Morze naszych tajemnic

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-12-06
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-12-06
- Liczba stron:
- 440
- Czas czytania
- 7 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397000100
Przeprowadzka z ukochanej Gdyni do Katowic zupełnie mi się nie uśmiechała, ale los zdecydował za mnie. Nie miałam wyjścia, znalazłam więc mieszkanie w okazyjnej cenie i przyjechałam na Śląsk. Pierwsze komplikacje pojawiły się już przy podpisywaniu umowy, ale jak zawsze dałam sobie radę. Nie przypuszczałabym jednak, że to dopiero początek. Gdy zaczęłam się oswajać z nowym miejscem, usłyszałam zgrzyt klucza przekręcanego w zamku…
Nie mogłem w to uwierzyć! Zmęczony długą podróżą pociągiem wszedłem do swojego mieszkania i prawie zginąłem od ciosu patelnią! Co, do cholery, robiła u mnie obca kobieta?!
Eliza i Mikołaj zostali rzuceni na głęboką wodę, gdy z dnia na dzień stali się współlokatorami. Nie wiedzieli o sobie absolutnie nic, a każde z nich skrywało tajemnice…
Kup Morze naszych tajemnic w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Morze naszych tajemnic
Poznaj innych czytelników
393 użytkowników ma tytuł Morze naszych tajemnic na półkach głównych- Przeczytane 239
- Chcę przeczytać 150
- Teraz czytam 4
- Posiadam 23
- 2024 14
- Audiobook 14
- Legimi 9
- Ulubione 5
- 2023 5
- 2026 5


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Morze naszych tajemnic
Jejku jaka to dobra lektura choć łamie serce. Historia Elizy i Mikołaja jest wspaniała, oboje doświadczeni przez życie od dzieciństwa, dużo przeszli a jednak udało im się stworzyć piękny związek pełen miłości. Zmagają się ze swoimi demonami, przeżyciami i dają sobie nawzajem wiele wsparcia i zrozumienia choć jest to trudne. Polecam :-)
Jejku jaka to dobra lektura choć łamie serce. Historia Elizy i Mikołaja jest wspaniała, oboje doświadczeni przez życie od dzieciństwa, dużo przeszli a jednak udało im się stworzyć piękny związek pełen miłości. Zmagają się ze swoimi demonami, przeżyciami i dają sobie nawzajem wiele wsparcia i zrozumienia choć jest to trudne. Polecam :-)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Morze naszych tajemnic” przyciągnęło mnie swą piękną okładką, to jedna z tych książek, które od razu cieszą oko na półce. Wydanie dopracowane, estetyczne, a sam tytuł od pierwszej chwili budzi ciekawość i obiecuje, że skrywa w sobie coś niezwykłego. Kiedy przeczytałam opis, od razu poczułam, że to historia, którą muszę poznać. Myślałam, że będzie to lekka, zabawna opowieść z nutką romansu, taka, która rozchmurzy mi dzień. Tymczasem dostałam coś zupełnie innego, historię, która przepełniona jest emocjami, wzruszeniami i prawdą o ludzkim życiu. I wiecie co? Właśnie to okazało się największym skarbem tej książki.
Poznajemy Elizę – dziewczynę, która z różnych powodów przeprowadza się z Gdyni do Katowic. Jej początki w nowym miejscu wcale nie są łatwe. Szukanie mieszkania, zaskakujące komplikacje i… niespodzianka, że w wymarzonym kącie nie będzie mieszkała sama. Pojawia się on – Mikołaj, równie zaskoczony jak ona, równie zmęczony swoim bagażem doświadczeń. Ich pierwsze spotkanie to scena, która zaskakuje i wywołuje uśmiech, ale później szybko odkrywamy, że wcale nie będzie to komediowa opowieść o dwojgu współlokatorach.
Autorka pięknie pokazuje relację tych dwojga ludzi. Poznajemy ich codzienność, problemy i wewnętrzne dylematy. Eliza i Mikołaj chcieli jedynie spokoju i odrobiny normalności, a tymczasem los połączył ich w tak nietypowych okolicznościach. Z każdą kolejną stroną poznajemy ich coraz lepiej. Poznamy ich historię, uczucia, sekrety i to, jak próbują odnaleźć się w sytuacji, której żadne z nich się nie spodziewało. I tu pojawia się największa siła tej książki –autentyczność. To nie są papierowe postacie, to ludzie z krwi i kości, którzy mogliby mieszkać tuż obok nas.
Czy można mieszkać z kimś obcym i jednocześnie odkrywać siebie na nowo? Czy tajemnice, które skrywamy, zawsze muszą wyjść na jaw? Do czego może doprowadzić wspólne życie, gdy każde z bohaterów niesie na plecach ciężar swoich doświadczeń? To są pytania, które zadawałam sobie podczas lektury i które sprawiają, że nie sposób odłożyć książki na bok.
Im bliżej końca tej historii, tym większe emocje, radość a zarazem smutek i bezradność pomieszana ze złością. Jest smutek, są rozterki, jest niepokój i łzy – momentami aż trudno było mi czytać, bo czułam się tak, jakbym sama przeżywała to, co bohaterowie. I choć bardzo chciałam napisać w głowie inne zakończenie, wiedziałam, że właśnie ta prawda czyni książkę wyjątkową. Bo życie wcale nie zawsze daje nam happy-end. Czasem zsyła wzloty i szczęście, a innym razem upadki i ból. A.B. Obarska udowodniła, że w literaturze, tak samo jak w życiu, te dwa bieguny muszą współistnieć, by całość była piękna i poruszająca.
Najbardziej podobało mi się to, że autorka nie bała się trudnych emocji. Zaserwowała nam historię, która wzrusza do granic, ale jednocześnie pokazuje, jak wiele siły można znaleźć w drugim człowieku. To powieść, którą czyta się jednym tchem, bo bohaterowie i ich historia wciągają całkowicie. To książka, która zostaje w sercu na długo po przewróceniu ostatniej strony.
Polecam ją każdemu, kto szuka literatury szczerej, prawdziwej i przepełnionej emocjami. „Morze naszych tajemnic” to opowieść, która wzrusza, zachwyca i zostawia w nas ślad, a takich książek przecież szukamy najbardziej.
„Morze naszych tajemnic” przyciągnęło mnie swą piękną okładką, to jedna z tych książek, które od razu cieszą oko na półce. Wydanie dopracowane, estetyczne, a sam tytuł od pierwszej chwili budzi ciekawość i obiecuje, że skrywa w sobie coś niezwykłego. Kiedy przeczytałam opis, od razu poczułam, że to historia, którą muszę poznać. Myślałam, że będzie to lekka, zabawna opowieść...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpis jest nieco mylący. Brakuje najważniejszej informacji: głównym tematem nie są tajemnice, a walka z ciężką choroba.
Nie polecam książki na wakacje, na beztroski weekend. Mnie w połowie przygnębiła i nie za bardzo miałam ochotę na dalsze czytanie. Ostatecznie ukończyłam ale gdybym z góry znała główny temat, nie zaczęłabym jej czytać. Nie lubię tego tematu w książkach.
Opis jest nieco mylący. Brakuje najważniejszej informacji: głównym tematem nie są tajemnice, a walka z ciężką choroba.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie polecam książki na wakacje, na beztroski weekend. Mnie w połowie przygnębiła i nie za bardzo miałam ochotę na dalsze czytanie. Ostatecznie ukończyłam ale gdybym z góry znała główny temat, nie zaczęłabym jej czytać. Nie lubię tego tematu w książkach.
Nie każda historia kończy się szczęśliwie. Ta historia mimo iż nie ma happy end jest pełna nadziei i niesie z sobą przesłanie, że warto żyć jak tu i teraz i cieszyć się każdą chwilą jaką mamy.
Nie każda historia kończy się szczęśliwie. Ta historia mimo iż nie ma happy end jest pełna nadziei i niesie z sobą przesłanie, że warto żyć jak tu i teraz i cieszyć się każdą chwilą jaką mamy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDawno nie czułam się tak dziwnie po przeczytaniu książki. Zmagam się z dość mieszanymi uczuciami. Z jednej strony - początek i środek powieści niezbyt mnie zachęcił do dalszego czytania - ot taka opowiastka o dwójce ludzi (z fatalnymi scenami erotycznymi tak przy okazji),którzy skrywają przed sobą pewne tajemnice. Przez większość fabuły główna bohaterka jest kompletnie nie do polubienia. A potem następuje zwrot akcji i wszystko skleja się w jedną całość. Końcówka bardzo ratuje tę książkę, bo jest zaskakująca i nic na nią nie wskazuje. Jesteśmy również w stanie zrozumieć pewne zachowania głównej bohaterki. Ale wciąż, po przeanalizowaniu całej historii, mam mieszane uczucia, stąd taka ocena.
Dawno nie czułam się tak dziwnie po przeczytaniu książki. Zmagam się z dość mieszanymi uczuciami. Z jednej strony - początek i środek powieści niezbyt mnie zachęcił do dalszego czytania - ot taka opowiastka o dwójce ludzi (z fatalnymi scenami erotycznymi tak przy okazji),którzy skrywają przed sobą pewne tajemnice. Przez większość fabuły główna bohaterka jest kompletnie nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą takie książki, które przychodzą do nas niespodziewanie i zostają z nami długo po przeczytaniu ostatniej strony. Ta powieść właśnie taka jest. Z pozoru zaczyna się jak lekka historia obyczajowa — kobieta wynajmuje mieszkanie, do którego niespodziewanie wchodzi mężczyzna, który twierdzi , że to on jest jego właścicielem. Brzmi jak wstęp do komedii pomyłek, prawda? Ale nic bardziej mylnego.
Za tą nietypową sytuacją kryje się znacznie więcej. To opowieść o dwójce ludzi, którzy — zupełnie przypadkiem — zostają wrzuceni w codzienność drugiego. Każde z nich niesie swój ciężar: jedno związane z bolesną przeszłością, drugie z trudną teraźniejszością. Nie jest to historia pisana na „hurra”.
Osobiście nie przepadam za smutnymi wątkami — niezależnie od ich zakończenia — Styl autorki jest tak subtelny, a emocje tak autentycznie przedstawione, że trudno się od tej książki oderwać. Każde zdanie ma swój rytm, a relacja między bohaterami rozwija się w naturalny sposób, bez banałów i uproszczeń.
To pięknie napisana historia o tym, jak przypadkowe spotkanie może coś zmienić. Nie zawsze w sposób spektakularny — ale czasem wystarczy, że ktoś po prostu... jest.
Polecam ją każdemu, kto nie boi się trochę pogrzebać w emocjach, nawet jeśli zwykle unika smutniejszych historii. Bo choć ta książka potrafi poruszyć, robi to z ogromnym wyczuciem i czułością.
Są takie książki, które przychodzą do nas niespodziewanie i zostają z nami długo po przeczytaniu ostatniej strony. Ta powieść właśnie taka jest. Z pozoru zaczyna się jak lekka historia obyczajowa — kobieta wynajmuje mieszkanie, do którego niespodziewanie wchodzi mężczyzna, który twierdzi , że to on jest jego właścicielem. Brzmi jak wstęp do komedii pomyłek, prawda? Ale nic...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna, choć smutna historia.
Piękna, choć smutna historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to:)
:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeprowadzka z Gdyni do Katowic nie była, tym o czym zawsze marzyła Eliza. Niestety życie pisze różne scenariusze i czasem trzeba podjąć decyzję nie zawsze zgodne z tym, co byśmy chcieli.
Dziewczyna znalazła mieszkanie, na które byłą ją stać i choć nie obyło się bez komplikacji, poradziła sobie, jak zawsze.
Niestety to był dopiero początek jej problemów.
„Zamknięta w swojej skorupie. Rzadko dopuszczałam do siebie ludzi, bo życie mnie nauczyło, że tak naprawdę można liczyć tylko na siebie”.
Mikołaj wracając z morza nie spodziewał się tak gorącego powitania we własnym mieszaniu.
Cios patelnią nie był tym o czym marzył po kilku miesiącach na statku.
Jednak szybko zapomniał o bólu, gdy zobaczył kim była sprawczyni zamieszania. I choć był zły, bo co obca kobieta robiła w jego mieszkaniu, to bardzo zaintrygowała go niechciana lokatorka.
Eliza i Mikołaj zostali rzuceni na głęboką wodę, gdy z dnia na dzień stali się współlokatorami. Nie wiedzieli o sobie absolutnie nic, a każde z nich skrywało tajemnice…
"Morze naszych Tajemnic" książka, w której Tajemnice, niedomówienia, strach i złość to dopiero początek emocjonalnego rollercoastera.
Kiedy usłyszałam o tej historii wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Więc szybciutko dodałam ją na półkę legimi i zaczęłam czytać, a jak zaczęłam to przepadałam i chociaż książka ma około 440 stron to przeczytanie jej zajęło mi dwie noce.
Autorka stworzyła historię, którą pomimo tego, że nie ma jakiejś zawrotnej akcji to czyta się ją z zapartym tchem.
Bohaterowie to dwie dusze, które mają swoje tajemnice i ciężko otworzyć się im na innych.
Jednak gdy tylko się spotykają to już na dzień dobry jest między nimi chemia.
Gdy czytałam jeden z fragmentów w książce tak parsknęłam śmiechem, że aż mój pies podskoczył. Przekomarzanki słowne między były naprawdę zabawne i często podczas czytania uśmiech nie schodził mi z twarzy.
Autorka już od początku wprowadza nas w świat Eli jednak nie zdradza nam jej tajemnicy. Ja od początku miałam dwie teorie i jedna z nich okazała się strzałem w dziesiątkę.
Za to Mikołaja poznajemy od razu i już na początku domyślamy się co stało się w jego życiu.
Zakończenie tej historii złamało mi serce, łzy ciurkiem leciały po policzkach i długo zastanawiałam się, dlaczego życie jest tak okrutne.
"Morze naszych Tajemnic" to cudowna książka, którą czyta się z wielką przyjemnością, strony przekręcają się same, a emocje są nie do opisania. To trzeba samemu przeczytać.
Dajcie się wciągnąć w świat Eli i Mikołaja, bo naprawdę warto. Ta książka pokazuje, że pomimo trudności i kłód rzucanych przez życie, warto czasem na nowo zaufać i pozwolić, aby ktoś w chwilach słabości stał się naszym wsparciem.
Polecam ❣️
Przeprowadzka z Gdyni do Katowic nie była, tym o czym zawsze marzyła Eliza. Niestety życie pisze różne scenariusze i czasem trzeba podjąć decyzję nie zawsze zgodne z tym, co byśmy chcieli.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziewczyna znalazła mieszkanie, na które byłą ją stać i choć nie obyło się bez komplikacji, poradziła sobie, jak zawsze.
Niestety to był dopiero początek jej problemów.
„Zamknięta w...
Los zadecydował za nią zmuszając ją do przeprowadzki do Katowic. Już przy podpisywaniu umowy mieszkaniowej dochodzi do pierwszych problemów ale i z tym Eliza sobie radzi. Nie musi czekać długo na kolejne problemy. Gdy stara się już oswoić z nowym miejsce słyszy ona zgrzyt klucza w drzwiach. Ale jak to? Okazuje się, że będzie ona miała nieproszonego współlokatora, który jest współwłaścicielem tego mieszkania. Mikołaj i Eliza muszą zamieszkać razem przez co są oni rzuceni na głęboką wodę. Obydwojgu jest ciężko odnaleźć się w niecodziennej sytuacji, ty bardziej że u Elizy występują niepokojące objawy których Mikołaj nie rozumie. Dopiero z czasem zaczyna wszystko do niego docierać ale czy słusznie wyciągnął on wnioski odnośnie zachowania dziewczyny?
Co tak naprawdę zmusiło Elize do opuszczenia Gdańska i dlaczego są dni z którymi dziewczyna sobie psychicznie i fizycznie nie radzi?
Kolejna historia, która mnie emocjonalnie zmiażdżyła. Wydawać by się mogło, że fabuła książki nie będzie aż tak emocjonalna, no bo czego innego można by się było spodziewać, gdy na wstępie mamy dziewczynę atakującą patelnią, przybyłego do jej mieszkania mężczyznę?
Nie należy się jednak zwieźć niepozornemu wstępowi bo im dalej akcja książki się rozwija tym więcej bólu i emocji dostajemy.
Nic na pozór tam nie jest takie jak nam się wydaje. Każdy skrywa swoje sekrety, te mniejsze i większe, które mogą zaważyć na dalszym życiu. A może o walce o życie?
Jedyne co mogę napisać o tej książce to to, że jest ona o niezwykłej sile walki. Walka ta była toczona o „lepsze jutro”. Zażyłość dwojga ludzi, których los postawił na swojej drodze a do tego heroiczna walka o życie.. Moje serce zostało w kawałkach po tej historii.
Styl autorki sprawia, że książkę czyta się naprawdę szybko i przyjemnie, tylko to zakończenie.. Nie chciałam, żeby ta historia tak się kończyła. Czułam dużą niesprawiedliwość wobec tej dwójki.
Życie jest przewrotne i nie jeden raz w tej książce się o tym przekonacie.
Los zadecydował za nią zmuszając ją do przeprowadzki do Katowic. Już przy podpisywaniu umowy mieszkaniowej dochodzi do pierwszych problemów ale i z tym Eliza sobie radzi. Nie musi czekać długo na kolejne problemy. Gdy stara się już oswoić z nowym miejsce słyszy ona zgrzyt klucza w drzwiach. Ale jak to? Okazuje się, że będzie ona miała nieproszonego współlokatora, który jest...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to