Highway to Freedom

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- The Infamous MC (tom 1)
- Data wydania:
- 2024-11-15
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-11-15
- Liczba stron:
- 367
- Czas czytania
- 6 godz. 7 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368236033
Droga ku wolności usłana jest nierównościami…
Rhys
Wystarcza mi jedno spojrzenie w jasnoniebieskie oczy Madison, aby dostrzec kryjące się w nich ból i cierpienie. Rozum podpowiada, że nie powinienem wchodzić z buciorami do życia sąsiadki, ale jednocześnie nie potrafię tak po prostu zostawić tej sprawy. Cichy głos z tyłu głowy nieustannie powtarza, że w domu naprzeciwko dojdzie kiedyś do tragedii…
Muszę zdobyć zaufanie starszej o siedem lat kobiety, a potem jej pomóc i przy okazji nie pozwolić, aby wdarła się do mojego serca.
Madison
Mam męża i dwoje dzieci. Powinnam być szczęśliwa, czuć się spełniona jako matka i żona, ale… ani trochę nie jestem. Na domiar złego mój nowy sąsiad, członek klubu motocyklowego, jest zbyt spostrzegawczy, bezpośredni i budzi we mnie silne pragnienie wyrwania się ku wolności.
Przy nim zaczynam dostrzegać, że moje życie nie wygląda tak, jak sobie wymarzyłam, a mój mąż nie jest tym samym człowiekiem, w którym się kiedyś zakochałam…
Książka przeznaczona wyłącznie dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Kup Highway to Freedom w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Highway to Freedom
Poznaj innych czytelników
388 użytkowników ma tytuł Highway to Freedom na półkach głównych- Przeczytane 242
- Chcę przeczytać 140
- Teraz czytam 6
- Posiadam 24
- Legimi 8
- 2024 7
- 2025 7
- Ulubione 6
- Ebook 4
- E-book 3



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Highway to Freedom
„Highway to Freedom” to kolejna książka Leny M. Bielskiej, która tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że ta autorka jeszcze mnie nie zawiodła.
Rhys i Madison to dosyć niekonwencjonalne połączenie.
Ona to żona i matka dwójki dzieci, dusząca się w kontrolującym małżeństwie.
On to młodszy o siedem lat motocyklista, członek klubu, który z pozoru powinien być ostatnią osobą, jakiej potrzebuje.
Nigdy nie byłam fanką wątku, w którym to kobieta jest starsza, ale tutaj zupełnie mi ona nie przeszkadza. Ich relacja jest naturalna, spokojnie budowana, oparta na uważności i wsparciu.
Rhys jest świetnie wykreowanym bohaterem empatyczny, spostrzegawczy, zawsze gotowy pomóc, nawet gdy nikt go o to nie prosi. Od pierwszego momentu widzi, że w domu Madison dzieje się coś złego. I choć rozsądek podpowiada mu, by się nie wtrącał, nie potrafi odwrócić wzroku.
Madison z kolei przeżywa wewnętrzny dramat. Jej małżeństwo to już tylko pozory, kontrolujący mąż nie daje jej przestrzeni ani wyboru, a atmosfera w domu staje się coraz bardziej duszna. Przy Rhysie zaczyna dostrzegać, że może chcieć czegoś więcej. Czegoś innego. Wolności.
Ich relacja rozwija się stopniowo od sąsiedztwa, przez przyjaźń, aż po coś znacznie głębszego. I choć uczucia rosną, oboje pamiętają, że Madison nadal jest żoną innego mężczyzny. To nadaje historii dodatkowego ciężaru i sprawia, że emocje są jeszcze silniejsze.
To nie jest lekki romans. To historia o odwadze, o wychodzeniu z toksycznej relacji, o walce o siebie i o tym, że czasem droga ku wolności jest naprawdę wyboista.
Ja jestem zachwycona i mam nadzieję szybko przeczytać drugą część, ale jestem też bardzo ciekawa Waszej opinii o tej książce, więc mam nadzieję, że również kiedyś po nią sięgniecie.
„Highway to Freedom” to kolejna książka Leny M. Bielskiej, która tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że ta autorka jeszcze mnie nie zawiodła.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRhys i Madison to dosyć niekonwencjonalne połączenie.
Ona to żona i matka dwójki dzieci, dusząca się w kontrolującym małżeństwie.
On to młodszy o siedem lat motocyklista, członek klubu, który z pozoru powinien być ostatnią osobą,...
Wciągająca od samego poczatku. Była przewidywalna i zabrakło mi czegoś zaskakującego. Przeczytałam w jeden wieczór.
Wciągająca od samego poczatku. Była przewidywalna i zabrakło mi czegoś zaskakującego. Przeczytałam w jeden wieczór.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna fabuła. Czytałam z emocjami czytelniczymi. Lubię pióro autorki.
Świetna fabuła. Czytałam z emocjami czytelniczymi. Lubię pióro autorki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię książki tej autorki — są pełne emocji i dotykają tematów, o których naprawdę warto mówić.
Tym razem poznajemy Madisson — kobietę, która oddała wszystko dla swojej rodziny. Codzienne obowiązki, opieka nad dziećmi, samotność i brak wsparcia sprawiły, że stała się więźniem własnego życia. Jej mąż nie dostrzega jej potrzeb, nie słucha, nie angażuje się. Madisson powoli gaśnie, tracąc poczucie siebie.
Wszystko zmienia się, gdy do sąsiedztwa wprowadza się Rhys — członek klubu motocyklowego, który po siedmiu latach wychodzi z więzienia. Jego przeszłość nadal ciąży mu na barkach, a rzeczywistość, do której wraca, jest inna niż ta, którą znał.
Ich relacja nie jest klasycznym romansem — to historia dwóch złamanych dusz, które mogą stać się dla siebie oparciem. To opowieść o uważności, o przestrzeni, o potrzebie bycia widzianym.
„Highway to Freedom” pokazuje, jak łatwo jest się zatracić, gdy codzienność staje się zbyt głośna. Ale też jak wielką siłę trzeba mieć, żeby powiedzieć: dość.
By zawalczyć o siebie.
By żyć po swojemu.
Bo zasługujemy na to, by nie być tylko tłem — ale kimś, kto też ma prawo istnieć.
Bardzo lubię książki tej autorki — są pełne emocji i dotykają tematów, o których naprawdę warto mówić.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem poznajemy Madisson — kobietę, która oddała wszystko dla swojej rodziny. Codzienne obowiązki, opieka nad dziećmi, samotność i brak wsparcia sprawiły, że stała się więźniem własnego życia. Jej mąż nie dostrzega jej potrzeb, nie słucha, nie angażuje się. Madisson...
Szczęście jest jak delikatny podmuch wiatru – pojawia się nagle, otula nas ciepłem, a potem ulatuje, zostawiając jedynie wspomnienie. Jednak można je uchwycić na dłużej, czy zawsze będzie umykać?
Madison poczuła ten podmuch wiatru na własnej skórze. Każdy jej dzień był powtarzającą się rutyną. Opieka nad ukochanymi dziećmi, porządki w domu i odgrywanie roli idealnej żony. Dla innych jej życie może wydawać się perfekcyjne, jednak za zamkniętymi drzwiami było wręcz przeciwnie. Początkiem problemów z którymi musiała się zmierzyć kobieta był mąż, który cały czas pracuje i interesuję się własnymi dziećmi tylko, wtedy kiedy przyniesie mu to korzyści. Zmęczenie powtarzającymi się czynnościami czy brak wsparcia i zrozumienia w związku.
[współpraca reklamowa @wydawnictwokreatywne ]
Uwielbiam pióro Leny. Ma ono to coś,co sprawia że za każdym razem jak sięgam po jej książkę, przepadam. Zostaje wciągnięta w świat i historię bohaterów, do takiego stopnia, że nie chce z niego wychodzić. Dlatego nie mogłam sobie odpuścić i tej pozycji. I po raz kolejny się nie zawiodła, ponieważ za każdym razem kiedy sięgam po historię Rhysa oraz Madison zakochuję się w niej na nowo
Moim zdaniem “Highway to freedom” jest idealną pozycją dla osób, które chcą zmierzyć się ze światem, w którym występuję toksyczna relacja w małżeństwie, ze światem w którym kobieta walczy o swój głos jednak najbliższa osoba ją ogranicza. A zarazem chcą poznać byłego więźnia, który dla nieznajomej kobiety był w stanie zrobić wszystko aby jej pomóc.
Podczas czytania odczuwałam masę emocji. Nienawiść, miłość, współczucie a nawet strach. Ta pozycja nie jest tylko kolejnym romansem, jest ona czymś znacznie większym. Po rozłożeniu fabuły na drobniejsze elementy, pokazuje historię, która mogła wydarzyć się naprawdę. I to było w tym wszystkim najbardziej przerażające.
Jednak mimo poważnych tematów, które w niej występują nie zabrakło również momentów, w których pojawiał się uśmiech na twarzy, śmiech czy rozczulenie. I chyba najważniejsza – nadzieja.
Bohaterów pokochałam już od pierwszej strony. Nie mogłam przestać się zachwycać ich realnością. Byłam w stanie współodczuwać razem z nimi. Cienka granica między cierpieniem a walką była frustrująca. Nawet jak bardzo bym chciała nie byłam w stanie przewidzieć następnych kroków bohaterów. Jednak byłam pod największym wrażeniem kreacji bohatera, którego nie polubiłam. Nienawiść byłaby zbyt łagodnym uczuciem, aby wyrazić moją niechęć do niego.
Patric w perfekcyjny sposób przedstawia złożoną, skomplikowaną i przede wszystkim artystyczną postać. Która jednym gestem potrafi wywołać negatywne emocje. Jest jedną z tych postaci, o których chciałoby się zapomnieć, a jednocześnie poznać bliżej i zrozumieć jej tok myślenia.
Z drugiej strony jest przedstawiony Rhys. Mężczyzna, który wywoływał uśmiech na mojej twarzy. Nie jestem w stanie określić jak dużą część mojego serca skradł. Idealnie pokazuje jak powinna wyglądać, zdrowa piękna relacja oparta na wzajemnym wsparciu.
HTF jest początkiem pewnego etapu, a zarazem końcem innego. Po przeczytaniu ostatnich zdań chciałby się wrócić na początek i zanurzyć w tym rollercoasterze emocjonalnym ponownie. A z drugiej strony towarzyszy niewyobrażalna pustka z pytaniem Co będzie dalej?
Szczęście jest jak delikatny podmuch wiatru – pojawia się nagle, otula nas ciepłem, a potem ulatuje, zostawiając jedynie wspomnienie. Jednak można je uchwycić na dłużej, czy zawsze będzie umykać?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMadison poczuła ten podmuch wiatru na własnej skórze. Każdy jej dzień był powtarzającą się rutyną. Opieka nad ukochanymi dziećmi, porządki w domu i odgrywanie roli idealnej żony....
Lena M. Bielska – Highway to Freedom t.1
Rhys – motocyklista, sąsiad Madison, pasjonat dwóch kółek.
Madison – żona i mama dwójki dzieci, która we własnym domu czuje się jak służąca. Samotna, zmęczona, pozbawiona czasu dla siebie.
Lena M. Bielska ponownie dostarcza czytelnikom ogrom emocji. Cieszę się, że autorka zdecydowała się poruszyć trudny, ale bardzo ważny temat – nieszczęśliwe małżeństwo, ghosting prowadzący do jawnej przemocy psychicznej.
Z wielką wrażliwością pokazuje wewnętrzną walkę Madison – od wypierania rzeczywistości po moment, gdy czara goryczy się przelewa i zapada decyzja o rozwodzie. Na szczęście główna bohaterka nie jest sama – ma przy sobie oddaną przyjaciółkę oraz wspierającą mamę koleżanki swojej córki.
Pojawia się też Rhys – sąsiad, który krok po kroku udowadnia Madison, że życie może wyglądać inaczej. Bez słów, za to czynami pokazuje jej, że można żyć bez strachu i przemocy.
Z czasem Madison zaczyna stawać na nogi – znajduje pracę, zyskuje wsparcie przyjaciółek, Rhysa oraz całego klubu motocyklowego. To opowieść, która daje nadzieję i pokazuje, że z odpowiednim wsparciem jesteśmy w stanie przenosić góry.
Polecam każdemu, kto szuka książki z sercem, emocjami i przesłaniem.
#highwaytofreedom #lenambielska #bookreview #bookrecommendation #czytambolubie #kochamczytać #polskibookstagram #bookstagrampolska #emocje #przemocpsychiczna #silnakobieta #nowystart #romanszprzesłaniem #klubmotocyklowy #kobiecasiła #czytampolskieksiążki #książkanadzisiaj #czytanienieboli #bookishlove #bookinspo #wartoczytać #lekturanawieczór
Lena M. Bielska – Highway to Freedom t.1
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRhys – motocyklista, sąsiad Madison, pasjonat dwóch kółek.
Madison – żona i mama dwójki dzieci, która we własnym domu czuje się jak służąca. Samotna, zmęczona, pozbawiona czasu dla siebie.
Lena M. Bielska ponownie dostarcza czytelnikom ogrom emocji. Cieszę się, że autorka zdecydowała się poruszyć trudny, ale bardzo ważny temat –...
Prześwietna książka. Zabawna, prawdziwa, dobrze napisana. Szczególnie spodobało mi się w niej zobrazowanie problemów małżeńskich. Niby człowiek o tym wszystkim wie, ale co innego jest słyszeć takie historie, a co innego o nich czytać. Najbardziej uderzyło mnie przedstawienie jak z prostej sprawy, nagle kobieta potrafi znaleźć się w punkcie bez wyjścia (specjalnie używam słowa kobieta, a nie bohaterka, ponieważ ta książka jest tak realistyczna, że na jej miejscu można postawić dosłownie każdą inną osobę). Podczas lektury towarzyszyło mi wiele różnych emocji, takich jak wyczekiwanie i ekscytacja, ale także np. frustracja. Szczególnie emocjonalnymi fragmentami są właśnie te małżeńskie, podczas których ciężko momentami nie rzucać łaciną.
Prześwietna książka. Zabawna, prawdziwa, dobrze napisana. Szczególnie spodobało mi się w niej zobrazowanie problemów małżeńskich. Niby człowiek o tym wszystkim wie, ale co innego jest słyszeć takie historie, a co innego o nich czytać. Najbardziej uderzyło mnie przedstawienie jak z prostej sprawy, nagle kobieta potrafi znaleźć się w punkcie bez wyjścia (specjalnie używam...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Highway to Freedom" czyli pierwszy tom serii The Infamous MC i zarazem powieść, która uświadomiła nas, że z książki na książkę historie Leny M. Bielskiej są przez nas nie czytane a wręcz pochłaniane 🤣
Nie ma co się oszukiwać. To był naprawdę, ale to naprawdę dobry romans, który czytało nam się z wielką przyjemnością o czym zresztą świadczy fakt, że łyknęłyśmy go w jeden wieczór. Styl pisania Leny stale ewoluuje podnosząc poprzeczkę innym książkom a fabuła jak to się potocznie mówi "ma ręce i nogi". Autorka stopniowo wprowadza nas w świat Madison i Rhysa odsłaniając krok po kroku z czym się oboje mierzą na codzień.
W bardzo realny sposób przedstawione są ich problemy czy potrzeby ale także i błędy jakie popełniali m.in w przeszłości. Jesteśmy przekonane, że to właśnie z nimi będzie mogła się utożsamić nie jedna osoba mówiąc "kurcze też to przeżywam" przez co książka będzie mogła w pewien sposób dać wskazówki jak sobie radzić i czego nie robić, aby uniknąć pogorszenia sytuacji w jakiej się dana osoba znajduje.
W książce widzimy również z czym wiążą się trudy macierzyństwa ale i jak bardzo istotne jest partnerstwo w związku jaki z kimś zawieramy. Jak ważne jest to, aby w tym drugim człowieku mieć wsparcie a co za tym idzie zawsze móc liczyć na pomoc.
Choć przebieg akcji jest nieco przewidywalny to i tak mamy ochotę czytać kolejne strony książki ponieważ sprawia nam nie lada przyjemność. Poza skupianiem się na obserwacji jak rozwija się znajomość głównych bohaterów chętnie czytamy także o wzmiankach związanych z dziećmi Madison, które są naprawdę urocze.
Naszym zdaniem jeżeli lubicie historie w stylu slow burn romance w dodatku z wątkiem motocyklowym to zdecydowanie powinniście sięgnąć po tę książkę 😊
"Highway to Freedom" czyli pierwszy tom serii The Infamous MC i zarazem powieść, która uświadomiła nas, że z książki na książkę historie Leny M. Bielskiej są przez nas nie czytane a wręcz pochłaniane 🤣
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma co się oszukiwać. To był naprawdę, ale to naprawdę dobry romans, który czytało nam się z wielką przyjemnością o czym zresztą świadczy fakt, że łyknęłyśmy go w jeden...
Zdecydowanie czekam na drugą część. Dobrze czytać o swoich problemach, człowiek żywi nadzieję że nie tylko on ma taką fatalna sytuację w domu. Tylko gdzie jest mój motocyklista? :) Dla moich synków zrobiłabym wszystko, a i też jestem księgową :) a myślałam że ten zawód nie nadaje się do książek ;)
Zdecydowanie czekam na drugą część. Dobrze czytać o swoich problemach, człowiek żywi nadzieję że nie tylko on ma taką fatalna sytuację w domu. Tylko gdzie jest mój motocyklista? :) Dla moich synków zrobiłabym wszystko, a i też jestem księgową :) a myślałam że ten zawód nie nadaje się do książek ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakie to było... Dobre!
Podchodziłam bez żadnych oczekiwań i naprawdę miło się zaskoczyłam. Polecę trochę spoilerowo z opinią, więc ostrzegam.
Mamy realne problemy małżeńskie. Nie rozdmuchane, nie głupoty, tylko takie z jakimi naprawdę boryka się wiele par. I... mimo że pojawia się osoba trzecia, to nie ma, że a to wywalić tamtą osobę i heja.
Jest terapia, jest próba nawiązania dialogu. A to, jak potem dzieje się akcja naprawdę świetnie się zaplata.
Bardzo polubiłam głównych bohaterów, a córka Madison tak mocno mnie rozczuliła, że szok. Cieszę się, że przeczytałam tę książkę, kiedy jest już drugi tom, bo naprawdę ciężko byłoby czekać.
Polecam dla miłośników fajnego romansu
Jakie to było... Dobre!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodchodziłam bez żadnych oczekiwań i naprawdę miło się zaskoczyłam. Polecę trochę spoilerowo z opinią, więc ostrzegam.
Mamy realne problemy małżeńskie. Nie rozdmuchane, nie głupoty, tylko takie z jakimi naprawdę boryka się wiele par. I... mimo że pojawia się osoba trzecia, to nie ma, że a to wywalić tamtą osobę i heja.
Jest terapia, jest próba...