Festiwal czarownic

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kajko i Kokosz (tom 16)
- Data wydania:
- 1984-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1984-01-01
- Liczba stron:
- 40
- Czas czytania
- 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8303007076
Festiwal czarownic to główny punkt programu wielkiej uroczystości - setnej rocznicy założenia Mirmiłowa. Nikt nie ma tylu fanów w plemiennej kulturze pop, wiadomo więc, że na zlot czarownic przybędzie publiczności co niemiara. Jak i gdzie zapewnić nocleg tylu gościom? Na szczęście w przeddzień imprezy Kajko i Kokosz złapali Wielkiego Hegemona i wypuścili w zamian za obietnicę, że warownia Zbójcerzy przekształci się w pensjonat dla gości na czas jubileuszu Mirmiłowa. Oczywiście Hegemon nie byłby sobą, gdyby po odzyskaniu wolności nie wznowił knucia przeciwko sąsiadom. Tym razem zaryzykował sojusz z bandytami z plemienia Rarogów. Wódz Zbójcerzy nawet nie przypuszcza, że Walwuch - herszt Rarogów - ma własny plan i Zbójcerze niekoniecznie dostali w nim rolę sprzymierzeńców... Kajko i Kokosz to najpopularniejsza seria komiksowa autorstwa Janusza Christy (1934-2008). Cykl opowiada o dwóch wojach - dzielnym i rozważnym Kajku oraz żarłocznym i samolubnym Kokoszu, którzy bronią Mirmiłowa przed atakami niecnych Zbójcerzy pod wodzą Hegemona oraz przeżywają całą masę zabawnych przygód. Komiks powstawał w latach 70. i 80. XX wieku i był jedną z wizytówek czasopisma młodzieżowego „Świat Młodych”. W 2003 roku wydawnictwo Egmont Polska wznowiło serię, a dzięki tej reedycji wszystkie części komiksu ukazały się po raz pierwszy w kolorze. Egmont wydał również 3 edycje specjalne komiksu w językach regionalnych: tom Wielki Turniej w gwarze góralskiej (Ogromniasto gońba),Szkoła latania w gwarze śląskiej (Szkoła furganio) i Na wakacjach po kaszubsku (Na latowisku). Przygody Kajka i Kokosza doczekały się także adaptacji dla miłośników gier planszowych (Wielki Wyścig) i gier komputerowych (Twierdza Czarnoksiężnika). W 2016 r. ukazał się pierwszy tom nowych przygód Kajka i Kokosza stworzony przez młodych polskich scenarzystów i rysowników komiksowych w hołdzie dla Janusza Christy.
Kup Festiwal czarownic w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Festiwal czarownic
Poznaj innych czytelników
771 użytkowników ma tytuł Festiwal czarownic na półkach głównych- Przeczytane 709
- Chcę przeczytać 62
- Posiadam 153
- Komiksy 74
- Komiks 37
- Ulubione 25
- Dzieciństwo 8
- Dla dzieci 7
- Z dzieciństwa 5
- Komiks 4
Tagi i tematy do książki Festiwal czarownic
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Festiwal czarownic
Hegemon klął bardzo długo. Wreszcie wyczerpał repertuar.
Hegemon: Przynieście mi słownik brzydkich wyrazów.








































OPINIE i DYSKUSJE o książce Festiwal czarownic
Nieco słabszy tom ale i tak miał mnóstwo momentów. Czego tu nie było - czarownice, Rarogowie, detronizacja Hegemona a na dodatek ogromny Mirmił i krasnoludki.
Nieco słabszy tom ale i tak miał mnóstwo momentów. Czego tu nie było - czarownice, Rarogowie, detronizacja Hegemona a na dodatek ogromny Mirmił i krasnoludki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspomnień czar. Bardzo miło wspominam tę serię.
Wspomnień czar. Bardzo miło wspominam tę serię.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUwielbiamy z dzieckiem humor i grafikę tych historii. Ja pamiętam z dzieciństwa, a on dopiero odkrywa, zachęcają go też do samodzielnego czytania. Niektóre żarty trzeba wyjaśniać, bo wynikają ze specyfiki tamtych czasów. Czcionka mogłaby być wyraźniejsza, ale poza tym super.
Uwielbiamy z dzieckiem humor i grafikę tych historii. Ja pamiętam z dzieciństwa, a on dopiero odkrywa, zachęcają go też do samodzielnego czytania. Niektóre żarty trzeba wyjaśniać, bo wynikają ze specyfiki tamtych czasów. Czcionka mogłaby być wyraźniejsza, ale poza tym super.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama się wychowałam na tych komiksach, a teraz czytam je synowi do poduszki i oboje mamy z tego przyjemność. "Kajko i Kokosz" to klasyka polskiego komiksu, dla mnie nieodzowny kawałek kultury i chyba ośmielę się stwierdzić, że spośród innych, również lubianych, ta seria jest moim numerem jeden.
Sama się wychowałam na tych komiksach, a teraz czytam je synowi do poduszki i oboje mamy z tego przyjemność. "Kajko i Kokosz" to klasyka polskiego komiksu, dla mnie nieodzowny kawałek kultury i chyba ośmielę się stwierdzić, że spośród innych, również lubianych, ta seria jest moim numerem jeden.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytane córce na dobranoc.
Tym razem mała była bardziej zachwycona ode mnie. Pewnie tematyka jej spasowała, też chciałaby, niczym Mirmił, być większa. Najlepiej w magiczny sposób, bez czekania.
Dla mnie to nieco słabszy tom, ale i tak jest rewelacyjny. Jest gwarancja dobrej zabawy i dużej ilości salw śmiechu. Polecamy.
Przeczytane córce na dobranoc.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTym razem mała była bardziej zachwycona ode mnie. Pewnie tematyka jej spasowała, też chciałaby, niczym Mirmił, być większa. Najlepiej w magiczny sposób, bez czekania.
Dla mnie to nieco słabszy tom, ale i tak jest rewelacyjny. Jest gwarancja dobrej zabawy i dużej ilości salw śmiechu. Polecamy.
Wychowałam się na tych komiksach. Dla mnie są bezkonkurencyjne, rozkochały mnie w historii, a szczególnie sprowokowały do pogłębienia wiedzy o średniowieczu. Cudowna rozrywka, która nigdy się nie zestarzeje. Fantastyczna fabuła, świetni bohaterowie i wspaniała grafika. Nie potrzeba nic więcej. Dla mnie to hit.
Wychowałam się na tych komiksach. Dla mnie są bezkonkurencyjne, rozkochały mnie w historii, a szczególnie sprowokowały do pogłębienia wiedzy o średniowieczu. Cudowna rozrywka, która nigdy się nie zestarzeje. Fantastyczna fabuła, świetni bohaterowie i wspaniała grafika. Nie potrzeba nic więcej. Dla mnie to hit.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDobrze zaplanowany scenariusz trzyma poziom przez cały komiks, fabuła przechodzi w kolejne wątki, nie wypełniając komiksu jednym pomysłem jak to często ma miejsce. Graficznie dobrze dopracowany na swoim poziomie. Aż dziwne że za to wszytko odpowiada tylko jedna osoba - autor. Jedyny mały minus to docelowa grupa odbiorcza - dzieci.
Dobrze zaplanowany scenariusz trzyma poziom przez cały komiks, fabuła przechodzi w kolejne wątki, nie wypełniając komiksu jednym pomysłem jak to często ma miejsce. Graficznie dobrze dopracowany na swoim poziomie. Aż dziwne że za to wszytko odpowiada tylko jedna osoba - autor. Jedyny mały minus to docelowa grupa odbiorcza - dzieci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna kreska, doskonały humor, przednia zabawa dla młodszych i trochę starszych
Świetna kreska, doskonały humor, przednia zabawa dla młodszych i trochę starszych
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTaka ładna okładka, a komiks jakiś taki bez fajerwerków...
Taka ładna okładka, a komiks jakiś taki bez fajerwerków...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomiksy odkurzone po latach. Cóż, kiedyś mnie bawiły. Teraz również, lecz nie ma co ukrywać, że jakoś, kurczę, mniej. Ciąży na nich, niczym klątwa, opinia nastolatków – to taki gorszy Asterix i Obelix. Niby tematyka inna, jednakże podświadomie szukam korelacji. I żartu słownego. Troszkę jest, lecz ciągle mało. I historia mało wciągająca. Zaskakuje mnie tylko, że najmłodszy czytelnik podtyka mi te książki do głośnego czytania i słucha z uwagą. Hmm.
Komiksy odkurzone po latach. Cóż, kiedyś mnie bawiły. Teraz również, lecz nie ma co ukrywać, że jakoś, kurczę, mniej. Ciąży na nich, niczym klątwa, opinia nastolatków – to taki gorszy Asterix i Obelix. Niby tematyka inna, jednakże podświadomie szukam korelacji. I żartu słownego. Troszkę jest, lecz ciągle mało. I historia mało wciągająca. Zaskakuje mnie tylko, że najmłodszy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to