Kapitan Tsubasa #10

356 str. 5 godz. 56 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kapitan Tsubasa (tom 10)
- Tytuł oryginału:
- Captain Tsubasa
- Data wydania:
- 2024-11-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-08
- Liczba stron:
- 356
- Czas czytania
- 5 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382644302
- Tłumacz:
- Urszula Knap
Tsubasa Ōzora to utalentowany piłkarz, który przeprowadza się do nowego miasta aby rozwijać swoje umiejętności sportowe. Trenując w drużynie FC Nankatsu nawiązuje znajomości i przyjaźnie, a na jego drodze stają coraz to trudniejsze wyzwania. Oto przed Wami kultowa seria mangowa o piłce nożnej, przepełniona wartką akcją, wielkimi wydarzeniami i niezmierzonymi emocjami! Nankatsu, do boju!
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kapitan Tsubasa #10 w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kapitan Tsubasa #10
Poznaj innych czytelników
18 użytkowników ma tytuł Kapitan Tsubasa #10 na półkach głównych- Przeczytane 12
- Chcę przeczytać 6
- Posiadam 7
- Manga 4
- Komiksy 2
- Domowa biblioteczka 1
- Kupione w 2024 1
- W mieszkaniu 1
- Czekają na półce 1
- Posiadam Komiksy 1










































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kapitan Tsubasa #10
Dziesiąty tom to punkt, w którym manga nabiera pełnego rozmachu, bo oto na boisku spotykają się drużyny, które różnią się stylem gry, charakterem i sposobem rozumienia futbolu, a każdy mecz zaczyna przypominać osobną opowieść. Jednym z największych widowisk jest starcie z braćmi Tachibana, których akrobatyczny futbol wygląda jak czysta fantazja. Wyskoki przypominające wybicie ze sprężyny, odbicia od słupków, stanie na poprzeczce, wszystko to kompletnie łamie prawa fizyki, ale właśnie dzięki temu dodaje całej mandze baśniowego klimatu. Nie szukam tu realizmu, bo przecież od początku wiadomo, że nie o realizm w tej serii chodzi, ale o wrażenie, że piłka nożna może stać się czymś więcej niż grą, że może być widowiskiem pełnym cudów, które pamięta się latami.
Obok tego widowiska coraz wyraźniej zarysowuje się konflikt Kojiro z trenerem Toho. Niestety wypada on blado i nie ma tej energii, którą powinien nieść Hyuga. Zamiast kolejnych scen pokazujących jego nieustępliwość i siłę na boisku dostajemy spięcia, które zatrzymują akcję, a nie rozwijają jej. Fabularnie to zdecydowanie słabszy punkt tomu, tym bardziej że Hyuga zawsze był postacią, której walka mówiła więcej niż jakikolwiek dialog.
Plusem jest to, że autor nie zamyka się wyłącznie na Nankatsu, ale pokazuje też inne drużyny. Mecz Toho z Chubo opisany jest krótko, mecz Furano z MinamiUwa trochę dłużej, i choć nie mają ciężaru głównej opowieści, to sprawiają, że turniej zaczyna wyglądać jak prawdziwe mistrzostwa, a nie tylko droga Tsubasy do kolejnych finałów. Dzięki temu łatwiej poczuć atmosferę całych rozgrywek, a nie tylko jednego boiska.
Najważniejsze jednak przychodzi na koniec. To tutaj zaczyna się największe starcie, pojedynek Tsubasy z Jito i całego Nankatsu z Hirado. Jito to przeciwnik inny niż wszyscy wcześniej, brutalna siła, fizyczna przewaga, która przytłacza i przypomina, że piłka nożna może być równie dobrze walką ciała jak ducha. Zderzenie tej siły z techniką Tsubasy, z jego słynnym opadającym strzałem, to jeden z momentów, w których czuje się pełnię emocji tej serii. Tutaj nie ma miejsca na przypadek, tutaj każdy ruch ma wagę i każdy kadr niesie napięcie, które zostaje długo po zamknięciu tomu.
Dziesiąty tom łączy w sobie dwie z największych atrakcji całego Kapitana Tsubasy – fantastyczny, niemal baśniowy futbol braci Tachibana i brutalne, cielesne starcie Tsubasy z Jito. To zestawienie sprawia, że ten tom czyta się jak kulminację wszystkiego, co w tej mandze najlepsze: cudów, które przeczą logice, i pojedynków, które ocierają się o dramatyczną prawdę.
Dziesiąty tom to punkt, w którym manga nabiera pełnego rozmachu, bo oto na boisku spotykają się drużyny, które różnią się stylem gry, charakterem i sposobem rozumienia futbolu, a każdy mecz zaczyna przypominać osobną opowieść. Jednym z największych widowisk jest starcie z braćmi Tachibana, których akrobatyczny futbol wygląda jak czysta fantazja. Wyskoki przypominające...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to