Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem

Okładka książki Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem autora Katarzyna Skórzewska, 9788383677767
Okładka książki Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem
Katarzyna Skórzewska Wydawnictwo: Znak Literanova poradniki
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2025-03-24
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-24
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383677767
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem



książek na półce przeczytane 1536 napisanych opinii 340

Oceny książki Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem

Średnia ocen
6,1 / 10
84 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem

avatar
1253
340

Na półkach: ,

Kortyzol zwany hormonem stresu jest ostatnio bardzo popularny. Wciąż się o nim mówi, pokazując głównie jego złe strony. Autorka książki „Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem” dr n. med. Katarzyna Skórzewska pokazuje, że kortyzol nie jest taki zły. To dzięki niemu rano mamy siłę, aby wstać z łóżka i zmierzyć się z wyzwaniami każdego nowego dnia. Rano poziom kortyzolu w naszym organizmie jest największy.

Katarzyna Skórzewska jest lekarką, specjalistką do spraw położnictwa i ginekologii oraz endokrynologii. Niewątpliwie zna się na rzeczy. Jej książka w prosty sposób tłumaczy skąd bierze się kortyzol i jak działa. Autorka wyjaśnia powstawanie tego hormonu i jego funkcje w organizmie. Nie wszystkie fragmenty książki są łatwe w czytaniu. Czasem pojawi się jakiś wzór chemiczny, czasem trudne słowa ze specjalistycznego medycznego języka (zawsze jednak wyjaśnione). Dzięki temu jest to książka dla wszystkich. I laicy, i studenci kierunków medycznych, i osoby wykonujące medyczne i okołomedyczne zawody znajdą tu coś dla siebie.

O czym tu przeczytamy? Na początek o powstawaniu kortyzolu. Wytwarzają go nadnercza. Autorka wyjaśnia zasady działania tych gruczołów i pokazuje, że są one niezbędne do życia. Z książki dowiemy się także kto i jakie badania prowadził nad kortyzolem, kiedy go odkryto, jakie skutki ma dla organizmu jego brak lub nadmiar oraz jak badać poziom kortyzolu. Przeczytamy także o innych hormonach oraz o pracy podwzgórza i przysadki mózgowej. Pojawi się dużo ciekawych terminów np. homeostaza, oś HPA, hipokortyzolemia. Będzie o dobowym rytmie kortyzolu, o otyłości i żywieniu, o układzie nerwowym i emocjach, o śnie i chorobach. Dzięki przejrzystemu układowi, różnym kolorom czcionki i tekstom na marginesie łatwo odnaleźć coś w książce albo wyłowić najważniejsze informacje.

Oczywiście autorka nie mogła pominąć tematu stresu. W końcu kortyzol potocznie uważa się za hormon stresu i obwinia się go za wszystko, co złe. Autorka tłumaczy, że sam kortyzol tak naprawdę nam nie szkodzi, ale przewlekły stres już tak. Kortyzol jest potrzebny. Przygotowuje nasz organizm do działania, informuje o zagrożeniu, wpływa na równowagę emocjonalną, podtrzymuje apetyt. Przewlekły stres zaburza równowagę w organizmie i dlatego zawsze należy starać się o obniżenie jego poziomu. W książce znajdziemy dużo porad na to, jak to zrobić. Pomoże np. sadzenie roślin, spacer po lesie, przytulanie i … telefon do mamy.

„Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem” dr n. med. Katarzyny Skórzewskiej to książka ważna i potrzebna. Dostarcza dużo wiedzy. Dla osób zainteresowanych tematem może być niezwykle odkrywcza i ciekawa. Sporo fragmentów przeznaczonych jest dla „endokrynologicznych geeków”, czyli dla tych, którzy posiadają trochę medycznej wiedzy w tym temacie. Mnie najbardziej spodobało się samoprzytulanie jako metoda na obniżenie stresu i motyle na okładce i jej wewnętrznej stronie. Na zdjęciu kortyzol przypomina właśnie motyle. I choć potocznie uważa się go za zły, jest nam potrzebny do utrzymania wewnętrznej równowagi.

Kortyzol zwany hormonem stresu jest ostatnio bardzo popularny. Wciąż się o nim mówi, pokazując głównie jego złe strony. Autorka książki „Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem” dr n. med. Katarzyna Skórzewska pokazuje, że kortyzol nie jest taki zły. To dzięki niemu rano mamy siłę, aby wstać z łóżka i zmierzyć się z wyzwaniami każdego nowego dnia. Rano poziom...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
421
8

Na półkach:

Książka trudna dla kogoś bez wiedzy biologicznej, a jednocześnie nudna dla specjalisty! Niczego się nie dowiedziałam!

Książka trudna dla kogoś bez wiedzy biologicznej, a jednocześnie nudna dla specjalisty! Niczego się nie dowiedziałam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
61
48

Na półkach:

Zawiodła mnie tym, że nie jest to książka popularnonaukowa. Jest to pięknie wydany podręcznik dla kierunków medycznych. Bez podstaw z biologii nie zrozumiałam wszystkiego.

Zawiodła mnie tym, że nie jest to książka popularnonaukowa. Jest to pięknie wydany podręcznik dla kierunków medycznych. Bez podstaw z biologii nie zrozumiałam wszystkiego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

433 użytkowników ma tytuł Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem na półkach głównych
  • 320
  • 99
  • 14
44 użytkowników ma tytuł Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem na półkach dodatkowych
  • 26
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Dopóki hormony nas nie rozłączą. Kiedy menopauza i andropauza wystawiają związek na próbę Zuzanna Kuffel, Katarzyna Skórzewska, Piotr Paweł Świniarski
Ocena 0,0
Dopóki hormony nas nie rozłączą. Kiedy menopauza i andropauza wystawiają związek na próbę Zuzanna Kuffel, Katarzyna Skórzewska, Piotr Paweł Świniarski
Katarzyna Skórzewska
Katarzyna Skórzewska
Dr n. med. Katarzyna Skórzewska to uznana specjalistka w dziedzinie położnictwa, ginekologii oraz endokrynologii. Jest absolwentką Akademii Medycznej w Warszawie (obecnie Warszawski Uniwersytet Medyczny),gdzie uzyskała tytuł doktora nauk medycznych. Po studiach rozpoczęła pracę w Klinice Endokrynologii Ginekologicznej WUM, zdobywała doświadczenie jako klinicystka, naukowczyni i nauczycielka akademicka. Obecnie pracuje z pacjentami oraz pełni funkcję dyrektorki medycznej w jednej z największych sieci medycznych w Polsce.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kto decyduje, ile znaczysz? Prawda o poczuciu własnej wartości Iza Maliszewska
Kto decyduje, ile znaczysz? Prawda o poczuciu własnej wartości
Iza Maliszewska
Przyznam otwarcie, że kupiłem tę książkę z myślą o kimś, chciałem kiedyś swojej byłej ją podsunąć. Była bardzo niedowartościowana, straumatyzowana i pewnie nadal jest. Sam wielokrotnie dwoiłem się, troiłem, aby jej to uświadomić, ale się poddałem. O fiasku decydują jeszcze inne czynniki, ale to już prywatna sprawa. Wstyd mi pisać, ale kupiłem jakiś czas temu i długo czekała, ale przyszła pora nadrobić zaległości. Lubię pióro pani Izy. Mówiąc kolokwialnie to taka fajna babka. Ilekroć o coś spytasz, to udzieli odpowiedzi na miarę możliwości i tak można też powiedzieć o jej książce. Moim zdaniem wyczerpująco wypowiada się na temat dowartościowania. Motywacji, wybierania właściwych wartości w życiu. Przedstawiła również różne typy ludzi, role, które przejmujemy w środowisku, w jakim żyjemy. Czytając zauważam, że mam taki mix opiekun, buntownik i bohater. Znaczenie tych ról, wyjaśnione jest w książce. Mi się podoba. Dla mnie książka jest niezwykle ważna, bo jest tam coś o pomaganiu innym. Lubię pomagać innym. Uważam, że jak się zna rozwiązanie czyjegoś problemu lub ma się możliwości, to warto podać komuś pomocną dłoń. Czyż człowiek nie staje się wielkim w wyrzeczeniu się siebie? Pięknie to Staszic napisał. Albo Wolter… Toć obowiązkiem ludzi, jest pomagać sobie wzajem. Cytując autorkę: ,,Jeśli chcesz pomagać innym, rób to, bo to ważne i piękne, bo to urozmaicenie i wzbogacenie twojego życia, ale niech pomaganie nie definiuje twojej wartości”. Nie jest tak, że im wyżej doskoczysz, tym twoja wartość wyższa. Chcemy pomagać? To się chwali, ale nie można patrzeć na to, jakoby był wyznacznikiem naszej wartości. Pomaganie jest piękne, szlachetne, ale nie uczyni nas drogocennymi, tak jakbyśmy byli sztabą złota. Każdy z nas ma coś do zaoferowania światu. Trzeba działać szczerze. Mieć dobre motywacje i nie robić czegoś przez pryzmat korzyści… ,, Pamiętaj, że twoja wartość nie zależy od tego, jak postrzegają cię inni, ani od różnic w poglądach - każdy z nas ma coś cennego do zaoferowania światu”. ,,Twoje ciało to świątynia, a ty jesteś jej kapłanką i opiekunką przez całe życie. Ciało odgrywa w naszym życiu równie ważną rolę jak umysł, jego kondycja zaś wpływa na nasze codzienne samopoczucie, energię i zdrowie psychiczne. Zdrowe poczucie własnej wartości wiąże się z szacunkiem do ciała, wyrażającym się zarówno poprzez akceptację jego niedoskonałości, jak i dbanie o nie w taki sposób, aby służyło nam jak najdłużej. Ciało i umysł są nierozerwalnie ze sobą połączone - wpływają na siebie nawzajem w sposób ciągły i dynamiczny”. Dokładnie. Nasze ciało to jest świątynia. Jeśli nie zadbamy o siebie, to nie będziemy w formie. Pani Iza wspomina też o perfekcjonizmie. Nie jest czymś złym, ale trzeba wszystko z umiarem. Nie chodzi o to, aby dążyć do ideału, bo nigdy nim nie będziemy. Każdy z nas popełnia błędy, a to od nas zależy, co z tym faktem zrobimy? Wyciągniemy wnioski i będziemy starać się lepiej albo zatrzymamy się w rozwoju. Tak to widzę! Jak dla mnie książka wartościowa. Miałem pewne oczekiwania i je zaspokoiłem. Szkoda tylko, że nie mogłem jej podsunąć komuś, na kim mi naprawdę zależało i na jej zdrowiu, ale cóż, życie różne scenariusze pisze. Dużo ciekawych cytatów… Inspirujące. Dodatkowo „prezent” od autorki, lecz nie zdradzę, jaki. Jednakże dla mnie to jest nie do pomyślenia, aby ciąć albo wyrywać kartki… To profanacja książek. Ino czytelnik załapie, o co chodzi. Polecam. Jeszcze mały szczegół. Trochę mi to przeszkadza, że książka pisana jak dla kobiet tylko, a my mężczyźni też możemy wyciągnąć cenne lekcje i jakieś wnioski.
bARTosz - awatar bARTosz
ocenił na95 miesięcy temu
Polska na prochach Arkadiusz Lorenc
Polska na prochach
Arkadiusz Lorenc
Czy Wy też macie wrażenie, że żyjemy w kulturze „tabletki na każdą okazję”? Ten post będzie o książce, która sprawia, że po jej zamknięciu zaczynasz inaczej patrzeć na szafkę z lekami w domu swojej mamy czy babci. Przeczytałam „Polskę na prochach” dawno i do teraz mam w uszach echo rozdziału o „babciach chodzących po ścianach”. ​ ​To nie są historie z mrocznych zaułków. To cicha epidemia w kapciach, historie staruszek, które leki przepisane na 2 tygodnie... biorą od 20 lat. Często w tajemnicy przed rodziną, często dzięki lekarzom, którzy wypisują recepty „pod stołem”, dla świętego spokoju. Prawda wychodzi na jaw dopiero w szpitalu, gdy odstawienie pigułek powoduje bezsenność i tak silne objawy odstawienne, że lekarze od razu wiedzą, że mają do czynienia z uzależnieniem. ​Już na studiach patrzyłam na wizyty specjalistów, m.in. psychiatrów, z przerażeniem. Widziałam i widzę mechanizm „szybkiego plastra”. ​15 minut- tyle czasami trwa diagnoza depresji czy zaburzeń lękowych. ​Totalny brak planu- leki są wprowadzane i odstawiane bez należytej opieki. Lata na chemii- to, co miało być wsparciem doraźnym, staje się „protezą” na dekady. ​ ​Oglądałam serial Zabić ból o kryzysie opioidowym w USA i chociaż był dobry, to mnie nie zaskoczył. Utwierdził mnie tylko w decyzji, dlaczego od lat nie mam w domu kablówki. Nie chcę patrzeć na bloki reklamowe, gdzie w każdej przerwie serwuje się nam „lek na wszystko”. Na smutek, na nogi, na brak energii, na wątrobę. Ciekawe, co musiałoby się stać, żeby ludzie się obudzili. Przemysł farmaceutyczny ratuje życie, wiem i szanuję to wielkie osiągnięcie nauki. Jednak dokładnie ten sam przemysł jest też gigantycznym biznesem, który nie zawsze ma na celu nasze dobro. To bolesna lekcja, że świat nie zawsze jest dobry (to mój odwieczny ból duty i rozkmina dlaczego ludzie po prostu nie mogą być dobrzy),a intencje tych, którzy sprzedają nam „szczęście w kapsułce”, bywają różne.
mom_the_reader - awatar mom_the_reader
ocenił na721 dni temu
Dobra energia. Popraw swój metabolizm i żyj długo w zdrowiu Casey Means
Dobra energia. Popraw swój metabolizm i żyj długo w zdrowiu
Casey Means Calley Means
„Dobra energia” to książka, która od pierwszych stron wciąga w opowieść o tym, jak funkcjonuje nasze ciało i dlaczego czasem przestaje działać tak, jak byśmy chcieli. Dr Casey Means prowadzi czytelnika pewną ręką, pokazując, że wiele codziennych dolegliwości ma wspólne tło, choć na pierwszy rzut oka wydają się zupełnie od siebie oderwane. Jej narracja jest żywa i konkretna - zamiast suchych wykładów dostajemy historie, przykłady i wyjaśnienia, które układają się w spójny obraz. Poznajemy tu nawet prywatną historię o życiu i chorobie jej mamy, której objawy były widoczne już lata wcześniej. Means nie komplikuje na siłę, nie zasypuje żargonem. Raczej odsłania mechanizmy, które zwykle pozostają w cieniu, i robi to w sposób, który sprawia, że chce się czytać dalej. Najmocniejszą stroną książki jest jej konsekwentne budowanie narracji wokół energii komórkowej - fundamentu, od którego zależy praktycznie wszystko: metabolizm, odporność, nastrój, zdolność regeneracji. Means przekonująco pokazuje, że wiele współczesnych problemów zdrowotnych ma wspólne źródło, a leczenie objawów bez zrozumienia tego źródła przypomina gaszenie pożaru sprayem do kurzu. Means ma rzadką umiejętność tłumaczenia zawiłych procesów biologicznych w sposób, który nie tylko jest zrozumiały, ale wręcz wciągający. Jej styl jest lekki, a jednocześnie pełen konkretów. Widać, że pisze z pozycji osoby, która zna system od środka, ale nie boi się go krytykować, gdy widzi, że pacjent gubi się w labiryncie specjalizacji i procedur. Ta książka daje uczucie sprawczości. Zamiast skupiać się na chorobach, skupia się na zdrowiu. Zamiast na ograniczeniach - na możliwościach. Zamiast na tym, co „trzeba”, pokazuje, co „można”. I co najważniejsze: uczy patrzeć na siebie szerzej, głębiej, mądrzej. Jeśli komuś bliska jest idea, że człowiek to system naczyń połączonych, a nie katalog organów, „Dobra energia” trafia w samo sedno!
Małgorzata Poznańska - awatar Małgorzata Poznańska
oceniła na82 miesiące temu
Zdrowie bez wymówek. Przewodnik po diecie, badaniach i terapii hormonalnej dla kobiet i mężczyzn Tadeusz Oleszczuk
Zdrowie bez wymówek. Przewodnik po diecie, badaniach i terapii hormonalnej dla kobiet i mężczyzn
Tadeusz Oleszczuk
Ten informator naukowy (medyczny) jest konkretnym, wyselekcjonowanym zbiorem informacji z zakresu funkcjonowania na podłożu przede wszystkim hormonalnym, niemniej rozpoczynającym się od niezwykle istotnego, ale determinującego jakościowo życie elementu, czyli diety. W przewodniku Czytelnik poczyta o prostych i jasnych zasadach dotyczących prowadzenia oraz utrzymania zdrowej diety, o terapiach i rozwiązaniach hormonalnych dla kobiet i mężczyzn, o innych możliwościach jak ruch, sen oraz odpoczynek w kontekście poprawy jakości swojego życia, oraz co moim osobistym zdaniem najciekawsza część, czyli wskazanie i krótkie omówienie faktycznie istotnych i potrzebnych badań, które realnie przedstawiają problem zdrowotny jednostki.  To książka krótka, troszkę wybiórcza, ponieważ nie wyczerpuje w pełni zagadnień, autor tylko powierzchownie o nie zahacza, punktując niemniej istotne elementy tematu, któremu warto się bliżej przyjrzeć. Więcej wyczerpujących treści można odnaleźć na instagramowym profilu autora, na którym poszerza zakres tematyczny jego medycznych zagadnień.  I tutaj nie ukrywam, że do jego treści przyciąga mnie jego uwrażliwienie na holistyczne spojrzenie na pacjenta, a nie tylko na tabelaryczne wartości ukierunkowane jednotorowo. Holistyczne podejście do pacjenta, jego zdrowia i jego zaburzeń, definiuje postawę Tadeusza Oleszczuka jako doktora, naprawdę, takich ze świecą szukać, z powołaniem. Wydanie tej książki jest wskazówką na to, że doktor wiedzę nie pozostawia dla siebie, a dzieli się nią otwarcie z każdym, kto tego dostępu do wiedzy potrzebuje i pragnie zrozumieć mechanizmy swojego organizmu oraz chce pracować nad jego usprawnieniem i uzdrowieniem.
Kinga Ortyl - awatar Kinga Ortyl
ocenił na77 dni temu
Współuzależnione Marek Sekielski
Współuzależnione
Marek Sekielski
Marek Sekielski WSPÓŁUZALEŻNIONE  Reportaż czy też seria rozmów. Autor jest znany większości ludzi w Polsce, a wśród uzależnionych słyszał o nim chyba każdy. Wiem, bo o to pytam.  Wciągające rozmowy głównie z kobietami, bo ich ten problem najczęściej dotyczy. Na dziesięć współuzależnionych nowe życie zacznie jedna. Reszta żon, partnerek, matek tkwi w patologicznej sytuacji, która wyniszcza całą rodzinę. Nie można ich za to winić. Może dla patrzących z zewnątrz sprawa jest klarowna i prosta. Tymczasem problem współuzależnienia jest nie tylko złożony, ale stanowi właściwie całą grupę nieprawidłowości, zaburzeń, to rodzaj jednostki chorobowej. W związku z tym, że w Polsce alkoholizm i inne nałogi są bardzo częste, kobiet które utkwiły w tej patosytuacji jest tysiące. Warto zrozumieć, skąd i na czym to polega, bo to wcale nie jest proste ani oczywiste.  Zachęcam do przeczytania, żeby zrozumieć i wiedzieć. Poza tym może tym sposobem uda się komuś pomoc. Pomyślałam,  że będę polecać tę książkę innym, bo czasem taki tekst i uświadomienie sobie problemu może pomóc poszukać dla siebie terapii i wyjść z na prostą.  Pamiętam wiele takich kobiet i kiedyś nie umiałam ich zrozumieć. Teraz jest mi łatwiej,  bo lata doświadczenia w pracy robią swoje, choć wciąż zdarzają się sytuacje, gdy brakuje mi słów.  Wspominam panią, która bała się o męża. Nie chciała, żeby wychodził z domu, bo mógł spotkać kolegów, z którymi zacząłby pić i w związku z tym zniknąć z domu na jakiś czas. Dlatego robiła wszystko, żeby pozostawał z nią, pod jej kontrolą, w ich mieszkaniu. Kupowała mu alkohol, żeby pił go w domu sam, a nie gdzieś z kolegami. W sklepie, do które chodziła na zakupy każdego dnia myślano, że to ona jest alkoholiczką. Pamiętam też młodą kobietę ślepo zakochaną w swoim mężu. Mąż stracił ogromne sumy pieniędzy w grach hazardowych. Okradł ojca, z którym prowadził interes. To były naprawdę duże pieniądze. Do tego był alkohol i imprezy. Ta kobieta była "oporna"na wszystko, co złego zrobił jej mąż. Nawet to, że zaraził ją kiłą niczego nie zmieniło. Klapki na oczach. Nie wiem, jak potoczyły się jej losy.  Pamiętam też, jak kiedyś uniosłam się mówiąc "co pani wyprawia!". Głupio mi potem było, ale początkowałam w zawodzie. Przyszła do mnie z mężem, żeby go leczyć z alkoholizmu. Z naszej trójki wszyscy chcieli jego zdrowienia za wyjątkiem jego samego. Pił ciągami, a wtedy nie chodził do pracy. Był "cieciem" i sprzątał na osiedlu. Jego żona chodziła do pracy za niego, gdy wpadał w kolejny ciąg picia. Współuzależnienie nie ma związku ze statusem społecznym, wykształceniem czyli jest "bardzo demokratyczne". Nie należy go kojarzyć z "patologią", biedą, brakiem wiedzy. Kobieta może być prezesem korporacji, adwokatem czy lekarką i też wpadnie. Rzecz w deficytach wyniesionych z dzieciństwa, braku umiejętności w stawianiu granic, często też poczuciu osamotnienia w chorobie uzależnienieniowej partnera. Nie twierdzę,  że po przeczytaniu książki można stać się specjalistą od tematu, ale jeśli uda się choć trochę go zrozumieć, to nie będzie to zmarnowany czas.  
xymenka - awatar xymenka
oceniła na817 dni temu
W harmonii z cyklem. Kompletny przewodnik po miesiączce i zdrowiu kobiety Dominika Czajka
W harmonii z cyklem. Kompletny przewodnik po miesiączce i zdrowiu kobiety
Dominika Czajka
Uważam, że ta książka powinna stanowić obowiązkowe kompendium wiedzy wprowadzające do tematyki z zajęć edukacji zdrowotnej tudzież seksualnej, chociażby już na etapie późniejszych klas szkoły podstawowej.  Treści napisane są prostym, klarownym i zrozumiałym dla każdego językiem, a nawet więcej, co akuratnie w moim przypadku podczas lektury nieco mi przeszkadzało, autorka nie tylko dokonywała podsumowań każdego rozdziału, ale również ponownie robiła dodatkowe skrócenia omawianych zagadnień.  W każdym razie, w owej książce Czytelnik zapozna się z takimi zagadnieniami jak przedstawienie poszczególnych faz cyklu miesięcznego kobiet oraz właściwości i funkcje poszczególnych hormonów zamieszkujących i oddziałujących w kobiecym ciele.  Najbardziej rozbudowanym rozdziałem i chyba najbardziej przyciągającym uwagę Czytelniczek na wzgląd omawianych tematów, jest poświęcony treściom z zakresu różnorodnych form zaburzeń hormonalnych, czyli autorka wskazuje, co chce wskazać kobiecie organizm, który szwankuje w pewnych aspektach a skutki spustoszeń i niedoborów pewnych składników są widoczne podczas analizy wyników laboratoryjnych czy w codziennym funkcjonowaniu i obserwacji swojego ciała. Ostatnie rozdziały są omówieniem i prześledzeniem cyklu według poszczególnych faz wraz z uwzględnieniem pod te fazy odpowiedniego i zdrowego odżywiania oraz doboru właściwej formy aktywności wzmacniających ciało, a także zdrowe i zbilansowane, ostrożne, ale rozważne regulowanie poziomów hormonów.
Kinga Ortyl - awatar Kinga Ortyl
ocenił na84 miesiące temu

Cytaty z książki Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kortyzol. Jak oswoić hormon, który rządzi twoim życiem