ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać207
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Strzelby, zarazki i stal. Krótka historia ludzkości

- Kategoria:
- popularnonaukowa
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Guns, Germs, and Steel. The Fates of Human Societes
- Data wydania:
- 2023-05-17
- Data 1. wyd. pol.:
- 1997-05-09
- Data 1. wydania:
- 2019-01-10
- Liczba stron:
- 700
- Czas czytania
- 11 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382029024
- Tłumacz:
- Tomasz Tesznar
Błyskotliwe spojrzenie na dzieje ludzkości, które udowadnia, że to czynniki geograficzne i środowiskowe ukształtowały naszą cywilizację. Kilkanaście tysięcy lat temu ludy zamieszkujące Ziemię niczym istotnym nie różniły się między sobą. Ludzie epoki kamienia żyli dzięki łowiectwu i zbieractwu. Gdy udomowiono zwierzęta i zaczęto uprawiać rośliny, to lud Eurazji zdobył przewagę nad innymi. Symbolem postępu stały się strzelby (broń),zarazki i stal (narzędzia). To umożliwiło im podbój świata. U zarania ludzkości mieszkańcy każdego z kontynentów mieli w ręku atuty, by się rozwijać i nie ulec sile innych.
Afryka to miejsce narodzin człowieka. Oni byli pierwsi. Ameryka to kontynent żyzny i bogaty. To mieszkańcy Australii pierwsi nauczyli się podróżować przez bezkresne wodne przestrzenie. Tam też znajdujemy najstarsze ślady obecności ludzi najbliższych nam. Autor udowadnia, że przewaga Euroazjatów nie wynika z ich biologicznej odrębności. To udomowienie zwierząt, pojawienie się zarazków, bakterii i chorób, będących ubocznym skutkiem udomowienia zwierząt, i związane z tym przenoszenie ich na inne kontynenty w postaci epidemii były główną przyczyną ich podbojów. Byli bardziej odporni niż podbijane przez nich ludy.
Nagroda Pulitzera
Kup Strzelby, zarazki i stal. Krótka historia ludzkości w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Strzelby, zarazki i stal. Krótka historia ludzkości
Po tej książce dużo więcej rozumie się mechanizmy historii świata. Nie jakiegoś jej fragmentu czy stulecia, lecz ogólnie - dlaczego zmiany poszły w zaistniałym kierunku. Zyskuje się przy tym cenną świadomość, że takie decydujące czynniki istnieją. Autor w 1998 roku otrzymał za tę książkę Nagrodę Pulitzera i zażartował, że jej alternatywny tytuł mógłby brzmieć: "Krótka historia wszystkiego. Ostatnie 13 tys. lat". Nieprzeczytanie jej dla miłośnika historii byłoby niewybaczalnym błędem.
Oceny książki Strzelby, zarazki i stal. Krótka historia ludzkości
Poznaj innych czytelników
3778 użytkowników ma tytuł Strzelby, zarazki i stal. Krótka historia ludzkości na półkach głównych- Chcę przeczytać 2 901
- Przeczytane 800
- Teraz czytam 77
- Posiadam 201
- Popularnonaukowe 44
- Historia 32
- Chcę w prezencie 27
- Ulubione 22
- Do kupienia 13
- 2023 12
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Strzelby, zarazki i stal. Krótka historia ludzkości
Podsumowując, europejska kolonizacja Afryki nie miała nic wspólnego z odmiennością Europejczyków i Afrykanów, choć uważają tak biali rasiści. Była raczej rezultatem zbiegu geograficznych i biogeograficznych przypadków - zwłaszcza zaś różnic wielkości kontynentów i ułożenia ich osi oraz składu zestawów dzikich roślin i zwierząt. Odmienność historii Afryki i Europy powstała na skutek istnienia różnic między tymi kontynentami.
Podsumowując, europejska kolonizacja Afryki nie miała nic wspólnego z odmiennością Europejczyków i Afrykanów, choć uważają tak biali rasiści. Była raczej rezultatem zbiegu geograficznych i biogeograficznych przypadków - zwłaszcza zaś różnic wielkości kontynentów i ułożenia ich osi oraz składu zestawów dzikich roślin i zwierząt. Odmienność historii Afryki i Europy powstała na sk...
Rozwiń Zwiń




















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Strzelby, zarazki i stal. Krótka historia ludzkości
Świetna, czytałam niemal z zapartym tchem.
Świetna, czytałam niemal z zapartym tchem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka amerykańskiego geografa i biologa ewolucyjnego, opublikowana po raz pierwszy w 1997 roku. Zdobyła wielkie uznanie, otrzymując m.in. Nagrodę Pulitzera w kategorii literatury faktu. Diamond podejmuje w niej próbę odpowiedzi na pytanie zadane przez papuaskiego polityka Yali: „Dlaczego biali ludzie posiadają tak wiele 'cargo' (zasoby dóbr materialnych),a my, czarni ludzie, mamy ich tak mało?”. Autor stawia tezę, że różnice w rozwoju cywilizacji wynikają nie z różnic rasowych, lecz z uwarunkowań geograficznych, klimatycznych i ekologicznych.
Diamond argumentuje, że kluczowe dla rozwoju cywilizacji były: dostępność roślin i zwierząt do udomowienia (obszary takie jak Bliski Wschód, Chiny czy Mesoameryka miały korzystne warunki do uprawy roślin i hodowli zwierząt, co umożliwiło powstanie osiadłych społeczeństw); geografia i ośrodki rolnicze (ukształtowanie terenu oraz orientacja osi kontynentów sprzyjały rozprzestrzenianiu się rolnictwa i technologii); rozwój chorób zakaźnych (społeczeństwa rolnicze, żyjące w dużych skupiskach, były bardziej narażone na choroby, z których część stała się endemiczna, dając mieszkańcom tych obszarów odporność na nie) oraz innowacje technologiczne (dostęp do surowców oraz potrzeba obrony przed innymi społecznościami stymulowały rozwój technologii, takich jak broń czy narzędzia rolnicze).
Książka była krytykowana za deterministyczne podejście, nadmierne uproszczenie i pomijanie roli ludzkiej decyzji oraz kultury w kształtowaniu historii. Zarzucano jej też brak uwzględnienia czynników społecznych i politycznych (wpływ struktur społecznych, politycznych i ideologicznych na rozwój cywilizacji) oraz ograniczonej analizie przypadków (niektóre regiony, takie jak Afryka Subsaharyjska, zostały przedstawione w sposób zbyt ogólny, co może prowadzić do uproszczeń i błędnych wniosków).
Jednak „Strzelby, zarazki i stal” to ambitna próba wyjaśnienia globalnych nierówności rozwojowych. I chociaż należy ją czytać z pewnym dystansem, pozostaje ważnym punktem odniesienia w dyskusjach na temat historii i rozwoju cywilizacji. A czyta się ją rewelacyjnie. Trzeba przyznać, że Diamond pisze wyśmienicie!
Książka amerykańskiego geografa i biologa ewolucyjnego, opublikowana po raz pierwszy w 1997 roku. Zdobyła wielkie uznanie, otrzymując m.in. Nagrodę Pulitzera w kategorii literatury faktu. Diamond podejmuje w niej próbę odpowiedzi na pytanie zadane przez papuaskiego polityka Yali: „Dlaczego biali ludzie posiadają tak wiele 'cargo' (zasoby dóbr materialnych),a my, czarni...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra. Mi się podobała.
Bardzo dobra. Mi się podobała.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLanie wody, napisana w nieprzystępny sposób. Zdanie za zdaniem przepakowane jest zbędnymi wyrazami lub nawet całymi frazami, które teoretycznie pasują, lecz w praktyce tylko zapełniają strony, nie wnosząc przy tym żadnej treści
Lanie wody, napisana w nieprzystępny sposób. Zdanie za zdaniem przepakowane jest zbędnymi wyrazami lub nawet całymi frazami, które teoretycznie pasują, lecz w praktyce tylko zapełniają strony, nie wnosząc przy tym żadnej treści
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Jareda Diamonda to interesująca próba odpowiedzi na jedno z najbardziej fundamentalnych pytań dotyczących historii ludzkości: dlaczego rozwój cywilizacyjny na różnych kontynentach przebiegał tak nierówno? Autor w przystępny i logiczny sposób ukazuje, jak przez wieki kształtowały się nierówności rozwojowe pomiędzy Europą a innymi częściami globu.
Na szczególne uznanie zasługują wnikliwe analizy wpływu środowiska naturalnego, dostępności surowców, klimatu, a nawet ukształtowania terenu i szerokości geograficznej na tempo rozwoju społeczności ludzkich. Diamond pokazuje, że to właśnie czynniki geograficzne i biologiczne, a nie jakiekolwiek kulturowe czy „rasowe” cechy, odegrały kluczową rolę w tym, kto podbijał, a kto był podbijany.
Książkę czyta się dobrze, mimo że momentami pojawia się uczucie powtarzalności niektórych tez – niektóre wnioski autor przypomina kilkukrotnie na przestrzeni rozdziałów, co może nieco nużyć. Z drugiej strony, takie przypomnienia mogą pomagać w utrwaleniu głównych myśli przewodnich.
Warto również wspomnieć, że część zagadnień poruszanych w „Strzelbach, zarazkach i stali” została wcześniej opisana w innej książce autora – „Trzeci szympans”, przez co można odnieść wrażenie, że omawiana publikacja stanowi w pewnym sensie jej kontynuację lub rozwinięcie.
Choć książka bywa miejscami rozwlekła, a tempo narracji nie zawsze jest równe, jej wartość poznawcza zdecydowanie to rekompensuje. Diamond nie tylko porządkuje i wyjaśnia wiele złożonych zjawisk, ale przede wszystkim zmusza do myślenia – stawia pytania, które rzadko pojawiają się w codziennych rozważaniach o historii.
Warta przeczytania dla każdego, kto interesuje się historią, antropologią lub po prostu chce zrozumieć, jak środowisko mogło ukształtować losy świata.
Książka Jareda Diamonda to interesująca próba odpowiedzi na jedno z najbardziej fundamentalnych pytań dotyczących historii ludzkości: dlaczego rozwój cywilizacyjny na różnych kontynentach przebiegał tak nierówno? Autor w przystępny i logiczny sposób ukazuje, jak przez wieki kształtowały się nierówności rozwojowe pomiędzy Europą a innymi częściami globu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa szczególne...
"Dziennikarze bardzo często proszą autorów, by streszczali swoje opasłe nierzadko dzieła w jednym zdaniu. W przypadku niniejszej książki zdanie takie brzmiałoby następująco: <Historia poszczególnych ludów potoczyła się inaczej z uwagi na różnice pomiędzy zamieszkiwanymi przez nie
środowiskami, a nie ze względu na różnice natury biologicznej pomiędzy
samymi ludami>".
***
Jared Diamond w „Strzelbach, zarazkach i stali” proponuje spojrzenie na dzieje ludzkości, które może być zaskakujące, a napewno jest niewygodne. Ta książka to intelektualna podróż przez tysiąclecia, a Diamond zamiast skupiać się na wielkich jednostkach czy politycznych zwrotach akcji, stawia pytanie: dlaczego niektóre społeczeństwa osiągnęły technologiczną przewagę, a inne nie? I szuka odpowiedzi nie w kulturze czy genach, ale w geografii, biologii i dostępnych zasobach regionu.
Diamond podchodzi do zagadnienia interdyscyplinarnie. W fascynujący sposób łączy antropologię, geografię, historię i genetykę, by pokazać, że decydujące były nie tyle cechy samych ludzi, co warunki środowiskowe, w których przyszło im żyć. To książka, która prowokuje do myślenia i burzy wiele stereotypów o „lepszych” i „gorszych” cywilizacjach. Diamond pokazuje, że to, gdzie żyli nasi przodkowie oraz jakie tam rosły zboża, jakie zwierzęta mogli udomowić i jak łatwo wymieniali się wiedzą z sąsiadami miało ogromne znaczenie. Eurazja, z racji swojej "poziomej osi" ukształtowania terenu i bogactwa możliwych do udomowienia gatunków flory i fauny, miała po prostu większy „kapitał startowy”.
Kilka faktów z książki szczególnie utkwiło mi w pamięci:
*Tylko 14 gatunków dużych zwierząt udało się udomowić na całym świecie, z czego 13 pochodzi z Eurazji (!).
*Europa zawdzięcza swoją "potęgę" pszenicy, jęczmieniowi (zbożom o dużych ziarnach) i osi geograficznej umożliwiającej szybkie rozprzestrzenianie się upraw i wynalazków.
*Mimo że np. mieszkańcy Nowej Gwinei są niezwykle bystrzy i świetnie przystosowani do życia w trudnym środowisku, ich społeczeństwo nie rozwinęło zaawansowanych technologii. Diamond tłumaczy to brakiem udomowionych zwierząt, trudnymi warunkami rolniczymi i izolacją geograficzną, a nie brakiem zdolności umysłowych. Badania pokazały, że ludy te po zetknięciu z postępem i nowinkami z różnych dziedzin znakomicie potrafią je wdrożyć w życie, udoskonalać i wykorzystywać.
*Rozwój pisma był możliwy tylko tam, gdzie istniały złożone struktury społeczne, zdolne do utrzymania klasy pisarzy. Pismo nie powstało samodzielnie w wielu miejscach. W większości przypadków było zapożyczane i dostosowywane do lokalnych języków, jak np. chińskie znaki czy alfabet fenicki.
*Ludzie z Eurazji przez tysiąclecia nabywali odporność na choroby zakaźne, żyjąc blisko udomowionych zwierząt. Gdy Europejczycy dotarli do obu Ameryk, zarazki okazały się wielkimi "sojusznikami" kolonizatorów. Konkwistadorzy przynieśli ze sobą ospę i inne wirusy, które zabiły miliony rdzennych mieszkańców właściwie eksterminijąc ludność tubylczą.
Nie jest to książka łatwa w sensie tematycznym, ale napisana z pasją i szacunkiem dla faktów. Zmusza do rewizji wielu wyobrażeń o historii i cywilizacji. Nie podaje gotowych tez, ale daje potężne narzędzia do zadawania właściwych pytań. I to jej największa siła. Polecam ją gorąco!
Jeśli podoba Wam się moja recenzja, to zapraszam po więcej:
https://www.instagram.com/anemonenemorose/
"Dziennikarze bardzo często proszą autorów, by streszczali swoje opasłe nierzadko dzieła w jednym zdaniu. W przypadku niniejszej książki zdanie takie brzmiałoby następująco: <Historia poszczególnych ludów potoczyła się inaczej z uwagi na różnice pomiędzy zamieszkiwanymi przez nie
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tośrodowiskami, a nie ze względu na różnice natury biologicznej pomiędzy
samymi...
O tym, jak strzelby, zarazki i stal wpłynęły na historię ludzkości.
„Mam jednak nadzieję, że na kartach niniejszej książki zdołałem przekonać czytelnika, że historia to nie jedynie, jak to ujął pewien cynik, jeden cholerny fakt po drugim. Naprawdę istnieją w niej pewne ogólne prawidłowości, a poszukiwanie ich wyjaśnienia bywa równie owocne, co fascynujące”.
Gdybym zadał pytanie, z czym kojarzy się nam historia, to zdecydowana większość odparłaby, że z datami. Daty, fakty, wydarzenia, bitwy, imiona władców i królów. Pełne są ich wszystkie podręczniki do historii. Czasem ich „wkuwanie na pamięć” bywa dla niektórych tak męczące, że posuwają się oni do stwierdzenia, iż historia jest nudna. Tymczasem to jedna z najciekawszych dziedzin nauki.
Zupełnie inne spojrzenie na historię proponuje nam Jared Diamond w swojej książce „Strzelby, zarazki, stal. Krótka historia ludzkości”. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Zysk i S-ka. Publikacja ta zdobyła nagrodę Pulitzera i została uznana za najlepszą popularnonaukową książkę roku. Naszą uwagę od razu przykuwa jej objętość – całość liczy grubo ponad sześćset stron.
Jednak w tej historii ludzkości nie ma dat, opisów bitew czy genealogii panujących władców. Autor stara się uchwycić pewne ogólne procesy, które sprawiły, że świat jaki znamy wygląda tak, a nie inaczej. Czy w ogóle jest to możliwe? Czy można znaleźć przekonującą odpowiedź na pytanie, dlaczego to Europa i Europejczycy zdominowali historię świata? Jak to się stało, że kontynent, który jeszcze w XV wieku ustępował innowacyjności krajom islamu czy Chinom w krótkim czasie zdominował pozostałe cywilizacje? Czy w istocie musiało tak być? Oczywistym jest fakt, że to Europejczycy odkryli Amerykę i podbili tamtejsze państwa. Jared Diamond każe nam się zastanowić, czy mogło być odwrotnie? Czemu to Inkowie nie wyruszyli w drogę i nie podbili Hiszpanii?
Sama książka została podzielona na cztery części. W pierwszej z nich autor proponuje krótki wykład, opisując dzieje człowieka do końca ostatniego zlodowacenia.
Drugi rozdział to próba opisania, w jaki sposób środowisko naturalne wpływa na bieg dziejów. Temu zagadnieniu zostało poświęcone w książce sporo miejsca. Dlaczego człowiek udomowił właśnie te konkretne rośliny i zwierzęta? Czy mieszkańcy Afryki mogli udomowić zebry? Jak długo musiała ewoluować kukurydza, aby być zbożem przydatnym dla ludzi?
Równie fascynujący jest fragment, opisujący zderzenie Europy i Ameryki. Jak to się stało, że Pizarro, będąc na obcym terytorium zdołał pokonać imperium Atahualpy? Jakie czynniki o tym przesądziły? Czy wynik tego starcia był z góry przesądzony?
Część II skupia się na „początkach i rozwojowi produkcji żywności”. Istotnie, był to krok milowy w historii ludzkości. Autor udowadnia, że produkcja żywności przyczyniła się do powstania silnych i nowoczesnych państw. Jednak po raz kolejny stawia przed nami pytania. Dlaczego proces ten gładko przebiegał w jednych częściach świata, podczas gdy gdzie indziej prawie w ogóle nie zaistniał? Co o tym przesądziło? Czy wpływ na to miały warunki naturalne, panujące na danym obszarze, czy konkretne cechy zamieszkujących go ludzi?
W trzeciej części przeczytamy o ewolucji zarazków, typowych dla dużych skupisk ludności. Prześledzimy także drogę „od żywności do strzelb, zarazków i stali”.
Kolejnym ważnym etapem w historii ludzkości jest wynalazek, bez którego dziś nie wyobrażamy sobie życia. Mam na myśli pismo. Umiejętność pisania i czytania o niezwykle istotny czynnik w rozwoju państwowości.
Ostatnia część publikacji zabiera nas w podróż dookoła świata. Autor stara się odnieść swoje wnioski do konkretnych krajów, takich jak: Australia, Chiny, Japonia czy wyspy Pacyfiku.
Autor ma świadomość tego, że nie sposób w jednej książce wyjaśnić dziejów wszystkich kontynentów w ciągu ostatnich 13 tysięcy lat. Niemniej jednak żywi nadzieję, że zdołał zidentyfikować kilka istotnych czynników, które pomagają nam je zrozumieć
„Strzelby, zarazki, stal. Krótka historia ludzkości” to dość ciekawa pozycja, która proponuje nam inne spojrzenie na historię ludzkości. Niemniej jednak książka jest momentami dość nużąca. Niektóre swoje tezy autor niepotrzebnie powtarza. Lektura dla zainteresowanych odpowiedzią na pytanie: „dlaczego historia ludzkości potoczyła się inaczej na poszczególnych kontynentach”? Czy autor na nie odpowiedział? Przekonajcie się sami.
Wojciech Sobański
O tym, jak strzelby, zarazki i stal wpłynęły na historię ludzkości.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Mam jednak nadzieję, że na kartach niniejszej książki zdołałem przekonać czytelnika, że historia to nie jedynie, jak to ujął pewien cynik, jeden cholerny fakt po drugim. Naprawdę istnieją w niej pewne ogólne prawidłowości, a poszukiwanie ich wyjaśnienia bywa równie owocne, co fascynujące”.
Gdybym zadał...
„Dotychczas przedstawiłem bezpośrednie i pośrednie znaczenie plonów i żywego inwentarza jako źródeł żywności. Jednak ludzie uprawiają rośliny i hodują zwierzęta również w innych celach, na przykład, aby uzyskać ciepłą odzież i cenne surowce. Naturalnych włókien używa się do wyrobu ubrań, okryć, sieci i lin. Uprawia się więc nie tylko rośliny jadalne, ale również włókniste - zwłaszcza bawełnę, len i konopie. Włókien dostarczają również takie hodowane zwierzęta, jak owce, kozy, lamy i alpaki (otrzymujemy z nich wełnę) oraz gąsienice jedwabników (wytwarzają nić jedwabną). W kulturach neolitycznych, jeszcze zanim ludzie zaczęli wytapiać metale, z kości udomowionych zwierząt robiono różne przedmioty. Zaczęto również wyprawiać skóry bydlęce. Jedną z najwcześniej uprawianych w Ameryce roślin była tykwa. Spełniała ona wyłącznie funkcję naczynia”. (s.51)
Jared Diamond, Strzelby, zarazki, maszyny. Losy ludzkich społeczeństw. Przekł. Marek Konarzewski, Prószyński i Ska, Warszawa 2000.
Strzelby, zarazki, maszyny, będące opowieścią o losach ludzkich społeczeństw – to opracowanie, które Autor podzielił na kilka części:
• w cz. I „Od Edenu do Cajamarca” – snuje opowieść o zdarzeniach na poszczególnych kontynentach mających miejsce 11 tysięcy lat przed naszą erą (niewyobrażalne, a jednak możliwe);
• osobny rozdział poświęca wytwarzaniu żywności na przestrzeni dziejów:
- z pytaniem siać czy nie siać?
- przepisem na migdały,
- i poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie:
dlaczego produkcja żywności miała różne tempo na poszczególnych kontynentach;
• w cz. III przechodzi od żywości do tytułowych strzelb, zarazków i maszyn,
by zmierzyć się z ewolucją pisma i wskazać potrzebę jako córkę wynalazku;
• w cz. IV przedstawia historię Australii i Nowej Gwinei, Azji Wschodniej i Afryki.
• w Epilogu zaś skupia się na przyszłości ludzkości.
Ogrom tematów, wielość zagadnień,
potęga wiedzy zdumiewa,
jak na jedno opracowanie.
Z dużym powodzeniem Diamondowi
udaje się połączyć kilka dziedzin nauki
(biologię, historię i antropologię).
Nieprzypadkowo opracowanie zostało nagrodzone, m. in. Pulitzerem.
Opowieść spod znaku firmowego,
jakim jest niewątpliwie Diamond,
to lektura poszerzająca horyzonty,
skłaniająca do refleksji
na temat przyszłości człowieka.
10/10
„Dotychczas przedstawiłem bezpośrednie i pośrednie znaczenie plonów i żywego inwentarza jako źródeł żywności. Jednak ludzie uprawiają rośliny i hodują zwierzęta również w innych celach, na przykład, aby uzyskać ciepłą odzież i cenne surowce. Naturalnych włókien używa się do wyrobu ubrań, okryć, sieci i lin. Uprawia się więc nie tylko rośliny jadalne, ale również włókniste -...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy chcesz dalej poznawać świat i nie wystarczają ci już książki Yuvala Noaha Harari.
Gdy chcesz dalej poznawać świat i nie wystarczają ci już książki Yuvala Noaha Harari.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka ciekawa, jednak autor "kręci się w kółko". Te same kwestie porusza kilkukrotnie. Ostatnie rozdziały opierały się na tym, co już zostało opisane. W mojej ocenie książka mogłaby być o połowę krótsza i nadal równie wartościowa merytorycznie.
Książka ciekawa, jednak autor "kręci się w kółko". Te same kwestie porusza kilkukrotnie. Ostatnie rozdziały opierały się na tym, co już zostało opisane. W mojej ocenie książka mogłaby być o połowę krótsza i nadal równie wartościowa merytorycznie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to