rozwińzwiń

Szept lasu i prastara krew

Okładka książki Szept lasu i prastara krew autora Adrian Kluza, 9788397514607
Okładka książki Szept lasu i prastara krew
Adrian Kluza Wydawnictwo: Adrian Kluza fantasy, science fiction
246 str. 4 godz. 6 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
e-book
Data wydania:
2025-06-14
Data 1. wyd. pol.:
2025-06-14
Liczba stron:
246
Czas czytania
4 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397514607
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szept lasu i prastara krew w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szept lasu i prastara krew

Średnia ocen
8,3 / 10
26 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szept lasu i prastara krew

avatar
8
5

Na półkach:

Ksiązka przeciętna.Po języku widać,że pisał ją debiutant nie najsilniejszy w tym temacie. Nie rozumiem tych ocen 9,10 chyba ,że pisały je znajome autora :-). Motyw starosłowiańskich legend jest nie nowy i poruszany w wielu ksiązkach fantasy polskich autorów i przewaznie lepiej opisany

Ksiązka przeciętna.Po języku widać,że pisał ją debiutant nie najsilniejszy w tym temacie. Nie rozumiem tych ocen 9,10 chyba ,że pisały je znajome autora :-). Motyw starosłowiańskich legend jest nie nowy i poruszany w wielu ksiązkach fantasy polskich autorów i przewaznie lepiej opisany

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
103
30

Na półkach:

Są książki, które idealnie trafiają w swój czas i miejsce. Dzisiejszą ofiarę pochłonęłam w dwie godziny podczas podróży, ale jej nieco mroczny, leśny klimat zostanie ze mną na wszystkie nadchodzące jesienne wieczory (nie jestem jesieniarą, więc nie będzie u mnie poleceń książek, które otulają jak dyniowe latte. Co to w ogóle za wymysł, dyniowe latte? ). To jeden z tych debiutów, które zaskakują dojrzałością i sprawiają, że od razu chce się śledzić dalszą karierę autora.

"Szept lasu i prastara krew" Adrian Kluza
[współpraca recenzencka z autorem]

Poznajemy Mirę, młodą zielarkę z wioski otoczonej prastarą puszczą. Jej spokojne życie przerywają koszmary pełne słowiańskich potworów, a wkrótce okazuje się, że mroczne istoty z legend zaczynają zagrażać jej domowi w realnym świecie. Gdy na jej drodze staje tajemniczy wędrowiec Weles, Mira zostaje wciągnięta w wir magii i przeznaczenia, którego musi się dowiedzieć, by ocalić tych, których kocha.

To, co mnie absolutnie ujęło w tej książce, to jej atmosfera. Autor ma bardzo dobry warsztat pisarski - opisy lasu są tak plastyczne i sugestywne, że niemal czułam zapach mchu i wilgotnej ziemi, a szum drzew towarzyszył mi podczas lektury (a może był to szum przedzierającego się przez niemieckie autostrady autokaru 👀). To historia przesiąknięta słowiańskim folklorem, więc mamy pradawne bóstwa, obrzędy, mroczne bestiariusze a wszystko to podane jest w niezwykle klimatyczny i przystępny sposób. Wątek zielarstwa i głębokiej więzi Miry z naturą tylko dodaje całości pewnej słowiańskiej autentyczności.

I to, co kocham w dobrych ksiązkach fantastycznych - w trakcie podróży tworzy się nasza własna, słowiańska "Drużyna Pierścienia"! Mira nie jest sama w swojej misji. Dołączają do niej barwne i świetnie napisane postacie, jak tajemniczy Weles czy wnoszący mnóstwo humoru Dobromir. Ich interakcje, docinki i powoli rodząca się więź... omg, totalnie mój klimat! Co ważne, to nie są wszechmocni herosi - mają swoje wady, popełniają błędy, co czyni ich niezwykle ludzkimi i sprawia, że łatwo im kibicować.

"Okej, okej, wielki panie lesie... nie chcę wyjść na tego gościa, co psuje epicki moment."

Ciężko jest mi uwierzyć, że to debiut. Fabuła jest prosta, ale satysfakcjonująca, akcja ma odpowiednie tempo, a całość wieńczy zjawiskowe zakończenie, które idealnie domyka historię. Jedyne, drobne zgrzyty, które muszę odnotować z recenzenckiego obowiązku, dotyczą wydania - przyzwyczajona jestem do okładek ze skrzydełkami, tutaj ich nie ma, więc trochę łatwiej ją uszkodzić (ale od czego są otulacze). To co na pewno pochwalę to skład - czytałam wiele książek "selfpubów" i nie wszystkie były złożone w sposób, który nie męczył czytelnika. Tutaj nie ma to miejsca, tekst jest czytelny, więc na plus.

Mimo tych drobnych rys, zawartość broni się sama. To satysfakcjonująca, kompletna historia, która zostaje w głowie na długo. Idealna na jesienny wieczór, idealna dla fanów słowiańskich mitów i dla każdego, kto chce dać się porwać opowieści, która szeleści jak liście pod stopami. Zdecydowanie to moja polecajka z cyklu #jesieniera.

Są książki, które idealnie trafiają w swój czas i miejsce. Dzisiejszą ofiarę pochłonęłam w dwie godziny podczas podróży, ale jej nieco mroczny, leśny klimat zostanie ze mną na wszystkie nadchodzące jesienne wieczory (nie jestem jesieniarą, więc nie będzie u mnie poleceń książek, które otulają jak dyniowe latte. Co to w ogóle za wymysł, dyniowe latte? ). To jeden z tych...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
174
152

Na półkach:

To historia o magii lasu, ciemnej puszczy pełnej pradawnych tajemnic i nieodkrytych zakątków. Główną bohaterką jest Mira - zielarka z małej wioski umieszczonej wśród drzew. Od jakiegoś czasu nękają ją okropne koszmary pełne słowiańskich potworów, a ona zupełnie nie rozumie ich źródła. Spotyka na swojej drodze Welesa, któremu bliskie są opowieści o pradawnych bóstwach i mrocznych stworzeniach, bo przekazuje on je napotkanym na swojej wędrówce ludziom. Weles zna odpowiedzi na część pytań Miry, ale bohaterka sama musi odkryć jakie jest jej przeznaczenie. Jednocześnie wioska zaczyna być atakowana przez coraz to groźniejsze potwory, które powinny pozostać tylko miejscowymi legendami.

Jestem zachwycona tym jakie piękne są opisy umieszczone w tej książce. Autor zdecydowanie ma dar do tworzenia pięknych zdań, które pobudzają wyobraźnie czytelnika. Mroczny las czuć wokół, gdy poznaje się jego tajemnice. Od kilku lat miałam problem ze znalezieniem książki fabularnej o tematyce mitologii słowiańskiej, która sprostała moim oczekiwaniom i w końcu udało mi się taką znaleźć. Dość prosta, ale satysfakcjonująca fabuła. Ciekawie napisani bohaterowie. Nie są oni wszechmogący i niezniszczalni, co często jest dla czytelników frustrujące. Przyciągają niepowtarzalnym charakterem, a nie samą niepojętą potęgą.

Drużyna, która tworzy się wraz z postępem fabuły jest zabawna i unikatowa, a ich przygody bardzo przyjemnie się śledzi.

Warte uwagi jest nietypowe, zjawiskowe zakończenie, dla którego warto czytać całą historię. Ciężko zauważyć na pierwszy rzut oka, że ta książka to debiut literacki autora.

Jak zawsze odbieram jedną gwiazdkę za okładkę wykonaną za pomocą narzędzi AI, bo bardzo nie pochwalam używania sztucznej inteligencji w ogólno pojętej sztuce. Zabrakło mi również skrzydełek, bo książka bez nich zdążyła już się delikatnie zniszczyć. Zdecydowanie na plus jest również jej forma - krótkie rozdziały z podziałem na mniejsze fragmenty, przyjemny font i idealna jego wielkość.

Polecam każdemu, kto chce się zanurzyć w głębi magicznego, prastarego lasu.

Dziękuję autorowi za egzemplarz do recenzji, wyjątkowe chwile z książką i życzę powodzenia w dalszej pisarskiej karierze. Na pewno będę śledzić wszystko na bieżąco.

[współpraca barterowa]

To historia o magii lasu, ciemnej puszczy pełnej pradawnych tajemnic i nieodkrytych zakątków. Główną bohaterką jest Mira - zielarka z małej wioski umieszczonej wśród drzew. Od jakiegoś czasu nękają ją okropne koszmary pełne słowiańskich potworów, a ona zupełnie nie rozumie ich źródła. Spotyka na swojej drodze Welesa, któremu bliskie są opowieści o pradawnych bóstwach i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

54 użytkowników ma tytuł Szept lasu i prastara krew na półkach głównych
  • 30
  • 24
10 użytkowników ma tytuł Szept lasu i prastara krew na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Szept lasu i prastara krew

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Szepty Mokoszy Sylwia Błach, Wojciech Chmielarz, Natalia Dziadura vel Catrina Curant, Agata Kasiak, Marta Krajewska, Magdalena Krauze, Martyna Ludwig, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Aleksandra Maciejowska, Katarzyna Berenika Miszczuk, Franciszek M. Piątkowski, E. Raj, Katarzyna Wierzbicka, Karolina Żuk-Wieczorkiewicz
Ocena 6,5
Szepty Mokoszy Sylwia Błach, Wojciech Chmielarz, Natalia Dziadura vel Catrina Curant, Agata Kasiak, Marta Krajewska, Magdalena Krauze, Martyna Ludwig, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Aleksandra Maciejowska, Katarzyna Berenika Miszczuk, Franciszek M. Piątkowski, E. Raj, Katarzyna Wierzbicka, Karolina Żuk-Wieczorkiewicz

Cytaty z książki Szept lasu i prastara krew

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szept lasu i prastara krew