Uważne ciało. Jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Mindful Body: Thinking Our Way to Chronic Health
- Data wydania:
- 2025-05-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-05-07
- Liczba stron:
- 296
- Czas czytania
- 4 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368262698
- Tłumacz:
- Joanna Sugiero
Wszystko, co myślimy i w co wierzymy, ma wpływ na nasze zdrowie.
Jak to możliwe, że niektórzy przewlekle chorzy przeżywają długie lata, choć lekarze nie dawali im na to szans? Jak dochodzi do nagłych całkowitych remisji i nawrotów? Czy kluczem do zdrowia może być moc naszego umysłu?
Ta książka, pełna zaskakujących spostrzeżeń, opartych na wynikach pionierskich badań, wyjaśnia, w jaki sposób ciało i umysł wzajemnie na siebie oddziałują oraz jakie możliwości odkrywa przed nami uważne podejście do zdrowia i życia.
Dowiesz się z niej:
- Jak możemy się spontanicznie samouzdrowić, jeszcze zanim pójdziemy do lekarza;
- Jak działanie placebo udowadnia nam, że możemy świadomie wpływać na wyniki badań;
- Jak nasze emocje, nastawienie do diagnoz i kontakty z opieką medyczną zmieniają sposób, w jaki organizm radzi sobie z chorobą;
- Czym powinniśmy się kierować, podejmując ważne i ryzykowne decyzje dotyczące zdrowia;
Jak nasze przekonania, założenia, warunkowanie kulturowe i myśli zmieniają nasze ciało.
Każdy z nas ma wrodzoną – choć często niedocenianą – zdolność do regeneracji, której źródłem są wzajemne zależności poszczególnych układów w naszym organizmie. Dzięki tej książce zrozumiesz, na czym polega ta niezwykła moc twojego umysłu, i dowiesz się, jak ją wykorzystać, by zapewnić sobie dobre zdrowie i kondycję psychofizyczną.
Kup Uważne ciało. Jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Uważne ciało. Jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć
Poznaj innych czytelników
67 użytkowników ma tytuł Uważne ciało. Jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć na półkach głównych- Chcę przeczytać 48
- Przeczytane 18
- Teraz czytam 1
- Posiadam 2
- Zdrowie / Uroda 1
- Psychologia 1
- Ebook 1
- Październik 25 1
- 02. Epub? 1
- Popularnonaukowe 1






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Uważne ciało. Jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć
Książka porusza kwestię wzajemnej zależności ciała i umysłu: teza właściwie powszechnie akceptowana, ale wciąż nie napisano o tym wszystkiego. Ale jednak tej pozycji nie polecam.
Po pierwsze, autorka przytacza mnóstwo eksperymentów (wiele z nich jej własnych lub jej współpracowników),o których skądinąd wiem, że ich reprodukowalność jest znikoma (inni autorzy, którzy próbowali odtworzyć wyniki, uzyskali coś innego).
Po drugie, interpretuje wyniki bardzo tendencyjnie. Przykład: w badaniu porównywano wzrost siły mięśni palca w trzech grupach: kontrolnej (nic nie robiącej),ćwiczącej palec i wyobrażających sobie ćwiczenia. W tej ostatniej grupie siła mięśni wzrosła jakoś o połowę tego, co w grupie ćwiczącej. Autorka konkluduje, że ten wzrost był mniejszy, bo nie wiadomo, czy badani faktycznie wyobrażali sobie przez tyle czasu, o ile ich proszono, a jakby dokładnie wypełniali instrukcje, to wzrost byłby większy. No tak, ale czemu – skoro już badanym nie ufać – nie wziąć pod uwagę możliwości, że niezgodnie z instrukcją nie tylko myśleli, ale też faktycznie wykonywali ruchy, i stąd wzrost siły? Gdybym ja miała myśleć o ruchu palcem, to korciłoby mnie, żeby faktycznie nim poruszać ;) (z drugiej strony – od dekad wyobrażam sobie, że biegam 100 metrów poniżej 10 sekund i nic… :/ )
Po trzecie, choć mówi o jedności ciała i umysłu, to wyraźnie skłania się ku wpływowi umysłu na ciało, a nie na odwrót. A przecież wiadomo, że niedoczynność tarczycy czy menopauza bardzo wpływają na nastrój. W tekście pojawia się nawet kuriozalne stwierdzenie, że gdyby mieć zdrowy umysł, żadne choroby by się nie imały. Łaskawie nie obwinia chorujących, tylko kulturę, która nam wmawia, że choroby są nieuniknione. Ok, a co ze zwierzętami, dlaczego chorują na nowotwory? Jaka kultura wyprała dinozaurom mózgi, że też miewały złośliwe guzy (o czym wiadomo)?
Po ostatnie – to już poza merytoryczne – zwłaszcza w pierwszej połowie pojawia się mnóstwo „przykładów”, którymi autorka ilustruje swoje tezy. Większość z nich zaświadcza, jakim wspaniały, genialnym i wyjątkowym człowiekiem jest ona. Przykład: bliska osoba nadużyła zaufanie autorki i skroiła ją na dużo pieniędzy. Jedyne, co autorka czuła, to współczucie. Może jestem zazdrosna o jej szlachetność, ale po prostu nie wierzę. I irytowało mnie to wychwalanie samej siebie co i rusz.
Coś z tej książki można wynieść, ale ogólnie lepiej sięgnąć po inną pozycję.
Książka porusza kwestię wzajemnej zależności ciała i umysłu: teza właściwie powszechnie akceptowana, ale wciąż nie napisano o tym wszystkiego. Ale jednak tej pozycji nie polecam.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo pierwsze, autorka przytacza mnóstwo eksperymentów (wiele z nich jej własnych lub jej współpracowników),o których skądinąd wiem, że ich reprodukowalność jest znikoma (inni autorzy, którzy...
Autorka tej książki to nie tylko wybitna naukowczyni , świetna psycholog , ale przede wszystkim urodzona gawędziarka. Ze swadą opowiada o swoich licznych badaniach naukowych, uzupełniając narrację anegdotami z własnego życia , które ilustrują jej ciekawy wywód. Niezwykle kreatywna przez lata swej kariery naukowej poszukuje odpowiedzi na pytanie,jakie są możliwości umysłu człowieka i co można uczynić, by życie każdego z nas było lepsze i pełniejsze. Jej odpowiedź zawiera się w nakazie uważności , który zdaje się być receptą dla każdego . Autorka mówi o tym, że dzięki uważności możnemu nauczyć się lepiej rozumieć i siebie , i innych, a także zapewnić sobie lepsze zdrowie i komfort życia. Warto wg niej obserwować siebie , zaufać sobie i po prostu żyć.
Książka napisana swobodnym językiem , przystępna nawet wtedy, gdy autorka omawia wyniki swoich badań i eksperymentów , ciekawa .
Autorka tej książki to nie tylko wybitna naukowczyni , świetna psycholog , ale przede wszystkim urodzona gawędziarka. Ze swadą opowiada o swoich licznych badaniach naukowych, uzupełniając narrację anegdotami z własnego życia , które ilustrują jej ciekawy wywód. Niezwykle kreatywna przez lata swej kariery naukowej poszukuje odpowiedzi na pytanie,jakie są możliwości umysłu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWierzycie w realny wpływ umysłu na ciało?
Nawet jeśli nie, to ta książka może Was do tego przekonać.
„Uważne ciało” to zaproszenie do zupełnie innego myślenia o chorobie, leczeniu i… sobie samym. Ellen J. Langer, pionierka psychologii uważności, nie proponuje magicznych rozwiązań, ale pokazuje – na podstawie fascynujących badań i niezwykłych historii – że w naszym ciele i umyśle drzemie o wiele więcej, niż sądzimy.
Jak to możliwe, że niektórzy pacjenci zdrowieją, choć medycyna nie daje im szans? Dlaczego placebo potrafi zdziałać cuda? Czy nasze przekonania naprawdę wpływają na wyniki badań? Autorka odpowiada na te pytania z pasją i bez ani kropli naukowego żargonu. Czyta się to lekko, a jednocześnie z wypiekami na twarzy.
To książka, która daje nadzieję. Otwiera oczy. Skłania do refleksji. Nie mówi: „porzuć leczenie”, ale: „zobacz, że masz w sobie więcej siły, niż sądzisz”. Autorka zachęca do uważności – nie tej modnej i powierzchownej, ale głębokiej, zakorzenionej w ciekawości, elastyczności i świadomym podejściu do własnego ciała.
Zdrowie to nie tylko domena lekarzy, leków i diagnoz. To także – a może przede wszystkim – rezultat tego, jak myślimy, co czujemy i w co wierzymy. A ,,Uważne ciało" sprawi, że sami zaczniecie dostrzegać w swoim życiu dowody na to.
W skrócie? Inspirująca, odświeżająca, pełna mocy. Warto przeczytać. Warto się zatrzymać. Warto uwierzyć, że nasz umysł to coś więcej niż tylko narzędzie do myślenia. To również potężne wsparcie dla zdrowia.
Czytanie tej książki to po pierwsze przyjemność, ale po drugie - nabywanie bardzo ważnej wiedzy.
Polecam każdemu – nie tylko tym, którzy zmagają się z chorobą.
Wierzycie w realny wpływ umysłu na ciało?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNawet jeśli nie, to ta książka może Was do tego przekonać.
„Uważne ciało” to zaproszenie do zupełnie innego myślenia o chorobie, leczeniu i… sobie samym. Ellen J. Langer, pionierka psychologii uważności, nie proponuje magicznych rozwiązań, ale pokazuje – na podstawie fascynujących badań i niezwykłych historii – że w naszym ciele i...
,,Uważne ciało- jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć” Ellen J. Langer
Czy można kontrolować odczucia płynące z ciała za pomocą umysłu? Zanim powiesz, że absolutnie nie, zastanów się. Koleżanka z pracy od rana narzeka, że jest strasznie zmęczona, nic jej się nie chce, nie może się skupić na obowiązkach. Przytakujesz i mówisz, że też nie masz ochoty pracować i nie czujesz się skoncentrowana. Łapiesz negatywny sposób myślenia, który warunkuje Twoje odczucia i za chwilę faktycznie czujesz opadające powieki i zaczynasz ziewać, mimo, że przed chwilą weszłaś do biura zmotywowana i pełna energii.
To, co sobie powtarzasz ma znaczenie. Autorka przeprowadziła szereg badań dotyczących uważności, procesu aktywnego postrzegania, kształtowania samopoczucia i uzdrawiania.
Z odwagą opisuje rozterki, z którymi codziennie się mierzymy, a które ograniczają nas i szkodzą.
,,Jeżeli lekarz zdiagnozuje u nas ciężką chorobę, a my założymy, że nie mamy nad nią żadnej kontroli, staniemy się bezradni, co już samo w sobie negatywnie wpłynie na nasze zdrowie.”
Spodziewałam się, że książka będzie dotyczyła tylko aspektu zdrowia, chorób fizycznych na zasadzie ,,wylecz raka pozytywnym myśleniem” i podeszłam do niej bardzo sceptycznie. Wow, wow i jeszcze raz wow. Nie dość, że pozytywnie mnie zaskoczyła ilością ciekawych badań naukowych, to kilkukrotnie zbierałam szczękę z podłogi z powodu holistycznych, a jednocześnie nowatorskich tez. Właściwie nie powinna nazywać się ,,Uważnym ciałem”, a bardziej ,,Uważnym umysłem”, bo sedno tkwi w potędze naszego myślenia i postrzegania.
Tak często zaznaczałam słowa, które czułam, że potrzebuję w danej chwili usłyszeć, że podczas czytania skończyły mi się znaczniki. Prawdziwa skarbnica cytatów i mądrych fragmentów do przemyślenia. Porzucenie wielu przekonań, które w sobie mamy może być uzdrawiające.
,,Nie mamy pojęcia, co by się stało, gdybyśmy wybrali inną drogę. Mogłaby okazać się lepsza, gorsza albo dokładnie taka sama w skutkach jak ta, którą poszliśmy. (...) Im bardziej wierzymy w to, że istnieje tylko jedna dobra decyzja, tym trudniej jest nam dokonać wyboru.”
Lektura książki okazała się cenna, zwłaszcza z perspektywy nadchodzącej na studiach sesji. Poniższe zdanie towarzyszy mi podczas tego semestru i podnosi na duchu i… naprawdę pomaga!
,,Koncepcja jedności ciała i umysłu sugeruje, że zmęczenie jest czymś, co jesteśmy w stanie kontrolować.”
Zaskoczył mnie na przykład rozdział dotyczący podejmowania decyzji. Czy branie mnóstwa opcji pod uwagę, analizy zysków i strat naprawdę są nam aż tak potrzebne, czy tylko zabierają czas i mnożną problemy?
,,Kiedy rozważamy konsekwencje wszystkich dostępnych opcji, jedynym, co nas ogranicza, jest nasza wytrwałość w kontynuowaniu tego procesu i wymyślaniu kolejnych możliwości. ”
A co z ciągłym odczuwaniem napięcia i niepewności? Ellen uczy, jak radzić sobie z wszechobecnym stresem i presją.
,,Jeżeli pogodzimy się z tym, że da się niczego wiedzieć z całą pewnością- ponieważ wszystko ciągle się zmienia i wygląda inaczej z różnych perspektyw- brak wiedzy przestanie nas tak stresować”.
Dokładnie. Nie zastanawiaj się, czy czytać. Po prostu czytaj! Ja będę i to drugi raz, bo to jedna z lepszych książek, które odkryłam w tym roku.
,,Uważne ciało- jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć” Ellen J. Langer
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy można kontrolować odczucia płynące z ciała za pomocą umysłu? Zanim powiesz, że absolutnie nie, zastanów się. Koleżanka z pracy od rana narzeka, że jest strasznie zmęczona, nic jej się nie chce, nie może się skupić na obowiązkach. Przytakujesz i mówisz, że też nie masz ochoty pracować i nie...
Czy wierzycie w pozytywny wpływ optymistycznego sposobu myślenia na Wasze zdrowie?
Ellen J. Lancer w książce "Uważne ciało" udowodniła jak psychika może w znacznym stopniu decydować o naszym zdrowiu.
Autorka- wykładowczyni na wydziale psychologii na Uniwersytecie Harvarda- zaprezentowała przykłady że świata i własnego życia, jak również wyniki badań ukazujące potęgę naszego umysłu.
Ta publikacja udowadnia ściśle związanie naszego ciała z umysłem, podkreśla wpływ pozytywnych myśli na wyzdrowienie.
Całość czyta się lekko. Poradnik wręcz motywuje do zmian sposobu myślenia.
Książka bardzo mnie zainteresowała. Napisana jest przystępnym językiem.
Trzeba przyznać,że od dawna mówiło się o " pozytywnym myśleniu" podczas choroby, ale dopiero ta książka rzeczywiście otwiera oczy na rezultaty takiego postępowania.
Polecam gorąco, warto przeczytać i przemyśleć zawarte w niej informacje.
Zadbajmy o siebie i i nasze zdrowie.
Dziękuję Wydawnictwu Feeria za egzemplarz do recenzji.
Ellen J. Langer Uważne ciało
Czy wierzycie w pozytywny wpływ optymistycznego sposobu myślenia na Wasze zdrowie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEllen J. Lancer w książce "Uważne ciało" udowodniła jak psychika może w znacznym stopniu decydować o naszym zdrowiu.
Autorka- wykładowczyni na wydziale psychologii na Uniwersytecie Harvarda- zaprezentowała przykłady że świata i własnego życia, jak również wyniki badań ukazujące potęgę naszego...
„Uważne ciało. Jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć” autorstwa Ellen J. Langer to inspirująca publikacja, która ukazuje, jak myśli, przekonania, a przede wszystkim nastawienie psychiczne, wpływają całościowo na zdrowie fizyczne. Pani Langer, profesor psychologii na Uniwersytecie Harvarda, prezentując wyniki swoich badań, zauważa, że umysł i ciało są ze sobą ściśle związane. Wpływ na to ma również emocjonalna uważność, która w codziennym życiu odzwierciedla świadome podejście do własnego ciała i zdrowia. Chodzi tu przede wszystkim o kierowanie myśli wprost na swój dobrostan. Świadome bycie tu i teraz, w swoim ciele, umyśle i działaniach. Nie skupianie się na chorobie, ale właśnie na zdrowiu.
Jest to książka, która w niepodważalny, naukowy sposób, wyszczególnia aspekty przemawiające za pozytywnym wpływem myśli i przekonań, na ogólne samopoczucie, a nawet zdrowienie. Autorka przytacza wiele badań, które pokazują, że poprawa jakości życia swoje źródło ma właśnie w odpowiednim nastawieniu. Bardzo spodobał mi się eksperyment z cofaniem wieku biologicznego. Udowodniono, iż u starszego mężczyzny przy odpowiednim psychicznym nastawieniu, fizyczność uległa radykalnej poprawie!
Lektura napisana przystępnym językiem. Czyta się ją lekko i z wiekim zaciekawieniem. Nie jest to poradnik w stylu filozoficznych rozważań, ale książka zachęcająca do konkretnych zmian myślenia. Duże zaplecze naukowych badań, nadaje jej miano praktyczności i konkretu. Skłania czytelnika do refleksji, dodając motywacji w zmianie myślenia. Często o tym zapominamy, a to właśnie odpowiednie nastawienie ma największe znaczenie.
„Uważne ciało. Jak nasze przekonania pomagają nam wyzdrowieć” autorstwa Ellen J. Langer to inspirująca publikacja, która ukazuje, jak myśli, przekonania, a przede wszystkim nastawienie psychiczne, wpływają całościowo na zdrowie fizyczne. Pani Langer, profesor psychologii na Uniwersytecie Harvarda, prezentując wyniki swoich badań, zauważa, że umysł i ciało są ze sobą ściśle...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Uważne ciało” – Ellen J. Langer
Czy zmiana sposobu myślenia może rzeczywiście wpłynąć na nasze zdrowie?
Ellen J. Langer – uznana psycholożka z Harvardu i pionierka w dziedzinie badań nad uważnością – przekonuje, że tak. W książce „Uważne ciało” autorka przedstawia zaskakujące wnioski z oryginalnych badań, które pokazują, że umysł i ciało to nierozerwalna jedność. To, co myślimy i jak postrzegamy rzeczywistość, ma bezpośredni wpływ na nasze zdrowie fizyczne i samopoczucie.
Langer udowadnia, że dolegliwości takie jak bóle stawów, napięcia nerwowe czy pogarszający się wzrok nie są jedynie nieuniknioną częścią starzenia się, ale mogą być silnie związane z naszym nastawieniem. Książka pokazuje również, jak negatywne informacje o stanie zdrowia – nawet jeśli nie są jeszcze alarmujące – mogą realnie przyczynić się do pogorszenia naszego stanu.
To nie jest kolejny poradnik z frazesami o pozytywnym myśleniu. Książka opiera się na rzetelnych badaniach naukowych i proponuje nową teorię „jedności umysłu i ciała”. Autorka uczy nas, jak odzyskać kontrolę nad swoim zdrowiem poprzez świadome i uważne życie, wolne od automatycznych reakcji i ograniczających przekonań.
Idealna pozycja dla każdego, kto interesuje się psychologią, zdrowiem, samorozwojem i chce wprowadzić realne zmiany w swoim życiu. Łączy naukę z praktyką i daje nadzieję na poprawę jakości życia.
Bardzo dziękuję @wydawnictwo_feeria za egzemplarz i chęć współpracy 💕
„Uważne ciało” – Ellen J. Langer
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy zmiana sposobu myślenia może rzeczywiście wpłynąć na nasze zdrowie?
Ellen J. Langer – uznana psycholożka z Harvardu i pionierka w dziedzinie badań nad uważnością – przekonuje, że tak. W książce „Uważne ciało” autorka przedstawia zaskakujące wnioski z oryginalnych badań, które pokazują, że umysł i ciało to nierozerwalna jedność. To, co...
☀️ Na stronie gov.pl uważność definiowana jest jako świadome kierowanie uwagi na to, czego doświadczamy w danej chwili. Dzięki temu możemy uspokoić oddech, wyciszyć emocje, zyskać więcej energii do mierzenia się z codziennymi wyzwaniami oraz zwiększyć skuteczność w rozwiązywaniu problemów.
☀️ Ellen w swojej książce opisuje, jak uważność może wpływać na nasze ciało. Wszystkie przedstawione tezy opiera na wynikach badań — zarówno własnych, jak i przeprowadzonych przez innych naukowców.
☀️ Na wstępie autorka wspomina śmierć swojej matki. Uważa, że choroba, która doprowadziła do jej cierpienia, a ostatecznie do śmierci, mogła potoczyć się inaczej, gdyby jej mama w tamtym czasie praktykowała uważność. Ellen przyznaje, że żałuje, iż wtedy nie posiadała wiedzy, jaką ma obecnie — wierzy, że mogłaby ulżyć matce w cierpieniu.
☀️ Cała książka skupia się na wpływie uważności na ludzkie ciało. Autorka przytacza wiele fascynujących przykładów, m.in. poprawę wzroku u uczestników badań, działanie placebo oraz zjawisko "zarażania się uważnością".
☀️ Muszę przyznać, że szczególnie to ostatnie zagadnienie bardzo do mnie przemówiło. Od dawna uważam, że ludzie, którymi się otaczam, mają realny wpływ na moje samopoczucie i zdrowie.
☀️ Książka jest naprawdę bardzo ciekawa. Przedstawia wiele aspektów uważności, a wszystkie poparte są badaniami naukowymi. Język, jakim posługuje się autorka, jest przystępny, jasny i zrozumiały. Nie znajdziemy tu naukowego „bełkotu”, który zamiast wyjaśniać, tylko rodzi kolejne pytania.
Miłego!
☀️ Na stronie gov.pl uważność definiowana jest jako świadome kierowanie uwagi na to, czego doświadczamy w danej chwili. Dzięki temu możemy uspokoić oddech, wyciszyć emocje, zyskać więcej energii do mierzenia się z codziennymi wyzwaniami oraz zwiększyć skuteczność w rozwiązywaniu problemów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to☀️ Ellen w swojej książce opisuje, jak uważność może wpływać na nasze ciało....
Żyjemy w czasach, które lubują się w danych. Wierzymy, że podejmujemy decyzje w oparciu o znane fakty, liczby, diagnozy, wyniki badań. Wydaje się nam, że wystarczy zebrać odpowiednią ilość informacji, a wybór stanie się oczywisty. Tymczasem — i to nie tylko z perspektywy filozofii, ale i psychologii — jest to złudzenie. Fakty są przefiltrowywane przez nasz sposób myślenia, przez kontekst, w jakim się znajdujemy, przez nasze przekonania i emocje. W istocie to nie fakty, lecz uwaga, świadomość i nastawienie decydują o jakości naszych wyborów. I nie ma decyzji obiektywnie „złych” — są tylko takie, którym przypiszemy sens lub pozbawimy go sensu przez to, jak o nich myślimy.
To myślenie — a właściwie uważne myślenie — ma znaczenie nie tylko w sprawach filozoficznych czy egzystencjalnych. Jak przekonuje Ellen J. Langer w książce „Uważne ciało”, opublikowanej nakładem wydawnictwa Feeria, odgrywa ono kluczową rolę także w kwestiach najbardziej przyziemnych: zdrowiu, chorobie, starzeniu się i samym doświadczaniu cielesności. Książka ta, osadzona w ponad czterdziestoletnim dorobku badawczym autorki, jest manifestem przeciwko bezrefleksyjnemu podporządkowaniu się autorytetom, etykietom medycznym i biernemu przeżywaniu życia „w ciele”.
Ellen J. Langer, wykładowczyni na wydziale psychologii na Uniwersytecie Harvarda, od lat podważa automatyczne i nieuważne schematy myślowe. W Uważnym ciele idzie o krok dalej, wskazując, że to właśnie mindlessness — bezmyślność — jest jednym z głównych czynników pogarszających stan zdrowia. Opisuje słynne eksperymenty, m.in. tzw. counterclockwise study, w których uczestnicy przenosili się do otoczenia stylizowanego na przeszłość i — co zaskakujące — doświadczali fizycznej poprawy zdrowia, wręcz młodnieli. Zmieniała się nie tylko ich percepcja siebie, ale wręcz parametry biologiczne, a to wszystko dzięki zmianie myślenia.
Autorka dowodzi, że nasze ciało nie jest niezależnym „nosicielem” duszy czy myśli, ale że pozostaje z umysłem w nieustannym, dynamicznym związku. Medycyna tradycyjna (czy raczej „zinstytucjonalizowana”),według Langer, często umacnia w nas przekonanie o własnej bezradności: pacjent otrzymuje diagnozę i podporządkowuje się jej z pokorą, zamiast zadawać pytania, myśleć krytycznie i uważnie obserwować siebie. Jakby na poparcie tych słów podaje przykład swojej mamy, która umarła na raka i niemal od początku na tę śmierć przez nastawienie lekarzy była skazana.
Nie oznacza to jednak, że autorka nawołuje do porzucenia lekarzy i terapii. Przeciwnie — apeluje o to, byśmy przestali traktować diagnozę jak wyrok, a statystyki jak przeznaczenie. Sugeruje, że możliwe jest inne podejście: uważne, elastyczne, pełne ciekawości, które nie odrzuca faktów, ale nie pozwala, by nas całkowicie zdeterminowały.
Tradycjonaliście może się wydać, że to książka ze zbyt dużą dozą „nowoczesnego myślenia”, z duchem samopomocy, który nie zawsze idzie w parze z głęboką refleksją. Jednak Ellen Langer nie jest kaznodzieją ani samozwańczym prorokiem „pozytywnego myślenia” — jest badaczką, która opiera swoje wnioski na latach eksperymentów. Jej przekaz, choć nowoczesny, jest w gruncie rzeczy głęboko osadzony w klasycznym założeniu, że człowiek ma wpływ. To echo stoickiej mądrości: nie to, co nam się przydarza, ale to, jak to interpretujemy, decyduje o naszym losie.
Książka Uważne ciało jest zatem nie tyle poradnikiem zdrowotnym, co traktatem o wolności umysłu i odpowiedzialności za własne życie. Pozycja ta składa się z jedenastu rozdziałów, z czego na łamach pięciu pierwszych autorka omawia fundamentalne zagadnienia związane z regułami, ryzykiem, prognozowaniem, podejmowaniem decyzji i porównywaniem się z innymi. Langer przywołuje tu wyniki eksperymentów pokazujących, że zmiana myślenia przynosi poprawę relacji z samym sobą i z innymi ludźmi, obniża poziom stresu i pozytywnie wpływa na nasze zdrowie. Kolejne trzy rozdziały dotyczą związanych z naszym zdrowiem i samopoczuciem możliwości. Autorka wyjaśnia, jak zmienić styl życia z pomocą uważności i jak odzyskać zdrowie, utracone przez nasze stare schematy myślenia. Ostatnie rozdziały związane są z „zarażaniem uważnością”, nowym podejściem do zdrowia oraz faktu, że spora tego co uważamy za nierealne jest ... dostępne dla nas już teraz.
Tym samym „Uważne ciało” jest lekturą obowiązkową dla tych, którzy są zmęczeni biernym podporządkowaniem się „systemowi”, a jednocześnie nie chcą uciekać w irracjonalne teorie. Dla tych, którzy wierzą, że zdrowie nie zaczyna się w aptece, lecz w myśli. Bo ciało — uważne ciało — słucha. Ważne też, by zapamiętać, że nie ma złych decyzji, bowiem każda sytuacja po ich podjęciu ma swoje plusy.
Żyjemy w czasach, które lubują się w danych. Wierzymy, że podejmujemy decyzje w oparciu o znane fakty, liczby, diagnozy, wyniki badań. Wydaje się nam, że wystarczy zebrać odpowiednią ilość informacji, a wybór stanie się oczywisty. Tymczasem — i to nie tylko z perspektywy filozofii, ale i psychologii — jest to złudzenie. Fakty są przefiltrowywane przez nasz sposób myślenia,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to