rozwińzwiń

RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej

Okładka książki RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej autorstwa Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj
Okładka książki RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej autorstwa Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj
Nadia SzagdajGrzegorz Filarowski Wydawnictwo: Wydawnictwo Lingua Mortis Cykl: RAK (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
RAK (tom 1)
Data wydania:
2023-10-26
Data 1. wyd. pol.:
2023-10-26
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788396280305
"Z cichym szumem drukarka nanosiła kolejne warstwy koloru na kartkę. Wkrótce wypluła zdjęcie, a on ujął je w dwa palce i wyprostował rękę. To był pierwszy raz, gdy spotkał się z nią „twarzą w twarz”, choć nie osobiście. Na pewno też nie był to ostatni. Przyjrzał się jej i od razu pomyślał, że się dogadają. Muszą się jakoś dogadać. Odsunął klawiaturę komputera i położył zdjęcie przed sobą, na blacie. Przygładził je dłonią. Skóra w tym przeciągłym zetknięciu z papierem wydała cichy syk. Z rogu biurka zgarnął notes z samoprzylepnymi, żółtymi kartkami. W szufladzie namacał marker. Pochwycił go w lewą dłoń i na kartce z wierzchu napisał: „Aneta”. Odkleił ją i równo przyłożył pod wydrukowanym na kartce wizerunkiem uczestniczki marszu. Na drugiej z kolei kartce napisał enigmatycznie: „Wartość: trzydzieści cztery miliony złotych”.

Ciemna i poruszająca opowieść, oparta na prawdziwych wydarzeniach, która odsłoni brutalne konsekwencje działania „stalkera z Tindera”. Ta historia ma więcej niż jeden wymiar…
Średnia ocen
7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej



734 734

Oceny książki RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej

Średnia ocen
7,6 / 10
426 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej

avatar
63
63

Na półkach: ,

Zacznę może od tego , iż znowu nie sprawdziłem i dałem sie wypuścić jak uczniak w maliny, że nie ma jeszcze ostatniego tomu mimo wiadomego zakończenia sprawy - przynajmniej w realu. Co do samej czy samych książek... z jednej strony nasuwa się smutna refleksja, że bardzo łatwo jest manipulować, sterować ludźmi zwłaszcza jeśli tego pragną a później nie mają siły lub odwagi by to zmienić. A z drugiej coś bardziej pozytywnego - w dalszym ciągu pomimo pośpiechu, internetu i cyfryzacji, automatyzacji naszego życia ważny jest człowiek i to że Cię wysłucha pocieszy, przytuli, da chwilę wytchnienia, może nawet wspomoże. Tylko aby intencje były właściwe. Natomiast książka w sposób ewidentny ukazuje, że dla wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania w Polsce / ale myślę że gdzie indziej również/nie zawsze białe jest białym a czarne czarnym.

Zacznę może od tego , iż znowu nie sprawdziłem i dałem sie wypuścić jak uczniak w maliny, że nie ma jeszcze ostatniego tomu mimo wiadomego zakończenia sprawy - przynajmniej w realu. Co do samej czy samych książek... z jednej strony nasuwa się smutna refleksja, że bardzo łatwo jest manipulować, sterować ludźmi zwłaszcza jeśli tego pragną a później nie mają siły lub odwagi by...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
344
171

Na półkach:

Trafiłem na te książki po lekturze "Bezkarny" Remigiusz Mroza, który w posłowiu przedstawił że książka jest jego troszkę zmienioną wersją sprawy "Oszusta z Tindera" z Wrocławia. Zainteresowałem się, obejrzałem kilka podcastów z Panem Grzegorzem i chwyciłem za książkę. Naprawdę ciekawa pozycja, choć troszkę widać że autor robi z siebie Superbohatera - w końcu jest Batmanem 😉
Po za tym naprawdę ciekawa pozycja, tylko muszę uprzedzić: książka z "napisami na końcu" -CDN. , więc chwytam za kolejny tom.

Trafiłem na te książki po lekturze "Bezkarny" Remigiusz Mroza, który w posłowiu przedstawił że książka jest jego troszkę zmienioną wersją sprawy "Oszusta z Tindera" z Wrocławia. Zainteresowałem się, obejrzałem kilka podcastów z Panem Grzegorzem i chwyciłem za książkę. Naprawdę ciekawa pozycja, choć troszkę widać że autor robi z siebie Superbohatera - w końcu jest Batmanem...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
669
514

Na półkach:

➡️Co determinuje całą tę historię? Otóż to, że jest oparta na faktach. Oparta na faktach bardzo mocno, jako że Grzegorz Filarowski był i jest osobiście zaangażowany w sprawę. Zainteresowanych (a gwarantuję, że będziecie zainteresowani już w trakcie lektury) odsyłam na adres rak.to - krótki, prosty, adres, a zawierający w sobie wiele ludzkich tragedii. Wiedzcie, iż ta sprawa nadal trwa, tak w życiu jak i w książkach, które to życie opisują.
➡️Cyja, doświadczony, cokolwiek zgorzkniały policjant, powiedziałbym że sól policyjnej służby, bo przecież ktoś tam musi pracować, żeby ktoś inny mógł ogłosić kolejny sukces. Żmudna robota, drobne sprawy, brak pleców, brak podwyżek, brak awansów. Stagnacja. Uwielbiam takich bohaterów, stokrotnie przedkładam ich ponad supermanów i super detektywów. Z nimi właśnie się identyfikuję. To im kibicuję. Tym ostatnim porządnym, tym „last boy scoutom”, chociaż nieraz naginającym prawo. Tym ostatnim, który mają jeszcze sumienie, jakieś zasady i podskórny kompas moralny. To jest właśnie Cyja. I to wcale nie on jest głównym bohaterem. Tylko że od razu mi się spodobał.
➡️To jest świetnie napisane. Nic nie jest oczywiste, co tylko potwierdza tezę, że życie pisze najbardziej zaskakujące scenariusze. Kto jest tym dobrym, a kto złym? Początkowo dość trudno to ocenić. Tu nic nie jest jasne i oczywiste. Później już będzie. Będzie aż nadto. Pamiętajcie – ta książka to fakty. Prawdziwy brud i prawdziwe tragedie. Koszmary nie takie wydumane, tylko te płaczące dosłownie krwawymi łzami.
➡️Jest dynamicznie, ale bez przesady. To nie jest książka o Jasonie Bournie. Motyw przewodni został napisany przez rzeczywistość, zatem wydaje się, nie, stop, jest jak najbardziej prawdziwy. Postacie są realne. Nie mogło być inaczej. Zarówno Iwo jak i Filip, Cyja czy Monika są po prostu ludźmi realizującymi pewne własne cele. Mającymi swoje wady, swoje przymioty i swoje przyzwyczajenia. I dziwaczności.
➡️Dialogowo jest bardzo dobrze. Naturalnie, z wyraźnym zaznaczeniem cech charakterologicznych w wypowiedziach.
➡️Autorzy stworzyli bardzo duszną, wręcz przytłaczającą atmosferę. Psychiczny terror, emocjonalna trucizna, przemoc fizyczna. Zachowania socjopatyczne. Ten klimat stale się zagęszcza, aż chwilami staje się wręcz nie do zniesienia. A najgorsza jest praktyczna bezkarność antagonisty.
➡️Koszmarna, ale i zupełnie naturalna jest kobieca w tym wypadku naiwność. Ewidentnie Iwo musi być świetnym domorosłym psychologiem, który doskonale umie omotać swoją ofiarę, wykorzystując jej słabości i problemy życiowe. Każdy potrzebuje bliskości, przyjaźni i miłości, nawet jeśli się do tego nie przyznaje, otaczając się swego rodzaju skorupą. I na tych potrzebach bazuje ten socjopata, skutecznie niszcząc swoje ofiary, tak psychicznie jak fizycznie.
➡️Polecam Wam tę książkę, jeśli nie obawiacie się trudnych, przygnębiających tematów. Tematów, które po prostu dzieją się w codziennym życiu. To mocna, świetnie napisana powieść, znakomity, oparty na faktach kryminał, który być może uświadomi nam niewydolność systemu, bezradność ofiar terroryzowanych przez bezwzględnych prześladowców. Bezradność, którą inni często biorą za słabość. Łatwo jest oceniać. Dlatego ja teraz oceniam tę książkę na 8,5/10 i bardzo polecam.
"– Może gdyby państwo polskie udzielało im wsparcia zamiast reprymendy, to by się nie bały – zasugerował Cyja.
– Nie powstrzymasz ciem od wlatywania w ogień – ripostował kolega."
PS. Akta, które Cyja dostał w przesyłce to koszmar. Na dodatek jak wspomniano w przypisach - sama prawda.
PPS. Tu na serio daje się chwilami wyczuć klimat Batmana.
PPPS. Muszę to napisać - takiego pierdolonego socjopaty, szantażysty i manipulatora jak negatywny bohater tej książki nie widziałem jak żyję.

➡️Co determinuje całą tę historię? Otóż to, że jest oparta na faktach. Oparta na faktach bardzo mocno, jako że Grzegorz Filarowski był i jest osobiście zaangażowany w sprawę. Zainteresowanych (a gwarantuję, że będziecie zainteresowani już w trakcie lektury) odsyłam na adres rak.to - krótki, prosty, adres, a zawierający w sobie wiele ludzkich tragedii. Wiedzcie, iż ta sprawa...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

865 użytkowników ma tytuł RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej na półkach głównych
  • 499
  • 357
  • 9
124 użytkowników ma tytuł RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej na półkach dodatkowych
  • 42
  • 27
  • 16
  • 14
  • 10
  • 8
  • 7

Tagi i tematy do książki RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej

Inne książki autora

Okładka książki RAK. Tyle k**** możesz Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj
Ocena 10,0
RAK. Tyle k**** możesz Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj
Okładka książki RAK. Teraz gramy po mojemu Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj
Ocena 7,9
RAK. Teraz gramy po mojemu Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj
Okładka książki RAK. Wszystko do umorzenia Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj
Ocena 7,8
RAK. Wszystko do umorzenia Grzegorz Filarowski, Nadia Szagdaj
Okładka książki Nocne mary. Opowieści niekoniecznie na dobranoc Sylwia Błach, Rafał Christ, Arnold Cytrowski, Łukasz Dubianowski, Tomasz Duszyński, Norbert Góra, Maciej Klimek, Marcin Kowalczyk, Marta Kucharska, Wojciech Kulawski, Graham Masterton, Tomek Miłowicki, Karolina Mogielska, Jarosław Adam Pankowski, Rafał Grzegorz Sawicki, Łukasz Śmigiel, Hubert Smolarek, Nadia Szagdaj, Honza Vojtisek, Paweł Widomski, Flora Woźnica, Olek Zielonka
Ocena 8,1
Nocne mary. Opowieści niekoniecznie na dobranoc Sylwia Błach, Rafał Christ, Arnold Cytrowski, Łukasz Dubianowski, Tomasz Duszyński, Norbert Góra, Maciej Klimek, Marcin Kowalczyk, Marta Kucharska, Wojciech Kulawski, Graham Masterton, Tomek Miłowicki, Karolina Mogielska, Jarosław Adam Pankowski, Rafał Grzegorz Sawicki, Łukasz Śmigiel, Hubert Smolarek, Nadia Szagdaj, Honza Vojtisek, Paweł Widomski, Flora Woźnica, Olek Zielonka
Nadia Szagdaj
Nadia Szagdaj
Powieściopisarka, urodzona w 1984 roku we Wrocławiu. Jest także sopranem, wiolonczelistką, zajmuje się fotografią i filmem. Prywatnie mieszka z rodziną w mniejszym mieście pod Wroclawiem. Jej fascynacja historią Breslau, trwa nieprzerwanie od wielu lat. W swoich powieściach, przedstwia Wrocałw na wiele sposobów, jednak zawsze zachowując go pięknym i idealizując go. Od pierwszej powieści, jest postrzegana jako dobry obserwator, umiejący trafnie zinterpretować ludzkie zachowanie w ekstremalnych sytuacjach. Nie krystalizuje głównych bohaterów, nadając im charakter bliski odbiorcom. Autorka m.in. powieści retro kryminalnych z cyklu Kroniki Klary Schulz. Nadia Szagdaj czynnie zajmuje się fotografią i filmem
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Deprawacja Sandra Cicha
Deprawacja
Sandra Cicha
Podczas czytania wielokrotnie czułam złość, smutek, a nawet bezsilność. Były fragmenty, które musiałam/em odkładać na chwilę, bo emocje były zbyt intensywne. Jednocześnie właśnie to uważam za największą siłę „Deprawacji” – ta książka nie pozwala czytać jej obojętnie. Zmusza do konfrontacji z trudnymi tematami, o których często wolelibyśmy nie myśleć. Styl Sandry Cichej jest prosty, ale bardzo sugestywny. Nie ma tu zbędnych opisów, a każde zdanie wydaje się mieć swoje znaczenie. Krótkie rozdziały sprawiają, że łatwo „wpaść” w rytm czytania, a napięcie narasta z każdą kolejną stroną. Mimo mrocznej atmosfery nie miałam/em poczucia przesady – wszystko wydawało się boleśnie realne. „Deprawacja” to książka, która pokazuje, że zło nie zawsze rodzi się nagle. Często jest wynikiem wielu drobnych kroków, zaniedbań i złych wyborów. Po tej lekturze zaczęłam/em inaczej patrzeć na ludzi i ich historie – z większą ostrożnością w ocenianiu i większą empatią. To nie jest powieść, która daje proste odpowiedzi, ale właśnie dlatego jest tak wartościowa. Zdecydowanie polecam „Deprawację” czytelnikom, którzy nie boją się trudnych tematów i literatury poruszającej psychikę. To książka bolesna, ale ważna – taka, która zostaje w myślach na długo i zmusza do refleksji nad sobą, światem i granicami, które czasem bardzo łatwo przekroczyć.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na93 miesiące temu
RAK. Wszystko do umorzenia Nadia Szagdaj
RAK. Wszystko do umorzenia
Nadia Szagdaj Grzegorz Filarowski
Potworów nie trzeba daleko szukać. Z pewnością znajdziemy je w horrorach napisanych przez największych twórców grozy, czy też w kryminałach stworzonych na podstawie bujnej wyobraźni autora, jednak te najbardziej przerażające istoty, które są w stanie wyniszczyć drugiego człowieka często mieszkają za ścianą naszego mieszania, w którym czujemy się nad wyraz bezpiecznie. Nigdy nie wiemy, co kryją w sobie ludzie mijani przez nas na ulicy, gdy idziemy na poranne zakupy. Czasami nawet zdarza się, że ci, których znamy latami, okazują się bestiami w ludzkiej skórze… „POTRAFIŁ OMOTAĆ KAŻDEGO. ULEGALI MU PO RÓWNO: MĘŻCZYŹNI I KOBIETY.” ☝️Iwo Rak - człowiek, który okradł wiele kobiety, upokarzając je i niszcząc to, na czym im zależało. Bezczelny, perfidny, nie mający żadnych skrupułów. Sprawiający niepozorne wrażenie, budzący zaufanie… Rak działa specyficznie. Zbiera „haki” na swoje ofiary, które potem ułatwiają mu nad nimi kontrolę. Działa sprawnie, lecz po cichu. Powoli zbiera żniwa, których skala wciąż rośnie. Wymiar sprawiedliwości rozkłada ręce. System jest bezradny. Obciążające go dowody okazują się zbyt słabe, ludzie, którzy dużo wiedzą - milczą, ponieważ kieruje nimi strach przed Rakiem. A on sam kłamie, mota, czy też zwala winę na ofiary… Pojawia się bezradność . Załamanie. Złość. I pytanie - co dalej? Są jednak ludzie, którzy są w stanie wiele poświęcić, aby doprowadzić w końcu szaleńca do mety, na jaką zasługuje. Tylko ile jeszcze to potrwa? Ile osób będzie musiało na tym jeszcze ucierpieć? Ta historia jest dowodem na to, że nie każda przemoc zostawia ślady, a nie każdy sprawca nosi w kieszeni nóż i ma szramy na twarzy. Jest to również ukazanie polskiego wymiaru sprawiedliwości w najprawdziwszej postaci, bez owijania w bawełnę. Tu człowiek poszkodowany ma mniejsze szanse i możliwości, niż sprawca. „Rak. Wszystko do umożenia” to bezpośrednia kontynuacja pierwszego tomu, która skłania do refleksji, a także powoduje, że człowiek uważniej przypatruje się innym. To także cicha nadzieja, że wśród nas są też ci uczciwi, którzy uparcie dążą do ukazania tej najboleśniejszej prawdy…
zaczytana__m - awatar zaczytana__m
ocenił na91 miesiąc temu
Mgła Kamila Bryksy
Mgła
Kamila Bryksy
„Czasami najlepsze, co możesz zrobić, to podjąć bardzo złą decyzję.” I dokładnie taka jest ta książka — decyzją, której nie da się cofnąć, nawet kiedy już zamkniesz ostatnią stronę. „Mgła” Kamili Bryksy na pierwszy rzut oka gra w bardzo znaną grę. Kobieta traci pamięć, budzi się w rzeczywistości, której nie rozumie, a ludzie wokół niej próbują jej tę rzeczywistość opowiedzieć od nowa. Motyw ograny, niemal podręcznikowy. I właśnie dlatego łatwo się na niego nabrać. Ewelina Dobrzycka zostaje odnaleziona w centrum handlowym. Nie wie, kim jest, nie pamięta swojego życia, nie rozpoznaje własnego męża. Trafia pod opiekę Karola, który robi wszystko, by pomóc jej odzyskać wspomnienia — pokazuje zdjęcia, zabiera w ważne dla nich miejsca, rekonstruuje ich wspólną historię. Problem w tym, że im bardziej się stara, tym bardziej coś tu zaczyna zgrzytać. Bo pamięć to jedno. A narracja to drugie. I „Mgła” bardzo szybko przestaje być historią o amnezji, a zaczyna być historią o tym, kto ma prawo opowiadać cudze życie. Każda postać w tej książce coś ukrywa. Każda coś dopowiada. Każda próbuje ustawić rzeczywistość pod siebie. I nagle okazuje się, że nie chodzi już o to, czy Ewelina odzyska pamięć, tylko o to, czy to, co usłyszy, w ogóle będzie prawdą. Autorka bardzo sprawnie buduje atmosferę niepewności. Nie epatuje zwrotami akcji, nie rzuca twistami co kilka stron. Zamiast tego konsekwentnie podkopuje zaufanie — do bohaterów, do wydarzeń, do własnych przypuszczeń czytelnika. To jeden z tych thrillerów, w których napięcie nie wynika z tego, co się wydarzy, tylko z tego, co już się wydarzyło, ale jeszcze nie zostało ujawnione. Dużym plusem jest sposób prowadzenia fabuły. Historia rozwija się stopniowo, warstwa po warstwie, a poszczególne elementy zaczynają się ze sobą łączyć dopiero po czasie. Czytelnik przez większość książki funkcjonuje w stanie lekkiego dyskomfortu — nic nie jest do końca jasne, nic nie jest w pełni pewne, a każda nowa informacja zmienia sposób patrzenia na wcześniejsze wydarzenia. Bryksy dobrze radzi sobie również z prowadzeniem intrygi. To nie jest historia oparta na jednym wielkim zwrocie akcji, tylko na serii mniejszych odkryć, które razem tworzą spójną całość. Finał nie próbuje być efekciarski — zamiast tego domyka wątki w sposób logiczny i konsekwentny wobec tego, co zostało wcześniej zbudowane. Nie oznacza to jednak, że książka jest bez wad. Największym problemem są momentami bohaterowie drugoplanowi, którym brakuje głębi. W thrillerze psychologicznym to istotny element, a tutaj niektóre postacie sprawiają wrażenie bardziej funkcjonalnych niż rzeczywistych. Ich motywacje nie zawsze są w pełni przekonujące, a decyzje momentami wydają się podporządkowane konstrukcji fabuły. Z drugiej strony, można to czytać również jako element zamierzonego efektu — w świecie, gdzie każdy coś ukrywa i manipuluje rzeczywistością, trudno o pełną przejrzystość także w konstrukcji postaci. Na uwagę zasługuje tempo powieści. Choć nie jest to książka dynamiczna w klasycznym sensie, wciąga bardzo skutecznie. To raczej powolne zaciskanie pętli niż szybki sprint. Im dalej w fabułę, tym trudniej się od niej oderwać, bo rośnie potrzeba zrozumienia, co tu właściwie jest prawdą. Największą siłą „Mgły” jest jednak to, że nie daje czytelnikowi komfortu. Nie oferuje prostych odpowiedzi, nie porządkuje świata w oczywisty sposób, nie pozwala jednoznacznie ocenić bohaterów. Zamiast tego zostawia z poczuciem, że granica między prawdą a kłamstwem jest dużo bardziej płynna, niż chcielibyśmy przyznać. To thriller, który nie próbuje być głośny — ale potrafi być skuteczny. Nie jest idealny, ale jest wystarczająco dobrze skonstruowany, żeby wciągnąć, zmylić i zostawić po sobie coś więcej niż tylko fabularną zagadkę. I to w tym gatunku naprawdę wystarcza.
ZbrodnieNaWidelcu - awatar ZbrodnieNaWidelcu
ocenił na722 dni temu
Ręce Boga Maciej Torebko
Ręce Boga
Maciej Torebko
"...Biblia to dość specyficzna księga. Jeśli kiedykolwiek przyszło ci do głowy, że widziałeś już najgorsze bezeceństwa, najbrutalniejsze morderstwo, najzmyślniejsze dewiacje, to zapewniam cię, w Biblii już to było i nie jest niczym nadzwyczajnym. Ba, jestem pewny, że wszystko, co widziałeś i wiesz, jest niczym w porównaniu do wykolejenia niektórych postaci biblijnych." 🤲 Podkomisarz Ariel Janicki zostaje przydzielony do poprowadzenie śledztwa w sprawie brutalnego morderstwa białostockiego komornika. Wkrótce policja odkrywa dwie kolejne ofiary psychopaty, który nazywa siebie "Rękami Boga". "Podejrzewamy, że odtwarza sceny z Pisma Świętego, dlatego też wybrał sobie przydomek Ręce Boga." 🤲 Do pomocy w śledztwie przydzielono mu nową partnerkę, świeżynkę w wydziale, aspirant Monikę Dydek. Oboje nie zdają sobie sprawy z jak niebezpiecznym psychopatą mają doczynienia. "Niestety psychopaci tego typu ćwiczą się w swoim sadyzmie, starając coraz lepiej go opanować, stając się narcyzami, napawającymi się swoją megalomanią." Śledztwo ujawnia, że wszystkie trzy ofiary pomimo wyraźnych różnic społecznych, łączy niechlubna i obrzydliwa przeszłość. To co zrobił im oprawca, jest niczym przy tym co sami robili swoim ofiarom. Czyżby grasujący na Podlasiu fanatyk mścił się za traumy przeszłości? A może faktycznie słyszy głos Boga, który jego rękami czyści świat z najgorszych mętów? "Powiedział, że każdego spotka kara, że nie ma ucieczki od Rąk Boga..." 🤲 Autor stworzył bardzo fajny i dość kontrastowy duet policyjny. On, najlepszy glina w wydziale, z kibolską przeszłością i problemem alkoholowym, działa metodami nie zawsze dozwolonymi. Ona nowa, ledwie po studiach ale niezwykle bystra i trzymająca się zasad. Razem doskonale się uzupełniają. Fabuła pełna jest brutalnych opisów i wulgarnego języka, do tego psychopata, fanatyk religijny, czyli najgorszy z najgorszych, całość okraszona szczyptą dobrego humoru i dużą dozą emocji. No czego można chcieć więcej 😊 🤲 Książka "Ręce Boga" była debiutem autora. Bardzo dobrym debiutem, a kolejne książki, które wyszły spod jego pióra "Śmiertnica" i "Monument", tylko potwierdziły, mocny i wyrazisty styl autora, który bardzo przypadł mi do gustu. Polecam 😊
Modi - awatar Modi
ocenił na811 dni temu

Cytaty z książki RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej

Więcej

- Kim ty w ogóle jesteś? - zdumiała się jego słowami Kaśka.
- Jestem Iwo - odparł. - Iwo Rak.

- Kim ty w ogóle jesteś? - zdumiała się jego słowami Kaśka.
- Jestem Iwo - odparł. - Iwo Rak.

Nadia Szagdaj RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej Zobacz więcej

Brakowało jej czasem tego dreszczu emocji, który czuła, gdy szła do więzienia pogadać z gangsterami.

Brakowało jej czasem tego dreszczu emocji, który czuła, gdy szła do więzienia pogadać z gangsterami.

Nadia Szagdaj RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej Zobacz więcej

Choć sam rzadko doświadczał podobnych sytuacji, wiedział, że najlepszym sposobem na pozbycie się toksyn z organizmu jest ich wyrzyganie.

Choć sam rzadko doświadczał podobnych sytuacji, wiedział, że najlepszym sposobem na pozbycie się toksyn z organizmu jest ich wyrzyganie.

Nadia Szagdaj RAK. Psy szczekają, karawana jedzie dalej Zobacz więcej
Więcej