Hrabia Monte Christo. Tom 1

Okładka książki Hrabia Monte Christo. Tom 1 autora Aleksander Dumas, 9788368068825
Okładka książki Hrabia Monte Christo. Tom 1
Aleksander Dumas Wydawnictwo: Świat Książki Ekranizacje: Hrabia Monte Christo (2002) Hrabia Monte Christo (2024) Seria: Arcydzieła Literatury klasyka
672 str. 11 godz. 12 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Seria:
Arcydzieła Literatury
Data wydania:
2024-08-07
Data 1. wyd. pol.:
2024-08-07
Liczba stron:
672
Czas czytania
11 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368068825
Ekranizacje:
Hrabia Monte Christo (2002) Hrabia Monte Christo (2024)
Średnia ocen

8,8 8,8 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Hrabia Monte Christo. Tom 1 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Hrabia Monte Christo. Tom 1

Średnia ocen
8,8 / 10
176 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Hrabia Monte Christo. Tom 1

avatar
13
7

Na półkach:

Jedna z książek, do których wracam. Wybitna.

Jedna z książek, do których wracam. Wybitna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
0
0

Na półkach: , ,

Druga część wciągnęła mnie jeszcze bardziej (o ile w ogóle się dało!). Zemsta hrabiego rozwija się coraz bardziej, natomiast wyobrażałem sobie ją o wiele inaczej niż opisał to Autor. I było to zaskoczenie jak najbardziej pozytywne! Zemsta jest wyszukana, elegancka i różna dla każdego z ofiar. Bardzo podobała mi się również kolejna przemiana hrabiego. Śmiało mogę powiedzieć, że to jedna z najlepszych książek jakie czytałem.

Druga część wciągnęła mnie jeszcze bardziej (o ile w ogóle się dało!). Zemsta hrabiego rozwija się coraz bardziej, natomiast wyobrażałem sobie ją o wiele inaczej niż opisał to Autor. I było to zaskoczenie jak najbardziej pozytywne! Zemsta jest wyszukana, elegancka i różna dla każdego z ofiar. Bardzo podobała mi się również kolejna przemiana hrabiego. Śmiało mogę powiedzieć,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
28
11

Na półkach:

Nuda straszna, nie polecam nikomu.

Nuda straszna, nie polecam nikomu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

30354 użytkowników ma tytuł Hrabia Monte Christo. Tom 1 na półkach głównych
  • 17 077
  • 12 736
  • 541
5948 użytkowników ma tytuł Hrabia Monte Christo. Tom 1 na półkach dodatkowych
  • 3 357
  • 1 657
  • 321
  • 248
  • 144
  • 117
  • 104

Inne książki autora

Aleksander Dumas
Aleksander Dumas
Francuski pisarz i dramaturg, autor Hrabiego Monte Christo i Trzech muszkieterów. Jego ojcem był generał Thomas Alexandre Dumas (zm. 1806). Od szesnastego roku życia pracował jako kancelista. W 1829 roku odniósł znaczący sukces dramatem historycznym Henryk III i jego dwór. W następnych latach święcił tryumfy na scenie dzięki takim utworom jak: Antony (1831),Wieża Nesle (1832),Kean (1836) czy Panna z Belle-Isle (1839). Największą sławę przyniosły mu napisane w latach 40. powieści historyczne i przygodowe: Hrabia Monte Christo (1845),cykl o muszkieterach: Trzej muszkieterowie (1844),Dwadzieścia lat później (1845),Wicehrabia de Bragelonne (1848). Dużą popularność zdobyły również: cykl o Walezjuszach: Królowa Margot (1845),Pani de Monsoreau (1846) i Czterdziestu pięciu (1847-1848) oraz cykl Pamiętniki lekarza: Józef Balsamo (1847-1848),Naszyjnik królowej (1849-1850),Anioł Pitou (1851),Hrabina de Charny (1852–1855) I Kawaler de Maison-Rouge (1845-1846). Pozostawił po sobie ponad dwieście utworów. Jego wszystkie powieści miłosne (omnes fabulae amatoriae) zostały umieszczone w index librorum prohibitorum dekretem z 1863 roku.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nędznicy (edycja kolekcjonerska) Victor Hugo
Nędznicy (edycja kolekcjonerska)
Victor Hugo
Do "Nędzników" zbierałam sie naprawdę długo. Bałam się zmierzyć z taką monumentalną klasyką, ale muszę przyznać, że warto było. W ocenie powieści trzeba wziąć pod uwagę, że powstała w innej epoce, więc i styl pisania był inny. Obszerne, bardzo dokładne opisy historii, kultury i obyczajów Francji składają się na fakt, że powieść ma aż 4 tomy (a właściwie tomiszcza). Opisy rewolucji francuskiej i czasów poprzedzających są bardzo ciekawe i naprawdę pozwalają wyobrazić sobie w jakich czasach przyszło żyć bohaterom i dlaczego podejmowali takie decyzje a nie inne. Współcześnie jesteśmy przyzwyczajeni do szybkiej akcji w książkach, do rozwijania wątków i lepszego lub gorszego zamykania ich. W "Nędznikach" akcja toczy się przez kilkadziesiąt lat. Poznajemy wielu bohaterów, których losy są ze sobą połączone. Nie raz łza mi się zakręciła w oku, nie raz czułam przerażenie i współczucie dla tych nędzników. Czy książki czytało się łatwo? Absolutnie nie... tyle ile się namęczyłam, to moje 😉 Wspomniane już przeze mnie opisy historii przeplecione są akcją, a to wszystko jeszcze przeplecione jest rozważaniami wewnętrznymi bohaterów. Ody do miłości, zatracenie w wierze, cierpienia wewnętrzne... to wszystko składa się na powieść trudną do przeczytania. Czasami potrzebowałam kilku dni na oddech, czasami akcja wciągała jak w najlepszym thrillerze. Czy warto było się pomęczyć? Absolutnie tak! W tej książce jest wszystko! Piękna, niewinna miłość, miłość destrukcyjne, ludzkie upodlenie, a także tyle cierpienia, że w naszych czasach naprawdę trudno sobie to wszystko wyobrazić. Prawdziwa przyjaźń, romantyczna miłość, bohaterstwo i honor ponad wszystko, oddanie sprawie - to wszystko to główne wątki dzieła. Reasumując, to był naprawdę ciężki czytelniczo miesiąc, ale nie żałuję i polecam.
GosiowaJa - awatar GosiowaJa
oceniła na88 dni temu
Król szczurów James Clavell
Król szczurów
James Clavell
Chronologia Sagi Azjatyckiej Jamesa Clavella ustawia powieść „Król szczurów” jako czwartą w kolejności (po „Shōgunie”, „Tai-Panie” i „Gai-Jinie”),ale w bibliografii autora był to jego debiut literacki. Aby w pełni zrozumieć, dlaczego ta książka jest tak boleśnie prawdziwa, trzeba najpierw poznać historię człowieka, który ją napisał. Człowiek, który przeżył piekło — i napisał o nim prawdę James Clavell w 1941 roku jako 17-latek został wysłany na wojnę do Malezji. Schwytany przez Japończyków, trafił do obozu jenieckiego Changi w pobliżu Singapuru. Statystyki tego miejsca są przerażające: ze 150 tysięcy więźniów przeżyło zaledwie 10 tysięcy. Resztę wykończył głód i tropikalne choroby. Clavell przeżył, ale milczał przez siedemnaście lat. Dopiero po takim czasie był w stanie zamienić traumę w literaturę. Zrobił to w sposób, który do dziś nie ma sobie równych – bez upiększania, bez taniego heroizmu, za to z chirurgiczną precyzją w opisywaniu ludzkiego upadku i woli przetrwania. O czym jest „Król szczurów”? Rok 1945. Obóz Changi to miejsce, gdzie tysiące alianckich żołnierzy zostało zredukowanych do prymitywnej walki o przetrwanie. W tym świecie, rządzonym przez głód i japoński regulamin, wyłania się postać Króla – amerykańskiego kaprala, który przed wojną był nikim, a w obozie stał się panem życia i śmierci. Dzięki sprytowi i bezwzględności prowadzi czarnorynkowy handel, ma sługusów i zawsze czyste ubranie. Jest uosobieniem brutalnego kapitalizmu w mikroskali. Naprzeciw niego stoi Marlowe (alter ego Clavella) – angielski oficer RAF-u, dżentelmen, dla którego honor jest ostatnią linią obrony przed zezwierzęceniem. Oś powieści stanowi właśnie ich relacja: starcie cynizmu z idealizmem i próba odpowiedzi na pytanie, ile kosztuje zachowanie godności, gdy żołądek skręca się z głodu. Trzecim wierzchołkiem tego trójkąta jest Grey – kapitan żandarmerii, ogarnięty obsesją złapania Króla na gorącym uczynku. To człowiek sztywnych zasad w świecie, w którym zasady dawno przestały obowiązywać. Moje wrażenia — Piekło z ludzką twarzą Sięgnąłem po tę książkę z przekonaniem, że otrzymam kolejną fikcyjną przygodę z historią w tle, a dostałem wstrząsającą opowieść biograficzną. To nie jest typowa powieść wojenna – to genialne studium psychologiczne. Clavell udowadnia, że instynkt przetrwania jest potężniejszy niż jakakolwiek wyuczona moralność. Uderza tu przede wszystkim niejednoznaczność postaci. Tytułowy Król budzi skrajne emocje: od obrzydzenia, przez sympatię, aż po podziw. Podobnie jest z innymi – autor nie wskazuje palcem „dobrych” i „złych”. Pokazuje ludzi ukształtowanych przez ekstremalne warunki, w których litość bywa głupotą, a spryt – najwyższą cnotą. To, co odróżnia tę literaturę od rzemieślniczej masówki, to fakt, że refleksje i moralne „rozkminki” generują się w czytelniku same, bez nachalnego prowadzenia za rękę przez autora. I to zakończenie... zostawia człowieka z ogromną pustką. Podsumowanie — Książka, która zostaje na lata Często zapominamy, że II wojna światowa na Dalekim Wschodzie była równie okrutna, co ta na frontach europejskich. „Król szczurów” to klasyk, który się nie starzeje. To lektura, która pozostawia głęboki smutek i zadumę nad tym, co tak naprawdę czyni nas ludźmi. Ocena: 10/10 ⭐⭐
Piotr - awatar Piotr
ocenił na101 dzień temu
Bracia Karamazow (edycja kolekcjonerska) Fiodor Dostojewski
Bracia Karamazow (edycja kolekcjonerska)
Fiodor Dostojewski
Życiowe osiągnięcie - Dostojewskiego, że taką kobyłę napisał, i moje, że ją przeczytałem. Książka pełna kontrastów i starć: między pozytywizmem a romantyzmem, liberalizmem a konserwatyzmem, ateizmem a Bogiem... można tak wymieniać. Skłania do refleksji, choć wiele poruszanych problemów można uznać za nieaktualne. Postacie są świetnie napisane, z własnymi motywami, bolączkami i radościami. Poza aniołkiem Aloszą <3 cała reszta jest niejednoznaczna moralnie - i to jest piękne, to się czyta!!! "Bracia" cierpią jednak miejscami na grafomanię autora i natłok informacji, niekoniecznie dynamizujących historię, a raczej nużących, wtrąconych dla samego wtrącenia. Są tu rozdziały rozwleczone i załamujące tempo fabuły, która sama w sobie jest naprawdę dobra. Dla przykładu: dostajemy w połowie powieści 50-stronnicowy opis żywota jednego mnicha (!),do którego nigdy potem już historia nie wraca xd Monologi postaci też potrafią zmęczyć, szczególnie gdy dotyczą one non stop tego samego tematu, a jedyne, co się zmienia, to anegdoty opowiadane na potwierdzenie tezy. Po jednym z takich monologów, 2 lata temu, poddałem się z czytaniem xd Pieprzony Wielki Inkwizytor... Teraz wróciłem i, na szczęście, kliknęło. Pozycja zdecydowanie warta do polecenia, ale do której należy podchodzić z odpowiednim nastawieniem. Gdyby nie rozwleczone rozdziały, przez które historia niepotrzebnie meandruje, luźno rozważyłbym 9 albo 10.
NABUCHODONOZOR - awatar NABUCHODONOZOR
ocenił na87 dni temu
Egipcjanin Sinuhe Mika Waltari
Egipcjanin Sinuhe
Mika Waltari
Książkę tę mam na liście “do przeczytania” od zawsze, a zabieram się do niej jak do jeża, bo jakoś kojarzy mi się z “Faraonem”. I nie wiem co miałbym do tej ostatniej mieć, bo monument filmowy Kawalerowicza nawet mi się kiedyś jakoś podobał, a oryginału Prusa przecież nie czytałem. Odwagi więc! No więc, czy trzeba było bać się powieści Waltariego? O czym jest opowieść Egipcjanina Sihnue? Jest z pewnością opowieścią o tamtych czasach, czy raczej o naszym wyobrażeniu o tamtym Egipcie; o państwie, które czasy największej świetności ma już zdaje się za sobą, a obecnie toczone jest problemami zewnętrznymi (jak konieczność toczenia większych i mniejszych wojen z mniej lub bardziej wrogimi i agresywnymi sąsiadami) oraz wewnętrznymi (jak spiski, walka o władzę czy słabości opisywanych faraonów). W takich to czasach dzieje się opowieść Sinuhe, którego to zmienność losów i niestałość szczęścia zdaje się znamienna dla epoki. A podana jest w księgach - godnie jak u jakiego Herodota czy innego Tukidydesa. W prostym odczytaniu jest więc o ludzkim losie jako swoistym wahadle, którego ruchy są jak zyskiwanie i tracenie bogactwa, szczęście i rozpacz po nim następująca, miłość i utraty kolejnych obiektów miłości. A wydarzenia te cykliczne jak Nil wylewający i ustępujący na przemian. Może to rytmiczność rzeki wydarzenia te kreuje i napędza? Jest też - głębiej sięgając w znaczenia książki - o postprawdzie, którą tworzy się od zawsze zwalając pomniki przeszłych władców, albo skuwając podpisy na marmurowych popiersiach po to tylko, by wykuć tam imiona własnych przodków. O niezmienności wydarzeń, gdzie “nil novi sub sole”, jak miano stwierdzić za lat tysiąc i stwierdzać do dziś - przez kolejne dwa milenia. Choć inni powiadają, że właśnie “nic dwa razy się nie zdarza”... Mamy opowieść o sektach kapłańskich uzurpujących sobie prawo do władzy - nie tylko nad “rzędami dusz”, ale i nad - o zgrozo - boskim faraonem. Dziel i rządź, wychowuj młodzież i opychaj się mięsem zwierząt ofiarnych! Nie jest to jakoś znajoma narracja? W ogóle i w ten sposób można spojrzeć na tę książkę z szerszej perspektywy; w rzeczywistości jest ona - podaną pod starożytnym płaszczem (tuniką może?) - opowieścią o nas samych, nawet tych współczesnych, bowiem człowiek nie tak znów bardzo zmienił się przez kilka tysiącleci spisanych o nim opowieści; nie myli się inny wielki Klasyk mówiąc “przeszłość jest to dziś, tylko cokolwiek dalej”. Życiowa droga Sinuhe pozwala nam spenetrować granice znanego wówczas świata: Egipt, Syrię, Kretę, Jerozolimę, Teby i Babilon, kraj Hatti. Poznajemy różnice kulturowe, religijne, społeczne, a pamiętać należy, że rzetelną wiedzę o tym, co jest w innych krainach szło wóczas poznawać z opowieści podróżników lub własnoocznych obserwacji podczas własnych perygrynacji. A poza tym, czy jest to opowieść przekazująca nam prawdę historyczną? Jakoś wydaje się, że raczej dzieło historyzujące, choć nie aspirujące do ściśle naukowej dokładności w oddaniu realiów opisanego świata. Prosto pisana linijna opowieść, choć od początku zdajemy sobie sprawę, że to rodzaj wspomnień, relacjonowanych z perspektywy docierania do kresu. Bez zbędnych ozdobników, choć i sama historia życia Sinuhe jest ciekawa i interesująco tu podana. Może tylko nieco zbyt rozwlekle? Nie bez znaczenia jest powieściowy humor. Może nie samej tytułowej postaci, bo ta akurat przymiotu tego jest niemal całkowicie pozbawiona. Ale nie brak jej już jego słudze - Kaptahowi, u którego przebiegłość łączy się z prostotą, a naiwność z logicznym rozumowaniem. Duet ten nie może nie przypominać pewnego zmyślnego szlachcica z Manczy i Sanczo Pansa - jego wiernego sługi. To mocna figura tej powieści. Prawda nie tylko z tej powieści: religia to zło, fanatyzm religijny - zło jeszcze większe, sekty zaś kapłanów (różnych zresztą kultów) - zło w stopniu najwyższym… Łatwo tworzy się też nowych bogów, choć trudno doń przekonuje lud, z umysłami już zatrutymi poprzednimi bóstwami. Audiobook świetnie zrealizowany i przeczytany (Marcin Popczyński),co znacząco podnosi wartość lektury, ale staram się oceniać tak, jakbym sam czytał z papieru… Po zakończeniu książki nie mam wrażenia, że oto spotkałem się z arcydziełem, ale czasu spędzonego na wysłuchaniu opowieści Sinuhe za stracony nie uważam - wprost przeciwnie. Choć mój stosunek do dzieła faluje od wzmagającego się zainteresowania do irytacji; trudno mi utrzymać jednolite zainteresowanie dość nierówną opowieścią. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z pisarstwem Miki Waltariego (doskonały “Obcy przyszedł na farmę”) i wcale nie wykluczam jeszcze sięgnięcia po coś więcej jednego z najbardziej znanych fińskich pisarzy.
MarWinc - awatar MarWinc
ocenił na69 dni temu
Na Zachodzie bez zmian Erich Maria Remarque
Na Zachodzie bez zmian
Erich Maria Remarque
bezkompromisowa krytyka wojny, częściowo autobiograficzna powieść pacyfistyczna o straconym pokoleniu doświadczającym potworności i bezsensu na wojnie nowego typu - wielkiej zdehumanizowanej, mechanicystycznej jatce w interesie upadających imperiów i "rozkręcającego się na dobre" (vide LTI) kapitalizmu - obok masakry ludzi, masową ofiarą tej wojny były również konie... https://pl.wikipedia.org/wiki/Front_zachodni_(I_wojna_%C5%9Bwiatowa) warto oglądnąć liczne kroniki filmowe Pathe czy Gaumount, rejestrujące zaciąg i front - zwłaszcza warto zwrócić uwagę na beztroskość i entuzjazm z jakim wyprani imperialno-kapitalistyczną propagandą (wolą mocy i zysku),młodzi ludzie udawali się na front oraz same warunki pola walki... obok słynnego filmu Milestone'a, wielkiego antywojennego filmu ery pre-code, półkownika III Rzeszy (z ramienia goebbelsowskiego Film-Oberprüfstelle),filmu ocenzurowanego we Francji (fragmenty powolnej śmierci Francuzów),filmu zakazanego w Austrii, Włoszech, laureata Photoplay Medal of Honor #11 oraz Oscara za Best Picture... All Quiet on the Western Front (1930),reż. Lewis Milestone https://letterboxd.com/film/all-quiet-on-the-western-front/ warto również zaznajomić się z równie bezkompromisową francuską odpowiedzią... Les Croix de bois (1932),reż. Raymond Bernard https://letterboxd.com/film/wooden-crosses/ *** W 1933 roku naziści z rozkazu Josepha Goebbelsa, ówczesnego ministra propagandy zabronili wydawania dzieł Remarque’a i publicznie spalili jego książki. Nazistowska propaganda zaczęła rozpowszechniać nieprawdziwe informacje, jakoby Remarque był potomkiem francuskich Żydów, a jego prawdziwe nazwisko brzmiało Kramer (sugerując, że Remarque to pseudonim, który powstał przez odwrócenie kolejności liter w nazwisku Kramer; w rzeczywistości nazywał się Remark),oraz że Remarque nie służył aktywnie podczas I wojny światowej. Pierwsze niemieckie wydanie ukazało się w styczniu 1929. W ciągu roku sprzedano milion egzemplarzy książki w samych Niemczech, następny milion rozszedł się za granicą. Na podstawie książki w 1930 nakręcono film pod tym samym tytułem, który zdobył dwa Oscary, w tym za najlepszy film. Dzieło wyreżyserował Lewis Milestone. Druga ekranizacja powieści powstała w 1979 r. Trzecia, produkcji w 2022 roku... https://pl.wikipedia.org/wiki/Na_Zachodzie_bez_zmian_(powie%C5%9B%C4%87)
MrOrinow - awatar MrOrinow
ocenił na912 dni temu

Cytaty z książki Hrabia Monte Christo. Tom 1

Więcej
Aleksander Dumas Hrabia Monte Christo Zobacz więcej
Aleksander Dumas Hrabia Monte Christo Zobacz więcej
Aleksander Dumas Hrabia Monte Christo Zobacz więcej
Więcej