Mitologia słowiańska dla młodego czytelnika

136 str. 2 godz. 16 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2025-07-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-07-18
- Liczba stron:
- 136
- Czas czytania
- 2 godz. 16 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375768558
„O tym, jak bogowie ludziom słońce zwrócili”, „O powstaniu Jutrzenki i Gwiazdy Porannej”,
„Jak Słowianie ludojadów przepędzili”, czy „Dlaczego tylko Piorun może dzierżyć piorun?” – to tylko niektóre spośród 20 opowieści opracowanych i opowiedzianych naszym małym-ciekawskim czytelnikom przez Michała Łuczyńskiego. Są to historie pełne magii, fantastycznych postaci i niezwykłych wydarzeń. Jest to zarówno fascynująca, dla każdego dziecka, podróż w świat dawnych wierzeń i tradycji słowiańskich, jak i piękne, pouczające historie, które, niczym bajki baśnie, mogą nauczyć dzieci szacunku do przyrody, rodziny i tradycji.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Mitologia słowiańska dla młodego czytelnika w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Mitologia słowiańska dla młodego czytelnika
Poznaj innych czytelników
75 użytkowników ma tytuł Mitologia słowiańska dla młodego czytelnika na półkach głównych- Chcę przeczytać 52
- Przeczytane 22
- Teraz czytam 1
- Posiadam 5
- Chcę w prezencie 1
- Staś 1
- Do kupienia 1
- 51e 2025 1
- ! Zapowiedź 1
- Literatura dziecięca 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Mitologia słowiańska dla młodego czytelnika
Książka ilustrowana za pomocą AI, a co za tym idzie - zdeformowane części ciała na obrazkach, to dla mnie - wychowanej na pięknych ilustracjach tworzonych przez utalentowanych ilustratorów - szok i zniesmaczenie.
Książka ilustrowana za pomocą AI, a co za tym idzie - zdeformowane części ciała na obrazkach, to dla mnie - wychowanej na pięknych ilustracjach tworzonych przez utalentowanych ilustratorów - szok i zniesmaczenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka kupiona na poczcie przed gwiazdką, prezent dla samej siebie. Jestem rozczarowana treścią. Jedyne ładnie zrobione są grafiki, tylko małe ale - wyglądają jak zronione przez AI.
Treść napisana słabym językiem, napisana w sposób chaotyczny i pełno błędów "merytorycznych". Treść nie idzie w parze z wiedzą już dostępną o mitologii słowiańskiej.
Pierwsze opowiadania są w stylu baśni, reszta już tej formy nie trzyma.
Mam wrażenie, że książkę napisało AI i to w kiepskim stylu.
Stracony czas i pieniądze.
Książka kupiona na poczcie przed gwiazdką, prezent dla samej siebie. Jestem rozczarowana treścią. Jedyne ładnie zrobione są grafiki, tylko małe ale - wyglądają jak zronione przez AI.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTreść napisana słabym językiem, napisana w sposób chaotyczny i pełno błędów "merytorycznych". Treść nie idzie w parze z wiedzą już dostępną o mitologii słowiańskiej.
Pierwsze opowiadania są w...
Jestem zawiedziona tą pozycją. Treść przypomina mi baśnie i nie bardzo zgadza się z tym co wiemy o mitologii słowian. Język także pozostawia wiele do życzenia, a do tego ilustracje wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Niestety bardzo się rozczarowałam.
Jestem zawiedziona tą pozycją. Treść przypomina mi baśnie i nie bardzo zgadza się z tym co wiemy o mitologii słowian. Język także pozostawia wiele do życzenia, a do tego ilustracje wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Niestety bardzo się rozczarowałam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMitologia słowiańska dla młodego czytelnika Michała Łuczyńskiego to druga książka tego autora skierowana do młodszych odbiorców. Czy jest to pozycja, która dobrze wprowadzi młodą osobę w świat słowiańskich wierzeń?
Na 21 opowieści składają się słowiańskie mity oraz teksty bliższe legendom lub podaniom. Wśród nich znajdziemy historie o bogach (np. „Odkąd to Piorun jest szefem wszystkich bogów?”),ich relacjach z ludźmi („O tym, jak bogowie ludziom słońce zwrócili”),a także teksty wyjaśniające powstanie obiektów astronomicznych („Skąd wziął się Wielki Wóz na niebie?”),miejsc („Zagadka starego kopca nad Dniestrem”) czy elementów życia codziennego („Dlaczego Bydinowie jedzą szyszki?”). Nie zabrakło też kilku opowieści o walkach plemiennych („Jak Słowianie ludojadów przepędzili”).
Autor proponuje w tej publikacji coś nowatorskiego, co może być zaskoczeniem dla miłośników mitologii — i to nie tylko w zakresie treści, ale również języka. Michał Łuczyński zaprasza nas bowiem m.in. do Swaróg-grodu, Piorun-grodu, Olbrzym-grodu czy Welesowa. Toponimy te były dla mnie zaskoczeniem, ale sądzę, że to ukłon w stronę młodych czytelników, którzy go docenią.
Mocną stroną opowieści jest język – potoczysty, bogaty i obrazowy. Jedynie rymowane fragmenty wplecione w prozę momentami przeszkadzały mi w odbiorze treści.
Teksty różnią się nie tylko tematyką, ale również długością. Część z nich czyta się jednym tchem, z ciekawością i przyjemnością (np. „Jak Wodosyn smoka Wodopija pokonał”),jednak są też opowieści zbyt długie i rozwlekłe („O pewnym mieście, w którym mieszkały tylko kobiety”),co może zniechęcić do lektury.
Na uwagę zasługuje również oprawa graficzna. Okładka z pewnością zachęca do zajrzenia do środka. Ilustracje są żywe, kolorowe i nieco impresjonistyczne. W stopce redakcyjnej znajdziemy informację o koncepcji ilustracyjnej z wykorzystaniem AI. Spotykam się z tym po raz pierwszy i jestem bardzo ciekawa Waszego zdania na ten temat.
Myślę, że warto zajrzeć do najnowszej publikacji Michała Łuczyńskiego, aby przekonać się, czy Was również wciągną te opowieści.
Recenzja dostępna: https://isap.info.pl/2025/09/24/mitologia-slowianska-dla-mlodego-czytelnika-recenzja/
Mitologia słowiańska dla młodego czytelnika Michała Łuczyńskiego to druga książka tego autora skierowana do młodszych odbiorców. Czy jest to pozycja, która dobrze wprowadzi młodą osobę w świat słowiańskich wierzeń?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa 21 opowieści składają się słowiańskie mity oraz teksty bliższe legendom lub podaniom. Wśród nich znajdziemy historie o bogach (np. „Odkąd to Piorun jest...
Przed sobą mamy drugą propozycję dla dzieci autorstwa Michała. Tym razem wydaniem zajął się BOSZ, który na koncie ma już pozycje o słowiańskiej tematyce, głównie kierowane właśnie do najmłodszych. Publikacja jest bardzo ładna, w twardej oprawie. Jest również wyjątkowo bogato ilustrowana.
Właśnie.
Zaczynam być zatrwożona. To druga książka w tym roku w mojej biblioteczce, przy której przy ilustracjach wykorzystano technologię AI. Autorką "Koncepcji ilustracyjnej z wykorzystaniem AI" jest pani Edyta Niemiec-Szywała. Zakładam więc, że po prostu w jakiegoś rodzaju czat zostały wbite prompty. Tyle. O ile przy pozycji Kłopoty wyraju nie zauważyłabym tego faktu, tak tu zdarzają się przeklęte oblicza, a styl graficzny zmienia się kilukrotnie, co świadczy za moją teorią. Z pewnością jest to wygodny trend pozwalający na zaoszczędzenie pieniędzy na żywym grafiku, szczególnie że sztuczna inteligencja jest coraz bardziej szczegółowa i nie ma już takich baboli, z których się śmialiśmy jeszcze pół roku temu. Czy idziemy w dobrym kierunku? Nie wiem. Czas pokaże, albo historia oceni.
Dobra, przejdźmy może do treści. Właściwie bardziej niż mitologia są to legendy i podania pisane na podstawie szczątkowych elementów zaczerpniętych z kronik, jak między innymi "O pewnym mieście, w którym mieszkały tylko kobiety", "O białym koniu z Dadźbożego stada (...)", "Dlaczego nie należy gniewać władcy węży (...)", "Dlaczego Bydinowie jedzą szyszki" i elementów mitologii indoirańskich jak w wypadku choćby "O tym jak Dadźbóg swoje krowy odzyskał".
Macie wujka? Każdy z nas ma wujka. Wujek to stan umysłu. To wyobraźcie sobie, że wujek opowiada żart na imieninach babci (wybaczcie z góry, nie umiem opowiadać żartów).
"Przychodzi chłopak do żercy i mówi:
– Żerco, żerco. Drogi żerco. Jak najlepiej czcić bogów?
Żerca odpowiada z powagą:
– Najpierw musisz rozpalić ognisko, potem wokół ogniska zatańczyć, a następnie złożyć dary do ogniska.
Chłopak na to z zamyśleniem:
– Najpierw trzeba rozpalić ognisko, potem wokół ogniska zatańczyć, a następnie złożyć dary do ogniska...
Żerca przytakuje:
– Tak, najpierw musisz rozpalić ognisko, potem wokół ogniska zatańczyć, a następnie złożyć dary do ogniska.
Chłopak z przejęciem:
– A więc najpierw musisz rozpalić ognisko, potem wokół ogniska zatańczyć, a następnie złożyć dary do ogniska?
Żerca z dumą:
– Owszem, najpierw musisz rozpalić ognisko, potem wokół ogniska zatańczyć, a następnie złożyć dary do ogniska.
…i tak siedzą do północy, a z lasu dołącza do konwersacji jeszcze echo:
– Najpierw musisz rozpalić ognisko, potem wokół ogniska zatańczyć, a następnie złożyć dary do ogniska."
Przepraszam, ostrzegałam że jest ze mną źle. W każdym razie. Można powiedzieć, że polskie kawały z powtarzaniem mają uproszczoną budowę baśni ludowych. Uwielbiamy powtarzać tę samą frazę, żeby podkreślić długie trwanie, absurd sytuacyjny i niepojętą skalę zadań wykonywanych przez bohatera. Michał nie boi się sięgać po tę formułę, co szczególnie dobrze wypada w publikacji. Jedno z opowiadań, które najbardziej przypadło mi do gustu znalazło się chyba w innym wariancie w Swarogowie . Mam tu na myśli "Jak bogowie magiczny napój odzyskali". Autor w wątki mitologiczne sprytnie wplata elementy życia codzienności Słowian. Tu chyba najciekawszym z nich będzie sprytne wyjaśnienie, czemu słowiańskim zwierzątkiem domowym stała się łasica w "O tym jak Dadźbóg swoje krowy odzyskał". Co znamienne, znajdziemy tutaj też elementy prawa zwyczajowego - chociażby prawa gościnności w "Dlaczego należy być gościnnym".
Mitologia słowiańska dla młodego czytelnika z pewnością nie jest zbiorem mitów słowiańskich w klasycznym tego słowa rozumieniu. Książka łączy w sobie wiele elementów składających się na tożsamość Słowian, od kronik po prawo i etnografię.
Przed sobą mamy drugą propozycję dla dzieci autorstwa Michała. Tym razem wydaniem zajął się BOSZ, który na koncie ma już pozycje o słowiańskiej tematyce, głównie kierowane właśnie do najmłodszych. Publikacja jest bardzo ładna, w twardej oprawie. Jest również wyjątkowo bogato ilustrowana.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaśnie.
Zaczynam być zatrwożona. To druga książka w tym roku w mojej biblioteczce,...
"Mitologia słowiańska dla młodego czytelnika" to nowa propozycja wydawnictwa Bosz dla miłośników tej tematyki. Zachęcona piękną okładką i zachwalaną w opisie treścią sięgnęłam po nią, aby znów zanurzyć się w świat przodków i ich wierzeń.
Książka zawiera dwadzieścia jeden opowieści o bóstwach słowiańskich i ich przygodach. Chociaż publikacje dotyczące mitologii słowiańskiej czytam i kolekcjonuję od dawna, podczas lektury natrafiłam na tematy kompletnie mi nieznane, a sama formuła książki bardziej przypominała mi baśnie niż mity. Pierwsze skojarzenie pojawiło się dość szybko - cykl "Baśnie narodów ZSRR", które w dzieciństwie kochałam całym sercem i mam do dzisiaj na półce. Zamiast historii przybliżających tradycje Słowian, ich życie i świat, w którym żyli, wierzenia i legendy, którymi wyjaśniali ówczesne zdarzenia bądź zmiany w przyrodzie, dostałam bajki o magicznym napoju, smokach, ludojadach i olbrzymach, w których słowiańscy bogowie mieszkali w Swaróg-grodzie, a na przykład Perun nazywany był Piorunem. Muszę przyznać, że nie do końca tego się spodziewałam i nie przypadły mi te opowiastki do gustu. To nie mitologia, którą się fascynuję.
Ilustracje stworzone z pomocą AI na pierwszy rzut oka są piękne, jednak po dłuższej chwili zaczynają kojarzyć się z grafikami w stylu japońskich obrazków prosto z anime. Trafiłam też na ilustrację z przegapioną chyba postacią kobiecą z głową mężczyzny, więc korzystanie z pomocy AI nie do końca wychodzi na dobre. Chyba że się wszystko dokładnie sprawdza i poprawia w razie potrzeby.
Myślę, że każdy czytelnik interesujący się mitologią słowiańską powinien sam wyrobić sobie zdanie na temat tej pozycji. Mnie nie porwała.
"Mitologia słowiańska dla młodego czytelnika" to nowa propozycja wydawnictwa Bosz dla miłośników tej tematyki. Zachęcona piękną okładką i zachwalaną w opisie treścią sięgnęłam po nią, aby znów zanurzyć się w świat przodków i ich wierzeń.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka zawiera dwadzieścia jeden opowieści o bóstwach słowiańskich i ich przygodach. Chociaż publikacje dotyczące mitologii...
W szkole wiele mówi się o mitologii greckiej i rzymskiej. A co ze słowiańską? Ta zwykle pojawia się tylko mimochodem – a szkoda, bo to właśnie z niej wywodzą się liczne zwyczaje, które wciąż są obecne w naszej kulturze.
Jeśli chcecie, aby Wasze dziecko odkryło, w co wierzyli dawni mieszkańcy naszych ziem, jak według nich powstał świat i jacy bogowie nad nim czuwali, zapraszam Was w niezwykłą podróż do świata mitologii słowiańskiej.
Książka, o której mowa, jest pięknie zilustrowana i – co najważniejsze – dostosowana do młodych czytelników. Znajdziecie w niej opowieści o stworzeniu świata, o napoju bogów dającym nieśmiertelność, o tym, komu Swaróg powierzył swoje obowiązki, a także o tym, jak na niebie pojawił się Wielki Wóz. I to dopiero początek niezwykłych historii.
Ta książka przeniesie Was do świata dawnych wierzeń, magii, bogów i tajemniczych stworzeń. To opowieści przekazywane z pokolenia na pokolenie, w które kiedyś naprawdę wierzono. Jestem przekonana, że każdy powinien je poznać – bo to właśnie w nich kryją się korzenie naszej kultury.
W szkole wiele mówi się o mitologii greckiej i rzymskiej. A co ze słowiańską? Ta zwykle pojawia się tylko mimochodem – a szkoda, bo to właśnie z niej wywodzą się liczne zwyczaje, które wciąż są obecne w naszej kulturze.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli chcecie, aby Wasze dziecko odkryło, w co wierzyli dawni mieszkańcy naszych ziem, jak według nich powstał świat i jacy bogowie nad nim czuwali,...
Wydawnictwo, które od zawsze wydawało albumy dopracowane zarówno merytorycznie, jak i estetycznie wyskoczyło nagle z takim babolem. Jestem w szoku. Jest to książka adresowana do ,, młodego czytelnika ", czyli również dzieci. Nie mogę pojąć, kto wpadł na pomysł wygenerowania obrazów za pomocą Ai do tego typu publikacji, której jednym z głównych zadań jest kształtowanie poczucia estetyki u najmłodszych. W komentarzach na Facebooku jeden użytkownik zwrócił uwagę na dziwny zapis dialogów, który może sugerować, że treść również przeszła przez sztuczną inteligencję. Jestem oburzona i zniesmaczona, tym bardziej, że cena okładkowa tego ,, dzieła " to pięćdziesiąt złotych (!!).
Wydawnictwo, które od zawsze wydawało albumy dopracowane zarówno merytorycznie, jak i estetycznie wyskoczyło nagle z takim babolem. Jestem w szoku. Jest to książka adresowana do ,, młodego czytelnika ", czyli również dzieci. Nie mogę pojąć, kto wpadł na pomysł wygenerowania obrazów za pomocą Ai do tego typu publikacji, której jednym z głównych zadań jest kształtowanie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to