
ArtykułyCzytamy w weekend. 17 kwietnia 2026
LubimyCzytać313
Artykuły"Malarz" Piotra Chomczyńskiego - mamy dla Was 30 egzemplarzy książki
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosenne porządki w księgarni Matras. Setki hitów już od 5 złotych!
LubimyCzytać1
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać12
Delilah Green ma to gdzieś

- Kategoria:
- literatura obyczajowa, romans
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bright Falls (tom 1)
- Tytuł oryginału:
- Delilah Green Doesn't Care
- Data wydania:
- 2023-06-14
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-02-22
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382653564
- Tłumacz:
- Miłosz Urban
Claire Sutherland samodzielnie wychowuje jedenastoletnią córkę, użera się ze swoim nieodpowiedzialnym eks i prowadzi księgarnię, ceniąc nad wszystko życie bez niespodzianek – takich, jak na przykład Delilah Green. Ale to się może zmienić… Chociaż znają się od lat, niewiele o sobie wiedzą – Delilah potrafi rozgrywać Claire, jakby miała w ręku instrukcję obsługi.
Kup Delilah Green ma to gdzieś w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Delilah Green ma to gdzieś
Na początku poznajemy główną bohaterkę(Delilah) , która żyję w Nowym Jorku i jest fotografem oraz jest zadowolona ze swojego życia i na dodatek obiecała sobie , że już nigdy nie wróci do rodzinnego miasteczka , które kojarzy Jej się tylko z samotnym dzieciństwem , ponieważ po śmierci taty została adoptowana przez swoją macochę(Isabel) , ale kobieta nigdy Jej nie lubiła. A na dodatek przybrana siostra Delilah (Astrid) miała swoje przyjaciółki(Claire i Iris) , które spędzały ze sobą czas i były wredne dla Delilah , a także nazywały Ją duchem i obgadywały. I dziewczynka żyła samotnie. A , gdy tylko skończyła 18 lat od razu uciekła i rzadko kiedy wracała. Jednak z powodu ślubu Astrid jest zmuszona wrócić do znienawidzonego miasteczka , bo siostra zatrudniła Ją jako fotografa ślubnego. A Delilah się zgodziła , bo potrzebuję kasy i jak się okazuję relacja sióstr jest chłodna. I zaraz po przyjeździe Dellah wstępuję do baru i spotyka Claire , która jak się bardzo szybko okazuję nie rozpoznaję Jej i za namową Iris , która także jest w barze próbuję zdobyć numer Delilah i mimo , że ta wie , że to Claire udaję , że tak nie jest i bohaterki zaczynają flirtować i Delilah dowiaduję się od Niej , że narzeczony Astrid jest palantem. A po chwili do baru wchodzi Astrid i od razu rozpoznaję siostrę , a Claire jest w szoku , a także zawstydzona , że flirtowała z Delilah . I mimo , że Astrid stara się być miła dla siostry to ta mówi , że nie musi udawać i wychodzi. A od następnego dnia rozpoczynają się przygotowania do ślubu i różne uroczystości i Astrid jako fotograf musi tam być i już pierwszego dnia spotyka córkę Claire(Ruby) i od razu się zaprzyjaźniają. Bohaterka spotyka również macochę , która nic się wobec Niej nie zmieniła , a także poznaję narzeczonego siostry w którym od razu dostrzega gnojka i jak się okazuję Claire i Iris też to widzą , ale nie potrafią powiedzieć o tym Astrid. I okazuję się , że mężczyzna po prostu rządzi Astrid i chcę żeby zawsze było po Jego myśli. A w pewnym momencie Delilah sugeruję siostrze , że jest zainteresowana Claire , ale Astrid każę Jej odpuścić , bo Claire jeśli już to szuka prawdziwego związku , a nie numerka na jedną noc co od zawsze robi Delilah i bohaterka zakłada się z siostrą , że i tak uwiedzie Claire , ale Astrid nie chcę tego słuchać. Jednak Delilah i Claire i tak się do siebie zbliżają i widać między nimi ogromną chemię. I tak mija czas na tych przygotowaniach , które mają potrwać dwa tygodnie i Dellah wbrew sobie zaczyna się zakochiwać w Claire co napędza Ją strachem , bo jak się okazuję kilka lat temu była w związku z kobietą i planowała Ją poślubić , ale przyłapała Ją na zdradzie i od tamtej pory nie angażuję się w związki i nie chcę znów cierpieć. Jednak koniec końców bohaterki się całują i uprawiają sex , ale Claire nie chcę nikomu o tym mówić i Delilah mimo wszystko jest o to zła. A Claire Ją przeprasza za to jak traktowała Ją w dzieciństwie. A na dodatek bohaterka zaczyna się zbliżać do siostry i zawiera umowę z Iris i Claire , że otworzą oczy Astrid na fakt jakim dupkiem jest Jej narzeczony. Jednak nigdy nie mają ku temu okazji mimo , że rzucają aluzję na ten temat. Jednak niespodziewanie Astrid zrywa z narzeczonym , bo ten za Jej plecami kupił dom w innym mieście i oczekuję , że tam wyjadą i Astrid porzuci swoje życie , a także nazywa Jej przyjaciółki sukami i Astrid broni Je i każę mu się wynosić. A następnie mówi o rozstaniu matce , ale ta jest na Nią wściekła i uważa , że przynosi Jej wstyd i do bohaterki dociera , że Jej matka jest taka sama jak Jej narzeczony i chcę Jej układać życie i w tym samym czasie do domu wraca Delilah (przyjechała na prośbę Claire by wesprzeć Astrid) i przypadkiem słyszy jak macocha mówi , że to wszystko Jej wina , ale Astrid niespodziewanie Jej broni , a sama Delilah przypadkiem znajduję pamiętnik siostry i tam Astrid opisywała swoje dzieciństwo i okazuję się , że od początku chciała nawiązać więź z Dellah , ale ta Ją odpychała i wtedy pojawia się Claire i poruszona pamiętnikiem Delilah pyta Claire czy przegapiła jakieś znaki w dzieciństwie co do intencji Astrid i , gdy bohaterki mają swoją chwilę nieoczekiwanie przyłapuję Je Astrid i jest wściekła i siostry zaczynają się kłócić i jedna zarzuca drugiej , że olewała Ją w dzieciństwie i wtedy Astrid mówi o zakładzie o Claire i ta jest w szoku , a gdy Dellah stara się wytłumaczyć Claire nie chcę Jej słuchać i bohaterka wierząc , że nikt Jej tu nie chcę po prostu odchodzi. Następnie mija dwa dni i Astrid spotyka się z Claire i Iris i wyznaję , że myliła się co do Delilah i dodaję , że była wściekła o romans Jej i Claire , bo tak naprawdę była zazdrosna o to , że Delilah otworzyła się na Claire , a Astrid nigdy do siebie nie dopuściła , a teraz Astrid i Iris namawiają Claire by dała Jej szansę , bo przecież się kochają. Następnie przechodzimy do Delilah , która właśnie otworzyła wystawę , ale ma złamane serce i tęskni za Claire i niespodziewanie przychodzi do Niej Astrid i siostry się przepraszają oraz godzą i Astrid namawia Ją by spotkała się z Claire i znów wracamy do Claire , która właśnie jest w pracy(Księgarnia) i niespodziewanie zjawia się Delilah i przeprasza Ją za ten zakład i mówi , że gdy tylko pierwszy raz się pocałowały liczyła się już tylko ich relacja i mówi , że chciałaby spróbować związku z Nią i postanowiła się tu przenieść by być blisko Niej , a gdy Claire wspomina , że przecież nienawidzi tego miejsca Dellah odpowiada , że nienawidziła , bo czuła się samotna , ale już nie jest , bo Claire , Astrid i inni to zmienili i bohaterki się godzą i całują , a na koniec Delilah , Claire , Iris i Astrid są w tym samym barze co na początku i wznoszą toast za siebie i Dellah po raz pierwszy od dawna jest naprawdę szczęśliwa. I tak się kończy historia. Książka jest naprawdę świetna i pozytywnie mnie zaskoczyła. Polubiłem również Delilah , Claire , Astrid i Iris. Za to strasznie wkurzała mnie Isabel(mimo , że nie było Jej dużo) Liczyłem , że na koniec ktoś utrze Jej nosa , ale po kłótni z córką jest postać znika i nie wiadomo co było dalej. Na minus też postać narzeczonego Astrid choć dzięki temu od początku można się domyślić , że Astrid z nim zerwie i na szczęście to zrobiła. I to było piękne:) Świetna była też relacja Delilah i Claire. I już od pierwszej sceny im kibicowałem. Tak samo podobały mi się te wspomnienia z dzieciństwa bohaterki choć szkoda , że nie było ich więcej. Na plus także relacja sióstr i to jak stopniowo się do siebie zbliżały. Podobało mi się jak bohaterka znalazła pamiętnik Astrid i jak Astrid wyznała , że wkurzyła się o Jej relacje z Claire , bo chciała by siostra dopuściła Ją do swojego życia tak jak dopuściła Claire. Choć trochę mi brakowało w końcówce wspomnienia jak córka Claire zareagowała na Jej związek z Delilah. A także jak macocha bohaterki zareagowała na Jej zamieszkanie w miasteczku. Wiem , że są jeszcze dwie części z tej serii choć drugi tom skupia się bardziej na postaci Astrid , ale akcja tak czy siak dzieję się po 1 tomie , a 3 tom z kolei skupia się na postaci Iris , ale i tak chętnie przeczytam choć wciąż nie przetłumaczono na język polski. Mam nadzieję , że to niebawem nastąpi i może tam zostaną rozwinięte niedokończone kwestię z pierwszego tomu
Oceny książki Delilah Green ma to gdzieś
Poznaj innych czytelników
804 użytkowników ma tytuł Delilah Green ma to gdzieś na półkach głównych- Przeczytane 460
- Chcę przeczytać 335
- Teraz czytam 9
- Posiadam 92
- 2023 31
- Ulubione 22
- 2024 12
- 2025 11
- Legimi 9
- LGBT+ 8














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Delilah Green ma to gdzieś
Krótki opis:
Delilah Green wraca z Nowego Yorku do swojego rodzinnego miasteczka z okazju ślubu przyrodniej siostry. Spotyka tam znajomą z czasów szkolnych - Claire Sutherland, która wydaje się nią nagle zainteresowana.
Moja opinia:
To chyba mój pierwszy klasyczny romans wlw, gdzie nie mamy smoków, elfów, rakiet ani fleszy reflektorów. Mamy bardzo tradycyjny, klasyczny romans, który... całkowicie skradł mi serce! Cudowne, górskie, małe miasteczko z lokalnymi biznesami i znajomymi na każdym kroku. Do tego dobrze rozwijana fabuła i świetne poczucie humoru. Na pewno mocnym atutem powieści są fajnie rozbudowane postaci - które mają własną osobowość i przeszłość. Bez problemu miałam szansę odnaleźć się w rozterkach Deliliah, Claire czy Astrid (przyrodniej siostry). Możemy się przyjrzeć, jak schematy i trudne doświadczenia z przeszłości - dalej wpływają na bohaterki... Ale możemy też zobaczyć, jak sobie z nimi radzą. Jak rozkwitają i przepracowują niewygodne treści. Jest też tu dużo o drugich szansach - nie tylko tych w miłości, ale też w rodzinie i wśród przyjaciół. Czyli dużo o nauce odpuszczania i budowania zaufania w relacjach. Plus za wątek samotnej mamy, który wprowadził coś innego do fabuły. Główna relacja romantyczna powodowała, że chciałam majtać nogami w powietrzu i zagryzać wargę w trakcie lektury... bo ta chemia, napięcie i motyle w brzuchu nie dawały mi spokoju. 🥵 Mamy tu wątek przeciwieństw, które się przyciągają i trochę zakazanej miłości... bo w końcu kto umówiłby się z problematyczną siostrą swojej najlepszej przyjaciółki? Claire i Delilah rozbroiły mnie swoją szczerością i autentycznością... I SHIP THIS! Mały minus za pewną przewidywalność w niektórych aspektach... chociaż czy nie za to kochamy romanse? 🤭
Podsumowując, na pewno przeczytam kolejne książki tej autorki. Szczególnie, że mamy 2 tomy opowiadające o kolejnych bohaterkach, które poznaliśmy w tej części. Jeśli szukacie typowego romansu, który rozbawi i momentami wzruszy - sięgajcie śmiało!
Motywy:
● romans wlw, sapphic
● grumpy x sunshine
● samotna mama
● klimat małego miasteczka
Krótki opis:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDelilah Green wraca z Nowego Yorku do swojego rodzinnego miasteczka z okazju ślubu przyrodniej siostry. Spotyka tam znajomą z czasów szkolnych - Claire Sutherland, która wydaje się nią nagle zainteresowana.
Moja opinia:
To chyba mój pierwszy klasyczny romans wlw, gdzie nie mamy smoków, elfów, rakiet ani fleszy reflektorów. Mamy bardzo tradycyjny, klasyczny...
DNF w około 35%
- nie mogłam się zaangażować w tą historię i męczyło mnie czytanie jej, co było niespodziewane bo bohaterki były ciekawe ale chyba pióro autorki było problemem?
DNF w około 35%
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- nie mogłam się zaangażować w tą historię i męczyło mnie czytanie jej, co było niespodziewane bo bohaterki były ciekawe ale chyba pióro autorki było problemem?
7,5
Zaczynało się jakoś tak... średnio. Jednak cała historia całkiem przyjemna. Postaci nie są betonowe, dają radę dość solidnie. Relacja też ciekawie opisana.
Zabrakło mi trochę... czegoś. Jakiegoś zadziora, jakiegoś znaczniejszego charakteru.
Patrząc ogólnie - lekka i przyjemna historyjka wlw. Kilka godzin dobrej zabawy. Dajcie więcej takich.
Mam tylko małe zastrzeżenie do...
Zdań wielokrotnie złożonych w tak zawiły sposób, że tłumacz chyba nie podołał. ;) Ale nie ma się co dziwić, skoro od kropki do kropki potrafi minąć 8 linijek tekstu. Niemniej jednak, trochę trudno się miejscami czytało. Kilka razy wydawało mi się, że coś pominięto, albo przetłumaczono w stylu dosłownym, zamiast sensownym. Szkoda.
(No i ten "płaszcz kąpielowy"! Na bogów. Przecież znamy słowo szlafrok!)
7,5
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaczynało się jakoś tak... średnio. Jednak cała historia całkiem przyjemna. Postaci nie są betonowe, dają radę dość solidnie. Relacja też ciekawie opisana.
Zabrakło mi trochę... czegoś. Jakiegoś zadziora, jakiegoś znaczniejszego charakteru.
Patrząc ogólnie - lekka i przyjemna historyjka wlw. Kilka godzin dobrej zabawy. Dajcie więcej takich.
Mam tylko małe...
Przyjemny romans, który nie boi się mieć skomplikowanych, często nieprzyjemnych bohaterów. Obie protagonistki mają swoje wady, bywają wredne (szczególnie Delilah na początku wydaje się wyjątkowo odpychającą postacią),ale to też czyni całą historię tym ciekawszą. Do tego mamy świetnie poprowadzony wątek rodzinny (relacje między Delilah a Astrid).
Niestety romans wytraca prędkość i traci fabułę w trzecim akcie, zaś niektóre sceny na początku (gdzie całe akapity są powtórzeniem po raz trzeci informacji, którą już czytelnik zna z poprzednich rozdziałów) wprowadzają niepotrzebną monotonię.
Przyjemny romans, który nie boi się mieć skomplikowanych, często nieprzyjemnych bohaterów. Obie protagonistki mają swoje wady, bywają wredne (szczególnie Delilah na początku wydaje się wyjątkowo odpychającą postacią),ale to też czyni całą historię tym ciekawszą. Do tego mamy świetnie poprowadzony wątek rodzinny (relacje między Delilah a Astrid).
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety romans wytraca...
6,5
6,5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiby spoko ale czegis mi brakowalo
Niby spoko ale czegis mi brakowalo
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobało mi się! Ładnie wszystko poopisywane, jedynie niektóre sceny były trochę niepotrzebne ale uważam to za dobrze spędzony czas :33
Podobało mi się! Ładnie wszystko poopisywane, jedynie niektóre sceny były trochę niepotrzebne ale uważam to za dobrze spędzony czas :33
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo miała być książka idealna. Z założenia – wręcz skrojona pod moje czytelnicze upodobania. Delilah, charyzmatyczna fotografka z tatuażami, skomplikowaną historią rodzinną i ostrym językiem, kontra Claire – ciepła, rozsądna samotna matka prowadząca księgarnię. Brzmi jak przepis na queerową powieść romantyczną z duszą i pazurem. Niestety, mimo obiecujących składników, czegoś mi tu zabrakło.
Nie zrozumcie mnie źle – to była dobra, momentami bardzo przyjemna lektura. Ale z jakiegoś powodu nie poczułam „iskry”. Relacja Delilah i Claire, choć poprawna, nie miała dla mnie tej chemii, tej magnetycznej siły przyciągania, której szukam w romantycznych historiach. Iskry między nimi wydawały się ledwo tlić, a nie rozświetlać strony.
Tym, co naprawdę mnie zainteresowało, była przeszłość Delilah i sposób, w jaki autorka przedstawiła jej napięte relacje z rodziną. Wątki dotyczące dzieciństwa, poczucia bycia outsiderką i próby odnalezienia się w rodzinnych układach poruszały znacznie głębsze tony niż sama warstwa romansowa. Równie ciekawa okazała się historia Astrid – siostry Delilah – która zmaga się z syndromem „grzecznej córki” i ciężarem bycia tą odpowiedzialną. Jej wątek był zaskakująco autentyczny i wniósł dużo serca do opowieści.
Problemem była dla mnie natomiast przewidywalność. Niektóre rozwiązania fabularne przychodziły zbyt łatwo, zbyt szybko, zbyt znajomo – przez co książka momentami traciła na świeżości i unikalności, jakiej się po niej spodziewałam.
Podsumowując – „Delilah Green ma to gdzieś” to przyzwoita, ciepła historia, która z pewnością znajdzie swoich fanów. Ale dla mnie była bardziej sympatyczną przygodą niż niezapomnianym przeżyciem. Może czasem po prostu oczekujemy zbyt wiele od książek, które powinny być tymi ulubionymi.
To miała być książka idealna. Z założenia – wręcz skrojona pod moje czytelnicze upodobania. Delilah, charyzmatyczna fotografka z tatuażami, skomplikowaną historią rodzinną i ostrym językiem, kontra Claire – ciepła, rozsądna samotna matka prowadząca księgarnię. Brzmi jak przepis na queerową powieść romantyczną z duszą i pazurem. Niestety, mimo obiecujących składników, czegoś...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałam się czegoś lepszego, ale poszukiwania porządnego, lesbijskiego romansu dalej trwają.
Gdybym musiała wymienić zalety tej powieści, wskazałabym Astrid, Spencera i relatywnie niski poziom toksyny. Więcej nie znajduję, ale jestem pod wpływem emocji, bo właśnie skończyłam czytać, a ostatnie kilkadziesiąt stron wymęczyło mnie bardzo.
Poza Astrid w zasadzie głównych bohaterek nie da się polubić. Jedna jest egoistyczna i pozbawiona ludzkich odruchów, z kolei druga to toksycznie nadopiekuńcza matka, która nie ma w sobie za grosz asertywności. Do tego dostajemy Iris, czyli bezbeka jakich mało i po prostu okropną osobę. Męscy bohaterowie są raczej czarnymi charakterami. Ba, Spencer ma tak bardzo przerysowaną osobowość, że aż został moim zdaniem najśmieszniejszym elementem tej książki. Równocześnie uważam, że to zmarnowany potencjał - jego wątek mógł być czymś więcej niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Na temat Josha szkoda strzępić ryja, bo to, że zachowywał się jak dupek w przeszłości, nie usprawiedliwia traktowania go przez wszystkich jak śmiecia. Współczułam mu trochę.
Fabuła niby dokądś zmierza, ale tak naprawdę to przez trzysta stron nic się nie dzieje, a na ostatnich stu znajduje się speedrun intryg i niedomówień. W czasie którego autorka radośnie podmienia niewygodne fakty, zapomina o wątkach i stosuje leniwą ekspozycję.
Spodziewałam się czegoś lepszego, ale poszukiwania porządnego, lesbijskiego romansu dalej trwają.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdybym musiała wymienić zalety tej powieści, wskazałabym Astrid, Spencera i relatywnie niski poziom toksyny. Więcej nie znajduję, ale jestem pod wpływem emocji, bo właśnie skończyłam czytać, a ostatnie kilkadziesiąt stron wymęczyło mnie bardzo.
Poza Astrid w zasadzie głównych...
Delilah po latach wraca do rodzinnego miasteczka, aby zająć miejsce fotografa na ślubie swojej siostry. Musi skonfrontować się z miejscem i rodziną, od których uciekła - jednak zdecydowanie potrzebuje zastrzyku pieniędzy. To jedyny powód przebywania w Bright Falls, a obecność uroczej Claire wcale nie ma tu nic do rzeczy...
Książka bardzo zaskoczyła mnie tym, ile przemyśleń i emocji potrafiła we mnie obudzić. Na pewno nie spodziewałam się tego po zwykłym romansie obyczajowym!
Blake jest bardzo dobra w budowaniu wiarygodnych postaci, które wydają się być tak bliskie czytelnikowi. W "Delilah" absolutnie poruszyły mnie wątki złamanej przez przeszłość bohaterki, która mierzy się z traumą krzywdzącego rodzica i siostry. Mierzy się w niecodzienny sposób - bo przez przyjęcie roli, którą wszyscy jej przypisują: Delilah, która ma wszystko gdzieś. To samospełniające się proroctwo to pułapka jej życia, a Blake pisze o tym niezwykle przekonująco i poruszająco.
Wątek drugoplanowy, który szczególnie mnie zaciekawił dotyczył siostrzanej więzi - warto zwrócić na niego uwagę. Mimo tego, że książkę przeżywamy z perspektywy Claire i Delilah, Astrid (która jest też protagonistką następnej części serii) była ogromnie ważną i świetnie zbudowaną postacią. Stanowiła ona zagadkę - myślę, że nie tylko dla czytelnika, ale i dla samej Delilah.
Absolutnie urzekły mnie postacie głównych bohaterek. W ich więź da się uwierzyć bez zbytniego przekonywania (co jest w moim odczuciu częstym problemem romansów),chyba na długi czas pozostaną moim ulubionym shipem WLW.
P.S. Nie można też nie wspomnieć o tym, że "Delilah" ma spicy momenty - i to w dobrym stylu!
Podsumowując: "Delilah Green ma to gdzieś" prezentuje wciągający świat i przekonujących bohaterów, z którymi można utożsamiać się na wielu poziomach. Bardzo, bardzo polecam tę serię! To była moja pierwsza styczność z romansem WLW i chyba nie można trafić lepiej. Obyczajowy romans z odpowiednią dawką rozterek, z którymi można się naprawdę utożsamić - cała mieszanka tworzy zaskakującą głębię.
~ recenzja oryginalnie opublikowana na Instagramie
Delilah po latach wraca do rodzinnego miasteczka, aby zająć miejsce fotografa na ślubie swojej siostry. Musi skonfrontować się z miejscem i rodziną, od których uciekła - jednak zdecydowanie potrzebuje zastrzyku pieniędzy. To jedyny powód przebywania w Bright Falls, a obecność uroczej Claire wcale nie ma tu nic do rzeczy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo zaskoczyła mnie tym, ile...