

ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Znalezione nie kradzione

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bill Hodges (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- Finders Keepers
- Data wydania:
- 2024-08-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-06-10
- Data 1. wydania:
- 2015-06-02
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788383613871
- Tłumacz:
- Rafał Lisowski
Genialny autor i psychofan, który nie cofnie się przed niczym.
Zrządzenie losu, które odmieni przyszłość pewnego chłopaka. I być może będzie kosztowało go życie.
Chyba że Bill Hodges dokona niemożliwego.
To miał być zwyczajny napad rabunkowy. A przynajmniej tak myśleli wspólnicy Morrisa Bellamy’ego, kiedy nocą włamywali się z nim do domu starego człowieka. Człowieka, który okazał się jednym z najpopularniejszych pisarzy Ameryki. Myśleli tak nadal, kiedy zaczynali opróżniać jego sejf. Ale szybko przekonali się, że Morris Bellamy ich okłamał. I że opanował go obłęd, za który to oni będą musieli zapłacić.
Lata później Morris Bellamy gnije w więzieniu, a jego bezcenny skarb – notatniki zawierające nieopublikowane wcześniej powieści geniusza – kurzy się w sekretnej kryjówce. Aż do dnia, kiedy znajduje go młody chłopak, Peter, od pewnego czasu mieszkający w dawnym domu mordercy.
Gdy niedługo później Bellamy wychodzi na wolność, Peterowi zaczyna grozić śmiertelne niebezpieczeństwo. A szaleńca, który ponad 30 lat czekał, aby dowiedzieć się, co stało się z jego ukochanym bohaterem, może powstrzymać tylko cud. Albo emerytowany detektyw wydziału zabójstw, Bill Hodges.
Kup Znalezione nie kradzione w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Znalezione nie kradzione
Zrobiłem to. Wywaliłem telewizor do śmietnika. Pamięci. Nacisnąłem delete i przeniósł się do telewizyjnego nieba :) ( prawdziwy musiałbym wyrzucić z przyspawaną żoną ) :) King żyje. To nie ulega wątpliwości. I z życia tego czerpie pełnymi garściami. Pomysły. Ta książka , ma dystans do egzystencji, jak stąd do Honolulu. King ma ten dystans. I nim zaraża. Jest to uczucie, nie przymierzając, jak lewitowanie obok własnego ja. Własnych WAŻNYCH SPRAW. Nie cierpiących zwłoki. Które, jak spojrzeć z innej perspektywy, okazują się nie być już tak WAŻNE. Mnie rozbroił. Wlazł w moje życie, jakby mnie znał. Jakby ze mną mieszkał. I , o zgrozo, mnie to nie odstręcza. Co ja mówię? Mnie to pasuje. Podnieca :) Dbałość o szczegóły jest wprost proporcjonalna do poczucia humoru. Na najwyższej kondygnacji. Prostota, z jaką pisze, podkreśla cięte, trafne i celne riposty. A pisze o pewnym typie. Typ jest inteligentny. Typ czyta książki. Nałogowo. Obsesyjnie. Jak my :) A potem odlatuje. Traci kontakt. Taaak. Ważne, by nie odlecieć.
Oceny książki Znalezione nie kradzione
Poznaj innych czytelników
14042 użytkowników ma tytuł Znalezione nie kradzione na półkach głównych- Przeczytane 9 630
- Chcę przeczytać 4 231
- Teraz czytam 181
- Posiadam 2 491
- Ulubione 220
- Stephen King 203
- Chcę w prezencie 136
- King 94
- 2018 63
- 2015 57
Tagi i tematy do książki Znalezione nie kradzione
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Inne materiały dotyczące książki Znalezione nie kradzione


Alek Rogoziński poleca na wakacje

Czytamy w weekend

Prezent last minute?

Co czytają uczniowie?
Cytaty z książki Znalezione nie kradzione
Dla czytelników jednym z najbardziej elektryzujących odkryć jest właśnie to, że są czytelnikami - że nie tylko potrafią czytać (co Morris już wiedział),ale że są w tym zakochani. Beznadziejnie. Bez reszty. Pierwszej książki, która to sprawi, nie zapomina się nigdy. Każda strona niesie nowe objawienie, nowy ogień i zachwyt.
Dla czytelników jednym z najbardziej elektryzujących odkryć jest właśnie to, że są czytelnikami - że nie tylko potrafią czytać (co Morris ju...
Rozwiń ZwińOpinia jest jak dupa: każdy ma własną".
Opinia jest jak dupa: każdy ma własną".














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Znalezione nie kradzione
Audiobook.
Ma mało wspólnego z pierwszą częścią. Dość sporo obrzydliwych rzeczy jest opisanych, więc odnoszę wrażenie, że autor ma jakieś skrzywienie seksualne. Już któryś raz z kolei to się pojawia, więc źle to o nim świadczy. Koniec strasznie nudny i przewidywalny. Jakoś mnie ta historia nie porwała. Odsłuchasz i zapominasz.
Audiobook.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMa mało wspólnego z pierwszą częścią. Dość sporo obrzydliwych rzeczy jest opisanych, więc odnoszę wrażenie, że autor ma jakieś skrzywienie seksualne. Już któryś raz z kolei to się pojawia, więc źle to o nim świadczy. Koniec strasznie nudny i przewidywalny. Jakoś mnie ta historia nie porwała. Odsłuchasz i zapominasz.
Jest to tak zwane - dobre czytadło. Fabuła jest wciągająca, postaci zarysowane, nie ciągnie się fragmentami przez które trzeba się przebijać ale nie jest też w niczym zaskakująca. Jest to dobra książka na trzy powolne wieczory szczególnie dla kogoś kto czytał Pana Mercedesa i postaci nie są już anonimowe ( pomimo braku bezpośredniego powiązania fabularnego między dwiema częściami). Zdecydowanie słabsza niż Pan Mercedes ale umiejętności przykucia czytelnika do książki -nawet sredniej- nie można Kingowi odmówić. PS: Holly Gibney 4ever!
Jest to tak zwane - dobre czytadło. Fabuła jest wciągająca, postaci zarysowane, nie ciągnie się fragmentami przez które trzeba się przebijać ale nie jest też w niczym zaskakująca. Jest to dobra książka na trzy powolne wieczory szczególnie dla kogoś kto czytał Pana Mercedesa i postaci nie są już anonimowe ( pomimo braku bezpośredniego powiązania fabularnego między dwiema...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część serii o Billu Hodgesie… z bardzo krótkim udziałem Billa Hodgesa.
Wszystko znów zaczyna się od masakry przy City Center, choć tym razem z nieco innej perspektywy. Już samo to mnie zaciekawiło. Autor obrócił tu znane z poprzedniego tomu wydarzenie, wydarzenie zwrotne, żebyśmy patrzyli na nie z perspektywy człowieka, który nie stracił życia, lecz podupadł na zdrowiu.
Ta książka pokazuje, jak ludzie szaleni mogą się od siebie różnić. Brandy Hartsfield jest przecież zupełnie inną osobą, niż Morris Bellamy. Kierują się różnymi pobudkami, myślą inaczej i zachowują się inaczej. Ich szaleństwo ma jednak pewien wspólny mianownik - śmierć. Jest ona nieodłącznym elementem w życiu każdego z nich.
Historia, którą możemy tu znaleźć pokazuje jednak wiele dużo głębszych problemów. Ślepotę na to, co oczywiste, a czego nie chce się dostrzegać, w strachu przed konsekwencjami. Odwagę, by poświęcić więcej, niż się ma, dając szczęście swoim najbliższym. Ciężary, jakie dzieci mogą ukrywać przed rodzicami, choć nigdy nie powinny być do tego zmuszone.
Choć książka jest ciekawą pozycją, nie porwała mnie zanadto. Może dlatego, że w przeciwieństwie do “Pana Mercedesa” nie było tu zjawiskowych pościgów, gry w kotka i myszkę między dobrym a złym bohaterem. Nie zafascynował mnie też obraz Morrisa, choć nie mogę mu odmówić bycia ciekawą postacią. Jednak to jego oblicze, które można było dostrzec pod koniec, w scenie z zapalniczką, było najciekawsze. Czuję niedosyt pod tym względem.
Może nie jest to równie porywająca opowieść jak poprzednia, jednak nie można odmówić kunsztu jej Autorowi - stworzył kolejną ciekawą książkę, która potrafi przyciągnąć do siebie czytelnika.
Druga część serii o Billu Hodgesie… z bardzo krótkim udziałem Billa Hodgesa.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko znów zaczyna się od masakry przy City Center, choć tym razem z nieco innej perspektywy. Już samo to mnie zaciekawiło. Autor obrócił tu znane z poprzedniego tomu wydarzenie, wydarzenie zwrotne, żebyśmy patrzyli na nie z perspektywy człowieka, który nie stracił życia, lecz podupadł na...
Przeczytałem zaledwie kilka książek Kinga i nigdy się z nim niezaprzyjaźniłem na dłużej. Ale "Znalezione nie kradzione" świetnie się czytało, było napięcie ale przede wszystkim ciekawa historia opwiedziana w interesujący sposób. Może dorosłem do Kinga i czas sięgnąć po kolejne jego powieści?
Przeczytałem zaledwie kilka książek Kinga i nigdy się z nim niezaprzyjaźniłem na dłużej. Ale "Znalezione nie kradzione" świetnie się czytało, było napięcie ale przede wszystkim ciekawa historia opwiedziana w interesujący sposób. Może dorosłem do Kinga i czas sięgnąć po kolejne jego powieści?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzyma w napięciu!
Trzyma w napięciu!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno się tak nie wciągnąłem.
Dawno się tak nie wciągnąłem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to251223 audio G5.
Język jak to u Kinga - bogaty, ładne wprowadzenia, dygresje, świetnie się słuchało. Z fabułą już gorzej. Pomysł na główny wątek dobry, nietypowy. Na plus powiązania z pierwszą częścią. Jednak powieść jest nierówna - dużymi fragmentami wieje nudą. Zakończenie niestety tak strasznie typowe, że aż przykro...
251223 audio G5.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJęzyk jak to u Kinga - bogaty, ładne wprowadzenia, dygresje, świetnie się słuchało. Z fabułą już gorzej. Pomysł na główny wątek dobry, nietypowy. Na plus powiązania z pierwszą częścią. Jednak powieść jest nierówna - dużymi fragmentami wieje nudą. Zakończenie niestety tak strasznie typowe, że aż przykro...
King jak to Stephen zawsze w formie.
King jak to Stephen zawsze w formie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobre, dobre, dobre!! Druga część trylogii nie zawodzi!
Kolejna świetnie wykreowana postać, którą tym razem jest Morris Bellamy. Zupełnie nietypowy przypadek psychopaty, zaskakujący i jakże oryginalny. Ale co najważniejsze - w ciszy budowane napięcie powiązane bezpośrednio z Brady'm, czyli Panem Mercedesem. Otrzymujemy od autora nową historię (w której co prawda mogłoby być trochę więcej Hodgesa, skoro jest to jego trylogia),jednak wciąż opartą na jednej historii, powiązaną w sposób nieoczywisty, która aż woła, żeby ją poznać.
Od razu sięgam po finałową część bo mam przeczucie, że i ona nie zawiedzie i odpowie na jakże dla mnie istotne pytanie, które zapewne zadaje sobie każdy, kto tę książkę skończył.
Zakończyć jednak muszę cytując - "to tylko moja opinia, a opinia jest jak dupa: każdy ma własną".
Dobre, dobre, dobre!! Druga część trylogii nie zawodzi!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna świetnie wykreowana postać, którą tym razem jest Morris Bellamy. Zupełnie nietypowy przypadek psychopaty, zaskakujący i jakże oryginalny. Ale co najważniejsze - w ciszy budowane napięcie powiązane bezpośrednio z Brady'm, czyli Panem Mercedesem. Otrzymujemy od autora nową historię (w której co prawda mogłoby...
Ciutke slabiej niz Pan Mercedes ale to caly czas stary dobry Stefan Król. Warto siegnac takze po 2 czesc trylogii. Przeczytalem i jestem kontent. Czas domknac cykl. Siegam po ostatnia odslone trylogii.
Ciutke slabiej niz Pan Mercedes ale to caly czas stary dobry Stefan Król. Warto siegnac takze po 2 czesc trylogii. Przeczytalem i jestem kontent. Czas domknac cykl. Siegam po ostatnia odslone trylogii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to