Kapitan Tsubasa #9

356 str. 5 godz. 56 min.
- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kapitan Tsubasa (tom 9)
- Tytuł oryginału:
- Captain Tsubasa
- Data wydania:
- 2024-07-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-07-30
- Liczba stron:
- 356
- Czas czytania
- 5 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382640793
- Tłumacz:
- Urszula Knap
Dziewiąty tom wyrywa nas na chwilę z orbit Tsubasy, żeby skierować spojrzenie na region Kanto, gdzie trwa walka dwóch gigantów. Hyuga i Misugi stają naprzeciw siebie, a ich pojedynek nie jest tylko kolejnym meczem, ale starciem o prawo gry w finałach, o szansę zmierzenia się z Tsubasą. To rozdziały, które kipią napięciem, bo każdy z bohaterów niesie w sobie inną historię, inne motywacje, a boisko staje się polem bitwy o dumę i przyszłość. Zwycięzca może być tylko jeden i właśnie ten dramatyczny wybór podnosi wagę każdej minuty gry.
Po tej rywalizacji narracja przenosi się dalej, dając nam krótką perspektywę na Wakabayashiego, który w Niemczech hartuje się w zupełnie innej piłkarskiej rzeczywistości. To epizod, ale ważny, bo przypomina, że świat Tsubasy nie kończy się na Japonii i że gdzieś daleko rosną nowe ambicje i nowe granice do przełamania. Z kolei Kojiro pojawia się w otoczeniu swojego trenera Kiry, a ich spotkanie to więcej niż rozmowa o taktyce, to odbicie charakteru Hyugi, jego ciężkiej drogi i wiecznego dążenia do bycia najlepszym.
Druga część tomu to powrót do Tsubasy i jego nieustępliwej determinacji. Mistrzostwa Japonii stają się areną kolejnych wyzwań, a na drodze staje przeciwnik, którego styl gry jest tak ostry, jakby każde zagranie było cięciem brzytwy. To nowe starcie podkreśla, że droga Tsubasy nigdy nie będzie łatwa, że każdy krok do finału musi przejść przez ból, pot, a czasem i upokorzenie.
Dziewiąty tom nie jest tylko ciągiem meczów, ale mozaiką, która pokazuje, jak wiele wątków składa się na tę opowieść. Kanto, Niemcy, Japonia – różne miejsca, różne charaktery, a nad wszystkim wciąż unosi się duch rywalizacji, która napędza bohaterów i przyciąga czytelników.
Po tej rywalizacji narracja przenosi się dalej, dając nam krótką perspektywę na Wakabayashiego, który w Niemczech hartuje się w zupełnie innej piłkarskiej rzeczywistości. To epizod, ale ważny, bo przypomina, że świat Tsubasy nie kończy się na Japonii i że gdzieś daleko rosną nowe ambicje i nowe granice do przełamania. Z kolei Kojiro pojawia się w otoczeniu swojego trenera Kiry, a ich spotkanie to więcej niż rozmowa o taktyce, to odbicie charakteru Hyugi, jego ciężkiej drogi i wiecznego dążenia do bycia najlepszym.
Druga część tomu to powrót do Tsubasy i jego nieustępliwej determinacji. Mistrzostwa Japonii stają się areną kolejnych wyzwań, a na drodze staje przeciwnik, którego styl gry jest tak ostry, jakby każde zagranie było cięciem brzytwy. To nowe starcie podkreśla, że droga Tsubasy nigdy nie będzie łatwa, że każdy krok do finału musi przejść przez ból, pot, a czasem i upokorzenie.
Dziewiąty tom nie jest tylko ciągiem meczów, ale mozaiką, która pokazuje, jak wiele wątków składa się na tę opowieść. Kanto, Niemcy, Japonia – różne miejsca, różne charaktery, a nad wszystkim wciąż unosi się duch rywalizacji, która napędza bohaterów i przyciąga czytelników.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Kapitan Tsubasa #9 w ulubionej księgarniPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kapitan Tsubasa #9
Poznaj innych czytelników
21 użytkowników ma tytuł Kapitan Tsubasa #9 na półkach głównych- Przeczytane 13
- Chcę przeczytać 8
- Posiadam 7
- Manga 4
- Komiksy 2
- 2024 1
- Domowa biblioteczka 1
- Kupione w 2024 1
- W mieszkaniu 1
- Czekają na półce 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kapitan Tsubasa #9
Czytając ten tom wiedziałem już, kto wyjdzie zwycięsko ze starcia Hyugi i Misugiego, a jednak nie mogłem oderwać się od lektury, bo to był pojedynek, w którym naprawdę obaj zasługiwali na finały. Misugi piłkarsko prezentował się lepiej, był dojrzalszy, grał bardziej z głową, a jednak to Kojiro dostał bilet dalej i trudno mi było to przełknąć. Eliminacja tak wartościowego przeciwnika na tym etapie wydaje się stratą, bo to jeden z nielicznych rywali Tsubasy, który miałby szansę go zmusić do gry ponad własne granice. A mimo to pojedynek opisany został z takim realizmem, że przez chwilę sam wierzyłem, że losy meczu mogą się jeszcze odwrócić, że to nie koniec Misugiego.
Kojiro z kolei to bohater, którego nie sposób nie docenić, nawet jeśli jego droga bywa nierealna. Samotny trening, niby tylko tydzień, a jednak przedstawiony tak, że dajesz się nabrać, że to mogło go wywindować na nowy poziom. I właśnie to w nim cenię najbardziej: twardość, odwagę, charakter, dzięki którym zawsze wygląda jak ktoś, kto nigdy się nie podda, choćby miał przeciwko sobie cały świat. Nie ukrywam, że to mój ulubiony piłkarz tej serii, bo nawet jeśli nie jest najbardziej utalentowany, to jego siła woli przebija wszystko.
Ten tom daje nam też pierwszy prawdziwy sprawdzian dla Tsubasy w nowych mistrzostwach, bo nie byłoby emocji bez rywala, który postawi się naprawdę mocno. I rzeczywiście, pojawia się przeciwnik, który od razu daje odczuć swoją obecność, a sama gra zyskuje dramaturgię, której brak szybko zamieniłby historię w nudny marsz do finału. Dzięki temu, że obok Tsubasy mamy też emocjonujące starcie Juna i Kojiro, całość czyta się jak opowieść o dwóch równoległych ścieżkach, jednej zakończonej rozczarowaniem, drugiej pełnej determinacji i twardości.
Dziewiąty tom to nie tylko piłka, ale też obraz charakterów, które definiują całą serię. Jest miejsce na emocje, na sportową złość, na niesprawiedliwość i na dumę, która rodzi się w walce. I choć wiem, że fabuła czasem gubi realizm, to właśnie takie momenty przypominają mi, dlaczego wciąż wracam do Tsubasy, bo tu nawet przegrana potrafi być wielka, a zwycięstwo nigdy nie jest dane za darmo.
Czytając ten tom wiedziałem już, kto wyjdzie zwycięsko ze starcia Hyugi i Misugiego, a jednak nie mogłem oderwać się od lektury, bo to był pojedynek, w którym naprawdę obaj zasługiwali na finały. Misugi piłkarsko prezentował się lepiej, był dojrzalszy, grał bardziej z głową, a jednak to Kojiro dostał bilet dalej i trudno mi było to przełknąć. Eliminacja tak wartościowego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to