Lewis Hamilton. Sportowi giganci

- Kategoria:
- sport
- Format:
- papier
- Cykl:
- Giganci Formuły 1 (tom 2)
- Seria:
- Sportowi Giganci
- Data wydania:
- 2025-04-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-04-08
- Liczba stron:
- 208
- Czas czytania
- 3 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328921559
Po prostu supergwiazda. Nikt inny nie wszedł do Formuł 1 w tak spektakularny sposób. Nikt nie zdobył w niej tyle, co on. Nikt nie zrobił większej kariery, również poza torem.
Krytykowany za styl życia. Wyśmiewany za decyzję, która miała odmienić jego karierę. Największa postać i najbardziej utytułowany zawodnik w historii F1. Wygrał ponad sto wyścigów i siedem razy został mistrzem świata. Zdobywał i tracił tytuł na ostatnich okrążeniach sezonów. Otarł się o mistrzostwo jeszcze pięć razy, w tym nawet w debiucie.
LEWIS HAMILTON. To jego zaprasza się na czerwony dywan. To dla niego gwiazdy odwiedzają tory wyścigowe. To on umawiał się z piosenkarkami, a z jedną nawet nagrał utwór.
Sprawdź, jak chłopiec, który ścigał się autkami na pilota, stał się kimś więcej niż kierowcą F1.
Kup Lewis Hamilton. Sportowi giganci w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Lewis Hamilton. Sportowi giganci
Poznaj innych czytelników
22 użytkowników ma tytuł Lewis Hamilton. Sportowi giganci na półkach głównych- Przeczytane 13
- Chcę przeczytać 9
- Posiadam 4
- Sport 3
- Z biblioteki 2
- Ulubione 1
- Chcę w prezencie 1
- Do kupienia 1
- Formuła 1 💙 1
- Dom 1





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Lewis Hamilton. Sportowi giganci
Pięknie opisana i skondensowana historia siedmiokrotnego mistrza świata! Wcale nie odnoszę wrażenia, że jest to książka jedynie dla najmłodszych. Albo, że jest kierowana tylko dla laików. Wydaje mi się, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Bardzo ładnie wydana. Najlepsze w niej jest to, że czuć, iż napisał ją ktoś z wielką pasją do tego sportu. Krotka forma także jest tutaj atutem - dla laików może stanowić zajawkę, dla obeznanych w temacie może być skondensowanym zapisem wspaniałych wspomnień z minionych sezonów. Super!
Pięknie opisana i skondensowana historia siedmiokrotnego mistrza świata! Wcale nie odnoszę wrażenia, że jest to książka jedynie dla najmłodszych. Albo, że jest kierowana tylko dla laików. Wydaje mi się, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Bardzo ładnie wydana. Najlepsze w niej jest to, że czuć, iż napisał ją ktoś z wielką pasją do tego sportu. Krotka forma także jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZwykła zabawa małego chłopca sterowanym samochodzikiem. Tak rodzi się zainteresowanie i pasja. Tak narodził się talent gwiazdy Formuły 1 Lewisa Hamiltona.
Kolejny tom z cyklu "Sportowi giganci " opisuje drogę Lewisa od małego kierowcy sterowanych samochodzików, przez jazdę gokartami, aż do uczestnictwa, w jednym z najbardziej prestiżowych sportów jakim jest Formuła 1.
Autor w tej biografii bardzo wnikliwie analizuje jego karierę. Poszczególne starty, zwycięstwa czy porażki. Opisuje udziały w poszczególnych wyścigach. Analizuje i odpowiada na pytania co stało za sukcesem tego świetnego kierowcy.
Książka wzbogacona jest zdjęciami z wyścigów sportowca oraz podsumowaniem obejmującym jego występy na torach Formuły 1 i wygrane. Do tego przystępny i lekki język jakim książka jest napisana sprawiają, że jest to idealna lektura nie tylko dla starszych, ale i tych nieco młodszych czytelników.
Ostatni rozdział autor poświęca na odkrycie tajemnic sportu jakim jest Formuła 1. Organizacji wyścigów, przygotowań, startów czy budowy bolidów.
To wszystko sprawia, że jest to obowiązkowa lektura dla wszystkich pasjonatów, ale także dla laików, takich jak ja, lubiących czytać, o sukcesach innych.
Zwykła zabawa małego chłopca sterowanym samochodzikiem. Tak rodzi się zainteresowanie i pasja. Tak narodził się talent gwiazdy Formuły 1 Lewisa Hamiltona.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejny tom z cyklu "Sportowi giganci " opisuje drogę Lewisa od małego kierowcy sterowanych samochodzików, przez jazdę gokartami, aż do uczestnictwa, w jednym z najbardziej prestiżowych sportów jakim jest Formuła 1....
„Tak samo jak każda podróż zaczyna się od małego kroku, tak też każda wielka kariera zaczyna się od czegoś niewielkiego”.
Lewis Hamilton. Sportowi giganci to bardzo ładnie wydana książka o siedmiokrotnym mistrzu świata Formuły 1. Ma w sobie piękne ilustracje, które przyciągają oko. Język jest bardzo przyjemny i nie wyszukany, żeby młody człowiek, który kocha swojego idola, mógł o nim dowiedzieć się wszystkiego i poznać jego historię od początku do stanu obecnego.
Swoją przygodę zaczął od zdalnie sterowanego samochodziku, który dostał od swojego ojca i to właśnie on dostrzegł w synu potencjał. Zafascynowany młody Hamilton nie poprzestał na zabawie, a zaczął rywalizować z innymi, Anthony wiedział, że musi coś zrobić, żeby dać synowi szansę i udało mu się.
Od najmłodszych lat, Lewis wykazywał się niesamowitym talentem i determinacją. Najpierw w gokartach, gdzie walczył w kartingu z Robertem Kubicą, a następnie w wieku prawie siedemnastu lat ścigał się w coraz, to wyższych kategoriach, gdzie jeździ się bolidami. Już jako nastolatek miał to szczęście, że został zauważony przez McLarena, co doprowadziło do podpisania kontraktu juniorskiego, który powoli otwierał mu drzwi do wielkiego świata Formuły 1.
„Przecież to oczywiste - jeśli w zespole jest dwóch dobrych kierowców i obaj mają wielkie ambicje, to prędzej czy później dojdzie do konfliktu”.
W swoim debiucie trafił najlepiej, jak mógł, bo do najlepszego zespołu w stawce, jakim był w 2007 roku McLaren. Od razu zrobił wrażenie, stając się najlepiej przygotowanym debiutantem, bo w swoim pierwszym sezonie niemal zdobył tytuł.
Nie obeszło się także bez zespołowych komplikacji. Na samym początku Lewis trafił na kolegę zespołowego z wyższej półki bo był nim dwukrotny mistrz świata Fernando Alonso, z którym stoczył nieczystą walkę. Następnie po kilku dobrych latach przeszedł do Mercedesa, gdzie toczył batalię z Nico Rosbergiem. Żaden zespół nie lubi, kiedy obaj kierowcy z tego samego zespołu się rozbijają, a niestety do takich sytuacji dochodziło nie raz.
Jednak, kiedy w końcu nastała harmonia, to na horyzoncie pojawili się inni rywale jak Sebastian Vettel, Kimi Räikkönen, Felipe Massa, Mark Webber oraz Max Verstappen i to właśnie z nim w roku 2021 walczył o swój ósmy tytuł mistrza świata. Niestety dla niego i jego kibiców przegrał tę niezapomnianą walkę, która przeszła do historii.
Od tego czasu Hamilton nie miał łatwo, a bolid już nie był najlepszy, Mercedes zaczął mieć swoje problemy, a on zaczął szukać nowych opcji.
„Nie chciał tak łatwo puścić rywala. Dbał przede wszystkim o swoje interesy. Czy to się komuś podoba, czy nie, najlepsi kierowcy często są wyjątkowo samolubni. Dzięki temu wygrywają”.
Lewis Hamilton to dla mnie kierowca, który wyciska z siebie najwięcej w odpowiednich okolicznościach, gdy wszystko układa się po jego myśli. Jeśli dzieje się inaczej, zaczyna strasznie marudzić i zdarza mu się robić błędy, przez co traci nieco ze swojej legendarnej skuteczności i pewności siebie, która czyniła go dominującą siłą w najlepszych latach jego kariery.
W takich momentach widać, że mimo ogromnego doświadczenia i talentu, Hamilton jest też tylko człowiekiem — emocjonalnym, wrażliwym na presję i otoczenie. Jego reakcje radiowe, pełne frustracji czy krytyki zespołu, pokazują, jak bardzo zależy mu na perfekcji i jak silnie przeżywa każdą sytuację, która odbiega od oczekiwań. Z drugiej strony, gdy wszystko działa, jak należy — strategia, bolid, zespół — potrafi wejść na poziom, który dla większości rywali jest nieosiągalny. Wtedy staje się maszyną do zwyciężania, mistrzem w każdym calu, który nie tylko wygrywa, ale robi to z klasą i imponującą regularnością.
Z pewnością Hamilton przebojem wszedł do F1 i pobił rekordy, które wydawały się nieosiągalne, a do tego rozsławił ten sport w Wielkiej Brytanii. Nikt nie zrobił większej kariery, również poza torem, co właśnie on. To dla niego gwiazdy odwiedzają tory wyścigowe i chcą zrobić sobie z nim zdjęcie. Stał się wizytówką tego sportu.
Pozostaje mi już tylko polecić wam książkę, która nieznanym i wchodzącym w ten świat przybliży postać kierowcy. Tym, co już znają i lubią, to nie będą zawiedzeni, bo pokazali Lewisa nie tylko, jak wygrywał, ale także, kiedy upadał, po czym się podnosił. Z przyjemnością spędzicie chwile z lekturą. Spokojnie można ją czytać od 13 roku życia, jeśli wasze dzieci ekscytują się tym sportem, to będzie dla nich idealna biografia.
„Tak samo jak każda podróż zaczyna się od małego kroku, tak też każda wielka kariera zaczyna się od czegoś niewielkiego”.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLewis Hamilton. Sportowi giganci to bardzo ładnie wydana książka o siedmiokrotnym mistrzu świata Formuły 1. Ma w sobie piękne ilustracje, które przyciągają oko. Język jest bardzo przyjemny i nie wyszukany, żeby młody człowiek, który kocha swojego idola,...
Z obu książek Grzegorza ta spodobała mi się bardziej! Dlaczego? Bo zaskoczyła zdrowym ujęciem Lewisa. Oczywiście, to przede wszystkim lekki skrót kariery, ale widzimy w nim wielkość na torze i poza nim, bez zagłębiania się w świat celebrytów, o których młodzież raczej nie wie (i nie musi). Sukcesy i ich przyczyny są opisane bez umniejszania, upiększania czy pomijania roli samochodu. Nie wszystko jest przypisane boskiemu kierowcy, a zasłużone porażki nie są przykryte niefartem. Jest tu balans, którego polaryzujący Lewis potrzebuje.
Największy plus, poza końcówką o Ferrari, to tak proste pokazanie, że sportowa wielkość ma różne oblicza, a ta kariera jest niesamowita. Szczególnie polscy fani (i sorry, częściej mężczyźni) tego w Hamiltonie nie doceniają, bo go nie lubią. Nie rozumiem zarzutów, że to książka fana. To zupełne przeciwieństwo. Niestety to jednak tylko wyścigowa pigułka, ale chyba tak jest w całej serii. Jak na to, jak krótka jest ta książka i ile tematów musi pokryć, a także do kogo dotrzeć, jest więcej niż dobrze.
Za drobniaki mamy ładne wydanie, dobór zdjęć i strzałeczki. Za to metryczka na końcu jest trochę sztuczna i wygląda na robioną na siłę pod młodszych czytelników, ale rozumiem, że taka jest rola tej serii. Faktycznie, zdarzył się tam błąd, natomiast ten z Montrealem – kolega na dole chyba dał się ponieść uprzedzeniom do Lewisa, bo w książce pada coś innego. Nieładnie ;)
Zastanawia mnie tylko, czy te książki trafią do swoich odbiorców. Jeśli sięgnie po nią ktoś bardziej zaawansowany, może poczuć lekkie rozczarowanie (to widać po recenzjach innych Gigantów),choć tak cienka książka w młodszej kategorii nie zapowiada analizy w stylu Hughesa.
Podsumowując, jeśli jesteście DTSiarami, zaczynacie swoją przygodę z F1 lub macie w domu na przykład 12-latka, to ta książka będzie świetnym wyborem na poznanie Lewisa. Z młodszymi radzę już zaczekać.
Z obu książek Grzegorza ta spodobała mi się bardziej! Dlaczego? Bo zaskoczyła zdrowym ujęciem Lewisa. Oczywiście, to przede wszystkim lekki skrót kariery, ale widzimy w nim wielkość na torze i poza nim, bez zagłębiania się w świat celebrytów, o których młodzież raczej nie wie (i nie musi). Sukcesy i ich przyczyny są opisane bez umniejszania, upiększania czy pomijania roli...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyzwoita książka o jednym z najlepszych kierowców F1, nie da się ukryć, że autor jest fanem Lewisa Hamiltona i brakuje mu w wielu momentach bezstronności. W książce za największy błąd, a może i celową manipulację faktami należy bezsprzecznie uznać, w stronach ze statystykami, że najwięcej „wielkich szlemów” w Formule 1 miał Jim Clark a nie Lewis Hamilton. Mniejszym błędem, ale też go nie powinno być w dobie Internetu i łatwego sprawdzania informacji, że tor w Montrealu nie nazywał się od początku imieniem tragicznie zmarłego Gilles’a Villeneuve’a.
Przyzwoita książka o jednym z najlepszych kierowców F1, nie da się ukryć, że autor jest fanem Lewisa Hamiltona i brakuje mu w wielu momentach bezstronności. W książce za największy błąd, a może i celową manipulację faktami należy bezsprzecznie uznać, w stronach ze statystykami, że najwięcej „wielkich szlemów” w Formule 1 miał Jim Clark a nie Lewis Hamilton. Mniejszym...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to