Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni.

- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Murder Maps
- Data wydania:
- 2025-11-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-11-11
- Liczba stron:
- 224
- Czas czytania
- 3 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397350861
Najbardziej brutalne i intrygujące morderstwa XIX wieku!
Czym były farmy niemowląt?
Jak wyglądały publiczne egzekucje?
Czy Kuba Rozpruwacz był pierwszym seryjnym mordercą?
Które londyńskie ulice skrywają najbardziej krwawe sekrety?
DR DREW GRAY POWRACA NA MIEJSCE ZBRODNI I PRZEPROWADZA SZCZEGÓŁOWE ANALIZY PONAD 100 MORDERSTW, KTÓRE WSTRZĄSNĘŁY XIX-WIECZNYM ŚWIATEM.
DRASTYCZNE ZDJĘCIA Z MIEJSCA ZBRODNI WYKONANE PRZEZ PIONIERÓW TEJ TECHNIKI POLICYJNEJ, WYMOWNE ILUSTRACJE ODTWARZAJĄCE PRZEBIEG MORDERSTW, RAPORTY POLICYJNE I SĄDOWE, MAPY, ZDJĘCIA POLICYJNE I ODCISKI PALCÓW DOWIEDZ SIĘ, JAK POWSTAWAŁY I ROZWIJAŁY SIĘ TECHNIKI ŚLEDCZE, Z KTÓRYCH DO DZIŚ KORZYSTA POLICJA.
Kup Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni. w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni.
Poznaj innych czytelników
80 użytkowników ma tytuł Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni. na półkach głównych- Chcę przeczytać 64
- Przeczytane 14
- Teraz czytam 2
- Posiadam 8
- 2026 3
- Chcę w prezencie 2
- Historia 1
- 📚MW 1
- Ksiażka do recenzji 1
- Papierowa 1
Tagi i tematy do książki Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni.
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni.
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni.
Dodaj cytat





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni.
“Franziska Hofer leżała całkowicie naga, jej stopy zwisały z kanapy, ręce miała oparte na biodrach. Brzuch był rozcięty aż do piersi. Jelita wylewały się z otwartej jamy brzusznej. Wątroba została wycięta, odnaleziono ją pod kanapą. Podłoga była przesiąknięta krwią. Krew znajdowała się także w umywalce, a na korytarzu widoczne były krwawe ślady dłoni i stóp.”
“Jego poćwiartowane zwłoki zostały oskórowane, skórę wyprawiono i użyto do oprawy drukowanego opisu morderstwa. Linę, na której powieszono skazańca, sprzedawano po gwinei za cal.”
„Gryzienie sprawiało mi tak wielką przyjemność, że wielu ludzi gryzłem, nawet po zabiciu ich nożem".
"Wyznanie Josepha Vachera o brutalnym morderstwie Marie Moussier, 30 listopada 1898 r."
Z upływem lat coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że w powiedzeniu “nie bój się umarłych, tylko żywych” jest życiowa mądrość, sprawdzająca się nie od setek, lecz tysięcy lat. Jak już wielokrotnie wspominałem, kocham wszystko, co nadnaturalne: duchy, upiory, demony i inne rozkładające się zagrożenia, jednak po lekturze dzisiejszej książki, ponownie wierzę w to, że żadna fikcyjna groza, nie ma w sobie aż tyle brutalności co człowiek i jego zwierzęce instynkty tłumione przez delikatną społeczną moralność.
W dzisiejszym tekście chciałbym opowiedzieć wam o kolejnej piękności z wydawnictwa Shock books. Ostatnio pisałem wam o cmentarzach i wszelkich nekropoliach wyszczególnionych w książce “Post mortem”, dlatego dziś chciałbym opowiedzieć wam o “Mapie morderstw”... która, ostatecznie prowadzi na cmentarze. O ile oczywiście znajdowano zwłoki, bo jak wiadomo nie zawsze jest to takie pewne.
“Mapa morderstw” autorstwa Dr Drew Graya to idealny wybór dla wszystkich zasłuchanych w kryminalne i makabryczne podcasty, studentów kryminalistyki ciekawych jak wyglądały początki rozpoznawania morderców po pozostawionych śladach, fanów grozy, którzy oprócz nadnaturalnej strony stawiają także na ludzkie oblicze i oczywiście dla wszystkich ciekawskich, którzy nie boją się widoku poszatkowanych ciał i fragmentów mózgów na meblach.
Morderstwa były i będą z nami już do końca ludzkości, dlatego wiadomym było, że autor musi się skupić na konkretnym wycinku czasowym, zawężając kwerendę do określonego obszaru. I tak, szanowny doktor skupił się na portretowaniu spraw z Europy (Anglia, Szkocja, Francja, Niemcy, Austria, Węgry, Czechy, Włochy, Hiszpania),Ameryki północnej (Nowy Jork, Massachusetts, Indiana, Chicago, Kansas, San Francisco) i Australii (Nowa południowa Walia i Wiktoria). Spraw jest dużo, każdy znajdzie coś dla siebie (niezależnie od tego jak to makabrycznie brzmi) a do tego wszystko jest odpowiednio skatalogowane, fachowo opisane, często podparte fotografiami, od których wykręca. Krótko pisząc klasa.
“Mapa morderstw” to publikacja fachowa, jakościowa i przede wszystkim naukowa. Nie mam zamiaru opisywać wszystkich motywów i makabrycznych szczegółów stojących za morderstwami, a zamiast tego dodam, że są tu sprawy mocno medialne, czasem takie, które były całkiem zwyczajne a zostały rozdmuchane przez prasę, innym razem niedokończone, trudne i osnute mgłą dziesięcioleci. Nie wszyscy zmarli zaznali sprawiedliwości, a jak wiadomo początki spraw kryminalnych nie należały do prostych i przyjemnych.
Temat ciężki, ale jednocześnie satysfakcjonujący. Lubię się bać, wyginać z emocji i strachu niczym żagiel na wietrze, więc polecam. Przy okazji poznawania mapy, warto rzucić okiem na wspomniane “Post mortem”. Szanowne autorki dają radę.
Polecam.
“Franziska Hofer leżała całkowicie naga, jej stopy zwisały z kanapy, ręce miała oparte na biodrach. Brzuch był rozcięty aż do piersi. Jelita wylewały się z otwartej jamy brzusznej. Wątroba została wycięta, odnaleziono ją pod kanapą. Podłoga była przesiąknięta krwią. Krew znajdowała się także w umywalce, a na korytarzu widoczne były krwawe ślady dłoni i stóp.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to“Jego...
Co powiecie na zdjęcia z miejsc zbrodni?
Oglądacie czy uciekacie?
Ja oglądam bez zastanowienia!
Zawsze, ale to zawsze w każdej książce o tematyce true crime brakowało mi zdjęć miejsc zbrodni, zdjęć ofiar albo morderców! Brakowało mi rzutu okiem na miejsce i osoby, o których właśnie czytam! W końcu trafiłem na "Mapę morderstw"! I ta książka w mistrzowski sposób zaspokoiła wszystkie moje wcześniejsze niedostatki doskwierające mi podczas lektury poprzednich true crime! Tutaj zdjęć z pewnością nie brakuje!
Dr Drew Gray zabiera nas prosto do XIX i samych początków XX wieku i oprowadza po całym szeregu miejsc zbrodni! Odwiedzamy m.in. Wielką Brytanię, Francję, Niemcy, Australię i Stany Zjednoczone! Autor w dosłownie telegraficznym skrócie zapoznaje nas z każdą ze spraw, prezentuje motyw zbrodni, narzędzie jakiego użyto oraz sposób w jaki dokonano morderstwa. Dr Gray bardzo szybko zapoznaje nas z sylwetkami zbrodniarzy oraz tym, jak każdy z nich skończył. Każdej z opisywanych spraw towarzyszą mapy, zdjęcia ofiar, zdjęcia miejsc zbrodni, narzędzi zbrodni albo klimatyczne ryciny przedstawiające ofiary albo przebieg zbrodni. "Mapa morderstw" opisuje zbrodnie, o których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy! Autor zabiera nas na ulice wielkich miast, na których zazdrośni mężowie zastrzelili swoją żonę, zabiera nas do klimatycznych mieszkań, w których służba mordowała swoich pracodawców, do sypialni, w których żony truły swoich mężów. Nie zabraknie również najbardziej znanego mordercy w historii! Autor przytoczył również sprawę legendarnego Kuby Rozpruwacza!
Sam początek książki również w ultra szybkim skrócie zapozna nas z historią kryminalistyki! Autor rzuci światło na same początki detektywistyki, metody Bartilona i Lacassagne!
"Mapa morderstw" to prawdziwy must have dla każdego fana true crime! Autor skupia się na każdej sprawie przedstawiając wyłącznie jej najważniejsze aspekty. Gray nie odbiega od omawianych tematów i w sposób telegraficzny zapoznaje nas z kolejnymi sprawami, co samej książce dodaje dynamiki a nas wciąga po same pachy! Z czasem nie potrafimy się od niej oderwać i jak uzależnieni mkniemy od jednej sprawy do drugiej!
Samo wydanie tej książki to również petarda! Twarda klimatyczna okładka i wnętrze, które zadowoli każdego!
Jedną rzeczą, nad którą mógłbym pogrymasić jest drobny druk. Moje oczy wolą książki o dużo większym druku, niż tutaj użyto i dosyć szybko się męczyły. Jednak mimo zmęczonych oczu od tej książki naprawdę nie sposób się oderwać! Ona wciąga! Jak mało która!
Marzeniem byłoby, aby powstała kontynuacja "Mapy morderstw" odnosząca się do tych najbardziej znanych zbrodni oraz tych bardziej nam współczesnych. Jestem jednak przekonany, że takiej książki szybko nie ujrzymy...
"Mapa morderstw" to sztos, który każdy fan kryminałów, kryminalistyki i true crime musi mieć w swoich zbiorach! To świetnie wydana książka, która zadowoli nawet najbardziej wymagającego czytelnika! Polecam gorąco!
Co powiecie na zdjęcia z miejsc zbrodni?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOglądacie czy uciekacie?
Ja oglądam bez zastanowienia!
Zawsze, ale to zawsze w każdej książce o tematyce true crime brakowało mi zdjęć miejsc zbrodni, zdjęć ofiar albo morderców! Brakowało mi rzutu okiem na miejsce i osoby, o których właśnie czytam! W końcu trafiłem na "Mapę morderstw"! I ta książka w mistrzowski sposób zaspokoiła...
"M0rderstwa zawsze fascynowały. Od Kaina po Crippena, od Brutusa do Bundy'ego - ludzie chcieli zrozumieć, jaki motyw stał za zbr0dnią, jak została ona popełniona i jak dokładnie wyśledzono sprawcę."
Perełka dla fanów true crime, kryminologii i kryminalistyki.
Książkę rozpoczyna analiza początków zrozumienia zbr0dni. Na osi czasu mamy zaznaczone najważniejsze odkrycia, które krok po kroku doprowadziły do obecnego stanu wykrywania prz€stępstw. Cofamy się do roku 1811 i stopniowo docieramy do roku 1910. Poznajemy poszczególne techniki i etapy ich rozwoju.
W drugiej części autor koncentruje się na konkretnych zbr0dniach i analizuje je na podstawie dostępnych w ówczesnym świecie narzędzi.
W tym roku czytałam wiele historii true crime i muszę przyznać, że ta pozycja wybija się ponad inne pod wieloma względami.
Przede wszystkim mamy tu pokazane zdjęcia miejsc zbr0dni, mapy (na których określone są pozycje związane z danym zdarzeniem),raporty policyjne czy ryciny. Część przytoczonych wydarzeń jest nam znanych, a część nie. W niektórych przypadkach autor podaje też ciekawostki, jak choćby to, że kiedyś po wykonaniu wyroku $mierci, przygotowywano na tę okoliczność pamiątkowe kartki, które zgromadzeni zabierali do domu. Dziś zupełnie nie do pomyślenia, pomimo fascynacji tematyką true crime.
Ponadto mamy też przykłady kronik policyjnych, które drukowane były w gazetach również w formie komiksu.
No i chyba rzecz najważniejsza: wydanie tej książki!! Wydawnictwo zadbalo o każdy, choćby najmniejszy szczegół. Twarda oprawa to dopiero początek. Ilość fotografii, grafik, rycin, obrazów itp wręcz powala i każda z nich jest tutaj ważna. Każda pokazuje kolejne aspekty prowadzonych śledztw i rozwoju kryminologii i kryminalistyki.
Pozycja obowiązkowa dla fanów reportażu.
"M0rderstwa zawsze fascynowały. Od Kaina po Crippena, od Brutusa do Bundy'ego - ludzie chcieli zrozumieć, jaki motyw stał za zbr0dnią, jak została ona popełniona i jak dokładnie wyśledzono sprawcę."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPerełka dla fanów true crime, kryminologii i kryminalistyki.
Książkę rozpoczyna analiza początków zrozumienia zbr0dni. Na osi czasu mamy zaznaczone najważniejsze odkrycia,...
Jeśli interesujecie się historią kryminologii i kryminalistyki to mam dla was idealną pozycję ! "Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni. 1811-1911", której autorem jest doktor Drew Gray to nietuzinkowa książka jakiej jeszcze nie było na rynku. Nie jest to bowiem "sucha" historia, a pełna zdjęć, map, a nawet rysunków odwzorowujących miejsca zbrodni pozycja. Zabiera nas na miejsca wielu zbrodni popełnianych na przestrzeni lat, opisując po krótce ich przebieg oraz prowadzone śledztwo. Nie są to dogłębne badania spraw, a próba odkrycia schematów rządzącymi morderstwami. Mapowanie popełnionych przestępstw w Europie, Ameryce Północnej i Australii ma pomóc w analizie problemów będących zapalnikami przestępczości.
Największym plusem publikacji jest mnogość materiałów graficznych. Zdjęcia, mapy, fragmenty dokumentów czy gazet znakomicie budują klimat i przenoszą nas w tamte czasy.
Bardzo spodobała mi się matryca kryminologiczna dotyczącą analizowanych spraw, która została umieszczona na końcu książki. Stanowi ona znakomite podsumowanie zawartych treści.
Jeśli interesujecie się historią kryminologii i kryminalistyki to mam dla was idealną pozycję ! "Mapa morderstw. Od frenologii do daktyloskopii. Powrót na miejsce zbrodni. 1811-1911", której autorem jest doktor Drew Gray to nietuzinkowa książka jakiej jeszcze nie było na rynku. Nie jest to bowiem "sucha" historia, a pełna zdjęć, map, a nawet rysunków odwzorowujących miejsca...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKochani, taka literatura to dla mnie delicja. Czuję się w niej na swoim miejscu, buzuje we mnie adrenalina i z rumieńcami na policzkach przewracam kolejne strony...
🔪 Można powiedzieć, że widziałam już całą masę publikacji na temat morde*stw. I myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy. A tu proszę! Wydawnictwo po prostu stanęło za wysokości zadania i wypuściło na rynek coś absolutnie nowego, zachwycającego po względem wiedzy i sposobu jej podania.
🔪Znajdziemy tutaj ponad sto zbrod*i. Autor wprowadzi nas w klimat i otoczkę każdej z nich. Nie tylko przeniesie nas słowami w różne okresy, lecz wizualnie przerazi i zmrozi ogromem okropieństw, jakich dopuszczają się nie wymyślone potwory, lecz my, ludzie.
🔪Niezwykle bogata w zdjęcia, dokumenty mapy czy raporty policji. Pod względem dokumentalnym jest to prawdziwy majstersztyk. Każdy Twój zmysł przenosi się w czasie, gdy zostały popełnione te potworne czyny.
🔪To prawdziwa odpowiedź na pytanie : "Jak rodzi się zbrodnia?". Bez ściemy, wszystko sprawdzone i udokumentowane. Brutalne opisy nie wdziewają fałszywych barw. Są prawdą. Czystą i niewyobrażalną.
🔪To doskonały reportaż, ogromna wiedza i mrok w dawce ekstremalnej. Śledztwa, nieudolność działania w tamtych latach, gdy jeszcze nie było tak rozwiniętej technologii.
🔪Ta publikacja zasługuje na owacje na stojąco. Będzie też idealnym prezentem świątecznym dla fanów true crime, śledczych poczynań. Ja bardzo dziękuję za to, że została wydana w Polsce. Polecam po stokroć.
Kochani, taka literatura to dla mnie delicja. Czuję się w niej na swoim miejscu, buzuje we mnie adrenalina i z rumieńcami na policzkach przewracam kolejne strony...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🔪 Można powiedzieć, że widziałam już całą masę publikacji na temat morde*stw. I myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy. A tu proszę! Wydawnictwo po prostu stanęło za wysokości zadania i wypuściło na rynek coś...
„Mapa morderstw”, to nic innego jak przepustka do brutalnego, lepkiego od mroku świata, gdzie zbrodnie są chlebem powszednim. Jestem absolutnie zafascynowana tym, jak autor stworzył dzieło, które ma w sobie coś z reportażu, śledczej analizy i kroniki historycznej.
Gray wykazał się znakomitą znajomością tematu, bo ja czułam się, jakbym wsiadła w wehikuł czasu, a analiza ponad 100 morderstw daje możliwość poczucia niepokoju i grozy. Autor umiejętnie zestawiał fakty z ówczesną atmosferą i to zarówno z danym miejscem jak i czasem. Ciekawym zabiegiem były liczne pytania, które prowokowały, ale i dawały szeroki kontekst, który znakomicie dawał możliwość zrozumienia całych spraw.
Dla mnie absolutnym topem w tej książce jest jej warstwa dokumentalna, gdzie Gray korzystał z raportów policyjnych, pionierskich fotografii ówczesnych „kryminologów”, ilustracji sądowych, ale i map, a nawet odcisków palców. Ten ogrom dowodów oprócz możliwości głębszego wejścia w ten świat hipnotyzuje, bo to wszystko dotyczy faktów i ukazuje rzeczy, dla których kiedyś dostęp mieli nieliczni. To swoiste archiwum narodzin kryminologii, od daktyloskopii, która dziś jest podstawą i totalną normą, ale i frenologii, która brzmi jak ciekawostka. Gray nie szczędził brutalnych opisów i szczegółów, jednak podane są w sposób wyważony bez taniej sensacji i co ważne są historycznie w pełni uzasadnione.
Dla mnie ta książka jest wybitna pod każdym względem i doceniam ją za to jak wpuściła mnie w mroczne zakamarki historii, jak ukazała true crimen od wersji naukowej, za to jak zaprezentowała narodziny metod śledczych,
„Mapa morderstw” jest mroczna, konkretna i niezwykle obrazowa, Gray okazał się znakomitym przewodnikiem po tym świecie i ukazał, jak wiele czynników miało na samą zbrodnię wpływ. Powtórzę to, książka jest absolutnie wybitna dla fanów śledztw to pozycja obowiązkowa.
„Mapa morderstw”, to nic innego jak przepustka do brutalnego, lepkiego od mroku świata, gdzie zbrodnie są chlebem powszednim. Jestem absolutnie zafascynowana tym, jak autor stworzył dzieło, które ma w sobie coś z reportażu, śledczej analizy i kroniki historycznej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGray wykazał się znakomitą znajomością tematu, bo ja czułam się, jakbym wsiadła w wehikuł czasu, a analiza...