Jestem kociarą!
Aktualnie bez kotów.
Począwszy od śmiesznej okładki po mniej wesołą treść w książce jestem zachwycona.
Bardzo dobrze słucha się audiobook.
Polecam.
Jestem kociarą!
Aktualnie bez kotów.
Począwszy od śmiesznej okładki po mniej wesołą treść w książce jestem zachwycona.
Bardzo dobrze słucha się audiobook.
Polecam.
Przecież wszyscy kociarze wiedzą wszystko o kotach, ale żeby napisać książkę tak czułą i wzruszającą, a przy tym zawierającą wiele frapujących informacji o naszych pupilach - to już mistrzostwo świata! Prawdziwa przyjemność czytania.
Przecież wszyscy kociarze wiedzą wszystko o kotach, ale żeby napisać książkę tak czułą i wzruszającą, a przy tym zawierającą wiele frapujących informacji o naszych pupilach - to już mistrzostwo świata! Prawdziwa przyjemność czytania.
Książka podobna, jak „Psie story”, zawierająca sporo niezłych informacji o kotach. Dowiedziałem się z niej o rzeczach mi nieznanych, a to pozytyw. Szkoda, że autorka nie pozostała przy kotach i koniecznie musiała dowalić obowiązkową dawkę marksizmu, jak na przykład włożenie pewnego powiedzenia autorstwa Marka Aureliusza w usta, a jakże, koniecznie – protestanckiego duchownego. Broń Boże katolickiego, bo jak wiadomo najlepiej z katolicyzmem oprócz marksizmu radzi sobie protestancka zaraza, odpowiedzialna zresztą za lwią część mordów religijnych i palenie „czarownic”. Nie będę wymieniał tych marksistowskich manipulacji, których w książce się trochę uzbierało, tylko z ich powodu, niestety, daję pięć gwiazdek, a mogłoby być siedem.
Nie żałuję jednak, że przeczytałem książkę, bo jakoś radzę sobie z oddzielaniem głupot od sensownych, tematycznych informacji.
Książka podobna, jak „Psie story”, zawierająca sporo niezłych informacji o kotach. Dowiedziałem się z niej o rzeczach mi nieznanych, a to pozytyw. Szkoda, że autorka nie pozostała przy kotach i koniecznie musiała dowalić obowiązkową dawkę marksizmu, jak na przykład włożenie pewnego powiedzenia autorstwa Marka Aureliusza w usta, a jakże, koniecznie – protestanckiego...
Myślałam, że z tej książki dowiem się wielu ciekawych rzeczy, zwłaszcza, że o kotach wiem niewiele, ale szczerze mówiąc, to wiele informacji wiedziałam, a tego co nie wiedziałam było naprawdę niewiele. Ot taka dość przyjemna książka o naszych kocich przyjaciołach. Chociaż bywały rozdziały, które powodowały mój gniew, na to co ludzie na przestrzeni lat robili tym zwierzętom znęcanie się nad nimi w najczystszej postaci. Do czego zdolny był (a właściwie nadal jest) człowiek budzi grozę i wściekłość.
Myślałam, że z tej książki dowiem się wielu ciekawych rzeczy, zwłaszcza, że o kotach wiem niewiele, ale szczerze mówiąc, to wiele informacji wiedziałam, a tego co nie wiedziałam było naprawdę niewiele. Ot taka dość przyjemna książka o naszych kocich przyjaciołach. Chociaż bywały rozdziały, które powodowały mój gniew, na to co ludzie na przestrzeni lat robili tym zwierzętom...
Na początek chwila prywaty. Kiedyś nie lubiłem kotów, wolałem psy. Ale dałem się namówić i pojawiła się w Domu taka futrzasta czterołapna kuleczka. Nie dało się nie zakochać! Chyba najlepiej ujęła to w książce 'Kot, który czytał wspak' Lilian Jackson Braun. Kot bardzo mało dla siebie wymaga, a bardzo dużo od siebie daje. Cytat niedosłowny, ale oddaje sens, chodzi o proporcję.
Sam początek książki irytujący. Przydługi wstęp, a potem kilka teorii naukowych. Naukowiec rok analizował temat, a potem odkrył, że kot ma cztery łapy. Żartuje, ale tylko trochę. Zwierzęta udomowione? Raczej zniewolone. Zwierzęta oswojone? Pani niech zdejmie pręty w klatce i zobaczy to oswojenie na własnym... gardle. Pies zależny od człowieka i niepolujący stadnie? Tu polecam poczytać o Rosji i grasujących tam psich watahach. Do kompletu strzelanie z oszczepu (!) i kilka innych językowych absurdów. Nie będę się dalej pastwił, ale jest tego więcej.
Trochę zirytował mnie fragment o kotach rasowych, a konkretnie brak moralnej krytyki samego zjawiska krzyżowania genetycznego. O rasie 'Selkirk rex' myślę. Sama autorka wie, jak ważne dla kota są wąsy tj. wibrysy. Chwilę później wyjaśnia jakim okrucieństwem jest ich utrata pisząc o zachowaniach dzieci. Poronionych hodowców tworzących niezdatne do samodzielności rasy powinna podsumować w taki sam sposób.
Jak na książkę popularnonaukową przystało 'Kocie story' broni się zawartością. Pomimo wielu plewów można tu znaleźć sporo ziaren. Czysta statystyka. Jeśli autorka podaje sto informacji to przynajmniej naście z nich będzie ciekawych, intrygujących i mądrych.
Kilka rzeczy chciałbym wypunktować. Dla jaśniejszego odbioru. Rozumiem, że tak nie powinno się recenzji pisać, ale chyba warto zrobić wyjątek.
- Kot nie powinien pić mleka. Autorka to wie, bo daje kotom do picia wodę. Powinna ten szkodliwy mit wyjaśnić.
- Szkoda, że nic nie ma o kocimiętce i jej roli w socjalizacji kota. Albo o oliwkach :)
- Wyjaśnienie wyrzucania jedzenia z miski naprawdę mną wstrząsnęło. Nie wiedziałem! Opiekunom polecam: jeśli widzicie takie zachowania zmieńcie głęboką miskę na płaski talerzyk.
- Koty niewychodzące muszą być sterylizowane. Chyba że opiekun ma iście anielską cierpliwość. Bezdomne tym bardziej. Będzie kilkadziesiąt przyszłych nieszczęść mniej.
- To niesterylizowane koty wychodzące vel. dziko żyjące są problemem dla ekosystemu. To ich liczbę należy ograniczać. Te domowe niech sobie polują swobodnie, na równowagę ekologiczną nie wpływają.
- Przy okazji Burda powinna wspomnieć o Australii i lepiej wyjaśnić temat gatunku inwazyjnego. W Polsce kot nie jest inwazyjny, w Australii jest.
- Co do brania zwierząt ze schroniska doradzam ostrożność, bo schroniska lubią się w ten sposób pozbywać chorych osobników. To jak, za przeproszeniem, z używanym samochodem. Konieczny przegląd.
- Kiedyś kupiłem kobiecie takie fikuśne kapcie w kształcie głowy Homera Simpsona, z oczami włącznie. Kotek panikował na ich widok. Nie spodziewałem się! Myślałem, że kot, np. po zapachu, wyczuje różnice między innym stworzeniem, a przedmiotem. Nie wyczuł. Kapcie poszły w odstawkę :)
- Kot wzięty 'na kryzys' to może słaby pomysł, ale na zgodę po kłótni działa wspaniale. Przyjdźcie w takim momencie do partnera/-rki z kotem na rękach. Działa wspaniale!
- A jak zbadać zachowanie kota, jeśli jest więcej niż jeden domownik? To jeden z absurdów badań naukowych wymienionych w książce. Innym jest porównanie kota z lwem bez uwzględnienia kwestii rozmiaru.
- Wątek nowatorskich kocich sprzętów bardzo mi się spodobał. Żadnych głupot, wszystkie sensowne.
- Kocie kawiarnie są super tylko ludzie beznadziejni. Od 'kici kici' głowa może rozboleć. Upraszam o ograniczenie głupich zachowań w takich miejscach.
Tytułem podsumowania: koty rulez! Wzruszałem się na tej książce wielokrotnie, ale to zasługa samych kotów, a nie autorki. Rysio, Bożenka, Toola, która pomogła dziewczynce z autyzmem. Psio- kocia przyjaźń: to przenoszenie małych kotków w pysku wielkiego psa musiało być magicznym widokiem. Wiersz Szymborskiej też jest obecny, ma się rozumieć. Czterołapna magia, tego nie da się inaczej nazwać.
6/10. Kotki cudowne, pisarstwo średnie i pełne irytujących błędów. Nie dogadałbym się z panią Burdą. Co innego z jej menażerią.
https://www.youtube.com/watch?v=lVgrGvh-rZY
Na deser piosenka. Z kotami w roli głównej oczywiście.
Wersję audio czyta Anna Ryźlak. Głos dobry, ale słychać że to nie jest ktoś po szkole aktorskiej. Nie potrafi odpowiednio modulować głosu. Z książką z większą ilością dialogów by sobie nie poradziła.
Na początek chwila prywaty. Kiedyś nie lubiłem kotów, wolałem psy. Ale dałem się namówić i pojawiła się w Domu taka futrzasta czterołapna kuleczka. Nie dało się nie zakochać! Chyba najlepiej ujęła to w książce 'Kot, który czytał wspak' Lilian Jackson Braun. Kot bardzo mało dla siebie wymaga, a bardzo dużo od siebie daje. Cytat niedosłowny, ale oddaje sens, chodzi o...
Konwencja bardzo podobna do psiego story, czyli prosto i łatwo, jednocześnie więcej historii i mniej kociopsychologii.
Przyjemne ale jako źródło wiedzy niekoniecznie - tym bardziej, że brak podanych źródeł.
Konwencja bardzo podobna do psiego story, czyli prosto i łatwo, jednocześnie więcej historii i mniej kociopsychologii.
Przyjemne ale jako źródło wiedzy niekoniecznie - tym bardziej, że brak podanych źródeł.
Bardzo dobra książka. Świetnie napisana, przyjemnym stylem, wciągająca, ogólnie szybko się czyta i powinna być zrozumiała dla większości odbiorców.
Opracowanie podzielone jest na trzy części: o historii współistnienia kotów z ludźmi, wykopaliskach archeologicznych etc.; o kocim zachowaniu, emocjach oraz o kocie w świecie człowieka, o jego zdrowiu, popularnych kotach, kocie w kulturze etc. Tak szerokie spektrum poruszanych tematów jest oczywiście na plus, dowiadujemy się po trochu o wszystkim, ma jednak też swoje wady - odnoszę wrażenie, że spłyca to nieco temat, że w zasadzie nie wyczerpuje tematu, przez szeroki przekrój tematyki żaden z nich nie zostaje omówiony dogłębnie - do tego książka musiałaby być ze trzy razy grubsza. Niemniej jednak jest to dobre opracowanie, może bardziej do traktowania jak wstęp niż pełne kompendium wiedzy o kotach, ich historii, osobowości, zdrowiu i miejscu przy człowieku i w kulturze.
Na duży plus informacje nt. kotów w polskim kontekście, nie wiedziałam, że pod Częstochową znaleziono szczątki kota nubijskiego sprzed wieków!
Podobało mi się też podejście do koncepcji odnośnie kotów będących odpowiedzialnymi za masowe wymieranie gatunków. Bardzo demonizuje się koty, natomiast przecież prawdą jest, że w dużej mierze to człowiek się do tego przyczynia, nie koty - i nie poprzez posiadanie kotów - a przez wielkoobszarowe rolnictwo, niszczenie siedlisk naturalnych wielu gatunków oraz stosowanie licznych pestycydów i innych trucizn w tymże rolnictwie, depopulując owady (w tym pszczoły!!! O tym też się mówi i nikt mi nie wmówi, że temu winny jest kot!), przez co ptactwo i gryzonie nie mają co jeść - a więc jest ich mniej. I tu dopiero ewentualnie wchodzi kot i odławia to, czego jest mniej - ale, ale... ptaki też między sobą polują na siebie - także na przedstawicieli własnych gatunków, by zmniejszyć sobie konkurencję do pożywienia na danym terenie - więc proszę łaskawie odczepić się od kotów i nie robić z nich głównego winnego wymierania gatunków!
Zadziwiła mnie płeć kota Mahometa, ponieważ do tej pory we wszystkich źródłach, jakie czytałam, była mowa o kotce, a tu autorka pisze o kocurze (a może źle to zrozumiałam, bo rzeczownik kot jest rodzaju męskiego w polszczyźnie).
Zdjęcie kotki Bożenki stojącej słupka przeurocze. Inne zdjęcia i rysunki oczywiście też.
Autorka cytuje polską behawiorystkę i na końcu poleca książki, strony internetowe, to wszystko na plus, jedynie zabrakło odwołań do badań naukowych, podania źródeł, o których autorka tak wiele pisze. Poza tym super.
Bardzo dobra książka. Świetnie napisana, przyjemnym stylem, wciągająca, ogólnie szybko się czyta i powinna być zrozumiała dla większości odbiorców.
Opracowanie podzielone jest na trzy części: o historii współistnienia kotów z ludźmi, wykopaliskach archeologicznych etc.; o kocim zachowaniu, emocjach oraz o kocie w świecie człowieka, o jego zdrowiu, popularnych kotach, kocie...
Lubicie towarzystwo kotów? A może macie w domu takiego mruczącego przyjaciela?
Są milusińskie, towarzyskie, jednak znajdą się wśród nich i takie indywidualności, które chodzą swoimi ścieżkami.
Miałam w życiu trzy kotki i każda z nich miała zupełnie inny charakter.
Jedna była jak małe tornado, wspinała się po wszystkich meblach i nie lubiła towarzystwa innych zwierząt, bo od razu na nie syczała.
Druga z kolei to był typowy kot kanapowy. Mogłaby cały dzień koło ciebie leżeć, bylebyś ją tylko ciągle głaskała.
Natomiast trzecia uwielbiała polować na wszelkiego rodzaju ptaki i myszy, a upolowanymi trofeami chwaliła się zostawiając je na wycieraczce.
W książce pani Katarzyny znajdziecie informacje na temat historii i pochodzenia kotów.
Poznacie legendy z nimi związane, np. Legendę o Rostamie i pierwszym kocie perskim, czy też Chińską legendę o leniwych kotach.
A może macie ochotę poznać średniowieczne przesądy związane z kotami?
Jesteście ciekawi "Komu i kiedy po raz pierwszy zaświtała myśl, że koty mogą spiskować z szatanem i być pośrednikiem złych mocy?"
Dacie wiarę, że były czasy, gdy: "Jakikolwiek kontakt z kotem, zwłaszcza czarnym, był podejrzany. Dopiero w XVII - XVIII wieku, w okresie oświecenia, przynajmniej część mieszkańców Europy zaczęła odrzucać średniowieczne zabobony i sprzeciwiać się otwarcie dyktatowi papieża oraz jego gorliwych inkwizytorów."
W poradniku Kocie story znajdziecie krótki przewodnik po rasach kotów wraz z ich omówieniem i dołączonymi pięknymi zdjęciami.
Zapoznacie się z historiami wziętymi z życia związanymi z naszymi milusińskimi.
"Nie ma chyba kota, który zobaczywszy puste tekturowe pudełko nie wlazłoby do niego od razu i nie próbowało wypełnić go szczelnie całym sobą. Hipotez na temat kociej miłości do pudełek jest co najmniej kilka." Jesteście ciekawi jakich?
Ciekawostki oraz odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w środku tego poradnika.
Poznacie koty, które podbiły internet: Grumpy Cat, Monty, Tater Tot, Lil Bub oraz ich historię.
A wszystko opisane w sposób niezwykle ciekawy i przystępny.
Dodatkowo piękna oprawa graficzna sprawia, że z przyjemnością sięgniemy po tą pozycję.
Kocie story to idealny poradnik dla wszystkich miłośników kotów. Polecam.
Współpraca barterowa z Wydawnictwem Zwierciadło
Lubicie towarzystwo kotów? A może macie w domu takiego mruczącego przyjaciela?
Są milusińskie, towarzyskie, jednak znajdą się wśród nich i takie indywidualności, które chodzą swoimi ścieżkami.
Miałam w życiu trzy kotki i każda z nich miała zupełnie inny charakter.
Jedna była jak małe tornado, wspinała się po wszystkich meblach i nie lubiła towarzystwa innych zwierząt, bo...
Mam w domu dwa rudzielce i pomimo, że jest to matka i synek, to każdy z nich jest wielkim indywidualistą i posiadają całkowicie różne charaktery, które pokazują sobie nawzajem oraz domownikom na każdym kroku. Czasem ciężko zrozumieć kocie dziwactwa ale można spróbować je poznać. Ta książka może trochę to ułatwić, gdyż przybliża niektóre zagadnienia i tłumaczy skąd się biorą takie bądź inne zachowania. Na początku mamy trochę historii, później przeczytamy o życiu wewnętrznym, emocjach i kociej fizjologii. Pomimo, że mimika słabo zdradza co czuje nasz pupil, okazuje się, że targa nim cały wachlarz emocji, które uważny właściciel potrafi odczytać.
Książka jest ciekawie napisana, przepleciona historiami mruczków, które pokazują z jakimi problemami muszą się one mierzyć we współczesnym świecie. Z pewnością jest to lektura obowiązkowa dla właścicieli kotów. Potrafi wzruszyć, rozśmieszyć oraz dać do myślenia. Wspomnę jeszcze, że pozycja jest bardzo ładnie wydana a okładka skradła moje serce.
Mam w domu dwa rudzielce i pomimo, że jest to matka i synek, to każdy z nich jest wielkim indywidualistą i posiadają całkowicie różne charaktery, które pokazują sobie nawzajem oraz domownikom na każdym kroku. Czasem ciężko zrozumieć kocie dziwactwa ale można spróbować je poznać. Ta książka może trochę to ułatwić, gdyż przybliża niektóre zagadnienia i tłumaczy skąd się biorą...
Na plus można zaliczyć dosyć szeroki zakres tematyczny - od historii relacji kota z człowiekiem, po charaktery i zachowania kocie oraz nawet zagrożone gatunki kotowatych. Autorka powołuje się często na znane z innych książek i swoich blogów autorki Małgorzatę Biegańską-Hendryk i Magdalenę Nykiel. Na minus niestety, że każdy z tych tematów trochę "z grubsza" tylko omówiony. Autorka choć opisuje różne badania, to nie podaje w bibliografii źródeł. Kocie historie przywołane są z doświadczenia znajomych lub jej własnego, a to nie jest zbyt intensywne (w przeciwieństwie do cytowanych wyżej dwóch autorek). Brakuje więc trochę merytoryki, która podniosłaby zaufanie do przekazywanej treści. Aczkolwiek czyta się miło i jest sporo zdjęć kocich pupilów.
Na plus można zaliczyć dosyć szeroki zakres tematyczny - od historii relacji kota z człowiekiem, po charaktery i zachowania kocie oraz nawet zagrożone gatunki kotowatych. Autorka powołuje się często na znane z innych książek i swoich blogów autorki Małgorzatę Biegańską-Hendryk i Magdalenę Nykiel. Na minus niestety, że każdy z tych tematów trochę "z grubsza" tylko...
Ludzie zazwyczaj dzielą się na kociarzy i psiarzy, ale niezależnie do której grupy należysz książka „Kocie story" jest ciekawą historią tych mądrych drapieżników.
Autorka przedstawia w niej dzieje kotów od samych początków. Oprócz tego książka próbuje odpowiedzieć na wiele nurtujących pytań dotyczących kotów tych dzikich, jak i udomowionych - przy pomocy badań, obserwacji oraz doświadczeń ludzi żyjących z kotami. "Kocie story" opisuje też problemy kotów we współczesnym świecie takie jak: życie bezdomne w mieście lub życie na wsi - czyli ich gorsze i lepsze strony.
"Kocie story" to bardzo interesująca pozycja książkowa dla posiadaczy kotów, ale również dla tych którzy je uwielbiają, ale z jakichś powodów nie mogą ich posiadać.
Uważam, że zarówno zwolennicy czy przeciwnicy kotów- powinniśmy je szanować, a przynajmniej tolerować.
Serdecznie polecam 📖
Dziękuję Wydawnictwu @wydawnictwo_zwierciadlo za egzemplarz książki do recenzji ❣️
Ludzie zazwyczaj dzielą się na kociarzy i psiarzy, ale niezależnie do której grupy należysz książka „Kocie story" jest ciekawą historią tych mądrych drapieżników.
Autorka przedstawia w niej dzieje kotów od samych początków. Oprócz tego książka próbuje odpowiedzieć na wiele nurtujących pytań dotyczących kotów tych dzikich, jak i udomowionych - przy pomocy badań, obserwacji...
Z racji posiadania aktualnie już trzech przedstawicielek kociego gatunku chętnie sięgam po różnego typu publikacje dotyczące kotów. Gdy więc pojawiła się publikacja Katarzyny Burdy, wiedziałam, że i ten tytuł będę chciała „zaliczyć” z nadzieją, że dowiem się czegoś nowego. Czy tak było?
O historii kotów, tego, skąd się wywodzą i jaką rolę odgrywały chociażby w Starożytnym Egipcie, czy obecnej Turcji wiem sporo. Sporo też o tym czytałam. Tak samo, jak o wielu rzeczach dotyczących anatomii kociego organizmu, czy ich zachowań. Czy więc ta książka mnie czymś zaskoczył? Ano nie zaskoczyła. Nie dowiedziałam się z niej niczego, czego już bym nie wiedziała, ale... wcale nie uważam, że czas spędzony z tym tytułem był stracony. Dlaczego?
Kocie story jest bowiem bardzo fajnie napisane. A przez „fajnie” mam na myśli zrozumiale. Wręcz łopatologicznie miejscami. Ale najważniejszy jest „ton” tych informacji. To taka lektura-rozmowa z przyjaciółką. Autorka nie daje bowiem odczuć, że jest lepsza, bo wie o kotach więcej niż przeciętny Kowalski, za to czuje się ciepło i taką chęć wprowadzenia nas w koci świat. I co ważnie nie nachalnie, a w taki sposób, że chce się czytać dalej i wiedzieć więcej. Sądzę, że nawet osoba, która jest na „nie” w stosunku do kotów, po lekturze tej książki zmieni zdanie.
Zatem Katarzyna Burda zaczyna swoją książkę od totalnego początku. Historia kotów bowiem sama w sobie jest ciekawa. Oraz to jak dużą rolę odgrywały w różnych religiach i to jak uczyniono z nich kozły ofiarne w średniowieczu, kiedy to były traktowane w taki sposób, że włos się na głowie jeży. Kocie story przypomniało mi, jakim potworem jest gatunek ludzki, który w wymyślaniu przeróżnych tortów i w zadawaniu bólu nie ma sobie równych. To część pierwsza tej książki. W drugiej Katarzyna Burda przybliża nam kocie... wnętrze – dosłownie i niedosłownie. Tutaj zgłębia to, jak koty różnią się między sobą – nie tylko rasą. Jak funkcjonują i co sprawia, że są takie niesamowite. Ostania – trzecia – część to wyjście poza kota, choć nadal opowiadanie o nim. Dowiecie się w nim na przykład tego, czy koty faktycznie mają wpływ na zmniejszanie się populacji ptaków, na co mogą zachorować albo jak to się dzieje, że zostają gwiazdami Internetu. Autorka kończy swoją książkę rozdziałem o „wielkich kotach”, a właściwie o tym, czy nadal giną.
Dodatkowo w książce jest sporo historii „z życia”, które sprawiają, że książka jest jeszcze bardziej „swojska” i przystępna dla przeciętnego miłośnika kotów.
Znajdziecie też w niej kilka stron wypełnionych przeróżnymi zdjęciami.
Zatem jeśli lubicie te przecudowne czworonożne zwierzęta i dopiero odkrywacie, co tam w kocim świecie piszczy, to Kocie story będę lekturą, z której wyciągniecie wiele ciekawych informacji i przydatnej wiedzy. Jeśli jednak macie na swoim koncie już książki o kotach, to... możecie poczuć się nieusatysfakcjonowani.
Z racji posiadania aktualnie już trzech przedstawicielek kociego gatunku chętnie sięgam po różnego typu publikacje dotyczące kotów. Gdy więc pojawiła się publikacja Katarzyny Burdy, wiedziałam, że i ten tytuł będę chciała „zaliczyć” z nadzieją, że dowiem się czegoś nowego. Czy tak było?
O historii kotów, tego, skąd się wywodzą i jaką rolę odgrywały chociażby w Starożytnym...
Katarzyna Burda w poradniku “Kocie story” w ciekawy sposób przybliża historię pochodzenia kotów, jak były traktowane na przestrzeni wieków. Opisuje najpopularniejsze rasy z ich charakterystycznymi cechami.
Wiele uwagi poświęca ich zdrowiu, potrzebom oraz osobowościom. Swoje argumenty popiera badaniami naukowców oraz obserwacjami własnych kotów.
Całość jest przedstawiona w ciekawy sposób, który nie nuży czytelnika, ale zachęca do dalszej lektury. Wstawki historyczne są przeplecione ciekawostkami i wynikami badań, a rysunki i gawędziarski styl pisania sprawia, że koci świat staje się bardziej zrozumiały. Bardzo cenna jest zamieszczona bibliografia, która pozwala lepiej zgłębić temat naszych ulubieńców, a namiar na behawiorystę kociego z pewnością pomoże wielu osobom, które mają problem ze swoim pupilem.
Katarzyna Burda w poradniku “Kocie story” w ciekawy sposób przybliża historię pochodzenia kotów, jak były traktowane na przestrzeni wieków. Opisuje najpopularniejsze rasy z ich charakterystycznymi cechami.
Wiele uwagi poświęca ich zdrowiu, potrzebom oraz osobowościom. Swoje argumenty popiera...
Koty – każdy z nas je zna, a jednocześnie mało kto wie o nich więcej. Bo czy znamy ich historię? Czy wiemy, kiedy się pojawiły na świecie? Jakie były na początku? Jakie cechy dawniej im przypisywało? Jak zmieniały się na przestrzeni lat? Tak naprawdę niewielu z nas potrafiłoby odpowiedzieć na te pytania. Przyznam szczerze, że ja do niedawna nie potrafiłam, a szkoda, bo to naprawdę fascynujące zwierzęta.
W książce poznamy koty bardzo blisko i to zarówno te kiedyś, jak i te obecne. Nie tylko dowiemy się o ich historii, ale również wielu rzeczy, które pomogą nam się nimi opiekować. Jest na przykład sporo o ich emocjach, psychice, osobowości czy też zachowaniu. Dzięki temu wszystkiemu będziemy mogli je lepiej zrozumieć, odczytywać sygnały, jakie nam wysyłają.
Wizualnie książka jest ładna. Znajdziemy w niej proste, czasami śmieszne rysunki, które przyciągają wzrok i zachęcają do poznania treści.
Tekst napisany w sposób ciekawy, co sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością. Moim zdaniem wciąga, a także czyta się ją szybko.
„Kocie story” to ciekawa propozycja dla wszystkich lubiących koty. Ze swojej strony polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2024/01/kociestorywydawnictwozwierciadlo.html
Koty – każdy z nas je zna, a jednocześnie mało kto wie o nich więcej. Bo czy znamy ich historię? Czy wiemy, kiedy się pojawiły na świecie? Jakie były na początku? Jakie cechy dawniej im przypisywało? Jak zmieniały się na przestrzeni lat? Tak naprawdę niewielu z nas potrafiłoby odpowiedzieć na te pytania. Przyznam szczerze, że ja do niedawna nie potrafiłam, a szkoda, bo to...
Naprawdę fantastyczna książka na poznanie naszych milusińskich koteczków z podziałem na trzy części. Pierwsza z nich skupia się głównie na historii, w drugiej to pogłębiamy wiedzę na temat wewnętrznego życia kotków, by w finale liznąć ciekawostki z bytowania kota w świecie człowieka. Największy plus za prosty język, która to pozwala bardzo przyjemnie przebrnąć przez calutką tę powieść. Nie mogę, nie napomknąć o tej uroczej okładce i wstawkach na stronach, które działały jak prawdziwe umilacze. Jak i bardzo fajnym aspektem były prywatne zdjęcia autorki, które nawiązywały do konkretnych wcześniej opisanych wydarzeń. Naprawdę genialna książka, która wszak w bardzo ciekawy sposób streszcza kocie story. Pss autorka ma też pozycje dla tych, co kochają pieski :P
Naprawdę fantastyczna książka na poznanie naszych milusińskich koteczków z podziałem na trzy części. Pierwsza z nich skupia się głównie na historii, w drugiej to pogłębiamy wiedzę na temat wewnętrznego życia kotków, by w finale liznąć ciekawostki z bytowania kota w świecie człowieka. Największy plus za prosty język, która to pozwala bardzo przyjemnie przebrnąć przez calutką...
Opinia, w której nadużywam słowa "kot" i jego odmian 😆😸
Przed tą książką czytałam dwie inne, które miały przede mną odkryć historię kotów. Obie były bardziej skupione na ukazaniu pełnej historii pochodzenia kotów w poszczególnych epokach ich bytności przy człowieku. Jedna była bardziej luźna, a druga trochę mnie umęczyła swoim podręcznikowym stylem. W obu zabrakło mi równowagi między czasami przeszłymi, a teraźniejszymi, bo chociaż w obu była w opisie wzmianka o obrazie kota w naszych czasach to relatywnie patrząc się na objętość tamtych książek było tego zagadnienia mało. Wspomniane przeze mnie książki to „Historia kotów” Madeline Swan i „Miau. Kompletna historia kota” Laury A. Vocelle.
„Kocie story” to już zupełnie inna liga, która śmiało spodoba się szerokiemu gronu odbiorców. Sama autorka napisała na wstępie zdanie, z którym po przeczytaniu książki w pełni się zgadzam: „Zapraszam do czytania wszystkich kociarzy i tych, którzy jeszcze nie wiedzą, że nimi są”.
Ta książka ma wszystko to czego szukam. Jest historia kotów, ale opowiedziana własnymi słowami autorki i wybrane takie zagadnienia, które są kluczowe i ciekawe ze współczesnego punktu widzenia. Jednocześnie dostajemy dużo historii z życia autorki, która przez lata opiekowała się sporą gromadą kotów i historie ludzi, którzy zechcieli się podzielić swoimi kocimi opowieściami. Autorka poświęca też miejsce kocim mitom, z którymi się spotyka. A przede wszystkim i najważniejsze to ukazuję drogę, która pomoże lepiej zająć się kotem poprzez zrozumienie jego zachowań i reagowanie odpowiednią specjalistyczną pomocą, gdy zauważymy odstępstwo od norm do jakich przyzwyczaił nas nasz kot. Katarzyna Burda dzieli się w książce własnym doświadczeniem i korzysta z wiedzy ekspertów.
To jest naprawdę dobra książka na pozyskanie wiedzy o kotach, obaleniu mitów, które utrwaliły się w naszych głowach i uzupełnienie współczesnej popkulturalnej wiedzy na temat kotów. Ta pozycja potrafiła mnie zaskoczyć, rozśmieszyć, zasmucić okrutnością i wzruszyć dobrocią.
I jeszcze nie chciałabym zapomnieć o dużym wkładzie wizualnym tej książki, które sprawia, że ta pozycja nabiera większej przyjemności z czytania. To wszystko za sprawą przezabawnych i uroczych grafik autorstwa Krzysztofa Kiełbasińskiego, które ozdabiają każdą stronę tej książki.
Opinia, w której nadużywam słowa "kot" i jego odmian 😆😸
Przed tą książką czytałam dwie inne, które miały przede mną odkryć historię kotów. Obie były bardziej skupione na ukazaniu pełnej historii pochodzenia kotów w poszczególnych epokach ich bytności przy człowieku. Jedna była bardziej luźna, a druga trochę mnie umęczyła swoim podręcznikowym stylem. W obu zabrakło mi...
Czy jesteście kociarzami, czy wolicie pieski?
Tą książka jest skierowana głównie do tej pierwszej grupy.
"Kocie story, miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to must have każdego fana kociaków.
Znajdziemy w niej wiele ciekawostek z życia tych zwierzaków, ale także poznamy historię kotów. W poradniku opisane są poszczególne rasy i ich charaktery
Książkę czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Jest ona napisana w sposób interesujący, poparta wieloma przykładami z życia codziennego. Sięgnij po nią - jeśli chcesz zrozumieć język kotów, poznać problemy jakie pojawiają się w ich życiu, wreszcie znaleźć odpowiedzi na wiele nurtujących pytań.
Autorka Katarzyna Burda pięknie opowiada o tych zwierzętach, ich możliwościach, charakterze. Ze stron tej lektury wyczuwa się miłość do kotów
Dodatkowym atutem tej pozycji jest nietuzinkowa okładka, przyciągająca wzrok. Całość napisana jest lekko,ciepło i z humorem., dlatego ciężko oderwać się od czytania tego poradnika.
Uważam, że " Kocie story miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" jest obowiązkową lekturą dla każdego właściciela kota.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za możliwość poznania tej wartościowej książki.
Czy jesteście kociarzami, czy wolicie pieski?
Tą książka jest skierowana głównie do tej pierwszej grupy.
"Kocie story, miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to must have każdego fana kociaków.
Znajdziemy w niej wiele ciekawostek z życia tych zwierzaków, ale także poznamy historię kotów. W poradniku opisane są poszczególne rasy i ich charaktery
Książkę czyta...
Czy kot żyje dziewięć razy?
Czy kot lubi wodę?
Czy kot potrafi tęsknić?
Czy może czuć do swojego opiekuna coś w rodzaju miłości?
Książka "Kocie Story" od Katarzyny Burda odpowiada na cały wachlarz pytań związanych z wychowaniem czworonoga. Pozwala lepiej poznać sposób bycia kota, jego humorki, zachowania.
Podzielona została na 3 części, z których pierwsza przedstawia genezę kociego pochodzenia, pierwsze ślady kota w Europie, w Polsce, wyniki badań archeologicznych.
Kolejna część przybliża czytelnikowi "życie wewnętrzne kota", jego emocje często bardzo podobne do ludzkich tj. smutek, przygnębienie, złość, radość z zabawy, żal gdy opiekun wyjdzie z domu. Ten rozdział opisuje także zachowania mruczków, ich psychikę, potrzeby, mowę kociego ciała.
I ostatni dział skupia się głównie na funkcjonowaniu kota w życiu człowieka, bądź też człowieka w życiu kota ....
Dział ten skupia się na kilku rozdziałach dot. chorób kotów, miejsc, w których mieszkają nieudomowione futrzaki oraz kilka danych z polskich schronisk. Poza tym autorka skupia się na "kotomani XXI wieku", polegającej na tworzeniu fanpagów swoim pupilom w social mediach.
Mnie osobiście, jako właścicielce dwóch mruczków, najbardziej spodobała się druga część, z której dowiedziałam się, że koty można podzielić na 5 różnych typów:
kot ludzi,
kot kotów,
kot myśliwy,
kot ciekawski,
kot kłótliwy.
Mam "koty ludzi", czyli takie, które wchodzą bezustannie mi w paradę, plączą się pod nogami, próbują zwrócić na siebie uwagę. Absolutnie nie są w żaden sposób uciążliwe i dostosowują się do życia domowników. Są wymagające jeśli chodzi o pilnowanie pór posiłków i czystość w kuwecie. Jest to jak najbardziej normalne. Najbardziej uwielbiam, jak po całym dniu przychodzą i mruczą, spoglądając na mnie, spod półprzymkniętych powiek. Takie zachowanie świadczy o zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa.
Polecam książkę kociarzom, ale także tym, którzy chcą poznać genezę pochodzenia tych czworonogów.
A Ty, wiesz już jakiego typu kota posiadasz?
Współpraca: @wydawnictwo_zwierciadlo
Czy kot żyje dziewięć razy?
Czy kot lubi wodę?
Czy kot potrafi tęsknić?
Czy może czuć do swojego opiekuna coś w rodzaju miłości?
Książka "Kocie Story" od Katarzyny Burda odpowiada na cały wachlarz pytań związanych z wychowaniem czworonoga. Pozwala lepiej poznać sposób bycia kota, jego humorki, zachowania.
Podzielona została na 3 części, z których pierwsza przedstawia...
„Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”
Będąc opiekunką koteczki przybłędy Strzałki od 2020 roku dziś już wiem, jak trudna faktycznie jest miłość do kota. Strzałka wiele mnie nauczyła o budowaniu swoich granic, pilnowaniu ich, o bezgranicznej miłości ale i wolności w miłości. Jest kotką wychodzącą, i choć drżę za każdym razem, gdy wypuszczam ją do ogrodu to wiem, że całkowite zamknięcie jej jest niemożliwe, bo ona tego potrzebuje.
Książka „Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” autorstwa Katarzyny Burdy jest fantastyczną pozycją dla wszystkich miłośników kotów. Okładka, grafiki znajdujące się w środku na każdej stronie i na stronach tytułowych każdego rozdziału zachwycają, treść wzbogacona również zdjęciami, daje pełną satysfakcję z lektury fascynującej książki.
Książkę „Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” czytałam z wielkim zaangażowaniem i ciekawością. Sposób opowiadania Pani Katarzyny Burdy bardzo mi odpowiadał i czułam się jakby siedziała z koleżanką w jej domu przy herbacie, a koty wylegują się na kanapie czy w legowiskach ;)
„Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” zawiera sporo wiedzy i mnóstwo ciekawostek i odpowiedzi na wiele pytań. „Około 1500-1000 roku przed naszą erą koty zaczynają być traktowane niemal jak członkowie rodziny i taki stosunek do nich rozprzestrzenia się na cały starożytny świat”,„dla wielu Egipcjan kot to tylko pośrednik między ludźmi a potężną Bastet. Była ona boginią miłości, tańca, radości, świętowania, płodności oraz... kotów”. Wiecie dlaczego kot spada na cztery łapy? Ciekawa odpowiedź: „(...) kiedy Mahometa pogryzły psy, ukochany kot siedział przy nim i wylizywał rany, aż całkowicie się zagoiły. Wdzięczny prorok obdarzył Muezzę i wszystkie koty darem spadania na cztery łapy” a „(...) w Talmudzie, świętej księdze judaizmu, kotom przypisywano magiczne moce i zdolność do widzenia demonów”,
Katarzyna Burda powołując się na wiele badań i doświadczeń, udowadnia, że koty są magiczne oraz obdarzone super mocami. „Istnieje nawet powiedzenie, że kot zachowuje się niczym płyn newtonowski – niby jest ciałem stałym, ale kiedy trzeba, potrafi rozlać się i idealnie wpasować na przykład w kształt umywalki, pudełka czy dziury w płocie. Kocie ciało jest elastyczne i giętkie dzięki aż 244 kościom szkieletu (dorosły człowiek ma ich 206) i grubszym niż u człowieka dyskom międzykręgowym w kręgosłupie, umożliwiającym kotu wyginanie się w kabłąk”, „a kocie futro bardzo dobrze spełnia funkcję termoizolatora, pod warunkiem, że jest suche. Mokre, bardzo długo schnie i sprawia, że zwierzę w zimnym powietrzu marznie, zaczyna się trząść i tracić cenną energię. Instynktownie więc kot unika wody”. „Kot ma w śluzówce nosa aż 200 milionów receptorów węchowych, a jego węch jest aż 40 razy bardziej czuły niż węch człowieka”, „mózg kota przetwarza te feromonowe informacje zupełnie inaczej niż zwykłe zapachy – pobudzają one natychmiast dwie struktury odpowiedzialne za emocje, czyli podwzgórze i ciało migdałowate”.
Kot ma również doskonały słuch a najbardziej zaskakujący był dla mnie fakt, że „w kocim uchu znajduje się też narząd równowagi, który w wielu sytuacjach ratuje tym zwierzętom życie. Mowa oczywiście o legendarnej już kociej zdolności spadania na cztery łapy. (…) Tę zdolność kot zawdzięcza układowi przedsionkowemu znajdującemu się w jego uchu wewnętrznym, który kontroluje równowagę i orientację. Układ te wyzwala odruch prostujący (...)”. Kolejna superzdolność kota to wibrysy. „Kotom, podobnie jak wielu innym ssakom, służą one jako zmysł dotyku i orientacji w przestrzeni (…) Na końcu każdego włosa znajduje się proprioreceptor, czyli receptor informujący mózg o położeniu ciała kota”.
„Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” to obowiązkowa pozycja dla każdego miłośnika i właściciela kota/kotów. Porcja solidnej wiedzy pozwalająca zbudować piękną relację z tym niepokornym zwierzęciem.
Polecam, czytajcie:)
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło.
„Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”
Będąc opiekunką koteczki przybłędy Strzałki od 2020 roku dziś już wiem, jak trudna faktycznie jest miłość do kota. Strzałka wiele mnie nauczyła o budowaniu swoich granic, pilnowaniu ich, o bezgranicznej miłości ale i wolności w miłości. Jest kotką wychodzącą, i choć drżę za każdym razem, gdy wypuszczam ją...
,,Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.”
,,Kocie story” to must have każdej kociary i każdego kociarza! Znajduje się tu wszystko, co powinno na temat tych cudownych zwierząt. Autorka zadbała o to, aby przybliżyć czytelnikowi każdy aspekt dotyczacy tych małych spryciarzy, którzy bardzo dobrze dają sobie radę w życiu wśród ludzi. Książka dzieli się na trzy części, z których pierwsza opisuje etapy historycznych doniesień o kocich przodkach. Możemy tu znaleźć mnóstwo ciekawostek i anegdotek, o których mogliśmy nawet nie wiedzieć. Sama kilkoma legendami dość mocno się zdziwiłam. Największe zaskoczenie stanowiła dla mnie krótka opowieść o kocie Izabeli Czartoryskiej, która przecież mieszkała w Puławach, czyli mieście, które jest mi bardzo bliskie. W końcu wychowałam się w ich okolicach i uczęszczałam tam do szkoły średniej.
W kolejnej części czytelnik poznaje wewnętrzne życie kotów. Mówiąc najprościej, są tu omówione biologiczne aspekty funkcjonowania zarówno ciała, jak i umysłu tego uroczego stworzenia. Jako urodzona kociara, sporo z tego, o czym pisze Pani Katarzyna, wiedziałam już wcześniej. Głównie przez częste wizyty u weterynarza swego czasu. Poruszana jest tu między innymi inteligencja naszych pupili, a jak wiadomo, są bardzo mądre i ciekawskie (chociaż czasami potrafią zaskoczyć głupotą). Autorka bardzo dobrze opisała, w jaki sposób koty odczuwają i okazują swoje emocje. Wyjaśniła również fenomen pudełek, czyli temat znany każdemu posiadaczowi kota w domu. Miłym dodatkiem jest tu wiersz Wisławy Szymborskiej ,,Kot w pustym mieszkaniu”. Bardzo podoba mi się zamysł autorki o wrzuceniu do książki tego typu perełek. No mnie to kupuje w pełni.
Kot w świecie człowieka to ostatnia część tej kociej mini encyklopedii. Mamy tu problem związany z chorobami, na które często zapadają nasi mali przyjaciele. Temat bardzo bliski memu sercu, ponieważ kilka lat temu długo walczyłam o życie mojego kota, który postanowił jak nigdy zjeść roślinę, która zatruła mu organizm i sprawiła, że jego nerki nie pracowały prawidłowo. Mój Milo na szczęście wrócił do pełni zdrowia i obecnie z gracją omija kwiatki, chociaż tych konkretnych już w domu nie uświadczy. Myślę, że tak jak już na wstępie zaznaczyłam, jest to pozycja, po którą powinien sięgnąć każdy, kto ma lub planuje mieć to piękne i majestatyczne zwierzę.
Z mojej strony dodam jeszcze, że wszystko bardzo mi się podobało. Zarówno główna treść, jak i miłe dodatki w postaci zdjęć, legend, ciekawostek i wielu innych. Jestem jak najbardziej na TAK dla tej książki. Czyta się bardzo przyjemnie i zaskakująco szybko. Mogę tylko powiedzieć Katarzynie Burdzie, że to kawał dobrej kociej roboty.
,,Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.”
,,Kocie story” to must have każdej kociary i każdego kociarza! Znajduje się tu wszystko, co powinno na temat tych cudownych zwierząt. Autorka zadbała o to, aby przybliżyć czytelnikowi każdy aspekt dotyczacy tych małych spryciarzy, którzy bardzo dobrze dają sobie radę w życiu wśród ludzi. Książka...
W Kocim story przedstawiono pokrótce historię kotów oraz próbowano odpowiedzieć na różnorakie pytania dotyczące naszych mruczących milusińskich w oparciu o najnowsze badania a także obserwacje i doświadczenia opiekunów. Nie zapomniano przedstawić problemów, które spotykają koty we współczesnym świecie.
Nie wiem, do jakiego gatunku powinnam zaliczyć tę książkę. Nie jestem do końca pewna czy mogę nazwać ją poradnikiem. A może to taki nietypowy poradnik?
Nie wiem, ale jakby nie było, cieszę się, że udało mi się sięgnąć po tę pozycję. Dlaczego tak sądzę? Zapoznając się z nią czytelnik ma szansę w sporym skrócie poznać historię kocio-ludzkich relacji. Dodatkowo autorka podzieliła się z czytelnikami swoimi przeżyciami ze swoimi mruczącymi podopiecznymi i przedstawiła garść informacji o współczesnych zagrożeniach, jakie grożą kociej populacji.
Kocie story to zabawna i przyjemna lektura, w której nie brak porad i przestróg, które mają na celu kocie dobro. Co prawda nie mogłam zgodzić się z autorką w dwóch kwestiach, ale generalnie nie widzę powodu by nie polecić jej innym czytelnikom. To idealna książka, dla kocich miłośników i tych, którzy pragną ich lepiej poznać mruczących.
W Kocim story przedstawiono pokrótce historię kotów oraz próbowano odpowiedzieć na różnorakie pytania dotyczące naszych mruczących milusińskich w oparciu o najnowsze badania a także obserwacje i doświadczenia opiekunów. Nie zapomniano przedstawić problemów, które spotykają koty we współczesnym świecie.
Nie wiem, do jakiego gatunku powinnam zaliczyć tę książkę. Nie jestem...
"Kocie-story" jak sam tytuł wskazuje opowiada nam o kotach, o ich historii, początkach, rozwoju.... Wiecie co mi się w tej książce podobało ? Że te zwierzątka potraktowano tak po ludzku, ukazując ich różne oblicza, losy, uczucia, zachowania, charakter... Poznamy tu m.in. Kluska, Ziutka, Białko, Gwiazdkę i inny kocich bohaterów.
Co znajdziemy w "Kocim-story"?
🐾 Książka podzielona na trzy części .
W pierwszej dowiemy się m.in. o początkach pierwszych udomowionych kotkach, i ich rozwoju, o herazjach, klątwach, poznamy rodzaje rasowych kotów, i historię kotki królowej Wiktorii. W drugiej poczytamy o życiu wewnętrznym kota, o ich emocjach, cechach, osobowościach, różnych obliczach, zaburzeniach zachowania. Natomiast trzecia część skoncentrowana jest na funkcjonowaniu kota w człowieczym świecie.
🐾Dowiemy się wielu ciekawych rzeczy. Autorka jednak nie obdarzy nas nadmiarem suchych faktów... Obok nich spotkamy przykłady różnych sytuacji z życia, przykładów, wypowiedzi naukowców, piękne fotografie, odkrycia naukowe itd.
🐾 Autorka odpowiada między innymi, na takie pytania, jak: Jak zrozumieć kota? Czy można się z nim komunikować? Jak uśmiechać się po "kociemu"? Dlaczego kotu lubią pudełka? Co widzi i słyszy kot? I wiele innych.
🐾 Lekki i barwny język sprawi, że książkę czyta się naprawdę dobrze, miło i przyjemnie.
🐾 Książka jest bardzo interesująca i wartościowa pod względem wiedzy. Stanowi cenne źródło informacji, zwłaszcza dla takiego laika w tym temacie, jak ja. Po jej przeczytaniu można całkiem odmienić swój pogląd i spojrzenie na te zwierzątka.
🐾 Autorka, a widać to na każdej stronie, bardzo kocha koty. Poświęcając im książkę, wyraziła swoją miłość do nich!
Polecam 🐱🐱🐱
"Kocie-story" jak sam tytuł wskazuje opowiada nam o kotach, o ich historii, początkach, rozwoju.... Wiecie co mi się w tej książce podobało ? Że te zwierzątka potraktowano tak po ludzku, ukazując ich różne oblicza, losy, uczucia, zachowania, charakter... Poznamy tu m.in. Kluska, Ziutka, Białko, Gwiazdkę i inny kocich bohaterów.
"Kocie story. Miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to fascynująca podróż po historii, naturze i tajemnicach tych zagadkowych stworzeń, jakimi są koty. Książka autorstwa Katarzyny Burda nie tylko rzuca światło na genezę i ewolucję kotów, ale również głęboko zagłębia się w ich życie wewnętrzne, komunikację, a także przynosi wiele ciekawostek i faktów, które zmienią spojrzenie czytelnika na te niezależne i urocze zwierzęta.
Burda zaczyna od pierwotnych chwil, kiedy koty pojawiły się w otoczeniu ludzkim tysiące lat temu. Opowiada o tym, jak w różnych kulturach i wierzeniach przypisywano kotom magiczne moce, a także dlaczego uchodziły za stworzenia demoniczne. Autorce udaje się ukazać różnorodność ról, jakie koty odgrywały w historii ludzkości, od towarzyszy wiedźm po obiekty kultu religijnego.
Książka przyniosła mi nie tylko fascynujące informacje dotyczące historii kotów, ale również przybliżyła ich życie wewnętrzne. Burda zwraca uwagę na to, że koty, podobnie jak ludzie, posiadają swoje osobowości, a komunikacja z nimi to nie tylko gesty i dźwięki, ale także subtelne sygnały, które nie zawsze łatwo zrozumieć.
Autorka zgłębia również kwestie problematyczne, takie jak życie bezdomnych kotów w mieście czy wyzwania, z jakimi muszą zmierzyć się koty wiejskie. Książka rzuca światło na różnorodność kocich losów, uwydatniając, że każdy z nich jest jedyny w swoim rodzaju.
"Kocie story" to nie tylko źródło faktów naukowych, ale także ciepła opowieść o relacji między ludźmi a kotami. Burda dzieli się swoją fascynacją kotami, a jednocześnie przekonała mnie, że istnieje wiele nierozwikłanych tajemnic w zachowaniu i myśleniu tych niezależnych zwierząt.
Książka w pełni odpowiada na pytania, które często nurtują miłośników kotów. Czy koty nas kochają? Jakie są ich emocje? Dlaczego koty nie lubią wody? Katarzyna Burda nie tylko podaje odpowiedzi, ale także zachęca do głębszego zrozumienia i docenienia tajemniczego świata kotów.
Na uwagę zasługuje cudowna okładka, oraz przewijające się podczas czytania rysunki kotów...
"Kocie story" to niezwykle interesująca lektura, zarówno dla tych, którzy już podzielają swoje życie z kotem, jak i dla tych, którzy dopiero zastanawiają się nad przyjęciem tego uroczego drapieżnika do swojego domu. Książka jest pełna mądrości, humoru i ciepła, co sprawia, że trudno się od niej oderwać.
"Kocie story. Miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to fascynująca podróż po historii, naturze i tajemnicach tych zagadkowych stworzeń, jakimi są koty. Książka autorstwa Katarzyny Burda nie tylko rzuca światło na genezę i ewolucję kotów, ale również głęboko zagłębia się w ich życie wewnętrzne, komunikację, a także przynosi wiele ciekawostek i faktów, które...
Dzisiaj na świecie z ludźmi mieszka co najmniej 500 000 000 kotów.
Ponieważ uważam się za przyjaciółkę puszystych, nie mogłam przejść obok tego tytułu obojętnie. Od zawsze koty mnie fascynowały, uwielbiałam ich miękkość i to jak mruczały. Z przyjemnością więc zabrałam się za lekturę „Kocich story”. Autorka świetnie podzieliła tę pozycję na trzy części, z której każda ma kilka rozdziałów. Styl i pióro są lekkie, książka zawiera po prostu wszystko, od niezliczonych ciekawostek, do znanych faktów, po teorie, anegdotki, opowieści, jest także kilka zdjęć czy obrazków. Ta pozycja zapewni Wam świetną rozrywkę, poszerzy horyzonty i dostarczy naprawdę dużo dobrego humoru. Czytało mi się to bajecznie i nawet nie zauważyłam kiedy dotarłam na sam koniec tej wspaniałej historii. Dowiedziałam się o moim przyjacielu naprawdę wielu ciekawostek i prawd, lepiej go poznałam i o dziwo przyznaje, że być może moja kotka nie jest aż tak wredna jak mi się wydawało!😂
Czy wiedzieliście, że w Egipcie koty po raz pierwszy w historii stały się powszechnie domowymi pieszczotami? W starożytnym Egipcie istniały cmentarzyska kotów, a ich właściciele przeżywali żałoby gdy umierały. Koty są także ważne religii muzułmańskiej, czego też nie wiedziałam. Takie i bardzo wiele innych ciekawostek znajdziecie w tej wspaniałej książce! Warto!
Dzisiaj na świecie z ludźmi mieszka co najmniej 500 000 000 kotów.
Ponieważ uważam się za przyjaciółkę puszystych, nie mogłam przejść obok tego tytułu obojętnie. Od zawsze koty mnie fascynowały, uwielbiałam ich miękkość i to jak mruczały. Z przyjemnością więc zabrałam się za lekturę „Kocich story”. Autorka świetnie podzieliła tę pozycję na trzy części, z której każda ma...
Niezależne, uparte, nieokiełznane, a w tym wszystkim kochane i chwytające za serce. Domyślacie się o kim mowa? Tak - o kotach! Każdy kot to zupełnie oddzielne indywiduum, żze swoją osobowością, temperamentem, upodobaniami i dziwactwami. Katarzyna Burda przedstawia nam wszystkie informacje jakie naukowcy wiedzą i wciąż odkrywają na temat kociej natury. Autorka nie pomija faktów skąd wzięły się te stworzenia między ludźmi i jak relacje z ludźmi wpłynęły na ich ewolucję.
Pierwsza cześć książki poświęcona została pochodzeniu kociego rodu, udomowieniu kotów oraz temu co przynoszą nam w swoich genach. Skupiamy się na kocich rasach, różnicach i podobieństwach między nimi oraz wpływach sztucznej selekcji na wygląd i osobowość kotów. Czy proces udomowienia już się zakończył? Jak koty podbiły świat? Czy koty mają boskie cechy a może przynoszą pecha? Skąd się wziął manetki - neko? Czy koty rasowe mają szczególne cechy charakteru? Skąd bierze się kocia sprawność? Czy koty lubią wodę? Czym są wibrysy?
W drugiej części poszukamy odpowiedzi na pytanie jakie emocje mogą odczuwać koty, czy są złośliwe lub zazdrosne i co kochają najbardziej. Przyjrzymy się kociej mowie i wysyłanym za pomocą ciała i odgłosom sygnałom. W czym tkwi problem kocich emocji? Z jakim zestawem cech i predyspozycji składających się na osobowość przychodzi na świat kot? Co czuje kot w stosunku do swojego opiekuna? Do czego zdolny jest koci umysł? Jak komunikują się koty?
W ostatniej części odbędziemy podróż po współczesnym świecie pełnym kotów. Ukazano wysiłek wolontariuszy i ludzi o dobrym sercu, którzy dokarmiają i sterylizują bezdomne koty, leczą je i opiekują się nimi. Czy kota można oduczyć polowania? Na co chorują koty? Czy kot może zostać gwiazdą w internecie?
Niezależny koci charakter, zamiłowanie do chodzenia własnymi drogami i talent do przetrwania. Żyją obok ludzi lecz są niezależne. Uwielbiają głaskanie jednocześnie są czujne i zdystansowane. Liczące na karmę lecz potrafiące poradzić sobie bez dokarmiania. Koty to jedyne samotniki w gronie zwierzęcych towarzyszy człowieka. "Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to krótki przewodnik o życiu kotów pozwoli lepiej zrozumieć te stworzenia. Czy koty mają dziewięć żyć?
Koty są niezwykle inteligentnymi stworzeniami. Poradnik ten pozwolił mi się oswoić z wieloma zagadnieniami dotyczącymi tych zwierząt. Pomógł mi odkryć nie tyle zmysły, co mowę ciała tych zwierząt. Ta książka to całkiem ciekawy poradnik dla wszystkich miłośników kotów, z którego czytelnik dowie się wiele interesujących rzeczy. Koty są fascynującymi zwierzętami zamieszkującymi naszą planetę od setek lat. Autorka jednocześnie zaprezentowała świat z kociej perspektywy, dając nam lepiej odkryć kocie zwyczaje, aby jednocześnie pomóc nam komunikować się z kotami. Książka idealna dla wszystkich kociarzy.
Niezależne, uparte, nieokiełznane, a w tym wszystkim kochane i chwytające za serce. Domyślacie się o kim mowa? Tak - o kotach! Każdy kot to zupełnie oddzielne indywiduum, żze swoją osobowością, temperamentem, upodobaniami i dziwactwami. Katarzyna Burda przedstawia nam wszystkie informacje jakie naukowcy wiedzą i wciąż odkrywają na temat kociej natury. Autorka nie pomija...
"Kocie story" Katarzyny Burdy to historia kota od samego początku, czyli od tych pierwszych chwil tysiące lat temu.
Koty różnią się tak jak i my się różnimy. Komunikują się z człowiekiem, choć on nie zawsze wie o co im chodzi. Są pełne zagadek. Chodzą własnymi drogami. Nie dają się podporządkować.
Nie zawsze mruczenie kota jest oznaką jego zadowolenia. Głaszczemy je, ale one nie zawsze to lubią. Choć najczęściej bywają pieszczochami i lubią drapanie za uszkiem. Mimo to jest w kotach coś demonicznego. Mówi się, że przynoszą pecha.
W przeszłości uważano je za towarzyszy wiedźm czy posiadaczy kilku żywotów.
Dzięki badaniom coraz więcej wiemy o ich pochodzeniu, ewolucji, niezwykłych możliwościach ich gibkiego ciała oraz o psychice, osobowości czy zachowaniu.
"Kocie story" pokazuje problemy wielkomiejskich kotów bezdomnych i wiejskich mruczków. Koty domowe mogą sprawiać kłopot, ale nie tym, którzy je uwielbiają.
"KOCIE STORY. Miłość Fascynacja i Trudna Sztuka Wspólnego Życia" Katarzyny Burdy to książka dla miłośników tych zwierząt.
"Kocie story" Katarzyny Burdy to historia kota od samego początku, czyli od tych pierwszych chwil tysiące lat temu.
Koty różnią się tak jak i my się różnimy. Komunikują się z człowiekiem, choć on nie zawsze wie o co im chodzi. Są pełne zagadek. Chodzą własnymi drogami. Nie dają się podporządkować.
Nie zawsze mruczenie kota jest oznaką jego zadowolenia. Głaszczemy je, ale...
Majestatyczne i skore do zabawy. Jednocześnie wydające się nam ludziom udomowione i będące tego zaprzeczeniem. Chadzające własnymi drogami i niezależne, nie do końca dające się poznać. Koty. Nasi przyjaciele, lecz na własnych warunkach. Nieprzeniknione niczym sfinksy i jednocześnie mruczący domownicy.
Zdanie o kotach naprawdę są bardzo spolaryzowane. Jedni je uwielbiają, drudzy omijają szerokim łukiem, bo nie do końca albo w ogóle nie wiadomo czego się po nich spodziewać. Majestatyczne z rodowodami i rasowe inaczej czyli dachowce. Jakie są naprawdę? Tego chyba nie wie nikt, ale warto poznać je bliżej. Katarzyna Burda daje ku temu doskonałą okazję w swojej książce. To nie tylko intrygująca opowieść o kociej naturze, lecz prawdziwe kompendium wiedzy z ciekawostkami, faktami naukowymi i osobistymi doświadczeniami. Tak naprawdę zbyt często zdaje się nam, że wiemy wszystko o naszych pupilach i za każdym razem kiedy nas zaskoczą przekonujemy się, że jeszcze wiele musimy nauczyć się o nich. Udomowione czy nie? Od razu nasuwa się odpowiedź, że tak, po chwili nie jesteśmy już tego pewni. Zresztą przy kotach przekonujemy się, szybciej niż później, iż wiele założeń co do nich jest dalekie od prawdy, jakichkolwiek założeń, a one z przyjemnością pokażą nam jak skomplikowanymi istotami są. Jednak jest także ciemniejsza strona medalu, o której zbyt często zapominamy patrząc na nasze Mruczki – cała rzesza kotów bezdomnych. O nich też jest książka Katarzyny Burdy, znamy je oraz osoby im pomagające, ale niestety także ich sytuację. Na tym nie koniec „Kociego story. Miłość. Fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”, a jedynie kilka tematów poruszanych. Autorka niezwykle szeroko omawia „koci temat”, lecz w żadnym razie nie zasypuje nas suchymi informacjami. Każdy rozdział przynosi nam wiedzę lub ją poszerza od faktów naukowych po osobiste spostrzeżenia.
Majestatyczne i skore do zabawy. Jednocześnie wydające się nam ludziom udomowione i będące tego zaprzeczeniem. Chadzające własnymi drogami i niezależne, nie do końca dające się poznać. Koty. Nasi przyjaciele, lecz na własnych warunkach. Nieprzeniknione niczym sfinksy i jednocześnie mruczący domownicy.
Zdanie o kotach naprawdę są bardzo spolaryzowane. Jedni je uwielbiają,...
Koty są różne;bure,czarne,rude, udomowione i dzikie,duże i małe,przyjazne,bezdomne i wiejskie.
Książka ta przedstawia historię kotów od początku i probuje nam przybliżyć ich naturę🐈🐈⬛
O czym myśli twój kot,co to jest koci uśmiech, w jaki sposób komunikować się z kotem,co widzi i słyszy kot. Dowiemy się też czy to prawda,że koty zawsze spadają na cztery łapy a woda to ich żywioł? Jakie rasy są najstarsze i kim tak naprawdę jesteśmy dla kotów🐈⬛
"Kocie story" to bardzo interesująca i ciekawie napisana historia kotów. Ja jestem nią zachwycona,ponieważ dowiedziałam się mnóstwo bardzo zaskakujących rzeczy na temat tych mądrych i cudownych zwierząt. Polecam
Koty są różne;bure,czarne,rude, udomowione i dzikie,duże i małe,przyjazne,bezdomne i wiejskie.
Książka ta przedstawia historię kotów od początku i probuje nam przybliżyć ich naturę🐈🐈⬛
O czym myśli twój kot,co to jest koci uśmiech, w jaki sposób komunikować się z kotem,co widzi i słyszy kot. Dowiemy się też czy to prawda,że koty zawsze spadają na cztery łapy a woda to ich...
Czy wśród czytelników Czyt-NIKa są miłośnicy kotów? Oczywiście, że tak. Dlatego też każdy, kto ma kota na punkcie kota, powinien sięgnąć po „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”. Katarzyna Burda w swej najnowszej książce ilustruje nam historię kota, jego problemy oraz ich życie „wewnętrzne”, dzięki czemu możemy poznać kocie emocje. To książka, która sprawi, że Wasza miłość do kotów będzie jeszcze większa. Zaś ci, którzy jeszcze nie mają kota, to po lekturze tej książki jeszcze raz przemyślą decyzję o powiększeniu liczby domowników.
Pani Katarzyna dąży do uwypuklenia nam natury kotów. Poznajemy pochodzenie kociego rodu, przyglądamy się kocim rasom oraz różnicom i podobieństwom między nimi. „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” to również zaproszenie do poznania kocich emocji. Czy koty są złośliwe? Czy może zazdrosne? Często o to są właśnie podejrzewane. Czy słusznie? Katarzyna Burda na kartach tej książki zaprasza nas również do podróży po współczesnym świecie pełnym kotów. Nie ukrywam, że dzięki lekturze tej książki znajdziecie Wasz wspólny język komunikacji z kotami.
Pragnę dodać, że po lekturze tej książki zupełnie inaczej zacząłem spoglądać na koty. Z większą wiedzą i znajomością kociego życia łapię się na tym, że fajnie by było… . Tylko pewnie ten przyszły kot, mój domownik, musiałby przeczytać książkę „Tomek story”, by poznać moje przyzwyczajenia, maniery. I kto wie, może wówczas wymruczy „O nie!!! Ratunku!!!”.
Warto dodać, że nie tylko wiele cennych i ważnych informacji płynie z lektury tej książki. Na każdej jej stronie czuć ogromną miłość Pani Katarzyny do kotów. Jeśli również Wy czujecie tę miłość, to koniecznie sięgnijcie po „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”. Jeśli chcesz dowiedzieć się, o czym myśli twój kot i czy naprawdę cię kocha, to koniecznie sięgnij po tę książkę. Jeśli zaś chcesz zrozumieć jego filozofię życia i komunikować się z nim jego kodami, to dostęp do nich znajdziesz w najnowszej książce Katarzyny Burdy. Zatem warto znaleźć czas, by sięgnąć po ten tytuł.
Książka „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” ukazała się nakładem Wydawnictwa Zwierciadło
Czy wśród czytelników Czyt-NIKa są miłośnicy kotów? Oczywiście, że tak. Dlatego też każdy, kto ma kota na punkcie kota, powinien sięgnąć po „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”. Katarzyna Burda w swej najnowszej książce ilustruje nam historię kota, jego problemy oraz ich życie „wewnętrzne”, dzięki czemu możemy poznać kocie emocje. To książka,...
Jestem kociarą!
Aktualnie bez kotów.
Począwszy od śmiesznej okładki po mniej wesołą treść w książce jestem zachwycona.
Bardzo dobrze słucha się audiobook.
Polecam.
Jestem kociarą!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAktualnie bez kotów.
Począwszy od śmiesznej okładki po mniej wesołą treść w książce jestem zachwycona.
Bardzo dobrze słucha się audiobook.
Polecam.
Przecież wszyscy kociarze wiedzą wszystko o kotach, ale żeby napisać książkę tak czułą i wzruszającą, a przy tym zawierającą wiele frapujących informacji o naszych pupilach - to już mistrzostwo świata! Prawdziwa przyjemność czytania.
Przecież wszyscy kociarze wiedzą wszystko o kotach, ale żeby napisać książkę tak czułą i wzruszającą, a przy tym zawierającą wiele frapujących informacji o naszych pupilach - to już mistrzostwo świata! Prawdziwa przyjemność czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka podobna, jak „Psie story”, zawierająca sporo niezłych informacji o kotach. Dowiedziałem się z niej o rzeczach mi nieznanych, a to pozytyw. Szkoda, że autorka nie pozostała przy kotach i koniecznie musiała dowalić obowiązkową dawkę marksizmu, jak na przykład włożenie pewnego powiedzenia autorstwa Marka Aureliusza w usta, a jakże, koniecznie – protestanckiego duchownego. Broń Boże katolickiego, bo jak wiadomo najlepiej z katolicyzmem oprócz marksizmu radzi sobie protestancka zaraza, odpowiedzialna zresztą za lwią część mordów religijnych i palenie „czarownic”. Nie będę wymieniał tych marksistowskich manipulacji, których w książce się trochę uzbierało, tylko z ich powodu, niestety, daję pięć gwiazdek, a mogłoby być siedem.
Nie żałuję jednak, że przeczytałem książkę, bo jakoś radzę sobie z oddzielaniem głupot od sensownych, tematycznych informacji.
Książka podobna, jak „Psie story”, zawierająca sporo niezłych informacji o kotach. Dowiedziałem się z niej o rzeczach mi nieznanych, a to pozytyw. Szkoda, że autorka nie pozostała przy kotach i koniecznie musiała dowalić obowiązkową dawkę marksizmu, jak na przykład włożenie pewnego powiedzenia autorstwa Marka Aureliusza w usta, a jakże, koniecznie – protestanckiego...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMyślałam, że z tej książki dowiem się wielu ciekawych rzeczy, zwłaszcza, że o kotach wiem niewiele, ale szczerze mówiąc, to wiele informacji wiedziałam, a tego co nie wiedziałam było naprawdę niewiele. Ot taka dość przyjemna książka o naszych kocich przyjaciołach. Chociaż bywały rozdziały, które powodowały mój gniew, na to co ludzie na przestrzeni lat robili tym zwierzętom znęcanie się nad nimi w najczystszej postaci. Do czego zdolny był (a właściwie nadal jest) człowiek budzi grozę i wściekłość.
Myślałam, że z tej książki dowiem się wielu ciekawych rzeczy, zwłaszcza, że o kotach wiem niewiele, ale szczerze mówiąc, to wiele informacji wiedziałam, a tego co nie wiedziałam było naprawdę niewiele. Ot taka dość przyjemna książka o naszych kocich przyjaciołach. Chociaż bywały rozdziały, które powodowały mój gniew, na to co ludzie na przestrzeni lat robili tym zwierzętom...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początek chwila prywaty. Kiedyś nie lubiłem kotów, wolałem psy. Ale dałem się namówić i pojawiła się w Domu taka futrzasta czterołapna kuleczka. Nie dało się nie zakochać! Chyba najlepiej ujęła to w książce 'Kot, który czytał wspak' Lilian Jackson Braun. Kot bardzo mało dla siebie wymaga, a bardzo dużo od siebie daje. Cytat niedosłowny, ale oddaje sens, chodzi o proporcję.
Sam początek książki irytujący. Przydługi wstęp, a potem kilka teorii naukowych. Naukowiec rok analizował temat, a potem odkrył, że kot ma cztery łapy. Żartuje, ale tylko trochę. Zwierzęta udomowione? Raczej zniewolone. Zwierzęta oswojone? Pani niech zdejmie pręty w klatce i zobaczy to oswojenie na własnym... gardle. Pies zależny od człowieka i niepolujący stadnie? Tu polecam poczytać o Rosji i grasujących tam psich watahach. Do kompletu strzelanie z oszczepu (!) i kilka innych językowych absurdów. Nie będę się dalej pastwił, ale jest tego więcej.
Trochę zirytował mnie fragment o kotach rasowych, a konkretnie brak moralnej krytyki samego zjawiska krzyżowania genetycznego. O rasie 'Selkirk rex' myślę. Sama autorka wie, jak ważne dla kota są wąsy tj. wibrysy. Chwilę później wyjaśnia jakim okrucieństwem jest ich utrata pisząc o zachowaniach dzieci. Poronionych hodowców tworzących niezdatne do samodzielności rasy powinna podsumować w taki sam sposób.
Jak na książkę popularnonaukową przystało 'Kocie story' broni się zawartością. Pomimo wielu plewów można tu znaleźć sporo ziaren. Czysta statystyka. Jeśli autorka podaje sto informacji to przynajmniej naście z nich będzie ciekawych, intrygujących i mądrych.
Kilka rzeczy chciałbym wypunktować. Dla jaśniejszego odbioru. Rozumiem, że tak nie powinno się recenzji pisać, ale chyba warto zrobić wyjątek.
- Kot nie powinien pić mleka. Autorka to wie, bo daje kotom do picia wodę. Powinna ten szkodliwy mit wyjaśnić.
- Szkoda, że nic nie ma o kocimiętce i jej roli w socjalizacji kota. Albo o oliwkach :)
- Wyjaśnienie wyrzucania jedzenia z miski naprawdę mną wstrząsnęło. Nie wiedziałem! Opiekunom polecam: jeśli widzicie takie zachowania zmieńcie głęboką miskę na płaski talerzyk.
- Koty niewychodzące muszą być sterylizowane. Chyba że opiekun ma iście anielską cierpliwość. Bezdomne tym bardziej. Będzie kilkadziesiąt przyszłych nieszczęść mniej.
- To niesterylizowane koty wychodzące vel. dziko żyjące są problemem dla ekosystemu. To ich liczbę należy ograniczać. Te domowe niech sobie polują swobodnie, na równowagę ekologiczną nie wpływają.
- Przy okazji Burda powinna wspomnieć o Australii i lepiej wyjaśnić temat gatunku inwazyjnego. W Polsce kot nie jest inwazyjny, w Australii jest.
- Co do brania zwierząt ze schroniska doradzam ostrożność, bo schroniska lubią się w ten sposób pozbywać chorych osobników. To jak, za przeproszeniem, z używanym samochodem. Konieczny przegląd.
- Kiedyś kupiłem kobiecie takie fikuśne kapcie w kształcie głowy Homera Simpsona, z oczami włącznie. Kotek panikował na ich widok. Nie spodziewałem się! Myślałem, że kot, np. po zapachu, wyczuje różnice między innym stworzeniem, a przedmiotem. Nie wyczuł. Kapcie poszły w odstawkę :)
- Kot wzięty 'na kryzys' to może słaby pomysł, ale na zgodę po kłótni działa wspaniale. Przyjdźcie w takim momencie do partnera/-rki z kotem na rękach. Działa wspaniale!
- A jak zbadać zachowanie kota, jeśli jest więcej niż jeden domownik? To jeden z absurdów badań naukowych wymienionych w książce. Innym jest porównanie kota z lwem bez uwzględnienia kwestii rozmiaru.
- Wątek nowatorskich kocich sprzętów bardzo mi się spodobał. Żadnych głupot, wszystkie sensowne.
- Kocie kawiarnie są super tylko ludzie beznadziejni. Od 'kici kici' głowa może rozboleć. Upraszam o ograniczenie głupich zachowań w takich miejscach.
Tytułem podsumowania: koty rulez! Wzruszałem się na tej książce wielokrotnie, ale to zasługa samych kotów, a nie autorki. Rysio, Bożenka, Toola, która pomogła dziewczynce z autyzmem. Psio- kocia przyjaźń: to przenoszenie małych kotków w pysku wielkiego psa musiało być magicznym widokiem. Wiersz Szymborskiej też jest obecny, ma się rozumieć. Czterołapna magia, tego nie da się inaczej nazwać.
6/10. Kotki cudowne, pisarstwo średnie i pełne irytujących błędów. Nie dogadałbym się z panią Burdą. Co innego z jej menażerią.
https://www.youtube.com/watch?v=lVgrGvh-rZY
Na deser piosenka. Z kotami w roli głównej oczywiście.
Wersję audio czyta Anna Ryźlak. Głos dobry, ale słychać że to nie jest ktoś po szkole aktorskiej. Nie potrafi odpowiednio modulować głosu. Z książką z większą ilością dialogów by sobie nie poradziła.
Na początek chwila prywaty. Kiedyś nie lubiłem kotów, wolałem psy. Ale dałem się namówić i pojawiła się w Domu taka futrzasta czterołapna kuleczka. Nie dało się nie zakochać! Chyba najlepiej ujęła to w książce 'Kot, który czytał wspak' Lilian Jackson Braun. Kot bardzo mało dla siebie wymaga, a bardzo dużo od siebie daje. Cytat niedosłowny, ale oddaje sens, chodzi o...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKonwencja bardzo podobna do psiego story, czyli prosto i łatwo, jednocześnie więcej historii i mniej kociopsychologii.
Przyjemne ale jako źródło wiedzy niekoniecznie - tym bardziej, że brak podanych źródeł.
Konwencja bardzo podobna do psiego story, czyli prosto i łatwo, jednocześnie więcej historii i mniej kociopsychologii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemne ale jako źródło wiedzy niekoniecznie - tym bardziej, że brak podanych źródeł.
Bardzo dobra książka. Świetnie napisana, przyjemnym stylem, wciągająca, ogólnie szybko się czyta i powinna być zrozumiała dla większości odbiorców.
Opracowanie podzielone jest na trzy części: o historii współistnienia kotów z ludźmi, wykopaliskach archeologicznych etc.; o kocim zachowaniu, emocjach oraz o kocie w świecie człowieka, o jego zdrowiu, popularnych kotach, kocie w kulturze etc. Tak szerokie spektrum poruszanych tematów jest oczywiście na plus, dowiadujemy się po trochu o wszystkim, ma jednak też swoje wady - odnoszę wrażenie, że spłyca to nieco temat, że w zasadzie nie wyczerpuje tematu, przez szeroki przekrój tematyki żaden z nich nie zostaje omówiony dogłębnie - do tego książka musiałaby być ze trzy razy grubsza. Niemniej jednak jest to dobre opracowanie, może bardziej do traktowania jak wstęp niż pełne kompendium wiedzy o kotach, ich historii, osobowości, zdrowiu i miejscu przy człowieku i w kulturze.
Na duży plus informacje nt. kotów w polskim kontekście, nie wiedziałam, że pod Częstochową znaleziono szczątki kota nubijskiego sprzed wieków!
Podobało mi się też podejście do koncepcji odnośnie kotów będących odpowiedzialnymi za masowe wymieranie gatunków. Bardzo demonizuje się koty, natomiast przecież prawdą jest, że w dużej mierze to człowiek się do tego przyczynia, nie koty - i nie poprzez posiadanie kotów - a przez wielkoobszarowe rolnictwo, niszczenie siedlisk naturalnych wielu gatunków oraz stosowanie licznych pestycydów i innych trucizn w tymże rolnictwie, depopulując owady (w tym pszczoły!!! O tym też się mówi i nikt mi nie wmówi, że temu winny jest kot!), przez co ptactwo i gryzonie nie mają co jeść - a więc jest ich mniej. I tu dopiero ewentualnie wchodzi kot i odławia to, czego jest mniej - ale, ale... ptaki też między sobą polują na siebie - także na przedstawicieli własnych gatunków, by zmniejszyć sobie konkurencję do pożywienia na danym terenie - więc proszę łaskawie odczepić się od kotów i nie robić z nich głównego winnego wymierania gatunków!
Zadziwiła mnie płeć kota Mahometa, ponieważ do tej pory we wszystkich źródłach, jakie czytałam, była mowa o kotce, a tu autorka pisze o kocurze (a może źle to zrozumiałam, bo rzeczownik kot jest rodzaju męskiego w polszczyźnie).
Zdjęcie kotki Bożenki stojącej słupka przeurocze. Inne zdjęcia i rysunki oczywiście też.
Autorka cytuje polską behawiorystkę i na końcu poleca książki, strony internetowe, to wszystko na plus, jedynie zabrakło odwołań do badań naukowych, podania źródeł, o których autorka tak wiele pisze. Poza tym super.
Bardzo dobra książka. Świetnie napisana, przyjemnym stylem, wciągająca, ogólnie szybko się czyta i powinna być zrozumiała dla większości odbiorców.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpracowanie podzielone jest na trzy części: o historii współistnienia kotów z ludźmi, wykopaliskach archeologicznych etc.; o kocim zachowaniu, emocjach oraz o kocie w świecie człowieka, o jego zdrowiu, popularnych kotach, kocie...
Lubicie towarzystwo kotów? A może macie w domu takiego mruczącego przyjaciela?
Są milusińskie, towarzyskie, jednak znajdą się wśród nich i takie indywidualności, które chodzą swoimi ścieżkami.
Miałam w życiu trzy kotki i każda z nich miała zupełnie inny charakter.
Jedna była jak małe tornado, wspinała się po wszystkich meblach i nie lubiła towarzystwa innych zwierząt, bo od razu na nie syczała.
Druga z kolei to był typowy kot kanapowy. Mogłaby cały dzień koło ciebie leżeć, bylebyś ją tylko ciągle głaskała.
Natomiast trzecia uwielbiała polować na wszelkiego rodzaju ptaki i myszy, a upolowanymi trofeami chwaliła się zostawiając je na wycieraczce.
W książce pani Katarzyny znajdziecie informacje na temat historii i pochodzenia kotów.
Poznacie legendy z nimi związane, np. Legendę o Rostamie i pierwszym kocie perskim, czy też Chińską legendę o leniwych kotach.
A może macie ochotę poznać średniowieczne przesądy związane z kotami?
Jesteście ciekawi "Komu i kiedy po raz pierwszy zaświtała myśl, że koty mogą spiskować z szatanem i być pośrednikiem złych mocy?"
Dacie wiarę, że były czasy, gdy: "Jakikolwiek kontakt z kotem, zwłaszcza czarnym, był podejrzany. Dopiero w XVII - XVIII wieku, w okresie oświecenia, przynajmniej część mieszkańców Europy zaczęła odrzucać średniowieczne zabobony i sprzeciwiać się otwarcie dyktatowi papieża oraz jego gorliwych inkwizytorów."
W poradniku Kocie story znajdziecie krótki przewodnik po rasach kotów wraz z ich omówieniem i dołączonymi pięknymi zdjęciami.
Zapoznacie się z historiami wziętymi z życia związanymi z naszymi milusińskimi.
"Nie ma chyba kota, który zobaczywszy puste tekturowe pudełko nie wlazłoby do niego od razu i nie próbowało wypełnić go szczelnie całym sobą. Hipotez na temat kociej miłości do pudełek jest co najmniej kilka." Jesteście ciekawi jakich?
Ciekawostki oraz odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w środku tego poradnika.
Poznacie koty, które podbiły internet: Grumpy Cat, Monty, Tater Tot, Lil Bub oraz ich historię.
A wszystko opisane w sposób niezwykle ciekawy i przystępny.
Dodatkowo piękna oprawa graficzna sprawia, że z przyjemnością sięgniemy po tą pozycję.
Kocie story to idealny poradnik dla wszystkich miłośników kotów. Polecam.
Współpraca barterowa z Wydawnictwem Zwierciadło
Lubicie towarzystwo kotów? A może macie w domu takiego mruczącego przyjaciela?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą milusińskie, towarzyskie, jednak znajdą się wśród nich i takie indywidualności, które chodzą swoimi ścieżkami.
Miałam w życiu trzy kotki i każda z nich miała zupełnie inny charakter.
Jedna była jak małe tornado, wspinała się po wszystkich meblach i nie lubiła towarzystwa innych zwierząt, bo...
Mam w domu dwa rudzielce i pomimo, że jest to matka i synek, to każdy z nich jest wielkim indywidualistą i posiadają całkowicie różne charaktery, które pokazują sobie nawzajem oraz domownikom na każdym kroku. Czasem ciężko zrozumieć kocie dziwactwa ale można spróbować je poznać. Ta książka może trochę to ułatwić, gdyż przybliża niektóre zagadnienia i tłumaczy skąd się biorą takie bądź inne zachowania. Na początku mamy trochę historii, później przeczytamy o życiu wewnętrznym, emocjach i kociej fizjologii. Pomimo, że mimika słabo zdradza co czuje nasz pupil, okazuje się, że targa nim cały wachlarz emocji, które uważny właściciel potrafi odczytać.
Książka jest ciekawie napisana, przepleciona historiami mruczków, które pokazują z jakimi problemami muszą się one mierzyć we współczesnym świecie. Z pewnością jest to lektura obowiązkowa dla właścicieli kotów. Potrafi wzruszyć, rozśmieszyć oraz dać do myślenia. Wspomnę jeszcze, że pozycja jest bardzo ładnie wydana a okładka skradła moje serce.
Mam w domu dwa rudzielce i pomimo, że jest to matka i synek, to każdy z nich jest wielkim indywidualistą i posiadają całkowicie różne charaktery, które pokazują sobie nawzajem oraz domownikom na każdym kroku. Czasem ciężko zrozumieć kocie dziwactwa ale można spróbować je poznać. Ta książka może trochę to ułatwić, gdyż przybliża niektóre zagadnienia i tłumaczy skąd się biorą...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa plus można zaliczyć dosyć szeroki zakres tematyczny - od historii relacji kota z człowiekiem, po charaktery i zachowania kocie oraz nawet zagrożone gatunki kotowatych. Autorka powołuje się często na znane z innych książek i swoich blogów autorki Małgorzatę Biegańską-Hendryk i Magdalenę Nykiel. Na minus niestety, że każdy z tych tematów trochę "z grubsza" tylko omówiony. Autorka choć opisuje różne badania, to nie podaje w bibliografii źródeł. Kocie historie przywołane są z doświadczenia znajomych lub jej własnego, a to nie jest zbyt intensywne (w przeciwieństwie do cytowanych wyżej dwóch autorek). Brakuje więc trochę merytoryki, która podniosłaby zaufanie do przekazywanej treści. Aczkolwiek czyta się miło i jest sporo zdjęć kocich pupilów.
Na plus można zaliczyć dosyć szeroki zakres tematyczny - od historii relacji kota z człowiekiem, po charaktery i zachowania kocie oraz nawet zagrożone gatunki kotowatych. Autorka powołuje się często na znane z innych książek i swoich blogów autorki Małgorzatę Biegańską-Hendryk i Magdalenę Nykiel. Na minus niestety, że każdy z tych tematów trochę "z grubsza" tylko...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLudzie zazwyczaj dzielą się na kociarzy i psiarzy, ale niezależnie do której grupy należysz książka „Kocie story" jest ciekawą historią tych mądrych drapieżników.
Autorka przedstawia w niej dzieje kotów od samych początków. Oprócz tego książka próbuje odpowiedzieć na wiele nurtujących pytań dotyczących kotów tych dzikich, jak i udomowionych - przy pomocy badań, obserwacji oraz doświadczeń ludzi żyjących z kotami. "Kocie story" opisuje też problemy kotów we współczesnym świecie takie jak: życie bezdomne w mieście lub życie na wsi - czyli ich gorsze i lepsze strony.
"Kocie story" to bardzo interesująca pozycja książkowa dla posiadaczy kotów, ale również dla tych którzy je uwielbiają, ale z jakichś powodów nie mogą ich posiadać.
Uważam, że zarówno zwolennicy czy przeciwnicy kotów- powinniśmy je szanować, a przynajmniej tolerować.
Serdecznie polecam 📖
Dziękuję Wydawnictwu @wydawnictwo_zwierciadlo za egzemplarz książki do recenzji ❣️
Ludzie zazwyczaj dzielą się na kociarzy i psiarzy, ale niezależnie do której grupy należysz książka „Kocie story" jest ciekawą historią tych mądrych drapieżników.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka przedstawia w niej dzieje kotów od samych początków. Oprócz tego książka próbuje odpowiedzieć na wiele nurtujących pytań dotyczących kotów tych dzikich, jak i udomowionych - przy pomocy badań, obserwacji...
Z racji posiadania aktualnie już trzech przedstawicielek kociego gatunku chętnie sięgam po różnego typu publikacje dotyczące kotów. Gdy więc pojawiła się publikacja Katarzyny Burdy, wiedziałam, że i ten tytuł będę chciała „zaliczyć” z nadzieją, że dowiem się czegoś nowego. Czy tak było?
O historii kotów, tego, skąd się wywodzą i jaką rolę odgrywały chociażby w Starożytnym Egipcie, czy obecnej Turcji wiem sporo. Sporo też o tym czytałam. Tak samo, jak o wielu rzeczach dotyczących anatomii kociego organizmu, czy ich zachowań. Czy więc ta książka mnie czymś zaskoczył? Ano nie zaskoczyła. Nie dowiedziałam się z niej niczego, czego już bym nie wiedziała, ale... wcale nie uważam, że czas spędzony z tym tytułem był stracony. Dlaczego?
Kocie story jest bowiem bardzo fajnie napisane. A przez „fajnie” mam na myśli zrozumiale. Wręcz łopatologicznie miejscami. Ale najważniejszy jest „ton” tych informacji. To taka lektura-rozmowa z przyjaciółką. Autorka nie daje bowiem odczuć, że jest lepsza, bo wie o kotach więcej niż przeciętny Kowalski, za to czuje się ciepło i taką chęć wprowadzenia nas w koci świat. I co ważnie nie nachalnie, a w taki sposób, że chce się czytać dalej i wiedzieć więcej. Sądzę, że nawet osoba, która jest na „nie” w stosunku do kotów, po lekturze tej książki zmieni zdanie.
Zatem Katarzyna Burda zaczyna swoją książkę od totalnego początku. Historia kotów bowiem sama w sobie jest ciekawa. Oraz to jak dużą rolę odgrywały w różnych religiach i to jak uczyniono z nich kozły ofiarne w średniowieczu, kiedy to były traktowane w taki sposób, że włos się na głowie jeży. Kocie story przypomniało mi, jakim potworem jest gatunek ludzki, który w wymyślaniu przeróżnych tortów i w zadawaniu bólu nie ma sobie równych. To część pierwsza tej książki. W drugiej Katarzyna Burda przybliża nam kocie... wnętrze – dosłownie i niedosłownie. Tutaj zgłębia to, jak koty różnią się między sobą – nie tylko rasą. Jak funkcjonują i co sprawia, że są takie niesamowite. Ostania – trzecia – część to wyjście poza kota, choć nadal opowiadanie o nim. Dowiecie się w nim na przykład tego, czy koty faktycznie mają wpływ na zmniejszanie się populacji ptaków, na co mogą zachorować albo jak to się dzieje, że zostają gwiazdami Internetu. Autorka kończy swoją książkę rozdziałem o „wielkich kotach”, a właściwie o tym, czy nadal giną.
Dodatkowo w książce jest sporo historii „z życia”, które sprawiają, że książka jest jeszcze bardziej „swojska” i przystępna dla przeciętnego miłośnika kotów.
Znajdziecie też w niej kilka stron wypełnionych przeróżnymi zdjęciami.
Zatem jeśli lubicie te przecudowne czworonożne zwierzęta i dopiero odkrywacie, co tam w kocim świecie piszczy, to Kocie story będę lekturą, z której wyciągniecie wiele ciekawych informacji i przydatnej wiedzy. Jeśli jednak macie na swoim koncie już książki o kotach, to... możecie poczuć się nieusatysfakcjonowani.
Z racji posiadania aktualnie już trzech przedstawicielek kociego gatunku chętnie sięgam po różnego typu publikacje dotyczące kotów. Gdy więc pojawiła się publikacja Katarzyny Burdy, wiedziałam, że i ten tytuł będę chciała „zaliczyć” z nadzieją, że dowiem się czegoś nowego. Czy tak było?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO historii kotów, tego, skąd się wywodzą i jaką rolę odgrywały chociażby w Starożytnym...
https://czytamdlaprzyjemnosci.pl/2024/01/8-24-kocie-story-katarzyna-burda/
Katarzyna Burda w poradniku “Kocie story” w ciekawy sposób przybliża historię pochodzenia kotów, jak były traktowane na przestrzeni wieków. Opisuje najpopularniejsze rasy z ich charakterystycznymi cechami.
Wiele uwagi poświęca ich zdrowiu, potrzebom oraz osobowościom. Swoje argumenty popiera badaniami naukowców oraz obserwacjami własnych kotów.
Całość jest przedstawiona w ciekawy sposób, który nie nuży czytelnika, ale zachęca do dalszej lektury. Wstawki historyczne są przeplecione ciekawostkami i wynikami badań, a rysunki i gawędziarski styl pisania sprawia, że koci świat staje się bardziej zrozumiały. Bardzo cenna jest zamieszczona bibliografia, która pozwala lepiej zgłębić temat naszych ulubieńców, a namiar na behawiorystę kociego z pewnością pomoże wielu osobom, które mają problem ze swoim pupilem.
https://czytamdlaprzyjemnosci.pl/2024/01/8-24-kocie-story-katarzyna-burda/
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKatarzyna Burda w poradniku “Kocie story” w ciekawy sposób przybliża historię pochodzenia kotów, jak były traktowane na przestrzeni wieków. Opisuje najpopularniejsze rasy z ich charakterystycznymi cechami.
Wiele uwagi poświęca ich zdrowiu, potrzebom oraz osobowościom. Swoje argumenty popiera...
Koty – każdy z nas je zna, a jednocześnie mało kto wie o nich więcej. Bo czy znamy ich historię? Czy wiemy, kiedy się pojawiły na świecie? Jakie były na początku? Jakie cechy dawniej im przypisywało? Jak zmieniały się na przestrzeni lat? Tak naprawdę niewielu z nas potrafiłoby odpowiedzieć na te pytania. Przyznam szczerze, że ja do niedawna nie potrafiłam, a szkoda, bo to naprawdę fascynujące zwierzęta.
W książce poznamy koty bardzo blisko i to zarówno te kiedyś, jak i te obecne. Nie tylko dowiemy się o ich historii, ale również wielu rzeczy, które pomogą nam się nimi opiekować. Jest na przykład sporo o ich emocjach, psychice, osobowości czy też zachowaniu. Dzięki temu wszystkiemu będziemy mogli je lepiej zrozumieć, odczytywać sygnały, jakie nam wysyłają.
Wizualnie książka jest ładna. Znajdziemy w niej proste, czasami śmieszne rysunki, które przyciągają wzrok i zachęcają do poznania treści.
Tekst napisany w sposób ciekawy, co sprawia, że książkę czyta się z przyjemnością. Moim zdaniem wciąga, a także czyta się ją szybko.
„Kocie story” to ciekawa propozycja dla wszystkich lubiących koty. Ze swojej strony polecam.
Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2024/01/kociestorywydawnictwozwierciadlo.html
Koty – każdy z nas je zna, a jednocześnie mało kto wie o nich więcej. Bo czy znamy ich historię? Czy wiemy, kiedy się pojawiły na świecie? Jakie były na początku? Jakie cechy dawniej im przypisywało? Jak zmieniały się na przestrzeni lat? Tak naprawdę niewielu z nas potrafiłoby odpowiedzieć na te pytania. Przyznam szczerze, że ja do niedawna nie potrafiłam, a szkoda, bo to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNaprawdę fantastyczna książka na poznanie naszych milusińskich koteczków z podziałem na trzy części. Pierwsza z nich skupia się głównie na historii, w drugiej to pogłębiamy wiedzę na temat wewnętrznego życia kotków, by w finale liznąć ciekawostki z bytowania kota w świecie człowieka. Największy plus za prosty język, która to pozwala bardzo przyjemnie przebrnąć przez calutką tę powieść. Nie mogę, nie napomknąć o tej uroczej okładce i wstawkach na stronach, które działały jak prawdziwe umilacze. Jak i bardzo fajnym aspektem były prywatne zdjęcia autorki, które nawiązywały do konkretnych wcześniej opisanych wydarzeń. Naprawdę genialna książka, która wszak w bardzo ciekawy sposób streszcza kocie story. Pss autorka ma też pozycje dla tych, co kochają pieski :P
Naprawdę fantastyczna książka na poznanie naszych milusińskich koteczków z podziałem na trzy części. Pierwsza z nich skupia się głównie na historii, w drugiej to pogłębiamy wiedzę na temat wewnętrznego życia kotków, by w finale liznąć ciekawostki z bytowania kota w świecie człowieka. Największy plus za prosty język, która to pozwala bardzo przyjemnie przebrnąć przez calutką...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpinia, w której nadużywam słowa "kot" i jego odmian 😆😸
Przed tą książką czytałam dwie inne, które miały przede mną odkryć historię kotów. Obie były bardziej skupione na ukazaniu pełnej historii pochodzenia kotów w poszczególnych epokach ich bytności przy człowieku. Jedna była bardziej luźna, a druga trochę mnie umęczyła swoim podręcznikowym stylem. W obu zabrakło mi równowagi między czasami przeszłymi, a teraźniejszymi, bo chociaż w obu była w opisie wzmianka o obrazie kota w naszych czasach to relatywnie patrząc się na objętość tamtych książek było tego zagadnienia mało. Wspomniane przeze mnie książki to „Historia kotów” Madeline Swan i „Miau. Kompletna historia kota” Laury A. Vocelle.
„Kocie story” to już zupełnie inna liga, która śmiało spodoba się szerokiemu gronu odbiorców. Sama autorka napisała na wstępie zdanie, z którym po przeczytaniu książki w pełni się zgadzam: „Zapraszam do czytania wszystkich kociarzy i tych, którzy jeszcze nie wiedzą, że nimi są”.
Ta książka ma wszystko to czego szukam. Jest historia kotów, ale opowiedziana własnymi słowami autorki i wybrane takie zagadnienia, które są kluczowe i ciekawe ze współczesnego punktu widzenia. Jednocześnie dostajemy dużo historii z życia autorki, która przez lata opiekowała się sporą gromadą kotów i historie ludzi, którzy zechcieli się podzielić swoimi kocimi opowieściami. Autorka poświęca też miejsce kocim mitom, z którymi się spotyka. A przede wszystkim i najważniejsze to ukazuję drogę, która pomoże lepiej zająć się kotem poprzez zrozumienie jego zachowań i reagowanie odpowiednią specjalistyczną pomocą, gdy zauważymy odstępstwo od norm do jakich przyzwyczaił nas nasz kot. Katarzyna Burda dzieli się w książce własnym doświadczeniem i korzysta z wiedzy ekspertów.
To jest naprawdę dobra książka na pozyskanie wiedzy o kotach, obaleniu mitów, które utrwaliły się w naszych głowach i uzupełnienie współczesnej popkulturalnej wiedzy na temat kotów. Ta pozycja potrafiła mnie zaskoczyć, rozśmieszyć, zasmucić okrutnością i wzruszyć dobrocią.
I jeszcze nie chciałabym zapomnieć o dużym wkładzie wizualnym tej książki, które sprawia, że ta pozycja nabiera większej przyjemności z czytania. To wszystko za sprawą przezabawnych i uroczych grafik autorstwa Krzysztofa Kiełbasińskiego, które ozdabiają każdą stronę tej książki.
Opinia, w której nadużywam słowa "kot" i jego odmian 😆😸
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzed tą książką czytałam dwie inne, które miały przede mną odkryć historię kotów. Obie były bardziej skupione na ukazaniu pełnej historii pochodzenia kotów w poszczególnych epokach ich bytności przy człowieku. Jedna była bardziej luźna, a druga trochę mnie umęczyła swoim podręcznikowym stylem. W obu zabrakło mi...
Czy jesteście kociarzami, czy wolicie pieski?
Tą książka jest skierowana głównie do tej pierwszej grupy.
"Kocie story, miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to must have każdego fana kociaków.
Znajdziemy w niej wiele ciekawostek z życia tych zwierzaków, ale także poznamy historię kotów. W poradniku opisane są poszczególne rasy i ich charaktery
Książkę czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Jest ona napisana w sposób interesujący, poparta wieloma przykładami z życia codziennego. Sięgnij po nią - jeśli chcesz zrozumieć język kotów, poznać problemy jakie pojawiają się w ich życiu, wreszcie znaleźć odpowiedzi na wiele nurtujących pytań.
Autorka Katarzyna Burda pięknie opowiada o tych zwierzętach, ich możliwościach, charakterze. Ze stron tej lektury wyczuwa się miłość do kotów
Dodatkowym atutem tej pozycji jest nietuzinkowa okładka, przyciągająca wzrok. Całość napisana jest lekko,ciepło i z humorem., dlatego ciężko oderwać się od czytania tego poradnika.
Uważam, że " Kocie story miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" jest obowiązkową lekturą dla każdego właściciela kota.
Bardzo dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło za możliwość poznania tej wartościowej książki.
Czy jesteście kociarzami, czy wolicie pieski?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTą książka jest skierowana głównie do tej pierwszej grupy.
"Kocie story, miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to must have każdego fana kociaków.
Znajdziemy w niej wiele ciekawostek z życia tych zwierzaków, ale także poznamy historię kotów. W poradniku opisane są poszczególne rasy i ich charaktery
Książkę czyta...
Tajemniczy świat kotów.
Dzikusy, domowe, arystokraci, rasowe, dachowce. Wszystkie ich kochamy, albo unikamy.
Fakty, ciekawostki z kociego życia od jego początków, poprzez jego życie wewnętrzne i funkcjonowanie w codziennym życiu.
Koty podobnie do ludzi mogą doświadczać emocji.
Lęk, strach, zadowolenie, szczęście, ekscytację, ulgę, przygnębienie, wdzięczność, panikę, wściekłość, smutek, złość, zobojętnienie, przywiązanie, potrzeba bliskości.
Rządzą nimi popędy i potrzeby, a ich wyrazem są odczuwane emocje.
Mają swoją osobowość i sposób komunikacji.
Świat z kociej perspektywy.
Kto ma ochotę podejrzeć ich życie?
Tajemniczy świat kotów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzikusy, domowe, arystokraci, rasowe, dachowce. Wszystkie ich kochamy, albo unikamy.
Fakty, ciekawostki z kociego życia od jego początków, poprzez jego życie wewnętrzne i funkcjonowanie w codziennym życiu.
Koty podobnie do ludzi mogą doświadczać emocji.
Lęk, strach, zadowolenie, szczęście, ekscytację, ulgę, przygnębienie, wdzięczność, panikę,...
Czy kot żyje dziewięć razy?
Czy kot lubi wodę?
Czy kot potrafi tęsknić?
Czy może czuć do swojego opiekuna coś w rodzaju miłości?
Książka "Kocie Story" od Katarzyny Burda odpowiada na cały wachlarz pytań związanych z wychowaniem czworonoga. Pozwala lepiej poznać sposób bycia kota, jego humorki, zachowania.
Podzielona została na 3 części, z których pierwsza przedstawia genezę kociego pochodzenia, pierwsze ślady kota w Europie, w Polsce, wyniki badań archeologicznych.
Kolejna część przybliża czytelnikowi "życie wewnętrzne kota", jego emocje często bardzo podobne do ludzkich tj. smutek, przygnębienie, złość, radość z zabawy, żal gdy opiekun wyjdzie z domu. Ten rozdział opisuje także zachowania mruczków, ich psychikę, potrzeby, mowę kociego ciała.
I ostatni dział skupia się głównie na funkcjonowaniu kota w życiu człowieka, bądź też człowieka w życiu kota ....
Dział ten skupia się na kilku rozdziałach dot. chorób kotów, miejsc, w których mieszkają nieudomowione futrzaki oraz kilka danych z polskich schronisk. Poza tym autorka skupia się na "kotomani XXI wieku", polegającej na tworzeniu fanpagów swoim pupilom w social mediach.
Mnie osobiście, jako właścicielce dwóch mruczków, najbardziej spodobała się druga część, z której dowiedziałam się, że koty można podzielić na 5 różnych typów:
kot ludzi,
kot kotów,
kot myśliwy,
kot ciekawski,
kot kłótliwy.
Mam "koty ludzi", czyli takie, które wchodzą bezustannie mi w paradę, plączą się pod nogami, próbują zwrócić na siebie uwagę. Absolutnie nie są w żaden sposób uciążliwe i dostosowują się do życia domowników. Są wymagające jeśli chodzi o pilnowanie pór posiłków i czystość w kuwecie. Jest to jak najbardziej normalne. Najbardziej uwielbiam, jak po całym dniu przychodzą i mruczą, spoglądając na mnie, spod półprzymkniętych powiek. Takie zachowanie świadczy o zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa.
Polecam książkę kociarzom, ale także tym, którzy chcą poznać genezę pochodzenia tych czworonogów.
A Ty, wiesz już jakiego typu kota posiadasz?
Współpraca: @wydawnictwo_zwierciadlo
Czy kot żyje dziewięć razy?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy kot lubi wodę?
Czy kot potrafi tęsknić?
Czy może czuć do swojego opiekuna coś w rodzaju miłości?
Książka "Kocie Story" od Katarzyny Burda odpowiada na cały wachlarz pytań związanych z wychowaniem czworonoga. Pozwala lepiej poznać sposób bycia kota, jego humorki, zachowania.
Podzielona została na 3 części, z których pierwsza przedstawia...
„Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”
Będąc opiekunką koteczki przybłędy Strzałki od 2020 roku dziś już wiem, jak trudna faktycznie jest miłość do kota. Strzałka wiele mnie nauczyła o budowaniu swoich granic, pilnowaniu ich, o bezgranicznej miłości ale i wolności w miłości. Jest kotką wychodzącą, i choć drżę za każdym razem, gdy wypuszczam ją do ogrodu to wiem, że całkowite zamknięcie jej jest niemożliwe, bo ona tego potrzebuje.
Książka „Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” autorstwa Katarzyny Burdy jest fantastyczną pozycją dla wszystkich miłośników kotów. Okładka, grafiki znajdujące się w środku na każdej stronie i na stronach tytułowych każdego rozdziału zachwycają, treść wzbogacona również zdjęciami, daje pełną satysfakcję z lektury fascynującej książki.
Książkę „Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” czytałam z wielkim zaangażowaniem i ciekawością. Sposób opowiadania Pani Katarzyny Burdy bardzo mi odpowiadał i czułam się jakby siedziała z koleżanką w jej domu przy herbacie, a koty wylegują się na kanapie czy w legowiskach ;)
„Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” zawiera sporo wiedzy i mnóstwo ciekawostek i odpowiedzi na wiele pytań. „Około 1500-1000 roku przed naszą erą koty zaczynają być traktowane niemal jak członkowie rodziny i taki stosunek do nich rozprzestrzenia się na cały starożytny świat”,„dla wielu Egipcjan kot to tylko pośrednik między ludźmi a potężną Bastet. Była ona boginią miłości, tańca, radości, świętowania, płodności oraz... kotów”. Wiecie dlaczego kot spada na cztery łapy? Ciekawa odpowiedź: „(...) kiedy Mahometa pogryzły psy, ukochany kot siedział przy nim i wylizywał rany, aż całkowicie się zagoiły. Wdzięczny prorok obdarzył Muezzę i wszystkie koty darem spadania na cztery łapy” a „(...) w Talmudzie, świętej księdze judaizmu, kotom przypisywano magiczne moce i zdolność do widzenia demonów”,
Katarzyna Burda powołując się na wiele badań i doświadczeń, udowadnia, że koty są magiczne oraz obdarzone super mocami. „Istnieje nawet powiedzenie, że kot zachowuje się niczym płyn newtonowski – niby jest ciałem stałym, ale kiedy trzeba, potrafi rozlać się i idealnie wpasować na przykład w kształt umywalki, pudełka czy dziury w płocie. Kocie ciało jest elastyczne i giętkie dzięki aż 244 kościom szkieletu (dorosły człowiek ma ich 206) i grubszym niż u człowieka dyskom międzykręgowym w kręgosłupie, umożliwiającym kotu wyginanie się w kabłąk”, „a kocie futro bardzo dobrze spełnia funkcję termoizolatora, pod warunkiem, że jest suche. Mokre, bardzo długo schnie i sprawia, że zwierzę w zimnym powietrzu marznie, zaczyna się trząść i tracić cenną energię. Instynktownie więc kot unika wody”. „Kot ma w śluzówce nosa aż 200 milionów receptorów węchowych, a jego węch jest aż 40 razy bardziej czuły niż węch człowieka”, „mózg kota przetwarza te feromonowe informacje zupełnie inaczej niż zwykłe zapachy – pobudzają one natychmiast dwie struktury odpowiedzialne za emocje, czyli podwzgórze i ciało migdałowate”.
Kot ma również doskonały słuch a najbardziej zaskakujący był dla mnie fakt, że „w kocim uchu znajduje się też narząd równowagi, który w wielu sytuacjach ratuje tym zwierzętom życie. Mowa oczywiście o legendarnej już kociej zdolności spadania na cztery łapy. (…) Tę zdolność kot zawdzięcza układowi przedsionkowemu znajdującemu się w jego uchu wewnętrznym, który kontroluje równowagę i orientację. Układ te wyzwala odruch prostujący (...)”. Kolejna superzdolność kota to wibrysy. „Kotom, podobnie jak wielu innym ssakom, służą one jako zmysł dotyku i orientacji w przestrzeni (…) Na końcu każdego włosa znajduje się proprioreceptor, czyli receptor informujący mózg o położeniu ciała kota”.
„Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” to obowiązkowa pozycja dla każdego miłośnika i właściciela kota/kotów. Porcja solidnej wiedzy pozwalająca zbudować piękną relację z tym niepokornym zwierzęciem.
Polecam, czytajcie:)
Za egzemplarz do recenzji dziękuję Wydawnictwu Zwierciadło.
„Kocie story. Miłość i fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBędąc opiekunką koteczki przybłędy Strzałki od 2020 roku dziś już wiem, jak trudna faktycznie jest miłość do kota. Strzałka wiele mnie nauczyła o budowaniu swoich granic, pilnowaniu ich, o bezgranicznej miłości ale i wolności w miłości. Jest kotką wychodzącą, i choć drżę za każdym razem, gdy wypuszczam ją...
,,Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.”
,,Kocie story” to must have każdej kociary i każdego kociarza! Znajduje się tu wszystko, co powinno na temat tych cudownych zwierząt. Autorka zadbała o to, aby przybliżyć czytelnikowi każdy aspekt dotyczacy tych małych spryciarzy, którzy bardzo dobrze dają sobie radę w życiu wśród ludzi. Książka dzieli się na trzy części, z których pierwsza opisuje etapy historycznych doniesień o kocich przodkach. Możemy tu znaleźć mnóstwo ciekawostek i anegdotek, o których mogliśmy nawet nie wiedzieć. Sama kilkoma legendami dość mocno się zdziwiłam. Największe zaskoczenie stanowiła dla mnie krótka opowieść o kocie Izabeli Czartoryskiej, która przecież mieszkała w Puławach, czyli mieście, które jest mi bardzo bliskie. W końcu wychowałam się w ich okolicach i uczęszczałam tam do szkoły średniej.
W kolejnej części czytelnik poznaje wewnętrzne życie kotów. Mówiąc najprościej, są tu omówione biologiczne aspekty funkcjonowania zarówno ciała, jak i umysłu tego uroczego stworzenia. Jako urodzona kociara, sporo z tego, o czym pisze Pani Katarzyna, wiedziałam już wcześniej. Głównie przez częste wizyty u weterynarza swego czasu. Poruszana jest tu między innymi inteligencja naszych pupili, a jak wiadomo, są bardzo mądre i ciekawskie (chociaż czasami potrafią zaskoczyć głupotą). Autorka bardzo dobrze opisała, w jaki sposób koty odczuwają i okazują swoje emocje. Wyjaśniła również fenomen pudełek, czyli temat znany każdemu posiadaczowi kota w domu. Miłym dodatkiem jest tu wiersz Wisławy Szymborskiej ,,Kot w pustym mieszkaniu”. Bardzo podoba mi się zamysł autorki o wrzuceniu do książki tego typu perełek. No mnie to kupuje w pełni.
Kot w świecie człowieka to ostatnia część tej kociej mini encyklopedii. Mamy tu problem związany z chorobami, na które często zapadają nasi mali przyjaciele. Temat bardzo bliski memu sercu, ponieważ kilka lat temu długo walczyłam o życie mojego kota, który postanowił jak nigdy zjeść roślinę, która zatruła mu organizm i sprawiła, że jego nerki nie pracowały prawidłowo. Mój Milo na szczęście wrócił do pełni zdrowia i obecnie z gracją omija kwiatki, chociaż tych konkretnych już w domu nie uświadczy. Myślę, że tak jak już na wstępie zaznaczyłam, jest to pozycja, po którą powinien sięgnąć każdy, kto ma lub planuje mieć to piękne i majestatyczne zwierzę.
Z mojej strony dodam jeszcze, że wszystko bardzo mi się podobało. Zarówno główna treść, jak i miłe dodatki w postaci zdjęć, legend, ciekawostek i wielu innych. Jestem jak najbardziej na TAK dla tej książki. Czyta się bardzo przyjemnie i zaskakująco szybko. Mogę tylko powiedzieć Katarzynie Burdzie, że to kawał dobrej kociej roboty.
,,Ktoś tutaj był i był, a potem nagle zniknął i uporczywie go nie ma.”
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to,,Kocie story” to must have każdej kociary i każdego kociarza! Znajduje się tu wszystko, co powinno na temat tych cudownych zwierząt. Autorka zadbała o to, aby przybliżyć czytelnikowi każdy aspekt dotyczacy tych małych spryciarzy, którzy bardzo dobrze dają sobie radę w życiu wśród ludzi. Książka...
W Kocim story przedstawiono pokrótce historię kotów oraz próbowano odpowiedzieć na różnorakie pytania dotyczące naszych mruczących milusińskich w oparciu o najnowsze badania a także obserwacje i doświadczenia opiekunów. Nie zapomniano przedstawić problemów, które spotykają koty we współczesnym świecie.
Nie wiem, do jakiego gatunku powinnam zaliczyć tę książkę. Nie jestem do końca pewna czy mogę nazwać ją poradnikiem. A może to taki nietypowy poradnik?
Nie wiem, ale jakby nie było, cieszę się, że udało mi się sięgnąć po tę pozycję. Dlaczego tak sądzę? Zapoznając się z nią czytelnik ma szansę w sporym skrócie poznać historię kocio-ludzkich relacji. Dodatkowo autorka podzieliła się z czytelnikami swoimi przeżyciami ze swoimi mruczącymi podopiecznymi i przedstawiła garść informacji o współczesnych zagrożeniach, jakie grożą kociej populacji.
Kocie story to zabawna i przyjemna lektura, w której nie brak porad i przestróg, które mają na celu kocie dobro. Co prawda nie mogłam zgodzić się z autorką w dwóch kwestiach, ale generalnie nie widzę powodu by nie polecić jej innym czytelnikom. To idealna książka, dla kocich miłośników i tych, którzy pragną ich lepiej poznać mruczących.
W Kocim story przedstawiono pokrótce historię kotów oraz próbowano odpowiedzieć na różnorakie pytania dotyczące naszych mruczących milusińskich w oparciu o najnowsze badania a także obserwacje i doświadczenia opiekunów. Nie zapomniano przedstawić problemów, które spotykają koty we współczesnym świecie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem, do jakiego gatunku powinnam zaliczyć tę książkę. Nie jestem...
"Kocie-story" jak sam tytuł wskazuje opowiada nam o kotach, o ich historii, początkach, rozwoju.... Wiecie co mi się w tej książce podobało ? Że te zwierzątka potraktowano tak po ludzku, ukazując ich różne oblicza, losy, uczucia, zachowania, charakter... Poznamy tu m.in. Kluska, Ziutka, Białko, Gwiazdkę i inny kocich bohaterów.
Co znajdziemy w "Kocim-story"?
🐾 Książka podzielona na trzy części .
W pierwszej dowiemy się m.in. o początkach pierwszych udomowionych kotkach, i ich rozwoju, o herazjach, klątwach, poznamy rodzaje rasowych kotów, i historię kotki królowej Wiktorii. W drugiej poczytamy o życiu wewnętrznym kota, o ich emocjach, cechach, osobowościach, różnych obliczach, zaburzeniach zachowania. Natomiast trzecia część skoncentrowana jest na funkcjonowaniu kota w człowieczym świecie.
🐾Dowiemy się wielu ciekawych rzeczy. Autorka jednak nie obdarzy nas nadmiarem suchych faktów... Obok nich spotkamy przykłady różnych sytuacji z życia, przykładów, wypowiedzi naukowców, piękne fotografie, odkrycia naukowe itd.
🐾 Autorka odpowiada między innymi, na takie pytania, jak: Jak zrozumieć kota? Czy można się z nim komunikować? Jak uśmiechać się po "kociemu"? Dlaczego kotu lubią pudełka? Co widzi i słyszy kot? I wiele innych.
🐾 Lekki i barwny język sprawi, że książkę czyta się naprawdę dobrze, miło i przyjemnie.
🐾 Książka jest bardzo interesująca i wartościowa pod względem wiedzy. Stanowi cenne źródło informacji, zwłaszcza dla takiego laika w tym temacie, jak ja. Po jej przeczytaniu można całkiem odmienić swój pogląd i spojrzenie na te zwierzątka.
🐾 Autorka, a widać to na każdej stronie, bardzo kocha koty. Poświęcając im książkę, wyraziła swoją miłość do nich!
Polecam 🐱🐱🐱
"Kocie-story" jak sam tytuł wskazuje opowiada nam o kotach, o ich historii, początkach, rozwoju.... Wiecie co mi się w tej książce podobało ? Że te zwierzątka potraktowano tak po ludzku, ukazując ich różne oblicza, losy, uczucia, zachowania, charakter... Poznamy tu m.in. Kluska, Ziutka, Białko, Gwiazdkę i inny kocich bohaterów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo znajdziemy w "Kocim-story"?
🐾 Książka...
"Kocie story. Miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to fascynująca podróż po historii, naturze i tajemnicach tych zagadkowych stworzeń, jakimi są koty. Książka autorstwa Katarzyny Burda nie tylko rzuca światło na genezę i ewolucję kotów, ale również głęboko zagłębia się w ich życie wewnętrzne, komunikację, a także przynosi wiele ciekawostek i faktów, które zmienią spojrzenie czytelnika na te niezależne i urocze zwierzęta.
Burda zaczyna od pierwotnych chwil, kiedy koty pojawiły się w otoczeniu ludzkim tysiące lat temu. Opowiada o tym, jak w różnych kulturach i wierzeniach przypisywano kotom magiczne moce, a także dlaczego uchodziły za stworzenia demoniczne. Autorce udaje się ukazać różnorodność ról, jakie koty odgrywały w historii ludzkości, od towarzyszy wiedźm po obiekty kultu religijnego.
Książka przyniosła mi nie tylko fascynujące informacje dotyczące historii kotów, ale również przybliżyła ich życie wewnętrzne. Burda zwraca uwagę na to, że koty, podobnie jak ludzie, posiadają swoje osobowości, a komunikacja z nimi to nie tylko gesty i dźwięki, ale także subtelne sygnały, które nie zawsze łatwo zrozumieć.
Autorka zgłębia również kwestie problematyczne, takie jak życie bezdomnych kotów w mieście czy wyzwania, z jakimi muszą zmierzyć się koty wiejskie. Książka rzuca światło na różnorodność kocich losów, uwydatniając, że każdy z nich jest jedyny w swoim rodzaju.
"Kocie story" to nie tylko źródło faktów naukowych, ale także ciepła opowieść o relacji między ludźmi a kotami. Burda dzieli się swoją fascynacją kotami, a jednocześnie przekonała mnie, że istnieje wiele nierozwikłanych tajemnic w zachowaniu i myśleniu tych niezależnych zwierząt.
Książka w pełni odpowiada na pytania, które często nurtują miłośników kotów. Czy koty nas kochają? Jakie są ich emocje? Dlaczego koty nie lubią wody? Katarzyna Burda nie tylko podaje odpowiedzi, ale także zachęca do głębszego zrozumienia i docenienia tajemniczego świata kotów.
Na uwagę zasługuje cudowna okładka, oraz przewijające się podczas czytania rysunki kotów...
"Kocie story" to niezwykle interesująca lektura, zarówno dla tych, którzy już podzielają swoje życie z kotem, jak i dla tych, którzy dopiero zastanawiają się nad przyjęciem tego uroczego drapieżnika do swojego domu. Książka jest pełna mądrości, humoru i ciepła, co sprawia, że trudno się od niej oderwać.
"Kocie story. Miłość fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to fascynująca podróż po historii, naturze i tajemnicach tych zagadkowych stworzeń, jakimi są koty. Książka autorstwa Katarzyny Burda nie tylko rzuca światło na genezę i ewolucję kotów, ale również głęboko zagłębia się w ich życie wewnętrzne, komunikację, a także przynosi wiele ciekawostek i faktów, które...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDzisiaj na świecie z ludźmi mieszka co najmniej 500 000 000 kotów.
Ponieważ uważam się za przyjaciółkę puszystych, nie mogłam przejść obok tego tytułu obojętnie. Od zawsze koty mnie fascynowały, uwielbiałam ich miękkość i to jak mruczały. Z przyjemnością więc zabrałam się za lekturę „Kocich story”. Autorka świetnie podzieliła tę pozycję na trzy części, z której każda ma kilka rozdziałów. Styl i pióro są lekkie, książka zawiera po prostu wszystko, od niezliczonych ciekawostek, do znanych faktów, po teorie, anegdotki, opowieści, jest także kilka zdjęć czy obrazków. Ta pozycja zapewni Wam świetną rozrywkę, poszerzy horyzonty i dostarczy naprawdę dużo dobrego humoru. Czytało mi się to bajecznie i nawet nie zauważyłam kiedy dotarłam na sam koniec tej wspaniałej historii. Dowiedziałam się o moim przyjacielu naprawdę wielu ciekawostek i prawd, lepiej go poznałam i o dziwo przyznaje, że być może moja kotka nie jest aż tak wredna jak mi się wydawało!😂
Czy wiedzieliście, że w Egipcie koty po raz pierwszy w historii stały się powszechnie domowymi pieszczotami? W starożytnym Egipcie istniały cmentarzyska kotów, a ich właściciele przeżywali żałoby gdy umierały. Koty są także ważne religii muzułmańskiej, czego też nie wiedziałam. Takie i bardzo wiele innych ciekawostek znajdziecie w tej wspaniałej książce! Warto!
Dzisiaj na świecie z ludźmi mieszka co najmniej 500 000 000 kotów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPonieważ uważam się za przyjaciółkę puszystych, nie mogłam przejść obok tego tytułu obojętnie. Od zawsze koty mnie fascynowały, uwielbiałam ich miękkość i to jak mruczały. Z przyjemnością więc zabrałam się za lekturę „Kocich story”. Autorka świetnie podzieliła tę pozycję na trzy części, z której każda ma...
Niezależne, uparte, nieokiełznane, a w tym wszystkim kochane i chwytające za serce. Domyślacie się o kim mowa? Tak - o kotach! Każdy kot to zupełnie oddzielne indywiduum, żze swoją osobowością, temperamentem, upodobaniami i dziwactwami. Katarzyna Burda przedstawia nam wszystkie informacje jakie naukowcy wiedzą i wciąż odkrywają na temat kociej natury. Autorka nie pomija faktów skąd wzięły się te stworzenia między ludźmi i jak relacje z ludźmi wpłynęły na ich ewolucję.
Pierwsza cześć książki poświęcona została pochodzeniu kociego rodu, udomowieniu kotów oraz temu co przynoszą nam w swoich genach. Skupiamy się na kocich rasach, różnicach i podobieństwach między nimi oraz wpływach sztucznej selekcji na wygląd i osobowość kotów. Czy proces udomowienia już się zakończył? Jak koty podbiły świat? Czy koty mają boskie cechy a może przynoszą pecha? Skąd się wziął manetki - neko? Czy koty rasowe mają szczególne cechy charakteru? Skąd bierze się kocia sprawność? Czy koty lubią wodę? Czym są wibrysy?
W drugiej części poszukamy odpowiedzi na pytanie jakie emocje mogą odczuwać koty, czy są złośliwe lub zazdrosne i co kochają najbardziej. Przyjrzymy się kociej mowie i wysyłanym za pomocą ciała i odgłosom sygnałom. W czym tkwi problem kocich emocji? Z jakim zestawem cech i predyspozycji składających się na osobowość przychodzi na świat kot? Co czuje kot w stosunku do swojego opiekuna? Do czego zdolny jest koci umysł? Jak komunikują się koty?
W ostatniej części odbędziemy podróż po współczesnym świecie pełnym kotów. Ukazano wysiłek wolontariuszy i ludzi o dobrym sercu, którzy dokarmiają i sterylizują bezdomne koty, leczą je i opiekują się nimi. Czy kota można oduczyć polowania? Na co chorują koty? Czy kot może zostać gwiazdą w internecie?
Niezależny koci charakter, zamiłowanie do chodzenia własnymi drogami i talent do przetrwania. Żyją obok ludzi lecz są niezależne. Uwielbiają głaskanie jednocześnie są czujne i zdystansowane. Liczące na karmę lecz potrafiące poradzić sobie bez dokarmiania. Koty to jedyne samotniki w gronie zwierzęcych towarzyszy człowieka. "Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia" to krótki przewodnik o życiu kotów pozwoli lepiej zrozumieć te stworzenia. Czy koty mają dziewięć żyć?
Koty są niezwykle inteligentnymi stworzeniami. Poradnik ten pozwolił mi się oswoić z wieloma zagadnieniami dotyczącymi tych zwierząt. Pomógł mi odkryć nie tyle zmysły, co mowę ciała tych zwierząt. Ta książka to całkiem ciekawy poradnik dla wszystkich miłośników kotów, z którego czytelnik dowie się wiele interesujących rzeczy. Koty są fascynującymi zwierzętami zamieszkującymi naszą planetę od setek lat. Autorka jednocześnie zaprezentowała świat z kociej perspektywy, dając nam lepiej odkryć kocie zwyczaje, aby jednocześnie pomóc nam komunikować się z kotami. Książka idealna dla wszystkich kociarzy.
Niezależne, uparte, nieokiełznane, a w tym wszystkim kochane i chwytające za serce. Domyślacie się o kim mowa? Tak - o kotach! Każdy kot to zupełnie oddzielne indywiduum, żze swoją osobowością, temperamentem, upodobaniami i dziwactwami. Katarzyna Burda przedstawia nam wszystkie informacje jakie naukowcy wiedzą i wciąż odkrywają na temat kociej natury. Autorka nie pomija...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kocie story" Katarzyny Burdy to historia kota od samego początku, czyli od tych pierwszych chwil tysiące lat temu.
Koty różnią się tak jak i my się różnimy. Komunikują się z człowiekiem, choć on nie zawsze wie o co im chodzi. Są pełne zagadek. Chodzą własnymi drogami. Nie dają się podporządkować.
Nie zawsze mruczenie kota jest oznaką jego zadowolenia. Głaszczemy je, ale one nie zawsze to lubią. Choć najczęściej bywają pieszczochami i lubią drapanie za uszkiem. Mimo to jest w kotach coś demonicznego. Mówi się, że przynoszą pecha.
W przeszłości uważano je za towarzyszy wiedźm czy posiadaczy kilku żywotów.
Dzięki badaniom coraz więcej wiemy o ich pochodzeniu, ewolucji, niezwykłych możliwościach ich gibkiego ciała oraz o psychice, osobowości czy zachowaniu.
"Kocie story" pokazuje problemy wielkomiejskich kotów bezdomnych i wiejskich mruczków. Koty domowe mogą sprawiać kłopot, ale nie tym, którzy je uwielbiają.
"KOCIE STORY. Miłość Fascynacja i Trudna Sztuka Wspólnego Życia" Katarzyny Burdy to książka dla miłośników tych zwierząt.
"Kocie story" Katarzyny Burdy to historia kota od samego początku, czyli od tych pierwszych chwil tysiące lat temu.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKoty różnią się tak jak i my się różnimy. Komunikują się z człowiekiem, choć on nie zawsze wie o co im chodzi. Są pełne zagadek. Chodzą własnymi drogami. Nie dają się podporządkować.
Nie zawsze mruczenie kota jest oznaką jego zadowolenia. Głaszczemy je, ale...
Majestatyczne i skore do zabawy. Jednocześnie wydające się nam ludziom udomowione i będące tego zaprzeczeniem. Chadzające własnymi drogami i niezależne, nie do końca dające się poznać. Koty. Nasi przyjaciele, lecz na własnych warunkach. Nieprzeniknione niczym sfinksy i jednocześnie mruczący domownicy.
Zdanie o kotach naprawdę są bardzo spolaryzowane. Jedni je uwielbiają, drudzy omijają szerokim łukiem, bo nie do końca albo w ogóle nie wiadomo czego się po nich spodziewać. Majestatyczne z rodowodami i rasowe inaczej czyli dachowce. Jakie są naprawdę? Tego chyba nie wie nikt, ale warto poznać je bliżej. Katarzyna Burda daje ku temu doskonałą okazję w swojej książce. To nie tylko intrygująca opowieść o kociej naturze, lecz prawdziwe kompendium wiedzy z ciekawostkami, faktami naukowymi i osobistymi doświadczeniami. Tak naprawdę zbyt często zdaje się nam, że wiemy wszystko o naszych pupilach i za każdym razem kiedy nas zaskoczą przekonujemy się, że jeszcze wiele musimy nauczyć się o nich. Udomowione czy nie? Od razu nasuwa się odpowiedź, że tak, po chwili nie jesteśmy już tego pewni. Zresztą przy kotach przekonujemy się, szybciej niż później, iż wiele założeń co do nich jest dalekie od prawdy, jakichkolwiek założeń, a one z przyjemnością pokażą nam jak skomplikowanymi istotami są. Jednak jest także ciemniejsza strona medalu, o której zbyt często zapominamy patrząc na nasze Mruczki – cała rzesza kotów bezdomnych. O nich też jest książka Katarzyny Burdy, znamy je oraz osoby im pomagające, ale niestety także ich sytuację. Na tym nie koniec „Kociego story. Miłość. Fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”, a jedynie kilka tematów poruszanych. Autorka niezwykle szeroko omawia „koci temat”, lecz w żadnym razie nie zasypuje nas suchymi informacjami. Każdy rozdział przynosi nam wiedzę lub ją poszerza od faktów naukowych po osobiste spostrzeżenia.
Majestatyczne i skore do zabawy. Jednocześnie wydające się nam ludziom udomowione i będące tego zaprzeczeniem. Chadzające własnymi drogami i niezależne, nie do końca dające się poznać. Koty. Nasi przyjaciele, lecz na własnych warunkach. Nieprzeniknione niczym sfinksy i jednocześnie mruczący domownicy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZdanie o kotach naprawdę są bardzo spolaryzowane. Jedni je uwielbiają,...
Koty są różne;bure,czarne,rude, udomowione i dzikie,duże i małe,przyjazne,bezdomne i wiejskie.
Książka ta przedstawia historię kotów od początku i probuje nam przybliżyć ich naturę🐈🐈⬛
O czym myśli twój kot,co to jest koci uśmiech, w jaki sposób komunikować się z kotem,co widzi i słyszy kot. Dowiemy się też czy to prawda,że koty zawsze spadają na cztery łapy a woda to ich żywioł? Jakie rasy są najstarsze i kim tak naprawdę jesteśmy dla kotów🐈⬛
"Kocie story" to bardzo interesująca i ciekawie napisana historia kotów. Ja jestem nią zachwycona,ponieważ dowiedziałam się mnóstwo bardzo zaskakujących rzeczy na temat tych mądrych i cudownych zwierząt. Polecam
Koty są różne;bure,czarne,rude, udomowione i dzikie,duże i małe,przyjazne,bezdomne i wiejskie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ta przedstawia historię kotów od początku i probuje nam przybliżyć ich naturę🐈🐈⬛
O czym myśli twój kot,co to jest koci uśmiech, w jaki sposób komunikować się z kotem,co widzi i słyszy kot. Dowiemy się też czy to prawda,że koty zawsze spadają na cztery łapy a woda to ich...
Czy wśród czytelników Czyt-NIKa są miłośnicy kotów? Oczywiście, że tak. Dlatego też każdy, kto ma kota na punkcie kota, powinien sięgnąć po „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”. Katarzyna Burda w swej najnowszej książce ilustruje nam historię kota, jego problemy oraz ich życie „wewnętrzne”, dzięki czemu możemy poznać kocie emocje. To książka, która sprawi, że Wasza miłość do kotów będzie jeszcze większa. Zaś ci, którzy jeszcze nie mają kota, to po lekturze tej książki jeszcze raz przemyślą decyzję o powiększeniu liczby domowników.
Pani Katarzyna dąży do uwypuklenia nam natury kotów. Poznajemy pochodzenie kociego rodu, przyglądamy się kocim rasom oraz różnicom i podobieństwom między nimi. „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” to również zaproszenie do poznania kocich emocji. Czy koty są złośliwe? Czy może zazdrosne? Często o to są właśnie podejrzewane. Czy słusznie? Katarzyna Burda na kartach tej książki zaprasza nas również do podróży po współczesnym świecie pełnym kotów. Nie ukrywam, że dzięki lekturze tej książki znajdziecie Wasz wspólny język komunikacji z kotami.
Pragnę dodać, że po lekturze tej książki zupełnie inaczej zacząłem spoglądać na koty. Z większą wiedzą i znajomością kociego życia łapię się na tym, że fajnie by było… . Tylko pewnie ten przyszły kot, mój domownik, musiałby przeczytać książkę „Tomek story”, by poznać moje przyzwyczajenia, maniery. I kto wie, może wówczas wymruczy „O nie!!! Ratunku!!!”.
Warto dodać, że nie tylko wiele cennych i ważnych informacji płynie z lektury tej książki. Na każdej jej stronie czuć ogromną miłość Pani Katarzyny do kotów. Jeśli również Wy czujecie tę miłość, to koniecznie sięgnijcie po „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”. Jeśli chcesz dowiedzieć się, o czym myśli twój kot i czy naprawdę cię kocha, to koniecznie sięgnij po tę książkę. Jeśli zaś chcesz zrozumieć jego filozofię życia i komunikować się z nim jego kodami, to dostęp do nich znajdziesz w najnowszej książce Katarzyny Burdy. Zatem warto znaleźć czas, by sięgnąć po ten tytuł.
Książka „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia” ukazała się nakładem Wydawnictwa Zwierciadło
Czy wśród czytelników Czyt-NIKa są miłośnicy kotów? Oczywiście, że tak. Dlatego też każdy, kto ma kota na punkcie kota, powinien sięgnąć po „Kocie story. Miłość, fascynacja i trudna sztuka wspólnego życia”. Katarzyna Burda w swej najnowszej książce ilustruje nam historię kota, jego problemy oraz ich życie „wewnętrzne”, dzięki czemu możemy poznać kocie emocje. To książka,...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to