Aster. Droga do domu

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Aster. (tom 1)
- Data wydania:
- 2025-06-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-06-28
- Liczba stron:
- 424
- Czas czytania
- 7 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9781917925006
Nina, otoczona mrokiem i zagubiona wśród obcych ulic, budzi się bez wspomnień. Nie potrafi przypomnieć sobie ani własnego imienia, ani miejsca, z którego pochodzi. Jej ciało drży w nieoczekiwanych momentach, traci nad nim panowanie. W jej umyśle kłębi się uporczywe przeczucie, że musi coś zrobić, choć nie potrafi określić, co dokładnie. Wreszcie spotkanie z tajemniczym nieznajomym staje się iskrą przyjaźni i nadzieją na odpowiedzi, których tak rozpaczliwie szuka.
Czy uda jej się połączyć rozsypane fragmenty pamięci, zanim wrogowie dopadną ją pierwsi? Kim są Węże, Lwy, Kruki i Gołębie? Dlaczego kolor krwi ma znaczenie?
Czy każda przyjaźń prowadzi do miłości? Jak bardzo można zaangażować się w zakazaną relację? Dlaczego inni kłamią?
Aster to kraina pełna sekretów i zdrad, gdzie każdy odkryty fragment prawdy może okazać się pułapką. To pierwszy tom porywającej serii, która wywróci twoje wyobrażenia o rzeczywistości do góry nogami. To świat, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje.
Kup Aster. Droga do domu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Aster. Droga do domu
Poznaj innych czytelników
57 użytkowników ma tytuł Aster. Droga do domu na półkach głównych- Przeczytane 35
- Chcę przeczytać 20
- Teraz czytam 2
- Posiadam 7
- Chcę w prezencie 1
- Dla młodzieży 1
- Jednotomówki 1
- Autograf 1
- Fantasy polskie 1
- Wydana w 2025 1




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Aster. Droga do domu
"Aster. Droga do domu", czyli pierwszy upieczony debiut Agnieszki Wesołowskiej, według mnie jest interesującą pozycją podgatunku portal fantasy, no ale jak wkomponował się on w całą historię i przede wszystkim, jak wyszło to pieczenie? Moja odpowiedź to... jak sernik i wyjaśnię tu czemu.
Zacznę od tego, że jest to w swoim założeniu dobra historia o podróży do innego świata, łącząca krainę ludzi, z ogromem nowej krainy Aster. Autorka bardzo przyłożyła się do światotwórstwa i o szczegółach poszczególnych królestw, ich wyglądzie, specyfikach, a także historii czy relacjach czyta się niezwykle przyjemnie. Te informacje są gładko ujęte w dialogach oraz opisach, więc zdecydowanie nie ma tu infodumpu. Świat zaciekawia, a nie przytłacza.
Dodatkowo samo wprowadzenie świata Aster jest przeprowadzone w przemyślany sposób. Pojawia się on stopniowo, najpierw poprzez postać pewnego, tajemniczego jegomościa i jego kumpla, następnie ciekawości samej głównej bohaterki, aż na końcu wreszcie staje przed nami otworem. A skoro już o postaciach mówimy, te również z charakteru zostały napisane w bardzo fajny sposób. Mamy tu trochę stereotypów, które przywodzą na myśl zawadiackiego amancika czy twardego bodyguarda, ale to nie jest żaden minus. W tej książce fajnie dopełniają one historie, bo, jak już powiedziałam, tutaj najbardziej liczy się Aster.
No ale o co chodzi mi z tym sernikiem? Otóż ta powieść jest jak to ciasto - łatwo je polubić, ale jest strasznie proste w wykonaniu. Niestety, warsztat autorki dość przyćmiewa to, jak dobrze zbudowany jest świat; zdania są krótkie, porównania prozaiczne, a nie raz trafi się mądrość pokroju "woda jest mokra". Dialogi skupione na przekazaniu emocji, a nie informacji też często są sztywne i znowu, z tej racji odejmują dobrej charakterystyce postaci - stają się oni czasem głupawi, a czasem ma się wrażenie, że nigdy w życiu nie doświadczyli interakcji międzyludzkiej. Sprawia to, że fakt debiutu bardzo wychodzi na wierzch i odejmuje rozrywki z czytania.
Ostatecznie jednak jeśli ktoś nie boi się sięgnąć po książkę z wyraźnymi błędami debiutanta, to polecam! Chociażby właśnie dla świata Aster ✨️
"Aster. Droga do domu", czyli pierwszy upieczony debiut Agnieszki Wesołowskiej, według mnie jest interesującą pozycją podgatunku portal fantasy, no ale jak wkomponował się on w całą historię i przede wszystkim, jak wyszło to pieczenie? Moja odpowiedź to... jak sernik i wyjaśnię tu czemu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZacznę od tego, że jest to w swoim założeniu dobra historia o podróży do innego...
Nina budzi się pewnego dnia z utraconą pamięcią. Nie ma pojęcia kim jest i co się wydarzyło. Zaczyna po prostu żyć życiem codziennym z nadzieją,że kiedyś sobie wszystko przypomni. Pracując w kawiarnii poznaje tajemniczego Dana,któremu z pewnością wpadła w oko. Nigdy nie pomyślałaby,że ta znajomość przeniesie ją w całkiem inny świat,a prawda o jej pochodzeniu okaże się zaskakująca. Nic już nie będzie takie samo,przyszedł czas aby zmierzyć się z przeszłością. Tylko czy prawda będzie warta jej poznania,a może lepiej było żyć w słodkiej nieświadomości w świecie ludzi ?
Będąc szczerą początek książki bardziej przypomniał mi jakąś historię romantyczną, a z fantastyką miała mało wspólnego. Momentami zapominałam,że taką powieść właściwie czytam. Brakowało akcji,wszystko ciągnęło się bardzo powoli i było przyziemnie. Zero dużych emocji. Jednak druga połowa już się zaczęła rozkręcać i przyznaję,że mnie wciągnęło. Nie chcę wam za dużo zdradzić,ponieważ prawda o Ninie jest niezwykle zaskakująca i chcę abyście sami ją poznali. Zakończenie totalnie wyrwało mnie z butów, tego się kompletnie nie spodziewałam i aż mi oczy wyszły z orbit dosłownie, czytając ostatnie zdania. Taki totalny zwrot akcji,że klękajcie narody. Ogólnie muszę przyznać,że autorka ma niezwykle barwną wyobraźnię,opis królestwa Węży jest imponujący i bardzo intrygujący. Widać,że przy jego tworzeniu autorka się postarała,a i nie zabrakło jej humoru. Jak przeczytacie to będziecie wiedzieć o co mi chodzi,ja parsknęłam śmiechem przy opisie pewnego budynku 😆
Przy tej książce totalnie się przekonałam,że póki nie przeczyta się całości nie można oceniać książki. Początkowo ocena byłaby bardzo słaba jednak teraz z czystym sumieniem oceniam na 7/10 i jestem ogromnie ciekawa kontynuacji 🔥
Nina budzi się pewnego dnia z utraconą pamięcią. Nie ma pojęcia kim jest i co się wydarzyło. Zaczyna po prostu żyć życiem codziennym z nadzieją,że kiedyś sobie wszystko przypomni. Pracując w kawiarnii poznaje tajemniczego Dana,któremu z pewnością wpadła w oko. Nigdy nie pomyślałaby,że ta znajomość przeniesie ją w całkiem inny świat,a prawda o jej pochodzeniu okaże się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiażka otwiera przed nami drzwi do ciekawego i rozbudowanego świata fantasy. Jest w niej trochę mało akcji, ale to debiut i początek czegoś większego więc liczę na to, że w następnym tomie dostanę tego więcej. Jest tam też sporo do wyjaśnienia, w końcu to fantastyka. Zakończenie to duży zwrot akcji, można powiedzieć, że odwraca fabułę o 180°.
Ksiażka otwiera przed nami drzwi do ciekawego i rozbudowanego świata fantasy. Jest w niej trochę mało akcji, ale to debiut i początek czegoś większego więc liczę na to, że w następnym tomie dostanę tego więcej. Jest tam też sporo do wyjaśnienia, w końcu to fantastyka. Zakończenie to duży zwrot akcji, można powiedzieć, że odwraca fabułę o 180°.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Aster. Droga do domu” to wspaniała i bardzo wciągająca książka, która pochłania już od pierwszego rozdziału. Szczególnie polubiłam postać Sama, a świat Aster został wykreowany w niezwykle kreatywny sposób. Zwrot akcji na końcu naprawdę robi wrażenie - aż szkoda, że na drugi tom trzeba jeszcze poczekać. To zdecydowanie jedna z tych historii, do których chce się wrócić, by spojrzeć na wszystko z nowej perspektywy.
Polecam!
„Aster. Droga do domu” to wspaniała i bardzo wciągająca książka, która pochłania już od pierwszego rozdziału. Szczególnie polubiłam postać Sama, a świat Aster został wykreowany w niezwykle kreatywny sposób. Zwrot akcji na końcu naprawdę robi wrażenie - aż szkoda, że na drugi tom trzeba jeszcze poczekać. To zdecydowanie jedna z tych historii, do których chce się wrócić, by...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUważam, że jak na debiut jest to naprawdę dobra książka – ma swoje niedociągnięcia, ale czyta się ją dobrze. Historia nie jest monotonna, świat Aster jest bardzo ciekawy i stopniowo przedstawiany, więc wzbudza zainteresowanie i chęć dalszego czytania. Autorka nie podaje nam wszystkiego na tacy i podsyca naszą ciekawość. Może nam się wydawać, że wiemy jak wygląda i na jakich zasadach działa Aster, a jednak jest to bardzo złudne.
Bardzo podobały mi się też plot twisty (te mniejsze, jak i jeden większy) – były nieoczywiste i zostawiają po sobie ogromne wrażenie. Sama fabuła jest oryginalna – z tego typu plot twistem jeszcze się nie spotkałam.
Mimo wszystko książka ma też swoje wady. Przede wszystkim nie wiem do końca do kogo jest skierowana. Patrząc po wszelkich moralizatorskich wstawkach, które są nam rzucane jak w szkole, na lekcji wychowawczej (dosłownie typu: nie wolno zostawiać drinka bez opieki, co według mnie jest zbędne w takiej tematyce),lekkim, mało wymagającym stylu pisania wydawałoby się, że książka jest dla młodszego czytelnika. Jednak są tu dosyć drastyczne opisy przemocy, do tego są też wzmianki o seksie, więc ciężko ocenić dla kogo była napisana książka – czy dla młodego, czy dorosłego czytelnika. Dla osoby dorosłej może być jednak zbyt dziecinna. Warto byłoby się jednak określić. Jak coś jest dla każdego, to jest dla nikogo.
Sama fabuła według mnie jest poganiana. Główna bohaterka wskutek traumatycznego wydarzenia traci pamięć. Jednak jest to potraktowane bardzo po macoszemu. Ciężko jest jej współczuć, wczuć się w jej położenie, ponieważ mamy to przedstawione na zasadzie „nic nie pamięta i tyle”. Na każdym kroku jest nam to przypominane, a zabrakło jakiejkolwiek traumy. Mamy jedynie na szybko napisane, że oczywiście była w szpitalu, na komisariacie, gdzieś w przytułku ale to było szybkie streszczenie bez żadnego zagłębiania się, co nie wywołuje w czytelniku żadnych emocji/współczucia względem bohaterki. Zabrakło tu jakiejkolwiek traumy związanej z przykrym wydarzeniem.
Autorka mogłaby się bardziej pochylić nad przedstawianiem postaci. Jedyną postacią, która została najlepiej tutaj zgłębiona (oprócz przedstawienia traumy) jest główna bohaterka. Reszta postacie ma za mało charakteru, są trochę bez wyrazu. Mamy tu dosłowny archetyp najlepszej przyjaciółki głównej bohaterki, czyli głośną, kolorową, tryskającą energią koleżankę, dzięki której nasza bohaterka ma jakiekolwiek życie towarzyskie. Temat oklepany. Być może pozostałe postacie dostaną swoją głębie w kolejnych częściach, jednak w tej części brak im tejże właśnie głębi.
Autorka mogłaby popracować nad dynamiką pisania. Narracja jest przez większość czasu jednostajna. Zwłaszcza widać to w scenach walki - brakuje tutaj dynamiki, są monotonne opisy tego jak postacie walczą. Problem jest też, gdy mamy niebezpieczną akcję i akurat autorka chciała nam pokazać zmartwienia czy rozterki danego bohatera. Tutaj uruchamia się monolog wewnętrzny, niedostosowany opisem do sytuacji. Jeżeli mamy dynamiczną, niebezpieczną akcję, to nie pasuje, aby nagle dostać sentymentalny opis na pół strony, jak to postać o czymś rozmyśla. Jakby cała akcja się zatrzymała się po to, żeby bohater mógł nad sobą się pozamartwiać – myślę, że to już kwestia poprawny dynamiki w pisaniu.
Na plus jest jednak to, że praktycznie nie mamy zbędnych opisów. Wszystko co się dzieje ma wpływ na dalszą historię, więc nie ma tutaj wstawek typu „zapchaj dziurę”.
Podsumowując, mimo że jest trochę niedociągnięć, to polecam powieść. Książka jest mało wymagająca, więc szybko się ją czyta i dzięki dozowaniu informacji, wzbudza coraz to większą ciekawość. Historia jest oryginalna (chociaż widać tu wpływ HP w podziale na społeczności w Aster). Mam nadzieję, że w kolejnych częściach postacie nie będą takie bez wyrazu i poznamy je lepiej
Uważam, że jak na debiut jest to naprawdę dobra książka – ma swoje niedociągnięcia, ale czyta się ją dobrze. Historia nie jest monotonna, świat Aster jest bardzo ciekawy i stopniowo przedstawiany, więc wzbudza zainteresowanie i chęć dalszego czytania. Autorka nie podaje nam wszystkiego na tacy i podsyca naszą ciekawość. Może nam się wydawać, że wiemy jak wygląda i na jakich...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO tak!
Uwielbiam!
Moje ulubione wątki to:
Nina w kawiarni ze staruszkami 🥲
Nina i Dan ❤️
Juuuuudeeeeeeee 👑
To jak Dan denerwował się na słabą ekranizację książki (znam ten ból 😮💨)
Przyjaźń Jude i Niny 🥲
I WSZYSTKO CO SIĘ DZIAŁO W ASTER!
I mean... WOW! Kocham Aster całym serduchem! A prawdziwa Nina... (prawdziwego imienia nie zdradzam 🤫) wow. Polecam każdemu, kto lubi zwroty akcji, nie standardowych bohaterów i pełne emocji historie.
Ja się pytam- GDZIE JEST DRUGA CZĘŚĆ??
O tak!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam!
Moje ulubione wątki to:
Nina w kawiarni ze staruszkami 🥲
Nina i Dan ❤️
Juuuuudeeeeeeee 👑
To jak Dan denerwował się na słabą ekranizację książki (znam ten ból 😮💨)
Przyjaźń Jude i Niny 🥲
I WSZYSTKO CO SIĘ DZIAŁO W ASTER!
I mean... WOW! Kocham Aster całym serduchem! A prawdziwa Nina... (prawdziwego imienia nie zdradzam 🤫) wow. Polecam każdemu, kto lubi...
Książkę czytało się bardzo szybko. Bardzo ciekawe zwroty akcji oraz zakończenie... Dotychczas nie spotkałam jeszcze takiego motywu w książkach. Jedyny minus, to fakt, że muszę czekać na drugą część.
Książkę czytało się bardzo szybko. Bardzo ciekawe zwroty akcji oraz zakończenie... Dotychczas nie spotkałam jeszcze takiego motywu w książkach. Jedyny minus, to fakt, że muszę czekać na drugą część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiam, kiedy zakończenie książki sprawia, że muszę ją przeczytać jeszcze raz od nowa. Czekam na kolejną część!
Ps poznałam autorkę na spotkaniu i jest naprawdę wspaniałą, pozytywną osobą.
Od teraz kupuję w ciemno wszystkie książki tego wydawnictwa.
Uwielbiam, kiedy zakończenie książki sprawia, że muszę ją przeczytać jeszcze raz od nowa. Czekam na kolejną część!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPs poznałam autorkę na spotkaniu i jest naprawdę wspaniałą, pozytywną osobą.
Od teraz kupuję w ciemno wszystkie książki tego wydawnictwa.
JAK KSIĄŻKA DO MNIE TRAFIŁA: poszłam spontanicznie z koleżankami na spotkanie autorskie. Nawet przed spotkaniem wiedziałam, że kupię książkę dla samego wsparcia autorki, ale koniec końców zakup został wykonany z powodu ciekawości jak fabuła będzie fabułować.
PIERWSZE ODCZUCIA: Od samego początku wciąga, dynamiczne rozpoczęcie bez przeciągania wstępu wypychaczami fabuły. Dobrze się czyta, bo nie ma ani nużenia opisami ani nudnymi nic nie wnoszącymi dialogami.
WRAŻENIA PO SKOŃCZENIU: Serce mnie boli przez to co się dzieje głównym bohaterom. Każdemu przytrafia się coś co zmienia ich życie i wpływa psychikę. Jak porównamy pierwszą scenę danego bohatera z ostatnią to widać wyraźnie różnicę jednak czytając ta granica jest zatarta, a rozwój postaci jest płynny.
Za to moja psychika została naruszona już od strony nr 16 - ciastko i kawa. Dalej było gorzej dla mnie. W momencie, gdy myślimy, że znamy dalszy bieg historii to się okazuje, że…. nic nie wiemy.
Autorka perfekcyjnie się bawi naszym „wróżeniem”, czyli próbami przewidzenia przyszłej fabuły. Następnie daje nam nadzieję, że może kolejnym razem uda nam się wywróżyć coś. I zgadnijcie co… Nico. Nic nie traficie. Tak sprytnie opracowała fabułę, że plottwisty wstrzymują nam serce, ale jednocześnie kamuflują się w danej sytuacji. Wszystko idzie naturalnie i gładko.
DLACZEGO 9 A NIE 10? A tak na zachętę ;) poczucie, że coś jeszcze można ciut doszlifować jest lepsze niż myśl, że ma się coś perfekcyjnego, bo potem człowiek przestaje się tak starać.
Suma sumarum, droga Agnieszko:
CZEKAM NA CZĘŚĆ DRUGĄ.
KONIEC.
JAK KSIĄŻKA DO MNIE TRAFIŁA: poszłam spontanicznie z koleżankami na spotkanie autorskie. Nawet przed spotkaniem wiedziałam, że kupię książkę dla samego wsparcia autorki, ale koniec końców zakup został wykonany z powodu ciekawości jak fabuła będzie fabułować.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPIERWSZE ODCZUCIA: Od samego początku wciąga, dynamiczne rozpoczęcie bez przeciągania wstępu wypychaczami fabuły. ...
Książkę bardzo przyjemnie się czytało. Akcja płynęła dobrym tempem, nie było odczuwalnego zastoju.
Sama fabuła mnie zainteresowała (na tyle, że skończyłam książkę w całości i już czekam aż pojawi się kolejna część). Bohaterowie napisani są w taki sposób, że da się z nimi utożsamić. Pod otoczką fantastyki kryją się problemy codziennego świata - podziały klasowe, niesprawiedliwość, itp. Aster można z łatwością odnieść do naszego, rzeczywistego świata. Jedyne do czego mogę się przyczepić, to literówki w niektórych miejscach oraz momentami zdania, które gramatycznie albo składniowo się nie do końca kleją.
Książkę bardzo przyjemnie się czytało. Akcja płynęła dobrym tempem, nie było odczuwalnego zastoju.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama fabuła mnie zainteresowała (na tyle, że skończyłam książkę w całości i już czekam aż pojawi się kolejna część). Bohaterowie napisani są w taki sposób, że da się z nimi utożsamić. Pod otoczką fantastyki kryją się problemy codziennego świata - podziały klasowe,...