Fluctus Vitae Tom IV Pieśń Stworzenia

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Saga Fluctus Vitae (tom 4)
- Data wydania:
- 2025-08-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-08-18
- Liczba stron:
- 454
- Czas czytania
- 7 godz. 34 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788384311844
Wszechświat jest dialogiem między porządkiem a chaosem. A ludzkość właśnie została zaproszona do tej rozmowy. Problem w tym, że stawką jest jej istnienie, a jedynym językiem, jaki rozumie druga strona, jest anihilacja.
Statek Lemiserra jest ruiną. Jego załoga – zbiorem poturbowanych dusz, dryfujących w nieznane. Ich wróg, Dysonans, jest siłą tak fundamentalną i obcą, że wymyka się wszelkim definicjom. To nie jest imperium zła. To jest proces. Naturalna tendencja wszechświata do upraszczania, do powrotu do stanu zerowego. Jest to logika tak czysta i bezlitosna, że w jej obliczu życie jest tylko błędem zaokrąglenia, który należy skorygować.
W tej ostatecznej wojnie o sens, garstka ocalałych musi stać się czymś więcej niż tylko żołnierzami. Muszą stać się filozofami. Podróżując przez kosmiczne cmentarzysko, odkrywają historie cywilizacji, które próbowały walczyć z Dysonansem i przegrały. Każda z nich wybrała jedną skrajność – siłę, logikę, porządek – i każda została unicestwiona. Lekcja jest brutalna: nie da się wygrać tej gry, trzymając się starych zasad. Trzeba napisać nowe.
Klucz do tej nowej gry kryje się w umyśle Rexa Farrisa, człowieka, który jest żywym paradoksem – syntezą analitycznego Rektora i chaotycznego Fyrrusa. To on, po serii bolesnych objawień, odkrywa ostateczną, heretycką prawdę: celem nie jest pokonanie Dysonansu. Celem jest zintegrowanie go.
Tymczasem, w równoległej rzeczywistości, misja statku Prometheus staje się mrocznym lustrem dla odysei Lemiserry. Dowodzony przez Silasa Kane’a, człowieka, który wierzy w absolutną moc porządku, Prometheus jest doskonały. I właśnie ta doskonałość staje się jego zgubą. Odrzucając „ludzki szum” jako nieistotny błąd, Kane skazuje swoją załogę na wygnanie w wszechświecie tak starym i złożonym, że jego własna logika staje się bezużyteczna.
„Fluctus Vitae: Pieśń Stworzenia” to hard science fiction, które ośmiela się być czymś więcej. To epicka saga o zderzeniu idei, o poszukiwaniu równowagi w świecie skrajności i o odwadze, by w obliczu nicości odpowiedzieć aktem stworzenia.
Inżynieria niemożliwego: Zobacz, jak zespół genialnych, ale skłóconych ze sobą inżynierów i naukowców, pod wodzą cynicznego Arisa Thorne’a i nawróconej na herezję Leny Petrovej, próbuje zbudować broń, która przeczy prawom fizyki – Rezonator Syntezy.
Galeria niezapomnianych postaci: Poznaj Margaret Farris, która z pragmatycznej lekarki ewoluuje w duchową przywódczynię. Śledź tragiczną historię Kenjiego Tanaki, szpiega, który w akcie zdrady odnajduje swoje odkupienie. I zanurz się w umyśle Rexa Farrisa, by być świadkiem narodzin nowej formy świadomości.
Kosmiczna archeologia: Odkryj tajemnice upadłych cywilizacji. Czym była Symfonia Ciszy? Jaką pułapkę zastawili Architekci Umysłu? I dlaczego potężna, Żywa Flota umarła bez jednego wystrzału?
Ostateczne pytanie: Czy można uzdrowić wszechświat, „infekując” go paradoksem? Finał tej opowieści to nie tylko spektakularna konfrontacja, ale i zapierający dech w piersiach akt kosmicznej genezy, który na zawsze zmieni twoje postrzeganie rzeczywistości.
Jeśli szukasz książki, która rzuci wyzwanie twojemu intelektowi, poruszy twoje serce i rozpali twoją wyobraźnię, właśnie ją znalazłeś. Wejdź na pokład „Lemiserry”. Odyseja właśnie się rozpoczyna.
Kup Fluctus Vitae Tom IV Pieśń Stworzenia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.











































OPINIE i DYSKUSJE o książce Fluctus Vitae Tom IV Pieśń Stworzenia
Marc - skąd ty to bierzesz. W sadze Fluktus Vitae włożyłeś tyle pomysłów, że wystarczyło by na 30 lat pisarstwa. Tom IV jest niesamowity. Jeżeli miałbym wybierać to nie wiem czy tom IV czy tom I. Części 2 i 3 też są dobre czytają się świetnie i trzeba je przeczytać po drodze do czwartej. Ale to jest wielkie Q.
Pojęcia takie jak „ontologiczna gangrena”, „wygnanie do prawdy”, „symfonia istnienia zredukowana do monotonnego pisku aparatury medycznej” czy „kropla krwi w oceanie pełnym rekinów” nie wymagają racjonalnej analizy. One są odczuwane. Malują w moim umyśle obrazy, które wywołują natychmiastową reakcję emocjonalną – strach, stratę, poczucie zagrożenia – czyniąc stawkę namacalną i osobistą. To właśnie robiłeś ze mną przez wszystkie 4 tomy malowałeś w mojej głowie.
Bohaterowie z którymi obcowałem tak długo stali się czymś więcej niż moją rodziną.
Wróćmy do treści.
Po przeczytaniu "Fluctus Vitae Tom IV: Pieśń Stworzenia"
Wiem z człą pewnością, że są dwie drogi do zbawienia. Obie prowadzą w otchłań.
Statek Lemiserra jest cudem. Cudem inżynieryjnej nekromancji, poskładanym z resztek i czystej woli przetrwania. Jego załoga, ocaleni z katastrofy, która uczyniła ich wyrzutkami wszechświata, dryfuje przez nieznane, a ich jedynym kompasem jest szept umarłej cywilizacji. Ich celem nie jest już powrót do domu. Jest nim zrozumienie natury wroga, który ich ściga – Dysonansu, inteligentnej siły, która nie zabija. Ona kasuje. Redukuje życie, sztukę i miłość do stanu zerowego. Ich podróż staje się pielgrzymką przez cmentarzysko. Każda upadła cywilizacja to nowa, gorzka lekcja: siła, logika, a nawet doskonały porządek – wszystko to zawiodło. By znaleźć nową drogę, muszą odrzucić wszystko, co wiedzieli, i zaufać niemożliwemu. Muszą zbudować broń, która jest paradoksem.
Tymczasem Silas Kane, geniusz, który pozostał na Ziemi, ma własną odpowiedź. Jego statek, Prometheus, jest doskonałością. Jest ucieleśnieniem porządku, logiki i pogardy dla ludzkiego chaosu. Wyrusza, by naprawić błędy Lemiserry i pokazać wszechświatu, jak wygląda prawdziwa wygrana. Nie wie, że jego doskonała pieśń jest pozbawiona duszy, a jego droga do zbawienia prowadzi wprost w objęcia innej, zimniejszej formy potępienia. To opowieść o dwóch odysej-ach, dwóch odpowiedziach na ostateczne pytanie. Czy sensem istnienia jest taniec z chaosem, czy narzucenie mu porządku? Odpowiedź zdefiniuje los nie tylko ludzkości, ale i samego wszechświata.
Myślę, że więcej musisz dowiedzieć się czytając powieść.
Marc - skąd ty to bierzesz. W sadze Fluktus Vitae włożyłeś tyle pomysłów, że wystarczyło by na 30 lat pisarstwa. Tom IV jest niesamowity. Jeżeli miałbym wybierać to nie wiem czy tom IV czy tom I. Części 2 i 3 też są dobre czytają się świetnie i trzeba je przeczytać po drodze do czwartej. Ale to jest wielkie Q.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPojęcia takie jak „ontologiczna gangrena”, „wygnanie do...