Na rozkaz miłości

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Jeźdźcy Hangera (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- At Love's Command
- Data wydania:
- 2024-02-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-02-14
- Liczba stron:
- 384
- Czas czytania
- 6 godz. 24 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788366977815
Były oficer kawalerii Matthew Hanger dowodzi grupą najemników, znanych jako Jeźdźcy Hangera. Ich sukcesy w obronie niewinnych i uciśnionych zyskały spory rozgłos w Teksasie. Gdy kula koniokrada poważnie rani jednego z nich, sami znajdą się w potrzebie.
Doktor Josephine Burkett przywykła już do tego, że ludzie podważają jej umiejętności medyczne. Ale nie Matthew Hanger. On w jednej chwili przekonuje się do niej i oferuje asystę przy operacji. Jego ofiarna opieka nad przyjacielem podczas rekonwalescencji budzi zaufanie lekarki, a kiedy docierają do niej wieści o porwaniu brata, kapitan staje się jej jedyną nadzieją.
Kup Na rozkaz miłości w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Na rozkaz miłości
Z twórczością Karen Witemeyer w przekładzie pani Magdaleny Peterson spotykam się po raz drugi, i po raz drugi jestem zauroczona stylem zarówno autorki jak i tłumaczki. Dziś pora opowiedzieć o romansie historycznym osadzonym w XIX wieku gdzieś w środkowym Teksasie. Chciałabym jednak zaznaczyć, że nie jest to jednak byle jaki romans gdzie wszystko toczy się według ściśle określonego, znanego wszystkim schematu. Jest to opowieść niezwykle porywająca i emocjonująca, zaskakująca, przepełniona akcją, krwawymi walkami, potrafi rozbawić, ale i poruszyć ukryte głęboko w sercu struny. Jest to opowieść o tym, że rodzina zawsze powinna się trzymać razem, o spełnieniu marzeń w świecie nieprzychylnym kobiecie, walce z demonami przeszłości, jest to także opowieść o głęboko zakorzenionej wierze, zaufaniu i tym, że prawdziwa miłość i człowiek, który jest nam pisany, zawsze nas odnajdzie. Okryta tajemnicą i niejedną intrygą historia młodej lekarki i czterech konnych jeźdźców, otwiera nowy cykl i porywa czytelnika w szalony okres minionego wieku, i świat, który znamy ze starych telewizyjnych westernów, świat gdzie honor jest ważniejszy niż życie, gdzie zemsta jest najwyższym zadośćuczynieniem straty. Autorka genialnie oddaje klimat tego okresu, barwne i działające na wyobraźnię opisy przywołują filmowe westerny, gdzie akcja nie zwalnia nawet na moment, wywołuje skrajne emocje, dosadnie zaznacza, kto tu jest dobry, a kto nie. Bohaterowie są niezwykle autentyczni, obdarzeni mnóstwem sprzecznych uczuć i emocji. Ich charaktery odzwierciedlają lata doświadczeń, zarówno tych dobrych jak i tych złych. Są twardzi, ale gdzieś głęboko, skrywa się jednak dobre serce. Łatwo wywołują w czytelniku sympatię i poczucie więzi. Fabułę odkrywa się powoli, ale systematycznie. Nie chciałabym jej zdradzić- wiele wątków od początkowych stron jest osnutych tajemnicą i niedopowiedzeniem- dlatego nie będę zdradzać więcej szczegółów. Powiem tylko, że jest ona przemyślana w najdrobniejszym szczególe i genialnie poprowadzona, a mocny wątek porwania tylko tę wartość podbija i nadaje dodatkowego smaku. Nie ma tu urwanych wątków, wszystko jest wyjaśnione, wszystko współgra, tworząc piękną i emocjonalną całość. Książkę czyta się bardzo szybko, dosłownie na raz, nie chce się przerywać tej fascynującej przygody. "Na rozkaz miłości" to pierwszy tom nowego cyklu "Jeźdźcy Hangera" nie ukrywam, że moim celem zostało teraz poznanie pozostałych tomów, a autorka zdecydowanie wpisuje się w kanon moich ulubionych twórców. Czy polecam? Zdecydowanie tak. Karen Witemeyer opowiada emocjonującą historię, w której każdy odnajdzie w tej historii coś innego, i dla każdego to będzie wyjątkowa przygoda.
Oceny książki Na rozkaz miłości
Poznaj innych czytelników
126 użytkowników ma tytuł Na rozkaz miłości na półkach głównych- Chcę przeczytać 63
- Przeczytane 60
- Teraz czytam 3
- Posiadam 8
- 2024 5
- Legimi 4
- Ulubione 3
- Western 2
- 2025 2
- Rok 2024 2
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Na rozkaz miłości
Koniec XIX , dziki zachód - szlachetni jeźdźcy Hangera i ona jedna z pierwszych lekarek ,kobieta delikatna ,ale silna. Porwanie, koniokradzi, bandyci strzelanina non stop. Główni bohaterowie szlachetni, nie zabijają- chyba że muszą, tylko ranią, przerzucają się cytatami z Biblii. Wybucha wielką miłość, oczywiście że szczęśliwym zakończeniem. Wspaniale było znaleźć się na dzikim zachodzie, w towarzystwie prawdziwych mężczyzn, odpocząć od polskiej wsi, korporacji, trochę wydumanych problemów. Polecam jako odpoczynek i nabranie dystansu do współczesności, czyta się szybko, lektura znakomita - zaraz zabieram się za pozostałe części.
Koniec XIX , dziki zachód - szlachetni jeźdźcy Hangera i ona jedna z pierwszych lekarek ,kobieta delikatna ,ale silna. Porwanie, koniokradzi, bandyci strzelanina non stop. Główni bohaterowie szlachetni, nie zabijają- chyba że muszą, tylko ranią, przerzucają się cytatami z Biblii. Wybucha wielką miłość, oczywiście że szczęśliwym zakończeniem. Wspaniale było znaleźć się na...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś, za sprawą książki "Na rozkaz miłości" autorstwa Karen Witemeyer, przeniesiemy się do Teksasu XIX w. Tam rozgrywa się akcja pierwszego tomu z cyklu "Jeźdźcy Hangera".
Rok 1893. Niespełna trzydziestoletnia Josephine Burkett - lekarka i córka znanego hodowcy koni - nie ma łatwego życia. Niemal codziennie musi mierzyć się z niechęcią i dyskryminacją z powodu tego, że jest kobietą. Ludzie nie ufają jej, co rusz podważając jej zawodowe kompetencje.
Pewnego dnia, do gabinetu pani doktor trafiają dwaj mężczyźni, z których jeden ma ranę postrzałową. Okazuje się, że to Jeźdźcy Hangera - grupa najemników założona przez jednego z przybyłych mężczyzn - Matthew Hanger'a, która zasłynęła z obrony biednych i uciśnionych. W czasie jednej ze swoich akcji, podczas której łapali złodziei koni, jeden z członków grupy został ranny w przedramię.
Josephine niezwłocznie udziela pomocy poszkodowanemu, przeprowadzając operację, przy której asystuje jej sam Hanger. Chory, pod okiem lekarki i swojego kolegi, dość szybko dochodzi do siebie i wkrótce obaj mężczyźni wyruszają w dalszą drogę. W międzyczasie kobieta dostaje wiadomość z informacją, że jej młodszy brat - Charlie - został porwany.
Nie wahając się ani chwili, Josephine postanawia wyruszyć za jeźdźcami, by prosić ich o uwolnienie brata z rąk porywaczy...
Czy mężczyźni pomogą kobiecie i jej bratu?
Jak rozwinie się relacja między Jo a Hangerem?
Przeczytajcie i przekonajcie się sami 😁.
Cóż to była za lektura!
Jak dobrze było ponownie zagłębić się w świat, do którego tak chętnie zaglądałam lata temu, podczas gdy zaczytywałam się w książkach Karola Maya, a potem gdy oglądałam telewizyjne westerny...🤠!
Ten kowbojski świat pojedynków, strzelanin, spisków, konnych pościgów i ponadczasowych wartości, w którym obrońcy słabszych i wyzyskiwanych walczą z różnej maści typkami spod ciemnej gwiazdy bardzo mnie zaabsorbował 👢🐎.
Autorka wspaniale oddała kilmat XIX- wiecznego Teksasu, pokazując panujące w tamtych czasach stereotypy, choćby w kwestii wychowania czy roli kobiet. Poruszyła wątek spełniania marzeń, przyjaźni i tajemnicy, która niespodziewanie wychodzi na światło dzienne.
W całość natomiast zręcznie wplotła wątek miłosny, co dodało powieści smaczku i pikanterii.
"Na rozkaz miłości" to książka, przy której świetnie spędziłam czas - jej lektura była dla mnie niezwykle ciekawą przygodą. Nie zabrakło w niej niespodziewanych zwrotów akcji i emocji, które sprawiły, że czytałam ją z zapartym tchem.
Ta książka ma swój ciąg dalszy, o którym już Wam wspominałam 😉. To drugi tom cyklu, zatytułowany "W porywie serca". Już za kilka dni Wam o nim opowiem 😉.
Dziś, za sprawą książki "Na rozkaz miłości" autorstwa Karen Witemeyer, przeniesiemy się do Teksasu XIX w. Tam rozgrywa się akcja pierwszego tomu z cyklu "Jeźdźcy Hangera".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRok 1893. Niespełna trzydziestoletnia Josephine Burkett - lekarka i córka znanego hodowcy koni - nie ma łatwego życia. Niemal codziennie musi mierzyć się z niechęcią i dyskryminacją z powodu tego, że...
• ● RECENZJA ● •
☆ Jak poradzisz sobie z opinia publiczną ? Kiedy umniejszają twoim zdolnością tylko przez pryzmat bycia kobieta ? Jak zachowasz się, gdy w twoje progi zawita gość równie charakterny co ty? Pozwolisz mu się panoszyć, czy pokażesz mu gdzie jego miejsce? ☆
Tytuł: Na rozkaz miłości
¤ Jeźdźcy Hangera Tom 1 ¤
Autor : Karen Witemeyer
Wydawnictwo: Dreams Wydawnictwo
[Współpraca recenzencka]
Dzien dobry kochani. Zapraszam was na recenzje pewnej książki. Historia ta dzieje na terenie Teksasu w roku 1893. Opowiada o dwudziestoośmioletniej kobiecie o imieniu Josephine, lekarce zamieszkującej Purgatory Springs. Młoda lekarka codziennie mierzy się z ludźmi podważającymi jej kompetencje tylko i wyłącznie z powodu płci. Pewnego dnia do jej przychodni dociera dwóch mężczyzn, w tym jeden z raną postrzałową ramienia.
Josephine Burkett - dwudziestoośmioletnia lekarka. Córka znanego hodowcy koni, byłego kawalerzysty.
Matthew Hanger- trzydziestosiedmioletni mężczyzna, były oficer kawalerii, dowódca grupy najemników zwanych jeźdźcami Hangera.
Matthew Hanger po tragicznych skutkach w walce w Potoku Wounded Knee, gdzie doszło do rzezi na Indianach odszedł z kawalerii i zwołał czteroosobową grupę najemników nazwaną na część jego imienia - jeźdźcami Hangera. Chcąc odkupić swoje winy bronią niewinnych I uciśnionych, a dzięki temu zyskali rozgłos. W trakcie jednego z zadań jakim było złapanie Złodzieii koni jeden z jego podwładnych zostaje postrzelony w ramię. Za poleceniem udają się do Purgatory Spring żeby odszukać doktora Jo. Po dotarciu na miejsce, wychodzi im na przeciw młoda, piękną kobieta. Pomaga zanieść mężczyznę do sali, a kiedy pada pytanie o lekarza okazuje się, że to nie kto inny jak doktor Josephine Burkett zwana inaczej doktor Jo. Matthew w jednej chwili przekonuje się do profesjonalizmu lekarza i oferuje swoją pokoc oczy operacji przyjaciela. Widząc ogromną chęć opieki kapitana nad swoim przyjacielem kobieta zaczyna ufać oficerowi i żywić do niego nieznane jej wcześniej uczucia. Pacjent pomału dochodzi do siebie pod czujnym okiem pani doktor oraz swojego przełożonego. Matthew z natury uparty, zawsze stawiający na swoim i stanowczy mężczyzna, przy Josephine musi hamować swoje zapędy. Nie jest to łatwe, gdyż jako kapitan to zawsze jego zdanie liczyło się jako pierwsze, a tym bardziej nie przywykł do stawiania warunków przez kobietę. Kobietę, która nie da sobie wejść na głowę ani nie pozwoli sobie umniejszać ze względy na to, jakiej jest płci. Mężczyzna mimo irytacji nabiera szacunku do kobiety, a po krótkim czasie ta zdobywa jego umysł i serce. Kiedy podwładny kapitania jest w przyzwoitej formie ci wyruszają w dalszą drogę. Jednak w tym samym momencie do lekarki dociera list z informacją o porwaniu jej młodszego brata Charliego. Jose postanawia odszukać jeźdźców i zleca im zadanie jakim jest uwolnienie chłopaka z rąk oprychow.
💰 Co się wydarzy w trakcie zlecenia?
💰 Czy bohaterowie wyjdą bez szwanku ?
💰 Czy ludzi o tak odmiennych poglądach mają szansę na wspólną przyszłość?
💰 Kto okaże się oprawcą, a kto złoczyńca?
Powiem wam, że pierwszy raz spotykam się z takim gatunkiem. Nie miałam okazji sięgnąć wcześniej po tego typu książkę i szczerze? Żałuję, że dopiero teraz to zrobiłam. Mimo obszerności książki czytało mi się z ogromna łatwością i lekkością. Styl pisania autorki jest mega komfortowy co pozwala na swobodne poznawanie losów bohaterów, bez zmuszania się do brnięcia w tekst. Historia pełna jest emocji zaczynając od strachu, po samą radość. Zagłębiając się w historie głównych bohaterów razem z nimi przeżywałam wszystko to co działo się w wykreowanej przez autorkę rzeczywistości. Bałam się o ich życie, wyczekiwałam dobrych wieści i trzymałam kciuki za powodzenie każdej misji. Czasami miałam ochotę wziąć coś ciężkiego i przyłożyłem bohaterom za traktowanie Josephine przez to, że jest kobietą, ale musiałam pamiętać, że w tamtych czasach tak właśnie było. To była wspaniala przygoda i niezwykle doświadczenie móc przenieść się iczami wyobraźni do tak odległych czasów, żeby wyobrazić sobie jak to kiedyś było i przeżyć razem z postaciami ich historie spisane na kartkach papieru. Na szczescie to nie koniec moich przygód, ponieważ już czeka na mnie drugi tom jeźdźców Hangera. Z całego serca mogę wam polecić sięgnięcie po ten tytuł, a ja pędzę zaczynać kolejną przygodę w Teksasie.
• ● RECENZJA ● •
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to☆ Jak poradzisz sobie z opinia publiczną ? Kiedy umniejszają twoim zdolnością tylko przez pryzmat bycia kobieta ? Jak zachowasz się, gdy w twoje progi zawita gość równie charakterny co ty? Pozwolisz mu się panoszyć, czy pokażesz mu gdzie jego miejsce? ☆
Tytuł: Na rozkaz miłości
¤ Jeźdźcy Hangera Tom 1 ¤
Autor : Karen Witemeyer
Wydawnictwo: Dreams...
Czy lubisz książki, gdzie akcja toczy się na Dzikim Zachodzie? Jeśli tak, z czystym sumieniem mogę polecić Ci książkę " Na rozkaz miłości".
Nie brak w niej odważnej i walecznej kobiety, która wykonuje nietypowy jak na tamte czasy zawód lekarki ( tu mi się cały czas nasuwało skojarzenie z Dr Quinn 🙈). Przystojnych rewolwerowców, którzy walczą w obronie słabszych. Czarnych charakterów, przeciwko którym nasi dzielni bohaterowie muszą walczyć. Pojedynków, strzelanin i konnych pościgów. Jest oczywiście też porwanie i wątek miłosny, a jakże by inaczej, który dodaje smaczku całej tej niezwykłej historii.
Pisarka świetnie nakreśliła charaktery głównych bohaterów. To tacy ludzie z krwi i kości. Z ich słabościami, radościami i marzeniami. Z prostą i szczerą wiarą w Boga.
Książkę czytało mi się wyjątkowo szybko i przyjemnie, albowiem dla mnie to taki powrót do krainy lat młodości, gdy zaczytywałam się w książkach Maya czy Curwooda. Sądzę, że to taka lektura i dla kobiet i dla mężczyzn bo każdy znajdzie coś dla siebie.
Ja jeszcze nie mam zamiaru opuszczać atmosfery Dzikiego Zachodu. Czekam z niecierpliwością na drugi tom, który ukaże się już 22 sierpnia. Ciekawa bowiem jestem jak potoczą się losy walecznych jeźdźców. Kto czeka razem ze mną
Czy lubisz książki, gdzie akcja toczy się na Dzikim Zachodzie? Jeśli tak, z czystym sumieniem mogę polecić Ci książkę " Na rozkaz miłości".
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie brak w niej odważnej i walecznej kobiety, która wykonuje nietypowy jak na tamte czasy zawód lekarki ( tu mi się cały czas nasuwało skojarzenie z Dr Quinn 🙈). Przystojnych rewolwerowców, którzy walczą w obronie słabszych. Czarnych...
To moje drugie spotkanie z twórczością autorki, poprzednio czytałam książkę "Serce na linii", która bardzo mi się podobała, dlatego postanowiłam ponownie sięgnąć po historię spod pióra autorki. Padło na książkę "Na rozkaz miłości", która rozpoczyna serię "Jeźdźcy Hangera". Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko. Mi zapoznanie się z losami Matthew i Josephine zajęło jeden poranek i uwierzcie, że nie odłożyłam książki póki nie przeczytałam ostatniego zdania. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana i dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w świetny i barwny sposób wykreowani, borykają się z różnymi dylematami, często popełniają błędy, mają swoje wady i zalety, postępują pod wpływem emocji, dlatego nawet mimo dzielących nas lat i okoliczności tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach. Razem z bohaterami przeniosłam się w czasie do XIX-wiecznego Teksasu i uważam, że autorka w rewelacyjny sposób oddała niepowtarzalny charakter i klimat tamtego okresu. Czytając niektóre fragmenty miałam wrażenie jakbym towarzyszyła bohaterom we wszystkich poczynaniach i chłonęłam wszystkie targające nimi emocje całą sobą. Akcja powieści początkowo jest dość stonowana, jednak z czasem zdecydowanie nabiera rozpędu, co sprawia, że nie ma tutaj nawet chwili na nudę, cały czas coś się dzieje. Na kartach powieści mogłam lepiej poznać Matthew oraz Josephine, ich myśli, odczucia, mogłam dowiedzieć się z czym się zmagają oraz jakie wydarzenia wpłynęły na ich życie, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Oboje od pierwszych chwil zaskarbili sobie moja sympatię. W szczególności Josephine, która okazała się pewną siebie i swojej wartości kobietą, w dodatku lekarką, która swoją wiedzą, empatią i uporem zyskała szacunek innych ludzi, co w tamtych czasach było naprawdę rzadkością. Postać przywódcy Jeźdźców Hangera - Matthew również została świetnie zaprezentowana, to mężczyzna niezwykle szlachecki, waleczny, z trudną przeszłością, który jest w stanie zrobić naprawdę wiele dla ważnych i bliskich jego sercu osób. Relacja bohaterów została w świetny sposób poprowadzona, wszystko toczyło się swoim niespiesznym rytmem pozwalając Czytelnikowi skupić się na gestach, słowach i odczuciach towarzyszących głównym postaciom, co niesamowicie mi się podobało. Nie obyło się również bez przepychanek słownych, które wielokrotnie wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Istotnym elementem tej historii jest wątek związany z "działalnością" Jeźdźców Hangera, który został w absorbujący sposób zaprezentowany. Dzięki niemu nie brakuje tutaj niebezpiecznych momentów, tajemnic, kłamstw i spisków, a także niespodziewanych zwrotów akcji, które przyspieszają bicie serca. Świetnie spędziłam czas z tą książką i czekam już na kolejną kolejny tom z tej serii. Polecam!
To moje drugie spotkanie z twórczością autorki, poprzednio czytałam książkę "Serce na linii", która bardzo mi się podobała, dlatego postanowiłam ponownie sięgnąć po historię spod pióra autorki. Padło na książkę "Na rozkaz miłości", która rozpoczyna serię "Jeźdźcy Hangera". Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo lekki i przyjemny w odbiorze co sprawia, że...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKaren Witemeyer ma ciekawy styl pisania, do którego trzeba się jednak trochę przyzwyczaić i – co ważne – dać rozkręcić fabule. Na rozkaz miłości początkowo toczy się wręcz bardzo wolno, ale z czasem akcja nabiera rozpędu i zaczyna się dziać. Czy to sferze emocjonalnej, czy też toczących się wydarzeń. Historia toczy się w czas, gdy kobiety musiały walczyć o swoje, zdobywać zaufanie i postępować stosownie, autorka fajnie przedstawiła to, że Josie pomimo swojej płci jest godną zaufania lekarką, ma swoje zdanie i nie trzeba się z nią obchodzić delikatnie. Fajny jest również sam motyw Jeźdźców, tego, co robią i dlaczego. Opis ich działań przywodzi na myśl sceny walki właśnie z westernów, strzelby, przemyślane strzały, bo broń nie tak łatwo załadować. No i wątek miłosny, równie ważny, jeśli nie najważniejszy, tutaj najlepiej widać, że to inne czasy, zawstydzenia od spojrzeń, duży szacunek do dotyku i ogromną skromność. Ta miłość jest bardzo delikatna, ale dostrzegalna
Całość na
https://zapatrzonawksiazki.pl/index.php/2024/06/30/na-rozkaz-milosci-karen-witemeyer/
Karen Witemeyer ma ciekawy styl pisania, do którego trzeba się jednak trochę przyzwyczaić i – co ważne – dać rozkręcić fabule. Na rozkaz miłości początkowo toczy się wręcz bardzo wolno, ale z czasem akcja nabiera rozpędu i zaczyna się dziać. Czy to sferze emocjonalnej, czy też toczących się wydarzeń. Historia toczy się w czas, gdy kobiety musiały walczyć o swoje, zdobywać...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to#współpracareklamowa
"Na rozkaz miłości" Karen Witemeyer
Wydawnictwo: Dreams
Premiera: 14.o2.2o24
Matthew Hanger to przywódca Jeźdźców, którzy bronią niewinnych i uciśnionych. Po jednej z akcji mężczyzna przywozi rannego towarzysza do lecznicy. Tam zajmuje się nim Josephine Burket. Pomimo początkowej niechęci mężczyzn do kobiety jako lekarki, szybko przekonują się, że Josephine jest dobrym medykiem. Jeździec i lekarka zaprzyjaźniają się ze sobą więc gdy kobieta dowiaduje się o porwaniu brata, prosi Mattewa o pomoc.
Czy mężczyzna pomoże Josephine i jej bratu? Czy przyjaźń Jeźdźcy i lekarki przerodzi się w coś więcej?
"Na rozkaz miłości" to pierwszy tom cyklu "Jeźdźcy Hangera". Gdy zobaczyłam zapowiedź tej książki od razu mnie zaciekawiła, gdyż nie czytałam jeszcze historii o jeźdźcach.
Początkowo nie mogłam wczuć się w tą historię. Pierwsze kilka rozdziałów mi się dłużyło i myślałam, że ciężko będzie mi dobrnąć do końca. Jak się później okazało ciężko to było oderwać mi się od niej. Byłam bardzo ciekawa zakończenia.
"Na rozkaz miłości" to intrygująca i oryginalna fabuła. Akcja początkowo dość wolna jednak z czasem przyspiesza angażując nas całkowicie w przedstawioną historie. Życia na Dzikim Zachodzie nie było łatwe, autorka w ciekawy sposób nam to pokazała i przeniosła do tamtych czasów.
Podobało mi się to w jaki sposób pani Karen przedstawiła swoich bohaterów. Główna bohaterka skojarzyła mi sie z Doktor Quinn, z serialu, który oglądałam jako dziecko i bardzo mi się podobał. Obie lekarki były dobre w tym co robią i w ostateczności zyskiwały szacunek społeczny.
Natomiast Matthew Hanger to silny i waleczny mężczyzna o dobrym sercu. Nie bał się niebezpieczeństwa a dla osób sobie bliskich gotów był zrobić bardzo dużo.
Z książką "Na rozkaz milości" spędziłam dobrze czas. Jesli macie ochotę przeczytać książkę o Dzikim Zachodzie polecam wam tą pozycję. A wydawnictwu dziękuję za egzemplarz do recenzji.
#współpracareklamowa
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Na rozkaz miłości" Karen Witemeyer
Wydawnictwo: Dreams
Premiera: 14.o2.2o24
Matthew Hanger to przywódca Jeźdźców, którzy bronią niewinnych i uciśnionych. Po jednej z akcji mężczyzna przywozi rannego towarzysza do lecznicy. Tam zajmuje się nim Josephine Burket. Pomimo początkowej niechęci mężczyzn do kobiety jako lekarki, szybko przekonują...
Z twórczością Karen Witemeyer w przekładzie pani Magdaleny Peterson spotykam się po raz drugi, i po raz drugi jestem zauroczona stylem zarówno autorki jak i tłumaczki.
Dziś pora opowiedzieć o romansie historycznym osadzonym w XIX wieku gdzieś w środkowym Teksasie. Chciałabym jednak zaznaczyć, że nie jest to jednak byle jaki romans gdzie wszystko toczy się według ściśle określonego, znanego wszystkim schematu. Jest to opowieść niezwykle porywająca i emocjonująca, zaskakująca, przepełniona akcją, krwawymi walkami, potrafi rozbawić, ale i poruszyć ukryte głęboko w sercu struny.
Jest to opowieść o tym, że rodzina zawsze powinna się trzymać razem, o spełnieniu marzeń w świecie nieprzychylnym kobiecie, walce z demonami przeszłości, jest to także opowieść o głęboko zakorzenionej wierze, zaufaniu i tym, że prawdziwa miłość i człowiek, który jest nam pisany, zawsze nas odnajdzie.
Okryta tajemnicą i niejedną intrygą historia młodej lekarki i czterech konnych jeźdźców, otwiera nowy cykl i porywa czytelnika w szalony okres minionego wieku, i świat, który znamy ze starych telewizyjnych westernów, świat gdzie honor jest ważniejszy niż życie, gdzie zemsta jest najwyższym zadośćuczynieniem straty.
Autorka genialnie oddaje klimat tego okresu, barwne i działające na wyobraźnię opisy przywołują filmowe westerny, gdzie akcja nie zwalnia nawet na moment, wywołuje skrajne emocje, dosadnie zaznacza, kto tu jest dobry, a kto nie.
Bohaterowie są niezwykle autentyczni, obdarzeni mnóstwem sprzecznych uczuć i emocji. Ich charaktery odzwierciedlają lata doświadczeń, zarówno tych dobrych jak i tych złych. Są twardzi, ale gdzieś głęboko, skrywa się jednak dobre serce. Łatwo wywołują w czytelniku sympatię i poczucie więzi.
Fabułę odkrywa się powoli, ale systematycznie. Nie chciałabym jej zdradzić- wiele wątków od początkowych stron jest osnutych tajemnicą i niedopowiedzeniem- dlatego nie będę zdradzać więcej szczegółów. Powiem tylko, że jest ona przemyślana w najdrobniejszym szczególe i genialnie poprowadzona, a mocny wątek porwania tylko tę wartość podbija i nadaje dodatkowego smaku. Nie ma tu urwanych wątków, wszystko jest wyjaśnione, wszystko współgra, tworząc piękną i emocjonalną całość.
Książkę czyta się bardzo szybko, dosłownie na raz, nie chce się przerywać tej fascynującej przygody.
"Na rozkaz miłości" to pierwszy tom nowego cyklu "Jeźdźcy Hangera" nie ukrywam, że moim celem zostało teraz poznanie pozostałych tomów, a autorka zdecydowanie wpisuje się w kanon moich ulubionych twórców.
Czy polecam?
Zdecydowanie tak. Karen Witemeyer opowiada emocjonującą historię, w której każdy odnajdzie w tej historii coś innego, i dla każdego to będzie wyjątkowa przygoda.
Z twórczością Karen Witemeyer w przekładzie pani Magdaleny Peterson spotykam się po raz drugi, i po raz drugi jestem zauroczona stylem zarówno autorki jak i tłumaczki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziś pora opowiedzieć o romansie historycznym osadzonym w XIX wieku gdzieś w środkowym Teksasie. Chciałabym jednak zaznaczyć, że nie jest to jednak byle jaki romans gdzie wszystko toczy się według ściśle...
Opinia pochodzi z mojego konta na Instagramie pod nazwą mkubek_ksiazek https://www.instagram.com/p/C4mCmmZNUu1/
Zamieszczona także na moim fanpage o tej samej nazwie, oraz na stronie empik.pl
Jest koniec XIX wieku. Matt Hanger, który jako kawalerzysta zadał i widział za dużo bezsensownej śmierci. Teraz wraz z z trojgiem przyjaciół, jako jeźdźcy Hangera niosą pomoc potrzebującym szanując ludzkie życie.
*
Joseohine Burkett to lekarka, która osiągnęła wszystko dzięki ciężkiej pracy i wytrwałości. Robi wszystko, by ratować ludzkie życie.
*
Los skrzyżował drogi tych dwojga. A miłość policzyła ich serca.
*
Karen Witemeyer napisała doskonałą książkę obyczajową z elementami romansu i westernu. Historia wciąga od samego początku. Pióro autorki jest lekkie i czyta się przyjemnie. Wartka akcja i powoli rozwijający się wątek miłosny nie pozwalają oderwać się od czytania. W książce można odnaleźć trochę strzelaniny, dużo miłości i wiary w Boga. A cała historia urzeka klientem, który kojarzy mi się z serialem dr Quinn.
*
Jeśli szukacie lekkiej lektury, która pozwoli Wam oderwać się od problemów i wleje nadzieję w serca, to koniecznie sięgnijcie po "Na rozkaz miłości". Na mnie ta historia podziałała kojąco i pozwoliła zobaczyć świat w jaśniejszych barwach. Dlatego przeczytałam ją dwa razy, a rzadko sięgam po książę kolejny raz...
Opinia pochodzi z mojego konta na Instagramie pod nazwą mkubek_ksiazek https://www.instagram.com/p/C4mCmmZNUu1/
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZamieszczona także na moim fanpage o tej samej nazwie, oraz na stronie empik.pl
Jest koniec XIX wieku. Matt Hanger, który jako kawalerzysta zadał i widział za dużo bezsensownej śmierci. Teraz wraz z z trojgiem przyjaciół, jako jeźdźcy Hangera niosą pomoc...
Doktor Josephine Burkett nie sądziła, że jej serce może bić szybciej na widok jakiegokolwiek mężczyzny. Poświęcała swoje życie leczeniu ludzi a kobieta lekarz w tych czasach była raczej rzadkością i zbudowanie zaufania pacjentów wymagało wielu wysiłków. Matthew Hangner to były oficer kawalerii, który wraz ze swoim przyjaciółmi tworzy grupę zwaną ,, Jeźdźcami Hangnera" pomagają oni ludziom w walce ze złoczyńcami, których na Dzikim Zachodzie nie brakowało. Gdy jeden z jego kompanów zostaje ranny trafiają właśnie do doktor Jo. Rodzi się pomiędzy nimi pewna nić porozumienia, jakieś wzajemne przyciąganie nie pozwala o sobie zapomnieć. Gdy brat Josephine wpada w kłopoty Jeźdźcy postanawiają jej pomóc. Czy im się to uda? Jakie tajemnice staną na drodze do szczęścia tych dwojga? Przeczytajcie, naprawdę warto.
Mnie książka bardzo się podobała, lubię takie westernowe klimaty i powoli rozwijający się wątek miłosny. Bohaterowie wykreowani przez autorkę to ludzie z krwi i kości, z całą paletą zalet i wad, poranień i marzeń. Szczerze im kibicowałam i z zapartym tchem śledziłam kolejne zwroty akcji. Polecam Wam serdecznie
Doktor Josephine Burkett nie sądziła, że jej serce może bić szybciej na widok jakiegokolwiek mężczyzny. Poświęcała swoje życie leczeniu ludzi a kobieta lekarz w tych czasach była raczej rzadkością i zbudowanie zaufania pacjentów wymagało wielu wysiłków. Matthew Hangner to były oficer kawalerii, który wraz ze swoim przyjaciółmi tworzy grupę zwaną ,, Jeźdźcami Hangnera"...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to