Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia.

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2023-11-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-11-08
- Liczba stron:
- 300
- Czas czytania
- 5 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381325158
Niezależne, chodzące własnymi drogami, zagadkowe. A przy tym wielkie pieszczochy, przytulasy i łasuchy, przepadające za tuńczykiem i drapaniem za uszkiem. Są przy nas od dziesięciu tysięcy lat, a nigdy w pełni nie podporządkowały się człowiekowi i nie dały się całkowicie rozszyfrować. Dlaczego? Dzięki badaniom genetyków, zoologów, psychologów wiemy coraz więcej o ich pochodzeniu, ewolucji, niezwykłych możliwościach ich gibkiego ciała oraz o psychice, osobowości czy zachowaniu.
“Kocie story” przedstawia historie kota od samego początku, czyli od tych pierwszych chwil tysiące lat temu, kiedy niewielkie, dzikie stworzenia podobne do żbików pojawiły się w pobliżu ludzkich gospodarstw. W wielu kulturach i wierzeniach przypisywano kotom nadprzyrodzone moce, a przynajmniej umieszczano ich wizerunki w pobliżu bogów. Nie bez powodu uważano je za towarzyszy wiedźm czy posiadaczy kilku żywotów. Jest w kotach coś demonicznego.
Wiemy, że podobnie jak ludzie, mają swoje osobowości, że na różne sposoby próbują się z nami komunikować, ale my nie zawsze prawidłowo odbieramy ich sygnały. Kot, który mruczy, nie zawsze wyraża swoje zadowolenie, a nasze głaskanie czasami nie uspokaja, ale nasila frustrację. Z kotami możemy też wymieniać uśmiechy, ale nie mają one nic wspólnego z uśmiechem ludzkim – książka podpowiada, jak uśmiechać się “po kociemu”.
Pokazane są problemy, jakie spotykają te zwierzęta we współczesnym świecie – na przykład życie wielkomiejskich kotów bezdomnych czy los wiejskich mruczków. Koty domowe narobiły też trochę kłopotów w miejscach, w które się dostały, a nad pewną wyspą zapanowały niepodzielnie. Koci los ma bardzo wiele obliczy.
Kup Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia. w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia.
Poznaj innych czytelników
176 użytkowników ma tytuł Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia. na półkach głównych- Przeczytane 108
- Chcę przeczytać 65
- Teraz czytam 3
- Posiadam 12
- 2025 10
- Audiobook 6
- Koty 3
- Ulubione 3
- Legimi 3
- Storytel 2
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia.
Pies kocha wypełniać zadania i wiedzieć, że to cieszy jego opiekuna. Koty nie są tym zupełnie zainteresowane, bo i po co? Przecież i tak je...
Rozwiń[pudełko tekturowe] Działa też podobnie jak komory do deprywacji sensorycznej. Koty są zwierzętami niezwykle wrażliwymi, wyczulonymi na wsze...
Rozwiń





























OPINIE i DYSKUSJE o książce Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia.
Jestem kociarą!
Aktualnie bez kotów.
Począwszy od śmiesznej okładki po mniej wesołą treść w książce jestem zachwycona.
Bardzo dobrze słucha się audiobook.
Polecam.
Jestem kociarą!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAktualnie bez kotów.
Począwszy od śmiesznej okładki po mniej wesołą treść w książce jestem zachwycona.
Bardzo dobrze słucha się audiobook.
Polecam.
Przecież wszyscy kociarze wiedzą wszystko o kotach, ale żeby napisać książkę tak czułą i wzruszającą, a przy tym zawierającą wiele frapujących informacji o naszych pupilach - to już mistrzostwo świata! Prawdziwa przyjemność czytania.
Przecież wszyscy kociarze wiedzą wszystko o kotach, ale żeby napisać książkę tak czułą i wzruszającą, a przy tym zawierającą wiele frapujących informacji o naszych pupilach - to już mistrzostwo świata! Prawdziwa przyjemność czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka podobna, jak „Psie story”, zawierająca sporo niezłych informacji o kotach. Dowiedziałem się z niej o rzeczach mi nieznanych, a to pozytyw. Szkoda, że autorka nie pozostała przy kotach i koniecznie musiała dowalić obowiązkową dawkę marksizmu, jak na przykład włożenie pewnego powiedzenia autorstwa Marka Aureliusza w usta, a jakże, koniecznie – protestanckiego duchownego. Broń Boże katolickiego, bo jak wiadomo najlepiej z katolicyzmem oprócz marksizmu radzi sobie protestancka zaraza, odpowiedzialna zresztą za lwią część mordów religijnych i palenie „czarownic”. Nie będę wymieniał tych marksistowskich manipulacji, których w książce się trochę uzbierało, tylko z ich powodu, niestety, daję pięć gwiazdek, a mogłoby być siedem.
Nie żałuję jednak, że przeczytałem książkę, bo jakoś radzę sobie z oddzielaniem głupot od sensownych, tematycznych informacji.
Książka podobna, jak „Psie story”, zawierająca sporo niezłych informacji o kotach. Dowiedziałem się z niej o rzeczach mi nieznanych, a to pozytyw. Szkoda, że autorka nie pozostała przy kotach i koniecznie musiała dowalić obowiązkową dawkę marksizmu, jak na przykład włożenie pewnego powiedzenia autorstwa Marka Aureliusza w usta, a jakże, koniecznie – protestanckiego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślałam, że z tej książki dowiem się wielu ciekawych rzeczy, zwłaszcza, że o kotach wiem niewiele, ale szczerze mówiąc, to wiele informacji wiedziałam, a tego co nie wiedziałam było naprawdę niewiele. Ot taka dość przyjemna książka o naszych kocich przyjaciołach. Chociaż bywały rozdziały, które powodowały mój gniew, na to co ludzie na przestrzeni lat robili tym zwierzętom znęcanie się nad nimi w najczystszej postaci. Do czego zdolny był (a właściwie nadal jest) człowiek budzi grozę i wściekłość.
Myślałam, że z tej książki dowiem się wielu ciekawych rzeczy, zwłaszcza, że o kotach wiem niewiele, ale szczerze mówiąc, to wiele informacji wiedziałam, a tego co nie wiedziałam było naprawdę niewiele. Ot taka dość przyjemna książka o naszych kocich przyjaciołach. Chociaż bywały rozdziały, które powodowały mój gniew, na to co ludzie na przestrzeni lat robili tym zwierzętom...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początek chwila prywaty. Kiedyś nie lubiłem kotów, wolałem psy. Ale dałem się namówić i pojawiła się w Domu taka futrzasta czterołapna kuleczka. Nie dało się nie zakochać! Chyba najlepiej ujęła to w książce 'Kot, który czytał wspak' Lilian Jackson Braun. Kot bardzo mało dla siebie wymaga, a bardzo dużo od siebie daje. Cytat niedosłowny, ale oddaje sens, chodzi o proporcję.
Sam początek książki irytujący. Przydługi wstęp, a potem kilka teorii naukowych. Naukowiec rok analizował temat, a potem odkrył, że kot ma cztery łapy. Żartuje, ale tylko trochę. Zwierzęta udomowione? Raczej zniewolone. Zwierzęta oswojone? Pani niech zdejmie pręty w klatce i zobaczy to oswojenie na własnym... gardle. Pies zależny od człowieka i niepolujący stadnie? Tu polecam poczytać o Rosji i grasujących tam psich watahach. Do kompletu strzelanie z oszczepu (!) i kilka innych językowych absurdów. Nie będę się dalej pastwił, ale jest tego więcej.
Trochę zirytował mnie fragment o kotach rasowych, a konkretnie brak moralnej krytyki samego zjawiska krzyżowania genetycznego. O rasie 'Selkirk rex' myślę. Sama autorka wie, jak ważne dla kota są wąsy tj. wibrysy. Chwilę później wyjaśnia jakim okrucieństwem jest ich utrata pisząc o zachowaniach dzieci. Poronionych hodowców tworzących niezdatne do samodzielności rasy powinna podsumować w taki sam sposób.
Jak na książkę popularnonaukową przystało 'Kocie story' broni się zawartością. Pomimo wielu plewów można tu znaleźć sporo ziaren. Czysta statystyka. Jeśli autorka podaje sto informacji to przynajmniej naście z nich będzie ciekawych, intrygujących i mądrych.
Kilka rzeczy chciałbym wypunktować. Dla jaśniejszego odbioru. Rozumiem, że tak nie powinno się recenzji pisać, ale chyba warto zrobić wyjątek.
- Kot nie powinien pić mleka. Autorka to wie, bo daje kotom do picia wodę. Powinna ten szkodliwy mit wyjaśnić.
- Szkoda, że nic nie ma o kocimiętce i jej roli w socjalizacji kota. Albo o oliwkach :)
- Wyjaśnienie wyrzucania jedzenia z miski naprawdę mną wstrząsnęło. Nie wiedziałem! Opiekunom polecam: jeśli widzicie takie zachowania zmieńcie głęboką miskę na płaski talerzyk.
- Koty niewychodzące muszą być sterylizowane. Chyba że opiekun ma iście anielską cierpliwość. Bezdomne tym bardziej. Będzie kilkadziesiąt przyszłych nieszczęść mniej.
- To niesterylizowane koty wychodzące vel. dziko żyjące są problemem dla ekosystemu. To ich liczbę należy ograniczać. Te domowe niech sobie polują swobodnie, na równowagę ekologiczną nie wpływają.
- Przy okazji Burda powinna wspomnieć o Australii i lepiej wyjaśnić temat gatunku inwazyjnego. W Polsce kot nie jest inwazyjny, w Australii jest.
- Co do brania zwierząt ze schroniska doradzam ostrożność, bo schroniska lubią się w ten sposób pozbywać chorych osobników. To jak, za przeproszeniem, z używanym samochodem. Konieczny przegląd.
- Kiedyś kupiłem kobiecie takie fikuśne kapcie w kształcie głowy Homera Simpsona, z oczami włącznie. Kotek panikował na ich widok. Nie spodziewałem się! Myślałem, że kot, np. po zapachu, wyczuje różnice między innym stworzeniem, a przedmiotem. Nie wyczuł. Kapcie poszły w odstawkę :)
- Kot wzięty 'na kryzys' to może słaby pomysł, ale na zgodę po kłótni działa wspaniale. Przyjdźcie w takim momencie do partnera/-rki z kotem na rękach. Działa wspaniale!
- A jak zbadać zachowanie kota, jeśli jest więcej niż jeden domownik? To jeden z absurdów badań naukowych wymienionych w książce. Innym jest porównanie kota z lwem bez uwzględnienia kwestii rozmiaru.
- Wątek nowatorskich kocich sprzętów bardzo mi się spodobał. Żadnych głupot, wszystkie sensowne.
- Kocie kawiarnie są super tylko ludzie beznadziejni. Od 'kici kici' głowa może rozboleć. Upraszam o ograniczenie głupich zachowań w takich miejscach.
Tytułem podsumowania: koty rulez! Wzruszałem się na tej książce wielokrotnie, ale to zasługa samych kotów, a nie autorki. Rysio, Bożenka, Toola, która pomogła dziewczynce z autyzmem. Psio- kocia przyjaźń: to przenoszenie małych kotków w pysku wielkiego psa musiało być magicznym widokiem. Wiersz Szymborskiej też jest obecny, ma się rozumieć. Czterołapna magia, tego nie da się inaczej nazwać.
6/10. Kotki cudowne, pisarstwo średnie i pełne irytujących błędów. Nie dogadałbym się z panią Burdą. Co innego z jej menażerią.
https://www.youtube.com/watch?v=lVgrGvh-rZY
Na deser piosenka. Z kotami w roli głównej oczywiście.
Wersję audio czyta Anna Ryźlak. Głos dobry, ale słychać że to nie jest ktoś po szkole aktorskiej. Nie potrafi odpowiednio modulować głosu. Z książką z większą ilością dialogów by sobie nie poradziła.
Na początek chwila prywaty. Kiedyś nie lubiłem kotów, wolałem psy. Ale dałem się namówić i pojawiła się w Domu taka futrzasta czterołapna kuleczka. Nie dało się nie zakochać! Chyba najlepiej ujęła to w książce 'Kot, który czytał wspak' Lilian Jackson Braun. Kot bardzo mało dla siebie wymaga, a bardzo dużo od siebie daje. Cytat niedosłowny, ale oddaje sens, chodzi o...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKonwencja bardzo podobna do psiego story, czyli prosto i łatwo, jednocześnie więcej historii i mniej kociopsychologii.
Przyjemne ale jako źródło wiedzy niekoniecznie - tym bardziej, że brak podanych źródeł.
Konwencja bardzo podobna do psiego story, czyli prosto i łatwo, jednocześnie więcej historii i mniej kociopsychologii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemne ale jako źródło wiedzy niekoniecznie - tym bardziej, że brak podanych źródeł.
Bardzo dobra książka. Świetnie napisana, przyjemnym stylem, wciągająca, ogólnie szybko się czyta i powinna być zrozumiała dla większości odbiorców.
Opracowanie podzielone jest na trzy części: o historii współistnienia kotów z ludźmi, wykopaliskach archeologicznych etc.; o kocim zachowaniu, emocjach oraz o kocie w świecie człowieka, o jego zdrowiu, popularnych kotach, kocie w kulturze etc. Tak szerokie spektrum poruszanych tematów jest oczywiście na plus, dowiadujemy się po trochu o wszystkim, ma jednak też swoje wady - odnoszę wrażenie, że spłyca to nieco temat, że w zasadzie nie wyczerpuje tematu, przez szeroki przekrój tematyki żaden z nich nie zostaje omówiony dogłębnie - do tego książka musiałaby być ze trzy razy grubsza. Niemniej jednak jest to dobre opracowanie, może bardziej do traktowania jak wstęp niż pełne kompendium wiedzy o kotach, ich historii, osobowości, zdrowiu i miejscu przy człowieku i w kulturze.
Na duży plus informacje nt. kotów w polskim kontekście, nie wiedziałam, że pod Częstochową znaleziono szczątki kota nubijskiego sprzed wieków!
Podobało mi się też podejście do koncepcji odnośnie kotów będących odpowiedzialnymi za masowe wymieranie gatunków. Bardzo demonizuje się koty, natomiast przecież prawdą jest, że w dużej mierze to człowiek się do tego przyczynia, nie koty - i nie poprzez posiadanie kotów - a przez wielkoobszarowe rolnictwo, niszczenie siedlisk naturalnych wielu gatunków oraz stosowanie licznych pestycydów i innych trucizn w tymże rolnictwie, depopulując owady (w tym pszczoły!!! O tym też się mówi i nikt mi nie wmówi, że temu winny jest kot!),przez co ptactwo i gryzonie nie mają co jeść - a więc jest ich mniej. I tu dopiero ewentualnie wchodzi kot i odławia to, czego jest mniej - ale, ale... ptaki też między sobą polują na siebie - także na przedstawicieli własnych gatunków, by zmniejszyć sobie konkurencję do pożywienia na danym terenie - więc proszę łaskawie odczepić się od kotów i nie robić z nich głównego winnego wymierania gatunków!
Zadziwiła mnie płeć kota Mahometa, ponieważ do tej pory we wszystkich źródłach, jakie czytałam, była mowa o kotce, a tu autorka pisze o kocurze (a może źle to zrozumiałam, bo rzeczownik kot jest rodzaju męskiego w polszczyźnie).
Zdjęcie kotki Bożenki stojącej słupka przeurocze. Inne zdjęcia i rysunki oczywiście też.
Autorka cytuje polską behawiorystkę i na końcu poleca książki, strony internetowe, to wszystko na plus, jedynie zabrakło odwołań do badań naukowych, podania źródeł, o których autorka tak wiele pisze. Poza tym super.
Bardzo dobra książka. Świetnie napisana, przyjemnym stylem, wciągająca, ogólnie szybko się czyta i powinna być zrozumiała dla większości odbiorców.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpracowanie podzielone jest na trzy części: o historii współistnienia kotów z ludźmi, wykopaliskach archeologicznych etc.; o kocim zachowaniu, emocjach oraz o kocie w świecie człowieka, o jego zdrowiu, popularnych kotach, kocie...
Lubicie towarzystwo kotów? A może macie w domu takiego mruczącego przyjaciela?
Są milusińskie, towarzyskie, jednak znajdą się wśród nich i takie indywidualności, które chodzą swoimi ścieżkami.
Miałam w życiu trzy kotki i każda z nich miała zupełnie inny charakter.
Jedna była jak małe tornado, wspinała się po wszystkich meblach i nie lubiła towarzystwa innych zwierząt, bo od razu na nie syczała.
Druga z kolei to był typowy kot kanapowy. Mogłaby cały dzień koło ciebie leżeć, bylebyś ją tylko ciągle głaskała.
Natomiast trzecia uwielbiała polować na wszelkiego rodzaju ptaki i myszy, a upolowanymi trofeami chwaliła się zostawiając je na wycieraczce.
W książce pani Katarzyny znajdziecie informacje na temat historii i pochodzenia kotów.
Poznacie legendy z nimi związane, np. Legendę o Rostamie i pierwszym kocie perskim, czy też Chińską legendę o leniwych kotach.
A może macie ochotę poznać średniowieczne przesądy związane z kotami?
Jesteście ciekawi "Komu i kiedy po raz pierwszy zaświtała myśl, że koty mogą spiskować z szatanem i być pośrednikiem złych mocy?"
Dacie wiarę, że były czasy, gdy: "Jakikolwiek kontakt z kotem, zwłaszcza czarnym, był podejrzany. Dopiero w XVII - XVIII wieku, w okresie oświecenia, przynajmniej część mieszkańców Europy zaczęła odrzucać średniowieczne zabobony i sprzeciwiać się otwarcie dyktatowi papieża oraz jego gorliwych inkwizytorów."
W poradniku Kocie story znajdziecie krótki przewodnik po rasach kotów wraz z ich omówieniem i dołączonymi pięknymi zdjęciami.
Zapoznacie się z historiami wziętymi z życia związanymi z naszymi milusińskimi.
"Nie ma chyba kota, który zobaczywszy puste tekturowe pudełko nie wlazłoby do niego od razu i nie próbowało wypełnić go szczelnie całym sobą. Hipotez na temat kociej miłości do pudełek jest co najmniej kilka." Jesteście ciekawi jakich?
Ciekawostki oraz odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w środku tego poradnika.
Poznacie koty, które podbiły internet: Grumpy Cat, Monty, Tater Tot, Lil Bub oraz ich historię.
A wszystko opisane w sposób niezwykle ciekawy i przystępny.
Dodatkowo piękna oprawa graficzna sprawia, że z przyjemnością sięgniemy po tą pozycję.
Kocie story to idealny poradnik dla wszystkich miłośników kotów. Polecam.
Współpraca barterowa z Wydawnictwem Zwierciadło
Lubicie towarzystwo kotów? A może macie w domu takiego mruczącego przyjaciela?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą milusińskie, towarzyskie, jednak znajdą się wśród nich i takie indywidualności, które chodzą swoimi ścieżkami.
Miałam w życiu trzy kotki i każda z nich miała zupełnie inny charakter.
Jedna była jak małe tornado, wspinała się po wszystkich meblach i nie lubiła towarzystwa innych zwierząt, bo...
Mam w domu dwa rudzielce i pomimo, że jest to matka i synek, to każdy z nich jest wielkim indywidualistą i posiadają całkowicie różne charaktery, które pokazują sobie nawzajem oraz domownikom na każdym kroku. Czasem ciężko zrozumieć kocie dziwactwa ale można spróbować je poznać. Ta książka może trochę to ułatwić, gdyż przybliża niektóre zagadnienia i tłumaczy skąd się biorą takie bądź inne zachowania. Na początku mamy trochę historii, później przeczytamy o życiu wewnętrznym, emocjach i kociej fizjologii. Pomimo, że mimika słabo zdradza co czuje nasz pupil, okazuje się, że targa nim cały wachlarz emocji, które uważny właściciel potrafi odczytać.
Książka jest ciekawie napisana, przepleciona historiami mruczków, które pokazują z jakimi problemami muszą się one mierzyć we współczesnym świecie. Z pewnością jest to lektura obowiązkowa dla właścicieli kotów. Potrafi wzruszyć, rozśmieszyć oraz dać do myślenia. Wspomnę jeszcze, że pozycja jest bardzo ładnie wydana a okładka skradła moje serce.
Mam w domu dwa rudzielce i pomimo, że jest to matka i synek, to każdy z nich jest wielkim indywidualistą i posiadają całkowicie różne charaktery, które pokazują sobie nawzajem oraz domownikom na każdym kroku. Czasem ciężko zrozumieć kocie dziwactwa ale można spróbować je poznać. Ta książka może trochę to ułatwić, gdyż przybliża niektóre zagadnienia i tłumaczy skąd się biorą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa plus można zaliczyć dosyć szeroki zakres tematyczny - od historii relacji kota z człowiekiem, po charaktery i zachowania kocie oraz nawet zagrożone gatunki kotowatych. Autorka powołuje się często na znane z innych książek i swoich blogów autorki Małgorzatę Biegańską-Hendryk i Magdalenę Nykiel. Na minus niestety, że każdy z tych tematów trochę "z grubsza" tylko omówiony. Autorka choć opisuje różne badania, to nie podaje w bibliografii źródeł. Kocie historie przywołane są z doświadczenia znajomych lub jej własnego, a to nie jest zbyt intensywne (w przeciwieństwie do cytowanych wyżej dwóch autorek). Brakuje więc trochę merytoryki, która podniosłaby zaufanie do przekazywanej treści. Aczkolwiek czyta się miło i jest sporo zdjęć kocich pupilów.
Na plus można zaliczyć dosyć szeroki zakres tematyczny - od historii relacji kota z człowiekiem, po charaktery i zachowania kocie oraz nawet zagrożone gatunki kotowatych. Autorka powołuje się często na znane z innych książek i swoich blogów autorki Małgorzatę Biegańską-Hendryk i Magdalenę Nykiel. Na minus niestety, że każdy z tych tematów trochę "z grubsza" tylko...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to