Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet

Okładka książki Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet autora Carlos Ruiz Zafón, 9788328709355
Okładka książki Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet
Carlos Ruiz Zafón Wydawnictwo: Muza literatura piękna
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Język:
polski
ISBN:
9788328709355
Średnia ocen

9,2 9,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet

Średnia ocen
9,2 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet

Poznaj innych czytelników

45 użytkowników ma tytuł Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet na półkach głównych
  • 25
  • 20
8 użytkowników ma tytuł Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet na półkach dodatkowych
  • 5
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Carlos Ruiz Zafón
Carlos Ruiz Zafón
Hiszpański pisarz. Z wykształcenia dziennikarz. Od 1993 mieszkał w Los Angeles, gdzie poświęcił się pisaniu scenariuszy filmowych i powieściopisarstwu. Wydał cztery książki dla młodzieży. Za pierwszą z nich, „El principe de la niebla” (Książę mgły) otrzymał nagrodę Edebé. Po kolejnych trzech („El palacio de la medianoche”, „Las luces de septiembre” i „Marina”) postanowił napisać powieść skierowaną do starszych czytelników. „La sombra del viento” (Cień wiatru),opublikowana w 2001, została przetłumaczona na ponad 30 języków i została opublikowana w 45 krajach. Książka zapoczątkowała cykl „Cmentarz Zapomnianych Książek”. Do swoich ulubionych autorów zaliczał Dostojewskiego, Tołstoja i Dickensa. Zmarł na raka jelita grubego w swoim mieszkaniu w Los Angeles. Miał 55 lat.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Raje utracone Éric-Emmanuel Schmitt
Raje utracone
Éric-Emmanuel Schmitt
Éric-Emmanuel Schmitt, autor kojarzony dotąd głównie z kameralnymi powiastkami filozoficznymi, tym razem rzucił wyzwanie literackiej wieczności. „Raje utracone”, otwierające ośmiotomowy cykl „Podróż przez czas”, to projekt o skali niemal demiurgicznej. Pisarz podejmuje się karkołomnego zadania: chce opowiedzieć historię ludzkości oczami jednego bohatera, Noama, który obdarzony darem (lub przekleństwem) nieśmiertelności, wędruje przez epoki. Przyznaję tej pozycji mocną notę 8/10. To literatura oszałamiająca rozmachem, choć niepozbawiona charakterystycznego dla Schmitta dydaktyzmu. Akcja pierwszego tomu osadzona jest w neolicie, w czasach, gdy ludzkość stoi na progu wielkiej zmiany – przejścia od koczowniczego trybu życia do osiadłego rolnictwa. Noam, syn wodza wioski nad jeziorem, jest obserwatorem narodzin cywilizacji, ale i jej pierwszych grzechów: chciwości, hierarchii i przemocy wobec natury. Schmitt z ogromną erudycją i plastycznością odmalowuje świat sprzed tysięcy lat. Czytelnik niemal czuje zapach wilgotnej ziemi i dymu z ogniska, uczestnicząc w codziennych rytuałach plemienia. Jednak to nie tylko lekcja archeologii; to przede wszystkim głęboka refleksja nad tym, co czyni nas ludźmi. Największą siłą „Rajów utraconych” jest sposób, w jaki autor splata wielką historię z intymnym dramatem. Noam to postać tragiczna, uwikłana w konflikt z ojcem, Pangeosem, oraz w nieszczęśliwą miłość do pięknej Nur. Ich relacja staje się katalizatorem wydarzeń, które doprowadzą do biblijnego potopu. Schmitt interpretuje ten mit w sposób racjonalny i poruszający – wielka woda nie jest tu tylko boską karą, ale wynikiem klimatycznej katastrofy i ludzkiej pychy. Narracja prowadzona z perspektywy współczesnego Noama, ukrywającego się w dzisiejszym Bejrucie, dodaje całości melancholijnego sznytu i pozwala na gorzkie porównania między przeszłością a naszą teraźniejszością. Styl Schmitta jest, jak zwykle, kunsztowny i przystępny. Autor potrafi o skomplikowanych koncepcjach filozoficznych pisać w sposób, który angażuje emocjonalnie. „Raje utracone” to pochwała natury i przestroga przed ślepym pędem ku „postępowi”. Czyta się tę powieść z zapartym tchem, podziwiając odwagę pisarza w kreowaniu tak rozległego uniwersum. Momentami Schmitt bywa zbyt moralizatorski. Niektóre monologi filozoficzne wydają się nieco przydługie i zbyt łopatologicznie wykładają tezy autora o upadku współczesnego świata. Ponadto, postacie kobiece, choć istotne, bywają traktowane nieco instrumentalnie, służąc głównie jako punkty odniesienia dla rozwoju wewnętrznego głównego bohatera. W niektórych fragmentach tempo akcji wyraźnie zwalnia na rzecz opisów, które mogą znużyć czytelnika przyzwyczajonego do bardziej dynamicznych narracji. Mimo tych drobnych mankamentów, „Raje utracone” to literackie wydarzenie dużego formatu. Schmitt udowadnia, że w dobie krótkich form i ulotnych treści wciąż jest miejsce na epopeję, która stawia fundamentalne pytania o sens istnienia. To rzetelne 8/10 – obiecujący początek podróży, która zapowiada się na jedno z najważniejszych dokonań w dorobku francuskiego mistrza. To książka dla tych, którzy chcą spojrzeć na historię z lotu ptaka i zrozumieć, że choć dekoracje się zmieniają, ludzkie namiętności pozostają niezmienne od zarania dziejów.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na815 dni temu
Nocami krzyczą sarny Katarzyna Zyskowska
Nocami krzyczą sarny
Katarzyna Zyskowska
Opis wskazywał na to, jakiego rodzaju będzie to książka, więc wiedziałam czego się spodziewać i nie zawiodłam się. Szukałam czegoś wciągającego, niewymagającego. Gdyby pominąć tematykę wojenną, byłby to klasyczny letniak - zaginięcie / tajemnica rodzinna / mierzenie się z przeszłością / nieszczęśliwa miłość. Książka jest rozbita na trzy wątki czasowe, które przeplatają się między rozdziałami, dzięki czemu akcja jest dynamiczna. Historie z czasów około wojennych były bardzo wciągające, lata 90-te to powieść młodzieżowa, współczesność opisana byle jak, sztampowo - główna bohaterka to oczywiście pisarka, która rozlicza się z przeszłością pisząc książkę. Często w książkach, które opowiadają o przeszłości za pomocą bohaterów z teraźniejszości, ta warstwa współczesna jest niedopracowana i stanowi tylko narzędzie. Sama nie wiem, co zrobić z kwestią “Niemiec dobry, Żyd dobry, Polak zły”. Postać Mereike jest wyidealizowana, szlachetna, mimo lat indoktrynacji wyrywa się z ideologii nazistowskiej. No nie wiem.. Z drugiej strony Polacy - rozdziały z perspektywy Marianny są nawet napisane bardziej “chłopskim” językiem. Abstrahując od narodowości Marianny, żałuję, że jej historia nie została bardziej szczegółowo omówiona, bo czytelnik nie ma możliwości jej poznać i zrozumieć jej zachowań. Wiele tematów zostało wspomnianych, ale nie dostatecznie omówionych, przez co książka ma fabularne dziury - chociażby postać Uli. Ogólnie fajnie się czytało, ale im dłużej o tym myślę, tym więcej mam uwag.
Justyna Wójcik - awatar Justyna Wójcik
ocenił na65 dni temu
Powrót do Missing Abraham Verghese
Powrót do Missing
Abraham Verghese
Książka, której objętość długo wstrzymywała mnie przed rozpoczęciem lektury okazała się książką niezwykłą. Do kategorii moich książek niezapomnianych włączają ją dwa powody: 1) Każdego dnia nie mogła się wprost doczekać kiedy wrócę do przerwanej lektury 2) Po przeczytaniu całości długo jeszcze przewijały się przez mój umysł jej fragmenty wzbudzając niekończący się ciąg refleksji i przemyśleń. Wydaje się, że autor nie mógł bardziej skomplikować życia swoim bohaterom. Główny bohater i zarazem narrator to jeden z urodzonych w Etiopii bliźniąt jednojajowych, syn brytyjskiego chirurga i hinduskiej zakonnicy. Już ten początek brzmi sensacyjnie, jednak dalej jest jeszcze bardziej niezwykle, bo matka chłopców umiera, a ojciec ich odrzuca wyjeżdżając z kraju. Ich przybranymi rodzicami zostaje para lekarzy szpitala Missing, na terenie którego bliźniacy spędzą większość swojego życia. Mimo łudzącego fizycznego podobieństwa chłopcy okazują się zupełnie innymi osobowościami, a ich losy także potoczą się zupełnie inaczej. Powieść jest wielowątkowa z mnóstwem dygresji, które czasami nużą i wywołują zniecierpliwienie. Wielokrotnie próbowałam przeskoczyć jakiś fragment, by powrócić do głównego nurtu akcji, ale niemal zawsze wracałam później do niego w obawie utraty czegoś fascynującego. I czasami rzeczywiście było warto, choć nie zawsze. Fabuła powieści jest więc bogata, poznajemy dzięki niej nie tylko osobiste losy bohaterów, ale przy okazji też historię Etiopii oraz wiele ciekawostek medycznych, barwnych opisów chorób, ich historii i sposobów ich leczenia. I nic w tym dziwnego, bo autor powieści jest zarazem profesorem medycyny urodzonym w Etiopii (!). To książka z tych, do których na pewno będzie się powracać, niekoniecznie w całości, - można bowiem otworzyć ją w dowolnym miejscu, a na pewno natrafi się na jakiś fascynujący opis.
Borsuk - awatar Borsuk
ocenił na89 miesięcy temu
Tom Lake Ann Patchett
Tom Lake
Ann Patchett
„To było tak, jakbym była liściem w rzece. Wpadłam do niej i mnie poniosła.” Kolejny raz potwierdza się, że książki napisane przez Ann Patchett szalenie mi pasują, są szyte na miarę mojej czytelniczej wrażliwości, refleksyjnych potrzeb i pięknych obrazów. Wprowadzają w wyjątkowy nastrój, nostalgiczny, melancholijny, romantyczny, a nawet liryczny ze szczyptą łagodnej magiczności. Często prezentują styczne powiązane z realnym życiem, losami i emocjami bohaterów zbliżonymi do moich. „Belcanto”, „Dom Holendrów”, a teraz także „Tom Lake” imponują pod wieloma względami. Autorka potrafi wspaniale łączyć to, co na pierwszy rzut oka wydaje się zwykłe i naturalne, z tym, co po bliższym wglądzie nabiera cech wyjątkowości i ponadczasowości, dopełnia się wzajemnie i tworzy coś ponad, niezwykłego i potężnego w wydźwięku. Cudownie łączy literaturę z innym gałęziami sztuki, a w przypadku „Toma Lake”, szeroko rozumianą sztuką sadownictwa przeplatająca się ze sztuką teatralną. Niemal fizycznie dotykam czereśniowych drzew, zbieram owoce, nasycam zapachem przyrody. Autorka z ogromnym wyczuciem, wysoką estetyką, doskonałą równowagą, przecina linie życia kilku osób w dramatycznym wydarzeniu. Subtelnie i łagodnie dotyka człowieczeństwa, pulsu egzystencji, pozornie zwykłych i skrajnych emocji. Zanurza w przeszłość kobiety, fragment po fragmencie ukazuje przebieg tego, co doprowadziło do obecnej sytuacji. Z zaangażowaniem słucha się opowieści, przeplatanej z teraźniejszością, spogląda na wszystko z perspektywy czasu. Obecność trzech córek nadaje szczególny wymiar historii. Pojawia się wiele motywów wychowawczych, nauki życia, dzielenia się doświadczeniami, ale również spojrzenia na małżeństwo. Odkrywane są nie tyle tajemnice, co niewiadome sympatycznie przyciągające. Widać jak bardzo różni się sceniczna obecność od faktycznej gry w życiu. Kiedy rzeczywistość skojarzona jest z czereśniami i jabłoniami, brzoskwiniami i gruszami, słodkie smaki mieszają się z cierpkimi, ale i tak do głosu dochodzą ciepłe kolory. Czy pierwsza miłość pozostaje w sercu na zawsze? Jak zmieniamy definicję miłości w miarę upływu lat? Dokąd zabierają nas na ścieżce życia popełnione błędy i niewykorzystane szanse? W jakim stopniu stają się cennymi lekcjami prowadzącymi do dowiedzenia się, kim jesteśmy, do czego dążymy, jakie mamy marzenia, czy dajemy im rozwinąć skrzydła? I zastanawiająca myśl, jak wiele z naszych opowieści o sobie wyciągają młodsze pokolenia? Jak wiele jest wariantów określania własnej tożsamości? bookendorfina.pl
Izabela Pycio - awatar Izabela Pycio
ocenił na823 dni temu
Violeta Isabel Allende
Violeta
Isabel Allende
Rozpisany na 100 lat barwny i wielowymiarowy fresk, przedstawiający losy tytułowej Violety na tle tragicznej historii Chile i całej Ameryki Łacińskiej to powieść, która rzeczywiście nie wytrzymuje porównania z „Domem dusz”, czy „Córką fortuny”, ale nie znaczy to wcale, że jest powieścią słabą. Wręcz przeciwnie. Allende nie tworzy tu monumentalnej opowieści, raczej intymny portret kobiecy, w którym pobrzmiewają echa własnych doświadczeń autorki. „Violeta” napisana jest w formie pierwszoosobowej spowiedzi życia, wygłaszanej przez tytułową bohaterkę do Camila, człowieka bardzo jej bliskiego. O jego tożsamości dowiadujemy się dopiero w połowie książki, więc i ja nie zdradzę, kim jest adresat tego wielkiego monologu. Violeta, przeżywszy równo 100 lat, dzieli się z nim swoją historią, która obfitowała w wiele strat i radości, a na jej losy ogromny wpływ miały ważne wydarzenia historyczne: walka o prawa kobiet, zamachy stanu, rządy junt wojskowych, wojna, upadające rządy oraz dwie zarazy, stanowiące klamrę rozpoczynającą i zamykającą całą opowieść. Życie bohaterki rozpięte jest bowiem pomiędzy pandemię grypy hiszpanki w 1920 roku, kiedy przyszła na świat, a znaną nam wszystkim pandemię koronawirusa z 2020 roku. Losy Violety składają się z wydarzeń, które ma w swoim życiorysie większość kobiet: małżeństwo, wielkie namiętności, macierzyństwo, rozstania i powroty. Wszystko to dzieje się w świecie zdominowanym przez mężczyzn, w maczystowskiej kulturze, gdzie bicie i wykorzystywanie kobiet wpisane są w świadomość kulturową, a kobieta, która się przeciw temu buntuje uważana jest za zagrożenie dla tradycji i dziwadło. Dlatego główna bohaterka imponuje swoim hartem ducha w powolnym stawaniu się prawdziwą kobietą. O ile na początku widzimy ją jako powolną i nieświadomą swojej wartości osobę, o tyle w toku zdobywanych doświadczeń życiowych staje się niezależna, silna i wolna. W walce o swoją kobiecość nie jest sama. Towarzyszą jej inne bohaterki, tak samo jak ona zdeterminowane, by podjąć walkę o szczęście własne i bliskich. I nawet jeśli czasem trzeba pomóc losowi, uciekając się do indiańskich rytuałów, chrześcijańskich modłów, czy urzędowych sztuczek, to bohaterki są do tego zdolne. W obronie rodziny, czy przyjaciół zdecydowane są na wielkie poświęcenia. Potrafią kochać i nienawidzić. Z miłości gotowe są zabić, ale i podarować wolność ukochanej osobie, a z nienawiści doprowadzić kogoś do upadku. Bo w świecie Violety emocje są bardzo silne. Biografia bohaterki jest też okazją dla Isabel Allende do podjęcia kilku ważnych społecznie tematów: związków homoseksualnych, przemocy wobec kobiet, narkomanii, uchodźców, prześladowań na tle politycznym czy rasowym. Całość opowiedziana jest swobodnym stylem, bez silenia się na oryginalność, czy intelektualizm, co sprawia, że powieść czyta się znakomicie. Zawiera ona w sobie trochę humoru, trochę smutku, trochę magii i realizmu, znajdziemy tu także nieco filozoficznych wywodów, a nawet sceny erotyczne (ale bardzo delikatne, bez wulgarności). Wszystko podane w idealnie wyważonych proporcjach, a więc smakowite. Czytajcie więc, smacznego!
Anna-Maria - awatar Anna-Maria
oceniła na82 miesiące temu
Genialna przyjaciółka Elena Ferrante
Genialna przyjaciółka
Elena Ferrante
Całkiem spoko książka – choć nazywanie jej arcydziełem to troszkę mimo wszystko przesada. To po prostu porządna obyczajówka, faktycznie wyróżniająca się na tle tego, co obecnie króluje w nurcie, czyli rozseksualizowanej szmiry. Dwie dziewczynki, Elena i Lila, poznają się w szkole i od tego momentu rozpoczyna się ich wieloletnia przyjaźń, będąca tłem do ukazania losów kilku rodzin z biednej dzielnicy Neapolu. Ponieważ autorka ukrywa swoją tożsamość bardziej niż Banksy i Daft Punk, nie wiemy czy faktycznie żyła w latach 50. i 60. w Neapolu, ale jeśli tak i jeśli opisuje swoje dzieciństwo, to przyznam szczerze, że jestem w szoku. Nie miałam pojęcia, że Włochy w tamtych czasach były takim dzikim, przerażającym miejscem, gdzie na porządku dziennym jest bicie żon przez mężów, dzieci przez rodziców, siostry przez braci, dzieci przez inne dzieci, generalnie wszystkich przez wszystkich. Rodzice nie pozwalają dzieciom na naukę, wymagając od nich podjęcia pracy, a jednocześnie kilkunastoletnie dziewczynki zaręczają się i wychodzą za mąż, co również jest akceptowane przez rodziny. I nie mówimy tu o zapadłej wsi w latach 20., tylko o mieście w drugiej połowie XX wieku. W powieści zaakcentowano również wątki mafijne, ale nie są używane do prowadzenia chorych fantazji á la Blania Lipińska, nie są też w centrum fabuły jak u Maria Puzo, raczej przewijają się w tle. Czytałam opinie obecne w grupie i nie zgadzam się, że zainteresowanie Lilą było „przesadne i nienaturalne”, jak ktoś napisał – nastoletni girl crush to nie jest coś takiego dziwnego, zwłaszcza, jeśli ta dziewczynka tak bardzo różni się od świata, który przytłacza i siłą wciska w role społeczne. O wiele bardziej dziwiło mnie, że bohaterka ma chłopaka, do którego nic nie czuje i z którym robi różne rzeczy, chociaż w sumie jest jej on obojętny. Zastanawiam się, czy autorka nie wpadnie na pomysł, by rozwinąć tu jakichś wątków homoromantycznych. Natomiast relacje fizyczne były opisane tak, że jedna z teorii o byciu przez Ferrante starym profesorem wydaje mi się całkiem prawdopodobna (zwłaszcza ten fragment o przyjemności 😛). Skoro Lorde to Randy Marsh, nic nie jest niemożliwe! Podobało mi się zawieszenie na końcu i zwrot akcji rodem ze starych seriali – myślę, że sięgnę po kolejną część, ale też nie nastawiam się już na jakieś nie wiadomo co, tylko na po prostu dobrą rozrywkę.
Renegi Grene - awatar Renegi Grene
ocenił na73 dni temu

Cytaty z książki Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Cień wiatru / Gra anioła / Więzień nieba / Labirynt duchów Pakiet