rozwińzwiń

Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu

Okładka książki Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu autora Urszula Struzikowska-Marynicz, 9788384000090
Okładka książki Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu
Urszula Struzikowska-Marynicz Wydawnictwo: Wydawnictwo RM poradniki
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2025-05-21
Data 1. wyd. pol.:
2025-05-21
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788384000090
Średnia ocen

7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu



książek na półce przeczytane 1363 napisanych opinii 917

Oceny książki Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu

Średnia ocen
7,4 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu

avatar
21
13

Na półkach:

ja pier........to już jest jakaś MANIERA. ja nie rozumiem czemu ma służyć "rozwlekanie" treści i zamiast 200 stron - 400. to jest "chore". czy wtedy autor zarabia więcej?! i tak książka z potencjałem jest tylko przeciętna.

ja pier........to już jest jakaś MANIERA. ja nie rozumiem czemu ma służyć "rozwlekanie" treści i zamiast 200 stron - 400. to jest "chore". czy wtedy autor zarabia więcej?! i tak książka z potencjałem jest tylko przeciętna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
80
2

Na półkach:

Nic gorszego w swoich rękach nie miałam jeśli chodzi o pozycje ocierające się o "problemy" w rodzinie. "Poradnik* ewidentnie napisany przez teoretyczkę. Ktoś kto miał doczynienia z prawdziwą przemocą w rodzinie nie byłby taki bezczelny, żeby pisać o tym, że każdy rodzic kocha swoje dziecko czy żeby "sobie samemu wybaczyć". Oprócz tych pseudo złotych mądrości autorki w poradniku znajdują się treści, które można znaleźć w każdym jednym poradniku o podobnej tematyce. Odradzam pozycję. Strata pieniędzy, czasu i nerwów.

Nic gorszego w swoich rękach nie miałam jeśli chodzi o pozycje ocierające się o "problemy" w rodzinie. "Poradnik* ewidentnie napisany przez teoretyczkę. Ktoś kto miał doczynienia z prawdziwą przemocą w rodzinie nie byłby taki bezczelny, żeby pisać o tym, że każdy rodzic kocha swoje dziecko czy żeby "sobie samemu wybaczyć". Oprócz tych pseudo złotych mądrości autorki w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3324
1934

Na półkach: , , ,

"Wszystkiemu winni są twoi starzy" to rewelacyjny poradnik, dzięki któremu możemy prawidłowo ocenić i zrozumieć swoje (często trudne i skomplikowane) relacje z rodzicami.
Jednak chodzi o relacje dorosłych już dzieci, bo często nawet w dorosłym życiu czujemy się dziećmi, ale często też o wszystko obwiniamy swoich rodziców, i często też niesłusznie...
Lubię czytać różnego rodzaju poradniki, może dlatego, że kiedyś nie były tak dostępne jak obecnie, a ja zaczytywałam się poradami umieszczonymi w prasie kobiecej. Moja mama uwielbiała "Przyjaciółkę", więc i ja do niej sięgałam, a nawet wycinałam i wklejałam w zeszycie co ciekawsze artykuły, (nawet do dzisiejszego dnia zeszyt ten stoi na półce z książkami),lecz gdy później zaczęły pojawiać się w niej reklamy, przestała ją prenumerować...

Często mówi się, że genów nie da się wydrapać, i chociaż to jest prawda, to jednak nie zawsze musimy powielać postępowanie swoich rodziców, mimo tego, że nawyki z własnego dzieciństwa zostają z nami niemal na zawsze. Sama często zastanawiałam się nad tym, dlaczego tak trudno jest się porozumieć z najbliższymi, dlaczego relacje z rodzicami są tak skomplikowane i dlaczego tak często się ranimy...
Autorka w sposób prosty i przystępny wyjaśnia wiele z tych rodzinnych zagadnień, więc łatwiej jest nam wejść w głąb tych najważniejszych, które dotyczą relacji rodzica i dziecka.
Dzięki wielu przykładom możemy przyjrzeć się co i dlaczego wpływa na nasze dorosłe życie, ale też znajdziemy tu wiele ćwiczeń, które mogą okazać się pomocne w budowaniu własnego ja. Dowiemy się też jak bardzo kluczowe są nasze dziecięce lata życia, bo właśnie w tych pierwszych największy wpływ na nas mają rodzice. Lecz również możemy to odnieść w stosunku także do swoich dzieci.

"W okresie dzieciństwa dynamika życia rodziny, w której dorastasz, tworzy twoje wyobrażenie dynamiki całego świata. Przyjmujesz za pewnik, że to, co ma miejsce w twojej rodzinie, jest naturalne, a nawet jeśli nie jest, to tak po prostu na świecie musi być. Schemat działa trochę jak okulary z filtrem, przez które patrzysz na świat."
Nie w każdej rodzinie wszystko jest idealne, chyba tak naprawdę w żadnej, lecz przecież nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby zapewnić szczęśliwe życie swojej rodzinie. Stawianie zbyt wielu wymogów i krytyka na każdym kroku nie przyniosą dobrych rezultatów. W rodzinie możemy doświadczać wielu traum przekazywanych jako schemat z pokolenia na pokolenie. Jednak wcale tego nie musimy powielać. Przemoc w rodzinie traktowana jest jako tabu, nie mówi się o tym, pomija i bagatelizuje, lecz także stosuje różne kary za poruszanie trudnych tematów. Co prawda zadawanie cierpienia tylko dlatego, że sprawca sam cierpi, nie jest żadnym usprawiedliwieniem, ale często jest unieważniane i niezagrażające nikomu.
Często też chcemy, żeby nasi rodzice odpowiadali jakiemuś wyobrażeniu, które stworzyliśmy w swojej podświadomości. Nie powinniśmy jednak narzekać, lecz jako dorośli wziąć życie w swoje własne ręce i stworzyć siebie, swoje JA.

"Zachowania naszych rodziców i opiekunów sprawiają, że czujemy się bezpieczni i ważni lub nie."
Cieszy mnie bardzo, że coraz częściej pojawiają się tego typu poradniki, gdyż często łatwiej jest zacząć od książki niż udać się po pomoc do specjalisty. Jeżeli nie mamy większych problemów, to ćwiczenia oraz porady zawarte w nich z pewnością mogą pomóc i przynieść wiele korzyści z lektury. To może być pierwszy i może nawet najważniejszy krok do skutecznej terapii oraz pomoże zrozumieć relacje między dziećmi i rodzicami.

Mnie do sięgnięcia po tę książkę oczywiście skłonił dość zagadkowy i chwytliwy tytuł, w którym każdy coś tam ciekawego sobie skojarzył.
Książka warta polecenia.

Dziękuję bardzo Pani Edycie z Wydawnictwa RM za możliwość poznania tej książki.

"Wszystkiemu winni są twoi starzy" to rewelacyjny poradnik, dzięki któremu możemy prawidłowo ocenić i zrozumieć swoje (często trudne i skomplikowane) relacje z rodzicami.
Jednak chodzi o relacje dorosłych już dzieci, bo często nawet w dorosłym życiu czujemy się dziećmi, ale często też o wszystko obwiniamy swoich rodziców, i często też niesłusznie...
Lubię czytać różnego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

116 użytkowników ma tytuł Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu na półkach głównych
  • 92
  • 21
  • 3
15 użytkowników ma tytuł Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu na półkach dodatkowych
  • 7
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Miłosne mono/poli Magdalena Kuszewska
Miłosne mono/poli
Magdalena Kuszewska Michał Sawicki Michał Tęcza
Książka "Miłosne mono/poli" autorstwa Michała Sawickiego, Michała Tęczy i Magdaleny Kuszewskiej to odważny 🤔 i niezwykle potrzebny przewodnik po świecie współczesnych relacji, który zamiast narzucać schematy, zachęca do ich świadomego tworzenia 💖 ✅️ Główne zalety i mocne strony tego poradnika to kompleksowe i otwarte podejście. Autorzy z ogromną empatią i bez oceniania pochylają się nad różnymi modelami relacji. Od monogamii, przez związki otwarte, poliamorię, po mniej oczywiste formy "pomiędzy". Pokazują, że każda relacja, by była szczęśliwa, musi być przede wszystkim świadoma i zgodna z potrzebami osób ją tworzących. Bogactwo praktycznych narzędzi. Książka to nie tylko teoria. Zawiera część ćwiczeniową z pytaniami do refleksji, wskazówkami do poprawy komunikacji oraz narzędziami do lepszego poznania siebie i partnera/partnerów. To świetna inspiracja do pracy nad sobą i swoimi relacjami. Przystępny język i realne przykłady. Lektura napisana jest lekkim, momentami potocznym stylem, co ułatwia odbiór. Trudne tematy ubarwione są autentycznymi historiami z życia, dzięki czemu treść jest łatwa do odnoszenia do własnych doświadczeń. Inkluzywność i szacunek. Autorzy używają języka, który nie wyklucza i nie stygmatyzuje. Książka jest adresowana do szerokiego grona odbiorców, niezależnie od orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej. 🚫 Ewentualne mankamenty. Styl bywa zbyt kolokwialny. Dla niektórych czytelników potoczny język może być minusem, przez który książka momentami przypomina bardziej artykuł na popularnym portalu niż "pełnoprawną" książkę. Kontrowersyjna szata graficzna. Fioletowa okładka z motywem kości do gry i różowe wnętrze mogą u części odbiorców sugerować niezbyt poważne podejście do tematu. 🎯 Dla kogo jest ta książka? "Miłosne mono/poli" to idealna propozycja dla osób szukających alternatywy dla tradycyjnych modeli związków i chcących budować relacje w sposób bardziej świadomy i autentyczny. Par (niezależnie od modelu),które chcą poprawić komunikację i lepiej zrozumieć swoje potrzeby oraz granice. Każdego, kto czuje, że nie mieści się w powszechnie przyjętych schematach miłości i chce stworzyć relację na własnych zasadach. Osób zawodowo zajmujących się pomocą i terapią, szczególnie w obszarze seksuologii i relacji. "Miłosne mono/poli" to świeże, inspirujące i niezwykle wartościowe spojrzenie na miłość i związki w XXI wieku. To książka, która uczy, że w relacjach nie ma jednej słusznej drogi, a najważniejsza jest odwaga, by żyć w zgodzie ze sobą i z szacunkiem dla drugiego człowieka 💖 Mimo drobnych mankamentów, to lektura, która może w pozytywny sposób "rozwalić schematy" i otworzyć głowę na nowe możliwości! 💥 Moja ocena: 9/10 🌟 BRUNETTE BOOKS
Brunette Books - awatar Brunette Books
ocenił na95 miesięcy temu
Uzależnieni od lęku. Jak porzucić nawyk niepokojenia się Owen O'Kane
Uzależnieni od lęku. Jak porzucić nawyk niepokojenia się
Owen O'Kane
Bardzo lekko napisana (z licznymi, czasem może zbyt licznymi podsumowaniami i powtórzeniami treści) książka o schemacie zapętlenia się czy uwikłania w sytuację lęku (według autora: sytuację "uzależnienia od lęku"). Owen O'kane zachęca nas, czytelników do przyjrzenia się źródłom swoich lęków (refleksji: dlaczego tkwi we mnie ta lękowa część?). Wyjaśnia, co się dzieje w naszej głowie w sytuacji lęku i jak reaguje nasze ciało. Dostrzega pewną łatwość "pójścia drogą lęku", unikania, wyparcia, tłumienia, odraczania, neutralizacji, znieczulenia, zakopywania, udawania czy izolacji. . Omawia eskapizm, nadmierne analizowanie, kompulsywność, zapracowanie, nadmierną czujność, poszukiwanie otuchy, gadatliwość, przebodźcowanie, nadkompensację i wyczerpanie. Podaje swoje sposoby na "dezaktywację zagrożenia" i "stworzenie nowej przyjaznej mentalnej przestrzeni". Zaleca oddech, uścisk, wywołanie myśli tak jak przed skokiem z samolotu, że właśnie tego chcemy, że jest to w istocie nie straszne, a ekscytujace;). Zachęca podjęcie konkretnych działań (krok po kroku z równoczesnym notowaniem postępów). Wzbudza nadzieję, uczy, jak nie blokować własnej energii, zachęca do zmiany! Ps. Lęk zawsze towarzyszył ludziom i w istocie jest dobry;) tak jak każda emocja. "Emocje postrzegam [zaznacza autor] jako kanał komunikacyjny, który często informuje o niezaspokojonych potrzebach i sumie wszystkich życiowych doświadczeń. Emocje będą zawsze chciały wam coś przekazać. Są jak drogowskazy ustawiane dla was, nie przeciwko wam. Oczekują i potrzebują waszej uwagi. Dlatego właśnie należy je poczuć, by umożliwić jakąś odpowiedź".
Anna_Kowalska - awatar Anna_Kowalska
oceniła na63 miesiące temu
Nie ty jesteś szalona, tylko twoja matka Danu Morrigan
Nie ty jesteś szalona, tylko twoja matka
Danu Morrigan
Rodzina, a przede wszystkim relacja z matką, jest i pozostanie na zawsze najważniejszym środowiskiem dla rozwoju i funkcjonowania dziecka, dlatego gdy zawodzi, konsekwencje bywają dramatyczne. Jak wygląda życie z matką narcystyczną? Jest niczym otchłań, zwariowany koszmar, gdy tracisz orientację, czy te absurdy dzieją się naprawdę, czy może oszalałaś? Zachowanie krzywdzące, manipulacje niczym szantaż pięciolatka, fochy, wymuszania, słowne docinki, dotykające najsłabszych punktów, a wszystko to ma przecież swoje źródło w osobie, która powinna kochać bezwarunkowo, zapewnić bezpieczeństwo, pełną akceptację i możliwość rozwoju poczucia wartości. Gdy niszczy Cię ktoś, kto jest całym Twoim światem, a Ty jesteś bezbronnym dzieckiem, nie masz innego wyjścia, tylko się temu poddajesz. Niestety, z takiej pułapki niełatwo się wyrwać nawet po latach, gdy już się jest dorosłym. Gdzie znaleźć drogę ucieczki? Separacja, rozmowa, terapia czy kolejne szanse? A co gdy sama zaczynasz przesiąkać pewnymi dziwnymi zachowaniami i nieświadomie je wprowadzasz już w życie? „Nie ty jesteś szalona, tylko twoja matka” jest moim zdaniem lekturą obowiązkową, nie tylko dla osób będących w podobnej sytuacji, próbujących uwolnić z macek swej podłej i manipulującej rodzicielki, ale także dla tych, którzy nie wiedzą, jak pomóc ofiarom tej okropnej formy przemocy. Niestety, ta trudna tematyka nadal jest poruszana zbyt rzadko, a ofiary, zamiast szukać pomocy, latami obwiniają siebie... Danu Morrigan na kartach swej książki nie tylko przynosi ukojenie i nadzieję dla pokrzywdzonych, ale także przypomina, że wina nigdy nie leży po stronie dziecka, choć narcystyczna osoba z pewnością będzie mu to usilnie wmawiać, robiąc ofiarę z siebie. Zamiast próbować zmienić postawę takiej okrutnej matki, należy zadbać o własne poczucie wartości, uwierzyć, że można się wyrwać spod jej panowania, zablokować kontakty, dla własnego spokoju oraz zdrowia i nie dawać wplątać się w kolejne pokrętne gierki. Ta wartościowa pozycja jest niczym przyjazna dłoń, która znając temat od podszewki, będzie w stanie zabrać nas na odpowiednią ścieżkę ku wolności. Polecam gorąco!🤗
AnnaR - awatar AnnaR
ocenił na107 miesięcy temu
Jak córka z ojcem. Rozmowy o miłości i związkach Piotr Pietucha
Jak córka z ojcem. Rozmowy o miłości i związkach
Piotr Pietucha Pola Pietucha-Gretkowska
"Rozmowy o miłości i związkach" prowadzone przez córkę i jej ojca – terapeutę. Aż dziwne, że 25-latka dzieli się doświadczeniem współuzależniającego związku, świadoma jego toksyczności potrafiła się wyzwolić z uwikłania. Jeszcze dziwniejsze, że dojrzale i mądrze, bez emocjonalnego zaangażowania bliskie osoby potrafią rozmawiać o tak intymnych sprawach. Z drugiej strony, widać, że nic nie jest w stanie podkopać własnego poczucia wartości, które Pola wyniosła z domu, więc trudno o zmanipulowanie przez drugą osobę, zatrucie dobrego nastroju uwagami o wyglądzie, podważenia inteligencji. Żaden typ nie zepchnie tak ukształtowanej kobiety w otchłań zwątpienia. Warto, by dorośli byli świadomi, że budowanie w dziecku spójnego i realnego obrazu siebie, okazywanie akceptacji stanowią solidny fundament osobowości. Wówczas nic nie zaburza jego rozwoju, a przede wszystkim znieczula na niesprawiedliwe uwagi i nie pozwala na toksyczne relacje, destrukcyjne współuzależnienia. Kobieta potrafi się bronić przed poniżeniem i zepchnięciem w kompleksy, została uodporniona na niechęć wydostania się z opresyjnej zależności. Dla niepewnych książka stanie się pomocą w procesie wyzwolenia z trudnych związków, dla świadomych – ciekawą rozmową, z której wyłuskać można informacje o związku Piotra Pietuchy z pisarką Manuelą Gretkowską.
Agnieszka MillerWażny - awatar Agnieszka MillerWażny
ocenił na73 miesiące temu
Moc dyskomfortu. Jak rezygnacja z wygód i powrót do dzikości przywracają zdrowie, szczęście i poczucie spełnienia Michael Easter
Moc dyskomfortu. Jak rezygnacja z wygód i powrót do dzikości przywracają zdrowie, szczęście i poczucie spełnienia
Michael Easter
🩷 M O C D Y S K O M F O R T U 🩷 ta książka jest genialna. Mam wrażenie, jakby spotkały się tu wątki z kilku innych lektur, więc tym bardziej to niezwykle cenna pozycja. Bo zawiera w sobie wszystko, co naprawdę ważne. Jeśli mielibyście przeczytać tylko jedną książkę, która was rozwinie, to niech to bedzie ta. Dodatkowo mamy tutaj prawdziwą przygodę na Alasce, więc czyta się to jak reportaż z wyprawy połączony z refleksją o człowieku. Autor porusza tematy, od których zwykle odwracamy wzrok-bo są niewygodne takie jak: śmierć, samotność, nuda, cisza, ból, głód. Te tematy są dla współczesnego człowieka niekomfortowe. Ale dopiero konfrontacja z nimi coś w nas otwiera i pozwala spojrzeć szerzej. Osobista przygoda autora przeplata się z wiedzą naukowców i mądrością spotkanych osób. Doceniam podróże autora do różnych miejsc i spotkań z ludźmi, które pozwalają mu nie tylko opowiadać, ale naprawdę zrozumieć temat dyskomfortu. Książka dotyka współczesnych przeciążeń: technologii, miejskiego tempa, braku ciszy i kontaktu z naturą i pokazuje, jak bardzo oddaliliśmy się od tego co naturalne. Polecam serdecznie. 🌿"Obecny wygodny świat jest wspaniały. Ale dążenie do komfortu spowodowało powstanie środowiska, które rzadko stawia przed nami wyzwania fizyczne, a my zapłaciliśmy za to zdrowiem i wytrzymałością". 🌿"Bez świadomego zaakceptowania dyskomfortu i celowych ćwiczeń, co wymaga zdecydowanej walki ze zmianą progu komfortu, będziemy tylko słabnąć i chorować". 🌿"Ludzki mózg może nienawidzić porażek, ale równie mocno nienawidzi wysiłku"
Makedeccor - awatar Makedeccor
ocenił na1025 dni temu
Samotność kobiet Maria Rotkiel
Samotność kobiet
Maria Rotkiel
Z pewnością każda z nas czuła się chociaż raz samotna. Maria Rotkiel w swojej książce „Samotność kobiet” podejmuje się trudnego zadania, gdyż bierze samotne kobiety za rękę i pokazuje im, że nie muszą się niczego bać. To, co uderza w tej książce najbardziej od pierwszych stron, to jej niezwykła delikatność. To nie jest kolejny zwykły poradnik z listą zadań do odrobienia. Autorka niczego nie narzuca, nie ocenia i nie wskazuje jedynej słusznej drogi. Zamiast tego, z ogromną empatią i uważnością, zaprasza czytelniczkę do refleksji. Czytając tę książkę, miałam wrażenie siedzenia w wygodnym fotelu z kubkiem herbaty i słuchania mądrej osoby, która mówi, że to, co czuję, jest normalne. Choć książka, jak sam tytuł mówi, jest skierowana do samotnych kobiet, jej siła tkwi w uniwersalności. To pozycja obowiązkowa także dla kobiet, które samotność mają już za sobą, gdyż pomaga ona zrozumieć mechanizmy, które nimi wtedy kierowały. Wyjaśnia również, dlaczego czuło się wtedy złość, lęk, smutek czy brak wiary w siebie. Historia ta, z pewnością daje również bezcenną szansę na domknięcie tamtych rozdziałów z nową wiedzą. Maria Rotkiel umiejętnie przeplata wiedzę psychologiczną z własnymi przeżyciami oraz historiami swoich pacjentek. Autorka pokazuje, że kryzysy na różnych etapach życia są naturalną częścią ludzkiego doświadczenia, a nie porażką. „Samotność kobiet” to książka, która opowiada o odwadze do tego, by stanąć w prawdzie ze swoimi emocjami, oswoić je, a w końcu z lekkością pożegnać 👋🏼
Gardenofbooks - awatar Gardenofbooks
ocenił na73 dni temu
Jak przestać zadowalać innych. Uwolnij się od wysokofunkcjonującego współuzależnienia Terri Cole
Jak przestać zadowalać innych. Uwolnij się od wysokofunkcjonującego współuzależnienia
Terri Cole
Dziś przychodzę do Was z recenzja książki która wielu z Was na pewno się przyda a wydawnictwo @wydawnictwootwarte potrafi zaskoczyć mega pozytywnie. Jak przestać zadowalać innych Książka o nas samych, o przebodzcowanych, zmęczonych, odizolowanych, wyczerpqnych i można tak wymieniać bez końca. Nie macie wrażenia, że bierzecie na swoje barki ponad miarę tego co jesteście w stanie znieść? Czasami chcecie usiąść spokojnie a jednak nadmiar obowiązków i rzeczy odkladanych rosną w przyspieszonym tempie i zamiast wypoczynku jest jeszcze więcej stresu niż jesteśmy w stanie ogarnąć. Praca, dom, rodzina, czasami problemy zdrowotne, natłok dnia codziennego to wszystko powoduje, że chcecie gdzieś się oddalić by choć na chwilę nadmierna troska zeszła z Waszych barków. Jak nauczyć się dbać przede wszystkim o siebie by problemy nasze czy innych nie spowodowały wypalenia? W książce znajdziecie wiele cennych wskazówek, by nauczyć się mówić nie. By w końcu uwolnić się od trosk innych, którzy obarczaja nas swoimi problemami, że aż w końcu zapominamy o sobie. To książka dla każdego, kto chce wyjść z doczepionych schematów bo tak "musi być", dla tych co chcą uciec od musimu tolerancji toksyków "bo to rodzina", nie musicie ogarniać wszystkiego co Wam na siłę ktoś wciska "bo tak trzeba" Czas zawalczyć o siebie dla Siebie 🌞
Blue Ines - awatar Blue Ines
ocenił na96 miesięcy temu
Życie z ADHD. Brakująca instrukcja obsługi Olimpia Jenczek
Życie z ADHD. Brakująca instrukcja obsługi
Olimpia Jenczek
Książka jest napisana na profesjonalnym poziomie, dlatego od początku już zaznaczam, że można po nią sięgnąć ze spokojem i wiarą w to, że dostaniecie tutaj konkretne informacje. Napisała je osoba z ADHA, jednak po wielu rozmowach ze specjalistami wydana została pod sprawdzonym okiem osób, które się znają na neuroróżnorodności. Mamy tutaj spis wszystkiego, czego to zaburzenie dotyczy. Został tutaj zamieszczony, by służyć każdemu, kogo to dotyczy w pośredni lub bezpośredni sposób. Autorka nie nakłania do przeczytania całej książki, tylko zaznacza, że mając różne poziomy świadomości, można przejść bezpośrednio do informacji, które najbardziej nas interesują. Następnie mamy słowniczek pojęć, by opatrznie czegoś nie zrozumieć. W skład treści z książki wchodzi opowieść diagnozy autorki, wszelkie objawy ADHD, jak działa mózg takich osób, z czego mogą wyciągnąć plusy, a co przekłada się na minusy. Emocje jaki odczuwają takie osoby, jak w ogóle sprawdzić, czy ma się to zaburzenie, życie po diagnozie i co dalej? Później wchodzimy na poważniejsze tory jakimi są relacje, co może wspomóc życie, lęk, depresja, złożoność doznań, jedzenie, seksualność, praca, teoria łyżek i inne. Książka została ułożona w sposób luźny, by osoba w każdym wieku odnalazła coś dla siebie. Wiadomo, że sami możemy się zdiagnozować, ale nawet po przeczytaniu takiej książki, i tak będzie potrzebna opieka lekarska, gdyż każdy reaguje na wiadomość o takiej diagnozie inaczej, ma inne symptomy, odruchy i tak naprawdę jest wiele czynników, które mają wpływ na to, że osób z ADHA nie da się sklasyfikować do konkretnych przypadków, gdyż nawet pomimo niewielkich spójności, pojawią inne sfery, które będą wykonywali inaczej. Ta książka to też opowieści innych ludzi, którzy opisywali swoje przypadki, ale i wartościowe porady, by nie przejmować się ,,wyrokiem", jak niektórzy mogą to widzieć, ale myślą, że w pewnych sferach życia taka osoba może być nad wyraz inteligentna. I właśnie na tym należy się wtedy skupić. Czytanie jej jest pomocne, bo nie jest sztywna, nie jest prosta, tylko gdziekolwiek was nie zaprowadzi, to pokazuje wam plusy i jakoby wyciąga rękę do pomocy. Taką wartościową pozycję czuję, że powinnam polecić:-)
przyrodazksiążką Przespolewska - awatar przyrodazksiążką Przespolewska
oceniła na1017 dni temu
Zdrowie psychiczne kobiety. Jak zatroszczyć się o siebie Cate Howell
Zdrowie psychiczne kobiety. Jak zatroszczyć się o siebie
Cate Howell
My kobiety mamy super moc. Dbamy o wszystkich domowników, osoby w naszym otoczeniu ale często zapominamy same o sobie. A to nasz największy błąd, bo powinnyśmy zaczynać od siebie. Tak jak w medycynie ratunkowej. Jeśli nie zadbasz o siebie to martwa nie pomożesz nikomu. Może to zbyt mocne określenie ale uważam, że jeśli chodzi o zdrowie psychiczne kobiet to żadne określenie nie jest zbyt mocne czy przesadzone. Trzeba nami kobietami potrząsnąć abyśmy w końcu zaczęły dbać o siebie. I tak to nie jest łatwe dlatego takie poradniki jak ten stworzony przez Cate Howell pomogą w tej zmianie. _ "Zdrowie psychiczne kobiet" to poradnik, który podzielony jest na 12 rozdziałów i musicie mi wierzyć, każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Niezależnie od wieku czy statusu społecznego. To poprostu poradnik dla kobiet od kobiety. Jak krok po kroku zadbać o siebie i swoje szczęście w różnych sytuacjach życiowych. Znajdziemy ru rozdziały o żałobie, menopauzie, depresji czy okresie okołoporodowym. Tu szczerze żałowałam, że nie sięgnęłam po tą książkę rok temu. Bardzo by mi sie przydała ta wiedza. _ Dodatkowo poradnik napisany jest prostym przystępnym językiem. Autorka powoli wprowadza czytelniczki w świat psychologii nie rzucając ich na głęboką wodę i dając czas przyswoić informacje jakie chce za pomocą poradnika przekazać. Autorka zachęca nas również do zwracania większej uwagi na nasze emocje. To niby takie banalne ale czy my kobiety nie jesteśmy mistrzami z chowaniem do szuflady naszych emocji? Prócz tego oczywiście do dbania o własne zdrowie fizyczne i korzystania z psychoterapii. Dlaczego to takie ważne? Bo chociażby, krótki ale samotny spacer może nam pomóc odzyskać równowagę psychiczną i choć wiele się mówi o psychoterapii to w naszym społeczeństwie, zwłaszcza przez starsze pokolenie jest traktowana jako oznaka słabości i coś czego powinniśmy się wstydzić. A nie ma czego. Dbanie o swoje zdrowie psychiczne jest najlepszym co my kobiety możemy dla siebie zrobić.
odcieniestron - awatar odcieniestron
ocenił na99 miesięcy temu
Syndrom ratownika. Jak zadbać o siebie, gdy pomaga się innym Rod Vincent
Syndrom ratownika. Jak zadbać o siebie, gdy pomaga się innym
Rod Vincent Jess Baker
Książka jest przeznaczona dla osób odczuwających przymus pomagania i ignorujących przy tym własne potrzeby. To świetny poradnik, a jednocześnie dobra książka psychologiczna, bardzo przydatna dla osób, które nie chcą zatracać się w ratowaniu innych. Książka dwojga autorów przeznaczona jest dla osób, które lubią pomagać innym, czasami tak bardzo, że zapominają o swoim własnym życiu. No właśnie, wedle autorów na syndrom ratownika składają się: przymus pomagania i ignorowanie własnych potrzeb. Takich ratowników jest całkiem niemało, prawdę mówiąc fajnie mieć ich wokół, bo zawsze można na nich liczyć... Rzecz jest bardzo dobrze napisana, wyróżnia się przejrzystą strukturą i jasnością. I tak autorzy wyróżniają cztery formy pomocy: poprzez zaofiarowanie zasobów, informacji, wiedzy lub wsparcia emocjonalnego. Dla wielu ta ostatnia forma jest esencją pomagania, dosyć trudną w praktyce, bo często mamy wielką pokusę, aby przejść do innych form pomocy (dobre rady, zasoby itd.). Jak piszą autorzy: „Udzielanie emocjonalnego wsparcia wymaga odmiennych umiejętności niż inne formy pomocy. Najważniejszą z nich jest umiejętność słuchania.” Wyróżniają autorzy cztery irracjonalne przekonania stojące za syndromem ratownika. Po pierwsze: przekonanie o dobrym człowieku: jesteś dobry tylko wtedy, gdy pomagasz innym. Po drugie: przekonanie o potrzebie pomagania każdemu. Po trzecie: przekonanie, że inni bez nich (ratowników) zginą. Wreszcie po czwarte: przekonanie ratowników, że nie mają potrzeb. Autorzy pokazują irracjonalność owych przekonań oraz proponują zastąpienie ich innymi, zdrowymi. Z tym że jest to proces żmudny i niełatwy. Najciekawszy dla mnie był proces zmiany pierwszego przekonania: jesteś dobrym człowiekiem wtedy tylko, gdy pomagasz. Stoi za nim warunkowe poczucie własnej wartości, niestety: „na miłość nie można zasłużyć, choćby to właśnie wmawiano nam w dzieciństwie.” Tu pada bardzo mocne zdanie: „Tragedia polega na tym, że gdy twoje poczucie własnej wartości jest warunkowe, twoja relacja z samą sobą jest naznaczona przemocą.” Niemniej „udowodnienie irracjonalności tego przekonania ludziom, którzy je podzielają, bywa mordęgą. Trzymają się go z uporem godnym lepszej sprawy.” Bardzo ciekawe są rozważania o tym jak zastąpić powyższe przekonanie innym, zdrowszym, autorzy proponują: Wyznacznikiem mojej wartości nie jest pomaganie innym ludziom. Ale na co składa się wartość człowieka? Mamy na ten temat inspirującą dyskusję... Bardzo ciekawe jest też przedstawione przez autorów dekonstruowanie przekonania o braku własnych potrzeb, proponują w zamian nowe przekonanie: zasługuję na to, by moje potrzeby były zaspokajane. Powiązane są z tym rozważania o asertywności. Zainteresowanych odsyłam do lektury. Książka zawiera sporo ciekawych, inspirujących ćwiczeń dla ludzi z syndromem ratownika, ale nie tylko, może być przydatna dla wszystkich osób zainteresowanych rozwojem osobistym. Bardzo przydatna pozycja.
almos - awatar almos
ocenił na828 dni temu
Psychopaci w pracy. Jak ich rozpoznać i sobie z nimi radzić Robert D. Hare
Psychopaci w pracy. Jak ich rozpoznać i sobie z nimi radzić
Robert D. Hare Paul Babiak
Współpraca reklamowa ✨RECENZJA ✨ 🖤Tytuł: "Psychopaci w pracy" 🖤Autorzy: dr Paul Babiak, dr Robert D. Hare 🖤Wydawnictwo Znak 🖤Premiera: 16.07.2025r. "Niektórzy, by usprawiedliwić swoje powodzenie, powtarzają mantrę "chciwość jest dobra" i wierzą, że dążenie do sukcesu za wszelką cenę jest pożądane i uzasadnione" 📌Psychopata to osoba z antyspołecznym zaburzeniem osobowości, którą cechuje brak empatii, wyrzutów sumienia oraz głęboki chłód emocjonalny. Autorzy pokazują, że takie osoby nie żyją tylko na marginesie społeczeństwa ale zajmują wysokie stanowiska, pną się po drabinie kariery. Ich działania to chłodna kalkulacja i manipulacje, czasem też przemoc psychiczna. 📌W książce znajdziemy konkretne przykłady- studium przypadku, komentarze i pytania do dyskusji. Możemy zobaczyć jak wyglądają interakcje z osobami z osobowością psychopatyczną. 📌 Poznajemy kolejne etapy kariery psychopaty - zatrudnienie, zdobywanie wpływów aż do destrukcji całej organizacji czy firmy. Możemy dowiedzieć się kim są psychopaci i jakie cechy posiadają; jakie sztuczki manipulacji stosują; w jaki sposób manipulują; jak odróżnić dobrego przywódcę od psychopaty; co zrobić gdy jesteś ofiarą psychopaty. 📌Książka napisana językiem przystępnym i zrozumiałym zarówno dla specjalistów jak i "zwykłego" człowieka. Znajdzie szereg odbiorców. Książka trudna ale warta uwagi! Psychopatia to nie zawsze widoczna gołym okiem przemoc. To często cicha, przemyślana strategia, która z wyrachowaniem niszczy ludzi na poziomie emocjonalnym, społecznym i psychologicznym. Może to spotkać każdego z nas! Polecam!
Ania - awatar Ania
oceniła na82 miesiące temu

Cytaty z książki Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu

Więcej
Urszula Struzikowska-Marynicz Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu Zobacz więcej
Urszula Struzikowska-Marynicz Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu Zobacz więcej
Urszula Struzikowska-Marynicz Wszystkiemu winni są twoi starzy. Jak zacząć żyć po swojemu Zobacz więcej
Więcej