Bruno Schulz. Nieprzeżyta fermentacja

75 str. 1 godz. 15 min.
- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-09-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-30
- Liczba stron:
- 75
- Czas czytania
- 1 godz. 15 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367369442
Jeśli literatura jest szaleństwem, to pisząc o literaturze, wikłamy się w Foucaultowski paradoks: czy mówić o niej językiem rozumu, a więc językiem szaleństwu organicznie obcym, czy mówić o niej językiem szaleństwa, niczego w literaturze nie porządkując, niczego nie wyjaśniając, towarzysząc jednak autorowi w jego szaleństwie, dopisując głosy na marginesie jego szalonego dzieła, traktując jego tekst jak zaczyn do własnego języka, własnych metafor.
Tak właśnie Janusz Palikot czyta Schulza: wbrew „rozumowym” metodologiom i schulzologicznej tradycji. I zdaje się nas przekonywać, że właśnie tak powinniśmy czytać literaturę – na własny, jednostkowy użytek, dla intelektualnej przyjemności.
Michał Rusinek
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Bruno Schulz. Nieprzeżyta fermentacja w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Bruno Schulz. Nieprzeżyta fermentacja
Poznaj innych czytelników
6 użytkowników ma tytuł Bruno Schulz. Nieprzeżyta fermentacja na półkach głównych- Przeczytane 4
- Chcę przeczytać 2











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Bruno Schulz. Nieprzeżyta fermentacja
Po lekturze „Nieprzeżytej fermentacji" zostaje wrażenie, że Janusz Palikot gubi się w tym, co powinno być sednem każdej książki – w sensie. Ten niewielki zbiór esejów miał chyba być dowodem na intelektualną głębię autora, a skończył się na mętnych rozważaniach i niejasnych konstrukcjach.
Od pierwszych stron widać, że Palikot bardzo chce udowodnić, że jest nie tylko politykiem czy biznesmenem, ale także myślicielem. Problem w tym, że wychodzi mu z tego górnolotna gadanina okraszona filozoficznymi frazesami. Pojawiają się cytaty z Foucaulta, odniesienia do szaleństwa i rozumu, ale wszystko to wygląda jak mechanicznie wklejone po to, żeby tekst wyglądał na głębszy. Zamiast rzetelnego eseju o Schulzu dostajemy koktajl z akademickich sformułowań i autorskiego samouwielbienia.
Książka ma być o Schulzu, ale Schulza w niej niewiele. Brakuje konkretnej analizy jego twórczości, kontekstu biograficznego, właściwie czegokolwiek merytorycznego. Schulz służy tu głównie jako pretekst, żeby Palikot mógł filozofować o sobie i swoim „oryginalnym" podejściu do literatury. Właściwy bohater ginie pod warstwą pustych frazesów – jakby autor sam był ważniejszy niż dzieła, o których rzekomo pisze.
Sama forma też sprawia problemy. Tekst składa się z gęstych, często pokręconych zdań, które mają brzmieć mądrze, ale tak naprawdę nic nie znaczą. Czytając to, czułem się jak ktoś, kto pomylił sale wykładowe i trafił na monolog o niczym.
Weźmy choćby takie zdanie: „Czy mówić o niej językiem rozumu, a więc językiem szaleństwu organicznie obcym…" Brzmi imponująco, dopóki nie zastanowisz się, co właściwie miało to znaczyć.
Tytuł sugeruje proces, przemianę, jakiś ruch myślowy. Tymczasem książka jest martwa. Nie ma w niej niepokoju, odkryć, nawet zwykłej pasji. Jest za to charakterystyczna dla Palikota maniera pisania dla samego pisania. 75 stron, które można by spokojnie zmieścić w pięciu, bez żadnej straty treści.
Po lekturze „Nieprzeżytej fermentacji" zostaje wrażenie, że Janusz Palikot gubi się w tym, co powinno być sednem każdej książki – w sensie. Ten niewielki zbiór esejów miał chyba być dowodem na intelektualną głębię autora, a skończył się na mętnych rozważaniach i niejasnych konstrukcjach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOd pierwszych stron widać, że Palikot bardzo chce udowodnić, że jest nie tylko...