Żółty Motyl. O znakach z zaświatów i miłości, która nie umiera

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-06-04
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-06-04
- Liczba stron:
- 150
- Czas czytania
- 2 godz. 30 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9798290594620
Jak silna musi być miłość, by nie kończyła się wraz ze śmiercią?
To opowieść o Babci, która nie odeszła. Bo nie musiała.
Została — w zapachu, w śnie, w motylu.
To historia, której nie napisała wyobraźnia, lecz samo życie.
Pełna duchowych szeptów i niesamowitych zbiegów okoliczności, które wcale nie były przypadkowe.
Opowiada o dziewczynce, którą ukochana Babcia prowadziła przez świat — nawet wtedy, gdy już nie mogła jej przytulić.
Aż pewnego dnia zupełnie obcy mężczyzna spojrzał jej w oczy i powiedział coś, co wiedziała tylko Babcia.
Wtedy zrozumiała, że to nie koniec. To początek.
I że każdy z nas może dostać znak — jeśli tylko patrzy sercem.
Bo niektóre dusze nie odchodzą. One zostają.
Jeśli kiedykolwiek dostałaś(-eś) znak... Jeśli nie potrafisz pogodzić się ze stratą...
Ta książka może stać się Twoim lustrem i Twoją nadzieją.
Kup Żółty Motyl. O znakach z zaświatów i miłości, która nie umiera w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Żółty Motyl. O znakach z zaświatów i miłości, która nie umiera
Poznaj innych czytelników
72 użytkowników ma tytuł Żółty Motyl. O znakach z zaświatów i miłości, która nie umiera na półkach głównych- Przeczytane 53
- Chcę przeczytać 19
- Posiadam 4
- Współpraca 3
- Ulubione 2
- Wyzwanieczytanie 1
- 2025 przeczytane 1
- Poznaję nowych autorów w 2025 roku 1
- Historie przez zycie pisane/ literatura faktu /historyczne 1
- Literatura piękna 1
Tagi i tematy do książki Żółty Motyl. O znakach z zaświatów i miłości, która nie umiera
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Żółty Motyl. O znakach z zaświatów i miłości, która nie umiera
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Żółty Motyl. O znakach z zaświatów i miłości, która nie umiera
Dodaj cytat




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Żółty Motyl. O znakach z zaświatów i miłości, która nie umiera
To wzruszająca historia o znakach z zaświatów, które prowadzą nas przez życie, oraz o miłości, która nie kończy się wraz z ostatnim oddechem.
Autorka prowadzi czytelnika przez świat żałoby, tęsknoty i pytań, na które nie zawsze otrzymujemy odpowiedzi.Motyw żółtego motyla staje się symbolem – znakiem, że ktoś nad nami czuwa i prowadzi nas przez życie. Że miłość nie znika, tylko zmienia swoją formę.W pewnym momencie myślałam, że nie skończę tej książki — ale nie dlatego, że mi się nie podobała. Wręcz przeciwnie. Była tak wzruszająca, że nie potrafiłam powstrzymać łez, przeżywając tę historię razem z bohaterami.
To nie jest opowieść „na raz”. To książka, którą trzeba przeżyć — na spokojnie, z kubkiem kawy i chwilą ciszy 🥹
To wzruszająca historia o znakach z zaświatów, które prowadzą nas przez życie, oraz o miłości, która nie kończy się wraz z ostatnim oddechem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka prowadzi czytelnika przez świat żałoby, tęsknoty i pytań, na które nie zawsze otrzymujemy odpowiedzi.Motyw żółtego motyla staje się symbolem – znakiem, że ktoś nad nami czuwa i prowadzi nas przez życie. Że miłość nie znika,...
Czy wierzycie w znaki, zbiegi okoliczności?🤔
Książkę otrzymałem od autorki @coliel_wilwarinen w ramach #współpraca
🦋Irenka, mała dziewczyna ma z babcią wyjątkową więź. Tak mocną, że nawet po jej odejściu dziewczyna dostrzega jej opiekę. Dzieje się to za sprawą obietnicy, że nawet po śmierci będzie jej towarzyszyć jako mały żółty motyl. Czy to tylko jej wyobraźnia, czy też naprawdę babcia z tamtego świata roztacza nad nią opiekę?
✒️"Żółty motyl" to książka, do której podchodziłem z otwartą głową. Bo choć zazwyczaj poruszam się w innych kręgach literatury, to tu, po rozmowie z autorką postanowiłem wyjść z tej swojej "strefy komfortu". I do była naprawdę udana decyzja.
✒️Historia jest napisana w formie biografii, dziennika. Poznajemy tu Irenę, dziewczynę która opowiada nam o tym jak znaki i zbiegi zmieniły jej życie. Że mimo wszelkich trudności, problemów, którymi przygniatało ją życie była w stanie podjąć dobre decyzje dzięki pomocy jej babci.
✒️To nie jest łatwa historia. Mimo małej długości niesie za sobą duży ładunek emocjonalny i daje do myślenia. Możemy tu dostrzec odniesienia do życia naszego, bądź naszych bliskich. I napewno nie raz będziecie wspominać osoby, za którymi tęsknicie. Bo taka jest ta książka...
✒️... to miejsce do refleksji. To opowieść o miłości i opiece, która trwa mimo tego, że ktoś już odszedł. To opowieść o wierze w znaki, które życie nam daje, byśmy podejmowali dobre decyzje, albo znajdowali wyjście, gdy podejmiemy te złe.
🦋 Książka, mimo tego, że nie wpasowuje się moje ulubione gatunki bardzo przypadła mi do gustu. Czyta się ją bardzo przyjemnie, choć ostrzegam, że treść nie jest taka łatwa. Bohaterka doświadcza wielu trudnych sytuacji, które mogą zagrać na emocjach czytelników... Ale w pozytywny sposób, skłaniając do refleksji, przemyślenia tego czy podążamy we właściwym kierunku. To też książka dla kogoś, kto nie wie jak poradzić sobie ze stratą i szuka jakiegoś znaku od wszechświata, że jeszcze będzie lepiej i wszystko się ułoży.
Polecam bardzo, bo to pozycja, obok której nie powinno przejść się obojętnie 🦋
Czy wierzycie w znaki, zbiegi okoliczności?🤔
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę otrzymałem od autorki @coliel_wilwarinen w ramach #współpraca
🦋Irenka, mała dziewczyna ma z babcią wyjątkową więź. Tak mocną, że nawet po jej odejściu dziewczyna dostrzega jej opiekę. Dzieje się to za sprawą obietnicy, że nawet po śmierci będzie jej towarzyszyć jako mały żółty motyl. Czy to tylko jej wyobraźnia, czy...
To bardzo krótka historia, ale jakże emocjonalna, barwna, piękna i jednocześnie bolesna. Nie mogę zdradzić zbyt wiele, by nie odebrać Wam przyjemności z lektury, ale zdecydowanie była to cudowna książka. Już na samym początku zachwyciły mnie opisy tego, co się dzieje, wspomnień, ludzi i przedmiotów dookoła. Czułam zapachy, widziałam kolory i słyszałam dźwięki, a literki zamieniały się w prawdziwe obrazy. Pochłonęła mnie perspektywa małej dziewczynki, która tak pięknie postrzegała świat.
Pokochałam również relacje babci z wnuczką - tę miłość i światło między nimi. To coś naprawdę wyjątkowego i wzruszającego. Jestem też fanką historii z kapustą w roli głównej - to jeden z tych momentów, w których uśmiech sam pojawia się na twarzy i w sercu. W pewnym momencie jednak łzy same cisnęły się do oczu - zarówno ze smutku i żalu, jak i wzruszenia oraz nadziei.
Nie spodziewałam się, ile bólu i mroku znajdzie się w tej historii. Ale to tylko pokazuje, że po każdej burzy musi wyjść słońce, a miłość i nadzieja są największymi skarbami i bronią.
Przy tej książce łamało mi się serce - i to nie raz ani dwa - ale za każdym razem było ono łatane nowym światłem nadziei. Czasami uśmiechałam się wzruszona do kolejnych stron, innym razem trzymałam mocno kciuki, bojąc się tego, co nastąpi i licząc na pozytywny obrót wydarzeń.
Ta lektura łączy w sobie wszystko to, co uwielbiam w powieściach i historiach opowiadanych przez ludzi: emocje, kolory, nową perspektywę i duchowe przeżycia. Sprawia, że my również czujemy to duchowe połączenie z czymś nieznanym, a jednocześnie bardzo bliskim. Sprawia, że zaczynamy się zastanawiać i otwierać na coś nowego.
Jedyne, czego mi zabrakło, to tego, by ta historia trwała odrobinę dłużej. Z ogromną chęcią przeczytałabym, co działo się później lub poznała bardziej rozwinięte wątki. Jednocześnie ta krótka forma ma swój urok. Historię można poznać w jeden wieczór, przeżyć ją i przemyśleć, wpuszczając do serca promyk nadziei, że być może ktoś tam z góry nad nami czuwa.
Dla mnie było to jednak trochę za krótkie spotkanie. Choć przeżyłam tę historię całym sercem i na pewno o niej nie zapomnę, wiem, że nie poczułam jej w pełni.
Mimo wszystko jestem wdzięczna, że mogłam poznać tę piękną opowieść o miłości, która nie umiera i otula ciepłem na zawsze.
To książka dla wszystkich, którzy nie pogodzili się ze stratą, którzy potrzebują wsparcia i nadziei. Mam nadzieję, że po nią sięgniecie. Bardzo Wam polecam 💚
[Współpraca reklamowa. Bardzo dziękuję @coliel_wilwarinen]
To bardzo krótka historia, ale jakże emocjonalna, barwna, piękna i jednocześnie bolesna. Nie mogę zdradzić zbyt wiele, by nie odebrać Wam przyjemności z lektury, ale zdecydowanie była to cudowna książka. Już na samym początku zachwyciły mnie opisy tego, co się dzieje, wspomnień, ludzi i przedmiotów dookoła. Czułam zapachy, widziałam kolory i słyszałam dźwięki, a literki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to📚 Opinia recenzencka 📚
💥Żółty Motyl 💥 od @coliel_wilwarinen
Hejo!
Na wstępie chciałabym bardzo podziękować za możliwość przeczytania ebooka do recenzji. Mam nadzieję, że pewnego dnia ta historia zagości na mojej półce w wersji papierowej — zasługuje na swoje miejsce wśród innych książek.
Lubię historie pełne emocji, ale tutaj było ich wręcz w nadmiarze — i mówię to jako komplement. Ta powieść poruszyła mnie głęboko. Jestem osobą wrażliwą, więc podczas lektury wylałam morze łez.
To opowieść o stracie, bólu i tęsknocie, ale jednocześnie o małych znakach i chwilach, które potrafią ogrzać serce. Każde zdanie, kropka i przecinek niosą emocje — czuć je na każdej stronie.
To piękna, a zarazem bolesna historia, która zmusza do refleksji nad tym, co jest potem — czy ktoś nad nami czuwa i czy te subtelne sygnały naprawdę istnieją.
Dziękuję, że mogłam tę książkę przeczytać!
#opiniarecenzencka
📚 Opinia recenzencka 📚
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to💥Żółty Motyl 💥 od @coliel_wilwarinen
Hejo!
Na wstępie chciałabym bardzo podziękować za możliwość przeczytania ebooka do recenzji. Mam nadzieję, że pewnego dnia ta historia zagości na mojej półce w wersji papierowej — zasługuje na swoje miejsce wśród innych książek.
Lubię historie pełne emocji, ale tutaj było ich wręcz w nadmiarze — i mówię to jako...
,,Kiedy świat był zajęty sobą, zagłuszony telefonami, obowiązkami i codziennością, ona zawsze znajdowała drogę do mnie - przez drobiazgi, które dla innych były tylko przypadkiem. Dla mnie - były dowodem."
• Straciliście w swoim życiu bliską osobę?
• Wierzycie w znaki? Zbiegi okoliczności?
Czytam różne książki, ale takiej jeszcze nie czytałam.
Colien po krótkiej rozmowie powiedziała mi, że to biografia, co mnie lekko zniechęciło, bo biografii nie czytam, ale coś mnie jednak pchnęło, żeby po nią sięgnąć.
I wiecie co?
To nie jest biografia.
To prywatny, intymny pamiętnik autorki, który totalnie rozłożył mnie i moje emocje na łopatki.
Przyznam, że na początku byłam nastawiona dosyć sceptycznie, ale po pierwszym rozdziale poczułam, że ta książka jest w pewnym sensie moja.
To w jaki sposób Colien opisała pewne sytuacje i rzeczy, wywołało u mnie albo uśmiech albo smutek i łzy. ,,Żółty motyl" to dosyć krótka książka, ale jakże emocjonalna. Autorka zagrała tutaj troszkę wierszem? Prozą? Zamiast przecinków stawiała kropki, co nakazało się zatrzymać. Zastanowić. Wziąć oddech.
To książka na jeden wieczór.
Prywatny wieczór.
Który pozwoli czytelnikowi usiąść i zastanowić się, a może i podziękować?
Mogłabym tutaj napisać naprawdę wiele, ale po tą książkę trzeba sięgnąć samemu.
Polecam każdemu
10/10⭐️
,,Kiedy świat był zajęty sobą, zagłuszony telefonami, obowiązkami i codziennością, ona zawsze znajdowała drogę do mnie - przez drobiazgi, które dla innych były tylko przypadkiem. Dla mnie - były dowodem."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to• Straciliście w swoim życiu bliską osobę?
• Wierzycie w znaki? Zbiegi okoliczności?
Czytam różne książki, ale takiej jeszcze nie czytałam.
Colien po krótkiej...
Te książkę przeczytałam juz jakis czas temu, trafiłam na nią przypadkiem... A może to wcale nie był przypadek… Od pierwszych stron czułam, że to coś więcej niż historia. To zaproszenie do zatrzymania się. Do poczucia obecności, która nie zawsze jest widoczna, ale bywa odczuwalna. 💛
To opowieść o stracie, która boli, ale też o znakach, które potrafią ukoić. O więzi, która nie kończy się wraz ze śmiercią - tylko zmienia formę. 🕊️ To historia dziewczynki a później kobiety, która po odejściu ukochanej babci zaczyna dostrzegać drobne sygnały: motyla, słowa, ludzi… Małe światełka, które prowadzą ją przez najtrudniejsze momenty życia. 💛
To książka, która zadaje ciche pytanie: "A co jeśli naprawdę istnieje coś więcej?" Co jeśli świat, który znamy, to tylko część większej całości? A po drugiej stronie jest coś, czego nie da się zobaczyć - ale można to poczuć. ✨
To książka o obecności. O czułości. O tym, że ktoś nad nami czuwa. O babci, która obiecała wracać po śmierci jako motyl. O Irence, która w najtrudniejszych chwilach widziała światło. O mężczyźnie w spa, który - wierzę w to - był aniołem zesłanym przez jej babcię. 👼
Choć „Żółty motyl” to książka krótka - ma zaledwie około 150 stron - niesie w sobie więcej niż niejedna opasła powieść.
Nie trzeba wielu rozdziałów, by poruszyć serce. Tu każde zdanie ma znaczenie, każde słowo niesie emocje. To nie jest lektura na szybko — to książka, która zmusza do zatrzymania się, do poczucia, do refleksji.
Polecam ją każdemu, kto potrzebuje nadziei, ukojenia i czułego dotyku słów. Bo czasem wystarczy jeden motyl, żeby przypomnieć sobie, że nie jesteśmy sami. 🦋
Te książkę przeczytałam juz jakis czas temu, trafiłam na nią przypadkiem... A może to wcale nie był przypadek… Od pierwszych stron czułam, że to coś więcej niż historia. To zaproszenie do zatrzymania się. Do poczucia obecności, która nie zawsze jest widoczna, ale bywa odczuwalna. 💛
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo opowieść o stracie, która boli, ale też o znakach, które potrafią ukoić. O więzi,...
Przepłakałam 140 ze 160 stron. Porusza dogłębnie… Pierwszy raz płakałam czytając książkę.
Przepłakałam 140 ze 160 stron. Porusza dogłębnie… Pierwszy raz płakałam czytając książkę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to✨ „Żółty motyl” Coliel Wilwarinen to książka, która poruszyła coś głęboko we mnie.
Podczas czytania wróciły zapachy pól, kwiatów i świeżych warzyw z działki moich rodziców.
Przypomniałam sobie chwile, kiedy życie płynęło wolniej, a wszystko miało w sobie spokój i ciepło. 🌿
Odkryłam, że życie i miłość niosą w sobie coś więcej niż pogoń za tym, co dziś lansowane w mediach.
Że jest ktoś, kto nad nami czuwa – tylko często o tym zapominamy, zagubieni w pośpiechu. 💛
Ta książka przypomniała mi, jak ważne jest zatrzymać się i docenić to, co naprawdę ma znaczenie.
✨ „Żółty motyl” Coliel Wilwarinen to książka, która poruszyła coś głęboko we mnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodczas czytania wróciły zapachy pól, kwiatów i świeżych warzyw z działki moich rodziców.
Przypomniałam sobie chwile, kiedy życie płynęło wolniej, a wszystko miało w sobie spokój i ciepło. 🌿
Odkryłam, że życie i miłość niosą w sobie coś więcej niż pogoń za tym, co dziś lansowane w...
Piękna książka warta polecenia
Piękna książka warta polecenia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZupełnie przypadkiem trafiłam na tę powieść i postanowiłam ją przeczytać, mimo iż to zupełnie nie moje klimaty.
Co mnie zaskoczyło na dzień dobry, to długość, a właściwie krótkość ;) E-book pokazał mi osiemdziesiąt parę stron.
A to sprawiło, że pochłonęłam go w jeden wieczór, czyli... Było dobrze.
Książka, dla mnie jest o miłości, tęsknocie, żałobie, życiu i wierze. Jest to swego rodzaju pamiętnik bohaterki, opisuje w niej wydarzenia ze swojego życia. Przedstawia w niej swoją babcię. Muszę przyznać, że te sceny najbardziej mnie rozczuliły. Autorka opisała je tak, że zaczęłam wspominać moje momenty z babcią 🥹
Dalej są opisane kolejne etapy życia bohaterki. I tu muszę przyznać, że zostały przedstawione dość oszczędnie. Myślę, że można było wyciągnąć z nich znacznie więcej. Trochę jakbyśmy się tylko prześlizgnęli po historii. Są też takie wstawki w stylu "opowiem później", coś jak zapowiedź czegoś co będzie później, zupełnie niepotrzebne.
Książka jest z jednej strony napisana przystępnym językiem, a początek może nawet wskazywać na lekką lekturę, ale tak nie jest, bo mamy w niej duży ładunek emocjonalny i dotyka trudnych tematów. Co ważne, dla mnie historia ta niesie ze sobą cały czas nadzieję.
Na koniec muszę dodać, że motyw motyla jest mi bardzo bliski. Kiedyś byłam na pogrzebie i w kaplicy pojawił się motyl. Podejrzewam, że raz, nikt na niego nie zwrócił uwagi, a dwa, że nikt nie pomyślał tak jak ja wtedy, że to duch zmarłego postanowił wpaść na ostatnie pożegnanie.
Podsumowując polecam "Żółtego motyla". Pozwala się zatrzymać w tym pędzącym świecie.
Zupełnie przypadkiem trafiłam na tę powieść i postanowiłam ją przeczytać, mimo iż to zupełnie nie moje klimaty.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo mnie zaskoczyło na dzień dobry, to długość, a właściwie krótkość ;) E-book pokazał mi osiemdziesiąt parę stron.
A to sprawiło, że pochłonęłam go w jeden wieczór, czyli... Było dobrze.
Książka, dla mnie jest o miłości, tęsknocie, żałobie, życiu i wierze. Jest...