w codzienność, w zwyczajność, przemycić gdzieś między patosem a lekkością i humorem.
Wiersze do czytania na co dzień, o tym, co na co dzień nas spotyka. Tom niewielki, a jednak zdaje się ważyć trochę więcej niż na to wygląda...
Droga pani Schubert, nie mogę wytłumić
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo topowracającej przeszłości. Hałaśliwych kłótni
języków obcych. Nie mogę wyciszyć głośnej
gorączki naszych rozpalonych głów. Ucieczek
z domu. Przenikliwych zapachów pogrzebów
i mięty. Życia w cudzysłowie. Nie mogę wyizolować
mniejszości z krzyku większej całości. Co mówi na
to lekarz? To tylko nie leczony, chroniczny pogłos.
Powyższy...